Wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 30 stycznia 2025 r., I ACa 536/23
wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 30 stycznia 2025 r., I ACa 536/23Otwórz w aplikacji
Tekst
1 Sygnatura akt I ACa 536/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
2 Dnia 30 stycznia 2025 roku
3 Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny
4 w składzie:
5 Sędzia: Leon Miroszewski (przewodniczący)
6 Protokolant: Mariusz Zając
7 po rozpoznaniu w dniu 8 stycznia 2025 roku w Szczecinie
8 na rozprawie
9 sprawy z powództwa W. C. i E. C.
10 przeciwko (...) Bank (...) spółce akcyjnej z siedzibą
11 w W.
12 o zapłatę i ustalenie
13 na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 22 grudnia 2022 roku, sygnatura akt I C 1047/20
14 I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I. o tyle, że zasądzone w tym punkcie kwoty należności głównych od pozwanego na rzecz powodów łącznie zasądza z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 4 stycznia 2024 roku do dnia zapłaty oraz oddala powództwo w pozostałej części;
15 II. oddala apelację w pozostałej części;
16 III. zasądza od pozwanego na rzecz każdego z powodów kwoty po 2075,00 (dwa tysiące siedemdziesiąt pięć) złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się tego orzeczenia o kosztach.
17 Leon Miroszewski
18 Sygnatura akt I ACa 536/23
Uzasadnienie
19 Wyroku z dnia 13 stycznia 2025 roku
20 Wyrokiem z dnia 22 grudnia 2022 roku, w sprawie o sygnaturze akt I C 1047/20, Sąd Okręgowy w Szczecinie w punkcie I. zasądził od pozwanego (...) Bank (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. łącznie na rzecz powodów W. C. i E. C. kwoty 42.527,92 złotych i 35.006,21 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od tych kwot od dnia 12 maja 2020 r. do dnia zapłaty; w punkcie II. ustalił, że nie istnieje stosunek prawny między powodami a pozwanym, wynikający z umowy o kredyt nr (...) zawartej w dniu 28 października 2008 roku między powodami a poprzednikiem prawnym pozwanego (...) Bank (...) Spółką Akcyjną z siedzibą w W.; w punkcie III. zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 6.502 złotych tytułem kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od tej kwoty od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty; w punkcie IV. nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Szczecinie kwotę 230,72 złotych tytułem kosztów sądowych.
21 Sąd Okręgowy przytoczył w ustaleniach faktycznych w pierwszej kolejności zarządzenia Prezesa Zarządu (...) Bank (...) S.A. z 20 października 2008 roku w sprawie wprowadzenia „Instrukcji ustalania przez Departament Sprzedaży Produktów Skarbowych Tabeli Kursów Walut (...) Bank (...) S.A.”, z dnia 26 lutego 2010 roku w sprawie wprowadzenia zmian do „Instrukcji ustalania przez Departament Sprzedaży Produktów Skarbowych Tabeli Kursów Walut (...) Bank (...) S.A.”, z dnia 22 października 2012 roku w sprawie wprowadzenia „Instrukcji ustalania przez Departament Sprzedaży Produktów Skarbowych Tabeli Kursów Walut (...) Bank (...) S.A.”, z dnia 29 maja 2013 roku w sprawie wprowadzenia „Instrukcji stosowania Tabeli kursów walutowych (...) Bank (...) S.A. oraz raportowania transakcji zawieranych przy jej użyciu”, z dnia 26 marca 2014 r. w sprawie wprowadzenia „Instrukcji ustalania przez Departament Sprzedaży Produktów Skarbowych Tabeli Kursów Walut (...) Bank (...) S.A.”
22 Dalej Sąd Okręgowy ustalił, że w 2008 r. w ofercie (...) znajdowały się kredyty hipoteczne denominowane kursem waluty obcej (USD/EUR/CHF/DKK/SEK/NOK) oraz kredyty złotówkowe. Doradca kredytowy, prezentując ofertę banku, miał obowiązek przedstawić wszystkie rodzaje kredytów hipotecznych, w tym także kredyt złotówkowy. Ostatecznie decyzję o wyborze danego produktu podejmował klient. W ofercie banku znajdował się również produkt bankowy „Kredyt hipoteczny (...)”, którego szczegółową procedurę uruchomienia, regulowała wówczas Instrukcja udzielania przez (...) Bank (...) S.A Kredytu Mieszkaniowego (...) stanowiąca załącznik do Zarządzenia nr (...) Prezesa Zarządu (...) S.A z dnia 30 maja 2008 r. Zgodnie z tą instrukcją przed udzieleniem kredytu pracownik pozwanego miał dokonać prezentacji oferty kredytu w PLN, a w przypadku wnioskowania klienta o kredyt denominowany w walucie obcej był on zobowiązany poinformować klienta o ryzyku związanym z zaciągnięciem kredytu denominowanego, przedstawić symulację wzrostu kosztów obsługi kredytu (wysokości rat kapitałowo-odsetkowych) w zależności od wzrostu kursu waluty, poinformować o ryzyku stosowania zmiennej stopy procentowej poprzez przedstawienie symulacji wysokości rat kapitałowo-odsetkowych w zależności od wysokości stopy procentowej, upewnić się, że klient jest świadomy ryzyka związanego ze stosowanie zmiennej stopy procentowej oraz ryzyka związanego ze zmianą kursu waluty i w razie potrzeby wyjaśnić klientowi niejasne kwestie; poinformować klienta o rzeczywistej stopie procentowej, całkowitym koszcie kredytu w tym innych pozostałych kosztach, a także łącznej kwocie kosztów związanych z zawarciem umowy zawierającej symulację wzrostu kosztów obsługi kredytu (wysokości rat kapitałowo-odsetkowych) w zależności od jego stopy procentowej, przyjąć od klientów pisemne oświadczenia związane z faktem poinformowania o ryzyku zmiennej stopy procentowej oraz ryzyku kursowym, w tym, że ryzyka te akceptują oraz że odrzucają propozycję banku udzielenia im w pierwszej kolejności kredytu złotowego, wówczas, gdy decydują się na kredyt denominowany.
23 Zgodnie z treścią instrukcji sporządzenie umowy o kredyt w przypadku kredytów denominowanych miało uwzględniać sposób przeliczenia kwoty kredytu po kursie kupna danej waluty według aktualnej Tabeli kursów z dnia złożenia wniosku, obowiązującej w momencie dokonywania przeliczeń kursowych – gdy wnioskodawca wnioskował o kwotę kredytu w walucie obcej. Procedura udzielania kredytu zakładała także, że w przypadku kredytów denominowanych wypłata środków następuje w złotych w równowartości kwot wyrażonych w walucie obcej, a przeliczeń kwot i walut uruchomianego kredytu następować miało po kursie kupna według Tabeli Kursów obowiązującej w dniu wypłaty środków w momencie dokonywania przeliczeń kursowych.
24 Instrukcja nie zawierała zapisów dotyczących możliwości negocjowania kursu waluty przez klientów banku.
25 W 2008 r. doradcą kredytowym w tym Banku w Oddziale w S. był między innymi J. P. (1), który udzielał klientom informacji łącznej na temat ryzyka kursowego i ryzyka zmiennej stopy procentowej, a występujących w umowach kredytów denominowanych do waluty CHF. Przedstawiał to na podstawie kalkulatora z programu E., przy czym symulował różne poziomy stóp procentowych i walut obcych. Odchylenia kursów w tych symulacjach były wpisywane takie, jakie sobie życzył klient. Wszystkie dokumenty ze strony Banku, a związane z udzieleniem kredytu hipotecznego, były na formularzach Banku. Klient mógł złożyć wniosek o negocjację postanowień umowy, ale w każdym przypadku to Bank decydował czy przystąpi do negocjacji.
26 J. P. (1) oraz J. S. (1) - pracownicy pozwanego banku, nie pamiętali powodów lub procesu związanego z udzielaniem powodom kredytu hipotecznego waloryzowanego kursem CHF.
27 W 2008 r. powodowie, będący małżeństwem, potrzebowali środków pieniężnych w kwocie 200.000 zł, na dokończenie budowy domu jednorodzinnego przy ul. (...). w S. i zaspokojenie swoich potrzeb mieszkaniowych. W domu tym obecnie mieszkają do dnia dzisiejszego. W tamtym czasie żadne z powodów nie prowadziło działalności gospodarczej. W trakcie poszukiwania najkorzystniejszej oferty kredytowej powodowie trafili do placówki poprzednika prawnego pozwanego (...) Banku S.A. Podczas spotkania w placówce pozwanego banku pracownik zachęcał powodów, o możliwości zaciągnięcia kredytu denominowanego do waluty franka szwajcarskiego pomimo posiadanej przez nich zdolności w złotówkach oraz podkreślał, że przypadku kredytów waloryzowanych do CHF jest bardzo korzystne oprocentowanie i korzystniej jest wziąć kredyt we frankach niż w złotówkach z uwagi na niższe raty. Pracownik banku zapewniał, że frank szwajcarski jest stabilną walutą i nie ma w związku z nią żadnych zagrożeń, pokazując wykres na komputerze. Pracownik nie informował powodów, że bank do przeliczenia raty kredytu stosuje kurs sprzedaży, a do wypłaty kurs kupna dla CHF. Nie informowano powodów o tym, że z tym konkretnym produktem bankowym wiąże się nieograniczone ryzyko walutowe, oraz, że z uwagi na wzrost kursu CHF do PLN jego raty kredytu i saldo kredytu do spłaty mogą wzrosnąć w sposób. Powodowie nie mieli świadomość czym jest spread walutowy. Doradca nie poinformował powodów jak bank ustala kursy walut w tabeli kursów. Powodowie działali w zaufaniu do banku.
28 W dniu 29 września 2008 r. powodowie złożyli w (...) Bank (...) S.A. wniosek o kredyt mieszkaniowy (...) na kwotę 200.000 zł. Jako walutę kredytu we wniosku wskazano CHF. W pkt VI ppkt 6 i 7 wniosku o kredyt mieszkaniowy powodowie oświadczyli, że: zostali poinformowani przez (...) Bank (...) S.A. o ryzyku wynikającym ze stosowania przy spłacie kredytu zmiennej stopy procentowej i to ryzyko akceptują oraz, że są świadomi, że ewentualny wzrost stopy procentowej spowoduje wzrost raty kapitałowo-odsetkowej, a także iż zostali poinformowani przez (...) Bank (...) S.A. o ponoszeniu przez nich ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz zmiany wysokości spreadu walutowego w przypadku zaciągnięcia kredytu denominowanego w walucie obcej, oraz że przyjmują do wiadomości i akceptują to ryzyko. Ponadto oświadczyli, że przyjmują do wiadomości, że zmiany kursów walut oraz zmiany wysokości spreadu walutowego w trakcie okresu kredytowania mają wpływ na wysokość zaciągniętego kredytu tj. kwotę kredytu do spłaty oraz wysokość raty kapitałowo odsetkowej.
29 W dniu 28 października 2008 r. powodowie zawarli z (...) Bank (...) S.A. umowę nr (...) o kredyt mieszkaniowy (...) (kredyt budowlano-hipoteczny przeznaczony na finansowanie inwestycji budowlanej)
30 Przedmiotowa umowa składa się z dwóch części: szczególnej (dalej: CSU) i ogólnej (dalej: COU). Na mocy umowy na warunkach w niej określonych (...) Bank (...) S.A. zobowiązał się postawić do dyspozycji kredytobiorców kredyt denominowany udzielony w złotych w równowartości 82.800,75 CHF z przeznaczeniem na finansowanie budowy kosztów kontynuowania budowy domy jednorodzinnego położonego w S. ul. (...), dla którego urządzona jest przez Sąd Rejonowy w Szczecinie księga wieczysta KW nr (...) (§ 1ust. 1 i 2 CSU). Okres kredytowania ustalono od 28 października 2008 r. do 15 października 2028 r. Całkowity koszt udzielonego kredytu wynosił szacunkowo 122.123.26 (§ 1 ust. 2 w zw. z § 2 ust 1CSU). Zabezpieczeniem kredytu była m.in. hipoteka kaucyjna łączna do kwoty 324.885,32 zł ustanowiona na lokalu mieszkalnym położonym w S. ul. (...) (§ 3 ust. 1 CSU). Wypłata kredytu miała nastąpić jednorazowa w ciągu nie później niż 90 dni od daty spełnienia przez kredytobiorców warunków uruchomienia.
31 Spłata kredytu miała następować zgodnie z harmonogramem spłat doręczanym kredytobiorcom w równych ratach kapitałowo-odsetkowych, w walucie PLN. Kredyt oprocentowany był według zmiennej stopy procentowej stanowiącej sumę odpowiedniej stopy bazowej powiększonej o marżę banku. W dniu zawarcia umowy marża wynosiła 2,65 p.p. a oprocentowanie kredytu 5.3667% w stosunku rocznym.
32 W Części Ogólnej umowy ponownie wskazano, że kredyt mieszkaniowy (...) jest udzielany w złotych (§ 1 ust. 1 COU). Kolejno w § 1 ust. 2 COU postanowiono, że w przypadku kredytu denominowanego w walucie obcej, kwota kredytu wypłacana w złotych, zostanie określona poprzez przeliczenie na złote kwoty wyrażonej w walucie, w której kredyt jest denominowany, według kursu kupna tej waluty, zgodnie z Tabelą kursów, obowiązującą w Banku w dniu uruchomienia środków, w momencie dokonywania przeliczeń kursowych. Zgodnie z § 1 ust. 3 pkt 1 i 2 COU w przypadku kredytu denominowanego do waluty obcej 1) zmiana kursu waluty wpływa na wypłacane w złotych przez bank kwoty transz kredytu ora na spłacane w złotych przez kredytobiorcę kwoty rat kapitałowo-odsetkowych; 2) ryzyko związane ze zmianą kursu waluty oraz zmianą wysokości spreadu walutowego ponosi kredytobiorca z uwzględnieniem § 12 ust. 2-4 oraz § 20 ust. 6. W § 8 ust. 1, 5 i 6 COU ustalono, że wysokość pobieranych od kredytobiorcy prowizji i opłat ustalana jest na podstawie Tabeli opłat i prowizji. W przypadku kredytu denominowanego w walucie obcej, prowizje pobierane są w złotych, w równowartości kwot wyrażonych w walucie obcej. Do przeliczenia kwot prowizji z waluty obcej na złote, stosuje się kurs sprzedaży danej waluty według Tabeli kursów, obowiązującej w Banku w dniu zapłaty prowizji, w momencie dokonywania przeliczeń kursowych. § 12 ust 2 i 3 COU przewidywał, że w przypadku kredytu denominowanego w walucie obcej, wypłata środków następuje w złotych, w kwocie stanowiącej równowartość wypłacanej kwoty wyrażonej w walucie obcej. Do przeliczeń kwot walut uruchamianego kredytu stosuje się kurs kupna waluty obcej według Tabeli kursów obowiązującej w Banku w dniu wypłaty środków, w momencie dokonywania przeliczeń kursowych. Zgodnie zaś z § 15 ust. 7 pkt 3 COU w przypadku kredytu denominowanego w walucie obcej, do przeliczeń wysokości rat kapitałowo-odsetkowych spłacanego kredytu stosuje się kurs sprzedaży danej waluty według Tabeli Kursów obowiązującej w Banku w dniu spłaty, w momencie dokonywania przeliczeń kursowych.
33 W ramach stosunku łączącego strony, obowiązywały również zasady regulowane w Ogólnych Warunkach Udzielania przez (...) Bank (...) S.A. kredytu mieszkaniowego (...).
34 Powodowie zapoznali się z treścią umowy w dniu jej podpisania. Żadne z postanowień umowy nie były przez powodów negocjowane. W chwili podpisania umowy powodowie nie mieli świadomości, że którekolwiek postanowienia są niedozwolone. O tym fakcie dowiedzieli się dopiero później z doniesień medialnych, a dalej po konsultacji ze swoim pełnomocnikiem w 2020 r.
35 Środki z tytułu kredytu, w łącznej wysokości 192.296,46 CHF, zostały powodom wypłacone zgodnie z umową w dniu 3 listopada 2008 r. (o równowartości 82.800,75 CHF po kursie kupna 2,3224). Powyższa kwota została w całości przeznaczona przez powodów zgodnie z celem umowy kredytu na dokończenie budowy domu, w którym powodowie zamieszkują do dziś.
36 W dniu 06 stycznia 2010 r. powodowie zawarli z pozwanym bankiem aneks nr (...) do umowy kredytu (...) nr (...) z dnia 28.10.2008r. w którym m.in. zmieniono postanowienia w zakresie wysokości rocznej stopy procentowej na 20% oraz wskazano dokładny adres kredytowanej nieruchomości tj. ul, (...) działka nr (...).
37 W związku z wejściem w życie ustawy antyspreadowej, bank zawarł z powodami w dniu 05 kwietnia 2012 r porozumienie do umowy kredytu (...) nr (...) z dnia 28.10.2008 r., na mocy którego kredytobiorcy mogli spłacać raty kapitałowo-odsetkowe, bezpośrednio w walucie waloryzacji – tu CHF, na utworzony przez bank rachunek walutowy.
38 Powodowie dokonywali wspólnie spłaty rat kredytu w złotych, a następnie bezpośrednio w walucie waloryzacji, na podstawie zawiadomień przesyłanych przez pozwany bank. W okresie od dnia 16 sierpnia 2010 r. do dnia 17 lutego 2020 r powodowie wspólnie wpłacili na podstawie umowy o kredyt nr (...) kwoty: 42.527,92 zł i 35.006,21 CHF.
39 Pismem z dnia 15 kwietnia 2020 r. powodowie wezwali pozwanego (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. do zapłaty na ich rzecz łącznie kwoty 177.324,11 zł bądź 46.444,15 zł oraz 35.006,21 CHF bądź alternatywnie kwoty 64.377,18 zł, spełnionych na rzecz poprzednika prawnego pozwanego z tytułu nieważności umowy kredytu nr (...) i zawarcia w niej postanowień niedozwolonych
40 Pozwany udzielił odpowiedzi odmownej w piśmie z 12 maja 2020 r.
41 Mając na uwadze dokonane ustalenia Sąd Okręgowy uznał powództwo, określane jako główne, za zasadne w całości. Uznał, że umowa o kredyt nr (...) jest nieważna i w związku z tym zasądził od pozwanego dochodzone powództwem głównym świadczenia pieniężne, uznając je za nienależne bankowi.
42 Sąd ten pominął jeden ze zgłoszonych przez obie strony procesu dowodów, a mianowicie z opinii biegłego z zakresu rachunkowości finansowej i ekonomii, o czym orzekł na rozprawie w dniu 15.06.2022 r. Jako podstawę prawną do tego sąd przyjął art. 235²§ 1 pkt 2) k.p.c., uznawszy, iż okoliczności faktyczne określone we wniosku strony powodowej zawartym w pozwie jak i okoliczności faktyczne określone we wniosku pozwanego zawartym w odpowiedzi na pozew, które ten dowód miałby wykazać, nie były istotne dla rozstrzygnięcia o ww. powództwie głównym. Pomijając powyższy dowód miał na uwadze, że strona powodowa dążyła do udowodnienia opinią biegłego wysokości świadczeń, jakie musiałaby spełnić na rzecz banku w wykonaniu opisanej w pozwie umowy kredytu w przypadku, gdyby uznać ją za ważną, podlegającą jednakże wykonaniu z pominięciem oznaczonych przez nią postanowień abuzywnych. Skoro nie ma podstaw, aby po wyeliminowaniu z umowy tych klauzul uznać ją za zdatną do obowiązywania jako ważna umowa kredytu, ustalenie faktów objętych wnioskiem dowodowym strony powodowej okazało się w całości zbędne.
43 Wśród okoliczności faktycznych, jakie miały zostać wykazane tym dowodem na wniosek strony pozwanej, zostało ujęte wyliczenie wysokości dotychczasowego zobowiązania wynikającego z umowy kredytu i dokonanych spłat a w konsekwencji ewentualnej nadpłaty przy założeniu, że waloryzacji kredytu miałby służyć kursy Narodowego Banku Polskiego zamiast kursów stosowanych przez bank. Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw, aby uznać za dopuszczalne wypełnianie luki w umowie kredytu powstałej w wyniku wyeliminowania z niej postanowień odnoszących się do waloryzacji kredytu poprzez zastosowanie kursu Narodowego Banku Polskiego, czemu wyraźnie sprzeciwiała się strona powodowa.
44 Inną z okoliczności faktycznych, jakie według intencji pozwanego miałaby wykazać opinia biegłego, było określenie wysokości korzyści osiągniętej przez stronę powodową na skutek skorzystania z nienależnej usługi finansowej tj. wynagrodzenia za korzystanie z kapitału kredytu. Sąd miał na względzie, iż w trakcie niniejszego procesu pozwany nie dochodził ww. wierzytelności w ramach pozwu wzajemnego ani nie podniósł skutecznie żadnych zarzutów, które dotyczyłyby tego rodzaju wierzytelności. Okoliczność dotycząca wyliczenia wysokości wierzytelności, jaka hipotetycznie mogłaby przysługiwać pozwanemu z tytułu wynagrodzenia za korzystanie z kapitału kredytu, mogłaby mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy tylko wówczas, gdyby sąd orzekał o tej wierzytelności, lub istnienie tej wierzytelności wpływałoby na wysokość wierzytelności zasądzonej na rzecz powódki. W realiach sprawy do tego nie doszło. Przeprowadzanie na tę okoliczność było zatem zbędne.
45 Dokonanie szeregu pozostałych, teoretycznych wyliczeń biegłego, które zgodnie z wnioskiem pozwanego miałyby zostać objęte opinią, w żaden sposób nie mogło się przysłużyć ustaleniu okoliczności decydujących o rozstrzygnięciu roszczeń związanych ze stwierdzeniem nieważności umowy kredytu.
46 Ustalenia faktyczne, które stanowiły podstawę wyroku, Sąd Okręgowy poczynił w oparciu o dowody z wymienionych w powyższej części uzasadnienia dokumentów, z zeznań świadków i z przesłuchania powodów. W trakcie procesu sąd na wniosek pozwanego przeprowadził dowód z zeznań świadków: J. S. (1) i J. P. (1). Nie widział podstaw, aby podważać wiarygodność tych dowodów, jednak ich moc okazała się niewielka. Świadkowie ci byli osobami, które wzięły udział w procedurze zawierania ww. umowy. W treści ich zeznań nie znalazło się jednak nic konkretnego, co pozwoliłoby sądowi ustalić, co dokładnie wydarzyło się w przypadku dotyczącym tej umowy kredytu, jakiej dotyczy powództwo. Żaden z nich nie pamiętał jednak powodów ani okoliczności dotyczących zawarcia tej konkretnej umowy kredytu, której dotyczy niniejsza sprawa. Sąd nie mógł stwierdzić, jakie dokładne informacje o tym ryzyku były przedstawione kredytobiorcy. W świetle relacji świadków nie sposób ustalić, czy kredytobiorcę poinformowano o tym, o ile może wzrosnąć jego zadłużenie wynikające z umowy w zakresie dotyczącym zarówno salda kredytu jak i wysokości poszczególnych rat w przypadku, gdyby kurs waluty obcej wzrósł znacząco w stosunku do tego z dnia zawarcia umowy.
47 Dowód z zeznań ww. świadków sąd przeprowadził w trybie przewidzianym w art. 271¹ k.p.c. W pismach z 22.03.2022 r., wraz z którymi sąd doręczył pełnomocnikom stron odpisy ww. zeznań, zobowiązał ich do wypowiedzenia się, czy domagają się ich uzupełnienia, jeżeli tak w jakiej formie sąd miałby odebrać od świadków uzupełniające zeznania, jakie dodatkowe pytania chcieliby zadać świadkom i jakie znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy miałoby uzyskanie odpowiedzi świadków na te pytania - w terminie 14 dni od doręczenia zobowiązania pod rygorem przyjęcia przez sąd, iż nie domagają się uzupełnienia zeznań przez żadnego z tych świadków. Na skutek wniosku zawartego w tej odpowiedzi sąd przeprowadził dowód z uzupełniającego przesłuchania świadków, jednak nie wniósł on niczego nowego do sprawy i nie pozwolił na dokonanie ustaleń bardziej szczegółowych, niż wynikało to z zeznań złożonych na piśmie.
48 Zważywszy na ogólnikowość zeznań ww. świadków sąd nie był w stanie na podstawie tego dowodu poczynić konkretnych ustaleń w przedmiocie tego, co dotyczyło przypadku zawarcia tej umowy, o której mowa w pozwie. Jedynym dowodem pozwalającym na ich dokonanie okazało się być zatem przesłuchanie powodów.
49 Oceniając dowód z przesłuchania powodów Sąd Okręgowy miał na uwadze, iż były to osoby bezpośrednio zainteresowane wynikiem procesu, jednak sama ta okoliczność nie wystarczała, aby podważyć wiarygodność ich relacji. Skoro nie kłóciły się one z żadnymi innymi dowodami, nie godziły w zasady logiki czy w wiedzę dostępną w ramach doświadczenia życiowego, sąd nie znalazł przesłanek do odmowy wiary temu dowodowi.
50 Pozostałą część zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego objęły, stosownie do art. 243² k.p.c., dokumenty złożone do akt zarówno przez stronę powodową jak i pozwanego. Aczkolwiek w toku procesu sąd nie pominął żadnego z nich, to wydając wyrok ostatecznie uznał, iż dla rozstrzygnięcia sprawy w zakresie dotyczącym dochodzonego powództwa głównego przydatne były wyłącznie te spośród nadesłanych dokumentów, które sąd wymienił w powyższej części uzasadnienia, opisując swe ustalenia faktyczne. Pozostałe, niewymienione tam, okazały się być pozbawione mocy dowodowej.
51 W dalszych rozważaniach Sąd I instancji koncentrował się na ocenach odnoszonych do treści norm art. 385¹ k.c. Wskazał też na art. 385² k.c., gdzie określono moment i kontekst decydujące o uznaniu danego postanowienia umownego za niedozwolone, a więc według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny.
52 Przypomniał ten Sąd, że przywołane uregulowania zostały dodane do kodeksu cywilnego ustawą z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz.U. Nr 22, poz. 271), która implementowała dyrektywę Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE.L Nr 95, str. 29 – dalej jako Dyrektywa 93/13), stanowiącą obecnie element polskiego porządku prawnego jako członka Unii Europejskiej. Wykładni art. 385¹ k.c. i art. 385² k.c. sąd winien był zatem dokonywać w kontekście regulacji zawartych w tej dyrektywie.
53 W świetle materiału dowodowego zgromadzonego w toku procesu Sąd Okręgowy przyjął, żebrak było jakichkolwiek podstaw, aby odmówić powodom statutu konsumenta.
54 Kontynuując rozważania Sąd I instancji stwierdził, że powodowie mieli interes prawny domagając się stwierdzenia nieistnienia stosunku prawnego wynikającego w wskazanej wyżej umowy, bowiem takie ustalenie pozwala na zniesienia wątpliwości co do dalszego wykonywania umowy oraz zapobiega przyszłym sporom pomiędzy stronami. Sąd ten uznał umowę zawartą przez strony jako dotyczącą kredytu denominowanego. W oparciu o dokonane ustalenia Sąd Okręgowy uznał roszczenia powodów o zapłatę oparte na art. 410 § 1 w zw. z art. 405 k.c. i o ustalenie oparte na art. 189 k.p.c. za zasadne.
55 Sąd Okręgowy miał na uwadze, że w sprawach dotyczących zagadnień związanych z ważnością umów kredytowych denominowanych we franku szwajcarskim lub zawieranych w złotych, ale indeksowanych kursem franka szwajcarskiego zawieranych przez banki z konsumentami orzecznictwo Sądu Najwyższego pozwoliło na wyjaśnienie najistotniejszych zagadnień prawnych związanych z tymi kredytami, co dotyczy w szczególności dopuszczalności zawierania umów wiążących wysokość kredytu i spłaty z kursem waluty obcej, oceny klauzul odwołujących się w zakresie obliczania wysokości kredytu i rat do tabel kursowych banku - kredytodawcy, skutków wyeliminowania z umowy postanowienia abuzywnego, przedawnienia roszczeń oraz rozliczenia w razie nieważności umowy kredytowej.
56 Sąd I instancji, powołując się na utrwalone orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości, Sądu Najwyższego i sądów powszechnych, w obszernym wywodzie prawnym wskazał, że sporna umowa kredytu zawierała niedozwolone postanowienia w rozumieniu art. 385¹k.c., których wyeliminowanie prowadzi do nieważności powyższej czynności prawnej. Sąd pierwszej instancji stwierdził wobec powyższego, że konsekwencję nieważności umowy kredytowej jest powstanie po stronie powodowej roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia spełnionego w wykonaniu nieważnej umowy kredytu na podstawie art. 410 § 1 i 2 k.c. w związku z art. 405 k.c. Sąd Okręgowy wskazał, że wysokość dochodzonego roszczenia wynika z przedłożonych przez stronę powodową dokumentów.
57 O odsetkach Sąd Okręgowy orzekł na podstawie przepisów zawartych w art. 481 § 1 i 2 k.c. Wskazał, że do powstania stanu wymagalności ww. roszczenia konieczne było - w świetle art. 455 k.c. - wezwanie pozwanego do jego spełnienia, które miało miejsce w piśmie z 15.04.2020 r. (k. 59-60). Na to wezwanie pozwany udzieli odpowiedzi pismem z 12.05.2020 r. (k. 61-62). Z tym dniem pozwany popadł w opóźnienie i od tej daty winien zapłacić odsetki. Sąd ten nie widział podstaw, by uznać, jakoby odsetki za opóźnienie w zapłacie należności głównej mogłyby stać się wymagalne dopiero od dnia rozprawy, na której sąd upewnił się, że powodowie są świadomi skutków stwierdzenia nieważności przedmiotowej umowy kredytu, tudzież od dnia wyrokowania. Miał na uwadze, iż do przesądzenia o nieważności umowy kredytu konieczne było oświadczenie kredytobiorcy potwierdzające, że odmawia on zgody na stosowanie umowy z ww. postanowieniami abuzywnymi, mając świadomość tego jakie mogą wyniknąć skutki ze stwierdzenia tej nieważności. Pozwany już wówczas mógł powziąć wiedzę o dochodzonym roszczeniu i należycie ocenić, czy jest ono uzasadnione. Skoro odmówił jego uwzględnienia, powinien zrekompensować wynikłe z tego opóźnienie w jego uzyskaniu przez kredytobiorcę świadczeniem przewidzianym w art. 481 k.c.
58 Za nieuzasadniony sąd uznał podniesiony przez pozwanego w odpowiedzi na pozew zarzut przedawnienia ww. wierzytelności pieniężnej.
59 Rozstrzygnięcie o kosztach procesu zawarte w wyroku Sąd Okręgowy wydał na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Strona powodowa wygrała sprawę w całości, a zatem sąd zasądził na jej rzecz od pozwanego zwrot wszystkich kosztów procesu. Objęły one kwoty\: 1.000 zł - opłatę od pozwu, 102 zł - opłaty od pełnomocnictw, 5.400 zł - wynagrodzenie pełnomocnika obliczone w stawce przewidzianej w § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r. poz. 1800 ze zm.), przy uwzględnieniu wartości przedmiotu sporu oznaczonej w pozwie. Łącznie stanowiło to kwotę 6.502 zł.
60 Rozstrzygnięcie zawarte w punkcie IV. sąd wydał na podstawie art. 83 ust. 1 w zw. art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. Nr 167, poz. 1398 ze zm.). Na nieuiszczone koszty sądowe złożyły się: 82,31 zł – koszty utraconego przez świadka J. P. (1) zarobku przyznane postanowieniem z 30.03.2022 r. k. 231, 82,31 zł + 66,10 zł – koszty utraconego przez świadka J. P. (1) zarobku i nadesłania zeznań przyznane postanowieniem z 20.07.2022 r. k. 284. W sumie stanowiło to 230,72 zł.
61 Pozwany wniósł apelację od tego wyroku zaskarżając go w całości.
62 Wyrokowi zarzucił:
63 1) naruszenie art. 189 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy poprzez jego błędne zastosowanie skutkujące uznaniem, że powodowi przysługiwał interes prawny w powództwie o ustalenie;
64 2) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 327¹ § 1 k.p.c. polegające na sporządzeniu uzasadnienia wyroku w sposób, który nie pozwala na odtworzenie procesu decyzyjnego Sądu, co do wyjaśnień w zakresie podstawy prawnej wyroku, w szczególności zaś powodów dla których Sąd I instancji uznał umowę kredytu za nieważną z uwagi na z uwagi na jej „sprzeczność z zasadami współżycia społecznego, dobrymi obyczajami i rażąco naruszającą interesy konsumentów, a także zasadę ekwiwalentności stron", w tym (i) z jaką zasadą współżycia społecznego uznał Umowę kredytu za sprzeczną, (ii) czy w ocenie Sądu I instancji przesłanka naruszenia dobrych obyczajów i rażącego naruszenia interesów konsumenta świadczy o nieważności umowy, czy o abuzywnym charakterze jej postanowień, (iii) który element Umowy kredytu świadczy o naruszeniu przez tę Umowę zasady ekwiwalentności świadczeń;
65 3) naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie art. 205¹² § 2 w związku z art. 227, art. 232, art., 235² pkt 2 oraz z art. 278 k.p.c, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na bezpodstawnym oddaleniu przez Sąd I instancji wniosku dowodowego pozwanego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu ekonomii ze specjalnością w zakresie bankowości na okoliczności wskazane szczegółowo w odpowiedzi na pozew, które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik niniejszej sprawy, albowiem uniemożliwiło pozwanemu wykazanie okoliczności istotnych z punktu widzenia niniejszego postępowania, w szczególności braku zaistnienia po stronie powoda przesłanki uznania postanowień Umowy kredytu za niedozwolone w postaci rażącego naruszenia interesów powoda oraz rynkowego charakteru kursów publikowanych przez Bank w Tabeli Kursów;
66 4) naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie art. 233§ 1 k.p.c. które miało istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez dokonanie istotnych ustaleń Sądu w sposób sprzeczny z treścią zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz brak wszechstronnej oceny materiału dowodowego:
67 a) w postaci zeznań świadków, polegające na bezpodstawnym przyjęciu, że:
68 -
69 powodowie zaciągnęli w Banku kredyt we frankach szwajcarskich niejako za namową pracowników Banku, którzy rzekomo przedstawili wyłącznie ofertę we franku szwajcarskim i zapewniali o tym, iż kredyt w CHF będzie najkorzystniejszy, a waluta CHF jest walutą stabilną, podczas gdy z zeznań świadków wynika jednoznacznie, że pracownicy Banku nigdy nie namawiali klientów do zaciągania kredytów w walucie obcej, nie byli zachęcani przez przełożonych ani przez kierownictwo Banku do sprzedaży jak największej ilości kredytów we frankach szwajcarskich, ich wynagrodzenie w żaden sposób nie było uzależnione od waluty oferowanego kredytu, a nadto pracownicy nigdy nie dawali gwarancji, że kredyt denominowany w CHF jest korzystniejszy, waluta CHF jest stabilna, a kurs CHF nie wzrośnie powyżej określonego pułapu; ponadto z zeznań tych wynika, że pracownicy pozwanego mieli obowiązek działać zgodnie z obowiązującą w Banku procedurą udzielania kredytów hipotecznych, w tym mieli obowiązek oferowania klientom zawsze w pierwszej kolejności kredytu w złotych polskich;
70 -
71 w pozwanym Banku nie można było można było negocjować warunków umowy (poza kwotą kredytu, okresem spłaty, rodzajem rat), w sytuacji, gdy świadek J. P. (1) wprost zeznał, że istniała możliwość negocjowania kursów walut;
72 a powyższe uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem doprowadziły Sąd do nieuprawnionej konkluzji, jakoby powodowie nie mieli możliwości negocjacji postanowień umowy (poza okresem, rodzajem rat oraz ich kwoty) oraz jakoby Bank prezentując powodom ofertę kredytu denominowanego dopuścił się naruszenia dobrych obyczajów, a także jakoby Bank nie poinformował powodów o rzeczywistym zakresie i rozmiarze możliwego do przewidzenia ryzyka kursowego, w sposób zgodny z zaleceniami Rekomendacji S KNB., a w konsekwencji do błędnego uznania, że klauzule przeliczenia walutowego zwarte w Umowie Kredytu były abuzywne.
73 b) w postaci przykładowej zanonimizowanej Umowy ramowej o współpracy z Klientami w zakresie transakcji zawieranych z Departamentem Sprzedaży Produktów Skarbowych (załączonej do odpowiedzi na pozew, załącznik nr 10), co doprowadziło Sąd do błędnej konkluzji, iż w pozwanym Banku nie negocjowano kursu wypłaty kredytu i że powodowie nie mieli możliwości negocjacji postanowień umowy (poza okresem, rodzajem rat oraz ich kwoty);
74 c) w postaci Umowy nr (...) z dnia 1 września 2008 r. o kredyt mieszkaniowy (...) (dalej również jako: „Umowa Kredytu" lub „Umowa") poprzez bezpodstawne ustalenie, że:
75 i. Umowa kredytu w całości stanowiła wzorzec umowny nie zawierający elementów
76 indywidualizujących dany stosunek prawny, w tym w szczególności w zakresie
77 zastosowania spornych klauzul waloryzacyjnych, podczas gdy z treści prawidłowo
78 ustalonego § 3 ust. 1 pkt 1 OWU wyraźnie wynikało, iż wybór przez kredytobiorcę
79 rachunku do spłaty kredytu ma bezpośredni wpływ na zastosowanie Tabel kursowych
80 Banku;
81 ii. Umowa kredytu nie zawierała indywidualnie uzgodnionego postanowienia w zakresie
82 wyboru formy spłaty kredytu, co do jego waluty, podczas gdy z treści § 5 ust 6 CSU w
83 zw. z § 3 ust. 1 pkt 1 OWU wyraźnie wynika możliwość i ewentualnie dokonany przez
84 kredytobiorców wybór rachunku ROR do spłaty prowadzony w walucie polskiej; w
85 sytuacji, w której kredytobiorca wybrałaby inny rachunek do spłaty czy też innq formę, to ona znalazłaby odzwierciedlenie w tym miejscu;
86 iii. powód zobowiązany był, na podstawie treści Umowy kredytu oraz Zawiadomień o
87 wysokości rat, przeliczać wskazane raty kapitałowo-odsetkowe wyrażone w walucie
88 kredytu CHF na walutę polską, aby dokonywać spłaty kredytu podczas, gdy waluta rat
89 była niezmienna, a możliwość dokonywania spłaty w PLN stanowiła wyłącznie
90 techniczną czynność; nadto zgodnie § 3 ust. 1 pkt 1 OWU, raty mogły być regulowane
91 bezpośrednio w walucie kredytu, zaś dokonywanie spłaty w walucie PLN nie
92 powodowało, że waluta kredytu a co za tym idzie jego raty ulegała zmianie i konieczna
93 była wpłata oznaczonej ilości PLN;
94 iv. Umowa kredytu nie mogłaby być wykonywana po eliminacji z niej postanowień
95 uznanych przez Sąd I instancji za abuzywne, podczas gdy z treści pozostałych
96 postanowień Umowy kredytu jednoznacznie wynika, iż Umowa mogłaby być
97 wykonywana poprzez bezpośrednią spłatę kredytu w walucie frank szwajcarski;
98 ewentualnie poprzez uznanie kredytu za kredyt zaciągnięty w walucie złotego polskiego
99 przy zastosowaniu stawki bazowej oprocentowania WIBOR 3M;
100 v. Brak szczegółowo określonych w Umowie kredytu warunków i metodologii
101 formułowania Tabeli kursowej Banku może być źródłem abuzywności postanowień
102 umownych, podczas gdy Tabela kursowa Banku kształtowana jest w tożsamy sposób,
103 jak wszystkie tabele kursowe istniejące na rynku, co nie może stanowić wyłącznej
104 przesłanki uznania ich abuzywności;
105 d) Poprzez błędne ustalenie, że wysokość zobowiązania kredytobiorcy po przeliczeniu według kursów określonych w Tabeli może osiągnąć niczym nieograniczoną dowolną wysokość i nastąpić może na każdym etapie długoletniego wykonywania umowy, podczas gdy wysokość zobowiązania kredytobiorcy wyrażona w walucie kredytu (franku szwajcarskim) w żadnym stopniu nie ulegała modyfikacjom, jak tylko i wyłącznie w zakresie pomniejszania kapitału do spłaty w wyniku dokonywanych spłat (co jednoznacznie wynikało z Zawiadomień o wysokości raty), zaś ewentualne przeliczenia jakie były dokonywane poprzez spłatę kredytu w walucie złoty polski, związane były tylko i wyłącznie ze zmianą wysokości kursu waluty zaistniałą powszechnie na świecie i całym sektorze finansowym, nie zaś tylko i wyłącznie w Tabeli kursowej Banku.
106 e) Poprzez błędne pominięcie okoliczności, że strony Umowy kredytu dokonywały transakcji wymiany walut, co uzasadniało zastosowanie dwóch odmiennych kursów (dla transakcji wypłaty środków na rachunek prowadzony w walucie polskiej - kursu kupna, zaś dla transakcji spłaty kredytu wyrażonego w walucie frank szwajcarski poprzez spłatę w walucie polskiej, jako kursu sprzedaży), podczas gdy - jak to zostało określone już w powyżej opisanych zarzutach - pomiędzy stronami w wyniku dokonanego wyboru przez kredytobiorcę rachunku ROR, do zawarcia dokładnie takich transakcji dochodziło.
107 f) Poprzez dokonanie w części prawnej uzasadnienia wyroku ustaleń (oceny) dotyczących zasad kształtowania przez pozwany Bank kursów walutowych na potrzeby realizowanych przez bank transakcji, jako zasad dowolnych, nieograniczonych, oderwanych od rzeczywistości rynkowej i przełożenie tych ustaleń na wnioski i oceny w zakresie wykorzystywania w ramach łączących strony Umowy kredytu Tabel kursowych Banku z pokrzywdzeniem powoda, wskazując na rzekome nieograniczone ryzyko kursowe, na jakie zostali narażeni powodowie, pomimo braku wiedzy specjalnej Sądu w tym przedmiocie.
108 g) Poprzez założenie, że gdyby powód miał świadomość ryzyka kursowego to nie
109 zawarłby przedmiotowej Umowy kredytu, podczas gdy z okoliczności sprawy
110 wynikało, iż kredytobiorcy byli zdecydowani na zaciągnięcie kredytu w walucie
111 franka szwajcarskiego z uwagi na korzystne oprocentowanie (znacząco w stosunku
112 do kredytu złotowego), a zatem pojęcie wahań kursowych i ryzyk z tym związanych
113 jest (i był) im doskonale znany.
114 h) Poprzez pominięcie wpływu na ocenę abuzywności klauzul denominacyjnych
115 ustalonych okoliczności:
116 poinformowania kredytobiorcy o ryzyku zmiany stóp procentowych polegającym na tym, że w przypadku wzrostu stawki referencyjnej podwyższeniu ulega oprocentowanie kredytu, które spowoduje wzrost raty; że poniesie ryzyko zmiany kursów walut oraz zmiany stóp procentowych; że został poinformowany, że w przypadku kredytu udzielanego w walucie wymienialnej oraz że w rozliczeniach między klientami a Bankiem stosuje się kursy ustalone przez Bank, które zamieszczane są w publikowanej przez pozwanego Tabeli kursów;
117 dokonania przez kredytobiorcę dowolnego wyboru waluty kredytu jako waluty frank szwajcarski spośród wielu innych dostępnych jak PLN, EUR, USD, GBP; indywidualnego uzgodnienia przez kredytobiorców z pozwanym rachunku do spłaty zobowiązania kredytowego początkowo w postaci złotowego rachunku rozliczeniowo-oszczędnościowego;
118 treści zapisu treści § 3 ust. 1 pkt 1 OWU, który przewidywał możliwość spłaty kredytu w jego walucie, przy wykorzystaniu rachunku walutowego bądź rachunku technicznego w walucie, co wykluczało korzystanie z klauzul waloryzacyjnych, od chwili zawarcia Umowy kredytu;
119 Umowa przewidywała możliwość zmiany waluty kredytu w całym okresie
120 kredytowania, a więc także i wtedy kiedy zdaniem kredytobiorców zobowiązanie
121 zaciągnięte w określonej treści przestało przynosić im wymierne korzyści;
122 Bank nie miał wpływu na kształtowanie się kursu CHF i jego znaczący wzrost, jaki został
123 zaobserwowany na przestrzeni ostatnich lat, tym samym to nie swobodne
124 kształtowanie Tabeli kursowej Banku doprowadziło do pogorszenia sytuacji
125 konsumenta;
126 Pomimo zaistnienia ww. okoliczności, Sąd I instancji w żadnym stopniu nie wyciągnął z powyższego wniosków wyraźnie świadczących o braku naruszenia interesów konsumentów oraz świadomości powoda, co do treści zaciąganego zobowiązania jako umowy kredytu denominowanego, wskazanego przez ustawodawcę w przepisie art. 69 ust. 3 Prawa bankowego;
127 i) wybiórczą analizę treści zeznań świadków i powodów oraz pozostałego materiału
128 dowodowego, w tym zanonimizowanej Umowy ramowej o współpracy z Klientami
129 w zakresie transakcji zawieranych z Departamentem Sprzedaży Produktów
130 Skarbowych w szczególności poprzez pominięcie okoliczności, jż:
131 każdorazowo klientom oferowane były kredyty w złotówkach, jak i denominowane do różnych walut;
132 ii. każdorazowo były przedstawiane klientom symulacje kredytu złotówkowego i
133 denominowanego, a do klienta należała decyzja co do wyboru waluty kredytu;
134 iii. klient miał możliwość dowolnego zapoznania się ze wzorem umowy i zadawania pytań,
135 omówienia wątpliwych zapisów z pracownikiem Banku;
136 iv. klientom były przedstawiane i wyjaśniane informacje o ryzyku kursowym;
137 v. istniała możliwość negocjowania kursu wypłaty środków z kredytu na rachunek w
138 walucie polskiej;
139 vi. każdy klient miał możliwość dokonywania spłaty kredytu w walucie CHF, zaś przy
140 dokonaniu wyboru jednego rachunku, zawsze miał możliwość jego zmiany;
141 a naruszenia w zakresie oceny zeznań świadków, powodów i ww. dokumentów doprowadziły Sąd I instancji do błędnego wniosku, że kredytobiorcy nie dokonali z Bankiem indywidualnych i świadomych negocjacji w zakresie wyboru waluty Umowy kredytu oraz rachunku bankowego przeznaczonego do spłaty i że nie mieli realnego wpływu na stosowanie przy wykonywaniu Umowy kredytu Tabeli kursów Banku do przeliczania dokonywanych spłat na poczet ich zobowiązania, zaś pozwany Bank w żaden sposób nie przedstawił miarodajnych informacji o ryzyku kursowym.
142 5) naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 58 § 1 i 2 KC w zw. z art. 353¹ KC i art. 69 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe (dalej jako „PB" lub „pr.bank.") poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że sporna umowa jest nieważna, podczas gdy nie było możliwości uznania spornej umowy za nieważną bowiem postanowienia spornej umowy nie są sprzeczne z naturą stosunku i z zasadami współżycia społecznego, a ponadto istniała możliwość ustalenia wysokości kwoty kredytu;
143 6) naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 65 § 1 i 2 KC w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 PB w zw. z art. 358¹ § 2 KC poprzez ich niewłaściwe zastosowanie przejawiające się w ograniczeniu wykładni umowy kredytu i pominięciu całokształtu okoliczności związanych z jej zawarciem i wykonaniem wskazujących, że zgodną wolą i zamiarem stron było zawarcie umowy o kredyt denominowany we fraku szwajcarskim a nie umowy kredytu w złotych polskich waloryzowanego kursem franka szwajcarskiego;
144 7) naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 385¹ § 1 k.c. oraz art. 385² k.c. polegające na ich błędnej wykładni i zastosowaniu skutkującej uznaniem, że postanowienia w zakresie odwołującym się do Tabeli kursów walut Banku kształtują prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają jego interesy konsumenckie (a w konsekwencji stanowią postanowienia abuzywne), podczas gdy prawidłowa wykładnia norm zawartych w ww. przepisach dokonana na gruncie okoliczności faktycznych sprawy prowadzi do wniosku, że:
145 a) przesłanka dotycząca naruszenia dobrych obyczajów oraz przesłanka rażącego naruszenia interesów konsumenta mają odmienny zakres znaczeniowy, rodzący konieczność precyzyjnego wskazania przez sąd jakie konkretne „dobre obyczaje" zostały naruszone i dlaczego naruszenie interesów konsumenckich w konkretnym przypadku ma charakter „rażgcy" (konieczność dokonania przez sąd gradacji tj. ustalenia stopnia naruszeń i wyjaśnienia przyczyn uznania, że w konkretnej sytuacji naruszenia te mają charakter rażący),
146 b) ocena tego, czy w konkretnym przypadku doszło do naruszenia dobrych obyczajów i jednocześnie interesów konsumenta wymaga ustalenia tego, jak wyglądałaby sytuacja prawna konsumenta w dacie zawierania Umowy Kredytu, gdyby
147 kwestionowane postanowienia nie zostały w umowie zastrzeżone, a w ich miejsce
148 miałyby zastosowanie dyspozytywne przepisy prawa, w ocenie pozwanego Sąd I instancji nie zastosował się do powyższych reguł wykładni, co doprowadziło do błędnej oceny, że kwestionowane przez powoda postanowienia zawierające denominacyjne klauzule przeliczeniowe odwołujące się do Tabeli kursów stanowią niedozwolone postanowienia umowne;
149 8. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 385¹ § 2 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 65 k.c. polegające na ich błędnej wykładni i uznaniu, że konsekwencją stwierdzenia niedozwolonego (abuzywnego) charakteru postanowień odwołujących się do Tabel kursów banku, jest nie tylko bezskuteczność tych postanowień, ale także nieważność Umowy kredytu w całości, podczas gdy właściwa wykładnia ww. przepisów prowadzi do wniosku, że skutkiem stwierdzenia niedozwolonego charakteru ww. postanowień jest to, że Umowa w tym zakresie nie wiąże powoda, jednak strony są związane Umową kredytu w pozostałym zakresie i w tym zakresie Umowa nadal obowiązuje;
150 9) naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 385¹ § 2 k.c. w zw. z art. 69 ust. 3 pr.bank. i art. 358 § 2 k.c. oraz art. 65 k.c. polegające na ich niezastosowaniu wskutek błędnego uznania, że Umowa Kredytu pozbawiona abuzywnych (bezskutecznych) klauzul denominacyjnych w zakresie odwołującym się do Tabeli kursów walut Banku, nie może być wykonywana, pomimo tego, że Umowa może i powinna być dalej wykonywana jako umowa o kredyt denominowany bezpośrednio w walucie Kredytu (CHF);
151 10) naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 5 k.c. poprzez jego błędną wykładnię skutkującą przyjęciem, że działanie strony powodowej nie stanowi nadużycia prawa w rozumieniu tego przepisu.
152 11) naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. i art. 411 pkt 1 oraz pkt 4 k.c. oraz art. 6 k.c. polegające na ich błędnej wykładni i niewłaściwym zastosowaniu wskutek uznania, że strona pozwana jest bezpodstawnie wzbogacona względem powodów.
153 12) naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 481 § 1 k.c. polegające na jego błędnej wykładni i niewłaściwym zastosowaniu wskutek uznania, że stronie powodowej należą się odsetki od dnia następującego po upływie terminu płatności, wskazanego w wezwaniu do zapłaty, w sytuacji gdy strony mogą zażądać skutecznie zwrotu nienależnego świadczenia dopiero po podjęciu przez kredytobiorcę-konsumenta wiążącej (świadomej, wyraźnej i swobodnej) decyzji w tym względzie (tak: Sąd Najwyższy w uchwale mającej moc zasady prawnej z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21 oraz w uchwale z dnia 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20), a zatem można uznać, iż pozwany spóźnia się ze spełnieniem świadczenia, a powodom należą się odsetki - najwcześniej od momentu, gdy Sąd pouczył powodów o negatywnych skutkach upadku umowy, a powodowie mimo to, zażądali stwierdzenia nieważności umowy.
154 Wskazując na powyższe zarzuty pozwany wniósł o:
155 1. zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych;
156 2. zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego,
157 obejmujących zwrot opłaty sądowej od apelacji i zwrot kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych,
158 ewentualnie, w przypadku uznania przez Sqd II instancji, że zachodzę przesłanki z ort. 386 § 4 k.p.c,
159 3. uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego
160 rozpoznania z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów
161 procesu za obie instancje, w tym kosztów zwrotu zastępstwa procesowego, według norm
162 przepisanych.
163 Z bardzo daleko posuniętej ostrożności pozwany zgłosił zarzut zatrzymania przewidziany w art. 496 kc w zw. z art. 497 kc i w przypadku braku uwzględnienia niniejszej apelacji wnoszę o zmianę wyroku pierwszej instancji poprzez wskazanie, że wykonanie i skuteczność tego wyroku w zakresie punktu I i II jest uzależnione od uprzedniej zapłaty na rzecz pozwanego kwoty 192.296,46 zł.
164 Powodowie wnieśli o oddalenie apelacji oraz zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.
165 W toku postępowania apelacyjnego pozwany przedstawił dowód w postaci pisma powodów, obejmującego potrącenie dokonane w reakcji na wezwanie pozwanego, skierowane do powodów w przedmiocie roszczenia o zwrot kapitału. Oświadczenie powodów (k. 446) obejmuje potrącenie kwoty, której powodowie nie dochodzili w niniejszym procesie oraz odsetek zasądzonych w zaskarżonym wyroku od kwot wskazanych w punkcie I. za okres od dnia początkowego odsetek zgodnie z jego treścią, do dnia 3 stycznia 2024 roku.
166 Sąd Apelacyjny zważył, co następuje
167 Postępowanie apelacyjne ma merytoryczny charakter i jest dalszym ciągiem postępowania rozpoczętego przed sądem pierwszej instancji. Zgodnie z treścią art. 378 § l k.p.c., sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. Rozważając zakres kognicji sądu odwoławczego, sformułowanie „w granicach apelacji” wskazane w tym przepisie oznacza, iż sąd drugiej instancji między innymi rozpoznaje sprawę merytorycznie w granicach zaskarżenia, dokonuje własnych ustaleń faktycznych, prowadząc lub ponawiając dowody albo poprzestaje na materiale zebranym w pierwszej instancji, ustala podstawę prawną orzeczenia niezależnie od zarzutów podniesionych w apelacji oraz kontroluje poprawność postępowania przed sądem pierwszej instancji, pozostając związany zarzutami przedstawionymi w apelacji, jeżeli są dopuszczalne, ale biorąc z urzędu pod uwagę nieważność postępowania, orzeka co do istoty sprawy stosownie do wyników postępowania (uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r., sygn. akt III CZP 49/07). Innymi słowy, Sąd Odwoławczy może - bez względu na stanowisko stron oraz zakres zarzutów, ponownie dokonać oceny prawnej w sprawie, a jeżeli dostrzeże naruszenia prawa materialnego powinien je naprawić, niezależnie od tego, czy zostały wytknięte w apelacji, pod warunkiem, że mieszczą się w granicach zaskarżenia. Jest jasne, że nienaprawienie tych błędów byłoby równoznaczne ze świadomym ich powieleniem w postępowaniu rozpoznawczym na wyższym szczeblu instancji, czego - zważywszy na istotę wymiaru sprawiedliwości i cele postępowania odwoławczego - nie można zaaprobować. Mając to na względzie, w oparciu o art. 387 § 2¹ pkt 1 k.p.c., dokonując własnej oceny przedstawionego pod osąd materiału procesowego, należy stwierdzić, że Sąd Okręgowy prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe, a poczynione ustalenia faktyczne, w zakresie istotnym dla ostatecznej oceny tego rozstrzygnięcia, nie są wadliwe i znajdują odzwierciedlenie w treści przedstawionych w sprawie dowodów.
168 Należy podkreślić, że Sąd I instancji dokonał niezwykle wnikliwej oceny dowodów, odnosząc się do każdego z nich, a także racjonalnie wyjaśniając podstawy decyzji dowodowych, w tym polegających na pominięciu wnioskowanych dowodów z opinii biegłych. Pozostawało więc Sądowi odwoławczemu dokonane ustalenia Sądu Okręgowego uczynić częścią uzasadnienia własnego wyroku (np. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 1935 r., sygn. akt C III 680/34; z dnia 14 lutego 1938 r., sygn. akt C II 21172/37; z dnia 10 listopada 1998 r., sygn. akt III CKN 792/98).
169 Rzetelnie i wyczerpująco Sąd I instancji przedstawił ocenę prawną, której jasności, wszechstronności i trafności nie sposób podważyć. Podzielając tą ocenę i uznaje ją za wyczerpującą, pozostaje stwierdzić, że Sąd odwoławczy podziela argumentację zawartą w uzasadnieniu wyroku sądu pierwszej instancji (np. wyroki Sądu Najwyższego z 9 marca 2006 r., sygn. akt I CSK 147/05; z 16 lutego 2006 r., sygn. akt IV CK 380/05; z 8 października 1998 r., sygn. akt II CKN 923/97). W niniejszej sprawie zachodzą wszelkie przesłanki do poprzestania na takim właśnie przedstawieniu przyczyn rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Trzeba zaznaczyć, że rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego o nieistnieniu umowy nr (...) pomiędzy powodami a (...) Bank S.A. – poprzednikiem prawnym pozwanego, jest odpowiednie w świetle art. 189 k.p.c., jako konsekwencja przyjęcia, że umowa ta jest nieważna.
170 Odnosząc się wstępnie do zarzutów apelacji należy, wobec ich mnogości i rozbudowania, zauważyć, że z obowiązku ustanowionego przez art. 378 § 1 k.p.c. nie wynika konieczność osobnego omówienia w uzasadnieniu wyroku każdego argumentu podniesionego w apelacji, ale wystarczające jest odniesienie się do nich w sposób wskazujący, że zostały one przez Sąd drugiej instancji rozważone (np. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 24 marca 2010 roku, sygn. akt V CSK 269/09; z dnia 26 kwietnia 2012 roku, sygn. akt III CSK 300/11). Powyższe jest uzasadnione również dlatego, że przytoczenia i argumentacja towarzysząca poszczególnym zarzutom, jest powtarzana, czy to w zarzutach wadliwej oceny dowodów, a więc naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., czy też zarzutu dopuszczenia się przez Sąd Okręgowy błędów w ustaleniach faktycznych, co przecież jest zwykle wynikiem nieprawidłowej oceny dowodów, wreszcie, także naruszenia prawa materialnego.
171 Jeżeli więc zarzuty apelacyjne są ponadprzeciętnie rozbudowane, można je rozważać łącznie, chwytając oś problemu, byleby podsumować je stanowczą puentą z wyjaśnieniem, dlaczego tego rodzaju argumentacja nie jest zasadna (zob. postanowienie SN z 17.11.2020 r., I UK 437/19). Sąd rozpoznający sprawę jest obowiązany zamieścić w swoim uzasadnieniu wyłącznie takie elementy, które ze względu na treść apelacji i zakres rozpoznania są potrzebne do rozstrzygnięcia sprawy. Nie ma obowiązku wyrażania szczegółowego stanowiska co do wszystkich poglądów prezentowanych przez strony, jeżeli nie mają one istotnego znaczenia dla tego rozstrzygnięcia (zob. wyroki SA w Szczecinie z 19.01.2021 r., I ACa 505/19; z 14.03.2019 r., I ACa 795/18; z 4.07.2018 r., I ACa 638/17i z 30.05.2018 r., I AGa 115/18, a także wyrok SN z 29.10.1998 r., II UKN 282/98, OSNP 1999/23/758). Powyższe ma szczególne znaczenie w sprawach kredytów frankowych, gdzie objętość uzasadnienia apelacji, a także niekiedy objętość zarzutów, nierzadko wykracza poza rzeczywistą potrzebę wyznaczoną dbałością o interes skarżącego. W takiej sytuacji sąd odwoławczy nie ma obowiązku dostosowywania długości uzasadnienia wyroku do objętości wywiedzionej apelacji.
172 Bliżej odnosząc się do zarzutów apelacyjnych, w pierwszej kolejności rozważyć należy poruszane przez skarżącego kwestie dotyczącej poprawności ustaleń faktycznych i postępowania dowodowego, bowiem dopiero przesądzenie poprawności procesu stosowania prawa w tej płaszczyźnie (i przyjęcia za prawidłowe ustaleń faktycznych) pozwala na ocenę zastosowania prawa materialnego.
173 Nie budzi wątpliwości, że dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. konieczne jest wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu. W szczególności strona skarżąca powinna wskazać, jakie kryteria oceny sąd naruszył przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłusznie im je przyznając. Skarżący powinien wykazać, posługując się argumentami wyłącznie jurydycznymi, że sąd I instancji rażąco naruszył zasady logicznego rozumowania oraz doświadczenia życiowego i że uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 2004 roku, sygn. akt II CK 369/03). Jeżeli z zebranego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.) i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego samego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie Sądu wykracza poza schematy logiki formalnej, albo wbrew zasadom doświadczenia życiowego nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych, przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2002 roku, II CKN 817/00).
174 Pozwany omawiany zarzut odniósł do dowodów z zeznań świadków J. P. (1) i J. S. (1), zeznań powodów oraz dokumentów w postaci wniosku kredytowego, umowy kredytu i dokumentów bankowych w sprawie postępowania banku (...) przy udzielaniu kredytów denominowanych walutą franka szwajcarskiego. Miał na celu wykazanie bezpodstawności ustaleń dokonanych przez Sąd Okręgowy, między innymi w sprawie wypełnienia obowiązków informacyjnych banku wobec powodów, zwłaszcza o ryzyku kursowym, o braku możliwości negocjowania przez powodów postanowień umowy, w tym w sprawie zastosowanych w umowie klauzul przeliczeniowych i dowolności po stronie banku w zakresie przeliczenia kwoty wypłaty kredytu i spłaty jego rat, czy innych ustaleń, które niekoniecznie nawet miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy (jak na przykład ocena, czy powodowie mieli możliwość spłaty kredytu bezpośrednio we frankach szwajcarskich – nota bene charakterystyczne jest to, że pozwany bank uważa, iż ewentualnie taka możliwość, abstrahując od tego, czy miała miejsce, stanowi przesłankę odmowy uznania umowy kredytu denominowanego do franka szwajcarskiego, a więc wyrażonego w tej walucie, choć powodowie nie uzyskiwali w niej dochodów, uchylałaby nieważność umowy kwestionowanej przez powodów).
175 Takie przedstawienie zarzutów nie jest wystarczające. Skarżący, kwestionując ustalenia Sądu Okręgowego, podał własne, oparte o jego ocenę dowodów, korzystną dla skarżącego. podniósł, że z „Informacji o ryzyku” wynika, że powodowie byli informowani o ryzykach związanych z zaciągnięciem kredytu. Podniesione zarzuty oparte o art. 233 § 1 k.p.c. przez skarżącego posługują się w istocie własną, korzystną dla skarżącego oceną dowodów, wybiórczo odnosząc ją do niektórych tylko dowodów i to nie w całości, lecz wyselekcjonowanych fragmentów, co nie może stanowić wystarczającej i przekonującej podstawy dla uznania skuteczności postawionych zarzutów.
176 Podobnie rzecz się ma z zarzutami błędnych ustaleń faktycznych. Stanowią one w znacznej mierze ponowienie zarzutów, w których inkryminacja wskazywała na naruszenie przez Sąd Okręgowy art. 233 § 1 k.p.c. W ich treści pozwany ponownie powołał się na procedurę założoną przez bank, z którym powodowie zawarli kwestionowaną w niniejszym procesie umowę, bezpodstawnie przyjmując, że jej istnienie stwarza domniemanie w sprawie jej zastosowania wobec powodów, choć nie sposób dokonać takiej oceny wbrew istnieniu dowodów potwierdzających szczegóły postępowania banku w sprawie konkretnej umowy z powodami.
177 Co do zeznań powodów pozwany nie powołał w celu odmowy ich wiarygodności żadnych istotnych argumentów. Należy oczywiście pamiętać, że dowód ten pochodzi bezpośrednio od strony zainteresowanej rozstrzygnięciem sprawy, jednakże sama ta okoliczność nie daje wystarczających podstaw do uznania, że dowód ten jest niewiarygodny. Zeznania powodów były spójne z treścią dokumentów, a zatem Sąd Okręgowy był władny je wykorzystać, czyniąc na ich podstawie ustalenia uzupełniające w stosunku do tych, jakie mógł poczynić w oparciu o pozostały materiał dowodowy. Należy się zgodzić z Sądem Okręgowym, że zeznania powodów przekonująco wskazały na realia zawierania przedmiotowej umowy. Były to jedyne zeznania, które dotyczyły ściśle określonej umowy i okoliczności towarzyszących jej zawarciu, w nie tylko praktykom, które miałyby być stosowane przy podobnych umowach, jak powołane przez skarżącego zeznania wskazanych wyżej świadków.
178 Fakt, że powodowie wybrali kredyt denominowany kursem franka szwajcarskiego nie oznacza, że umowa była, jak twierdzi pozwany, negocjowana choćby w tym zakresie. Fakt jej podpisania przez powodów nie tworzy a priori domniemania, że doszło do indywidualnych uzgodnień treści umowy, specjalnego postępowania w sprawie udzielenia im właściwych, rzetelnych, w aspekcie obowiązków w stosunku do konsumentów, wyczerpujących informacji. Nie sposób wyobrazić sobie negocjacje co do samego przyjęcia określonego typu kredytu, skoro przyjęcie przez powodów jego zasad dokonało się w sposób w istocie adhezyjny. Słusznie też Sąd Okręgowy zauważył, że podpisanie przez powodów oświadczenia o świadomości co do uwarunkowań umowy kredytowej, w tym w zakresie ryzyka kursowego, świadczy o odebraniu przez nich rzetelnych i wyczerpujących informacji ze strony banku w tym zakresie.
179 Odnosząc się do zeznań wskazanych przez skarżącego świadków należy zauważyć, że nie sposób na ich podstawie przyjąć, że powodowie mieli możliwość negocjowania warunków umowy. Nawet ewentualne przyjęcie, że powodowie hipotetycznie posiadali możliwość złożenia wniosku o w sprawie negocjacji postanowień umowy, nie oznaczałoby, że postanowienia te w przypadku powodów poddano negocjacjom i indywidulanym uzgodnieniom. Świadkowie powołani przez pozwanego, przedstawili jedynie ogólne zarysy procedury udzielania kredytów, nie wskazując na konkrety postępowania wobec powodów. Nie byli w stanie udzielić informacji związanych bezpośrednio z zawarciem przedmiotowej umowy, nawet w sytuacji, gdy jeden z nich przyjmował od powodów wniosek kredytowy.
180 Odnosząc się do zarzutu dotyczącego gromadzenia materiału dowodowego przez Sąd I instancji, należy w pełni zaaprobować stanowisko Sądu Okręgowego w przedmiocie zaniechania przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego. Zgodnie z art. 278 § 1 k.p.c. z opinii biegłego korzysta się w razie konieczności zasięgnięcia wiadomości specjalnych, a konieczność ta musi wynikać z okoliczności sprawy, nie zaś z subiektywnego przekonania samej strony, że wiedza fachowa biegłego wnioskowanej specjalności jest niezbędna do wyjaśnienia istotnych okoliczności. W niniejszej sprawie opinia biegłego miałaby wykazać, że sposób realizacji umowy przez bank był prawidłowy, przede wszystkim w zakresie przeliczeń rat spłaty kredytu wyrażonych w walucie obcej. Odnosząc się do tego należy stwierdzić, że nawet gdyby bank przez cały okres wykonywania spornej umowy określał kurs CHF na poziomie kursu średniego NBP i uwzględniał uwarunkowania rynkowe, to i tak nie mogłoby to sanować zawartej w tej umowie klauzuli niedozwolonej, dającej bankowi swobodę jednostronnego ustalania tego kursu. Abuzywność klauzuli oceniana jest zgodnie z art. 4 ust 1 Dyrektywy 93/13 bowiem ocena charakteru klauzuli następuje z uwzględnieniem rodzaju towarów lub usług, których umowa dotyczy i z odniesieniem, w momencie zawarcia umowy, do wszelkich okoliczności związanych z zawarciem umowy oraz do innych warunków tej umowy lub innej umowy, od której ta jest zależna. Istotne jest więc to, jaki mechanizm klauzula konstruowała (jakie uprawnienia dawała przedsiębiorcy i jakie obowiązki nakładała na klienta) a nie to, czy faktycznie przedsiębiorca wykorzystywał w toku wykonywania umowy możliwości wynikające z treści jej postanowień.
181 Powyższa ocena oznacza, że trafne było postanowienie Sądu Okręgowego o pominięciu wskazanego dowodu. Nie było też podstaw, by przeprowadzić go w postępowaniu apelacyjnym (art. 235² § 1 pkt 2 k.p.c.). W związku z powyższym nie miało również miejsca naruszenie w tym aspekcie przepisu art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. Nie jest prawdą, że ocena sposobu realizacji kwestionowanej przez powodów umowy przez bank po jej zawarciu, zwłaszcza w sferze stosowania przeliczników odnoszonych do spłat dokonywanych przez powodów, miała wpływ na ocenę postanowień tej umowy w aspekcie przepisów o niedozwolonych postanowieniach w umowach konsumenckich.
182 Przechodząc do zarzutów naruszenia prawa materialnego za chybiony należało uznać zarzut naruszenia art. 189 k.p.c. (zarzut ten skarżący wymienił wśród zarzutów procesowych) Podstawową przesłanką merytoryczną powództwa opartego na tej podstawie jest istnienie interesu prawnego w żądaniu ustalenia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa. Występuje on tylko wtedy, gdy powód może uzyskać ochronę swojej sfery prawnej przez samo takie ustalenie. Innymi słowy dla stwierdzenia, że powód posiada interes prawny istotne jest to, aby rozstrzygnięcie wydane w oparciu o art. 189 k.p.c. gwarantowało powodowi skuteczną ochronę jego interesów. Wyrok ustalający musi więc nadawać się do definitywnego zakończenia sporu stron co do prawa czy stosunku prawnego (zob. wyroki Sądu Najwyższego z 18 czerwca 2009 roku, II CSK 33/09 oraz z 19 września 2013 roku, I CSK 727/12). Wprawdzie za dominujący w orzecznictwie należy uznać pogląd, że interes prawny do wytoczenia powództwa o ustalenie istnienia lub nieistnienia prawa lub stosunku prawnego w zasadzie nie zachodzi, jeżeli zainteresowany może na innej drodze osiągnąć w pełni ochronę swoich praw, w szczególności na drodze powództwa o spełnienie świadczenia (zob. wyroki Sądu Najwyższego z 6 października 2017 roku, V CSK 52/17, z 9 stycznia 2019 roku, I CSK 711/17), jednak należy podzielić wyrażane w orzecznictwie stanowisko, zgodnie z którym samo istnienie możliwości wytoczenia powództwa o świadczenie nie w każdej sytuacji świadczyć będzie o braku interesu prawnego w żądaniu ustalenia. Brak taki wystąpi jedynie wówczas, gdy wyrok zasądzający świadczenie zapewni pełną (adekwatną do sytuacji prawnej powoda) ochronę prawną jego uzasadnionych interesów. W przypadku gdy sporem o świadczenie nie będą mogły (ze swej natury) być objęte wszystkie uprawnienia istotne z perspektywy ochrony sfery prawnej powoda, należy przyjąć, że powód ma interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c., co w szczególności dotyczy żądania ustalenia nieważności stosunku prawnego, zwłaszcza, gdy konsekwencje takiego ustalenia nie ograniczają się do aktualizacji obowiązku świadczenia, lecz dotyczą także innych aspektów sfery prawnej powoda. W takiej sytuacji sama możliwość wytoczenia powództwa o świadczenie nie wyczerpuje interesu prawnego w żądaniu ustalenia.
183 W realiach niniejszej sprawy powództwo o zapłatę, zamiast o ustalenie, mogło obejmować jedynie świadczenia już spełnione przez powodów. Nawet jednak uznanie zasadności żądań kredytobiorcy o zasądzenie zwrotu świadczeń spełnionych w wykonaniu zobowiązań zawartych w kwestionowanej umowie, z uwagi na przesłankową nieważność umowy, nie eliminowałoby poważnych wątpliwości co do obowiązywania spornej umowy, a to dlatego, że powództwo o zapłatę nie mogłoby dotyczyć przyszłych zobowiązań obciążających powodów na podstawie tej umowy. Skoro zatem celem powodów było doprowadzenie do podważenia ważności umowy, a tym samym zakwestionowanie podstaw prawnych zarówno dla spełnionych już świadczeń, jak i dla rat, których termin płatności jeszcze nie nastąpił, to hipotetyczny wyrok zasądzający zwrot zrealizowanych już świadczeń nie zakończyłby definitywnie powstałego między stronami sporu.
184 W pełnym kontekście jurydycznym analizowanego problemu należy także zwrócić uwagę, że zgodnie z dominującą w orzecznictwie wykładnią art. 365 k.p.c. moc wiążąca prawomocnego wyroku dotyczy tylko samej treści sentencji orzeczenia, a nie poglądów prawnych wyrażonych w jego uzasadnieniu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 marca 2008 r., sygn. akt III CSK 284/07), przy czym przedmiotowy zasięg prawomocności materialnej w sensie pozytywnym odnosi się jedynie do samego rozstrzygnięcia, nie zaś do jego motywów i zawartych w nim ustaleń faktycznych (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 października 2012 r., sygn. akt V CSK 485/11). Zasądzenie świadczenia, nie wyczerpywałoby więc interesu prawnego powodów, zagrożonych możliwością żądania przez bank dalszych świadczeń z tytułu spłaty kredytu, w tym również zaspokojenia się z dalej obciążającego powodów (wówczas) zabezpieczenia rzeczowego w postaci hipoteki.
185 Odnosząc się do pozostałych zarzutów naruszenia prawa materialnego należy zacząć od tego, że prawidłowa (a przez to niewymagająca uzupełnienia i korygowania) jest ta część oceny prawnej, w której Sąd Okręgowy kwalifikuje umowę między stronami na podstawie art. 69 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe i z tej normy wywodzi podstawę prawną. Zarazem trafnie skonstatował Sąd I instancji, że postanowienia łączącej strony umowy, w zakresie w jakim przewidują system ustalania kursu franka szwajcarskiego do operacji przeliczeniowych, w wyniku których określana była wysokość rat kredytu, są klauzulami abuzywnymi w rozumieniu przepisu art. 385¹ § 1 k.c. oraz w związku z tym nie wiążą powodów jako konsumentów. Sąd Okręgowy, po przeanalizowaniu postanowień łączącej strony umowy, przy uwzględnieniu dowodów ze źródeł osobowych, uznał, że kwestionowane przez powodów postanowienia umowy, pozwalające bankowi na przeliczanie rat spłaty kredytu według kursu sprzedaży dewiz CHF zgodnie z tabelą kursów banku, bez jednoczesnego wskazania zasad ustalania tego kursu, należy uznać za niedozwolone (abuzywne). Sąd Apelacyjny przyjął za własne ustalenia Sądu Okręgowego w tym przedmiocie i w całości podzielił ocenę prawną przedstawioną przez Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
186 Na uwzględnienie nie zasługiwały podnoszone przez apelującego zarzuty dotyczące naruszenia art. 385¹ i 385² k.c. Sąd Okręgowy zasadnie uznał, że zawarte w umowie klauzule waloryzacyjne kształtowały prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały jego interesy (art. 385¹ § 1 k.c.), co prowadziło do potraktowania ich jako niedozwolonych.
187 Słusznie Sąd Okręgowy uznał, że postanowienia wskazane przez powodów, jako abuzywne, a przy tym dotyczące głównych ich świadczeń, jednak nie sformułowane w sposób jednoznaczny, nie były przedmiotem indywidualnych uzgodnień stron. Stwierdzenie braku możności negocjowania poszczególnych postanowień umowy należy odnosić (wobec stanowiska strony powodowej, o które opiera się żądanie pozwu) do treści art. 385¹ § 3 i 4 k.c. (odczytywanych w kontekście normy art. 3 ust 2 zdanie 3 Dyrektywy 93/13/EWG, zgodnie z którym jeśli sprzedawca lub dostawca twierdzi, że standardowe warunki umowne zostały wynegocjowane indywidualnie, ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na nim). Regulacja ta tworzy domniemanie, że poszczególne postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie były negocjowane indywidualnie (wynikały ze stosowania przez przedsiębiorcę w swojej praktyce opracowanego wcześniej na potrzeby obsługi klienteli wzorca umowy, regulaminu czy też ogólnych warunków). Skutkiem tego domniemania jest otwarcie możliwości ich kontroli w płaszczyźnie wytyczanej przez art. 385¹ k.c., interpretowany w kontekście art. 3-6 Dyrektywy 93/13/EWG. Przedsiębiorca kwestionujący możliwość zastosowania tego domniemania powinien przedstawić fakty i dowody wskazujące na fakt negocjowania z konsumentem brzmienia poszczególnych klauzul. Należy przypomnieć, że zgodnie z art. 3 ust. 2 zdanie drugie Dyrektywy 93/13/EWG, fakt, że niektóre aspekty warunku lub jeden szczególny warunek były negocjowane indywidualnie, nie wyłącza stosowania niniejszego przepisu do pozostałej części umowy, jeżeli ogólna ocena umowy wskazuje na to, że została ona sporządzona w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Tak jest niewątpliwie w niniejszej sprawie, która dotyczy umowy kredytu adresowanej do nieokreślonego kręgu konsumentów i opartej o sformatowane wcześniej postanowienia.
188 Dokonując interpretacji normy art. 3 Dyrektywy 93/13, w judykaturze TSUE, wyjaśniono, że jej brzmienie powoduje, iż sam podpis przez konsumenta umowy z przedsiębiorcą, potwierdzający, że konsument akceptuje wszystkie określone z góry przez przedsiębiorcę warunki umowy, nie pociąga za sobą obalenia domniemania, zgodnie z którym warunki te nie były indywidualnie negocjowane (por. np. postanowienie TSUE z 24 października 2019, C-211/17). W kontekście omawianego zarzutu nie będzie wystarczające dla wzruszenia opisanego domniemania i doprowadzenia do wyłączenia możliwości kontroli abuzywności poszczególnych klauzul samo powołanie się na to, że konsument miał możność wyboru produktu (np. kredytu denominowanego kursem CHF albo kredytu „złotówkowego”, czy też waluty, do której denominacja miałaby następować). Brak natomiast możliwości negocjowania warunków umów kredytowych przez konsumentów jest w zasadzie faktem notoryjnym. Podczas zawierania umowy z profesjonalnym i wysoce zorganizowanym kontrahentem, jakim jest bank, przyszły kredytobiorca ma z reguły bardzo niewielki, jeśli w ogóle jakikolwiek, wpływ na treść praw i obowiązków stron. Wybór konsumenta zwykle ogranicza się do zaakceptowania warunków odgórnie narzuconych przez bank lub też do rezygnacji z zawarcia umowy. O ile dla banku kredytobiorca jest tylko kolejnym klientem, o tyle on sam, poszukując środków na realizację istotnego z punktu widzenia jego interesów życiowych przedsięwzięcia, jakim jest budowa bądź zakup nieruchomości mającej posłużyć zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych, mierzy się z istotnym przymusem ekonomicznym. Daje to konsumentowi bardzo niewielkie pole do negocjacji. Zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do przyjęcia, że w analizowanym stanie faktycznym miała miejsce sytuacja odmienna.
189 Skarżący w żaden sposób nie wykazał, że poszczególne postanowienia umowne zostały z powodami indywidualnie uzgodnione. Okoliczności te nie wynikają ani z treści umowy, ani z zeznań powodów, brak jest zatem podstaw do przyjęcia, że strony - w zakresie poszczególnych postanowień umownych - prowadziły rozmowy, że postanowienia te były w jakikolwiek sposób uzgadniane, czy zostały przez powodów zaakceptowane w warunkach ich pełnej świadomości co do ich znaczenia i kształtu, a więc że powodowie dali wyraz aprobaty dla sytuacji, której założeniem jest jednostronne kształtowanie wysokości ich świadczenia przez bank, według jego zasad, nieznanych powodom, a tym samym niepodlegającym ich kontroli czy świadomej akceptacji.
190 Podobnie za negocjacje treści umowy nie może być uznana czynność złożenia wniosku o wypłatę kredytu, która w istocie jest czynnością czysto techniczną i mającą na celu fizyczne pozyskanie zaciągniętych środków. Sama możliwości spłaty kredytu z różnych rachunków, w tym z rachunku bezpośrednio prowadzonego w walucie obcej, nie oznacza, że powodowie mieli możliwość regulowania rat kredytu w CHF, gdyż do tego potrzebowaliby uprzedniej zgody banku. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że kredyt został powodom wypłacony w złotych, w kwocie stanowiącej równowartość kwoty wyrażanej w walucie obcej, przy zastosowaniu kursu kupna waluty obcej według Tabeli kursów obowiązującej w pozwanym banku z dnia wypłaty środków (§ 12 ust. 2 i 3 COU). Pomimo zatem teoretycznej możliwości spłaty udzielonego kredytu w CHF, po uprzednim uzyskaniu zgody Banku (zakładając, że zostałaby powodom udzielona), charakter zawartej między stronami umowy, która od początku dotyczyła kredytu denominowanego do franka szwajcarskiego, pozostał niezmieniony. Na marginesie warto tylko dodać, że nie wypełnia normy zgodności z dobrymi obyczajami narzucenie przez bank będący poprzednikiem prawnym pozwanego zasady, zgodnie z którą kwota kapitału wypłaconego powodom była denominowana kursem kupna franka szwajcarskiego, zaś kwoty spłaty rat przez powodów były denominowane kursem sprzedaży tej waluty, a więc wyższym, na co słusznie zwrócić uwagę Sąd Okręgowy, prawidłowo wskazując, że już w momencie zawierania umowy i przy pierwszym z niej świadczeniu, bank zapewnił sobie lepszą pozycję w stosunku do konsumentów.
191 O indywidualnym uzgodnieniu warunków umowy nie świadczy także sam rodzaj udzielonego kredytu oraz odwołanie się do waluty obcej. Samo oświadczenie kredytobiorców o poinformowaniu ich przez bank o ryzyku zmiany kursu waluty, znajomość mechanizmu waloryzującego, czy znajomość postanowień, w których wskazuje się na przeliczanie kwoty kredytu oraz poszczególnych rat walutą obcą, z odwołaniem się do jej kursów według tabeli kursów opracowanej przez bank, nie jest wystarczające do przyjęcia, że postanowienia regulujące powyższe kwestie były z nimi uzgodnione. Naturalnie powodowie mieli świadomość, że zawierają umowę kredytu, w której wysokość rat kredytowych będzie zależna od aktualnego kursu waluty. Ponadto faktem notoryjnym jest, że w zakresie kursów walut mogą wystąpić wahania wpływające na wysokość ich zobowiązania. Kwestią, która powinna jednak podlegać indywidualnym ustaleniom przez strony umowy sposób określenia kursów walut, według których były przeliczane świadczenia wynikające z umowy (kwota wypłaconego kredytu i wysokość rat). Inaczej rzecz ujmując, istota negocjacji winna się sprowadzać nie tylko do kwestii świadomości odnośnie wahań kursów waluty obcej na rynku oraz wpływu tych wahań na wysokość rat i kwoty udzielonego kredytu, ale przede wszystkim obejmować kwestię, w jaki sposób będzie to następowało i w jaki sposób ustalany będzie sam kurs waluty obcej. Tego rodzaju ustaleń pomiędzy stronami pozwany nie wykazał, pomimo że to na nim spoczywał obowiązek dowodowy w tym zakresie.
192 Zdaniem Sądu Apelacyjnego abuzywność spornych postanowień umownych (w szczególności § 1 ust. 2 i 3 § 8 ust. 1, 5 i 6, § 12 ust. 2 i 3, § 15 ust. 7 Części ogólnej umowy) przejawiała się tym, że poprzednik prawny pozwanego banku, redagując postanowienia umowy (tworząc gotowy produkt bankowy o nazwie umowa o kredyt mieszkaniowy (...), przyznał sobie prawo do jednostronnego ustalania w PLN wysokości rat kredytu denominowanego do franka szwajcarskiego, poprzez wykorzystywanie wyznaczanych przez siebie kursów kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego. W tym kontekście, dokonując ocen prawnych na tle niniejszej sprawy, zwrócić należy uwagę na to, że tzw. klauzule spreadowe (także o kształcie analogicznym do stosowanego przez pozwaną w ramach rozliczeń z powodami) były przedmiotem wielokrotnej analizy w judykaturze. W świetle kolejnych wypowiedzi Sądu Najwyższego, odwołujących się do orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, należy przyjąć za ugruntowaną ocenę klauzul waloryzacyjnych, odwołujących się do kursu waluty ustalanego przez kredytujący bank, bez wskazania w umowie szczegółowych zasad jego ustalania jako abuzywnych, wskazującą, że postanowienia zawierające uprawnienie banku do przeliczania sumy wykorzystanego przez kredytobiorcę kredytu do waluty obcej (klauzulę tzw. spreadu walutowego), odsyłające do tabel ustalanych jednostronnie przez bank (przedsiębiorcę), powinny być traktowane jako kształtujące sytuację konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i zarazem rażąco naruszające jego interesy. Jako takie muszą być zatem uznane za niedozwolone (abuzywne) w rozumieniu art. 385¹k.c. (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2019 roku, III CSK 159/17; z 9 maja 2019 roku, I CSK 242/18; z 7 listopada 2019 roku, IV CSK 13/19; z 27 listopada 2019 roku, II CSK 483/18, czy z 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18).
193 Odnosząc te uwagi do umowy objętej sporem, należy zauważyć, że tzw. klauzula spreadowa w kształcie przyjętym w niniejszej sprawie, a więc pozwalająca bankowi na przeliczanie świadczenia przy uwzględnieniu kursu ustalonego jednostronnie przez przedsiębiorcę w dacie wymagalności świadczenia (odesłanie do tabeli kursów ustalanej przez kredytodawcę), będzie kwalifikowana jako abuzywna niezależnie do tego, czy przyjmie się, że postanowienie umowne dotyczącej tej kwestii jest postanowieniem nieokreślającym głównego świadczenia stron umowy, czy też zakwalifikuje się - w świetle art. 385¹ k.c. - jako określające główne świadczenie (jak przyjął Sąd Okręgowy). W drugim z przedstawionych przypadków, uznanym przez Sąd Apelacyjny za prawidłowy, zawarta w umowie klauzula przewalutowania może podlegać badaniu pod kątem abuzywności, jeżeli nie została wyrażona w sposób jednoznaczny (art. 385¹ k.c. zdanie ostatnie). W prezentowanych wyżej wypowiedziach judykatury wyjaśniono, że dokonując oceny abuzywności postanowienia spreadowego, jako określającego główny przedmiot umowy, należy określić, czy konsument mógł na podstawie jego treści oszacować kwotę, którą będzie musiał świadczyć w przyszłości (por. zwłaszcza uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 7 listopada 2019 roku, IV CSK 13/19). W realiach niniejszej sprawy takie oszacowanie nie było możliwe. W umowie nie przedstawiono mechanizmu ustalania kursów przez bank, a zatem nie było możliwe poczynienie choćby próby antycypowania sposobu ustalenia kursu w przyszłości czy też weryfikacji zgodności z umową sposobu ustalenia kursu (a w konsekwencji ustalenia wartości świadczenia obciążającego kredytobiorcę).
194 Należy zauważyć również, że pozwany nie wykazał, że uczynił zadość obowiązkowi przedstawienia klauzul przeliczeniowych w sposób przejrzysty i pozwalający klientowi na świadomą decyzję o związaniu się umową o takiej konstrukcji. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika w szczególności, by pozwany, przed zawarciem umowy (wykonując obowiązki informacyjne), przedstawił rzetelną informację co do możliwości znacznych wahań kursu waluty przyjętej za podstawę przeliczenia świadczenia, wpływających w sposób drastyczny na wysokość kapitału podlegającego spłacie w PLN. Powodowie zeznali, że podane im porównanie kredytów w złotych i we frankach, wskazywało, że waluta denominacji jest stabilna. W takich warunkach akcentowane przez pozwanego wyłożenie materiałów informacyjnych w pomieszczeniach przeznaczonych dla klientów banku, nie pozwalają przyjąć, że powodowie zostali poinformowani o znacznym prawdopodobieństwie dojścia w przyszłości do gwałtownych, radykalnych zmian kursowych, a wskutek tego drastycznie wzrośnie wartość ich świadczenia na rzecz banku, a tym samym, że oferowany im produkt finansowy jest wysoce ryzykowny i nie jest dla nich korzystny. Nie sposób zatem przyjąć, że powodowie mogli w ogóle czynić założenia co do wartości należności, jakiej bank będzie żądał przez cały okres wykonywania umowy i jej proporcji co do wartości kredytu uzyskanego. Z materiału procesowego nie wynika, by sam kredytodawca (jego pracownicy) w chwili udzielenia kredytu miał świadomość (zakładał), że istnieje realne ryzyko tak gwałtownych i radykalnych zmian kursowych w skali, jaka wystąpiła w rzeczywistości. Stąd też działanie banku naruszało wzorzec wyprowadzany w judykaturze TSUE z treści art. 5 w zw. z art. 4 ust. 2 Dyrektywy 93/13/EWG, co otwierało konieczność jej kontroli w płaszczyźnie normy art. 385¹ § 1 w zw. z § 3 Dyrektywy 93/13/EWG.
195 Odnosząc te uwagi do kryteriów oceny abuzywności zawartych w treści art. 385¹k.c., stwierdzić należy, że jako rażąco sprzeczne z interesem konsumenta uznać należy w świetle orzecznictwa już samo skonstruowanie mechanizmu ustalania wartości świadczenia jednostronnie przez bank (mechanizm ten niewątpliwie narusza równość kontraktową, dając przedsiębiorcy wpływ na kształtowanie obowiązków umownych konsumenta). Jako taka konstrukcja ta narusza też dobre obyczaje. Jednym z zasadniczych aksjomatów przy ocenie postanowień umownych z perspektywy ochrony praw konsumenta jest uczciwość kontraktowa, rozumiana jako nakaz przejrzystego kształtowania stosunku umownego (zwłaszcza dotyczącego żywotnych interesów konsumenta), opartego o wzorzec równej pozycji prawnej stron kontraktu (nienarzucania postanowień przenoszących na konsumenta zbędnego ryzyka kontraktowego). Oceniane w niniejszej sprawie postanowienia w sposób oczywisty naruszają ten wzorzec (skoro w jego świetle decyzja o wyznaczeniu kursu w istocie odbywała się arbitralnie – według kryteriów przyjmowanych przez kierownictwo banku – a więc wewnątrz struktury organizacyjnej banku i ze skutkiem wyłącznie w stosunku do jego pracowników). Co więcej, w przypadku klauzuli denominacyjnej sprzeczność z dobrymi obyczajami wynika już stąd, że na kredytobiorcę (ekonomicznie słabszą stronę umowy) nałożono w istocie nieograniczone ryzyko deprecjacji PLN w stosunku do waluty obcej. Działanie takie nie ma żadnego uzasadnienia w świetle zasad lojalności kontraktowej, zwłaszcza jeśli opiera się o przewagę organizacyjną i informacyjną banku nad kontrahentem. To przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność za lokowanie w swojej ofercie tego rodzaju ryzykownych dla konsumenta „produktów bankowych”. Jednocześnie nie można pomijać kontekstu, jaki tworzy kreowane przez banki postrzeganie ich jako przedsiębiorców szczególnych – podmiotów zaufania publicznego, które nie tylko finansują działalność, lecz działają dla dobra klienteli („doradzają” przy wyborze sposobu finansowania). Ten aspekt związany jest z oferowaniem rozwiązań ryzykownych ekonomicznie dla konsumenta, bez zachowania standardu informacyjnego adekwatnego dla ponoszonego przez kontrahenta ryzyka. Zważywszy na długotrwałość stosunku kredytu oraz jego znaczącą kwotę, tego rodzaju zachowanie przedsiębiorcy, jako dotyczące życiowych interesów konsumenta, musi być uznane za naruszające klauzulę dobrych obyczajów oraz rażąco naruszające interesy konsumenta.
196 W judykaturze TSUE przyjęto między innymi kategorycznie, że warunki umowy kredytu denominowanego, powodujące skutek w postaci ponoszenia nieograniczonego ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, mogą doprowadzić do powstania znaczącej nierównowagi wynikających z tej umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, jeśli przedsiębiorca nie mógł racjonalnie oczekiwać, przestrzegając wymogu przejrzystości w stosunku do konsumenta, że ten konsument zaakceptowałby, w następstwie indywidualnych negocjacji, nieproporcjonalne ryzyko kursowe, które wynika z takich warunków (por. wyrok TS z 10 czerwca 2021 roku, C-776/19). W realiach przedmiotowej sprawy brak jest jakichkolwiek argumentów, które pozwalałyby na przypuszczenie, że pozwana mogła racjonalnie przewidywać, że powodowie, po uzyskaniu wyczerpującej informacji, świadomie wyraziliby zgodę – w drodze indywidulanych negocjacji – na przyjęcie na siebie nieproporcjonalnego ryzyka kursowego. Należy zatem przyjąć, że zarówno klauzula spreadowa, jak i denominacyjna, skutkowały znaczącą nierównowagą praw i obowiązków stron umowy ze szkodą dla konsumenta.
197 Bezzasadne okazały się również twierdzenia pozwanego w części, w jakiej zakwestionował on ocenę prawną Sądu pierwszej instancji w zakresie dotyczącym wpływu zastrzeżenia w umowie klauzul abuzywnych na ważność umowy. Pozwany stanął na stanowisku, że właściwa wykładnia przepisów art. 385 ( 1) § 2 k.c. art. 385 ( 1) § 2 k.c. w zw. z art. 65 k.c. w zw. z art. 69 pr. bank. oraz w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 winna prowadzić do wniosku, iż skutkiem stwierdzenia niedozwolonego charakteru poszczególnych postanowień umowy kredytowej jest to, że umowa wiąże strony w pozostałym zakresie i nadal obowiązuje. Sąd Apelacyjny wskazuje, że stanowisko to znajdowało w przeszłości akceptację w szeregu orzeczeń – przede wszystkim sądów powszechnych, jednak aktualnie – także pod wpływem wykładni prawa europejskiego dokonywanej w kolejnych orzeczeniach TSUE – w judykaturze Sądu Najwyższego, na tle spraw analogicznych do obecnie rozpoznawanej i występujących w nich (tożsamych z objętymi rozstrzyganym sporem) zagadnień prawnych, doszło do istotnej korekty wykładni prawa. Przedstawia się obecnie (obszernie umotywowane prawnie) oceny prawne odmienne od przyjmowanych we wcześniejszym orzecznictwie. Uwzględniono zwłaszcza argumenty wynikające z ustabilizowanego orzecznictwa TSUE, przyjmując konieczność dokonywania wykładni prawa polskiego w zgodzie z wnioskami jakie wyprowadził Trybunał z konsumenckiego prawa europejskiego. W tym kontekście zwrócić należy uwagę na to, że w aktualnym orzecznictwie TSUE sformułowano (istotne dla wykładni i zastosowania prawa materialnego także w niniejszej sprawie) rozstrzygnięcia dotyczące wykładni art. 5 i 6 Dyrektywy Rady 93/13/EWG. Ze względu na pozycję ustrojową Trybunału, umocowanego, zwłaszcza w świetle art. 19 Traktatu o Unii Europejskiej (Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864/30 z późn. zm.), do zapewnienia poszanowania prawa unijnego w jego wykładni i stosowaniu, sąd polski jest zobowiązany do uwzględniania przy stosowaniu prawa także wykładni prawa europejskiego przyjętej w tych rozstrzygnięciach. Niekwestionowany jest obecnie w nauce prawa (por. np. N. Baranowska, Stosowanie wykładni zgodnej z prawem unijnym w sporach horyzontalnych w razie nieprawidłowej implementacji dyrektywy. Europejski Przegląd Sądowy, 2018, nr 2. s. 4-14 i tam prezentowane zestawienie poglądów nauki prawa) oraz orzecznictwie ETS (por. np. wyroki ETS z 13 marca 1997 roku, C-197/96, Komisja Wspólnot Europejskich przeciwko Republice Francuskiej, EU:C:1997:155; z 13 lipca 2000 roku, C-160/99, Komisja Wspólnot Europejskich przeciwko Republice Francuskiej, EU:C:2000:410; z 18 stycznia 2001 roku, C-162/99, Komisja Wspólnot Europejskich przeciwko Republice Włoskiej, EU:C:2001:35; z 5 października 2004 roku w sprawach połączonych od C-397/01 do C-403/01, P. i inni przeciwko D. K., K. W. eV, EU:C:2004:584), obowiązek dokonywania przez sąd wykładni prawa krajowego w sposób zapewniający spójność (zgodność) z prawem wspólnotowym (określany w dalszym toku niniejszego wywodu mianem obowiązku wykładni zgodnej). W świetle tej zasady sąd stwierdziwszy zaniechanie (sprzeczność z prawem unijnym) implementacji dyrektywy ma obowiązek takiego zastosowania (wykładni) prawa krajowego, aby zapewnić efektywność ochrony wynikającej z transponowanej do porządku krajowego normy prawa wspólnotowego.
198 Obecnie w orzecznictwie TSUE prezentuje się ukształtowaną wykładnię dyrektywy 93/13/EWG, istotnie wpływającą na sposób i kierunki wykładni prawa krajowego (przepisów k.c.) dotyczące skutków stwierdzenia abuzywności postanowienia umownego zawartego w umowie z konsumentem. Spośród aktualnych wypowiedzi judykacyjnych TSUE w pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na wyrok z dnia 14 marca 2019 roku, D. v. E. Bank Hungary (...)., C-118/17, w którym przyjęto, że przepis art. 6 Dyrektywy Rady 93/13/EWG wymaga, by przepisy prawa krajowego interpretowane były w taki sposób, żeby skutkiem wyeliminowania klauzuli umownej o nieuczciwym charakterze było przywrócenie sytuacji prawnej i faktycznej, w jakiej znajdowałby się konsument w przypadku braku istnienia tego nieuczciwego warunku. Wywód ten stanowi ponowienie poglądów prezentowanych wcześniej w orzecznictwie i posiadających ugruntowaną motywację prawną. Istotne jest jednak stwierdzenie przez Trybunał w cytowanym wyżej wyroku, że jeśli zostanie stwierdzone, że warunek jest nieuczciwy a umowa bez takiego warunku nie może dalej istnieć, przepis art. 6 dyrektywy wymaga takiej interpretacji norm prawa krajowego, która pozwoli na stwierdzenie nieważności umowy także w przypadku, gdy prawo krajowe sankcji nieważności nie przewiduje. Z kolei w wyroku z 3 października 2019 roku, w sprawie o sygn. C -260/18, K. D. i J. D. przeciwko (...) Bank (...), przyjęto, że w świetle art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG nieuczciwe postanowienia w umowie zawartej przez przedsiębiorcę z konsumentem nie są wiążące dla konsumentów, na warunkach określonych w prawie krajowym państw członkowskich, oraz że umowa pozostaje wiążąca dla stron na tych samych warunkach, jeżeli może obowiązywać bez nieuczciwych postanowień. Trybunał wskazał, że przepis art. 6 Dyrektywy 93/13/EWG sam nie określa kryteriów dotyczących możliwości dalszego obowiązywania umowy bez nieuczciwych warunków, lecz pozostawia ich ustalenie sądowi krajowemu zgodnie z krajowym porządkiem prawnym. Trybunał podkreślił, że jeżeli sąd w danej sprawie uzna, że zgodnie z odpowiednimi przepisami utrzymanie w mocy umowy bez zawartych w niej nieuczciwych warunków nie jest możliwe, art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG zasadniczo nie stoi na przeszkodzie jej unieważnieniu. Jest tak zwłaszcza wtedy, gdy unieważnienie klauzul zakwestionowanych przez kredytobiorców doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również pośrednio do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją kredytu do waluty. Odwołując się do wcześniejszych swoich orzeczeń, Trybunał stwierdził, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu, więc obiektywna możliwość utrzymania obowiązywania tego rodzaju umowy kredytu wydaje się w tych okolicznościach niepewna (podobną argumentację zawarto w powołanym wyżej wyroku TSUE z 14 marca 2019 roku, D., C 118/17, EU:C:2019:207, pkt 48, 52 prezentując tam także wcześniejsze orzecznictwo). Jak zauważył Trybunał w orzeczeniu C 260/18, wprawdzie dopuszczalne jest, aby sąd krajowy zaradził unieważnieniu nieuczciwych postanowień umownych poprzez zastąpienie ich przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym lub mającego zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę (zob. podobnie wyroki Trybunału: z 30 kwietnia 2014 roku, K. i K. R., C 26/13, EU:C:2014:282, pkt 81; a także z 26 marca 2019 roku, A. B. i B., C 70/17 i C 179/17, EU:C:2019:250, pkt 59). Niemniej art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów. W rezultacie wyrażono stanowczy pogląd, iż nie można zastępować zawartych w umowie postanowień niedozwolonych przez odwoływanie się do reguł ogólnych.
199 W orzecznictwie Sądu Najwyższego, przed wydaniem przywołanych dwóch orzeczeń TSUE, przyjmowano, że konsekwencją stwierdzenia niedozwolonej klauzuli umownej, spełniającej wymagania art. 385¹ § 1 k.c. jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, połączona z przewidzianą w art. 385¹ § 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie (por. uchwała Sądu Najwyższego z 29 czerwca 2007 roku, III CZP 62/07, OSNC 2008, nr 7-8, poz. 87 oraz wyroki Sądu Najwyższego z 30 maja 2014 roku, III CSK 204/13, z 1 marca 2017 roku, IV CSK 285/16 i z 24 października 2018 roku, II CSK 632/17). Jednak już po wydaniu rozstrzygnięcia w sprawie C-260/18 Sąd Najwyższy dokonał weryfikacji swojego wcześniejszego stanowiska w tym zakresie. W tym kontekście należy zwrócić uwagę na wykładnię prawa w istotnym dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy zakresie, prezentowaną w orzecznictwie Sądu Najwyższego od 2019 roku (por. np. uchwała Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 roku, III CZP 6/21 oraz wyroki Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2019 roku, III CSK 159/17, z 27 listopada 2019 roku, II CSK 483/18, z 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18,).
200 W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2019 roku, III CSK 159/17, przedstawiono wywód skonkludowany stwierdzeniem, że eliminacja klauzuli indeksacyjnej nie prowadzi do unieważnienia umowy ani nie wymaga zastąpienia nieuczciwego postanowienia umownego innym - możliwe jest funkcjonowanie umowy stron również po wyeliminowaniu z niej klauzuli indeksacyjnej. Do ewentualnego zastąpienia kwestionowanych postanowień umownych innymi, musiałoby dojść jedynie wówczas, gdyby po wyeliminowaniu klauzuli abuzywnej nie było możliwe dalsze obowiązywanie umowy, zaś konsument mógłby zostać narażony na szczególnie niekorzystne konsekwencje, choćby w postaci rozwiązania umowy. W wyroku z dnia 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18, Sąd Najwyższy przedstawił natomiast wykładnię pogłębioną, uwzględniającą wnioski płynące z przedstawionej judykatury TSUE. Zwrócił przede wszystkim uwagę na konieczność weryfikacji dominującego dotychczas w orzecznictwie Sądu Najwyższego poglądu, że postanowienia przewidujące przeliczenie oddawanej do dyspozycji kwoty kredytu oraz spłacanych rat na inną walutę nie określają głównych świadczeń stron w rozumieniu art. 385¹ § 1 zdanie drugie k.c., lecz kształtują jedynie dodatkowy mechanizm indeksacyjny (waloryzacyjny) tych świadczeń, tj. sposób określania rynkowej wartości wydanej i wykorzystywanej sumy kredytu w złotych w relacji do walut obcych, co ma na celu zachowanie wartości pieniądza w długim okresie spłaty pożyczki. Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że pogląd ten ukształtował się częściowo pod wpływem stanowiska wyrażonego w wyroku TSUE z 30 kwietnia 2014 roku, w sprawie C-26/13, Á. K., H. R. przeciwko (...), w którym Trybunał uchylił się od oceny, czy będące częścią klauzuli indeksacyjnej postanowienie przewidujące spłatę rat w walucie krajowej, których wysokość była obliczana na podstawie kursu sprzedaży franka szwajcarskiego stosowanego przez bank w dniu poprzedzającym dzień wymagalności raty, określa główny przedmiot umowy, pozostawiając tę ocenę sądowi krajowemu. Sąd Najwyższy zwrócił jednak uwagę, że w późniejszym orzecznictwie stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w tym względzie zostało doprecyzowane. Na tle powołanych przez siebie rozstrzygnięć TSUE oraz Sądu Najwyższego za punkt wyjścia dla ocen prawnych i wykładni dyrektywy w orzecznictwie TSUE przyjęto stwierdzenie, że za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu „głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę. Za takie uznawane są m.in. postanowienia (określane niekiedy jako „klauzule ryzyka walutowego”), które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu. Sąd Najwyższy zauważył, że zastrzeżone w umowie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określają główne świadczenie kredytobiorcy. W konsekwencji, w ten sposób należy ocenić postanowienie (część postanowienia) stanowiące część mechanizmu indeksacyjnego, określające sposób oznaczenia kursu miarodajnego dla przeliczenia walutowego. Sąd Najwyższy dalej wskazał, że w razie stwierdzenia abuzywności klauzuli ryzyka walutowego Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznaje obecnie, że utrzymanie umowy „nie wydaje się możliwe z prawnego punktu widzenia”, co dotyczy także klauzul przeliczeniowych przewidujących spread walutowy. Zdaniem Trybunału, jest tak zwłaszcza wówczas, gdy unieważnienie tych klauzul doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również - pośrednio - do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją przedmiotowego kredytu do waluty. Przypomniano, że w wyroku z dnia 3 października 2019 roku, w sprawie C-260/18, Trybunał orzekł, że art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, iż ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy (pkt 45). W ocenie Sądu Najwyższego nie powinno budzić wątpliwości, że o zaniknięciu ryzyka kursowego można mówić w sytuacji, w której skutkiem eliminacji niedozwolonych klauzul kształtujących mechanizm indeksacji jest przekształcenie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej w zwykły (tzn. nieindeksowany) kredyt złotowy, oprocentowany według stawki powiązanej ze stawką LIBOR. Zarazem należy uznać, że wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu (por. wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016 roku, I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134). Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością).
201 Również we wcześniejszym wyroku z 27 listopada 2019 roku, II CSK 483/18, Sąd Najwyższy wskazał, że w świetle judykatury TSUE co do zasady wyklucza się, aby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach. Zwraca się uwagę, że działania sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie swoistego skutku zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów, zawierających umowy z konsumentami do przewidywania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień umownych. Wskazuje zatem Sąd Najwyższy, że skutek ten nie mógłby zostać osiągnięty, gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych. Kontrahent konsumenta niczym by bowiem nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne, skoro mógłby liczyć na to, że sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych warunków, które powinny być przez niego zaproponowane od razu. Zdaniem Sądu Najwyższego należy zatem dążyć do osiągnięcia stanu „niezwiązania” konsumenta zakwestionowanymi postanowieniami umownymi, przy jednoczesnym (na ile to możliwe) utrzymaniu w mocy umowy (art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13). Na tle powołanych przez siebie rozstrzygnięć TSUE, Sąd Najwyższy uznał, że wykluczone jest jako sprzeczne z celem Dyrektywy 93/13, (aprobowane we wcześniejszym orzecznictwie Sądu Najwyższego) zastąpienie przez sąd klauzul abuzywnych np. kursem średnim waluty obcej z dnia wymagalności roszczenia ogłaszanym przez NBP. Sąd Najwyższy wyjaśnił, że ryzyko przedsiębiorcy stosującego abuzywne klauzule byłoby bowiem w razie ich eliminacji ze stosunku umownego niewielkie i nie zniechęcałoby przedsiębiorców do stosowania nieuczciwych klauzul w przyszłości. Dalej wskazano, że zgodnie z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 po wyeliminowaniu z umowy niedozwolonych klauzul umowa będzie wiązała strony bez nieuczciwych postanowień albo dojdzie do tak istotnego jej zniekształcenia, że nie będzie ona mogła być utrzymana (co podlega ocenie przez Sąd orzekający w sprawie).
202 Odwołując się w tym kontekście do przywołanego wyżej rozstrzygnięcia w sprawie C-260/18 Sąd Najwyższy określił szczegółowy wzorzec postępowania zmierzającego do oceny czy umowa może być utrzymana z pominięciem klauzuli abuzywnej, czy też należy stwierdzić jej nieważność. Akcentując, że wyrok w sprawie C-260/18 dotyczy polskiego sytemu prawnego Sąd Najwyższy wskazał, że Dyrektywa 93/13/EWG nie określa kryteriów dotyczących możliwości dalszego obowiązywania umowy bez nieuczciwych warunków, lecz pozostawia ich ustalenie - zgodnie z prawem Unii Europejskiej - krajowemu porządkowi prawnemu. W konkretnej sytuacji należy zatem w świetle kryteriów krajowych zbadać możliwość utrzymania w mocy umowy, której klauzule zostały uznane za nieważne. Jeżeli sąd krajowy uzna, że zgodnie z odpowiednimi przepisami obowiązującego prawa utrzymanie w mocy umowy bez zawartych w niej nieuczciwych postanowień nie jest możliwe, to art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie stwierdzeniu, że ta umowa nie może dalej obowiązywać bez takich warunków i wtedy sąd powinien orzec jej unieważnienie. Zwrócił też Sąd Najwyższy uwagę na to, że po raz kolejny w orzecznictwie ETS wykluczono możliwość uzupełnienia luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które w niej się znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że treść czynności prawnej jest uzupełniana przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie są zatem przepisami o charakterze dyspozytywnym lub przepisami mającymi zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę. Odwołując się do wykładni dokonanej przez Trybunał, przyjęto, że art. 6 ust. 1 Dyrektywy nie stoi na przeszkodzie zastąpieniu nieuczciwego postanowienia umownego wspomnianym przepisem dyspozytywnym albo przepisem mającym zastosowanie w razie wyrażenia na to zgody przez strony, jednak możliwość ta jest ograniczona do przypadków, w których usunięcie nieuczciwego postanowienia umownego zobowiązywałoby sąd do unieważnienia umowy jako całości, wbrew woli konsumenta, narażając go tym samym na szczególnie szkodliwe skutki. Sąd krajowy, na podstawie prawa krajowego zobowiązany jest wskazać moment, w którym należy dokonać oceny skutków stwierdzenia nieuczciwego charakteru postanowienia umownego, mając na uwadze, w braku wyraźnych wskazówek ustawowych, że interes konsumenta, jaki należy rozważyć, to interes istniejący w momencie rozstrzygania sprawy. Sąd Najwyższy wziął wreszcie pod uwagę odpowiedź na zadane pytanie prejudycjalne w kwestii uwzględnienia woli konsumenta co do skutków powołania się na niedozwoloną klauzulę umowną. Trybunał uznał, że wola konsumenta, który uważa, iż stwierdzenie nieważności całej umowy nie jest dla niego niekorzystne, przeważa nad wdrożeniem systemu ochrony, takiego jak zastąpienie nieuczciwego postanowienia i utrzymanie umowy w mocy. Tym samym Dyrektywa 93/13 sprzeciwia się, w przypadku braku wyraźnej woli samego konsumenta utrzymaniu w mocy nieuczciwych warunków umowy, które w chwili rozstrzygnięcia sporu ocenia się jako obiektywnie korzystne dla niego. Do sądu krajowego zatem należy, na podstawie prawa krajowego i zgodnie z prawem Unii Europejskiej, dokonanie oceny w zakresie kwalifikacji nieuczciwego charakteru postanowienia umownego oraz przedmiotu umowy, w celu ustalenia, czy możliwe jest utrzymanie w mocy umowy pozbawionej nieuczciwych postanowień. Wobec tych argumentów i odwołując się do wcześniejszych swoich wypowiedzi orzeczniczych Sąd Najwyższy odrzucił możliwość przyjęcia, że w przypadku stwierdzenia abuzywności postanowienia dotyczącego przeliczania świadczenia, umowa kredytu podlega uzupełnieniu przez sąd przez wprowadzenie w miejsce niedozwolonych klauzul innego mechanizmu waloryzacji. Uznał, że w razie sporu o ważność umowy kredytu bankowego denominowanego (indeksowanego) do obcej waluty, w której treści znajduje się niedozwolona klauzula konsumencka dotycząca sposobu tej denominacji rozstrzygnięcie powinno polegać na rozpatrzeniu w istocie jedynie dwóch możliwości. W pierwszej kolejności poddane musi być ocenie stwierdzenie nieważności umowy, która bez klauzuli niedozwolonej nie może dalej funkcjonować w obrocie prawnym, zwłaszcza ze względu na brak (odpadnięcie) któregoś z koniecznych składników ( essentialia negotii) umowy nazwanej kredytu bankowego. Druga możliwość to przyjęcie, że umowa jest ważna, ale w miejsce bezskutecznych postanowień waloryzacyjnych nie wchodzą żadne dodatkowe postanowienia. Zaznaczył, że wskazanie na niedozwolony charakter klauzuli umownej jest uprawnieniem konsumenta, w którego interesy zachowanie takiej klauzuli może godzić. W określonych okolicznościach konsument - kredytobiorca może uznać, że jeżeli wyeliminowanie klauzuli niedozwolonej prowadziłoby do unieważnienia umowy, to woli on jej utrzymanie i jednocześnie utrzymanie w mocy całej umowy. Sąd powinien uzyskać więc stanowisko strony procesu (kredytobiorcy – konsumenta) poprzedzone poinformowaniem jej o konsekwencjach prawnych wynikających z unieważnienia w całości zawartej umowy kredytowej oraz podobnie, o skutkach uznania za nieważną klauzuli niedozwolonej, z utrzymaniem w mocy pozostałej treści tej umowy. Po przedstawieniu tych informacji, konsument winien oświadczyć, które rozwiązanie wybiera jako dla niego korzystniejsze. W świetle powyższego przede wszystkim od świadomego wyboru konsumenta zależy kierunek rozstrzygnięcia sądu. Kredytobiorca może więc domagać się utrzymania umowy kredytowej bez niewiążących go postanowień umownych albo żądać jej unieważnienia w całości. To konsument decyduje zatem w istocie, które rozwiązanie jest dla niego – w jego ocenie - najkorzystniejsze. Zwraca Sąd Najwyższy też uwagę na to, że dalsze obowiązywanie umowy, po wyłączeniu z niej nieuczciwych postanowień umownych, jest pomyślane jako ochrona interesu konsumenta, wobec czego, jeżeli on nie uznaje takiego rozwiązania za korzystne dla niego, to może domagać się unieważnienia umowy kredytowej w całości.
203 Przyjąć zatem należy, że wykładnia zgodna z dokonywaną przez TSUE, odnoszoną do prawa unijnego, powoduje, że umowa zawierająca klauzulę abuzywną w kształcie objętym sporem w niniejszej sprawie będzie uznana za nieważną w całości, chyba że konsument (powodowie) oświadczy wyraźnie (po uświadomieniu skutków każdego z wariantów rozstrzygnięcia), iż wyraża wolę utrzymania umowy w mocy. Wskazane oświadczenie ma zatem w swej istocie prawnej walor konwalidujący czynność prawną, a jego brak nakazuje zastosować do umowy kredytu normę art. 58 § 1 k.c. Taki wniosek prawny wynika z wywodu zawartego w cytowanym wyżej uzasadnieniu powołanego wyżej wyroku Sądu Najwyższego w sprawie II CSK 483/18, gdzie uwzględniono zarzut naruszenia art. 58 §1 k.c. Wprawdzie norma art. 385¹ k.c. nie przewiduje sankcji nieważności, jednak sytuacja prawna wynikająca ze stwierdzenia abuzywności klauzuli umownej musi być oceniana w świetle przepisów prawa krajowego, interpretowanych zgodnie (w kontekście) z normą art. 6 Dyrektywy 93/13. W myśli tej normy państwa członkowskie stanowią, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. Zatem w świetle art. 58 § 1 k.c. i 385¹ k.c. oceniać należy, czy po wyeliminowaniu klauzuli uznanej za abuzywną możliwe jest dalsze obowiązywanie umowy, zwłaszcza przy przyjęciu, że klauzula abuzywna, o treści objętej sporem w niniejszej sprawie, jest postanowieniem określającym główne świadczenie stron umowy (jak przyjmuje, odwołując się do wykładni przyjmowanej w orzecznictwie TSUE, Sąd Najwyższy, poza cytowanym wyżej wyrokiem z 11 grudnia 2019 roku, także w orzeczeniach z dnia 7 listopada 2019 roku, IV CSK 13/19, z 4 kwietnia 2019 roku, III CSK 159/17 i z 9 maja 2019 roku, I CSK 242/18). Eliminacja klauzuli określającej główne świadczenie stron wpływa istotnie na treść stosunku prawnego, co powoduje konieczność oceny następstw prawnych utrzymania w mocy umowy w pozostałej części (w szczególności możności zachowania tzw. równowagi kontraktowej stron, o którą w swojej apelacji zabiega pozwany bank).
204 Prezentowane wyżej orzecznictwo Sądu Najwyższego w powyższych kwestiach podtrzymane zostało w uchwale składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 roku, III CZP 6/21, której nadano moc zasady prawnej. Wskazano w niej, po pierwsze, że sąd krajowy kwestię ewentualnej abuzywności postanowień umowy zawieranej z konsumentem winien badać z urzędu. Po drugie, że na sądzie krajowym ciąży obowiązek zaniechania stosowania klauzuli abuzywnej bez upoważnienia do zmiany jej treści, gdyż eliminowałaby ona skutek zniechęcający do stosowania klauzuli, tak aby nie wywierała wiążących skutków wobec konsumenta, chyba że konsument się temu sprzeciwi, co może uczynić, jego bowiem prawo do skutecznej ochrony zawiera w sobie także uprawnienie do niedochodzenia swoich praw. Po trzecie, że sąd krajowy w sytuacji, w której stwierdzi w trakcie oceny dokonywanej z urzędu, że klauzula ma abuzywny charakter, ma co do zasady obowiązek poinformować o tym strony sporu i wezwać je do kontradyktoryjnego przedyskutowania tej okoliczności w sposób przewidziany w tym celu przez krajowe prawo procesowe, a przyznana konsumentowi możliwość wypowiedzenia się w tej kwestii odpowiada również obowiązkowi ciążącemu na sądzie krajowym uwzględnienia w odpowiednim przypadku woli wyrażonej przez konsumenta, jeżeli mając świadomość o niewiążącym charakterze danego nieuczciwego warunku, wskaże on jednak, iż sprzeciwia się temu, aby warunek ten został wyłączony, udzielając w ten sposób wyraźnej i wolnej zgody na dany warunek, przy czym konsument może też wyraźnie sprzeciwić się utrzymaniu klauzuli abuzywnej. Warunkiem jest oczywiście zarówno świadomość samego abuzywnego charakteru postanowień umownych, jak i wszystkich konsekwencji z tym związanych. Podobnie strony umowy mogą zmienić klauzulę, eliminując jej abuzywny charakter, jeżeli odstąpienie przez konsumenta od powołania się na abuzywność klauzuli wynika z jego wolnej i świadomej zgody. Po czwarte, gdy brak jest następczej zgody konsumenta na stosowanie klauzuli abuzywnej, nie może ona wywrzeć wobec niego żadnego skutku; nieskuteczność ta nie wpływa na pozostałą część umowy, jeżeli bez klauzuli abuzywnej umowa może obowiązywać. Okoliczność, że jest to niemożliwe - co należy oceniać w świetle prawa krajowego z zastosowaniem obiektywnego podejścia - nie jest jednak równoznaczna z upadkiem całej umowy. Zgodnie z dotychczasowym orzecznictwem TSUE, w takiej sytuacji należy ocenić, czy ten upadek narażałby konsumenta na „szczególnie niekorzystne konsekwencje”, co trzeba rozważać w świetle okoliczności istniejących lub możliwych do przewidzenia „w chwili zaistnienia sporu”, a nie w chwili zawarcia umowy, przy uwzględnieniu rzeczywistych i bieżących interesów konsumenta, z zastrzeżeniem, że „do celów tej oceny decydująca jest wola wyrażona przez konsumenta w tym względzie”.
205 Należy zwrócić uwagę, że powyższe stanowisko znalazło także odzwierciedlenie w orzeczeniu TSUE z 29 kwietnia 2021 roku, w sprawie C-19/20. W wyroku tym podtrzymano argumentację, zgodnie z którą „w przypadku stwierdzenia przez sąd krajowy nieważności nieuczciwego warunku zawartego w umowie zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 należy interpretować w taki sposób, że niezgodny z tym przepisem jest przepis prawa krajowego dający sądowi krajowemu możliwość uzupełnienia tej umowy poprzez zmianę treści owego warunku (pkt 67 i tam powołany wyrok z dnia 26 marca 2019 r., A. B. i B., C-70/17 i C-179/17, EU:C:2019:250, pkt 53 i przytoczone tam orzecznictwo), gdyby bowiem sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w takich umowach, to takie uprawnienie mogłoby zagrażać realizacji długoterminowego celu ustanowionego w art. 7 dyrektywy 93/13. Uprawnienie to przyczyniłoby się do wyeliminowania zniechęcającego skutku wywieranego na przedsiębiorców przez zwykły brak stosowania takich nieuczciwych warunków wobec konsumentów, ponieważ nadal byliby oni zachęcani do stosowania rzeczonych warunków, wiedząc, że nawet gdyby miały być one unieważnione, to umowa mogłaby zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy, tak, aby zagwarantować w ten sposób interes rzeczonych przedsiębiorców (pkt 68 i tam powołany wyrok z dnia 26 marca 2019 r., A. B. i B., C-70/17 i C-179/17, EU:C:2019:250, pkt 54 i przytoczone tam orzecznictwo)". Konkludując, TSUE wyjaśnił, że „wprawdzie wykładni art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy dokonywać w ten sposób, że z jednej strony nie stoją one na przeszkodzie, by sąd krajowy usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, w wypadku gdy zniechęcający cel tej dyrektywy jest realizowany przez krajowe przepisy ustawowe regulujące korzystanie z niego, o ile element ten stanowi odrębne zobowiązanie umowne, które może być przedmiotem indywidualnej kontroli pod kątem nieuczciwego charakteru, jednak z drugiej strony przepisy te stoją na przeszkodzie, by możliwe było usunięcie jedynie nieuczciwego elementu warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty”. Przedstawione wyżej stanowisko w pełnym zakresie podtrzymane zostało w wyroku TSUE z 18 listopada 2021 roku (C-212/21).
206 Odnosząc te uwagi do kwestii poddanej pod osąd w niniejszej sprawie (wobec zaistnienia opisanych wyżej przesłanek skutkujących oceną postanowienia określającego wysokość świadczenia kredytobiorców za niedozwolone w rozumieniu art. 385¹ k.c. oraz przy uwzględnieniu znaczenia tych postanowień jako wpływających w sposób istotny na treść obowiązku świadczenia należnego kredytodawcy tytułem zwrotu kredytu) ustalić należało, według opisanych wyżej wzorców, czy istnieją podstawy do utrzymania umowy w mocy z pomięciem tej klauzuli.
207 W rozpoznawanej sprawie wyeliminowanie postanowień uznanych za abuzywne i dotyczących sposobu przeliczania wypłacanego kredytu oraz sposobu przeliczania poszczególnych rat kredytowych spowodowałoby, że umowa w tak ustalonym kształcie nie mogła być utrzymana, albowiem nie byłoby znane kryterium, w oparciu o które suma pieniężna wyrażona w walucie polskiej, stanowiąca przedmiot świadczenia banku, miałaby zostać przeliczona na walutę obcą, służącą wyliczeniu kwoty kredytu podlegającego zwrotowi przez powodów, a następnie w konsekwencji ustaleniu wysokości ich świadczeń. Brak tych postanowień w kontekście całej umowy skutkuje brakiem możliwości jej wykonania w kształcie ustalonym przez strony. W kontekście rozpatrywanej sprawy, kluczowym dla jej rozstrzygnięcia pozostawało (na co zwrócił uwagę Sąd Najwyższy w wyroku z 27 listopada 2019 roku, II CSK 483/18), że obowiązywanie umowy w dalszym ciągu, po wyłączeniu z niej nieuczciwych postanowień umownych jest pomyślane jako ochrona interesu konsumenta, bowiem skutki ekonomiczne stwierdzenia nieważności umowy mogą być dla niego dotkliwe. Wbrew przekonaniu skarżącego, w tym zakresie decydujące więc było stanowisko powodów.
208 W okolicznościach niniejszej sprawy nie budzi wątpliwości, że powodowie – reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika – w toku postępowania rozpoznawczego konsekwentnie domagali się uznania spornej umowy za nieważną. Z treści pozwu i pism procesowych wynika jednoznacznie, że są oni w pełni świadomi konsekwencji uznania umowy za nieważną, w tym powstania wzajemnych roszczeń z tytułu nienależnego świadczenia. Swoje stanowisko powodowie podtrzymali również na etapie postępowania apelacyjnego, wnosząc o oddalenie apelacji pozwanego. Oceniając zatem sprawę w świetle wzorca przyjętego przez Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 27 listopada 2019 roku, stwierdzić należy, że do chwili wyrokowania przez Sąd Apelacyjny nie przedstawiono w toku sporu żadnych argumentów dotyczących interesów konsumenta (powodów), które przemawiałyby za decyzją o utrzymaniu umowy w mocy bez postanowień spornych. Nie wynika z materiału procesowego zwłaszcza to, by sytuacja majątkowa (życiowa) powodów, oceniana w świetle ich słusznych interesów, sprzeciwiała się (w kontekście ewentualnego obowiązku jednorazowego zwrotu świadczenia uzyskanego w wyniku nieważnej umowy kredytu) stwierdzenia nieważności umowy (nakazywała zatem utrzymanie umowy w mocy). Biorąc pod uwagę charakter prawny oceny wpływu abuzywności klauzuli na dalsze utrzymanie umowy, element woli i interesów konsumenta oraz kwestię sankcjonowania wadliwych praktyk przedsiębiorcy posługującego się w swojej praktyce klauzulą abuzywną), decydującym w sprawie było stanowisko konsumenta. Skoro zaś jednoznacznie zgodne z wolą konsumenta jest, by stwierdzono nieważność umowy niezależnie od ewentualnych dalszych konsekwencji ekonomicznych takiej decyzji, to przyjąć należy, że żądanie pozwu w tej płaszczyźnie było uzasadnione. W rezultacie, kierując się wyraźnym stanowiskiem powodów, wspieranym merytorycznie przez kwalifikowanego pełnomocnika procesowego, Sąd Apelacyjny uznał, że zgodne z interesem konsumenta w realiach sprawy jest stwierdzenie nieważności wskazanej w pozwie umowy kredytu.
209 Odnosząc się uzupełniająco do argumentacji skarżącego dotyczącej możliwości zastąpienia klauzul abuzywnych poprzez zastosowanie normy art. 358 § 2 k.c., odwołać się należy do wcześniej przywołanego szeroko orzecznictwa TSUE, które wyklucza taką możliwość (por. zwłaszcza wyrok z 29 kwietnia 2021 roku, C-19/20, I.W. I R.W. przeciwko Bank (...) S.A.). Wyjątki czyni się dla sytuacji, gdy w prawie krajowym ustanowiono przepis dyspozytywny, mający zastosowanie, gdy strony inaczej konkretnej kwestii nie uregulują (por. na tle węgierskiego systemu prawnego wyrok TSUE z 2 września 2021 roku, C-932/19, JZ przeciwko (...). I in.). Nawet w takim przypadku jednak sąd krajowy jest obowiązany do zbadania czy zastosowanie środków przewidzianych przez te przepisy krajowe pozwala na przywrócenie sytuacji prawnej i faktycznej tego konsumenta, jaka istniałaby w braku tego nieuczciwego warunku. W prawie polskim tego rodzaju przepisów dyspozytywnych nie przewidziano, stąd też bezzasadne są oczekiwania skarżącego co do poszukiwania możliwości zastąpienia klauzuli abuzywnej normą iuris dispositivi.
210 Należy dodać, że pojęcie przepisu dyspozytywnego jest definiowane w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości (zgodnie zresztą z rozumieniem tego pojęcia w polskiej nauce prawa i praktyce) jako krajowy przepis ustawowy lub wykonawczy o charakterze względnie obowiązującym, mający domyślne zastosowanie w braku odmiennego uzgodnienia między stronami, nawet jeśli ów warunek nie był przedmiotem indywidualnych negocjacji (por wywody zawarte w wyroku TSUE z 21 grudnia 2021 roku, C-243/20, DP I SG przeciwko (...).). W nauce polskiej normę dyspozytywną (względnie wiążącą) wyróżnia się ze względu na przesłankę (warunek) jej niestosowania w razie dokonania niezgodnej z nią czynności prawnej (por. zwłaszcza Z. Radwański, M. Zieliński (w:) M. Safjan [red.] System Prawa Prywatnego tom 1 Prawo cywilne – część ogólna, wyd. 2. Warszawa 2012, s. 374 i n. i tam cytowane piśmiennictwo). Zatem norma dyspozytywna reguluje treść stosunku prawnego (niezależnie od konsensusu stron) o tyle tylko, o ile strony w umowie nie uregulują odmiennie zakresu stosunku prawnego objętego taką normą. W przypadku stosunków prawnych wynikających z umowy chodzi zatem o takie normy, które regulują prawa i obowiązku stron na wypadek braku odpowiednich postanowień umownych. W tym kontekście stwierdzić należy, że art. 358 k.c. nie może być uznany za przepis dyspozytywny w podanym wyżej rozumieniu. Norma wywodzona z tego przepisu nie określa treści umowy kredytu, jeśli chodzi o sposób ustalania wartości świadczeń kredytodawcy lub kredytobiorcy, w przypadku, gdy strony umowy kredytu nie zawrą w umowie postanowień dotyczących tej kwestii. Norma ta dotyczy zobowiązań wyrażonych w walucie obcej i przyznaje dłużnikowi prawo do spełnienia świadczenia w walucie zobowiązania lub w PLN (według swojego wyboru). Nie reguluje ona sposobu ustalania wartości świadczenia (czego dotyczy klauzula waloryzacyjna uznana w sprawie za abuzywną). Nie reguluje też treści umowy kredytu w przypadku uznania za abuzywną klauzuli spreadowej. W swej istocie dotyczy prawa dłużnika do jednostronnego odstąpienia od obowiązku spełnienia świadczenia w walucie zobowiązania i skutków wykonania takiego prawa. Jako taka nie może być uznana za zastępującą ex lege niewiążące konsumenta abuzywne postanowienie umowne o treści objętej sporem w niniejszej sprawie. Również norma art. 69 prawa bankowego nie zawiera przepisu dyspozytywnego mogącego mieć zastosowanie w przypadku eliminacji postanowień abuzywnych.
211 W konsekwencji nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy wskazanej w pozwie zaktualizowało się uprawnienie powodów do domagania się zwrotu świadczenia spełnionego przez nich na rzecz Banku w wykonaniu nieważnej umowy kredytu. Stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c. – por. uchwały Sądu Najwyższego: z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20, OSNC 2021/6/14; z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56), niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu. Oznacza to, że powodowie, dokonując przesunięcia majątkowego na rzecz pozwanego, nie mieli obowiązku spełnić świadczenia na podstawie umowy kredytu, tym samym nie można czynić im obecnie zarzutu, że nie czynili tego bez zastrzeżenia zwrotu, bądź też, że czynili to nie będąc do tego przymuszonymi. Powyższe motywy sprzeciwiają się przyjęciu, że świadczeniem na poczet niewymagalnej wierzytelności w rozumieniu art. 411 pkt 4 k.c. są objęte przypadki zapłaty kredytu przez kredytobiorcę w wykonaniu nieważnej lub bezskutecznej umowy kredytu. Sąd Najwyższy wskazał w powołanych wyżej orzeczeniach (III CZP 11/20, III CZP 41/20), że w tym przepisie chodzi o świadczenie ukierunkowane na zaspokojenie oznaczonej, choć jeszcze niewymagalnej wierzytelności. Podzielić trzeba pogląd, że art. 411 pkt 4 k.c. normuje przypadki, gdy zobowiązanie istnieje i dochodzi do przedwczesnego świadczenia z tego zobowiązania, a zatem brak podstaw do twierdzenia, że spełniane świadczenie jest nienależne. Oznacza to, iż podstawa prawna świadczenia w chwili jego spełnienia nie budzi wątpliwości i następnie nie ulega zmianie, nie znajduje natomiast zastosowania w przypadku świadczenia na podstawie umowy od początku nieważnej. W omawianej sprawie spełnienie świadczenia przez powodów nie czyni zadość zasadom współżycia społecznego w rozumieniu art 411 pkt 2 k.c., skoro towarzyszy mu roszczenie banku o zwrot wypłaconego kredytu. Nadto podkreślić należy, że to bank swoim zachowaniem naruszał wzorce uczciwości (dobre obyczaje) w obrocie gospodarczym.
212 W związku z zaistniałym potrąceniem części roszczenia powodów dokonanego w toku postępowania apelacyjnego bezprzedmiotowy jest zarzut zatrzymania zgłoszony przez pozwanego. Tylko dla porządku godzi się dodać, że w wyroku z dnia 14 grudnia 2023 roku, C-28/22 TSUE stwierdził, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13, w związku z zasadą skuteczności, należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą w sytuacji gdy umowa kredytu hipotecznego, zawarta przez przedsiębiorcę z konsumentem, nie może pozostać wiążąca po usunięciu nieuczciwych warunków zawartych w tej umowie, przedsiębiorca ten może powołać się na prawo zatrzymania umożliwiające mu uzależnienie zwrotu świadczeń otrzymanych od tego konsumenta od przedstawienia przez niego oferty zwrotu świadczeń, jeżeli wykonanie przez tego samego przedsiębiorcę tego prawa zatrzymania powoduje utratę przez rzeczonego konsumenta prawa do uzyskania odsetek za opóźnienie od momentu upływu terminu nałożonego na danego przedsiębiorcę do wykonania świadczenia po tym, jak przedsiębiorca ten otrzyma wezwanie do zwrotu świadczeń zapłaconych mu w wykonaniu tej umowy (teza 87). Biorąc pod uwagę, że w orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, że skuteczne skorzystanie przez stronę z prawa zatrzymania wzajemnego świadczenia pieniężnego wyłącza opóźnienie w spełnieniu tego świadczenia (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 lutego 2015 roku, II CSK 359/14), co stanowiłoby wyróżnik prawa zatrzymania w jego kodeksowym ujęciu, definiujący jego istotę, brak tego skutku (to zaś wynika z powołanego orzeczenia TSUE) nie odpowiada instytucji przewidzianej w art. 496 k.c. Powyższe wskazuje, że konsekwencją cytowanego wyżej stanowiska TSUE, zawartego w powołanym wyroku z dnia 14 grudnia 2023 roku, jest wyłączenie możliwości skutecznego powołania się przez banki w tzw. sprawach „frankowych” na taki zarzut. Powyższe zostało potwierdzone postanowieniem TSUE z dnia 8 maja 2024 roku, C-424/22.
213 Co do samej wysokości żądania restytucyjnego, środki objęte żądaniem pozwu pozwany bezspornie otrzymał od powodów, zaś wysokość dochodzonego roszczenia znajdowała potwierdzenie w zaświadczeniach wystawionych przez pozwany bank. Prawidłowo też Sąd I instancji ocenił kwestię wymagalności żądania powodów, przy uwzględnieniu dokonanego przez nich wezwania do zapłaty i odmowy odpowiedzi na to wezwanie w terminie z art. 455 k.c.
214 Zarzut naruszenia art. 481 § 1 k.c. okazał się zatem skuteczny nie z powodu uznania za słuszną argumentacji podanej na jego poparcie, tylko z uwagi na zdarzenia mające miejsce w toku postępowania apelacyjnego. W szczególności doszło do potrącenia dokonanego przez powodów w stosunku do pozwanego, obejmującego między innymi odsetki od zasądzonych w zaskarżonym wyroku kwot, obliczonych za okres od dnia początkowego ich zasądzenia do dnia 3 stycznia 2024 roku. Potrącenie takie wypełnia funkcję zaspokojenia roszczenia powodów w tym zakresie.
215 Pozwany zgłosił ten fakt nie negując skuteczności potrącenia, a wręcz podnosząc potrzebę jego uwzględnienia. Nie jest rzecz jasna trafne stanowisko pozwanego, że odsetki za opóźnienie nie mogą być przedmiotem potrącenia z uwagi na jego moc wsteczną zgodnie z art. 499 k.c. Twierdzenie pozwanego jest oczywiście błędne, bowiem norma ta nie daje podstawy do zniweczenia wierzytelności, która już powstała, niezależnie od tego, z jakiego tytułu istnieje. Wierzytelność odsetkowa nie jest pozbawiona waloru potrącalności zgodnie z art. 498 § 1 k.c.
216 Zmiana wyroku, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c., nie może w związku z powyższym skutkować przyjęciem, że modyfikacji miałoby ulec rozstrzygnięcie co do kosztów procesu. Zmiana wyroku dotyczy rozstrzygnięcia o należnościach ubocznych, bez wpływu na wartość przedmiotu sporu, czy zaskarżenia. Bez zmian pozostają rozstrzygnięcia co do istoty sprawy o ustalenie oraz w zakresie zasądzenia należności głównej, a więc w tym zakresie apelacja podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c.
217 O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 k.p.c., zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy. Koszty powodów obejmują wynagrodzenie zastępującego ich radcy prawnego, ustalone na podstawie § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz opłatę od wniosku o zabezpieczenie w postępowaniu apelacyjnym. Mając na uwadze nakład pracy pełnomocnika obojga powodów, który obejmował jednobrzmiące stanowisko, wyrażone jednym pismem w postępowaniu apelacyjnym, obejmującym wspólną argumentację, powołaną także podczas rozprawy apelacyjnej, należało obniżyć jednostkowe wynagrodzenie, by suma przyznanych powodom kwot odpowiadała stawce wynikającej z powołanej regulacji (por. uchwały Sądu Najwyższego: z dnia 10 lipca 2015 roku, III CZP 29/15, OSNC 2016, nr 6, poz. 69, z dnia 16 listopada 2023 roku, III CZP 54/23). O odsetkach od zasądzonych kosztów orzeczono na podstawie art. 98 § 1¹ k.p.c.
218 Leon Miroszewski
Powołane przepisy
- Kodeks cywilny, art. 5
- Kodeks cywilny, art. 6
- Kodeks cywilny, art. 58 (§ 1)
- Kodeks cywilny, art. 65
- Kodeks cywilny, art. 353¹
- Kodeks cywilny, art. 358 (§ 2)
- Kodeks cywilny, art. 358¹
- Kodeks cywilny, art. 385¹ (§ 1, § 2, § 3)
- Kodeks cywilny, art. 385²
- Kodeks cywilny, art. 405
- Kodeks cywilny, art. 410 (§ 1)
- Kodeks cywilny, art. 411
- Kodeks cywilny, art. 455
- Kodeks cywilny, art. 481 (§ 1)
- Kodeks cywilny, art. 496
- Kodeks cywilny, art. 497
- Kodeks cywilny, art. 498 (§ 1)
- Kodeks cywilny, art. 499
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 98 (§ 1)
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 189
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 205¹²
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 227
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 232
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 233 (§ 1)
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 235² (§ 1)
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 243²
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 271¹
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 278 (§ 1)
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 327¹ (§ 1)
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 365
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 378 (§ 1)
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 385
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 386 (§ 1)
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 387
- Prawo bankowe, art. 69
- Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, art. 83
- Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, art. 113