Pelnora PrawoOtwórz aplikację

Uzasadnienie orzeczenia z dnia 21 lipca 2026 r., V ACa 3263/25

Sygnatura
V ACa 3263/25
Data
Forma
Uzasadnienie
Hasła
Kredyt walutowy
Źródło
Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych (MS), dokument u źródła

Uzasadnienie

1 Sygn. akt V ACa 3263/25

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

2 Dnia 21 lipca 2026 r.

3 Sąd Apelacyjny we Wrocławiu V Wydział Cywilny w składzie:

4 Przewodniczący: SSO del. Lidia Orzechowska-Korpikiewicz

5 Protokolant: Iwona Romanowska-Gładka

6 po rozpoznaniu w dniu 21 lipca 2026 r. we Wrocławiu na rozprawie

7 sprawy z powództwa [xAnon], [xAnon]

8 przeciwko [xAnon] S.A. z siedzibą w [xAnon]

9 o zapłatę oraz ustalenie

10 na skutek apelacji strony pozwanej

11 od wyroku Sądu Okręgowego w Świdnicy

12 z dnia 18 grudnia 2024 r. sygn. akt I C 2200/23

13 1.

14 zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:

15 - w punkcie I oddala powództwo ponad kwotę 4 284,82 CHF (cztery tysiące dwieście osiemdziesiąt cztery CHF 82/100) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 14 sierpnia 2023 r. do dnia zapłaty,

16 - w punkcie III w ten sposób, ze w miejsce kwoty 15 202, 47 zł zasądza kwotę 2 705 zł;

17 2.

18 oddala apelację w pozostałej części;

19 3.

20 zasądza od każdego z powodów na rzecz strony pozwanej po 4 550 zł kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia objętego tym punktem do dnia zapłaty.

UZASADNIENIE

21 Wyrokiem z 18 grudnia 2024 r., sygn. akt I C 2200/23, Sad Okręgowy w Świdnicy zasądził od strony pozwanej łącznie na rzecz powodów kwotę 47.274,83 zł oraz kwotę 47.202,12 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 3 sierpnia 2023r. do dnia zapłaty (pkt I); ustalił nieistnienie pomiędzy stronami stosunku prawnego kredytu wynikającego z umowy kredytu nr [xAnon] z dnia 17 czerwca 2008r. zawartej między powodami i poprzednikiem prawnym strony pozwanej [xAnon] S.A. w [xAnon] (pkt II) oraz zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów kwotę 15.202,47 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt III).

22 Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd pierwszej instancji na kartach 278 v- 281.

23 Apelację od powyższego wyroku wywiodła strona pozwana. Zaskarżyła go w całości, zarzucając naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego szczegółowo opisane i uzasadnione w apelacji (k. 290v-293). Wniosła o jego zmianę poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie na jej rzecz od powodów kosztów postępowania za obie instancje. W zakresie postępowania dowodowego, apelująca wniosła o dopuszczenie i przeprowadzenie pominiętych w toku postępowania przed Sądem I instancji dowodów z zeznań świadków [xAnon], [xAnon] i [xAnon] na okoliczności wskazane w odpowiedzi na pozew.

24 Odpowiadając na apelację powodowie domagali się jej oddalenia i zasądzenia na ich rzecz od strony pozwanej kosztów postępowania apelacyjnego.

25 Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

26 Apelacja zasługiwała na częściowe uwzględnienie w zakresie dotyczącym roszczenia o zapłatę. Brak było natomiast podstaw do jej uwzględnienia w zakresie dotyczącym żądania ustalenia nieważności spornej umowy. Ocena Sądu Okręgowego w tej kwestii jest bowiem zgodna z aktualną linią orzeczniczą Sądu Najwyższego i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, której przedmiotem jest ocena ważności umów o kredyt indeksowany lub denominowany walutą wymienialną, zawieranych przez konsumentów z instytucjami bankowymi, na tle analogicznych stanów faktycznych.

27 Rozpoznając niniejszą sprawę Sąd Apelacyjny oparł się na ustaleniach faktycznych dokonanych przez Sąd Okręgowy. Ustalenia faktyczne, poczynione przez Sąd Okręgowy w ramach uzasadnienia zaskarżonego wyroku były prawidłowe. Powtarzanie ustaleń Sądu pierwszej instancji nie jest zatem konieczne i Sąd Apelacyjny przy zastosowaniu art. 387 § 21 ust. 1 k.p.c. władny jest poprzestać na stwierdzeniu, że ustalenia te uznaje w całości za swoje.

28 Sąd Apelacyjny odwołuje się w tym miejscu także do stanowiska prezentowanego przez Sąd Najwyższy, zgodnie z którym Sąd II instancji ma obowiązek rozważenia wszystkich zarzutów, ale nie ma obowiązku indywidualnego odnoszenia się do każdego z nich, a także do każdego przepisu wskazanego jako podstawa zarzutu. Sąd ten powinien dostrzec podnoszone w apelacji problemy i zarzuty merytoryczne i wspólnie się do nich odnieść, bez względu na to, ile i które przepisy zostałyby wskazane jako podstawa każdego problemu (por. post. SN z 11.04.2019r., sygn. akt IV CSK 432/18). Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym sprawę podziela i akceptuje powyższe stanowisko w całości.

29 Sąd Apelacyjny podziela w pełnym zakresie stanowisko Sądu pierwszej instancji co do nieważności umowy kredytu z uwagi na abuzywność klauzul denominacyjnych franka szwajcarskiego i skutków prawnych z tego wynikających. Podnoszone w tejże kwestii zarzuty apelacji nie zasługiwały na uwzględnienie i nie mogły skutkować zmianą rozstrzygnięcia. Stanowisko, zgodnie z którym abuzywność klauzul przeliczeniowych skutkuje nieważnością umowy kredytu, jest już ugruntowane w orzecznictwie i przyjmowane w wielu orzeczeniach. Apelująca podnosi natomiast te same zarzuty, które już wielokrotnie w licznych orzeczeniach były omawiane.

30 Odnośnie zarzutu naruszenia art. 189 k.p.c. stwierdzić należy, iż zgodnie z art. 189 k.p.c. powodowie mogą żądać ustalenia przez Sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy mają w tym interes prawny. Powodowie mieli interes prawny w ustaleniu nieważności umowy. Interes prawny istnieje, gdy występuje niepewność stosunku prawnego lub prawa, wynikająca z obecnego lub przewidywanego ich naruszenia lub kwestionowania. Oznacza to, że ocena istnienia interesu prawnego musi uwzględniać to, czy wynik postępowania doprowadzi do usunięcia niejasności i wątpliwości co do danego stosunku prawnego oraz czy definitywnie zakończy spór na wszystkich płaszczyznach tego stosunku lub mu zapobiegnie. Obiektywny charakter interesu prawnego nie może być wyabstrahowany od okoliczności sprawy, bo podstawą niepewności co do stanu prawnego są konkretne okoliczności faktyczne, które miały wpływ na ukształtowanie stosunku prawnego lub prawa i które stanowią przyczynę sporu, niejednokrotnie na różnych płaszczyznach prawnych. Dlatego też nie można zakwestionować interesu prawnego w żądaniu ustalenia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma ono znaczenie zarówno dla obecnych, jak i przyszłych możliwych, ale obiektywnie prawdopodobnych stosunków prawnych i praw czy sytuacji prawnej podmiotu występującego z żądaniem (por. uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 6 lipca 2020 r., V ACa 52/20). Zawarta umowa wygenerowała niewątpliwy długoterminowy stosunek prawny pomiędzy stronami. Tak więc, niezależnie od tego czy i jaka część świadczenia została już przez powodów spełniona w poczet umowy, podnoszone przez nich zastrzeżenia co do istnienia między stronami stosunku prawnego z umowy kredytowej, uzasadniają podjęcie przez sąd rozstrzygnięcia w trybie art. 189 k.p.c. w celu definitywnego rozstrzygnięcia między stronami sporu o to czy po stronie powodów nadal istnieje obowiązek spłaty rat kredytu, czy też obowiązku takiego nie ma z uwagi na nieważność umowy. Za nieuzasadniony Sąd Apelacyjny uznał zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., zmierzający do podważenia dokonanej przez Sąd pierwszej instancji oceny dowodów. W ocenie Sądu Odwoławczego, z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika takie rozumowanie Sądu Okręgowego, które ignorowałoby zasady logiki, doświadczenia życiowego, czy też prowadziłoby do pominięcia wniosków bądź przyjęcia wniosków niewynikających z powyższego materiału. Przeciwnie, rozważania Sądu pierwszej instancji były poparte trafną i przekonującą oceną dowodów, prowadzącą do ustalenia prawidłowej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Zakwestionowanie w apelacji oceny dowodów dokonanej przez Sąd Okręgowy było nieskuteczne i nie prowadziło do odmiennej ich oceny przez Sąd Apelacyjny. Ponadto, analiza zarzutów apelacji prowadziła do wniosku, że zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. dotyczą nie tyle oceny dowodów, co wniosków, jakie z poczynionych na ich podstawie ustaleń zostały wyciągnięte przez Sąd Okręgowy, a zatem w rzeczywistości odnoszą się do materialnoprawnej oceny faktów istotnych dla rozstrzygnięcia dokonanego przez Sąd pierwszej instancji. Argumentacja strony pozwanej w tym zakresie ukierunkowana była przede wszystkim na zakwestionowanie dokonanej oceny materiału dowodowego, sprowadzającej się do ustalenia abuzywności postanowień zawartych w umowie kredytowej. Zarzuty te były nietrafne. Zdaniem Sądu Odwoławczego, Sąd I instancji przeprowadził postępowanie dowodowe w zakresie wystarczającym dla poczynienia ustaleń faktycznych mających wpływ na zastosowanie przepisów prawa materialnego. Ocena dowodów przeprowadzona przez Sąd Okręgowy zdaniem Sądu Apelacyjnego odpowiada wymogom stawianym przez przepis art. 233 § 1 k.p.c., uwzględnia cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy i tym samym pozostaje pod ochroną wynikającą z powołanego przepisu.

31 Odnosząc się do zgłaszanego wniosku w trybie art. 380 k.p.c., który został połączony z wnioskami dowodowymi o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków [xAnon], [xAnon] i [xAnon] na okoliczności wskazane w odpowiedzi na pozew to wskazać należy, że apelacja w tym zakresie pozostaje nieuzasadniona. Sąd Apelacyjny uznał, iż rozstrzygnięcie Sądu I Instancji w zakresie pominięcia ww. wniosków dowodowych było zasadne. Dowody z zeznań świadków, w świetle dotychczas zgromadzonego materiału i rozważań przytoczonych poniżej, okazały się nieprzydatne dla rozstrzygnięcia sprawy. Świadkowie Ci nie procedowali zawarcia umowy z powodami, wobec czego nie posiadali istotnych informacji w sprawie. Ich ogólna wiedza o zawieranych przez stronę pozwaną kredytach była nieprzydatna w ocenie postanowień spornej umowy. Zarzuty naruszenia przepisów dotyczące pominięcia zgłaszanych dowodów w ocenie Sądu Apelacyjnego pozostawały chybione.. Mając powyższe na względzie Sąd Apelacyjny uznał, że podnoszone przez stroną pozwaną zarzuty naruszenia prawa procesowego w zakresie art. 2352 § 1 pkt 2,3 i 5 k.p.c. , art. 227, art. 232 oraz skorelowane z nimi wnioski w trybie art. 380 k.p.c. nie zasługują na uwzględnienie. Odnosząc się do dalszych zarzutów apelacyjnych strony pozwanej należy wskazać, że treść spornej umowy mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant (art. 353(

32 1) k.c. w zw. z art. 69 Pr. Bank.). Umowa kredytu wiążąca wysokość udzielonego kredytu oraz wysokość jego spłat z kursem waluty obcej nie jest sprzeczna z ogólną konstrukcją umowy kredytu przewidzianą w art. 69 Pr. Bank. Orzecznictwo Sądu Najwyższego w tym zakresie jest utrwalone (por. wyroki SN: z 27 lipca 2021 r., sygn. akt V CSKP 49/21; z 11 grudnia 2019 r., sygn. akt V CSK 382/18; z 22 stycznia 2016 r., sygn. akt I CSK 1049/14). W umowie zawarto kwotę i walutę kredytu, czyniąc zadość wymogowi z art. 69 ust. 2 pkt 2 Pr. Bank. W niniejszej sprawie mamy do czynienia z umową kredytu denominowanego. Kredyt ten jest kredytem, w którym klient zna wysokość przyznawanej kwoty w CHF, jednak otrzymuje go w złotówkach i spłaca raty kapitałowo odsetkowe po przeliczeniu na złotówki. Wysokość raty i całkowita kwota do spłaty uzależniona jest od kursu waluty określonej w umowie przez cały okres kredytowania. W rozpoznawanej sprawie strony umówiły się na taki kredyt, nie uchybiając art. 69 ust. 1 Pr. Bank. Była to umowa kredytu, w której kwota kredytu została wyrażona w złotych, wypłacona w walucie krajowej, według klauzuli opartej na kursie kupna dewiz dla CHF, zgodnie z kursem banku. Z kolei kwoty rat spłaty kredytu określone były w walucie obcej, a spłacane w złotych, przeliczone po kursie sprzedaży dewiz dla CHF zgodnie z kursem banku obowiązującą w Banku w dniu spłaty. W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy słusznie przyjął, że powodowie nie byli należycie poinformowani o ryzyku związanym z zawarciem takiej umowy. Przede wszystkim, powodom nie przedstawiono szczegółowych informacji o sposobie ustalania kursów i nie mieli możliwości zweryfikowania mechanizmu indeksacji, co dawało stronie pozwanej znaczącą swobodę w kształtowaniu zobowiązania. W okolicznościach niniejszej sprawy istotna jest ocena, czy zawarte w spornej umowie klauzule, odnoszące się do denominacji kwoty kredytu i rat kredytowych, mogą być oceniane na gruncie art. 3851 k.c. jako postanowienia abuzywne, a w dalszej kolejności, w razie eliminacji tych klauzul, czy umowa może być uznana za ważną.

33 Wykładnia art. 3851 § 1 k.c. w aktualnym orzecznictwie Sądu Najwyższego nie budzi wątpliwości (zob. np. wyroki SN: z 27 lutego 2019 r., sygn. akt II CSK 19/18; z 29 października 2019 r., sygn. akt IV CSK 309/18). Niedozwolonymi klauzulami są te postanowienia umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne, tj. zawarte zostały w umowach z konsumentami, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy. Oceny abuzywności postanowień umownych dokonuje się na datę zawarcia umowy, a okoliczność wykonania zobowiązania w części lub nawet w całości nie przekreśla takiej możliwości. Kontrola abuzywności jest zaś wyłączona tylko w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, tj. gdy postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz gdy postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny. Istotne było jednak to, czy obie strony miały realny wpływ na treść umowy, jaką się związały. To, że jedna ze stron jest konsumentem, a druga bankiem – przedsiębiorcą – czyli podmiotem silniejszym, nie uprawniało do kształtowania treści stosunku prawnego w sposób korzystniejszy dla strony silniejszej w tym sensie, że tylko bankowi znany był mechanizm ustalania kursu waluty, który wpływał zarówno na wysokość powstałego zobowiązania, jak i na koszty kredytowe ponoszone przez powodów. Klauzule waloryzacyjne były sformułowane w taki sposób, że powodowie nie mieli możliwości zdekodowania zasad działania tego mechanizmu, a w konsekwencji nie byli w stanie ocenić ostatecznej wysokości własnego zobowiązania i tym samym skutków ekonomicznych wynikających z zawartej umowy kredytu oraz rzeczywistego ryzyka związanego z zawarciem spornej umowy. Klauzule waloryzacyjne regulowały natomiast główne świadczenia stron, skoro od nich uzależniona była finalnie wysokość zobowiązania powodów (tak też Sąd Najwyższy: w wyroku z 30 września 2020 r., sygn. akt I CSK 556/18 i w wyroku z 2 czerwca 2021 r., sygn. akt I CSKP 55/21, oraz TSUE w wyroku z 14 marca 2019 r., C-118/17).

34 Okoliczności sprawy dawały w ocenie Sądu apelacyjnego podstawę do przyjęcia, że klauzule te nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Powodom jako konsumentom, nie dano możliwości poznania kryteriów mechanizmu, według którego przeliczane było ich świadczenie i zobowiązanie kredytowe. Niejednoznaczność kwestionowanych klauzul, które określały główne świadczenia stron, otwierała możliwość ich kontroli pod kątem abuzywności na podstawie art. 3851 § 1 k.c.

35 W przedmiotowej sprawie strona pozwana nie wykazała, a to na niej spoczywał ciężar dowodu, że powodowie mieli możliwość negocjowania treści umowy w zakresie rozłożenia ryzyka związanego z deprecjacją waluty polskiej na obie strony stosunku prawnego. Umowa została tak skonstruowana, że pełne ryzyko deprecjacji waluty polskiej ponosili powodowie, a strona pozwana z umowy czerpała wyłącznie korzyści. Strona pozwana nie wykazała, że w trakcie zawarcia umowy kwestia rozłożenia ryzyka deprecjacji waluty polskiej mogła być przedmiotem negocjacji, zaś powodowie świadomie zrezygnowali z rozłożenia tego ryzyka na obie strony. Ciężar wykazania, że określone postanowienie umowne, tu ryzyko deprecjacji waluty polskiej, podlegało negocjacji, spoczywa na stronie pozwanej. Tymczasem to właśnie brak rozłożenia ryzyka związanego z deprecjacją waluty ma zasadnicze znaczenie dla oceny abuzywności postanowień umowy opierającej się na konstrukcji, w której wyżej wymienione ryzyko ponosi wyłącznie konsument, zaś strona pozwana bez ponoszenia ryzyka uzyskuje korzyść. Takie ukształtowanie umowy, bez możliwości jej negocjacji ze strony konsumenta, pozostaje w oczywistej sprzeczności z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. W umowach konsumenckich, gdzie wysokość zobowiązania jest wyrażana czynnikiem losowym i obie strony czerpią z umowy korzyści, dobre obyczaje i równowaga interesów stron wymaga, aby ryzyko stosowania ww. klauzul było zrównoważone. W sprawie brak jest jakiegokolwiek dowodu na fakt, że obciążenie w całości ryzykiem deprecjacji waluty polskiej do franka szwajcarskiego było przedmiotem indywidualnej negocjacji między spornymi stronami.

36 W rezultacie, okoliczności sprawy dawały podstawy do przyjęcia, że klauzule te naruszały dobre obyczaje, rażąco naruszając interes konsumenta i nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.

37 Zważyć należy, że zgodnie z art. 3851 § 1 k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, które nie zostały z nim indywidualnie uzgodnione, nie wiążą go, jeżeli kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Oceny tego, czy nieuzgodnione indywidualnie klauzule umowne są zgodne z dobrymi obyczajami (art. 3851 § 1 k.c.), należało dokonywać według stanu z chwili zawarcia umowy, jak prawidłowo uczynił to Sąd Okręgowy. Ten moment, w myśl art. 3852 k.c., jest miarodajny dla dokonywania oceny w zakresie zgodności postanowień umowy z dobrymi obyczajami (tak też Sąd Najwyższy w uchwale z 20 czerwca 2018 r., sygn. akt III CZP 29/17).

38 Dla oceny ww. postanowienia umownego nie bez znaczenia pozostaje też to, że zastrzeżenie w umowie prawa dla jednej ze stron do kształtowania wysokości zobowiązania bez odniesienia do jednego obiektywnego, sprawdzalnego kryterium pozostaje w sprzeczności z naturą zobowiązania (art. 3531 k.c.). Sąd Najwyższy w uchwale 7 sędziów z 6 marca 1992 r., sygn. akt III CZP 141/91, podjętej na tle problemu ustalenia zmiennej stopy procentowej, wprost wskazał, iż zastrzeżenie dla jednej ze stron zobowiązania prawa do swobodnego kształtowania wysokości zobowiązania bez odwołania się do obiektywnego, jednoznacznie i sprawdzalnego kryterium narusza zasadę równości stron i jest sprzeczne z naturą zobowiązania. Pogląd ten należy wprost odnieść do kształtowania kursu waluty, wedle którego nastąpiła wypłata kredytu i miała następować jego spłata. Rzekoma możliwość decyzji powodów o wypłacie lub spłacie kredytu bezpośrednio w walucie obcej jest irrelewantne dla rozstrzygnięcia o abuzywności postanowień zawartej umowy. Zatem mając na względzie powyższe, stwierdzić należy, że spełnione zostały przesłanki z art. 3851 k.c. do uznania, że wskazane przez powodów klauzule miały charakter niedozwolony, a przez to nie wiązały powodów.

39 Poprawna jest przy tym konkluzja Sądu Okręgowego, że w wyniku uznania za abuzywne postanowień umowy dotyczących odesłania do franka szwajcarskiego ostatecznie umowę należało uznać za nieważną.

40 Z orzecznictwa TSUE i SN wynika, że stwierdzenie niedozwolonego charakteru postanowienia określającego mechanizm przeliczenia może uzasadniać uznanie całej umowy za nieważną, jeśli bez abuzywnych postanowień, jej obowiązywanie nie będzie możliwe w świetle prawa krajowego. Sąd Najwyższy wyłączył dopuszczalność zastąpienia abuzywnych postanowień umownych przepisami dyspozytywnymi lub zwyczajami, przez zastosowanie średniego kursu NBP w oparciu o art. 358 § 2 k.c. lub art. 41 prawa wekslowego, ewentualnie w oparciu o wykładnię umowy przy zastosowaniu art. 65 k.c. (zob. wyroki z 8 listopada 2022 r., II CSKP 1153/22 i z 31 stycznia 2023 r., II CSKP 941/22), stwierdzając, że jeżeli bez niedozwolonych postanowień umownych umowa nie może obowiązywać, a nie są spełnione przesłanki uzupełnienia luki przez regulację zastępczą i konsument nie wyraził świadomie i swobodnie woli sanowania postanowienia, umowa jest trwale bezskuteczna (nieważna), a podstawą tej nieważności jest art. 58 k.c. (zob. wyroki Sądu Najwyższego z 16 września 2021 r., I CSKP 166/21; z 25 lipca 2023 r., II CSKP 1487/22; z 25 października 2023 r., II CSKP 820/23; z 9 stycznia 2024 r., II CSKP 874/22 oraz z 6 września 2024 r., II CSKP 1644/22). W uchwale z dnia 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22 Sąd Najwyższy wyraził ponadto stanowisko, iż w razie uznania, iż postanowienie umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące, w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów. W razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie kredytu indeksowanego lub denominowanego umowa nie wiąże także w pozostałym zakresie. Bezspornie powódka w toku procesu konsekwentnie domagała się uznania umowy za nieważną.

41 W związku z powyższym przy braku rozwiązań ustawowych i stanowisku Sądu Najwyższego wyrażanym w najnowszych judykatach, a także w świetle orzecznictwa TSUE, zgodnie z którym sankcja wobec nieuczciwego przedsiębiorcy ma być realna i odstraszająca, a skutek prewencyjny dla całego obrotu, Sąd Apelacyjny zaaprobował dokonaną ocenę przez Sąd I instancji nieważności umowy.

42 W dalszej kolejności należy wskazać, że uwzględnienie stanowiska powodów oraz Sądu Okręgowego, co do ustalenia nieważności przedmiotowej umowy implikuje problem rozliczeń stron, z tytułu spełnionych w związku z jej zawarciem świadczeń.

43 Dokonując oceny na tym tle należy stwierdzić, z odwołaniem się do art. 410 § 2 k.c., art. 405-409 k.c., że świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Omawiany przypadek to postać kondykcji związanej z odpadnięciem podstawy prawnej świadczenia (condictio causa finita). Chodzi o sytuację, w której podstawa spełnienia świadczenia istniała w chwili jego spełnienia, natomiast po jego dokonaniu w sposób definitywny upadła. W takiej sytuacji zubożony może żądać zwrotu nienależnego świadczenia, a wzbogacony będzie z tego tytułu zobowiązany tylko wtedy, kiedy przysporzenie przybrało postać świadczenia, ale zwrot świadczenia odbywa się według reguł określonych w art. 405-409 k.c., a przy tym w przypadku żądania zwrotu świadczenia w pieniądzu, wydanie wzbogacenia sprowadza się do obowiązku zapłaty jego wartości. Wskazać bowiem należy, że z regulacji art. 410 k.c. wynika nakaz zwrotu przedmiotu świadczenia o tyle, o ile wzbogaca ono accipiensa (i zubaża solvensa). O świadczeniu nienależnym może być mowa jedynie w sytuacji, gdy spełniane jest bez ważnej i skutecznej podstawy prawnej. Tymczasem powodowie spełniali świadczenia polegające na zwrocie pozwanemu bankowi środków, które wcześniej od niego otrzymali. Jeżeli zatem powodowie otrzymali świadczenie (środki pieniężne) od pozwanego banku, to są zobowiązani do świadczenia w postaci zwrotu tych środków. Nietrafnie, zdaniem Sądu Apelacyjnego rozpoznającego sprawę w niniejszym składzie, wyrażane jest w orzecznictwie stanowisko, iż sam fakt spełnienia nienależnego świadczenia uzasadnia roszczenie kondykcyjne. Pogląd, jakoby wierzyciel nie musiał wykazywać ani wartości swojego zubożenia, ani wartości wzbogacenia dłużnika, lecz jedynie wartość spełnionego bez podstawy prawnej świadczenia, wydaje się formułowany wręcz contra legem (zob. art. 410 § 1 k.c.

44 w zw. z art. 405 k.c.). Z faktu, że „coś świadczono", nie wynika jeszcze, że świadczenie może być przedmiotem kondykcji. Taki wniosek może być jedynie wynikiem wykładni stosownych przepisów, a nie założeniem wnioskowania. Podkreślenia wymaga, że ustawa mówi o stosowaniu przepisów art. 405 i nast. k.c. „w szczególności", a nie „odpowiednio". Modyfikacje nie są więc dopuszczalne, chyba że jasno wynikałyby z przepisu art. 410 k.c. Błędny, zdaniem Sądu Apelacyjnego, pozostaje prezentowany w doktrynie pogląd, iż skoro coś świadczono, co może być przedmiotem kondykcji, a priori należy przyjąć (i jest to domniemanie niewzruszalne), że po stronie accipiensa zachodzi wzbogacenie. Należy zauważyć, że ustawodawca w inny sposób wyraża domniemania w ogóle, a domniemania niewzruszalne w szczególności. Zwłaszcza okoliczność zupełnie wyjątkowego ustanawiania przez prawodawcę domniemań niewzruszalnych każe raczej sądzić, że art. 410 k.c. żadnego takiego domniemania nie wyraża, nakazując zwrócić przedmiot świadczenia o tyle, o ile wzbogaca ono accipiensa (i zubaża solvensa); arg. z art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Co prawda spełnienie świadczenia (który to fakt musi w procesie cywilnym udowodnić zubożony solvens) istotnie rodzi pewne domniemanie, przy czym na gruncie art. 231 k.p.c. będzie to jedynie domniemanie faktyczne, że accipiens wzbogacił się o wartość otrzymanego świadczenia (zob. K. Mularski [w:] M. Gutowski (red.), Kodeks cywilny. Tom II. Komentarz. Art. 353–626. Wyd. 3, Warszawa 2022). Zwrotowi na podstawie art. 410 k.c. podlega zatem świadczenie w takim tylko zakresie, w jakim wzbogaca ono accipiensa (i zubaża solvensa). Jak wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 1 marca 2018 r. (I CSK 655/17), w doktrynie wyjaśniono przekonująco, że w ramach roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia nie tracą całkowicie znaczenia ogólne przesłanki bezpodstawnego wzbogacenia, a w konsekwencji dochodzący roszczenia kondykcyjnego nie jest zwolniony od wykazania w konkretnych okolicznościach sprawy wartości zubożenia i wzbogacenia w następstwie spełnienia nienależnego świadczenia. Roszczenie z tytułu nienależnego świadczenia nie ma charakteru odrębnego od roszczeń z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia. Z art. 410 § 1 k.c., zgodnie z którym przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu stosuje się w szczególności do nienależnego świadczenia, wynika jednoznacznie, że spełnione muszą być wszelkie przesłanki bezpodstawnego wzbogacenia, a więc musi istnieć zarówno wzbogacenie, jak i zubożenie. Przy czym należy uznać, że zubożenie, jak i wzbogacenie, muszą istnieć zarówno w chwili spełniania nienależnego świadczenia, jak i utrzymywać się później, gdyż co do zasady można żądać zwrotu jedynie aktualnego wzbogacenia. Oznacza to, że może zdarzyć się również, że pierwotne wzbogacenie wynikające z nienależnego świadczenia ulegnie późniejszemu zniwelowaniu. Sąd Okręgowy przyjął pogląd, zgodnie z którym sam fakt spełnienia nienależnego świadczenia uzasadnia roszczenie o jego zwrot i nie zachodzi wówczas potrzeba badania, czy i w jakim zakresie spełnione świadczenie wzbogaciło osobę, na której rzecz zostało spełnione. Stanowisko takie jest niekiedy reprezentowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego, jednak trudno znaleźć dla niego podstawę w obowiązujących przepisach. Prowadziłoby ono również do nieuzasadnionego uprzywilejowania podmiotów spełniających nienależne świadczenie w stosunku do osób, których majątek uległ zmniejszeniu wskutek zdarzeń innej natury (II CSKP 88/21).

45 Zwrotowi na podstawie art. 410 k.c. podlega zatem świadczenie w takim tylko zakresie, w jakim wzbogaca ono accipiensa (i zubaża solvensa). Z takim rozumieniem wzbogacenia współgra uzasadnienie wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 31 marca 2022 r., C-472/20, gdzie wskazano, że interesy konsumenta mogłyby być w ten sposób chronione w szczególności poprzez zwrot na jego rzecz kwot nienależnie uzyskanych przez kredytodawcę na podstawie warunku uznanego za nieuczciwy, przy czym taki zwrot następuje z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia (motyw 58). Chodzi zatem o to, by konsument znalazł się ostatecznie w sytuacji, w jakiej znajdowałby się, gdyby warunek uznany za nieuczciwy nigdy nie istniał (motyw 57). Trzeba na marginesie wykładni prawa krajowego zauważyć, że zgodnie ze stanowiskiem Trybunału rolą Sądu jest poszukiwanie takich rozwiązań, aby ochrona konsumenta była rzeczywista. Orzecznictwo TSUE wręcz chroni kredytobiorców przed natychmiastową wymagalnością całego zobowiązania na rzecz banku, tym samym, jak należy wnioskować, nie tworzy ram do uzyskiwania zwrotu wpłaconych rat bez jednoczesnego rozliczenia świadczenia na rzecz banku. Sąd Apelacyjny nie jest związany uchwałą Sądu Najwyższego wydaną w składzie 7 sędziów 7 maja 2021 r. w sprawie o sygn. akt III CZP 6/21, której nadano moc zasady prawnej, w której opowiedział się on za teorią dwóch kondykcji przy dochodzeniu roszczeń stron w związku z nieważnością zawartej między nimi umowy kredytowej. Nie kwestionując wagi tej uchwały, mając na uwadze to, jak ważnym jest kształtowanie jednolitości orzeczeń sądów zapadających na tle analogicznych stanów faktycznych, należy mieć na uwadze, że ma ona moc wiążącą jedynie wobec Sądu Najwyższego. Co istotne, zgodnie z art. 88 ustawy o Sądzie Najwyższym, może on odstąpić od zasady prawnej, co wymaga jednakże ponownego rozstrzygnięcia w drodze uchwały odpowiednio przez właściwą izbę, połączone izby lub pełny skład Sądu Najwyższego. Dodatkowo podnieść należy, że w sprawach dotyczących sporów na tle umów denominowanych czy też indeksowanych do walut obcych nie ma podstaw do uznania, że stanowisko to jest powszechnie akceptowane. Zarówno bowiem w orzecznictwie, jak i w doktrynie prezentowane są odmienne poglądy w tym zakresie, które wskazują na brak podstaw do uznania teorii dwóch kondykcji za mającą dostateczne oparcie w przepisach prawa, które w tym przypadku mają zastosowanie (zob. K. Mularski [w:] M. Gutowski (red.), Kodeks cywilny. Tom II. Komentarz. Art. 353–626. Wyd. 3, Warszawa 2022, W. Bobik, B. Sierakowski, Wzbogacenie jako przesłanka roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia, n.ius, [xAnon] 2021, uzas. post. Sądu Najwyższego z 1.03.2018 r., sygn. akt I CSK 655/17, uzas. post. Sądu Najwyższego z 24.06.2021 r, sygn. akt II CSKP 88/21, uzas. wyroku SA we Wrocławiu z 23.09.2022 r., sygn. akt I ACa 315/22, uzas. wyroku SA we Wrocławiu z 11.10.2022 r., sygn. akt I ACa 1436/21, uzas. wyroku SA we Wrocławiu z 30.09.2022 r., sygn. akt I ACa 541/22).

46 W związku z umową kredytu, powodom wypłacono 250.000 zł. Celem spłaty, powodowie dokonali wpłat tytułem rat kapitałowo – odsetkowych w wysokości 47.274,83 zł oraz 47.202,12 CHF która to kwota, po przeliczeniu na PLN według kursu 4.7236 ( z dnia sporządzenia pozwu) stanowiła równowartość 222.963,93 zł. Na potrzeby oceny zakresu wzbogacenia strony pozwanej i zubożenia powodów, Sąd Apelacyjny przyjął wartość wszystkich świadczeń powodów wyrażoną w PLN, a następnie różnicę przeliczył po tym samym kursie na CHF. Różnica między kwotą wypłaconą przez bank (250.000 zł) a wpłaconym przez kredytobiorców świadczeniem w złotówkach w kwocie 270 238,76 zł ( 47.274,83 zł + 222.963,93 zł) wynosiła 20.239,76 zł. Następnie kwota 20.239,79 zł została rozliczona ze świadczenia spełnionego bezpośrednio we frankach (47.202,12 CHF). Z rozliczenia tego pozostała nadwyżka w wysokości 20.239,76 zł, która po ponownym przeliczeniu na franki według kursu 4.7236 wynosi 4.284,82 CHF. Kwota ta stanowi zubożenie powodów i wzbogacenie banku. Do tej wysokości było zatem zasadne roszczenie powodów o zapłatę. W konsekwencji Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmieniając punkt I wyroku, uwzględnił powództwo jedynie co do tej kwoty, oddalając powództwo w pozostałym zakresie (pkt. 1). Za bezprzedmiotowe Sąd Apelacyjny uznał szczegółowe odnoszenie się do pozostałych podniesionych w apelacji zarzutów. W judykaturze Sądu Najwyższego za ugruntowane należy uznać stanowisko, iż w postępowaniu apelacyjnym chodzi o rozpoznanie wszystkich zarzutów i wniosków zaskarżanego wyroku, których rozpoznanie ma znaczenie dla ostatecznego stanowiska Sądu II instancji i jest potrzebne do naprawienia błędów Sądu I instancji w granicach zaskarżenia (por. wyrok SN z 23 lutego 2006 r., II CSK 132/05). Natomiast jeśli zasadność lub niezasadność niektórych z zarzutów, a nawet jednego z nich, ma taką wagę, że rozpatrzenie kolejnych zarzutów i tak nie może decydować o treści rozstrzygnięcia, to analizowanie ich staje się zbędne, jeżeli tylko nie dotyczą rzeczywistej potrzeby uzupełnienia postępowania dowodowego albo naruszenia przepisów postępowania świadczących o jego nieważności (por. wyrok SN z 15 października 2009 r., I CSK 94/09 i postanowienie SN z 5 lipca 2019 r., I CSK 56/19).

47 Konsekwencją zmiany zaskarżonego wyroku co do roszczenia o zapłatę była również zmiana rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego o kosztach procesu, o których orzeczono w oparciu o art. 100 k.p.c.

48 Powodowie wygrali proces w 52 % ponosząc przed Sądem Okręgowym koszty w wysokości 15.202,47 zł, na które składały się koszty zastępstwa procesowego (10800 zł), opłata od pozwu (1000 zł) oraz opłata od pełnomocnictw 34 zł oraz koszty wynagrodzenia biegłego w kwocie 3.368,47. Strona pozwana winna zatem zwrócić powodom 7 905 zł (52 % z 15.202,47 zł). Z kolei na koszty strony pozwanej w wysokości 10 834 zł składały się koszty zastępstwa procesowego (10 800 zł) oraz opłata od pełnomocnictwa (34 zł). Powodowie winni zatem zwrócić stronie pozwanej 5.200 zł (49 % z 10.834 zł). Dokonując kompensacji w/w kosztów, należało zatem zasądzić od strony pozwanej na rzecz powodów 2.705 zł kosztów procesu co skutkowało zmianą punktu III wyroku.

49 W pozostałym zakresie, na podstawie art. 385 k.p.c., Sąd Apelacyjny oddalił apelację jako bezzasadną, o czym orzekł w punkcie 2.

50 O kosztach postępowania apelacyjnego również należało orzec na podstawie art. 100 k.p.c., jednak, z uwagi na to, że strona pozwana poniosła zdecydowanie wyższe koszty postępowania apelacyjnego, koszty te zostały stosunkowo rozdzielone. Powodowie ponieśli koszty zastępstwa procesowego w wysokości 8.100 zł, zatem, stosownie do wyniku sprawy, winni otrzymać od strony pozwanej zwrot kosztów w wysokości 4 212 zł (8100 zł x 52%). Strona pozwana poniosła koszty znacznie wyższe, gdyż, poza zastępstwem procesowym w wysokości 8.100 zł, dodatkowo uiściła opłatę od apelacji w wysokości 26.012 zł. Łączne koszty po stronie pozwanej wyniosły 34.112 zł i z tej sumy powinna uzyskać zwrot w kwocie 16 714,88 zł ( 49 % x 34.112 zł). Po skompensowaniu powyższych kwot, zasądzeniu od powodów na rzecz strony pozwanej podlegałaby kwota 12 502,88 zł. Tym niemniej jednak odpowiedzialność powodów w zakresie zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego doznaje ograniczenia w myśl zasady wyrażonej przez TSUE w wyroku z 27 listopada 2025 r., C-746/24. Z treści tego judykatu wynika bowiem, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w związku z zasadą skuteczności należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie przepisom krajowym pozwalającym na obciążenie konsumenta kosztami postępowania, które przy obliczaniu kwoty tych kosztów w zależności od tego, czy powód ma status konsumenta, znacznie przewyższają koszty, jakie powinien był ponieść konsument, gdyby przegrał sprawę w ramach wytoczonego przez siebie powództwa o stwierdzenie nieważności umowy kredytu. Zdaniem Sądu Apelacyjnego zasada ta, czy też stanowisko znajduje zastosowanie zarówno w sytuacji, gdy konsument występuje w charakterze pozwanego, jak i powoda. Z racji powyższego Sąd Apelacyjny ograniczył odpowiedzialność powodów w zakresie zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego na rzecz pozwanej do kwoty 9 100 zł zasądzając od każdego z powodów na rzecz strony pozwanej po 4.550 zł. O należnych stronie pozwanej odsetkach ustawowych za opóźnienie od zwracanych kosztów procesu orzeczono z urzędu na podstawie art. 98 § 11 k.p.c. Dlatego orzeczono jak w punkcie 3 wyroku.

51 [xAnon]

52 z/

53 1.

54 [xAnon]

55 2.

56 [xAnon]

57 3.

58 [xAnon]

Powołane przepisy