Zarządzenie z dnia 26 maja 2026 r., V ACa 3196/25
zarządzenie z dnia 26 maja 2026 r., V ACa 3196/25
Tekst
1 Uzasadnienie+Zarządzenie
2 Sygn. akt V ACa 3196/25
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
3 Dnia 26 maja 2026 r.
4 Sąd Apelacyjny we Wrocławiu V Wydział Cywilny w składzie:
5 Przewodniczący: SSA Małgorzata Lamparska
6 SSA Jolanta Burdukiewicz-Krawczyk
7 SSO del. Lidia Orzechowska -Korpikiewicz (spr)
8 Protokolant: Paulina Dzbanyszek
9 po rozpoznaniu w dniu 26 maja 2026 r. we Wrocławiu na rozprawie
10 sprawy z powództwa [xAnon]
11 przeciwko [xAnon] w [xAnon]
12 o ustalenie i zapłatę
13 na skutek apelacji strony pozwanej
14 od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu
15 z dnia 12 lutego 2025 r. sygn. akt XII C 770/24
16 1.
17 zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:
18 - w punkcie II oddala powództwo ponad zasądzoną w nim kwotę 68 898,12 CHF ( sześćdziesiąt osiem tysięcy osiemset dziewięćdziesiąt osiem franków szwajcarskich dwanaście centymów) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 16 grudnia 2023 roku do dnia zapłaty,
19 - w punkcie IV koszty należne od strony pozwanej na rzecz powoda określa na 3967 zł;
20 2.
21 oddala apelację w pozostałej części;
22 3.
23 zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej 9100 zł kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia objętego tym punktem do dnia zapłaty.
Uzasadnienie
24 Wyrokiem z 12 lutego 2025 r., sygn. akt XII C 2259/23, Sąd Okręgowy we Wrocławiu ustalił, że nie istnieje stosunek prawny wynikający z umowy [xAnon] z dnia 17.10.2006 r. (pkt I.); zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda 182 94,48 zł i 112 204,94 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 16.12.2023r. do dnia zapłaty (pkt II.); dalej idące powództwo główne o zapłatę oddalił (pkt III.) oraz zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda 17 217 zł tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty (pkt IV.). Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd pierwszej instancji na kartach 395v.-397.
25 Apelację od powyższego wyroku wywiodła strona pozwana i zaskarżyła go w części, w zakresie jego pkt I, II oraz IV, zarzucając naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego szczegółowo opisane i uzasadnione w apelacji (k. 406v-408). Wniosła o zmianę wyroku w zaskarżonej części poprzez oddalenie powództwa o ustalenie, a także oddalenie powództwa o zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powoda 182 934,48 zł i 112 204,94 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 16.12.2023 r. do dnia zapłaty oraz zasądzenie od strony powodowej na rzecz strony pozwanej zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Ewentualnie strona pozwana wniosła o zmianę wyroku w pkt II poprzez dodanie zastrzeżenia dotyczącego uprawnienia do zatrzymania zasądzonych na rzecz powoda kwot. Jednocześnie ewentualnie strona pozwana wniosła o zmianę wyroku poprzez oddalenie powództwa w zakresie żądania zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie dla zasądzonych kwot za okres od dnia 16 grudnia 2023 r. do dnia następującego po dniu dokonania pouczenia przez Sąd o skutkach nieważności umowy tj. 29 stycznia 2025 r. Dodatkowo strona pozwana wniosła o zasądzenie od powoda na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Na podstawie przepisu art. 380 k.p.c. strona pozwana wniosła o rozpoznanie przez Sąd II instancji postanowienia Sądu I instancji w przedmiocie pominięcia wniosku pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka [xAnon] oraz [xAnon]. W odpowiedzi na apelację (k. 434 i nast.) powód wniósł o jej oddalenie w całości jako oczywiście bezzasadnej i zasądzenie na jego rzecz od strony pozwanej kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym według norm przepisanych, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
26 Jednocześnie powód wniósł o oddalenie wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków [xAnon] i [xAnon].
27 Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
28 Apelacja strony pozwanej zasługiwała na częściowe uwzględnienie w zakresie dotyczącym roszczenia o zapłatę. W pozostałym zakresie okazała się bezzasadna. W szczególności brak było podstaw do jej uwzględnienia w zakresie dotyczącym żądania ustalenia nieważności spornej umowy (nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy).
29 Orzekając w sprawie Sąd Apelacyjny miał na uwadze, że w systemie apelacji pełnej sąd odwoławczy bada ponownie całą sprawę, a kontrolując prawidłowość zaskarżonego orzeczenia, pełni również funkcję sądu merytorycznego, który może rozpoznać sprawę od początku, uzupełnić materiał dowodowy lub powtórzyć już przeprowadzone dowody, a także poczynić samodzielnie ustalenia na podstawie materiału zebranego w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. W myśl art. 382 k.p.c. postępowanie apelacyjne ma charakter merytoryczny i w tym znaczeniu jest przedłużeniem postępowania przeprowadzonego przed sądem I instancji, jednakże konieczne jest zapewnienie instancyjności postępowania, gwarantowanej przez art. 176 ust. 1 Konstytucji RP. Oznacza to, że sąd II instancji nie może zastępować własnym orzeczeniem orzeczenia sądu I instancji, gdyż mogłoby to doprowadzać do sytuacji, w których sąd odwoławczy orzekałby jako jedna i ostateczna instancja (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 lipca 2007 r. III UK 20/07). Podstawą rozpoznania apelacji były ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy w ramach uzasadnienia zaskarżonego wyroku. W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji w prawidłowy sposób przeprowadził postępowanie dowodowe oraz poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, przedstawiające fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, które nie wymagały uzupełnienia. Wobec tego Sąd Odwoławczy przy zastosowaniu art. 387 § 21 pkt 1 k.p.c. oparł na nich również własne rozstrzygnięcie.
30 Chybiony w ocenie Sądu Apelacyjnego pozostaje zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. oraz poczynienia błędnych ustaleń faktycznych. Skuteczne jego postawienie wymaga wykazania naruszenia kryteriów swobodnej oceny dowodów, tj. zasad logiki i doświadczenia życiowego. Sama polemika ze stanowiskiem Sądu nie jest w tym zakresie wystarczająca. Tymczasem apelujący koncentrował się na prezentacji własnej oceny poszczególnych dowodów i ich doniosłości w sprawie. Sąd Okręgowy nie dopuścił się naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w żadnym aspekcie niniejszej sprawy i przeprowadził wystarczające postępowanie dowodowe, zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, nie przekraczając jej granic. Podkreślić przy tym należy, że w przeważającej mierze na materiał dowodowy w sprawie składały się dowody z dokumentów, których autentyczność, ani wiarygodność nie była kwestionowana przez strony. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika takie rozumowanie Sądu Okręgowego, które ignorowałoby zasady logiki, doświadczenia życiowego, czy też prowadziłoby do wniosków niewynikających z powyższego materiału. Przeciwnie, rozważania te były poparte trafną i przekonującą oceną dowodów, prowadzącą do ustalenia prawidłowej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Ponadto, analiza zarzutów apelacji prowadziła do wniosku, że zarzuty powołujące się na naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. dotyczą nie tyle oceny dowodów, co wniosków, jakie z poczynionych na ich podstawie ustaleń zostały przez Sąd wyciągnięte. W szczególności zarzut błędnego ustalenia, że pozwany dysponował zupełną dowolnością w kształtowaniu kursów mających zastosowanie do umowy nie odnosi się w rzeczywistości do ocen faktycznych poczynionych przez Sąd pierwszej instancji, lecz jest przejawem dokonanych ocen prawnych. Zarzuty te były nietrafne.
31 Sąd odwoławczy nie podzielił stanowiska skarżącej, że z materiału dowodowego, który został zgromadzony przed Sądem pierwszej instancji miałoby wynikać, że pozwany Bank przedstawił powodowi należycie informacje o właściwościach udzielanego kredytu, w tym o ryzykach z nim związanych. Powodowi nie wyjaśniono szczegółowo mechanizmu przeliczeniowego kredytu i ewentualnych niebezpieczeństw związanych z klauzulą waloryzacyjną, tak, aby mógł na tej postawie w pełni zrozumieć i ocenić skutki tych postanowień. Strona pozwana nie zdołała także dowieść, aby postanowienia umowy określające sposób przeliczania kursu waluty zostały indywidualnie uzgodnione z powodem, choć to na stronie pozwanej spoczywał ciężar dowodu w tym zakresie. Nie ma znaczenia w tym zakresie powoływana przez stronę pozwaną okoliczność, że powód podpisał oświadczenie zawierające pouczenie o ryzyku kursowym. Chybione były również zarzuty, dotyczące naruszenia przepisów art. 2352 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z zeznań świadka [xAnon] i [xAnon]. Analiza treści wniosku dowodowego strony pozwanej wskazuje, iż świadkowie mieliby zostać przesłuchani w celu przedstawienia pewnych ogólnych reguł postępowania obowiązujących w banku. Samo obowiązywanie określonych procedur nie jest jednak wystarczające, jeżeli nie zostanie wykazane, że zostały one zastosowane w stosunku do konkretnych klientów. Powód nie kwestionowali zresztą istnienia takich procedur, tylko wywodził, że udzielone mu informacje na temat zaciąganego zobowiązania nie były kompletne i rzetelne. Ponadto, zarówno z wniosku dowodowego strony pozwanej, jak również z innych dowodów nie wynika, aby powoływani świadkowie uczestniczyli w procedurze udzielenia powodowi kredytu na żadnym jej etapie (wniosku, decyzji kredytowej, podpisania umowy, dyspozycji wypłaty), zatem nie mogli oni dysponować wiedzą na temat zakresu poczynionych pomiędzy stronami uzgodnień, w tym indywidualnego uzgodnienia postanowień umowy bądź braku takiego uzgodnienia, a także sposobu i zakresu udzielonych powodowi pouczeń i informacji o warunkach kredytu i ryzykach związanych z jego zaciągnięciem. Trafnie wobec tego Sąd I instancji uznał, że dowód ten okazał się nieprzydatny dla rozstrzygnięcia sprawy, natomiast kontrola w trybie art. 380 k.p.c. nie wykazała uchybień Sądu I instancji.
32 Przechodząc do oceny zarzutów o charakterze materialnoprawnym, wskazać należy, że w ocenie Sądu Apelacyjnego treść spornej umowy spełnia wymogi przewidziane w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego przewidzianej w przepisach art. 3531 k.c. w zw. z art. 69 Prawa bankowego. Istotną jest jednak ocena, czy postanowienia w niej zawarte, a odnoszące się do waloryzacji kwoty udzielonego kapitału i następnie rat kapitałowo-odsetkowych, mogą być oceniane na gruncie art. 3851 k.c. jako niedozwolone.
33 W umowie wskazano, że w przypadku kredytu udzielonego w walucie obcej kwota kredytu zostanie przeliczona na złote polskie wg kursu kupna CHF zgodnie z Tabelą kursów dla produktów hipotecznych w [xAnon] S.A., obowiązującą w dniu uruchomienia kredytu (§ 2 ust. 1 umowy). Zgodnie z umową raty kapitałowo -odsetkowe miały być spłacane w złotych jako równowartość kwoty podanej w walucie przeliczonej: według kursu sprzedaży waluty zgodnie z obowiązującą w Banku w dniu spłaty zobowiązania określonym w harmonogramie Tabelą kursów walut dla produktów hipotecznych w [xAnon] S.A. Przechodząc do omówienia zarzutów dotyczących dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny abuzywności zapisów przedmiotowej umowy należy wskazać, że okolicznością bezsporną było to, że została ona zawarta w stosunkach konsumenckich, z wykorzystaniem wzorca stosowanego przez stronę pozwaną. Sporne zapisy dotyczące mechanizmu przeliczeniowego, obowiązującego przy przeliczeniu udzielonego powodowi kredytu, w momencie wypłaty przyznanych mu środków oraz przy jego spłacie, podlegały zatem ocenie z odwołaniem się do kryteriów ustalonych w art. 3851 § 1 k.c. i ze skutkami określonymi w art. 3851 § 2 k.c. Przepisy te stanowią implementację dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz. UE L nr 95, s. 29; dalej: dyrektywa 93/13). Dokonując ich wykładni należy więc brać pod uwagę wskazówki wynikające z tej dyrektywy, jak i dorobek orzeczniczy TSUE. Artykuł 3851 §1 zd. 1 k.c. stanowi, że postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, o czym mowa w art. 3851 § 1 zd. 2 k.c. Natomiast art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13 stanowi, że warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy, praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. W art. 3851 § 1 k.c. określono sankcję, którą dotknięte jest niedozwolone postanowienie umowne, polegającą na tym, że „nie wiąże” ono konsumenta. Na gruncie dyrektywy 93/13 bezpośrednim odpowiednikiem art. 3851 § 1 k.c. jest jej art. 6 ust. 1, także w związku z art. 7 ust. 1. Zgodnie z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 państwa członkowskie stanowią, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. W świetle zaś art. 7 ust. 1 tego aktu prawnego zarówno w interesie konsumentów, jak i konkurentów, państwa członkowskie zapewnią stosowne i skuteczne środki mające na celu zapobieganie dalszemu stosowaniu nieuczciwych warunków w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami.
34 Sąd Apelacyjny orzekający w niniejszej sprawie uznaje, że zastrzeżone w umowie kredytu denominowanego bądź indeksowanego do waluty obcej klauzule, a zatem także klauzule kształtujące mechanizm indeksacji (czy też denominacji), określają główne świadczenie kredytobiorcy, a brak jednoznaczności klauzul waloryzacyjnych zastosowanych przez banki w przedmiotowych umowach kredytowych, nie poddających się obiektywnej weryfikacji, wypełnia przesłankę ich abuzywności. Klauzule przeliczeniowe pozostawały nieczytelne, niejasne i niejednoznaczne, a w oparciu o ich treść przeciętny konsument nie był w stanie określić całkowitej kwoty zadłużenia oraz wysokości poszczególnych rat kapitałowo-odsetkowych. Warunkiem uznania postanowienia umownego za abuzywne jest ustalenie, że kształtuje ono prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny, uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem braku równowagi stron (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15.01.2016 r. I CSK 125/15 LEX 1968429). W kwestii realizacji przez bank obowiązku informacyjnego wskazać należy, że wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat, stanowiącej istotne obciążenie finansowe dla konsumentów, mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności Banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Powyższy obowiązek powinien zatem zostać wykonany poprzez jednoznaczne i zrozumiałe poinformowanie, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardziej ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat. Pouczenie powinno być transparentne i zrozumiale dla konsumenta. Nie można uznać, aby powód dysponowała odpowiednią wiedzą na temat zaciąganego przez niego zobowiązania. Rzeczywistość pokazała, że określenie nawet w przybliżeniu skali ryzyka walutowego związanego z tego rodzaju kredytami okazało się całkowicie nietrafione, a nawet najbardziej staranny konsument nie był w stanie przewidzieć konsekwencji ekonomicznych kredytu hipotecznego we frankach szwajcarskich, który był proponowany przez banki, jako bezpieczny (tak SN w wyroku z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18). Oświadczenie przedłożone powodowi do podpisu, sporządzone przez bank w związku z zawarciem umowy, tych wymogów nie spełniało.
35 O ile kwestie rozpatrywane na tle spraw tzw. frankowych, budzą nadal kontrowersje zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie, to uznanie abuzywności zapisów umów zawierających analogiczny jak w niniejszej sprawie mechanizm przeliczeniowy, jest powszechnie podzielane.
36 Zastrzeżenie w umowie możliwości jednostronnego określania należnego bankowi wynagrodzenia i wysokości kredytu według tabel kursowych banku stanowi o rażącym naruszeniu interesów konsumentów. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, a dobre obyczaje oznaczają zachowanie zasad równorzędności stron i zakaz wykorzystywania swojej silniejszej pozycji. Nieuczciwość klauzuli nie wyraża się w tym, że konkretny kurs był zawyżony w stosunku do rynkowego, ale w tym, że został on narzucony przez bank, który faktycznie samodzielnie decydował o wysokości zadłużenia kredytobiorcy. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności poszczególnych spłacanych rat, służyło bowiem określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy (banku) w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona, np. w razie wprowadzenia możliwych maksymalnych odchyleń od kursu ustalanego z wykorzystaniem obiektywnych kryteriów. Podkreślić w tym miejscu należy, że z uwagi na charakter postanowień umowy dotyczących waloryzacji, dla oceny ich abuzywności nie ma znaczenia sposób jej faktycznego realizowania przez Bank. Bez znaczenia pozostawały też kwestie, związane z praktyką rynkową w zakresie stosowania tabel kursowych. Nie miała znaczenia również okoliczność późniejszego aneksowania umowy, skoro ocenie podlega kształt postanowień umownych istniejący w chwili zawarcia umowy.
37 Postanowienia abuzywne są od początku, z mocy samego prawa dotknięte bezskutecznością na korzyść kredytobiorcy. Okolicznością nie budzącą wątpliwości jest to, że powód nie udzielił świadomej i wolnej zgody na te klauzule i w ten sposób nie została przywrócona im skuteczność z mocą wsteczną, bowiem w toku procesu, będąc reprezentowanym przez profesjonalnego pełnomocnika, konsekwentnie domagał się uznania umowy za nieważną, mając świadomość konsekwencji ewentualnego ustalenia nieważności umowy (nieistnienia stosunku prawnego z niej wynikającego).
38 Skoro Sąd I instancji dokonał trafnej oceny, że postanowienia określające mechanizm waloryzacji stanowiły niedozwolone postanowienia umowne i zgodnie z art. 3851 § 1 i § 2 k.c. nie wiązały powoda, co oznaczało konieczność wyeliminowania ich z umowy, w dalszej kolejności należało rozważyć, czy umowa stron mogła bez tych postanowień nadal obowiązywać i być wykonywana oraz, czy postanowienia te mogą ewentualnie zostać zastąpione przepisami dyspozytywnymi.
39 Dotychczasowe orzecznictwo sądów powszechnych oraz Sądu Najwyższego w sposób niejednolity odnosiło się do tychże kwestii, jednocześnie dostrzec można było wyodrębnienie się kilku zasadniczych kierunków orzekania. Pierwszy z nich zakłada, że po wyeliminowaniu klauzuli niedozwolonej, zgodnie z przepisami krajowymi, umowa kredytu bankowego może obowiązywać w pozostałym zakresie jako ta właśnie umowa, mająca strony, przedmiot oraz prawa i obowiązki stron. Druga możliwość rozstrzygnięcia to uznanie umowy za nieważną lub, w zależności od spełnionych przesłanek, unieważnienie zawartej umowy, która bez klauzuli niedozwolonej nie może dalej funkcjonować w obrocie prawnym, zwłaszcza ze względu na brak (odpadnięcie) któregoś z koniecznych składników (essentialia negotii) umowy nazwanej kredytu bankowego (tak m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 29 października 2019 r., sygn. akt IV CSK 309/18). W końcu trzecia koncepcja zakłada możliwość uzupełniania takiej niekompletnej umowy przepisami dyspozytywnymi lub stosowaniem analogii z art. 58 § 3 k.c., jednak nawet godząc się na tego typu działania, powinny były one mieć charakter wyjątkowy (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z 14 maja 2015 r., sygn. akt II CSK 768/14). Jak wyjaśniono w orzecznictwie Sądu Najwyższego, jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw
40 i obowiązków stron, to nie można przyjąć, iż strony pozostają związane pozostałą częścią umowy. Koresponduje to z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, który przewiduje, że nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków (zob. np. wyroki SN z dnia: 27.07.2021 r., V CSKP 49/21; 2.06.2021 r., I CSKP 55/21). Wyeliminowanie z łączącej strony umowy jej abuzywnych zapisów rodzi zatem konieczność dokonania oceny, czy umowa w pozostałym zakresie jest możliwa do utrzymania. Jak wskazał Sąd Najwyższy, wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu denominowanego (indeksowanego) do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp, czy wariant umowy kredytu. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (zob. np. wyroki SN z dnia: 11.12.2019 r., V CSK 382/18; 17.03.2022 r., II CSKP 474/22). Stwierdzenie nieważności umowy mieści się w zakresie sankcji, jaką dyrektywa 93/13 przewiduje w związku z wykorzystywaniem przez przedsiębiorcę nieuczciwych postanowień umownych. W tym też kontekście należy rozważać aspekt „utrzymania” (według pozwanego) umowy przez wprowadzenie rozwiązań z innych przepisów kodeks cywilnego (średni kurs NBP - art. 358 § 2 k.c.), czy w ogóle z innych aktów prawnych (np. powoływanego w praktyce art. 41 ustawy z dnia 28.04.1936 r. - Prawo wekslowe; aktualnie: t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 282; dalej: pr. weksl.). Sąd Odwoławczy stoi na stanowisku przeciwnym zastosowaniu art. 358 § 2 k.c. w celu wprowadzenia przeliczeń walutowych między stronami według średniego kursu NBP. Z uwagi na fakt, że wyeliminowane postanowienia miały charakter rozrachunkowy, brak jest podstaw do stosowania w ich miejsce regulacji dotyczącej ustalenia kursu waluty obcej w przypadku spełnienia świadczenia w walucie polskiej.
41 Z tych samych przyczyn wykluczone jest też zastosowanie w sprawie w miejsce postanowień abuzywnych np. art. 24 i 32 ustawy o Narodowym Banku Polskim, jako mających charakter ogólny, których ratio legis nie jest zastępowanie luk w umowie wywołanych wyeliminowaniem z niej postanowień niedozwolonych.
42 Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z dnia 3.10.2019 r., D., C-260/18 jednoznacznie stwierdził, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, w przypadku gdy strony umowy wyrażą na to zgodę. W wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 8.09.2022 r., w sprawach połączonych C-80/21- C 82/21, Trybunał Sprawiedliwości wskazał, że z akt spraw przedłożonych Trybunałowi nie wynika, by istniały przepisy prawa polskiego o charakterze dyspozytywnym, mające zastąpić uchylone nieuczciwe warunki umowne.
43 W świetle cytowanego wyżej orzecznictwa należało zatem uznać, że klauzule określające mechanizm waloryzacji zawarte w umowie, spełniają przesłanki do uznana ich za nieobowiązujące na podstawie art. 3851 k.c., a po ich wyeliminowaniu, w prawie krajowym brak jest przepisów pozwalających na ich zastąpienie, co skutkuje uznaniem przedmiotowej umowy za nieważną.
44 Stwierdzenie, że umowa nie wiąże już stron na skutek jej nieważności po eliminacji klauzuli przeliczenia walutowego (art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 3851 § 1 k.c. i w zw. z art. 6 ust. 1 i 2 Dyrektywy 93/13 przy uwzględnieniu art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13) nie oznacza jednak, że powództwo o zapłatę winno być w całości uwzględnione.
45 Roszczenie powoda winno być ocenione przez pryzmat jego zubożenia i wzbogacenia strony pozwanej. O ile uznać należy, iż jak wskazano wyżej, zgodnie z aktualnym orzecznictwem Sądu Najwyższego, dominującym orzecznictwem sądów powszechnych, następstwem wyeliminowania z umowy klauzul przeliczeniowych jest nieważność ex tunc całej czynności prawnej, a nie w części dotyczącej tych klauzul, o tyle nie oznacza to automatycznie, że powodowi należy się świadczenie w łącznej wysokości wpłat spełnionych na rzecz banku.
46 Sąd Apelacyjny wskazuje, że stwierdzenie nieważności umowy kredytu waloryzowanego kursem CHF implikuje problem rozliczeń stron tej umowy z tytułu świadczeń już spełnionych. Podstawą prawną takich rozliczeń są przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, w szczególności te dotyczące nienależnego świadczenia. W tym zakresie, wobec rozbieżności orzecznictwa co do szczegółowych zasad stosowania przepisów o nienależnym świadczeniu i bezpodstawnym wzbogaceniu pojawiły się dwa stanowiska, tj. teoria dwóch kondykcji i teoria salda.
47 Sąd Apelacyjny zwraca uwagę, że specyfika nienależnego świadczenia jako przypadku bezpodstawnego wzbogacenia polega na tym, iż uzyskanie korzyści majątkowej jest wynikiem tzw. działania świadczeniowego, czyli zachowania zubożonego zmierzającego do wykonania określonego zobowiązania (wyrok Sądu Najwyższego z 13 października 2011 r., sygn. akt V CSK 483/10). Oznacza to, że określone zachowanie się dłużnika może być oceniane jako świadczenie – należne albo nienależne – z punktu widzenia określonego zobowiązania. O świadczeniu nienależnym może być mowa jedynie w sytuacji, gdy spełniane jest bez ważnej i skutecznej podstawy prawnej. Nie ulega wątpliwości, że powód spełniał świadczenia polegające na zwrocie stronie pozwanej środków, które wcześniej od niej otrzymał. Po zawarciu umowy kredytu świadczenie powoda mogło i powinno zostać uznane za zwrot wcześniej otrzymanych środków (i ewentualnego wynagrodzenia). Tak obiektywnie winno być odbierane przez powoda. Jeśli nawet powód nie wiedział, na czym polega konkretny mechanizm przeliczania kredytu (dotyczący przeliczenia kapitału, a potem spłaty rat tego kapitału), a z powodu niedookreślonych przez bank warunków tego przeliczenia nie miał wiedzy, według jakich wskaźników dokonywane jest owo przeliczenie, to nie ulega wątpliwości, że musiał zdawać sobie sprawę z tego, że wypłacona kwota kredytu będzie podlegać zwrotowi. Bank bowiem przekazał powodowi określoną sumę pieniędzy, z których powód następnie skorzystał. Analiza treści art. 405 k.c. prowadzi do wniosku, iż fundamentalną przesłanką roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia jest istnienie korelacji między wzbogaceniem jednej strony a zubożeniem drugiej. Oba te stany muszą posiadać wspólne źródło, co oznacza, że korzyść majątkowa uzyskana przez wzbogaconego musi być bezpośrednim następstwem uszczerbku w majątku zubożonego.
48 Należy przy tym podkreślić, że pojęcie zubożenia winno być interpretowane szeroko – obejmuje ono nie tylko realne pomniejszenie aktywów (damnum emergens), ale również brak ich spodziewanego przyrostu, który nastąpiłby, gdyby nie doszło do zdarzenia kreującego wzbogacenie (podobnie: komentarz do art. 405 k.c., pod red. E. Gniewka, [xAnon]/el. 2021).
49 Sąd Apelacyjny podziela stanowisko wyrażone w postanowieniu Sądu Najwyższego z 1 marca 2018 r., sygn. akt I CSK 655/17, w którym przyjął, że ogólne przesłanki bezpodstawnego wzbogacenia należy rozumieć specyficzne w przypadku nienależnego świadczenia, sam fakt spełnienia nienależnego świadczenia wypełnia podstawę wzbogacenia i zubożenia, co uzasadnia roszczenie kondykcyjne. W doktrynie, odnosząc się do tego stanowiska, wyjaśniono przekonująco, że nie oznacza ono utraty całkowitego znaczenia ogólnych przesłanek bezpodstawnego wzbogacenia, a w konsekwencji nie zwalnia ono dochodzącego roszczenia kondykcyjnego od wykazania w konkretnych okolicznościach sprawy wartości zubożenia i wzbogacenia w następstwie spełnienia nienależnego świadczenia. Wskazując na powyższe, Sąd Apelacyjny w niniejszym składzie podziela stanowisko wyrażone w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu w sprawie sygn. akt I ACa 436/21, że z regulacji art. 410 k.c. wynika nakaz zwrotu przedmiotu świadczenia o tyle, o ile wzbogaca ono accipiensa (i zubaża solvensa). Świadczenie jest nienależne, gdy spełniane jest bez ważnej i skutecznej podstawy prawnej, zaś powód spełniał świadczenia polegające na zwrocie środków, które wcześniej od pozwanego banku otrzymał. Nie budzi wątpliwości powinność zwrotu otrzymanego świadczenia pieniężnego od pozwanego banku. Trafnie w powołanym wyżej orzeczeniu Sąd Apelacyjny przyjął, że nie można podzielić wyrażanego w orzecznictwie poglądu, iż sam fakt spełnienia nienależnego świadczenia uzasadnia roszczenie kondykcyjne, gdyż „przyjęcie, że wierzyciel nie musi wykazywać ani wartości swojego zubożenia, ani wartości wzbogacenia dłużnika, lecz jedynie wartość spełnionego bez podstawy prawnej świadczenia, wydaje się formułowany wręcz contra legem (zob. art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c.). Z faktu, że "coś świadczono", nie wynika jeszcze, że świadczenie może być przedmiotem kondykcji. Zwrotowi na podstawie art. 410 k.c. podlega świadczenie w takim tylko zakresie, w jakim wzbogaca ono accipiensa (i zubaża solvensa)”.
50 Sąd Apelacyjny wskazuje, że świadczenie spełnione jako wykonanie nieważnej czynności prawnej, jako nienależne, jest jednym z przypadków wymienionych w art. 411 k.c. Tego rodzaju sytuacja jak w sprawie niniejszej. Nieważność umowy wzajemnej nakazuje rozważenie zasadności roszczenia powoda z uwzględnieniem przepisu art. 409 k.c., zgodnie z którym obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa, jeżeli ten, kto korzyść uzyskał, zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, chyba że wyzbywając się korzyści lub zużywając ją powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu. Nie chodzi więc o realizację poszczególnych roszczeń, jakie powstają w określonym stanie faktycznym, ale o zapewnienie równowagi majątkowej sprzed zdarzenia dającego się określić jako bezpodstawne wzbogacenie. Wniosek taki wynika z art. 405 k.c., który w pierwszej kolejności przewiduje zwrot korzyści, dopiero w razie niemożliwości takiego przesunięcia nakazuje zapłatę sumy pieniężnej. Skutkiem nieważności umowy było uznanie, że spełnione przez powoda świadczenia nie miały oparcia w łączącej strony umowie. Nie oznacza to jednak, że uzyskane w ten sposób wzbogacenie strony pozwanej nastąpiło bez podstawy prawnej. Do nienależnego świadczenia stosuje się przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, a więc i powołany wyżej art. 409 k.c. Może się okazać, że nienależne (z racji nieważności umowy) świadczenie strony, która uzyskała wzbogacenie jako pierwsza, staje się wzbogaceniem należnie uzyskanym przez drugą stronę, która sama jako pierwsza dokonała świadczenia na podstawie tej samej nieważnej umowy. Z takim rozumieniem wzbogacenia współgra uzasadnienie wyroku Trybunału Sprawiedliwości z 31 marca 2022 r., C-472/20, gdzie wskazano, że interesy konsumenta mogłyby być w ten sposób chronione w szczególności poprzez zwrot na jego rzecz kwot nienależnie uzyskanych przez kredytodawcę na podstawie warunku uznanego za nieuczciwy, przy czym taki zwrot następuje z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia (motyw 58). Chodzi zatem o to, by konsument znalazł się ostatecznie w sytuacji, w jakiej znajdowałby się, gdyby warunek uznany za nieuczciwy nigdy nie istniał (motyw 57).
51 Orzecznictwo TSUE wręcz chroni kredytobiorców przed natychmiastową wymagalnością całego zobowiązania na rzecz banku, tym samym, jak należy wnioskować, nie tworzy ram do uzyskiwania zwrotu wpłaconych rat bez jednoczesnego rozliczenia świadczenia na rzecz banku.
52 Nie kwestionując wagi uchwały z dnia 7 maja 2021 r., w sprawie o sygn. akt III CZP 6/21, w której Sąd Najwyższy opowiedział się on za teorią dwóch kondykcji przy dochodzeniu roszczeń stron w związku z nieważnością zawartej między nimi umowy kredytowej, a także mając na uwadze to, jak ważnym jest kształtowanie jednolitości orzeczeń sądów zapadających na tle analogicznych stanów faktycznych, należy mieć na uwadze, że ma ona moc wiążącą jedynie wobec Sądu Najwyższego. Zarówno bowiem w orzecznictwie, jak i w doktrynie prezentowane są odmienne poglądy w tym zakresie, które wskazują na brak podstaw do uznania teorii dwóch kondykcji za mającą dostateczne oparcie w przepisach prawa, które w tym przypadku mają zastosowanie (zob. K. Mularski [w:] M. Gutowski (red.), Kodeks cywilny. Tom II. Komentarz. Art. 353–626. Wyd. 3, Warszawa 2022, W. Bobik, B. Sierakowski, Wzbogacenie jako przesłanka roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia, n.ius, [xAnon] 2021, uzas. post. Sądu Najwyższego z 1.03.2018 r., sygn. akt I CSK 655/17, uzas. post. Sądu Najwyższego z 24.06.2021 r, sygn. akt II CSKP 88/21, uzas. wyroku SA we Wrocławiu z 23.09.2022 r., sygn. akt I ACa 315/22, uzas. wyroku SA we Wrocławiu z 11.10.2022 r., sygn. akt I ACa 1436/21, uzas. wyroku SA we Wrocławiu z 30.09.2022 r., sygn. akt I ACa 541/22). W związku z umową kredytu, powodowi wypłacono 383.540,33 zł. Na poczet umowy kredytu powód wpłacił kwotę 182.934,48 zł oraz 112.204,94 CHF. Sąd Apelacyjny dokonał przeliczenia kwoty wpłaconej przez powoda we frankach szwajcarskich po kursie z dnia wniesienia pozwu tj. 7 lutego 2024 r., czyli 4,6322 (112 204,94 CHF x4,6322 = 519 755,72). Na podstawie dokonanego przeliczenia Sąd ustalił, że powód zapłacił na rzecz strony pozwanej łącznie 702.690,20 zł.
53 Różnica między świadczeniem wpłaconym przez powoda (702 690,20 zł) a kwotą wypłaconą przez bank (383. 540,33 zł) wynosiła 319.149,87 zł, czyli 68.898,12 CHF (po kursie 4,6322) co stanowiło zubożenie powoda i wzbogacenie banku. Do tej wysokości było zatem zasadne roszczenie powoda o zapłatę. W konsekwencji Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmieniając punkt II wyroku, uwzględnił powództwo jedynie co do tej kwoty, oddalając powództwo w pozostałym zakresie ( pkt. 1 tiret pierwsze).
54 Jednocześnie zarzuty apelacji, które uzależniają datę naliczania odsetek od złożenia przez powoda oświadczenia czy też wydania prawomocnego wyroku, nie znajdują uzasadnienia. Sąd Okręgowy prawidłowo orzekł o odsetkach na podstawie art. 481 § 1 k.c. w związku z art. 455 k.c.
55 Konsekwencją powyższej zmiany zaskarżonego wyroku była również zmiana rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego o kosztach postępowania pierwszoinstancyjnego. W oparciu o art. 100 k.p.c., Sąd Apelacyjny dokonał stosunkowego rozliczenia kosztów. Powód poniósł koszty postępowania w łącznej kwocie 12 057 zł, na którą złożyły się: opłata sądowa 1 000 zł, wynagrodzenie pełnomocnika 10.800 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa 17 zł oraz koszty zastępstwa w postępowaniu zażaleniowym 240 zł. Powód wygrał w 65% i stosownie do wyniku powinien otrzymać od strony pozwanej zwrot kosztów w wysokości 7 837 zł. Natomiast strona pozwana poniosła koszty postępowania w wysokości 11 057 zł, na które złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika, opłata skarbowa od pełnomocnictwa oraz koszty zastępstwa w postępowaniu zażaleniowym. Stronie pozwanej należał się zwrot kosztów w wysokości 3 870 zł. Po skompensowaniu powyższych kwot, zasądzeniu od strony pozwanej na rzecz powoda podlegało 3967 zł kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi po upływie tygodnia od dnia wydania wyroku do dnia zapłaty, zmieniając w ten sposób punkt IV wyroku. Jedynie na marginesie wskazać należy, że w ocenie Sądu Apelacyjnego nie było uzasadnione przyznanie kwot 5 400 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika w postępowaniu zabezpieczającym. W tym zakresie Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Najwyższego, zgodnie z którym do kosztów procesu, których zwrotu można żądać od strony przeciwnej, nie zalicza się odrębnego wynagrodzenia adwokata za występowanie w postępowaniu o udzielenie zabezpieczenia, jeżeli wniosek o udzielenie zabezpieczenia został rozstrzygnięty w postępowaniu rozpoznawczym (tak uchwała SN z 17 lipca 2025 r., III CZP 8/25). Z uwagi na uwzględnienie powództwa o zapłatę jedynie w zakresie kwoty przekraczającej kwotę wypłaconego kapitału zbędne stało się rozważanie przez Sąd Apelacyjny zasadności podnoszonego zarzutu zatrzymania co do kwoty odpowiadającej równowartości wypłaconego kapitału.
56 Za bezprzedmiotowe Sąd Apelacyjny uznał szczegółowe odnoszenie się do pozostałych podniesionych w apelacji zarzutów. W judykaturze Sądu Najwyższego za ugruntowane należy uznać stanowisko, iż w postępowaniu apelacyjnym chodzi o rozpoznanie wszystkich zarzutów i wniosków zaskarżanego wyroku, których rozpoznanie ma znaczenie dla ostatecznego stanowiska sądu II instancji i jest potrzebne do naprawienia błędów sądu I instancji w granicach zaskarżenia (por. wyrok SN z 23 lutego 2006 r., II CSK 132/05). Natomiast jeśli zasadność lub niezasadność niektórych z zarzutów, a nawet jednego z nich, ma taką wagę, że rozpatrzenie kolejnych zarzutów i tak nie może decydować o treści rozstrzygnięcia, to analizowanie ich staje się zbędne, jeżeli tylko nie dotyczą rzeczywistej potrzeby uzupełnienia postępowania dowodowego albo naruszenia przepisów postępowania świadczących o jego nieważności (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 października 2009 r., I CSK 94/09 i postanowienie z 5 lipca 2019 r., I CSK 56/19). Na podstawie art. 385 k.p.c. oddalono apelację w pozostałej części jako bezzasadną ( pkt. 2).
57 O kosztach postępowania apelacyjnego również należało orzec na podstawie art. 100 k.p.c., stosunkowo je rozdzielając. Strona pozwana wygrała apelację w 35% a w 65% ją przegrała. Powód poniósł koszty zastępstwa procesowego w wysokości 8 100 zł, zatem, stosownie do wyniku sprawy, powinien otrzymać od strony pozwanej zwrot kosztów w wysokości 5 265 zł. Strona pozwana poniosła koszty znacznie wyższe, gdyż poza zastępstwem procesowym w wysokości 8 100 zł, dodatkowo uiściła opłatę od apelacji w wysokości 54 312 zł. Łączne koszty po stronie pozwanej wyniosły 61 412 zł i z tej sumy powinna uzyskać zwrot w kwocie 21 494 zł. Różnica pomiędzy tymi wartościami to 16 229 zł. W ocenie Sądu Apelacyjnego odpowiedzialność powoda w zakresie zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego doznaje ograniczenia w myśl zasady wyrażonej przez TSUE w wyroku z 27 listopada 2025 r., C-746/24. Z treści tego judykatu wynika bowiem, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w związku z zasadą skuteczności należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie przepisom krajowym pozwalającym na obciążenie konsumenta kosztami postępowania, które przy obliczaniu kwoty tych kosztów w zależności od tego, czy powód ma status konsumenta, znacznie przewyższają koszty, jakie powinien był ponieść konsument, gdyby przegrał sprawę w ramach wytoczonego przez siebie powództwa o stwierdzenie nieważności umowy kredytu. Zdaniem Sądu Apelacyjnego zasada ta, czy też stanowisko znajduje zastosowanie zarówno w sytuacji gdy konsument występuje w charakterze pozwanego, jak i powoda. Z racji powyższego Sąd Apelacyjny ograniczył odpowiedzialność powoda w zakresie zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego na rzecz strony pozwanej do kwoty 9 100 zł, o czym orzeczono w punkcie 3 wyroku.
58 O odsetkach od kosztów postępowania orzeczono w oparciu o art. 98 § 11 k.p.c.
59 [xAnon]
ZARZĄDZENIE
60 1.
61 [xAnon]
62 2.
63 [xAnon]
64 3.
65 [xAnon]
Powołane przepisy
- Kodeks cywilny, art. 58 (§ 1, § 3)
- Kodeks cywilny, art. 353¹
- Kodeks cywilny, art. 358 (§ 2)
- Kodeks cywilny, art. 385¹ (§ 1, § 2)
- Kodeks cywilny, art. 405
- Kodeks cywilny, art. 409
- Kodeks cywilny, art. 410 (§ 1)
- Kodeks cywilny, art. 411
- Kodeks cywilny, art. 455
- Kodeks cywilny, art. 481 (§ 1)
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 98 (§ 11)
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 100
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 227
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 233 (§ 1)
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 235² (§ 1)
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 380
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 382
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 385
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 386 (§ 1)
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 387 (§ 21)
- Prawo bankowe, art. 69