Uzasadnienie orzeczenia Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 14 maja 2026 r., II Ca 760/25
uzasadnienie orzeczenia Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 14 maja 2026 r., II Ca 760/25
Tekst
1 Sygnatura akt II Ca 760/25
Uzasadnienie
2 Sąd Rejonowy w Gryfinie wyrokiem z dnia 13 lutego 2025 r. (sygn. akt I C 179/24), po rozpoznaniu sprawy z powództwa O. O. przeciwko Towarzystwu (...) S.A. w P. o zapłatę kwoty 7 500,60 zł:
3 I. zasądził od pozwanego Towarzystwa (...) S.A. w P. na rzecz powoda O. O. kwotę 4 654 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 31 grudnia 2022 r. do dnia zapłaty;
4 II. oddalił powództwo w pozostałym zakresie;
5 III. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.140 zł tytułem zwrotu kosztów procesu z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia.
6 Powyższe rozstrzygnięcie sąd pierwszej instancji oparł na ustalonym stanie faktycznym i rozważaniach przedstawionych w pisemnym uzasadnieniu wyroku na k. 175 – 179 akt sprawy.
7 Apelację od powyższego wyroku wywiódł pozwany, zaskarżając orzeczenie sądu rejonowego w części, tj. w zakresie punktów I. oraz III. – w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
8 1) naruszenie przepisów prawa materialnego mających wpływ na treść zapadłego orzeczenia, a w szczególności:
9 - art. 361 § 1 i § 2 k.c. oraz art. 363 § 1 i § 2 k.c. poprzez błędną wykładnie przepisu, polegającą na:
10 a) przyjęciu, że przy określaniu wysokości szkody nie ma znaczenia fakt naprawy pojazdu, podczas gdy ta okoliczność w istocie determinuje wysokość straty poszkodowanego, do wyrównania której zobowiązany jest ubezpieczyciel,
11 b) przyznaniu powodowi odszkodowania ustalonego w oparciu o hipotetyczne koszty naprawy pojazdu ustalone przez biegłego sądowego, podczas gdy w okolicznościach niniejszej sprawy jedynym dopuszczalnym sposobem naprawienia szkody jest ustalenie odszkodowania w oparciu o rzeczywiście poniesione koszty naprawy pojazdu, pomniejszone o dotychczas wypłacone odszkodowanie,
12 c) uznaniu, że zasądzona kwota odszkodowania, odpowiada normalnym następstwom działania, z którego wynikła szkoda, podczas gdy prowadzi ona do obciążenia pozwanej odpowiedzialnością przekraczającą tę miarę i w konsekwencji nieuzasadnionego wzbogacenia powoda,
13 d) zasadnym jest dokonanie przez pozwaną zwrotu kosztów sporządzenia prywatnej ekspertyzy w wysokości 850,00 zł brutto, mimo iż brak jest adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy zdarzeniem powodującym szkodę, za które pozwana ponosi odpowiedzialność, a zapłatą przez powoda żądanej kwoty związanej ze sporządzeniem prywatnej kalkulacji naprawy przez rzeczoznawcę samochodowego działającego na jego zlecenie, a ponadto nie sposób uznać, iż prywatna kalkulacja kosztów naprawy była konieczna dla rozstrzygnięcia sprawy, wszak powód przeprowadził naprawę pojazdu, strona powodowa powinna zatem wykazać wysokość rzeczywiście poniesionych kosztów na naprawę pojazdu;
14 2) naruszenie przepisów postępowania, mających wpływ na treść zapadłego orzeczenia, a w szczególności:
15 - art. 233 § 1 k.p.c. poprzez rażące naruszenie granic swobodnej oceny dowodów, a tym samym ich ocenę wbrew zasadom logiki i doświadczenia życiowego przejawiające się tym, iż:
16 a) Sąd uznał za wiarygodne zeznania powoda i uznał, że przeprowadzona przez powoda naprawa nie przywróciła stanu pojazdu do stanu sprzed szkody, podczas gdy twierdzenia powoda należy uznać za niewiarygodne, jak wynika bowiem z raportu ze strony www.histporiapojazdu.gov.pl, przedmiotowy pojazd został naprawiony i w dniu 19 czerwca 2023 roku a następnie w dniu 14 sierpnia 2024 roku przeszedł pozytywnie badania techniczne i został dopuszczony do ruchu, stan pojazdu został zatem przywrócony do stanu sprzed szkody i znany jest zatem rzeczywisty rozmiar powstałej szkody;
17 b) Sąd podzielił wnioski i twierdzenia strony powodowej co do sposobu wyliczenia odszkodowania w oparciu o hipotetyczne koszty naprawy wyliczone przez biegłego sądowego, podczas gdy poszkodowany przeprowadził naprawię pojazdu po szkodzie, która przywróciła stan pojazdu do stanu sprzed szkody z dnia 30 września 2022 roku, zatem wypłata odszkodowania stanowiącego równowartość hipotetycznych kosztów naprawy nie wypełni swojej kompensacyjnej roli, gdyż wobec naprawy pojazdu znany jest już rzeczywisty rozmiar szkody, a ustalenia biegłego sądowego to jedynie jeden z możliwych wariantów kosztów naprawy, ale nie jedyny, nie jest on tożsamy również z rzeczywistymi kosztami naprawy pojazdu,
18 c) Sąd całkowicie pominął, że szkodą jest strata w majątku poszkodowanego a nie hipotetyczne koszty naprawy pojazdu, szkoda bowiem ma charakter dynamiczny, a zatem jest wysokość odszkodowania jest zależna od szeregu okoliczności,
19 d) Sąd nie uwzględnił przy ustalaniu wysokości szkody okoliczności, że poszkodowany przeprowadził-naprawę -pojazdu po szkodzie, co doprowadziło do nieprawidłowego stwierdzenia przez Sąd, iż okoliczność ta jest nieistotna z punktu widzenia ustalenia należnego odszkodowania, podczas gdy w istocie wpływa ona na określenie wysokości doznanej przez powoda szkody i w konsekwencji wysokości odszkodowania, do zapłaty którego zobowiązany jest pozwany,
20 e) Sąd całkowicie dowolnie stwierdził, że odszkodowanie w wypłaconej kwocie nie pozwoliło na przywrócenie pojazdu do stanu sprzed szkody i przyjął, że niezbędny koszt naprawy pojazdu wynosi aż 13.532,00 zł, podczas gdy powyższe nie zostało ustalone w toku postępowania, wobec naprawy pojazdu przez poszkodowanego, powód winien wykazać wysokość rzeczywiście poniesionych kosztów naprawy.
21 - art. 232 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez uznanie, iż powód wywiązał się z obowiązku udowodnienia faktów, z których wywodzi dla siebie określone skutki prawne i tym samym wykazał wysokość powstałej w majątku poszkodowanego szkody, a w konsekwencji wykazał wysokość należnego mu odszkodowania.
22 Wskazując na powyższe zarzuty, apelujący wniósł o:
23 1. zmianę wyroku Sądu Rejonowego w Gryfinie I Wydział Cywilny z dnia 13 lutego 2025 roku, za sygn. akt I C 179/24 w zaskarżonym zakresie poprzez oddalenie powództwa w całości,
24 2. zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych – za obie instancje.
25 W odpowiedzi na apelację powód domagał się oddalenia apelacji strony pozwanej w całości oraz zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
26 Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
27 Apelacja pozwanej spółki częściowo zasługiwała na uwzględnienie.
28 Przechodząc do meritum sprawy wskazać trzeba, że powód domagał się od pozwanego ubezpieczyciela – po rozszerzeniu powództwa pismem z dnia 13 grudnia 2024 r., łącznie kwoty 7.500 zł (wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie), stanowiącej: należność 6.650,60 zł, tj. odszkodowanie obejmujące koszt naprawy pojazdu (...) nr rej. (...), pomniejszone o przyznaną już przez ubezpieczyciela kwotę 9.782,40 zł, oraz kwotę 850 zł tytułem kosztu zleconej przez poszkodowanego prywatnej ekspertyzy. Koszty te powstały wskutek szkody we wskazanym pojeździe, powstałej w wyniku kolizji drogowej z dnia 30 września 2022 r.
29 Odnotować w tym miejscu należy, że postępowanie niniejsze toczyło się w trybie uproszczonym, w toku którego stosownie do art. 505⁴ § 1 k.p.c., zmiana powództwa jest niedopuszczalna. Sąd rejonowy tymczasem, nie wydając postanowienia w przedmiocie rozpoznania sprawy z pominięciem przepisów o postępowaniu uproszczonym, rozstrzygnął w sprawie, uwzględniając powództwo także w rozszerzonym zakresie. To niewątpliwe uchybienie formalne pozostawało jednak bez wpływu na prawidłowość rozstrzygnięcia.
30 W toku tego postępowania pozwany nie kwestionował swojej odpowiedzialności za szkodę. Spór stron ogniskował się wokół wysokości należnych stronie powodowej kosztów naprawy, pozostających w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą, oraz kwestii zasadności przyznania przez ubezpieczyciela na rzecz strony powodowej kwoty 850 zł z tytułu kosztów prywatnego kosztorysu naprawy. Powództwo zostało uwzględnione przez sąd rejonowy co do kwoty 4.654 zł, to jest, jak wskazano w uzasadnieniu skarżonego orzeczenia, przy uwzględnieniu wniosków z opinii biegłego co do hipotetycznych kosztów naprawy, oraz uznaniu za pozostający w związku przyczynowym ze szkodą koszty prywatnej ekspertyzy. Powyższe kwestie stanowiły nadal oś sporu na etapie postępowania apelacyjnego. Pozwany kwestionował przyjętą przez sąd pierwszej instancji metodę kosztorysową wyliczenia odszkodowania z tytułu naprawy pojazdu, opartą o ustalenie przez ten sąd, że przeprowadzona przez powoda naprawa nie przywróciła pojazdu do stanu sprzed szkody. W ocenie ubezpieczyciela pojazd został naprawiony, a więc w okolicznościach sprawy należało oddalić powództwo, wobec niewykazania wysokości uszczerbku w majątku poszkodowanego. Nadto w ocenie apelującego w przedmiotowej sprawie sporządzenie opinii przez niezależnego rzeczoznawcę motoryzacyjnego nie było konieczne, skoro powód przeprowadził naprawę pojazdu.
31 Przede wszystkim zaakcentować trzeba, że sąd orzeka na podstawie i w granicach prawa – dokonując własnej interpretacji przepisów, w tym art. 361 § 2 k.c., nie zaś na podstawie innych orzeczeń czy poglądów wyrażonych nawet w uchwałach Sądu Najwyższego, niezależnie od tego w jakim składzie zostały podjęte. Uchwały Sądu Najwyższego – tak te akceptowane przez stronę powodową, jak i kontestowane, nie stanowią w polskim systemie prawa stanowionego źródła prawa, wyrażają jedynie pogląd prawny, który w danej sprawie może wiązać sąd odwoławczy zadający pytanie prawne, nie zaś pozostałe sądy powszechne . To, że sąd dany pogląd podziela, nie jest równoznaczne z tym, że orzeka na podstawie innego orzeczenia sądu.
32 I tak, zgodnie z art. 36 ust. 1 w zw. z art. 1 pkt 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U. z 2019 r., poz. 2214 tj. z późn. zm.), odszkodowanie należne od zakładu ubezpieczeń odpowiadającego w ramach ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej za szkodę powstałą w związku z ruchem pojazdów ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, najwyżej do ustalonej w umowie sumy gwarancyjnej. Zakres akcesoryjnej odpowiedzialności ubezpieczyciela pokrywa się zatem z zakresem odpowiedzialności cywilnoprawnej kierującego pojazdem mechanicznym wynikającym z przepisów kodeksu cywilnego określających zakres odpowiedzialności odszkodowawczej.
33 Stosownie nadto do art. 822 k.c., przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony (§ 1). Jeżeli strony nie umówiły się inaczej, umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej obejmuje szkody, o jakich mowa w § 1, będące następstwem przewidzianego w umowie zdarzenia, które miało miejsce w okresie ubezpieczenia (§ 2). Uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela (§ 4).
34 Ubezpieczyciel w przedmiotowej sprawie ponosił odpowiedzialność odszkodowawczą na podstawie art. 436 § 1 k.c., w myśl którego odpowiedzialność przewidzianą w artykule poprzedzającym ponosi również samoistny posiadacz mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody. Jednakże gdy posiadacz samoistny oddał środek komunikacji w posiadanie zależne, odpowiedzialność ponosi posiadacz zależny.
35 Istotnym pozostaje, że zgodnie z art. 361 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła (§ 1). W powyższych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono (§ 2). W świetle powołanego przepisu odpowiedzialność deliktowa dotyczy normalnych następstw działania lub zaniechania, które można zakwalifikować jako obiektywnie nieprawidłowe. Dla stwierdzenia istnienia związku przyczynowego nie wystarcza jakiekolwiek powiązanie przyczynowe między zachowaniem pozwanego a powstaniem szkody, musi to być także związek adekwatny. Ocena, czy dany skutek jest normalnym następstwem zdarzenia, powinna się opierać na konkretnych okolicznościach faktycznych danej sprawy, przy uwzględnieniu zasad doświadczenia życiowego. Ogólnie rzecz ujmując, następstwo ma charakter normalny wtedy, gdy w danym układzie stosunków, w zwyczajnym biegu spraw określony skutek można uznać za zwykłe następstwo danego zdarzenia, typowym jest skutek występujący w zwykłym porządku rzeczy, taki, który na podstawie zasad doświadczenia życiowego można uznać za charakterystyczny dla danej przyczyny jako jej normalny rezultaty.
36 Podkreślenia wymaga, że nie ma różnicy w pojęciu szkody w rozumieniu ogólnych przepisów prawa cywilnego i szkody w rozumieniu prawa ubezpieczeniowego. W obu przypadkach chodzi o utratę lub zmniejszenie aktywów bądź powstanie lub zwiększenie pasywów osoby poszkodowanej. Do ustalenia szkody w ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej stosuje się ogólne zasady prawa odszkodowawczego. Odszkodowanie ubezpieczeniowe różni się jednak od zwykłego odszkodowania określonego w art. 361 k.c. co do charakteru, przesłanek i wymiaru świadczenia. Zgodnie z art. 363 § 1 k.c. naprawienie szkody może nastąpić według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy, podczas gdy odszkodowanie ubezpieczeniowe z tytułu OC, a także innych ubezpieczeń (por. art. 805 k.c. i art. 828 k.c.), wypłaca się zawsze w pieniądzu. Odszkodowanie ubezpieczeniowe należy się z tytułu odpowiedzialności gwarancyjnej, a nie sprawczej. Podstawą prawną dla powstania roszczenia o odszkodowanie ubezpieczeniowe jest istnienie stosunku prawnego ubezpieczenia, a przesłanką powstanie szkody wskutek zajścia wypadku ubezpieczeniowego przewidzianego w warunkach danego ubezpieczenia. Związek przyczynowy w sensie sprawstwa jest w zakresie odpowiedzialności gwarancyjnej zastąpiony związkiem normatywnym, to jest przepisem ustawy lub postanowieniem umownym wiążącym obowiązek naprawienia szkody z określonymi okolicznościami jej powstania. Przy ubezpieczeniu OC odesłanie do obowiązującego prawa oznacza odesłanie do art. 361 k.c., a więc do związku przyczynowego adekwatnego.
37 Do odszkodowania ubezpieczeniowego przy ubezpieczeniu OC znajduje zastosowanie, obowiązująca w prawie odszkodowawczym, zasada pełnego odszkodowania, która odnosi się do szkody wyrządzonej przez ubezpieczonego innej osobie (art. 436 § 1 k.c. w zw. z art. 361 k.c.). Odszkodowanie obejmuje wszelkie szkody, a więc poniesione straty i korzyści, jakie poszkodowany mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Ciężar dowodu szkody spoczywa przy tym na poszkodowanym.
38 Niewątpliwie w sytuacji uszkodzenia pojazdu normalnym następstwem w rozumieniu art. 361 § 1 k.c. jest koszt naprawy uszkodzonego pojazdu, celem przywrócenia go do stanu sprzed szkody. W wypadku uszkodzenia rzeczy w stopniu umożliwiającym przywrócenie jej do stanu poprzedniego osoba odpowiedzialna za szkodę obowiązana jest zwrócić poszkodowanemu wszelkie celowe, ekonomicznie uzasadnione wydatki poniesione w celu przywrócenia stanu poprzedniego rzeczy uszkodzonej. Do wydatków tych należy zaliczyć w zasadzie także koszt nowych części i innych materiałów, których użycie było niezbędne do naprawienia uszkodzonej rzeczy. Jeżeli poszkodowany poniósł już koszty naprawy pojazdu lub zobowiązał się do ich poniesienia, wysokość odszkodowania z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych powinna odpowiadać tym kosztom, chyba że w danych okolicznościach są one oczywiście nieuzasadnione. Jeżeli poszkodowany nie poniósł jeszcze kosztów naprawy pojazdu ani nie zobowiązał się do ich poniesienia, wysokość odszkodowania należnego z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych powinna odpowiadać przeciętnym kosztom naprawy na lokalnym rynku, z uwzględnieniem możliwych do uzyskania przez poszkodowanego ulg i rabatów, chyba że skorzystaniu z tych ulg i rabatów sprzeciwia się jego uzasadniony interes. Odszkodowanie z tytułu kosztów naprawy winno być równe kwocie koniecznej do opłacenia jego naprawy lub przywrócenia do stanu sprzed wypadku. Osoba odpowiedzialna jest zobowiązana zwrócić poszkodowanemu wszelkie celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki poniesione w celu przywrócenia poprzedniego stanu samochodu. Chodzi zatem o przywrócenie do stanu sprzed wyrządzenia szkody pojazdu jako całości, co oznacza, że pojazd ma być sprawny technicznie i zapewnić poszkodowanemu komfort jazdy w takim stopniu jak przed zdarzeniem. Strata poszkodowanego określana jest zaś przez porównanie wartości pojazdu przed zdarzeniem wyrządzającym szkodę i po przywróceniu go do stanu poprzedniego. A zatem to, czy zamontowane określonych części w pojeździe przekraczałoby zakres obowiązku naprawienia szkody, wynika z tego, czy ich zamontowanie spowodowałoby wzrost wartości pojazdu jako całości.
39 Sąd odwoławczy miał przy tym na względzie, iż w orzecznictwie występują dwa konkurencyjne poglądy co do wysokości odszkodowania w przypadku naprawy bądź zbycia uszkodzonej rzeczy, i do tego sprowadza się istota sporu w niniejszej sprawie. Zgodnie z pierwszym z nich poszkodowany może żądać naprawienia szkody wyliczonej jako hipotetyczne koszty naprawienia uszkodzonej rzeczy, choćby rzecz ta została zbyta przed dokonaniem naprawy (tak np. wyroki Sądu Najwyższego: z 8 marca 2018 r., II CNP 32/17; z 12 kwietnia 2018 r., II CNP 41/17, i z 3 kwietnia 2019 r., II CSK 100/18; postanowienia SN: z 7 grudnia 2018 r., III CZP 73/18; z 11 kwietnia 2019 r., III CZP 102/18, i z 16 maja 2019 r., III CZP 86/18). W orzecznictwie Sądu Najwyższego prezentowany jest jednak również pogląd odmienny, zgodnie z którym jeżeli naprawa pojazdu przez poszkodowanego stała się niemożliwa, w szczególności w razie zbycia lub naprawienia pojazdu, nie jest uzasadnione ustalenie wysokości odszkodowania z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych jako hipotetycznych kosztów naprawy. Pogląd taki Sąd Najwyższy wyraził m.in. w postanowieniu z 17 lipca 2020 r., V CNP 43/19; wyrokach z 10 czerwca 2021 r., IV CNPP 1/21, OSNC 2022, nr 3, poz. 33, i z 8 grudnia 2022 r., II CSKP 726/22, OSNC 2023, nr 6, poz. 63; z dnia 30 listopada 2023 r., II CNPP 30/22, uchwale z dnia 11 września 2024 r. (III CZP 65/23).
40 Trzeba podkreślić, że nie budzi w świetle powołanych wyżej regulacji prawa cywilnego wątpliwości, iż szkoda powstaje i staje się wymagalna już w momencie wystąpienia zdarzenia szkodzącego. Dla wyceny szkody nie jest więc konieczna rzeczywista naprawa rzeczy, a jej ewentualne przeprowadzenie i pokrycie związanych z tym kosztów – co do zasady – nie ma również znaczenia dla ustalenia jej wysokości.
41 Bacząc na treść art. 363 § 1 k.c. nie budzi też wątpliwości sądu odwoławczego, że roszczenie o dokonanie restytucji naturalnej jest wyłączone także w razie następczej niemożliwości przywrócenia stanu poprzedniego, gdyż w przeciwnym wypadku byłoby to roszczenie o świadczenie niemożliwe. W konsekwencji w razie wykonania naprawy samochodu poszkodowany nie może dochodzić „zwrotu” hipotetycznych kosztów naprawy pojazdu (wydatków, które poszkodowany musiałby ponieść w celu restytucji uszkodzonego pojazdu do stanu, który istniałby, gdyby nie wystąpiło zdarzenie szkodzące), lecz – wedle swego wyboru – albo zwrotu rzeczywiście poniesionych kosztów naprawy, albo świadczenia w pieniądzu rozumianego jako rekompensata pieniężna obliczana metodą dyferencyjną. Z wypłatą odszkodowania wyliczonego na podstawie metody kosztorysowej wiąże się zawsze ryzyko wzbogacenia poszkodowanego, gdyż nie musi on przeznaczyć otrzymanych środków na rzeczywistą naprawę rzeczy. Jeżeli jednak naprawa nie jest już możliwa, ryzyko to przeradza się w istocie w pewność, gdyż jasne pozostaje wówczas, że odszkodowanie wyliczone na podstawie metody kosztorysowej nie zostanie przeznaczone na pokrycie kosztów restytucji naturalnej, a jego wypłata doprowadzi do niesłusznego wzbogacenia poszkodowanego, jeżeli przekroczy wysokość odszkodowania wyliczonego metodą różnicy, co godziłoby w regulację z art. 824¹§ k.c.
42 W ocenie sądu okręgowego fakt, iż z art. 361 § 2 k.c. wynika prawo poszkodowanego do naprawienia szkody ustalanej zgodnie z zasadą pełnego odszkodowania, nie oznacza, że szkoda ma charakter stały, kształtuje się raz na zawsze w momencie zaistnienia zdarzenia szkodzącego. Jeśli w czasie miarodajnym dla określenia wielkości szkody, a w konsekwencji również należnego odszkodowania, okaże się, że szkoda będąca normalnym następstwem zdarzenia komunikacyjnego ma wielkość inną niż określona wcześniej jako równowartość (nieponiesionych wszak jeszcze) kosztów restytucji, sąd powinien uwzględnić ten fakt i zgodnie z zasadą kompensacji zasądzić świadczenie w wysokości pokrywającej uszczerbek majątkowy istniejący w dacie zamknięcia rozprawy.
43 Pomijając oczywistą konstatację, że ze zdarzenia tego wyniknąć mogą skutki długofalowe, systematycznie oddziałujące na majątek poszkodowanego, trzeba też uznać, że wysokość szkody istniejącej może być również kształtowana przez działania samych stron, czy przez okoliczności od nich niezależne, jak choćby zmiany poziomu cen. Szkoda ma więc każdorazowo charakter dynamiczny, a jej ostateczne sprecyzowanie – w przypadku sporu sądowego – następuje dopiero w momencie prawomocnego wydania wyroku w sprawie. Przy tym zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 316 § 1 k.p.c., sąd bierze pod uwagę stan rzeczy, a zatem i stan szkody, istniejący w momencie zamknięcia rozprawy (w istocie w momencie wyrokowania).
44 Klasycznym przykładem skutków zdarzenia szkodowego nieznanych jeszcze w dacie jego zaistnienia w przypadku szkód dotyczących pojazdów mechanicznych są koszty najmu pojazdu zastępczego, który przecież zawsze następuje dopiero po zaistnieniu zdarzenia szkodowego, częstokroć kilka dni po jego wystąpieniu. Konsekwentnie przyjmując teorię o niezmienności wysokości szkody, która to wysokość jest wedle zwolenników tej teorii stała od daty jej wyrządzenia, w ogóle niemożliwe byłoby uwzględnienie żądań dotyczących kosztów najmu pojazdu, które są generowane już po wystąpieniu zdarzenia szkodowego.
45 Nie budzi zatem w świetle powyższych regulacji wątpliwości - także w pryzmacie jednolitych poglądów z orzecznictwa i doktryny, że obliczenie wysokości szkody następuje na podstawie metody dyferencyjnej. Polega ona na porównaniu aktualnego stanu majątkowego poszkodowanego z hipotetycznym stanem jego majątku, jaki by istniał, gdyby nie nastąpiło zdarzenie szkodzące. Metoda dyferencyjna, poprzez globalną ocenę skutków zdarzenia wywołującego szkodę, wymaga ustalenia hipotetycznego stanu majątku w stosunku do stanu rzeczywistego. Takie rozumienie dynamicznego charakteru rekompensowanych uszczerbków oznacza, że zdarzenie szkodzące rodzi "dwa alternatywne przebiegi kształtowania się stanu majątkowego poszkodowanego" (tak J. Jastrzębski, Dyferencyjna metoda, s. 12, cyt. za: Banaszczyk, Komentarz do Kodeksu cywilnego, red. K. Pietrzykowski 2018, Legalis) – jeden dotyczy rozważanego ukształtowania się takiego stanu w braku zdarzenia szkodzącego, drugi zaś jego faktycznego (rzeczywistego) ukształtowania się. W konsekwencji więc konieczne staje się ustalenie stanu rzeczywistego majątku z daty wyrokowania o obowiązku naprawienia szkody. Ustalanie stanu rzeczywistego majątku na dzień wyrządzenia szkody i porównywanie go ze stanem hipotetycznym majątku, prowadziłoby w istocie do wyliczenia wartości szkody według metody obiektywnej, która zakłada ustalenie wysokości szkody w ramach wyceniania uszczerbku konkretnie naruszonego dobra prawnego, w tym przypadku w odniesieniu do dobra prawnego istniejącego na dzień zdarzenia wyrządzającego szkodę.
46 Odnotować wreszcie należy, że orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 17 lipca 2020 r. i z dnia 10 czerwca 2021 r. nie powinny być w ogóle odczytywane jako zmiana linii orzeczniczej tego organu, lecz procesowe ujęcie omówionych wyżej reguł ustalania odszkodowania. Istota zagadnienia winna bowiem być omówiona na gruncie zasad rozkładu ciężaru dowodu. O ile ustalenie odszkodowania może odwoływać się do kosztorysów przygotowanych przez ekspertów w dziedzinie motoryzacji, trzeba mieć na względzie, że mają one charakter zestandaryzowany, uśredniony, a zatem określają abstrakcyjny koszt przywrócenia pojazdu do stanu poprzedniego. Jeśli natomiast – na etapie rozstrzygania sprawy przez sąd – doszło już do naprawy pojazdu, zaś jej koszt był niższy niż wynikający z kosztorysu, nie ma podstaw do określania odszkodowania w oderwaniu od kwot rzeczywiście poniesionych. Takie działanie nie prowadziłoby bowiem do zrekompensowania szkody, wyrównania poniesionego uszczerbku, lecz do wzbogacenia się poszkodowanego.
47 W sytuacji zatem naprawy pojazdu niewątpliwie strona powodowa, dochodząc odszkodowania z tytułu kosztów naprawy, winna była wykazać, jaka była wysokość poniesionych przez poszkodowanego kosztów przeprowadzenia prawidłowej naprawy uszkodzonego pojazdu, to jest przywracającej pojazd do stanu sprzed szkody (zgodnie z art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c.).
48 W pryzmacie powyższego jak i zarzutów apelacyjnych w tym zakresie, wskazać trzeba, że sąd rejonowy, czyniąc ustalenia w przedmiotowej sprawie, uwzględnił los uszkodzonego pojazdu po szkodzie, co warunkowało wybór metody wyliczenia należnego powodowi z tytułu kosztów naprawy odszkodowania.
49 Jak wynika z zeznań w charakterze powoda O. O., poszkodowanego w sprawie, poszkodowany po szkodzie z dnia 30 września 2022 r. dokonał wyłącznie prowizorycznej naprawy pojazdu. Jak podał: „naprawie podlegała wyłącznie część powstałych uszkodzeń, tak, aby możliwe było dalsze eksploatowanie pojazdu”. Poszkodowany podał, że naprawę tę wykonywał we własnym zakresie, wykorzystał do niej części używane, pochodzące z innych pojazdów, które miał do dyspozycji. Nie potrafił dokładnie sprecyzować, jakiego rodzaju części zostały wymienione, ani oszacować części użytych do naprawy. M.in. ze względu na związane z tym koszty, powód nie podjął dotychczas wykonania kompleksowej naprawy pojazdu. Nie wyklucza, że naprawę taką, doprowadzającą pojazd do stanu sprzed szkody, przeprowadzi po uzyskaniu dochodzonego odszkodowania (k. 158v). Dodatkowo powód podał, że nie jest w stanie stwierdzić, czy ubezpieczyciel proponował mu przeprowadzenie kompleksowej naprawy samochodu w sieci warsztatów współpracujących z pozwanym.
50 Brak było podstaw, by zeznaniom poszkodowanego odmówić wiary – ich wiarygodność nie była przy tym kwestionowana w postępowaniu przed sądem I instancji przez pozwanego, pełnomocnik pozwanego nie stawił się nawet na rozprawie 28 stycznia 2025 r., na której przesłuchiwany był powód. Nie zostały przedłożone żadne kontrdowody. Niewątpliwe w odniesieniu do okoliczności towarzyszących naprawie, istotnych dla rozstrzygnięcia, najlepiej zorientowany był właściciel uszkodzonego pojazdu, który pojazd ten naprawił. Sąd odwoławczy dał wiarę zeznaniom poszkodowanego w całości. Treść zeznań koresponduje z pozostałym materiałem dowodowym, w tym w szczególności z treścią powołanego w apelacji raportu ze strony www.historiapojazdu.gov.pl (k. 155-156v), w świetle którego pojazd poszkodowanego po szkodzie został naprawiony i w dniu 19 czerwca 2023 r. a następnie 14 sierpnia 2024 r. przeszedł pozytywne badania techniczne i został dopuszczony do ruchu. Okoliczności te potwierdzają bowiem jedynie to, o czym zeznał powód, że pojazd został doprowadzony do stanu jezdności umożliwiającym korzystanie z niego, nie zaś że został przywrócony do stanu sprzed szkody.
51 Wskazane wyżej okoliczności, miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia, albowiem zależał od nich sposób określania należnego odszkodowania. Skoro poszkodowany nie naprawił pojazdu w sposób przywracający go do stanu sprzed szkody, postulowany przez powoda sposób rozliczenia szkody – metodą kosztorysową, był aktualny.
52 W konsekwencji sąd rejonowy prawidłowo – we wskazanych okolicznościach tej konkretnie sprawy, w której do naprawy pojazdu, w sposób przywracający pojazd do stanu sprzed szkody, nie doszło, wyliczył należne powodowi z tytułu kosztów naprawy pojazdu odszkodowanie, stosując metodę kosztorysową i posiłkując się dowodem z opinii biegłego w dziedzinie techniki samochodowej. W świetle wniosków opinii biegłego B. V. wyrażonych w wydanej w sprawie opinii, łączny koszt naprawy powypadkowej samochodu powoda wynosi do 16.822 zł netto - w przypadku zastosowania do naprawy w pełnym zakresie wyłącznie oryginalnych części zamiennych, oraz co najmniej 13.182 zł netto - przy użyciu dostępnych w obrocie części alternatywnych. Sąd rejonowy koszt naprawy pojazdu (...), nr rej. (...), ustalił na kwotę 13.532 zł netto, mając na względzie możliwość dokonania odliczeń w zakresie podatku VAT w ramach prowadzonej działalności gospodarczej (vide zeznania powoda k. 158v). Sąd, bacząc na obowiązek minimalizacji szkody leżący po obu stronach postępowania, posiłkując się opinią biegłego, dopuścił tu możliwość zastosowania do naprawy części o porównywalnej jakości w zakresie podzespołów niemających zasadniczego znaczenia dla bezpieczeństwa jazdy i bezpośrednich parametrów techniczno-eksploatacyjnych użytkowanego pojazdu (osłona prawa, wspornik reflektora, naroże spojlera i blacha naroża), a nadto wykorzystania do naprawy lampy zespolonej z grupy części „Q” o jakości odpowiadającej części oryginalnej ale możliwej do nabycia w zdecydowanie niższej cenie, zaś w pozostałym zakresie, z zastosowaniem części oryginalnych. W zakresie zaś wskazywanej przez ubezpieczyciela możliwości udzielenie rabatów na oryginalne części zamienne przez współpracującego z nim dostawcę części zamiennych, sąd meriti słusznie uznał za twierdzenia w tym zakresie za niewykazane, wobec braku znajomości cen detalicznych po jakich oferowana byłaby sprzedaż konkretnych części zamiennych przeznaczonych do wykonania naprawy, z uwzględnieniem ich faktycznej dostępności według stanu na datę powstania szkody nie jest możliwe prawidłowe naliczenie tych rabatów tj. ustalenie konkretnych zindywidualizowanych kosztów zakupu określonych części używanych do naprawy.
53 Mając wszystko powyższe na uwadze, skoro zgodnie z ustaleniami poczynionymi w oparciu o opinię biegłego, niekwestionowaną przez apelującego, koszt naprawy pojazdu przywracający go stanu sprzed szkody wynosił 13.532 zł, odszkodowanie w takiej wysokości należne było stronie powodowej. Nie można było zatem przyjąć za wystarczającą wysokość kosztów naprawy przyjętą przez pozwanego ubezpieczyciela w toku likwidacji szkody. Pozwany wypłacił do tej pory rzecz powoda pozostałą część kosztów naprawy w wysokości 9.728,40 zł, a zatem powództwo w tym zakresie należało uwzględnić co do 3.803,60 zł. Sąd rejonowy – co uznać należy za oczywistą omyłkę – zasądził zaś w skarżonym wyroku z tytułu kosztów naprawy 3.804 zł (powiększone o koszt prywatnej ekspertyzy w kwocie 850 zł, tj. łącznie 4.654 zł).
54 Za zasadny z kolei uznać należało zarzut apelacyjny naruszenie materialnego, tj. art. 361 § 1 i 2 k.c. oraz art. 363 § 1 i 2 k.c., co do kwestionowanego rozstrzygnięcia sądu rejonowego w zakresie żądania strony powodowej co do zleconego przez nią kosztorysu naprawy. Co do zasady, stosownie do zasady pełnego odszkodowania, rekompensata za szkodę obejmuje nie tylko szkodę w pojeździe będącą bezpośrednim skutkiem zdarzenia drogowego, lecz również wszelkie dalsze koszty pozostające w normalnym związku przyczynowym z tym zdarzeniem, w tym koszty związane z wykonaniem prywatnej opinii rzeczoznawcy, jednakże jedynie wówczas, gdy w okolicznościach konkretnej sprawy poniesienie tego wydatku było obiektywnie uzasadnione i konieczne (tak też uchwała Sądu Najwyższego z dnia 18 maja 2004 roku, sygnatura akt III CZP 24/04), jak i niezbędne do celowego i efektywnego dochodzenia roszczenia odszkodowawczego (por. uchwały składu 7 sędziów Sądu Najwyższego: z dnia 2 września 2019 roku, sygnatura akt III CZP 99/18, z dnia 29 maja 2019 roku, sygnatura akt III CZP 68/18). Koszty prywatnej ekspertyzy rzecz jasna mogą być w okolicznościach konkretnej sprawy uzasadnione i celowe – w sytuacji, gdy powód nie posiada fachowej wiedzy do zweryfikowania poprawności kalkulacji dokonanej przez ubezpieczyciela i nie jest w stanie określić wysokości wierzytelności, a w konsekwencji oznaczyć wysokości żądania pozwu. Koszt tego rodzaju ekspertyzy pozostaje wówczas adekwatnym związku przyczynowym z działaniem sprawcy polegającym na spowodowaniu kolizji drogowej i odmowie zakładu ubezpieczeń wypłacenia pełnej wysokości odszkodowania poszkodowanemu. Każdorazowo należy więc ocenić, czy w danej sprawie poniesienie tego wydatku było obiektywnie konieczne. Obowiązek wykazania takiej konieczności spoczywa na żądającym zwrotu takich kosztów (art. 6 k.c.), a więc w tym przypadku na stronie powodowej. Sam fakt poniesienia kosztów nie przesądza automatycznie o tym, że pozwany powinien je zwrócić.
55 Odnosząc powyższe do okoliczności sprawy, w ocenie sądu odwoławczego nie istniały jednak podstawy do skutecznego domagania się zwrotu kosztu z omawianego tytułu, w kwocie 850 zł. Nie sposób pominąć, że poszkodowany tak na etapie sądowym, ale i już na etapie przedsądowym reprezentowany był przez profesjonalnego pełnomocnika. Skoro dysponował kosztorysem od ubezpieczyciela, celem jej weryfikacji wystarczającym było zwrócić się o wycenę autoryzowany serwis czy warsztat. Co wreszcie istotne, poszkodowany od razu w pozwie wnosił o przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia wysokości szkody. Strona powodowa od początku miała zatem świadomość, że taka ekspertyza nie będzie w postępowaniu sądowym wystarczającym materiałem dowodowym. Co więcej, przedkładając prywatną wycenę na kwotę 19.073,47 zł brutto, w żądaniu domagała się zasądzenia od pozwanego jedynie kwoty 5.050 zł, tytułem częściowego odszkodowania (co stanowiło niewątpliwie element przyjętej taktyki procesowej), nie zaś kwoty będącej różnicą pomiędzy kwotą wynikającą z kosztorysu, a kwotą wypłaconą. Prywatny kosztorys okazał się zatem w istocie nieprzydatny choćby dla formułowania żądań pozwy, skoro jego ustalenia nie przełożyły się na kwotę żądaną pozwem. Zlecenie przeprowadzenia przedmiotowej ekspertyzy uznać wobec tego należało jako niepozostające w bezpośrednim związku ze szkodą, w tym zakresie żądanie powoda nie zasługiwało na uwzględnienie.
56 W tym stanie rzeczy sąd okręgowy, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c., w punkcie 1.a) sentencji wyroku zmienił zaskarżone orzeczenie w ten sposób, że w punkcie I. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 3.803,69 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 31 grudnia 2022 roku do dnia zapłaty i oddalił powództwo w pozostałym zakresie.
57 Konsekwencją powyższej zmiany była konieczność modyfikacji rozstrzygnięcia sądu rejonowego w przedmiocie kosztów postępowania pierwszoinstancyjnego, zgodnie z wynikającą z przepisu art. 98 § 1 i 3 k.p.c. (w zw. z art. 100 k.p.c.) regułą odpowiedzialności za wynik procesu. Finalnie powód wygrał postępowanie w 50,71%, powództwo uwzględniono co do 3.803,60 zł z 7.500,60 zł. Koszty poniesione przez powoda na tym etapie postępowania stanowiły: 1.800 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika (§ 2 pkt 4 w zw. z § 19 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych), 17 zł tytułem opłaty od pełnomocnictwa, 400 zł opłaty od pozwu oraz 1.130 zł tytułem zaliczki na poczet wynagrodzenia biegłego. Powodowi należny był wobec tego zwrot kosztów w wysokości 1.697,26 zł (50,71% z ich sumy 3.347 zł). W skład kolei kosztów postępowania przed sądem I instancji poniesionych przez pozwanego, opiewających na łączną kwotę 2.460 zł, weszły: wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 1.800 zł, ustalone stosownie do § 2 pkt 4 w zw. z § 19 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, oraz zaliczki uiszczone na poczet opinii biegłego w łącznej wysokości 660 zł (k. 114, 125). Pozwanemu przysługiwał wobec powyższego zwrot kosztów postepowania w wysokości 1.212,53 zł (49,29% z 2.460 zł). Sąd odwoławczy dokonał kompensacji powyższych kwot (1.697,26 zł i 1.1212,53 zł) i zmienił zaskarżony wyrok w punkcie III. w ten sposób, że zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 484,73 zł, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, o czym orzeczono w punkcie 1.b).
58 W punkcie 2. sentencji wyroku sąd okręgowy, z przyczyn omówionych w toku niniejszych rozważań, oddalił apelację w pozostałym zakresie.
59 O kosztach postępowania apelacyjnego, stosownie do jego wyniku, orzeczono w punkcie 3., zasądzając od pozwanego na rzecz powoda z tego tytułu kwotę 498,06 zł (wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie). Pozwany postępowanie to wygrał w 18,27% (apelacja zasługiwała na uwzględnienie co do 850,40 zł z 4.654 zł), powód zatem w 81,73%. Pozwany w toku tego postępowania poniósł koszty w łącznej kwocie 1.300 zł, tj. w postaci opłaty od apelacji w wysokości 400 zł oraz wynagrodzenia pełnomocnika – 900 zł, po myśli § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Należny był mu wobec powyższego zwrot 237,51 zł (18,27% z 1.300 zł). Powód z kolei – 900 zł, tj. koszty zastępstwa procesowego stosownie do przywołanych regulacji ww. rozporządzenia. 81,73% z 900 zł jest równe 735,57 zł. W konsekwencji sąd okręgowy tytułem kosztów postępowania apelacyjnego zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 498,06 zł (różnica 735,54 zł i 237,51 zł).
60 Monika Rabiega
61 (...)
62 1. (...)
63 2. (...)
64 3. (...)
Powołane przepisy
- Kodeks cywilny, art. 6
- Kodeks cywilny, art. 361 (§ 1, § 2)
- Kodeks cywilny, art. 363 (§ 1)
- Kodeks cywilny, art. 436 (§ 1)
- Kodeks cywilny, art. 805
- Kodeks cywilny, art. 822
- Kodeks cywilny, art. 828
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 98 (§ 1)
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 100
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 232
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 233 (§ 1)
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 316 (§ 1)
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 386 (§ 1)
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 505⁴ (§ 1)
- Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, art. 1
- Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, art. 36