Pelnora PrawoOtwórz aplikację

Uzasadnienie orzeczenia Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 29 czerwca 2026 r., III Ca 1977/25

Sąd
Sąd Okręgowy w Łodzi
Wydział
III Wydział Cywilny Odwoławczy
Sygnatura
III Ca 1977/25
Data
Forma
Uzasadnienie
Źródło
SAOS: System Analizy Orzeczeń Sądowych (ICM UW), dokument u źródła
Otwórz w aplikacji

Tekst

1 Sygn. akt III Ca 1977/25

Uzasadnienie

2 Zaskarżonym wyrokiem z 3 lipca 2025 r. Sąd Rejonowy w Skierniewicach:

3 1. zasądził od pozwanego (...) Zakładu (...) S.A. z siedzibą w F. na rzecz powoda (...) sp. z o.o. sp. k. w N. kwotę 3502,89 złotych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od kwoty 3010,89 złotych od dnia 1 czerwca 2024 r. do dnia zapłaty oraz od kwoty 492 złotych od 12 lipca 2024 r. do dnia zapłaty;

4 2. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1117 złotych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu;

5 3. nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Skierniewicach kwotę 1839,89 złotych tytułem kosztów wynagrodzenia biegłego pokrytych tymczasowo ze środków Skarbu Państwa.

6 Apelację od tego wyroku wniósł pozwany, zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu orzeczeniu apelujący zarzucił:

7 1. naruszenie przepisów prawa procesowego mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to:

8 a. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. przez dokonanie przez Sąd I instancji oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w sposób dowolny, sprzeczny z zasadami logiki i doświadczeniem życiowym przez uznanie, że fakty związane z losami pojazdu poszkodowanego po zdarzeniu objętym sporem nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, podczas gdy najnowsze orzecznictwo Sądu Najwyższego wskazuje na konieczność zbadania czy pojazd został naprawiony i w jakim zakresie, jako kwestii determinujących możliwość rozliczenia szkody metodą hipotetycznych kosztów naprawy, co ostatecznie skutkowało uwzględnieniem powództwa w całości;

9 b. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. przez dokonanie przez Sąd I instancji oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w sposób dowolny i wybiórczy poprzez uznanie, że w niniejszej sprawie zachodzą przesłanki do ustalenia wysokości odszkodowania metodą wyliczenia hipotetycznych kosztów naprawy i oparcie rozstrzygnięcia na opinii biegłego, podczas gdy do zastosowania tej metody ustalenia odszkodowania konieczne jest zbadanie losów pojazdu po szkodzie, czego Sąd I instancji zaniechał;

10 c. art. 232 zd. 1 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. przez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że powód wykazał poniesienie przez poszkodowanego wyższej szkody, niż zrekompensowana w postępowaniu likwidacyjnym;

11 2. naruszenie przepisów prawa materialnego, a to:

12 a. art. 361 i 2 k.c. w zw. z art. 824¹ § 1 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na zasądzeniu od pozwanego na rzecz powoda kwoty przewyższającej wysokość powstałej szkody jak również poprzez wadliwą wykładnię polegającą na ustaleniu, że poniesienie kosztów opinii prywatnej pozostawało w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą;

13 b. art. 361 § 2 k.c. i art. 363 § 1 k.c. w zw. z art. 824¹ i 1 k.c. poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że każdorazowo przy likwidacji szkody polegającej na uszkodzeniu pojazdu mechanicznego, obowiązek naprawienia szkody przez wypłatę odpowiedniej sumy pieniężnej pozwalającej na (naprawę) przywrócenie tego pojazdu do stanu sprzed szkody, powstaje z chwilą wyrządzenia szkody i jednocześnie nie jest uzależniony od faktu następczej naprawy czy sprzedaży tego pojazdu, podczas gdy prawidłowa wykładnia wskazanych przepisów powinna prowadzić do uznania, że określone zdarzenia mające miejsce po powstaniu szkody, takie jak naprawa pojazdu czy jego sprzedaż, mają wpływ na wysokość rzeczywistej szkody, a zatem powinny być uwzględnione przy ustalaniu należnego poszkodowanemu odszkodowania, jako wartości pieniężnej kompensującej rzeczywiście doznany przez poszkodowanego uszczerbek w majątku,

14 c. art. 354 k.c. w zw. z 826 k.c. w zw. z 362 k.c. poprzez ich niezastosowanie, a w konsekwencji nieuwzględnienie obowiązku minimalizacji szkody, a tym samym uznanie, że koszty zlecenia prywatnej opinii są uzasadnione.

15 W konsekwencji podniesionych zarzutów pozwany wniósł o zmianę wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zmianę zaskarżonego wyroku w odniesieniu do kosztów postępowania przed Sądem I instancji poprzez ich zasądzenie wraz z kosztami zastępstwa procesowego od powoda na jego rzecz według norm przepisanych i nieobciążanie pozwanego nieuiszczonymi kosztami sądowymi.

16 W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od pozwanego na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych prawem wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia zasądzającego do dnia zapłaty.

17 Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

18 Niniejsza sprawa rozpoznawana była w postępowaniu uproszczonym, a Sąd Okręgowy nie prowadził postępowania dowodowego, dlatego uzasadnienie zostało sporządzone zgodnie z art. 505¹³ § 2 k.p.c.

19 Zarzut naruszenia art. 232 zd. 1 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. został przez apelującego wadliwie sformułowany. Przepisy art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c. regulują kwestię ciężaru dowodu (onus probandi). W procesie ciężar dowodu stanowi wymaganie dostarczenia sądowi dowodów potwierdzających przytoczone fakty pod rygorem przegrania procesu. Adresatem normy zawartej w zdaniu pierwszym art. 232 k.p.c. są wyłącznie strony, a nie sąd. W konsekwencji sąd może naruszyć ten przepis wówczas jedynie, gdy obowiązkiem dowodzenia obciąży niewłaściwą stronę sporu. Nie można natomiast naruszyć wskazanego przepisu przez przyjęcie, że strona udowodniła lub nie udowodniła określonych okoliczności (tak Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 15 listopada 2024 roku, I ACa 1118/23, LEX nr 3912213), a do tego w istocie sprowadza się zarzut pozwanego opisany w apelacji pod poz. 1.c.

20 Bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. Wprawdzie Sąd Rejonowy pominął okoliczności dotyczące losów pojazdu poszkodowanego po powstaniu szkody i nie czynił ustaleń w tym zakresie, ale nie było to wynikiem naruszenia powyższych przepisów, lecz wynikało z przyjęcia określonej (trafnej) koncepcji sposobu ustalenia odszkodowania. W ramach omawianego zarzutu - podobnie jak w ramach zarzutu naruszenia przepisów art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. - apelujący nie tyle zakwestionował prawidłowość ustaleń faktycznych Sądu Rejonowego i dokonaną przez ten Sąd ocenę materiału dowodowego, co w rzeczywistości przedstawił własną ocenę stanu faktycznego pod kątem materialnoprawnym. W istocie wszystkie zarzuty apelacyjne koncentrują się wokół metody ustalenia wysokości odszkodowania i w tym kontekście pojawił się zarzut błędnej oceny dowodu z opinii biegłego.

21 Dowód z opinii biegłego nie służy ustalaniu faktów, ani poszukiwaniu dowodów, lecz ma na celu ułatwienie sądowi należytej oceny już zebranego w sprawie materiału wtedy, gdy potrzebne są do tego wiadomości specjalne. Sąd nie jest związany opinią biegłego i ocenia ją na podstawie art. 233 k.p.c., tj. na podstawie właściwych dla jej przedmiotu kryteriów zgodności z zasadami logiki i wiedzy powszechnej, poziomu wiedzy biegłego, podstaw teoretycznych opinii, a także sposobu motywowania oraz stopnia stanowczości wyrażonych w niej wniosków. Z tej oceny powinno wynikać, dlaczego pogląd biegłego trafił lub nie do przekonania sądu. Sąd Rejonowy ocenił opinię biegłego jako rzetelną, profesjonalną i wyczerpującą. Tej oceny apelujący nie podważa.

22 Odszkodowanie należne od ubezpieczyciela OC, co do zasady odpowiada celowym, ekonomicznie uzasadnionym kosztom przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody. Ustalenie tych kosztów, wymagające wiadomości specjalnych, musiało nastąpić przy pomocy dowodu z opinii biegłego. Sąd Rejonowy nie tylko miał prawo, ale wręcz obowiązek oprzeć swoje ustalenia faktyczne w tym zakresie na rzetelnej i fachowej opinii, co też uczynił. Ocena tego dowodu, jako kluczowego dla sprawy, i przyznanie mu waloru wiarygodności, mieści się w granicach swobodnej sędziowskiej oceny i nie nosi znamion dowolności.

23 Pozwany, powołując się na najnowsze uchwały Sądu Najwyższego, w szczególności uchwałę składu 7 sędziów z dnia 11 września 2024 r. (sygn. akt III CZP 65/23), argumentował, że niemożliwe było ustalenie odszkodowania w oparciu o hipotetyczne koszty naprawy, bo pojazd został naprawiony. W takich okolicznościach odszkodowanie powinno odpowiadać kosztom naprawy rzeczywiście poniesionym przez poszkodowanego.

24 Stanowiska pozwanego nie można podzielić. Odwołuje się ono do linii orzeczniczej Sądu Najwyższego prezentującej pogląd o tzw. dynamicznym charakterze szkody (por. uchwałę składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 11 września 2024 r. ;sygn. akt III CZP 65/23). Sąd Okręgowy jest świadomy istnienia tej linii orzeczniczej odnoszącej się do kosztów naprawy pojazdu, ale poglądów tych nie podziela. Nie można odmiennie traktować poszkodowanych, którzy naprawili pojazd i tych, którzy naprawy nie dokonali, jak również tych którzy po szkodzie częściowej dokonali zbycia pojazdu od tych, którzy pozostawili go w swoim majątku. Odmienne traktowanie narusza konstytucyjną zasadę równości wobec prawa (art. 32 Konstytucji RP), a także stoi w sprzeczności z nałożonymi na państwa członkowskie Unii obowiązkami wynikającymi z dyrektyw w sprawie ubezpieczeń komunikacyjnych. Należy bowiem zwrócić uwagę, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 30 marca 2023 r. o sygn. C-618/21, zapadłym z wniosku złożonego przez Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym, zauważył, że okoliczność taka jak zbycie pojazdu przez poszkodowanego nie może prowadzić do wyłączenia bądź ograniczenia obowiązku pokrycia odszkodowania w pełni.

25 W orzecznictwie Sądu Najwyższego i sądów powszechnych nadal przeważa stanowisko, które Sąd Okręgowy w niniejszym składzie podziela, że w wypadku częściowego uszkodzenia samochodu, odszkodowanie powinno stanowić równowartość kosztów przywrócenia uszkodzonego pojazdu do stanu pierwotnego, przy czym naprawa samochodu i rzeczywiste poniesienie kosztów z tego tytułu nie jest warunkiem koniecznym dla dochodzenia odszkodowania (tak Sąd Najwyższy: w wyroku z 16.01.2002 r., IV CKN 635/00; w wyroku z 16.04.2002 r., V CKN 980/00; w wyroku z 16.05.2002 r., V CKN 1273/00, publ. LEX nr 55515) . Przy odszkodowaniu wypłacanym w związku z obowiązkowym ubezpieczeniem komunikacyjnym odpowiedzialności cywilnej zastosowanie ma zasada pełnego odszkodowania wyrażona w art. 361 § 2 k.c., a ubezpieczyciel z tytułu odpowiedzialności gwarancyjnej wypłaca poszkodowanemu świadczenie pieniężne w granicach odpowiedzialności sprawczej posiadacza lub kierowcy pojazdu mechanicznego (art. 822 § 1 k.c.). Suma pieniężna wypłacona przez zakład ubezpieczeń nie może być jednak wyższa od poniesionej szkody (art. 824¹ § 1 k.c.) i przede wszystkim na tym tle zachodzi potrzeba oceny, czy koszt restytucji jest dla zobowiązanego nadmierny (art. 363 § 1 k.c.). Przyjmuje się, że nieopłacalność naprawy, będąca przesłanką wystąpienia tzw. szkody całkowitej, ma miejsce wówczas, gdy jej koszt przekracza wartość pojazdu sprzed wypadku. Stan majątku poszkodowanego, niezakłócony zdarzeniem ubezpieczeniowym, wyznacza bowiem rozmiar należnego odszkodowania w stanie sprzed wypadku i w stanie uszkodzonym. Funkcja kompensacyjna odszkodowania musi być realizowana przy uwzględnieniu indywidualnej sytuacji poszkodowanego.

26 Aktualność powyższej praktyki orzeczniczej potwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z 12.04.2018 r. (II CNP 43/17, opubl. Lex nr 2490615), jak również w wyroku z 15 maja 2024 r., wydanym w sprawie II NSNc 385/23; OSNKN 2024/3/16. W ostatnim z tych orzeczeń Sąd Najwyższy wskazał, że:

27 „Zdarzenia następujące już po powstaniu szkody wynikającej z kolizji drogowej (jak np. naprawa pojazdu w okazyjnej cenie czy nawet zbycie uszkodzonego pojazdu) nie są połączone związkiem przyczynowym z samym zdarzeniem powodującym szkodę, a co za tym idzie - nie powinny wpływać na jej wysokość. Przyjęcie odmiennej interpretacji mogłoby prowadzić do niesłusznego różnicowania sytuacji poszkodowanych.(…) Pokrycie kosztów naprawy pojazdu dotyczy szkody następczej, podczas gdy szkodą bezpośrednią było uszkodzenie pojazdu. To w momencie jej wystąpienia powstała odpowiedzialność sprawcy i ubezpieczyciela. Powstanie roszczenia z tytułu kosztów przywrócenia uszkodzonego pojazdu do stanu pierwotnego, a tym samym zakres odszkodowania, nie zależą od tego czy poszkodowany dokonał restytucji i czy w ogóle miał taki zamiar. Odpowiada ono natomiast niezbędnym i ekonomicznie uzasadnionym kosztom naprawy”.

28 Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy podkreślić należy, że prawidłowo Sąd Rejonowy ocenił, iż należne odszkodowanie powinno odpowiadać wysokości celowych i ekonomicznie uzasadnionych kosztów naprawy pojazdu, ustalonych w oparciu o opinię biegłego. W świetle powyższego apelujący bezzasadnie zakwestionował ten sposób obliczenia odszkodowania. Co więcej, z zeznań świadka P. F. wynika, że poszkodowany samodzielnie naprawił samochód i tylko częściowo. Zatem nawet przy przyjęciu koncepcji forsowanej przez pozwanego nie było możliwości obliczenia odszkodowania jako równowartości kosztów poniesionych faktycznie na naprawę przez poszkodowanego, skoro naprawa była tylko częściowa.

29 Podsumowując tę część rozważań: wszystkie zarzuty naruszenia prawa procesowego są bezzasadne. Sąd Okręgowy podziela i przyjmuje za własne poczynione przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne. Z przyczyn omówionych powyżej bezzasadne okazały się także zarzuty naruszenia prawa materialnego, sformułowane pod poz. 2.a. i b. apelacji.

30 Apelacja strony pozwanej jest uzasadniona jedynie w części dotyczącej kosztów prywatnej ekspertyzy.

31 Apelujący trafnie podniósł, że koszt prywatnej ekspertyzy w kwocie 492,00 zł nie pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą i stanowi naruszenie obowiązku minimalizacji szkody. W tym zakresie doszło do naruszenia przez Sąd Rejonowy przepisów art. 361 § 1 k.c. i art. 509 k.c.

32 Art. 361 § 1 k.c. stanowi, że zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. Z kolei art. 361 § 2 k.c. precyzuje, że naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Jest to fundamentalna zasada, określana jako zasada pełnej kompensacji szkody. Jej celem jest przywrócenie w majątku poszkodowanego stanu istniejącego przed wyrządzeniem szkody.

33 Z kolei przepis art. 509 § 1 k.c. stanowi, że wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania. Wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w szczególności roszczenie o zaległe odsetki (§ 2 omawianego przepisu).

34 Należy zwrócić uwagę na uchwałę Sądu Najwyższego z 18 maja 2004 r., sygn. akt III CZP 24/04, w której Sąd Najwyższy wskazał, że odszkodowanie przysługujące z umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów, może - stosownie do okoliczności sprawy - obejmować także koszty ekspertyzy wykonanej na zlecenie poszkodowanego. Jednocześnie w uzasadnieniu cytowanej uchwały Sąd Najwyższy zaznaczył, że ocena, czy poniesione koszty ekspertyzy sporządzonej na zlecenie poszkodowanego w postępowaniu przedsądowym są objęte odszkodowaniem przysługującym od ubezpieczyciela z umowy odpowiedzialności cywilnej, musi być dokonana przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności sprawy, a w szczególności w zależności od ustalenia, czy zachodzi normalny związek przyczynowy pomiędzy poniesieniem tego wydatku a wypadkiem oraz czy poniesienie tego kosztu było obiektywnie uzasadnione (art. 361 k.c.).

35 W niniejszej sprawie umknęło Sądowi rejonowemu, że umowa przelewu wierzytelności pomiędzy powodem a poszkodowanym P. F. została zawarta 11 czerwca 2024 roku, natomiast faktura dokumentująca koszt sporządzenia prywatnej ekspertyzy została wystawiona 17 czerwca 2024 roku. Oznacza to, że w dacie zawierania umowy przelewu, wydatek ten w ogóle nie istniał w majątku poszkodowanego. Poszkodowany nigdy tej opinii nie zlecał, nie zapłacił za nią i nie poniósł z tego tytułu żadnego uszczerbku. Powód nie mógł zatem skutecznie nabyć tego roszczenia na podstawie art. 509 k.c., ponieważ przedmiotem cesji mogą być wyłącznie te prawa, które realnie przysługiwały cedentowi w dacie umowy. Powód wygenerował ten koszt we własnym imieniu i na własny rachunek już po nabyciu wierzytelności głównej.

36 Zgodnie z uchwałą składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 2 września 2019 r. (sygn. akt III CZP 99/18), koszty prywatnych opinii podlegają zwrotowi na rzecz firmy, która kupiła wierzytelność (cesjonariusza) tylko wtedy, gdy ich poniesienie było w konkretnych okolicznościach sprawy konieczne i niezbędne do efektywnego dochodzenia praw. W niniejszej sprawie powód jest podmiotem profesjonalnym – firmą, która zawodowo i masowo zajmuje się skupem oraz dochodzeniem roszczeń odszkodowawczych. Jako podmiot wyspecjalizowany, powód ma własną wiedzę, wieloletnie doświadczenie oraz odpowiednie oprogramowania eksperckie, które pozwalają mu na samodzielną i bezpłatną weryfikację kosztorysu ubezpieczyciela. Zlecanie opinii firmie zewnętrznej było wydatkiem zbędnym. Służyło wyłącznie oszacowaniu ryzyka ekonomicznego transakcji handlowej powoda, co stanowi jego własny koszt operacyjny w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Ponadto dla wykazania wysokości szkody przed sądem i tak niezbędne było powołanie biegłego sądowego, co ostatecznie nastąpiło w toku procesu (wnioskował o to sam powód). Generowanie kosztów opinii pozaprocesowej, która w sądzie stanowiła jedynie powtórzenie twierdzeń powoda, było sprzeczne z obowiązkiem minimalizacji szkody.

37 W konsekwencji, poniesiony koszt sporządzenia prywatnej ekspertyzy nie stanowi szkody podlegającej kompensacie przez pozwanego ubezpieczyciela i w tym zakresie powództwo nie mogło podlegać uwzględnieniu.

38 Reasumując: przedstawione wyniki kontroli instancyjnej prowadzą do wniosku, że zaskarżone orzeczenie podlegało częściowej zmianie - jedynie w części dotyczącej kosztu prywatnej ekspertyzy. Z tych względów, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c., Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok obniżając kwotę zasądzoną na rzecz powoda do 3010,89 złotych. W pozostałym zakresie powództwo podlegało oddaleniu jako niezasadne.

39 Konsekwencją zmiany orzeczenia co do istoty sporu, jest zmiana rozstrzygnięcia o kosztach procesu oraz o kosztach sądowych, o których należało orzec zgodnie z art. 100 zd. 1 k.p.c., dokonując stosunkowego ich rozdzielenia. Powód wygrał sprawę w 86 % (porównując kwotę dochodzoną pozwem /3502,89 zł/ z zasądzoną /3010,89 zł/, w związku z czym powinien ponieść 14 % kosztów procesu. Koszty poniesione przez powoda wyniosły łącznie 1117 zł; koszty poniesione przez pozwanego wyniosły 917 zł. Łącznie koszty procesu wyniosły 2034 zł, z czego powód powinien ponieść koszty procesu w wysokości 285 zł (14 %). Różnica ponad tę kwotę – 832 zł (1117 zł – 285 zł) podlegała zasądzeniu na rzecz powoda od pozwanego, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty (art. 98 § 1¹ k.p.c.).

40 Na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tj. Dz. U. z Nr 167, poz. 1398 z późn. zm.) w zw. z art. 100 zd. 1 k.p.c. należało pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Skierniewicach kwotę (...),31 na pokrycie kosztów postępowania tymczasowo wyłożonych przez Skarb Państwa. Natomiast od powoda należało ściągnąć z roszczenia zasądzonego na jego rzecz kwotę 257,58 zł.

41 W pozostałym zakresie apelacja – jako niezasadna - została oddalona na podstawie art. 385 k.p.c.

42 O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 100 zd. 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Apelacja została uwzględniona jedynie w 14%. Dlatego apelujący powinien ponieść 86% kosztów postępowania apelacyjnego, a jego przeciwnik procesowy – 14%. Koszty postepowania apelacyjnego ogółem wyniosły 1100 złotych, uwzględniając koszty zastępstwa procesowego każdej ze stron w wysokości 450 złotych (650 złotych poniósł pozwany, 450 złotych poniósł powód). Powód powinien ponieść 14% tych kosztów, czyli 154 zł, a poniósł 450 zł. Zatem różnica w kwocie 296 złotych podlegała zasądzeniu na rzecz powoda od pozwanego, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty (art. 98 § 1¹ k.p.c.).

Powołane przepisy