Uzasadnienie orzeczenia Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 19 lipca 2022 r., XII Ga 221/22
uzasadnienie orzeczenia Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 19 lipca 2022 r., XII Ga 221/22Otwórz w aplikacji
Tekst
1 Sygn. akt XII Ga 221/22
Uzasadnienie
2 Wyrokiem z 1 lutego 2022 r. Sąd Rejonowy w Gdyni zasądził od pozwanego Browaru (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w O. na rzecz powoda Ł. D. (2) 63 695 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 2 lutego 2016 r. do dnia zapłaty (punkt I.), oddalił powództwo w pozostałym zakresie (punkt II.) oraz zasądził od pozwanego na rzecz powoda 3185 zł zwrotu kosztów sądowych oraz 5417 zł zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
3 Wyrok ten był wynikiem następujących ustaleń:
4 Na podstawie umowy z 1 września 2014 r. pozwany (inwestor) zlecił D. V. (wykonawcy) wykonanie robót budowlanych do stanu surowego otwartego pawilonu gastronomicznego z minibrowarem wraz z infrastrukturą techniczną obejmującą wewnętrzną linię elektroenergetyczną oraz instalację odprowadzenia wód opadowych przy B. (...) (...) w O. – zgodnie z umową, projektem, zasadami wiedzy technicznej, Polskimi Normami, projektem wykonawczym oraz dodatkowymi ustaleniami stron, potwierdzonymi notatkami podpisanymi przez obie strony. Strony ustaliły, że wynagrodzenie ryczałtowe za wykonanie przedmiotu umowy wynosi 730 000 zł netto.
5 Inwestor wyraził zgodę na wykonanie robót, o których mowa w § 2 ust. 10 umowy, przy pomocy wskazanych w nim podwykonawców. Ustalono, że do umów z podwykonawcami stosuje się art. 647¹ k.c., przy czym umowy z podwykonawcami wymagały uzgodnienia z inwestorem. Wykonawca wyraził zgodę na dokonywanie przez inwestora zapłaty odpowiedniej części wynagrodzenia bezpośrednio podwykonawcom w przypadku, gdy podwykonawca wystąpi do inwestora z żądaniem zapłaty, przy którym przedstawi doręczoną wykonawcy fakturę VAT z protokołem wykonania robót potwierdzonym przez przedstawiciela wykonawcy, której wykonawca nie przyjął nie podając uzasadnionych przyczyn odmowy przyjęcia albo w sytuacji gdy termin płatności przyjętej faktury minął, a wykonawca w terminie 7 dni od wezwania inwestora nie wykaże, że wierzytelność podwykonawcy wynikającą z faktury VAT uregulował lub ma uzasadnione podstawy do odmowy uregulowania należności z tej faktury. Ustalono, że wszelkie zmiany umowy wymagały formy pisemnej pod rygorem nieważności (§ 23 ust. 4).
6 W § 2 umowy zawarto jedynie ustępy 1 i 2, które dotyczyły całościowego zakresu robót powierzonych D. V.. § 2 umowy nie zawierał zaś dalszych ustępów, w tym ustępu 10.
7 Działalność gospodarcza pod nazwą Usługi (...) (...) zarejestrowana jest na powoda Ł. D. (2), jednak prowadzeniem tej firmy zajmuje się jego syn Ł. D. (1). Zawsze on załatwia wszelkie formalności, w tym negocjuje treść umów i nadzoruje prace wykonywane przez pracowników, na co posiada wszelkie pełnomocnictwa od powoda. Za zgodą i akceptacją powoda Ł. D. (1) przedstawia się kontrahentom jako prowadzący firmę. 29 września 2014 r. Ł. D. (1), działający w imieniu i na rzecz powoda, prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Usługi (...) (...), jako podwykonawca zawarł z D. V., jako wykonawcą, umowę o roboty budowlane. W umowie podwykonawca zobowiązał się do kompleksowego wykonania robót budowlanych – robót ziemnych, polegających w szczególności na dostarczeniu żwiru, podsypki piaskowej i kruszbetu oraz wykonania wykopu z wywozem urobku, wbudowania dostarczonego materiału z zagęszczeniem, wykucia falochronu, a także wywiezienia gruzu oraz wykonania ewentualnych innych niezbędnych prac, w związku z prowadzoną inwestycją. Przedmiot umowy miał zostać wykonany przez podwykonawcę zgodnie z zaleceniami wykonawcy oraz przedstawicieli obecnego na budowie inwestora. W oparciu o przeprowadzone obmiary strony ustaliły wartość kosztorysową robót na 96 500 zł netto, a wynagrodzenie kosztorysowe wykonawcy miało zostać powiększone o obowiązującą w dniu wystawienia faktury stawkę podatku VAT. Przewidziano, że wysokość wynagrodzenia podwykonawcy ulec może zwiększeniu lub pomniejszeniu o maksymalnie 10 % w zależności od rzeczywistego rozmiaru prac. Ostateczne rozliczenie stron miało zaś nastąpić w oparciu o fakturę końcową po dokonaniu odbioru przedmiotu umowy. Uzgodniono, że wszelkie zmiany umowy wymagały formy pisemnej w postaci aneksu pod rygorem nieważności.
8 W trakcie realizacji inwestycji na placu budowy inwestora reprezentował prezes zarządu S. H., uczestniczył on w spotkaniach na budowie, dokonywał oględzin wykonanych prac, decydował o sposobie i konieczności realizacji prac dodatkowych. Funkcję inwestora zastępczego i inspektora nadzoru inwestorskiego z ramienia inwestora sprawował D. G.. D. H. (2) jako reprezentant inwestora, a także D. G. – inspektor nadzoru inwestorskiego wiedzieli, że D. V. nie będzie samodzielnie wykonywał prac wykopowych i rozbiórkowych, gdyż nie posiadał potrzebnego do tego sprzętu. Oczywistym było, że prace ziemne wykonywać będzie podwykonawca, którego na budowę wprowadzi wykonawca D. V.. Inwestor nie zgłaszał sprzeciwu w tym zakresie. Reprezentantem podwykonawcy Ł. D. (2) na budowie był jego syn Ł. D. (1). S. H. wiedział, że firma powoda, reprezentowana przez Ł. D. (1), ma wykonywać na budowie prace budowlane, wykopowe i rozbiórkowe jako podwykonawca D. V.. Informacja ta została mu przekazana przez D. V. w obecności Ł. D. (1), jeszcze przed rozpoczęciem na budowie prac wykopowych i spotkała się z akceptacją inwestora. D. V. jako generalny wykonawca, przedłożył S. H. umowę o roboty budowlane z 29 września 2014 r. zawartą przez niego z podwykonawcą Ł. D. (2). Inwestor znał zakres prac, jakie miał wykonać powód na podstawie tej umowy, a także prac związanych z potrzebą rozbiórki starego falochronu, których konieczność wykonania zaistniała w trakcie realizacji inwestycji. Inwestor znał także wysokość wynagrodzenia, na jakie umówił się wykonawca z podwykonawcą, w tym także wynagrodzenia za rozbiórkę starego falochronu. Wysokość tego wynagrodzenia mieściła się w kosztorysie inwestycji. Reprezentant inwestora nie sprzeciwiał się wykonaniu w ramach inwestycji prac budowlanych, wykopowych i rozbiórkowych przez firmę powoda i w tym zakresie nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń. Prace budowlane, wykopowe i rozbiórkowe oraz zagęszczenie gruntu przy pomocy dostarczonego materiału firma powoda realizowała na podstawie projektu budowlanego w okresie od 1 października do 3 listopada 2014 r. Po wykonaniu wykopu pod fundamenty pracownicy powoda stwierdzili w nim istnienie starych betonowych umocnień morskich, falochronu, co spowodowało konieczność ich rozbiórki poprzez wykucie. Te prace dodatkowe zostały, za zgodą S. H., powierzone firmie powoda. Dostawa przez podwykonawcę materiałów w postaci piasku, żwiru i kruszywa betonowego była konieczna z uwagi na charakter wykonywanych prac oraz wynikała z faktu, że woda gruntowa pojawiła się w wykopie na innym poziomie, niż przewidywany we wcześniejszych badaniach geologicznych, ponadto okazało się, że grunt w miejscu inwestycji miał mniejszą nośność, niż wskazywały na to wykonane badania. Rodziło to konieczność zmiany sposobu i projektu posadowienia browaru z ław fundamentowych na płytę fundamentową, posadowioną na częściowo wymienionym gruncie. Kruszywo zostało wbudowywane i zagęszczone w wykopie przez pracowników powoda. Pracownicy firmy powoda wykonali zlecone prace prawidłowo, zgodnie z projektem budowlanym, pozwoleniem na budowę, zasadami wiedzy technicznej, obowiązującymi normami i wskazówkami inwestora oraz inspektora nadzoru. W przypadku jakichkolwiek uwag zgłaszanych w trakcie prac na bieżąco i prawidłowo usuwali oni stwierdzone usterki. W trakcie realizacji prac Ł. D. (1), działający w imieniu i na rzecz powoda, pozostawał w kontakcie z kierownikiem budowy i inspektorem nadzoru, podlegał jego nadzorowi i obowiązany był wykonywać jego polecenia oraz stosować się do wskazówek inwestora. Ł. D. (1) uczestniczył na budowie w spotkaniach organizacyjnych z udziałem S. H., inspektora nadzoru D. G. i wykonawcy D. V..
9 S. H. w trakcie trwania inwestycji chwalił jakość prac ziemnych wykonywanych przez firmę powoda, sugerował także, że będą współpracować przy następnej inwestycji. W obecności D. H. (1) i Ł. D. (1) wymienili się numerami telefonów. Pracownicy powoda na budowie byli odpowiednio zabezpieczeni, zgodnie z zasadami BHP. S. kaski i kamizelki. 3 listopada 2014 r. firma powoda zakończyła wykonanie wszystkich zleconych robót, co zostało potwierdzone w protokole odbioru robót podpisanym bez uwag przez D. V. oraz Ł. D. (1). O terminie odbioru tych prac zawiadomiony został reprezentant inwestora S. H., ale nie uczestniczył on w pracach odbiorowych. Ostatecznie w trakcie odbioru końcowego robót uwag do prac wykonanych przez firmę powoda nie zgłosił ani reprezentant inwestora S. H., ani też inspektor nadzoru inwestorskiego D. G., który prace te ocenił jako wykonane prawidłowo. Powód wystawił D. V. fakturę VAT nr (...), opiewającą na 96 500 zł netto, tj. 118 695 zł brutto z terminem zapłaty do 3 listopada 2014 r. wskazując jako sposób zapłaty „przelew 21 dni”. D. V. zapłacił powodowi jedynie część należności z tej faktury w wysokości 55 000 zł, w tym 12 grudnia 2012 r. – 30 000 zł, a 7 stycznia 2015 r. – 25 000 zł. Powód wezwał D. V. do zapłaty 63 695 zł, ale wezwania te pozostały bezskuteczne.
10 Nakazem zapłaty z 6 lipca 2015 r. wydanym w postępowaniu nakazowym w sprawie VI GNc (...)15 Sąd Rejonowy w Gdyni nakazał D. V., aby zapłacił powodowi 63 695 zł z odsetkami ustawowymi od 118 695 zł od 4 listopada 2014 r. do 12 grudnia 2014 r., 88 695 zł od 13 grudnia 2014 r. do 7 stycznia 2015 r. i od 63 695 zł od 8 stycznia 2015 r. do dnia zapłaty oraz 4414 zł zwrotu kosztów procesu. Prawomocny nakaz zapłaty został zaopatrzony w klauzulę wykonalności, przy czym egzekucja sądowa nie była skuteczna.
11 Pismem z 9 grudnia 2015 r. powód skierował do pozwanego jako inwestora, zawiadomienie o braku zapłaty na jego rzecz przez generalnego wykonawcę części wynagrodzenia 63 695 zł za realizację prac w ramach inwestycji Browar (...) przy B. (...) (...) w O.. Równocześnie wezwał go do podjęcia kroków mających na celu zaspokojenie jego roszczeń przez wykonawcę D. V. lub do zapłaty całości dochodzonego roszczenia bezpośrednio przez inwestora wraz z należnymi odsetkami ustawowymi w terminie 7 dni od daty doręczenia wezwania. W odpowiedzi pozwany zaprzeczył, aby wiązał go z powodem jakikolwiek stosunek umowny, a także aby istniała odpowiedzialność inwestora za prace wykonane na terenie inwestycji.
12 Pismem z 2 listopada 2016r. powód złożył do Sądu Rejonowego w Gdyni wniosek o zawezwanie do próby ugodowej wobec pozwanego w sprawie zapłaty na podstawie art. 647¹ k.c. 63 695 zł wraz z odsetkami ustawowymi w związku ze zrealizowanymi przez niego pracami przy inwestycji Browar (...) przy B. (...) (...) w O.. Posiedzenie pojednawcze odbyło się w 30 grudnia 2016 r. Po wywołaniu sprawy nie stawił się pełnomocnik wnioskodawcy, który poinformował sąd, że spóźni się około 10 minut. Stawił się natomiast pełnomocnik pozwanego, który oświadczył, że nie widzi możliwości zawarcia ugody. Przewodniczący posiedzenia stwierdził, że do zawarcia ugody nie doszło.
13 Wskazany stan faktyczny Sąd Rejonowy ustalił na podstawie dokumentów zgromadzonych w sprawie oraz zeznań świadków.
14 Sąd I instancji uznał, że pozwany posiadał wiedzę na temat treści umowy podwykonawczej jaka łączyła powoda z wykonawcą, a przynajmniej posiadał realną możliwość zapoznania się z jej treścią. Czyniąc powyższe ustalenia Sąd Rejonowy miał na względzie zeznania świadków oraz treść umowy zawartej między pozwanym a wykonawcą. Sąd Rejonowy podkreślił, że zeznania świadków w zakresie dotyczącym wiedzy pozwanego o treści umowy, w tym szczegółowego zakresu prac powierzonych powodowi oraz przysługującego mu z tego tytuły wynagrodzenia pozostawały spójne i nie budziły żadnych zastrzeżeń. Sąd Rejonowy jako wiarygodne w całości ocenił także oświadczenie powoda, nie dając zarazem wiary zeznaniom prezesowi zarządu pozwanej. Sąd Rejonowy nie przychylił się do stanowiska pozwanego, w zakresie w którym twierdził, że nie została mu przedstawiona umowa podwykonawcza, jak też nie posiadał wiedzy na temat wysokości przysługującego wynagrodzenia za zrealizowanie inwestycji. W konsekwencji doszedł do wniosku, że powód udowodnił, iż umowa podwykonawcza zawarta z wykonawcą została przedstawiona do wglądu reprezentantowi pozwanej. Nadto powód wykazał również, że pozwany znał wysokość wynagrodzenia umówionego pomiędzy nim a wykonawcą. W związku z tym zasadne w ocenie sądu I instancji pozostawało przypisanie pozwanemu odpowiedzialności solidarnej za zobowiązania wykonawcy względem powoda. Podsumowując Sąd Rejonowy wskazał, że wierzytelność o zapłatę wynagrodzenia za prace wykonane na podstawie umowy z 29 września 2014 r. istniała i była wymagalna.
15 Jednocześnie za chybiony Sąd Rejonowy uznał zarzut przedawnienia roszczenia powoda. Sąd nie podzielił argumentacji pozwanego w zakresie w jakim wskazywał, że wykonawcę z podwykonawcą łączyła umowa o dzieło. W konsekwencji przyjął, że w niniejszej sprawie nie znalazł zastosowania przepis art. 646 k.c. regulujący dwuletni termin przedawnienia, lecz przepis ogólny art. 118 k.c., z którego wynika, że przedawnienie roszczenia wynosiło 3 lata. Analizując ten zarzut sąd przychylił się do twierdzeń powoda uznając, że wniosek o zawezwanie do próby ugodowej złożony przez powoda 2 listopada 2016 r. skutecznie przerwał bieg terminu przedawnienia roszczenia, który rozpoczął swój trzyletni bieg 31 grudnia 2016 r. Mając na względzie fakt, że pozew został wniesiony 31 października 2019 r. Sąd wskazał, że roszczenie w chwili jego wniesienia nie było jeszcze przedawnione.
16 W konsekwencji Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 647¹ § 5 k.c. w zw. z art. 647¹ § 2 i § 4 k.c. w brzmieniu obowiązującym we wrześniu 2014 r., tj. w czasie zawarcia przez powoda umowy z wykonawcą oraz zawarcia umowy podwykonawczej. O odsetkach ustawowych za opóźnienie orzekł w oparciu o treść art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c., przy czym żądanie to oddalił w zakresie odsetek ustawowych za opóźnienie od 118 695 zł od 25 listopada do 12 grudnia 2014 r., od 88 695 zł od 13 grudnia 2014 r. do 7 stycznia 2015 r. i od 63 695 zł od 8 stycznia 2015 r. do 1 lutego 2016 r. W oparciu o treść art. 98 § 1 i 3 k.p.c. orzekł o kosztach procesu.
17 Apelację od tego wyroku wniósł pozwany, przy czym zaskarżył go w części, co do punktów I i III w całości, a zarzucił mu:
18 1) naruszenie prawa materialnego tj.
19 ⚫
20 art. 646 k.c. przez jego niezastosowanie,
21 ⚫
22 art. 647 k.c. w zw. z art. 647¹ § 1 k.c. przez jego niewłaściwe zastosowanie i błędne zakwalifikowanie umowy z 29.09.2014 r. zawartej przez powoda z generalnym wykonawcą za umowę o roboty budowlane,
23 ⚫
24 art. 647¹ § 2 k.c. (w brzmieniu obowiązującym we wrześniu 2014 r.) przez jego błędną wykładnię prowadzącą do wniosku, że pozwana wyraziła zgodę na podwykonawcę w osobie powoda oraz został on zgłoszony pozwanej jako podwykonawca,
25 ⚫
26 art. 647¹ § 1-5 k.c. (w brzmieniu obowiązującym we wrześniu 2014 r.) przez błędna jego wykładnie i uznanie, że w niniejszej sprawie zaistniały przesłanki dla solidarnej odpowiedzialności pozwanego,
27 ⚫
28 art. 73 k.c. w zw. z art. 647¹§ 4 k.c. (w brzmieniu obowiązującym we wrześniu 2014 r.) w zw. z art. 58 k.c. przez ich niezastosowanie i w konsekwencji nieuznanie, że umowa z podwykonawczą z 29 września 2014 r. jest nieważna z uwagi na fakt, że nie została w pełni zachowana forma pisemna wymagana przez przepisy prawa pod rygorem nieważności,
29 ⚫
30 art. 647¹ § 1 i 2 k.c. (w brzmieniu obowiązującym we wrześniu 2014 r.) przez błędną interpretację, że na gruncie tego przepisu akceptowalna byłaby zgoda blankietowa,
31 ⚫
32 art. 6 k.c. w zw. z art. 647¹ § 2 zd. 1 i § 5 k.c. przez ich błędną wykładnię i w konsekwencji błędne uznanie, iż inwestora obciąża ciężar właściwej i prawidłowej redakcji zgody na podwykonawcę podczas, gdy ciężar ten obciąża podwykonawcę,
33 ⚫
34 art. 65 k.c. w zw. z § 16 i § 2 ust. 10 umowy (...) z 1 września 2014 r. zawartej pomiędzy pozwanym i D. V. przez błędną wykładnię i w konsekwencji błędne uznanie, iż wynikał z niej fakt wyrażenia zgody przez pozwaną na wykonywanie wszystkich prac przez podwykonawców,
35 2) naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.
36 a) art. 233 § 1 k.p.c. przez:
37 ⚫
38 przekroczenie granic swobody oceny dowodów i dokonanie przez sąd ustaleń sprzecznych z zebranym materiałem dowodowym, naruszeniem zasad logiki i doświadczenia życiowego oraz poprzez błędne przyjęcie, iż:
39 pozwany posiadał wiedzę, co do istotnych postanowień umowy z 29 września 2014 r. zawartej między powodem a generalnym wykonawcą,
40 pozwany wyraził zgodę na podwykonawcę,
41 Ł. D. (1) posiadał wszelkie wymagane pełnomocnictwa od powoda, gdy w aktach sprawy nie znajduje się żadne pełnomocnictwo,
42 29 września 2014 r. Ł. D. (4) działając w imieniu i na rzecz powoda zawarł umowę z D. V., gdy nie wynika to z treści tej umowy, która wymagała formy pisemnej pod rygorem nieważności,
43 S. H. znał treść umowy z 29 września 2014 r., wiedział, że powód jest podwykonawcą, znał jego zakres robót i wysokość wynagrodzenia,
44 Inwestor (pozwany) wiedział, że D. V. będzie wykonywał prace ziemne przy udziale podwykonawców,
45 S. H. - prezes zarządu pozwanego wiedział, że firma powoda, reprezentowana przez Ł. D. (1), ma wykonywać prace budowlane na budowie, w tym wykopowe i rozbiórkowe jako podwykonawca D. V.,
46 Informacja wskazana wyżej została mu przekazana przez D. V. w obecności Ł. D. (1) jeszcze przed rozpoczęciem na budowie prac wykopowych i spotkała się z akceptacją inwestora,
47 D. V. przedłożył S. H. - prezesowi zarządu pozwanej - umowę o roboty budowlane z 29 września 2014 r. zawartą z pozwanym,
48 prace dodatkowe, za zgodę S. H., zostały powierzone firmie powoda,
49 S. H. chwalił prace wykonane przez firmę powoda,
50 powód wykazał, iż umowa z 29 września 2014 r. z Ł. D. (2) została przedstawiona do wglądu reprezentantowi pozwanej S. H. oraz inwestorowi zastępczemu, tj. D. G.,
51 błędne ustalenie, że umowa (...) z 1 września 2014 r. potwierdza w istocie fakt wyrażenia zgody przez pozwaną na wykonywanie wszystkich prac przez podwykonawców,
52 ⚫
53 nieuzasadnione przyjęcie, że powstała odpowiedzialność solidarna pozwanego z art. 647¹ k.c., gdy powyższe dowody, nierozpatrzone w sposób wszechstronny i w związku z wyprowadzeniem z nich wniosków nie wynikających - prowadzą do przeciwnego wniosku,
54 ⚫
55 błędne nie danie wiary zeznaniom S. H. oraz błędne przyjęcia, że zeznania Ł. D. (1), D. V., D. G., powoda oraz G. C. są wzajemnie spójne,
56 ⚫
57 błędne danie wiary zeznaniom D. V.,
58 b) art. 232 k.p.c. oraz art. 6 k.c. poprzez przyjęcie, że powód wywiązał się z obowiązku udowodnienia okoliczności, z których wywodzi skutki prawne, tj. okazania umowy o podwykonawstwo, wiedzy oraz zgody inwestora na wykonywanie przez siebie prac w sytuacji, gdy nie wynika to z materiału dowodowego w sprawie,
59 c) art. 458 ¹¹k.p.c. przez jego niezastosowanie co do pełnomocnictwa do zawarcia umowy podwykonawczej,
60 3) sprzeczność istotnych ustaleń sądu ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym poprzez błędne przyjęcie, iż:
61 ⚫
62 Ł. D. (1) posiadał wszelkie wymagane pełnomocnictwa od powoda, gdy w aktach sprawy nie znajduje się żadne pełnomocnictwo,
63 ⚫
64 29 września 2014 r. Ł. D. (4) działając w imieniu i na rzecz powoda zawarł umowę z D. V., gdy nie wynika to z treści umowy z 29 września 2014 r., która to umowa wymagała formy pisemnej pod rygorem nieważności,
65 ⚫
66 S. H. znał treść umowy z 29 września 2014 r., wiedział, że powód jest podwykonawcą, znał jego zakres robót i wysokość wynagrodzenia,
67 ⚫
68 inwestor (pozwany) wiedział, że D. V. będzie wykonywał prace ziemne przy udziale podwykonawców,
69 ⚫
70 S. H. - prezes zarządu pozwanego - wiedział, że firma powoda, reprezentowana przez Ł. D. (1), ma wykonywać prace budowlane na budowie, w tym wykopowe i rozbiórkowe jako podwykonawca D. V.,
71 ⚫
72 wskazana wyżej informacja została mu przekazana przez D. V. w obecności Ł. D. (1) jeszcze przed rozpoczęciem na budowie prac wykopowych i spotkała się z akceptacją inwestora,
73 ⚫
74 D. V. przedłożył S. H. - prezesowi zarządu pozwanej - umowę o roboty budowlane z 29 września 2014 r. zawartą z Ł. D. (2),
75 ⚫
76 prace dodatkowe za zgodę S. H. zostały powierzone firmie powoda,
77 ⚫
78 S. H. chwalił prace wykonane przez firmę powoda,
79 ⚫
80 powód wykazał, iż umowa z 29 września 2014 r. z powodem została przedstawiona do wglądu reprezentantowi pozwanej S. H. oraz inwestorowi Zastępczemu tj. D. G.,
81 4) sprzeczność istotnych ustaleń sądu I instancji z treścią zgromadzonych dowodów w sprawie poprzez nieustalenie istotnego faktu, że:
82 ⚫
83 zawezwanie do próby ugodowej złożone przez powoda nie zmierzało do zawarcia ugody a jedynie do przerwania biegu przedawnienia,
84 ⚫
85 w trakcie posiedzenia pojednawczego 30 grudnia 2016 r. przekazano informację, iż pełnomocnik powoda spóźni się 10 minut i wnosi o poczekanie, sąd zarządził przerwę, a po następnym wywołaniu sprawy pełnomocnik powoda i tak się nie stawił.
86 Pozwany wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonej części i oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych, ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego.
87 W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie od pozwanego kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
88 Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
89 Apelacja pozwanego była zasadna.
90 W pierwszej kolejności należało odnieść się do zarzutów związanych z ustaleniami faktycznymi sądu I instancji, gdyż tylko na podstawie niewadliwie ustalonego stanu faktycznego możliwa była ocena prawidłowości zastosowanych przepisów prawa materialnego. W ocenie Sądu Okręgowego sąd I instancji naruszył reguły oceny dowodów wynikające z art. 233 § 1 k.p.c. Nie sposób bowiem zgodzić się z wnioskami wyprowadzonymi z materiału dowodowego przez sąd I instancji w zakresie uznania, że pozwany posiadał wiedzę na temat zakresu prac ujętego w umowie podwykonawczej oraz wynagrodzenia jakie miał otrzymać powód za ich realizację, co w konsekwencji skutkowało błędnym przyjęciem, że zaistniały przesłanki do przypisania odpowiedzialności solidarnej pozwanego. Taki wniosek został bowiem wyprowadzony przez sąd I instancji li tylko na podstawie zeznań świadków, które zostały w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia ocenione bardzo pobieżnie, a bynajmniej nie można ich było uznać za spójne.
91 Wbrew ustaleniom poczynionym przez Sąd Rejonowy z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w tym w szczególności zeznań świadków, nie wynikało w sposób dostatecznie jednoznaczny, aby pozwany posiadał wiedzę w zakresie istotnych postanowień umowy podwykonawczej, czy miał realną możliwość zapoznania się z nimi. Na powodzie ciążył obowiązek wykazania tych okoliczności, a dowody zaoferowane w sprawie nie pozwalały na uznanie, że inwestorowi została przedstawiona stosowna dokumentacja z istotnymi postanowieniami umowy przed rozpoczęciem lub w trakcie realizacji prac, bądź też zaistniały okoliczności, z których jednoznacznie wynikałoby, że inwestor miał możliwość uzyskania wiedzy w tym zakresie. Zeznania świadków, na które powoływał się powód, nie dawały nawet dostatecznych podstaw, aby jasno stwierdzić kto w ogóle występował w roli podwykonawcy. Co więcej z zeznań świadków wypływały sprzeczne informacje w kwestii wiedzy pozwanego na temat treści umowy podwykonawczej i podmiotu, któremu wykonawca zlecił realizacje pewnego zakresu prac.
92 Wskazać bowiem należało przede wszystkim na istotne znaczenie zeznań świadka D. V., które wiarygodność winna być oceniana z dużą ostrożnością, gdyż był on w sposób oczywisty zainteresowany tym, aby powód uzyskał zaspokojenie swoich wierzytelności od pozwanej, co pozwalało temu świadkowi (wykonawcy) na uniknięcie obowiązku zapłaty wobec powoda. W konsekwencji jego zeznania, aby mogły być uznane za wiarygodne, wymagały w sposób oczywisty nie tylko wewnętrznej spójności, ale również potwierdzenia w innych dowodach, a faktycznie obu tych okoliczności nie można się było dopatrzeć w tych zeznaniach. W zeznaniach tego świadka brak było wewnętrznej spójności, gdyż z jednej strony wskazywał, że nie pamiętał, czy S. H. i D. G. znali treść jego umowy z powodem, choć wydawało mu się, że ją widzieli (00:12:45 e-protokołu rozprawy z 15 czerwca 2021 r.), przy czym kwota wynagrodzenia powoda była im znana, gdy była wymieniona w harmonogramie finansowo-rzeczowym z jego narzutem (00:14:34 e-protokołu rozprawy z 15 czerwca 2021 r.), co tym samym wskazuje, że nie wskazane osoby nie miały możliwości poznania jej z treści umowy świadka z powodem. Następnie ten świadek wskazywał, że zaraz po wejściu powoda na budowę okazał S. H. umowę z powodem, przy czym opisywał szczegółowo związane z tym okoliczności (00:33:24 e-protokołu rozprawy z 15 czerwca 2021 r.), a co więcej twierdził również, że powód przyjechał na budowę i był przedstawiany S. H. jako wykonawca robót ziemnych (00:35:45 e-protokołu rozprawy z 15 czerwca 2021 r.), czemu wyraźnie zaprzeczał powód (00:40:48 e-protokołu rozprawy z 20 stycznia 2022 r.), który wskazywał również, że nie miał wiedzy, czy jego przedsiębiorstwo zostało zgłoszone jako podwykonawca pozwanemu (00:51:18 e-protokołu rozprawy z 20 stycznia 2022 r.), a także nie kojarzył S. H. i nie prowadził z nim żadnych rozmów w zakresie inwestycji (00:39:43 e-protokołu rozprawy z 20 stycznia 2022 r.). Tym samym w świetle wskazanych różnych wersji zeznań tego świadka nie sposób uznać jego zeznań za wewnętrznie spójne, a przy tym zaprzeczenie prawdziwości części jego twierdzeń przez powoda, dyskwalifikowały również możliwość uznania zeznań świadka D. V. za podstawę jakichkolwiek wiarygodnych ustaleń faktycznych w istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy zakresie.
93 Z kolei w przypadku świadka D. G. należało zauważyć, że wskazywał on także na przysługujące mu wobec pozwanego roszczenia, których zapłaty oczekiwał (kierował wniosek o zawezwanie do próby ugodowej około 50 000 zł), co także winno wpływać na ostrożną ocenę wiarygodności jego zeznań z uwagi na niewątpliwie negatywne nastawienie wobec pozwanego. Wskazać jednak należało, iż z jego zeznań wynikało również, że nie wiedział, czy umowa powoda z D. V. była zawarta na piśmie, gdyż twierdził, że była to umowa ustna, o czym pozwany miał wiedzieć (1:14:57 e-protokołu rozprawy z 15 czerwca 2021 r.). Świadek ten podkreślał natomiast, że pozwany wiedział o podwykonawcy i wartości jego prac, przy czym wiedzę tą S. H. miał czerpać z umowy pozwanego z D. V. (1:20:43 e-protokołu rozprawy z 15 czerwca 2021 r.), z której bynajmniej okoliczności odnoszące się do umowy powoda z D. V. nie wynikały, przy czym świadek również wskazywał na brak wiedzy S. H. odnośnie bardziej szczegółowych postanowień z tej ostatniej umowy. Tym samym zeznań tego świadka nie można było również uznać za spójne z zeznaniami D. V., gdyż pozostawały z nimi faktycznie w sprzeczności, przy czym ten świadek także nie wskazywał, aby był obecny przy okazywaniu jakiejkolwiek umowy zawartej przez powoda pozwanemu.
94 Także zeznania świadka G. C. nie dawały podstaw do jakichkolwiek obiektywnych ustaleń w zakresie wiedzy pozwanego o treści umowy łączącej powoda z D. V., gdyż wskazywał on na wiedzę S. H. o pracy na terenie budowy w oparciu o bliżej nieznaną umowę przez firmę (...), a nie powoda (00:22:32 e-protokołu rozprawy z 20 stycznia 2022 r.), przy czym przekonanie tego świadka, że przedsiębiorstwo powoda zostało zgłoszone S. H. wynikało z faktu, że w jego ocenie, gdyby tak nie było to ten ostatni nie dopuściłby powoda do prac (00:29:17 e-protokołu rozprawy z 20 stycznia 2022 r.). Tym samym takie oceny świadka (niezależnie od braku podstawy, aby w oparciu o nie czynić ustalenia faktyczne, gdyż nie poddawały się kwalifikacji w kategoriach fałszu lub prawdy) wskazywały, że nie miał on faktycznie żadnej wiedzy w tym zakresie.
95 W kontekście oceny zeznań wymienionych świadków nie sposób również pominąć zeznań świadka Ł. D. (1), który wskazywał, że negocjował umowę powoda z D. V. i podpisywał ja w imieniu ojca (00:07:55 i 00:13:27 e-protokołu rozprawy z 23 marca 2021 r.), przy czym okoliczność, że działał w takim charakterze nie wynikała bynajmniej z treści pisemnej umowy, a fakt jej podpisania tylko nazwiskiem i nie odwołanie się w treści umowy do działania w charakterze pełnomocnika budził zasadnicze wątpliwości w zakresie ważności umowy z uwagi na treść art. 647¹ § 4 k.c. (zastrzegającego dla umowy o roboty budowlane zawartej przez wykonawcę z podwykonawcą formę pisemną pod rygorem nieważności, a tym samym również ewentualne pełnomocnictwo do jej zawarcia wymaga formy pisemnej pod takim samym rygorem w świetle art. 99 § 1 k.c.). W tym miejscu należy podkreślić, że mimo prekluzji dowodowej z art. 458⁵ k.p.c. kwestia ważności i skuteczności czynności prawnej winna być brana przez sąd pod uwagę z urzędu (zachowują w tym wypadku aktualność poglądy w tym zakresie wyrażone m. in. w uchwale Sądu Najwyższego z 17 czerwca 2005 r., III CZP 26/05, OSNC 2006, z. 4, poz. 63, czy wyrokach Sądu Najwyższego z 12 grudnia 2008 r., II CNP 82/08, LEX nr 503233, lub 11 stycznia 2008 r., V CSK 283/06, LEX nr 381027), a tym samym w przypadku podniesienia nawet spóźnionego zarzutu w tym zakresie rzeczą sądu winno być ustalenie, czy czynność prawna jest ważna. Pozwany podniósł stosowny zarzut przed zamknięciem rozprawy przez sąd I instancji, po czym powielił go w apelacji, a powód (reprezentowany przez fachowego pełnomocnika) mimo tego nie zaoferował dowodów na okoliczność tego, że Ł. D. (3) działał w jego imieniu w oparciu o pisemne pełnomocnictwo (poprzestając na twierdzeniu, że takie pełnomocnictwo istniało). W konsekwencji braku wykazania tej okoliczności przez powoda należało uznać, że Ł. D. (3) nie dysponował stosownym pełnomocnictwem (przemawiała za tym również okoliczność, że nie odwoływał się do jego treści w zawartej umowie), co skutkowało nieważnością umowy, choć nie pozbawiało to powoda możliwości dochodzenia jego roszczeń na podstawie przepisów o nienależnym świadczeniu.
96 Niezależnie od tego z zeznań świadka Ł. D. (1) wynikało, że nie miał on wiedzy, czy zawarta przez niego w imieniu powoda umowa z D. V. została okazana S. H. lub miał on możliwość zapoznania się z jej treścią w innych okolicznościach. Świadek ten bowiem wskazywał, iż S. H. wiedział, że powód odpowiadał za wykopy na budowie (Ł. D. (1) został mu przedstawiony w takim charakterze), ale nie potrafił stwierdzić, czy znał treść umowy i wynikające z niej wynagrodzenie, przy czym sam takiej umowy nie okazywał. Takie zeznania świadka – różne od twierdzeń przedstawionych przez D. V. – wskazywały w sposób niewątpliwy na brak wiedzy S. H. o powodzie jako podwykonawcy, gdyż ten świadek w swoich zeznaniach faktycznie utożsamiał powoda z sobą, ku czemu nie było z oczywistych względów podstaw.
97 W świetle wskazanych okoliczności nie było podstaw do przypisania waloru wiarygodności zeznaniom wskazanych wyżej świadków (dowody w postaci zeznań pozostałych świadków i dokumenty nie dawały podstaw do dokonania ustaleń w spornym zakresie) w istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy kwestiach związanych z wyrażeniem zgody przez pozwanego na umowę z podwykonawcą, jak uczynił to sąd I instancji, a jego odmienne ustalenia w tym zakresie stanowiły naruszenie reguł wynikających z art. 233 § 1 k.p.c. Niewątpliwie z zeznań świadków nie można wywieść informacji na temat tego, czy inwestor rzeczywiście posiadał niezbędną wiedzę o podwykonawcy, a w szczególności o zakresie wykonywanych przez niego prac i przysługującego mu z tego tytułu wynagrodzenia. Ustalenia sądu I instancji w zakresie zgłoszenia powoda jako podwykonawcy inwestorowi i okazania umowy pozostawały w tej sytuacji dowolne i nie znajdowały wiarygodnego oparcia w zebranym materiale dowodowym. W oparciu o osobowe dowody z zeznań świadków fakt zgłoszenia podwykonawcy i zgody inwestora miałby bowiem wynikać jedynie z faktycznego dopuszczenia pracowników Ł. D. (1) do wykonania prac, gdyż nie było najmniejszych podstaw do wiązania ich z powodem, który w żaden sposób nie został ujawniony w toku inwestycji. Wskazana okoliczność nie była wystarczająca do przyjęcia, że pozwany został poinformowany o osobie podwykonawcy i istotnych warunkach umowy. W ocenie Sądu Okręgowego nie było bowiem najmniejszych podstaw, aby w oparciu o zeznania świadków wyprowadzać wniosek, że pozwany poznał warunki umowy, gdy wiedzę pozwanego na temat zakresu i przebiegu wykonania prac, terminów ich wykonania oraz wysokości wynagrodzenia świadkowie wywodzili faktycznie z umowy zawartej przez pozwanego z D. V.. W konsekwencji także oparte na zeznaniach świadków ustalenia sądu I instancji, że przy realizacji robót pracownicy powoda podlegali kierownictwu i nadzorowi kierownika budowy i inspektora nadzoru nie były zasadne. Elementy prac ujęte w harmonogramie rzeczowo-finansowym zawartym w umowie z wykonawcą odnosiły się do warunków ustalonych dla tego wykonawcy, a nie podwykonawcy, który realizował prace na innych warunkach niż wykonawca, przy czym dla skutecznego powstania odpowiedzialności solidarnej inwestora warunki te winny być mu znane lub powinien mieć możliwość przynajmniej zapoznania się z ich treścią.
98 Drugorzędne znaczenie miała okoliczność, że inwestor i wykonawca zastrzegli w swojej umowie, iż zgoda inwestora na prowadzenie prac przez podwykonawcę powinna zostać wyrażona przed zawarciem umowy o podwykonawstwo, o czym niewątpliwie świadczyło zobowiązanie wykonawcy do przedłożenia projektu przyszłej umowy inwestorowi. Istotne bowiem było to, że z dowodów zaoferowanych przez powoda nie wynikało, aby pozwany wyrażał jakąkolwiek zgodę na wykonanie prac przez powoda, jak również w trakcie późniejszej realizacji prac miał możliwość realnego zapoznania się z treścią umowy. Zgoda inwestora na zawarcie umowy podwykonawczej może być wyrażona na różne sposoby (także w sposób dorozumiany), ale jest skuteczna, gdy dotyczy konkretnej umowy, której istotne postanowienia decydujące o zakresie solidarnej odpowiedzialności inwestora z wykonawcą za wypłatę wynagrodzenia podwykonawcy są znane albo z którymi miał możliwość zapoznania się. Na podstawie zeznań wskazanych wyżej świadków można stwierdzić, że pozwany akceptował jedynie fakt wykonywania prac przez podwykonawcę, ale nie można tego utożsamiać z posiadaniem przez niego wiedzy na temat warunków umowy podwykonawczej. Wprawdzie powód jako podwykonawca nie musi znać szczegółów procedury zgłaszania podwykonawcy jaka została zawarta w umowie łączącej wykonawcę z inwestorem, niemniej jednak, aby zapewnić solidarną odpowiedzialność inwestora za swoje wierzytelności powinien podjąć samodzielnie stosowne działania, tak aby inwestor powziął lub przynajmniej miał możliwość zasięgnięcia rzeczywistej wiedzy na temat warunków umowy. Z oczywistych względów nie można było także w tym wypadku przyjmować zgody blankietowej na wykonanie części prac przez podwykonawców, choć jak się wydaje sąd I instancji takiego stanowiska nie zajął w sposób kategoryczny, gdyż analizował kwestię zgody pozwanego na różnych płaszczyznach.
99 W konsekwencji wskazanych wyżej wadliwości oceny materiału dowodowego nie było podstaw do konstruowania odpowiedzialności pozwanego w oparciu o treść art. 647¹k.c., a tym samym trafne były zarzuty pozwanego związane z naruszeniem wynikających z tego przepisu reguł materialnoprawnych. Zbędne pozostało w tej sytuacji odnoszenie się do pozostałych zarzutów pozwanego, w szczególności do prawidłowych ustaleń sądu I instancji odnośnie kwalifikacji prawnej umowy i braku podstaw do zastosowania art. 646 k.c.
100 Natomiast istotne znaczenie miał jeszcze jedne z zarzutów apelacji odnoszący się do wadliwości określonych przez pozwanego jako wadliwego ustalenia faktycznego, gdy faktycznie odnosił się od do zarzutu materialnoprawnego naruszenia art. 123 § 1 pkt 1 k.c. i w konsekwencji nie uwzględnienia zarzutu przedawnienia z art. 117 § 2 k.c. Ewentualne roszczenie powoda stałoby się wymagalne 3 listopada 2014 r., a tym samym trzyletni termin przedawnienia z art. 118 k.c. minąłby po 3 listopada 2017 r. – powód wniósł pozew do sądu 31 października 2019 r., a więc po upływie tego terminu, co w konsekwencji pozwalało pozwanemu na skuteczne podniesienie zarzutu przedawnienia. W dotychczasowym stanie prawnym przyjmowano, że wniosek o zawezwanie do próby ugodowej przerwał bieg terminu przedawnienia jako czynność przed sądem przedsięwzięta bezpośrednio w celu zaspokojenia roszczenia, gdy żądanie jest precyzyjnie określone zarówno co do przedmiotu, jak i jego treści. Z reguły pierwszy wniosek o zawezwanie do próby ugodowej przerywa a priori bieg terminu przedawnienia. W każdy wypadku konieczna jest jednak ocena, czy złożenie stosownego wniosku stanowi czynność zmierzającą bezpośrednio do zaspokojenia roszczenia. O ile bowiem ze swej istoty prawidłowo sformułowany ze względu na treść i przedmiot wniosek o zawezwanie do próby ugodowej zmierza do zawarcia ugody, a więc do zaspokojenia roszczenia, to nie można wykluczyć, że w konkretnym przypadku wniosek o zawezwanie do próby ugodowej nie może zostać oceniony jako zmierzający bezpośrednio do zaspokojenia roszczenia. W ocenie Sądu Okręgowego nie można uznać, że zawezwanie do próby ugodowej zmierza bezpośrednio do zaspokojenia roszczenia, gdy działania powoda ograniczyły się do złożenia wniosku, a na wyznaczone posiedzenie sądu nie stawił się powód lub jego pełnomocnik, jak to było w tym przypadku. Wskazać przy tym należy, że o ile pełnomocnik powoda informował sąd o problemach komunikacyjnych i wnosił o 10-minutową przerwę, to po upływie tego czasu w dalszym ciągu nikt się nie stawił w sądzie, a po stronie powoda nie zostało w żadnej mierze wykazane, aby zachodziła jakakolwiek dalej idąca przeszkoda uniemożliwiająca uczestnictwo w posiedzeniu sądowym (twierdzenia w tym zakresie wskazane w odpowiedzi na apelację nie miały jakiegokolwiek obiektywnego potwierdzenia). Nie miała przy tym znaczenia okoliczność, iż pełnomocnik pozwanego oświadczył pod nieobecność powoda, że nie widzi możliwości zawarcia ugody, gdyż istotne pozostawało w tym wypadku działanie powoda, który w świetle wskazanych okoliczności nie podjął tej czynności bezpośrednio w celu zaspokojenia roszczenia, a tym samym nie doprowadził do skutecznego przerwania biegu terminu przedawnienia.
101 Mając powyższe okoliczności na względzie należało zmienić zaskarżony wyrok na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. i oddalić powództwo na podstawie art. 647¹ § 5 k.c. a contrario, ewentualnie art. 117 § 2 k.c.
102 Ponadto zmiany wymagało rozstrzygnięcie o kosztach procesu zgodnie z art. 98 § 1 k.p.c., co skutkowało zasądzeniem od powoda na rzecz pozwanego wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego 5400 zł i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa 17 zł.
103 W myśl art. 98 § 1 k.p.c. orzeczono ponadto o kosztach postępowania apelacyjnego, w ramach których powód był zobowiązany zwrócić pozwanemu opłatę sądową od apelacji 3185 zł i wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego 2700 zł (ustalone zgodnie z § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie - Dz. U. z 2015 r., poz. 1800, z późn. zm.).
104 SSO Jolanta Safader-Skwarlińska SSO Mirosław Tułodziecki SSO Ewa Szarmach
Powołane przepisy
- Kodeks cywilny, art. 6
- Kodeks cywilny, art. 58
- Kodeks cywilny, art. 65
- Kodeks cywilny, art. 73
- Kodeks cywilny, art. 99 (§ 1)
- Kodeks cywilny, art. 117 (§ 2)
- Kodeks cywilny, art. 118
- Kodeks cywilny, art. 123 (§ 1)
- Kodeks cywilny, art. 455
- Kodeks cywilny, art. 481 (§ 1)
- Kodeks cywilny, art. 646
- Kodeks cywilny, art. 647
- Kodeks cywilny, art. 647¹ (§ 1, § 2, § 4, § 5)
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 98 (§ 1)
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 232
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 233 (§ 1)
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 386 (§ 1)
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 458¹¹
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 458⁵