Pelnora PrawoOtwórz aplikację

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 stycznia 2021 r., II DOW 12/21

Sąd
Sąd Najwyższy
Sygnatura
II DOW 12/21
Data
(data z nagłówka dokumentu)
Forma
Wyrok
Źródło
Sąd Najwyższy: baza orzeczeń, kopia archiwalna dokumentu
Otwórz w aplikacji

Sentencja

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

1 Dnia 28 stycznia 2021 r.

2 Sąd Najwyższy w składzie:

3 SSN Paweł Zubert (przewodniczący)

4 SSN Adam Tomczyński (sprawozdawca)

5 Ławnik SN Bożena Makuch przy udziale Rzecznika Dyscyplinarnego Prokuratora Generalnego Marka Woźniaka w sprawie prokuratora Prokuratury Rejonowej w B. D. B. obwinionej o popełnienie przewinień dyscyplinarnych z art. 137 § 1 ustawy z dnia 28.01.2016 r. - Prawo o prokuraturze w zw. z art. 91 § 1 k.k. oraz art. 31 § 2 k.k. po rozpoznaniu w Izbie Dyscyplinarnej na rozprawach w dniach: 12 sierpnia 2020 roku, 24 września 2020 roku i 28 stycznia 2021 roku odwołań wniesionych przez Prokuratora Krajowego, obrońcę obwinionej oraz obwinioną od orzeczenia Sądu Dyscyplinarnego przy Prokuratorze Generalnym z dnia 13 listopada 2019 r., sygn. akt PK I SD (…)

I. utrzymuje w mocy zaskarżone orzeczenie;

II. kosztami postępowania odwoławczego obciąża Skarb Państwa.

Uzasadnienie

8 W dniu 24 maja 2019 r. Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Prokuratora Generalnego dla (…) okręgu regionalnego skierował do Sądu Dyscyplinarnego przy Prokuratorze Generalnym wniosek o rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej D. B. – prokuratora Prokuratury Rejonowej w B., obwinionej o to, że w okresie od 18 kwietnia do 18 maja 2018 r. na terenie Galerii A. w B., w krótkich odstępach czasu, z wykorzystaniem takiej samej sposobności, mając ograniczoną w stopniu znacznym zdolność pokierowania swoim postępowaniem z uwagi na zakłócenia czynności psychicznych dopuściła się uchybienia godności prokuratora:

9 - 18 kwietnia 2018 r. w drogerii H. poprzez dokonanie kradzieży kosmetyków w postaci olejku do ciała firmy B. o wartości 94,99 zł, szamponu L. (…) o wartości 39,99 i odżywki L. (…) o wartości 41,99 zł, tj. mienia o łącznej wartości 176,97 zł stanowiącego własność (…) Drogerie i F. sp. o.o. w K., który to czyn realizował jednocześnie znamiona wykroczenia z art. 119 § 1 kw;

10 - 30 kwietnia 2018 r. w drogerii H. poprzez dokonanie kradzieży kosmetyków w postaci olejku do ciała firmy B. o wartości 94,99 zł stanowiącego własność (…) Drogerie i F. sp. o.o. w K., który to czyn realizował jednocześnie znamiona wykroczenia z art. 119 § 1 kw;

11 - 18 maja 2018 r. w sklepie T. poprzez dokonanie kradzieży legginsów sportowych o wartości 79,99 zł, i biustonosza sportowego o wartości 79,99 zł, tj. mienia o łącznej wartości 159,97 zł stanowiącego własność T .sp. z o.o., który to czyn realizował jednocześnie znamiona wykroczenia z art. 119 § 1 kw, tj. ciągu przewinień dyscyplinarnych z art. 137 § 1 ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. Prawo o prokuraturze (Dz.U. z 2017 r., poz.1767 z późn. zm.), w związku z art. 91 § 1 oraz art. 31 § 2 kk w związku z art. 153 § 3 i 171 pkt 1 Prawa o prokuraturze. Orzeczeniem (a nie jak błędnie wskazano – że wyrokiem) z 13 listopada 2019 r. Sąd Dyscyplinarny przy Prokuratorze Generalnym uznał obwinioną D. B. za winną popełnienia zarzuconych jej przewinień dyscyplinarnych i na podstawie art. 142 § 1 pkt 4 ustawy Prawo o prokuraturze w związku z art. 91 § 1 kk w związku z art. 171 pkt 1 ustawy Prawo o prokuraturze wymierzył jej karę dyscyplinarną przeniesienia na inne miejsce służbowe.

12 Od powyższego orzeczenia zostały wywiedzione trzy odwołania: Prokuratora Krajowego, obrońcy obwinionej prokuratora G. G. i samej obwinionej.

1. Odwołanie Prokuratora Krajowego.

14 Prokurator Krajowy na podstawie art. 162 § 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 2 w związku z art. 171 pkt 1 ustawy Prawo o prokuraturze oraz w związku z art. 425 § 1 i 2 kpk zaskarżył wskazane orzeczenie na niekorzyść obwinionej w części dotyczącej wymiaru kary i na mocy art. 427 § 1 i 2 kpk i art. 438 pkt 4 kpk w związku z art. 171 pkt 1 ustawy Prawo o prokuraturze zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił:

15 rażącą niewspółmierność kary dyscyplinarnej wymierzonej obwinionej w postaci kary przeniesienia na inne miejsce służbowe zamiast kary wydalenia ze służby prokuratorskiej, będącą wynikiem nadmiernego uwzględnienia przy ocenie stopnia winy działania obwinionej w warunkach ograniczonej poczytalności oraz nieuwzględnienia w sposób właściwy rodzaju i wagi popełnionego przez obwinioną deliktu dyscyplinarnego oraz stopnia zawinienia wyrażającego się w szczególności w długotrwałym i wysoce nagannym oraz świadomym postępowaniu i niewłaściwego uwzględnienia zarówno stopnia społecznej i korporacyjnej szkodliwości czynu, jak też w należyty sposób celów, jakie kara dyscyplinarna winna spełniać w stosunku do sprawcy czynu, środowiska zawodowego i w odbiorze społecznym.

16 W oparciu o powyższe zarzuty Prokurator Krajowy na podstawie art. 437 § 1 i 2 oraz art. 456 kpk w związku z art. 171 pkt 1 ustawy Prawo o prokuraturze wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez wymierzenie obwinionej kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby prokuratorskiej.

2. Odwołanie obrońcy obwinionej.

18 Obrońca obwinionej zaskarżył wyrok Sądu Dyscyplinarnego na podstawie art. 162 § 1 i art. 171 pkt 1 ustawy Prawo o prokuraturze w związku z art. 425 i art. 447 § 1 kpk w całości na korzyść obwinionej i na mocy art. 171 pkt 1 ustawy Prawo o prokuraturze w związku z art. 438 pkt 1 i 4 kpk zarzucił mu:

19 - obrazę przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego obwinionej, a w szczególności art. 9 kk i w związku z art. 119 § 1 kw polegający na przypisaniu obwinionej sprawstwa występków stypizowanych w art. 119 § 1 kw oraz w związku z art. 137 § 1 ustawy Prawo o prokuraturze w sytuacji, gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że obwiniona nie miała zamiaru popełnić czynu zabronionego, ani się na to nie godziła;

20 - rażącą niewspółmierność orzeczonej kary polegającą na wymierzeniu jednej z najsurowszych kar dyscyplinarnych w sytuacji znaczącej przewagi okoliczności łagodzących nad obciążającymi, w tym, przy istnieniu okoliczności uzasadniających nadzwyczajne złagodzenie kary.

21 W oparciu o powyższe zarzuty obrońca obwinionej na podstawie art. 171 pkt 1 ustawy Prawo o prokuraturze w związku z art. 437 § 1 i 2 kpk wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie obwinionej od zarzuconych jej czynów ewentualnie w wypadku nieuwzględnienia tego wniosku o odstąpienie od wymierzenia kary.

3. Odwołanie obwinionej.

23 Obwiniona zaskarżyła orzeczenie na podstawie art. 162 § 1 i art. 171 ustawy Prawo o prokuraturze w związku z art. 425 § 1 i 2 kpk w całości na swoją korzyść i na mocy art. 427 § 1 oraz 438 pkt 2 i 3 kpk w związku z art. 171 pkt 1 ustawy Prawo o prokuraturze zarzuciła mu:

24 - błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na jego treść, polegający na przyjęciu, że zachowanie obwinionej wyczerpało znamiona zarzuconego jej ciągu wykroczeń z art. 119 § 1 kw stanowiącego jednocześnie przewinienie dyscyplinarne z art. 137 ust 1 stawy Prawo o prokuraturze, podczas gdy prawidłowa ocena zgromadzonego materiału dowodowego, w szczególności opinii biegłych psychiatrów i psychologa rozpoznających u obwinionej zaburzenia nawyków i popędów pod postacią kradzieży patologicznej (kleptomanii) polegającej na dokonywaniu kradzieży pod wpływem impulsu i niepohamowanego przymusu wewnętrznego, bez udziału swobodnie wyrażanej woli, prowadzi do stwierdzenia, że działanie obwinionej nie było działaniem umyślnym, popełnionym z zamiarem bezpośrednim kierunkowym i tym samym nie wyczerpuje znamion strony podmiotowej wykroczenia z art. 119 § 1 kw;

25 - obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 17 § 1 pkt 2 kpk w związku z art. 414 § 1 kpk poprzez wydanie przez sąd wyroku skazującego pomimo istnienia ujemnej przesłanki procesowej w postaci braku znamion czynu zabronionego stypizowanego w art. 119 § 1 kw;

26 - obrazę art. 410 kpk w związku z art. 424 § 1 kpk – poprzez brak wskazania przez sąd w uzasadnieniu orzeczenia na jakiej podstawie, pomimo jednoznacznego rozpoznania przez biegłych psychiatrów kradzieży patologicznej przyjął, iż obwiniona działała umyślnie w rozumieniu art. 9 § 1 kk i dlaczego nie odniósł się do argumentacji w tej mierze przedstawionej przez obwinioną i jej obrońcę zarówno we wniosku o skierowanie sprawy przed rozprawą na posiedzenie w celu rozważenia umorzenia postępowania na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 kpk, jak i w odpowiedzi obwinionej na wniosek o ukaranie.

27 Podnosząc powyższe zarzuty obwiniona, na podstawie art. 437 § 1 i 2 kpk w związku z art. 171 pkt 1 ustawy Prawo o prokuraturze, wniosła o zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez uniewinnienie jej od popełnienia zarzuconego przewinienia dyscyplinarnego.

28 Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

29 Sąd Najwyższy podzielił stanowisko Sądu Dyscyplinarnego przy Prokuratorze Generalnym, zawarte w uzasadnieniu orzeczenia z 13 listopada 2019 r., że nie budzi żadnych wątpliwości stan faktyczny ustalony w niniejszej sprawie. Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje jednoznacznie, iż ciąg czynów w postaci zabrania ze sklepów na terenie galerii A. w B. towarów, za które nie zapłacono miał miejsce, i że dopuściła się go obwiniona prokurator D. B. Okoliczności tych, w odniesieniu do zaboru kosmetyków, nie kwestionowała zresztą sama obwiniona, aczkolwiek zasłaniała się popełnieniem tych czynów pod wpływem impulsu i niepohamowanego przymusu wewnętrznego, bez swobodnie wyrażanej woli.

30 Ustalenie strony podmiotowej przypisanego obwinionej ciągu czynów, w tym w szczególności jej zdolności do rozpoznania ich znaczenia i możliwości pokierowania swoim postępowaniem Sąd meriti oparł na opinii dwóch biegłych lekarzy psychiatrów i psychologa. W opinii psychiatryczno-psychologicznej z 25 kwietnia 2019 r. biegli stwierdzili na podstawie analizy akt sprawy i osobistego badania, że: „w chwili popełnienia zarzucanych jej czynów obwiniona mogła rozpoznać znaczenie czynów. Natomiast jej zdolność do pokierowania swoim postępowaniem była ograniczona w stopniu znacznym”, co było związane z rozpoznaniem u obwinionej: „zaburzenia nawyków i popędów [impulsów] –F 60- u osoby z nawracającymi zaburzeniami depresyjnymi [ F 33]”. Tym samym Sąd meriti słusznie podkreślił, iż zachowanie sprawcy w warunkach opisanych w art. 31 § 2 kk nie wyłącza jego winy za popełnienie deliktu, a co najwyżej może być okolicznością łagodzącą.

31 Stwierdzona przez biegłych ograniczona poczytalność obwinionej nie przesądza wprawdzie o jej odpowiedzialności automatycznie, ale nie uzasadnia również zarzutów, jakie pod adresem zapadłego orzeczenia sformułował obrońca obwinionej i sama obwiniona, a które dotyczą błędnego zakwalifikowania jej czynów jako umyślnych i objętych zamiarem. Do takich wniosków brak jakichkolwiek podstaw dowodowych. Nie zawierają ich przede wszystkim oba odwołania.

32 Twierdzenie obwinionej, że jej czyny wywołane były wyłącznie chorobą nie mają bowiem uzasadnienia, ani w treści, ani konkluzjach przedłożonej sądowi opinii. Opinia nie zawiera również stwierdzenia, z treści którego wynika, jak utrzymuje obrońca obwinionej, jakoby: „biegli (…) wskazali jednocześnie, że o dokonaniu kradzieży nie decyduje sprawca, ale impuls, który właśnie w tym momencie odczuwa”. W świetle treści opinii wiemy tylko, że obwiniona cierpi na „zaburzenia nawyków i popędów”, ale nie stwierdzono w opinii, że czyny objęte zarzutami popełnione zostały wyłącznie pod tym wpływem, a w szczególności bez woli samego sprawcy.

33 Uważna analiza wspomnianej opinii uzasadnia bowiem, że chociaż zdolność do pokierowania swoim postępowaniem była u obwinionej przez chorobę ograniczona, to pewne elementy jej woli są zauważalne. Przebieg jej choroby świadczy, iż zmagała się z tym schorzeniem od dawna. Pierwszy incydent w postaci zaboru towaru sklepowego miał miejsce w jej przypadku jeszcze w 1986 r. I chociaż zdarzały się jej okresy przerw od takich zdarzeń (przy czym najdłuższy „chyba około roku”), to sytuacje takie się pojawiały, albowiem sama obwiniona wyjaśniła: „zaczęłam podkradać różne rzeczy, drobne rzeczy”, „zaczęło się od lakierów do paznokci”. Przybierało to z czasem coraz częstszy charakter: „praktycznie za każdym już razem, jak byłam w sklepie”, „nawet nie robiłam tego przy okazji, tylko nawet specjalnie szłam do sklepu”.

34 Obwiniona zorientowała się szybko o charakterze swojego zachowania, o czym świadczy jej autorefleksja utrwalona w opinii biegłych: „coś złego dzieje się w mojej głowie”. W tym miejscu należy podkreślić, że obwiniona podjęła próbę leczenia. Niemniej efekty terapii w światle postawionych jej zarzutów nie przyniosły zadawalającego efektu. Wiedząc o tym, z jaką chorobą się zmaga i mając pełną świadomość służby publicznej jaką pełni, odmówiła hospitalizacji i nie podjęła żadnych kroków ukierunkowanych na ewentualną zmianę ścieżki kariery zawodowej. Nie usprawiedliwiają jej przy tym ani liczne obowiązki zawodowe, ani fakt narastającego stresu związanego z podołaniem im. Sytuacje takie są przecież częścią specyfiki wykonywania zawodu prokuratora, który musi w sposób świadomy, dojrzały i zobiektywizowany odpowiedzieć sobie na pytanie czy w kontekście problemów zdrowotnych jest w stanie podołać obowiązkom pełnionej służby. Nie do zaakceptowania jest podejście, iż czeka on na to, że problemy o takim ładunku zagrożeń dla wizerunku prokuratury same się rozwiążą. W tym aspekcie, obok niewykluczającego winy charakteru ustaleń biegłych, można mówić o winie obwinionej w przedmiotowej sprawie. Gdyby bowiem nawet ograniczyć zachowanie obwinionej do czasu między pierwszym incydentem z 18 kwietnia 2018 r. a ostatnim z 18 maja 2018 r., to reakcja na tak rażące własne zachowanie – z punktu widzenia ciążących na niej obowiązków z zakresu etyki zawodowej – wymagała podjęcia jakichkolwiek dodatkowych kroków. Wydaje się, że w tym wypadku leczenie było tylko swoistym usprawiedliwieniem własnego zachowania. Biorąc powyższe pod uwagę nie ma w ocenie Sądu Najwyższego podstaw do uznania za zasadny zarzutu sformułowanego w odwołaniu obwinionej, że in concreto mamy do czynienia z zaistnieniem ujemnej przesłanki procesowej w postaci braku znamion czynu zabronionego, o której mowa w art. 17 § 1 pkt 2 kpk. Odnosząc się do strony podmiotowej wykroczenia Sąd meriti działał w ramach swojej kompetencji, pamiętając że ocena „czy stan psychiczny sprawcy wypełnia kryteria poczytalności ograniczonej” jest decyzją sądu, a „badanie poczytalności powinno dotyczyć konkretnej sprawy” [A. Grześkowiak, Poczytalność ograniczona (w:) Kodeks karny. Komentarz (red. Grześkowiak, Wiak), C.H. Beck, Warszawa 2016, teza 6, str. 262]. Owa konkretność odnosi się w szczególności do osoby w chwili popełniania czynu i ewentualnego wpływu choroby na jej zachowanie.

35 Z kolei lakoniczność uzasadnienia wywodów Sądu meriti w powyższym zakresie nie stanowi – wbrew twierdzeniu obwinionej – naruszenia dyspozycji art. 424 § 1 kpk. Treść tego uzasadnienia zdominowała wprawdzie problematyka związana z bezpośrednim opisem stanu faktycznego sprawy (co jest zrozumiałe ze względu na charakter popełnionych czynów w świetle art. 91 § 1 kk), niemniej zawiera ono wszystkie istotne odniesienia do wykładni przepisu art. 31 § 1 i 2 kk w kontekście analizowanej sprawy.

36 Przechodząc do problematyki podniesionej w odwołaniu Prokuratora Krajowego należy podkreślić, iż charakter służby prokuratorskiej znacząco zaostrza standardy, jakie musi spełniać osoba powołana na ten urząd. Nie umniejsza to wprawdzie żadnego z jej praw, w szczególności w zakresie prawa do obrony, ale w przypadku przypisania winy takiej osobie, zastosowane sankcje nie pełnią w postępowaniu dyscyplinarnym wobec prokuratora wyłącznie roli sprawiedliwej odpłaty za popełnienie deliktu dyscyplinarnego, ale pełnią również dodatkowe funkcje ochronne z punktu widzenia zapewnienia sprawnej i cieszącej się zaufaniem społecznym prokuratury. Z tego też powodu jako punkt wyjścia poniższych rozważań należy podkreślić, iż kwalifikowana długotrwałością i wielokrotnością kradzież sklepowa – stypizowana w art. 119 kw – przypisana prokuratorowi w postępowaniu dyscyplinarnym zasługuje na zastosowanie najsurowszej z sankcji dyscyplinarnych i de facto pozbawia go zdolności do dalszego pełnienia funkcji prokuratorskich.

37 Należy zauważyć, że podniesiony w odwołaniu Prokuratora Krajowego zarzut rażącej niewspółmierności kary orzeczonej wobec obwinionej ma swoje przeciwstawne stanowisko w zarzucie odwołania jej obrońcy. Ten ostatni powołuje się przy tym na stwierdzoną przez siebie przewagę okoliczności łagodzących nad obciążającymi. Zaliczył do nich: długoletnią służbę obwinionej w prokuraturze, rzetelne wypełnianie przez nią obowiązków, przyznanie się do sprawstwa, wskazanie swej sytuacji zdrowotnej i wnioskowanie o skierowanie na badania mające na celu ustalenie dalszej zdolności do pracy w prokuraturze. Okoliczności te nie zasługiwały jednak na pełne uwzględnienie, gdyż długoletnia praca w prokuraturze nie może umniejszyć drastycznych skutków ewentualnego zawinienia z tytułu kradzieży wyczerpujących znamiona wykroczeń, a rzetelne wypełnianie obowiązków służbowych jest minimalnym standardem pracy prokuratorskiej. Z kolei trzy ostatnie okoliczności pojawiły się po zaistnieniu zdarzeń stanowiących podstawę wszczęcia postępowania dyscyplinarnego i mają de facto charakter irrelewantny dla oceny wymierzonej obwinionej kary.

38 Sąd meriti uznał z kolei za okoliczność łagodzącą w sprawie, że do przewinienia dyscyplinarnego doszło w warunkach ograniczonej poczytalności (art. 31 § 2 kk). Na tej podstawie wymierzył obwinionej karę przeniesienia na inne miejsce służbowe, podkreślając z jednej strony, że gdyby nie ograniczona w stopniu znacznym poczytalność karą adekwatną powinno być wydalenie ze służby prokuratorskiej, a z drugiej strony, że orzeczenie kary łagodniejszej stałoby w sprzeczności z wymogami zasad prewencji generalnej i indywidualnej.

39 Podkreślić w tym miejscu należy, iż zastosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary nie jest w kontekście art. 31 § 2 kk obligatoryjne. Stąd punktem wyjścia oceny sytuacji obwinionej muszą być ogólne dyrektywy wymiaru kary dyscyplinarnej (art. 171 pkt 1 ustawy Prawo o prokuraturze w związku z art. 53 kk). Uwzględniając te dyrektywy należy też pamiętać o specyfice odpowiedzialności dyscyplinarnej, w kontekście katalogu kar możliwych do wymierzenia za czyn stanowiący uchybienie godności urzędu prokuratora, o którym mowa w art. 137 § 1 pkt 5 ustawy Prawo o prokuraturze. Uwzględniając powyższe stwierdzić należy, że nie ma podstaw normatywnych do nadzwyczajnego złagodzenia kary w postępowaniu dyscyplinarnym prowadzonym wobec prokuratorów. Wynika to z braku możliwości wymierzenia kary poniżej dolnej granicy ustawowego zagrożenia (art. 60 § 6 kk).

40 Zgodnie z art. 93 § 4 ustawy Prawo o prokuraturze, m.in. w przypadku prawomocnego wyroku sądu skazującego prokuratora za umyślne przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego, z mocy prawa następuje utrata stanowiska prokuratora, a sam stosunek służbowy takiego prokuratora wygasa z chwilą uprawomocnienia się wyroku. Przepis ten wyznacza surowy standard wobec prokuratorów – sprawców przestępstw, który powinien być również punktem wyjścia dla oceny zachowania prokuratora popełniającego umyślnie wykroczenia. Odnosząc się zaś do argumentów z odwołania Prokuratora Krajowego trzeba podkreślić, że w orzecznictwie wskazuje się, że w ramach postępowania dyscyplinarnego wymierzona kara może być uważana za łagodną albo surową. Jest to bowiem kategoria ocenna. Liczy się natomiast, aby nie była łagodną albo surową w stopniu naruszającym poczucie sprawiedliwości i z tej właśnie przyczyny nie dającą się zaakceptować (por. wyrok SN z 25.03.2009 r., SNO 14/09, LEX nr 707921). W przedmiotowej sprawie kara orzeczona przez sąd I instancji, w ocenie Sądu Najwyższego, nie narusza poczucia sprawiedliwości, o ile rozpatruje się ją w kontekście ograniczonej w stopniu znacznym poczytalności oraz mając w polu widzenia następczą ocenę lekarzy, że obwiniona z racji stanu zdrowia nie jest zdolna do wypełniania obowiązków zawodowych prokuratora. Charakter zawodu jaki obwiniona wykonywała dotychczas, nakaz przestrzegania przez prokuratora nie tylko przepisów prawa, ale i wysokich standardów etycznych, jak również społeczne postrzeganie pozycji prokuratora, w świetle którego jest on organem czuwającym nad przestrzeganiem praworządności wymagały bowiem w tej konkretnej sprawie, aby zastosowane przez sąd I instancji złagodzenie sankcji znalazło swoje dopełnienie w dodatkowej przeszkodzie prawnej w powrocie prok. D. B. do służby.

41 W analizowanym zakresie zapadłego orzeczenia wymiar kary wskazuje, że przy ustalaniu jej wysokości i charakteru były brane pod uwagę przede wszystkim okoliczności przemawiające na korzyść obwinionej. Tymczasem zarzut odwoławczy Prokuratora Krajowego zmierzał do wykazania, że orzeczona kara nie uwzględnia stopnia społecznej szkodliwości czynu obwinionej w odbiorze społecznym. Także Sąd Najwyższy dostrzega, że w przypadku podtrzymania kary orzeczonej przez sąd I instancji, pozwalającej obwinionej na kontynuowanie pracy w prokuraturze ten odbiór społeczny oraz ewentualne cele zapobiegawcze i wychowawcze w stosunku do niej nie byłyby zrealizowane. Dowodzi tego fakt, że szczególnej sytuacji zdrowotnej obwinionej nie poprawiło przeniesienie do działu pozakarnego, w którym jak sama oświadczyła jest: „nieco luźniejsza praca”, „znacznie mniejsze napięcie”, „nieco spokojniej”. Z opisu przebiegu choroby wynika także, że szczególnie stresogennymi są dla obwinionej „wezwania związane ze zdarzeniami, oględziny – cały czas w napięciu z koniecznością podejmowania decyzji”. Tymczasem są to cechy charakterystyczne pracy prokuratora, którą obwiniona znała i na własne ryzyko decydowała się wykonywać przez wiele lat, pomimo pogarszającego się stanu zdrowia. Z drugiej strony symptomy te, w świetle orzeczenia o niemożliwości dalszego pełnienia urzędu przez D. B. potwierdzają, iż są one objawami choroby, a zatem wymagają uwzględnienia w zgodzie z zasadą humanitaryzmu z art. 3 kk w związku z art. 171 pkt 1 ustawy Prawo o prokuraturze.

42 Uwzględniając powyższe Sąd Najwyższy miał także w polu widzenia, że podstawowym zadaniem postępowania dyscyplinarnego jest zapewnienie ochrony prokuratury jako instytucji o szczególnej roli prawnej. Prokuratorzy, nawet w przypadku wyjątkowych sytuacji losowych muszą podjąć działania, które zabezpieczają interes tej służby. Zapadłe w pierwszej instancji orzeczenie wraz rozstrzygnięciem medycznym w przedmiocie niemożliwości dalszego pełnienia urzędu przez obwinioną pozwalają zapewnić wspomnianą ochroną bez uszczerbku dla dopuszczalnego – bo uzasadnionego stanem zdrowia – zindywidualizowania kary dyscyplinarnej (art. 55 kk w związku z art. 171 pkt 1 ustawy Prawo o prokuraturze).

43 W sprawie będącej przedmiotem niniejszego postępowania nie doszło do potrzeby weryfikacji w instancyjnym toku postępowania dyscyplinarnego wymiaru kary, choć nie do zaakceptowania byłaby również możliwość dalszego pełnienia służby prokuratora przez osobę, która dopuściła się wykroczenia kwalifikowanego z art. 119 kw.

44 W odniesieniu do orzeczonej kary Sąd brał pod uwagę stopień społecznej szkodliwości czynu oraz okoliczności obciążające i łagodzące. Jeśli chodzi o społeczną szkodliwość czynu należy bez wątpienia podkreślić, że jest ona bardzo wysoka z uwagi na:

45 - charakter szkody, albowiem oprócz szkody finansowej jest nią także podważenie zaufania do prokuratury i prokuratorów,

46 - umyślny charakter zaboru cudzego mienia,

47 - powtarzalność przewinienia (trzy kradzieże dokonane w ramach ciągu deliktów dyscyplinarnych).

48 Niewątpliwie takie zachowanie obwinionej należy też badać w kontekście art. 93 § 4 Prawa o prokuraturze, zgodnie z którym popełnienie przez prokuratora przestępstwa z mocy ustawy skutkuje – po prawomocnym orzeczeniu – ustaniem służby prokuratorskiej. I choć ad casum zarzut dotyczy wprawdzie wykroczenia, ale różnica miedzy przestępstwem a wykroczeniem dotyczy tylko wartości skradzionych rzeczy, ergo ma mniejsze znaczenie dla oceny samego czynu. Stan faktyczny w niniejszej sprawie jest jednak bardziej skomplikowany z uwagi na dwie istotne okoliczności.

49 Po pierwsze biegli sporządzając opinię stwierdzili w niej brak możliwości kierowania swoim postępowaniem przez D. B., a w konsekwencji ograniczoną poczytalność w stopniu znacznym tempore criminis. Oczywiście jest prawdą stwierdzenie zawarte w odwołaniu Prokuratora Krajowego o tym, że znaczne ograniczenie poczytalności tylko umożliwia nadzwyczajne złagodzenie kary i jest uzależnione od decyzji sądu, a nie stanowi nakazu ustawodawcy. Jednakże przepisy ustawy Prawo o prokuraturze są skonstruowane w ten sposób, że za każde przewinienie dyscyplinarne można wymierzyć każdą z kar wymienionych w przepisie art. 142 § 1 ustawy Prawo o prokuraturze, począwszy od upomnienia na wydaleniu ze służby prokuratorskiej kończąc. Tym samym, co już wyżej wskazano, w ocenie Sądu Najwyższego nie ma podstaw do stosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary w postępowaniu dyscyplinarnym prokuratorów.

50 Sine dubio stwierdzona u obwinionej kompulsja do kradzieży jest okolicznością łagodzącą, której sąd nie może zignorować. Podobnie badania lekarskie wykazujące na niemożliwość dalszego sprawowania urzędu prokuratora oznacza, że obwiniona nie będzie mogła już wykonywać w przyszłości swoich obowiązków zawodowych.

51 Wprawdzie nasuwa się pytanie dlaczego obwiniona tak późno złożyła wniosek o stwierdzenie niezdolności do służby prokuratorskiej i jaka była faktyczna treść ustaleń medycznych lekarzy-orzeczników w okresie poprzedzającym czyn obwinionej, jednakże rzecznik dyscyplinarny kierując wniosek do sądu dyscyplinarnego w tej sprawie skoncentrował się na samych zdarzeniach, a nie wyjaśnił jak to się stało, że osoba mająca kompulsję do kradzieży tak długo wykonywała zawód prokuratora.

52 Sąd Najwyższy miał w polu widzenia, że w sytuacji przejścia prokuratora w stan spoczynku, kara przeniesienia na inne miejsce służbowe nie zostanie zrealizowana, niemniej jednak podkreślić należy, że czyn miał miejsce przed wprowadzeniem nowych kar finansowych w ustawie Prawo o prokuraturze i z uwagi na usytuowanie tych kar w katalogu kar dyscyplinarnych są one traktowane, jako kary łagodniejszego rodzaju niż kara przeniesienia na inne miejsce służbowe, a intencją Sądu Najwyższego z całą pewnością nie mogło być obniżenie kary za tak poważne przewinienie.

53 Mając na uwadze powyższe, Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.

Powołane przepisy