Pelnora PrawoOtwórz aplikację

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 22 listopada 2018 r., III APa 50/18

Sąd
Sąd Apelacyjny w Katowicach
Wydział
III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Sygnatura
III APa 50/18
Data
Forma
Wyrok
Hasła
zadośćuczynienie
Źródło
SAOS: System Analizy Orzeczeń Sądowych (ICM UW), dokument u źródła
Otwórz w aplikacji

Tekst

1 Sygn. akt III APa 50/18

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

2 Dnia 22 listopada 2018 r.

3 Sąd Apelacyjny w Katowicach

4 Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

5 w składzie:

6 Przewodniczący

7 SSA Marek Procek (spr.)

8 Sędziowie

9 SSA Jolanta Pietrzak

10 SSO del. Beata Torbus

11 Protokolant

12 Elżbieta Szewczyk

13 po rozpoznaniu w dniu 22 listopada 2018r. w Katowicach

14 sprawy z powództwa S. M. (S. M.)

15 przeciwko R. P. Firmie Handlowo-Usługowej (...) w J.

16 o zadośćuczynienie, rentę uzupełniającą i odszkodowanie

17 na skutek apelacji S. M. oraz R. P. Firmy Handlowo-Usługowej (...) w J.

18 od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gliwicach Ośrodka Zamiejscowego w Rybniku z dnia 29 grudnia 2017r. sygn. akt IX P 9/15

19 1. oddala obie apelacje,

20 2. znosi między stronami koszty procesu w obu postępowaniach apelacyjnych.

21 /-/SSA J.Pietrzak /-/SSA M.Procek /-/SSO del. B.Torbus

22 Sędzia Przewodniczący Sędzia

23 Sygn. akt III APa 50/18

Uzasadnienie

24 W pozwie wniesionym w dniu 27 kwietnia 2011 roku powód S. M. domagał się - wskutek przekształcenia podmiotowego z dnia 18 sierpnia 2011 roku -

25 od pozwanego R. P. Firmy Handlowo-Usługowej (...)

26 w J. zasądzenia kwoty 100.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu tytułem zadośćuczynienia pieniężnego, kwoty 20.000 zł tytułem odszkodowania za doznaną szkodę majątkową, kwoty 1.400 zł miesięcznie płatnej od dnia wniesienia pozwu do 10 dnia każdego miesiąca tytułem renty wyrównawczej oraz zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych, a ponadto kwoty 17 zł tytułem opłaty skarbowej od udzielonego w sprawie pełnomocnictwa.

27 Uzasadniając swoje żądania, powód wskazał, że będąc pracownikiem pozwanego, uległ w dniu 12 lutego 2009 roku wypadkowi przy pracy, do którego doszło podczas wymiany sprężyn w zawieszeniu samochodu. Wskutek wypadku powód stracił lewą gałkę oczną oraz doznał połamania dolnej i przyśrodkowej ściany lewego oczodołu. Nadto wskazał,

28 iż skutkiem wypadku były i są cierpienia związane z zespołem stresu pourazowego

29 oraz ciężkie zaburzenia depresyjne. Powód podkreślił, że po wypadku wymaga pomocy

30 przy sprawach życia codziennego i przy higienie w związku z protezą lewego oka. Zdaniem

31 powoda przyczyną wypadku był uszkodzony gwint na śrubie ściągacza oraz nieprzeszkolenie go z zakresu BHP przez pracodawcę. Ponadto wskazał, że podpisał w dniu 2 marca 2009 roku protokół powypadkowy sporządzony przez przedstawiciela pozwanego, gdyż nie mógł zapoznać się z jego treścią z uwagi na rozległe obrażenia lewego oka i całej twarzy.

32 W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości

33 oraz zasądzenie na jego rzecz od powoda kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

34 Motywując swoje stanowisko, pozwany podniósł, że powód w żaden sposób nie wykazał przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego i również nie udowodnił, że doznany przez niego uszczerbek na zdrowiu nie został w całości zaspokojony w drodze świadczeń uzyskanych na podstawie przepisów ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Jednocześnie, z ostrożności procesowej zaznaczył, iż żądania w zakresie odszkodowania, jak i zadośćuczynienia są wyraźnie wygórowane. Według pozwanego nieszczęśliwy wypadek, do którego doszło w dniu

35 12 lutego 2009 roku, polegał na niezachowaniu przez powoda zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, bowiem powód wykonywał w tym dniu, jako pracownik, wymianę sprężyny

36 oraz łożyska w zawieszeniu samochodu osobowego i naprawa ta winna być dokonana podczas umieszczenia części w imadle celem jej usztywnienia, zaś powód ułożył sprężynę

37 na podłodze i nachylił się nad nią.

38 Wyrokiem z dnia 3 grudnia 2013 roku (sygn. akt IX P 26/11) Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gliwicach Ośrodek Zamiejscowy w Rybniku oddalił powództwo oraz odstąpił od obciążania powoda kosztami zastępstwa procesowego na rzecz pozwanego.

39 Sąd Okręgowy ustalił, iż powód S. M., urodzony (...),

40 w dniu 13 czerwca 2008 roku uzyskał świadectwo ukończenia Zasadniczej Szkoły Zawodowej w J., a ponadto w dniu 2 września 2008 roku zdał egzamin czeladniczy w Izbie Rzemieślniczej oraz (...) w K.

41 i uzyskał tytuł czeladnika - mechanika pojazdów samochodowych. W okresie od 1 września 2005 roku do 31 sierpnia 2008 roku powód był zatrudniony u pracodawcy FHU H. P., jako uczeń w zawodzie mechanika pojazdów samochodowych, i w wymienionym warsztacie samochodowym wykonywał czynności praktyczne dla uzyskania tytułu czeladnika.

42 Sąd Okręgowy ustalił także, iż powód po wcześniejszym doręczeniu pozwanemu R. P., prowadzącemu Firmę Handlowo-Usługowy (...), dokumentacji w postaci świadectwa ukończenia nauki w szkole zawodowej, świadectwa czeladnika, stawił się w dniu 9 lutego 2009 roku w siedzibie firmy pozwanego, gdzie zostało przeprowadzone badanie kwalifikacyjne powoda na stanowisko mechanika samochodowego przez lek. med. pracy P. S.. W wyniku przeprowadzonego badania powód otrzymał zaświadczenie o braku przeciwwskazań zdrowotnych do pracy na stanowisku mechanika wraz ze stwierdzeniem jego zdolności do wykonywania pracy na danym stanowisku

43 oraz wyznaczeniem terminu następnego badania okresowego na dzień 9 lutego 2012 roku.

44 Powód w dniu 9 lutego 2009 roku nie podejmował żadnych czynności zawodowych, lecz otrzymał tylko odzież roboczą. Następnie w dniu 10 lutego 2009 roku zgłosił się

45 u pozwanego i ten dzień został określony jako pierwszy dzień zatrudnienia na podstawie umowy na okres próbny zawartej z pozwanym do dnia 9 maja 2009 roku.

46 Dalej Sąd ten ustalił, że pozwany przedstawił powodowi warunki płacowe, rozmawiał

47 z nim na temat ryzyka zawodowego, zapoznał go z zakresem obowiązków, uprawnień

48 i odpowiedzialności jako pracownika, przekazał mu do przejrzenia instrukcje obsługi i karty charakterystyki dla urządzeń i narzędzi, którymi będzie pracował i częściowo tego dnia,

49 jak i dnia następnego, tj. 11 lutego 2009 roku przeprowadził instruktaż ogólny i stanowiskowy

50 na stanowisku pracy mechanika samochodowego w dziedzinie bezpieczeństwu i higieny pracy. Pozwany posiada uprawnienie do przeprowadzenia szkoleń z zakresu bezpieczeństwa

51 i higieny pracy.

52 Nadto Sąd Okręgowy ustalił, że w kompletnych i należycie prowadzonych aktach osobowych powoda znajduje się pełna dokumentacja dotycząca przyjęcia powoda do pracy

53 u pozwanego wraz z potwierdzeniami własnoręcznym podpisem przez powoda stosowanych zaświadczeń i wskazanych wyżej pouczeń. Powód nie kwestionował autentyczności swojego podpisu na zebranej dokumentacji. Sąd ten wskazał również, że począwszy od dnia 10 lutego 2009 roku pozwany osobiście zapoznawał powoda z organizacją pracy w prowadzonym warsztacie samochodowym, przydzielał mu codziennie zadania do wykonania i powód

54 nie miał problemów z ich wykonaniem.

55 W dalszej kolejności Sąd Okręgowy wskazał, że w dniu 12 lutego 2009 roku powód miał do wykonania w samochodzie osobowym wymianę sprężyn przedniego zawieszenia

56 Mc Phersona i tę czynność powód wykonał samodzielnie i w sposób zalecany przez instrukcje obsługi obowiązujące przy wymontowywaniu i naprawie tego zawieszenia. Po czym pozwany sprawdził jakość tej naprawy i po jeździe próbnej samochodem uznał, iż do wymiany są jeszcze łożyska amortyzatorów i zlecił dalszą naprawę powodowi.

57 W związku z powyższym, powód ponownie przystąpił do wymontowywania zawieszenia i powtarzał czynności jak poprzednio, łącznie ze zdjęciem sprężyny, przy czym, tym razem po zdemontowaniu sprężyny i w celu jej rozprężenia, nie unieruchomił ściśniętej sprężyny w imadle i nie wykonywał jej rozprężania sukcesywnie, naprzemiennie rozkręcając śruby ściągaczy ręcznymi kluczami nasadowymi lecz używał klucza pneumatycznego,

58 a do tego ściśnięta sprężyna postawiona była pionowo na podłodze hali napraw, a powód był nad nią nachylony i doprowadził do zupełnego wykręcenia śruby z dolnego zaczepu. Wykręcona śruba została wyrzucona napięciem ściągacza w kierunku głowy powoda. Uderzenie nastąpiło w okolice oczodołu i kości jarzmowej po stronie lewej twarzy

59 i w konsekwencji doszło do rozległego uszkodzenia oka lewego z koniecznością usunięcia resztek zniszczonych tkanek. Pozwany udzielił powodowi pierwszej pomocy, a następnie przewiózł go do Wojewódzkiego Szpitala nr (...) w J. na Oddział Okulistyczny, gdzie ubezpieczony leczył się od 12 lutego do 24 lutego 2009 roku. Następnie leczył się ambulatoryjnie w Poradni Okulistycznej. Był też hospitalizowany w dniach 30 i 31 maja

60 2009 roku w Gabinecie Okulistycznym(...) w K. i tutaj wykonano wtórne protezowanie oczodołu lewego.

61 Sąd Okręgowy ustalił także, że powód leczył się u internisty, natomiast neurologicznie nie leczy się i nie był diagnozowany, ani też nie miał i nie ma obrażeń lub zaburzeń

62 o charakterze neurologicznym. Również nie leczył się i nie leczy psychiatrycznie i tylko kilka razy, podczas pobytu w Szpitalu w J., korzystał z porad psychologa. Leczenie okulistyczne powoda było długie i uciążliwe, skutki zdrowotne w postaci jednooczności są trwałe i nieodwracalne. Jako jednooczny, nie może pracować jako mechanik samochodowy. Sąd ten wskazał, że powód po upływie jednego roku może być uznany za osobę jednooczną, zaadaptowaną do jednooczności i może być kierowcą amatorskim kategorii B. Podobny czas adaptacji przewidują przepisy o emeryturach i rentach z FUS. Może wykonywać prace jako pracownik umysłowy, prace fizyczne na powierzchni nie wymagające widzenia obuocznego.

63 Z tytułu zaprotezowania utraconego oka powód poniósł wydatki w kwocie co najmniej

64 8.000 zł. Pozwany uznał zdarzenie z dnia 12 lutego 2009 roku za wypadek przy pracy - protokołem nr (...) ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy.

65 Nadto, Sąd Okręgowy wskazał, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział

66 w R. w sprawie o przyznanie jednorazowego odszkodowania z tytułu procentowego uszczerbku na zdrowiu spowodowanego wypadkiem przy pracy, ustalił 38% uszczerbku

67 na zdrowiu i wypłacił powodowi kwotę jednorazowego odszkodowania w wysokości około 22.000 zł. Od dnia zaprzestania pobierania zasiłku chorobowego, tj. od 13 sierpnia 2009 roku powód otrzymywał rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy okresową, orzeczoną

68 do 31 marca 2012 roku w kwocie netto miesięcznie 588,67 zł. Sąd Okręgowy wskazał także,

69 iż nadal toczy się postępowanie o prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy w związku

70 z opisanym wypadkiem,

71 Dalej Sąd ten wskazał, że na prośbę powoda pozwany zawarł z nim umowę o pracę

72 na czas określony od 10 maja 2009 roku do 31 grudnia 2009 roku w pełnym wymiarze czasu pracy w charakterze mechanika samochodowego. W rezultacie, po okresie chorobowego, powód nie przystąpił do pracy, złożył wniosek o urlop bezpłatny od dnia 1 września 2009 roku, a w konsekwencji z dniem 30 listopada 2009 roku strony rozwiązały umowę o pracę na mocy porozumienia stron.

73 Dokonując rozważań prawnych, Sąd Okręgowy powołał się na art. 415 k.c. uznając,

74 że nie zostały spełnione przewidziane w tym przepisie przesłanki do przyjęcia odpowiedzialności pozwanego za wypadek przy pracy, któremu uległ powód w dniu

75 12 lutego 2009 roku. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie, Sąd Okręgowy wskazał,

76 że z zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, iż zasadniczą -

77 a jednocześnie jedyną - przyczyną wypadku był sposób działania powoda przy powtórnym wykonywaniu zleconej przez pozwanego, jako pracodawcy, czynności wymiany łożyska amortyzatorów przedniego zawieszenia w samochodzie osobowym, który tego samego dnia powód naprawiał i zgodnie z obowiązującymi w tym względzie zasadami techniki

78 i bezpieczeństwa pracy, prawidłowo wykonał wymianę sprężyny przedniego zawieszenia typu Mc Phersona.

79 Sąd ten podniósł, że biegły sądowy rzeczoznawca techniki motoryzacyjnej

80 i rekonstrukcji wypadków drogowych A. S. ustalił, iż w samochodzie

81 osobowym, który naprawiał powód były powszechnie stosowane zawieszenia kolumnowe

82 kół zarówno przednich, jak i tylnych typu M. P., które są przedmiotem wszelkich egzaminów kwalifikacyjnych na uprawnienia mechanika samochodowego, w tym egzaminu kwalifikacyjnego na czeladnika w zawodzie mechanika samochodowego.

83 Wobec czego, Sąd Okręgowy przyjął, iż ten typ zawieszenia znany był powodowi, jako czeladnikowi, w zawodzie mechanika samochodowego.

84 Zdaniem Sądu Okręgowego, z ustaleń faktycznych jednoznacznie wynika, iż powtórna naprawa omawianego zawieszenia przez powoda odbyła się ze świadomym naruszeniem przez niego instrukcji i wykonywanej naprawy oraz bez zachowania podstawowych zasad bezpieczeństwa pracy, bowiem z pominięciem użycia stołu ślusarskiego, imadła

85 i prawidłowych narzędzi naprawczych - ręcznych kluczy nasadowych dokonywał rozprężania sprężyny. Taki styl pracy powód tłumaczył faktem, że spieszył się, bo kończyła się jego dniówka robocza. Dlatego też Sąd ten przyjął, że zlecone powodowi w dniu 12 lutego

86 2009 roku czynności przez pozwanego nie przekraczały jego wiedzy i umiejętności

87 nabytych w czasie nauki zawodu mechanika samochodowego i praktyk warsztatowych

88 oraz że czynności demontażu i montażu kolumn zawieszenia Mc Phersona w samochodach,

89 to podstawowe czynności mechanika w warsztatach samochodowych, które mogły i powinny być wykonane samodzielnie przez powoda. Nadto wskazał, że prace naprawcze powód wykonywał w warsztacie samochodowym wyposażonym w potrzebne urządzenia i narzędzia, a przy tym, pozwany w pierwszych dniach pracy powoda często był obecny przy jego stanowisku pracy. Warsztat był wyposażony w monitoring i pracownicy wiedzieli,

90 iż jest to dodatkowa forma nadzoru stosowanego przez pracodawcę nad czynnościami pracowników. Natomiast, odnosząc się do zgłaszanego przez powoda w zeznaniach, jako strony, zarzutu używania u pozwanego w warsztacie uszkodzonych ściągaczy (bez gwintu

91 na śrubie) i wskazania tego faktu, jako przyczyny wypadku, Sąd Okręgowy przyjął,

92 iż zebrany materiał dowodowy nie pozwala na przyjęcie prawdziwości takich twierdzeń i nie dał wiary zeznaniom powoda w tej części, podobnie jak, jako nieprawdziwe, Sąd ten potraktował zeznania powoda w zakresie braku lekarskiej oceny jego zdolności do pracy

93 przy przyjęciu do pracy i braku pozostałej dokumentacji związanej z prawidłowym przyjęciem do pracy. Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że powód twierdził, iż po wypadku

94 w szpitalu podpisywał dokumentację dotyczącą przyjęcia do pracy, ale jednocześnie nie potrafił wskazać jakie w szpitalu zaświadczenia, oświadczenia i inne dokumenty podpisał,

95 a przy tym nie kwestionował autentyczności swojego podpisu na wszystkim, co zawierały akta osobowe. Szczegółowe wyjaśnienia w tym zakresie zawierają wiarygodne zeznania pozwanego oraz świadka R. S., który widział powoda w biurze pozwanego,

96 jak czytał dokumentację z BHP odnośnie zachowania na stanowisku pracy. Ponadto, zdaniem Sądu Okręgowego, gdyby nawet przyjąć jako prawdziwe twierdzenia powoda, że w chwili wypadku nie miał aktualnych badań stwierdzających przydatność do pracy, jako mechanika, lub też pozwany zaniechał sporządzenia i przedłożenia pracownikowi, jako pracodawca, innej dokumentacji związanej z podjęciem zatrudnienia, to te naruszenia nie kwalifikują się

97 do uznania ich za pozostające w normalnym związku przyczynowym z wypadkiem, jakiemu uległ powód, dla przypisania pozwanemu winy w rozumieniu art. 415 k.c. Sąd ten uznał również za bezzasadny zarzut powoda, iż pozwany dostarczył mu zużyte, uszkodzone ściągacze i to przyczyniło się do zaistnienia wypadku. Według bowiem Sądu Okręgowego,

98 o powód dokonywał czynności naprawczych przedniego zawieszenia, jego obowiązkiem było rzetelne i poprawne wykonanie naprawy i w tym procesie, jako wykwalifikowany mechanik samochodowy, powinien dokonać oglądu stanu technicznego części, które montował

99 i do niego należała decyzja o ich zamontowaniu lub wymianie na sprawne, a przynajmniej skonsultowania swoich spostrzeżeń z pozwanym lub innym współpracownikiem. Tymczasem, powód okoliczności tej nie zgłaszał ani przed wypadkiem, ani też po wypadku, jak również w trakcie prowadzonego postępowania powypadkowego. Nadto, na podstawie zebranego materiału dowodowego, Sąd Okręgowy uznał, iż do czynności naprawczych,

100 które powód wykonywał, nie ma obowiązku używania okularów ochronnych, wynikającego czy to z przepisów o bezpieczeństwie i higienie pracy, czy też z instrukcyjnych zaleceń. Jednocześnie podkreślając, że okulary ochronne były na stanowiskach pracy w hali napraw samochodów u pozwanego i niektórzy mechanicy używali je z własnej inicjatywy

101 przy remontach zawieszenia.

102 Sąd Okręgowy, stosując art. 102 k.p.c., odstąpił od obciążenia powoda kosztami zastępstwa procesowego na rzecz pozwanego, uznając, iż w sprawie zachodzą szczególnie uzasadnione okoliczności w postaci nie posiadania przez powoda żadnego majątku. Dalej

103 Sąd ten wskazał, że powód od 13 sierpnia 2009 roku pobierał rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy w kwocie około 600 zł miesięcznie, przy czym od 27 września

104 2012 roku pozostaje na utrzymaniu rodziców, bowiem organ rentowy od tej daty wstrzymał wypłatę renty i toczy się postępowanie sądowe o dalszą wypłatę tego świadczenia na skutek odwołania powoda.

105 W wyniku rozpoznania apelacji powoda, Sąd Apelacyjny w Katowicach wyrokiem

106 z dnia 30 grudnia 2014 roku (sygn. akt III APa 11/14) uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu - Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gliwicach Ośrodkowi Zamiejscowemu w Rybniku, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach procesu.

107 Sąd Apelacyjny uzupełnił postępowanie dowodowe poprzez dopuszczenie

108 i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy mgr H. B..

109 W oparciu o powyższą opinię oraz przy wykorzystaniu zebranego w sprawie przez Sąd pierwszej instancji materiału dowodowego, Sąd Apelacyjny uznał, że powód nie ponosi wyłącznej winy za wypadek przy pracy, któremu uległ w dniu 12 lutego 2009 roku

110 i w konsekwencji uznał, że roszczenia objęte pozwem są usprawiedliwione co do zasady.

111 Sąd drugiej instancji podniósł zatem, iż skoro powód wystąpił z roszczeniami, wskazując na odpowiedzialność deliktową pozwanego, to obowiązkiem Sądu pierwszej instancji było ustalenie zasady, na jakiej odpowiadać mógłby pozwany oraz ewentualnych przesłanek odpowiedzialności w stosunku do zgłoszonych roszczeń. W istocie zatem, Sąd ten winien pierwotnie poczynić niezbędne ustalenia i na ich podstawie ocenić, czy pozwany powinien odpowiadać na zasadzie winy (art. 415 k.c.) lub ryzyka (art. 435 k.c.). Następnie wyjaśnić, czy istnieją podstawy do przypisywania mu takiej odpowiedzialności. Możliwość przypisania pozwanemu winy w jakimkolwiek stopniu, uzasadniać będzie powództwo

112 co do zasady, niezależnie od usytuowania jej w dyspozycji art. 415 k.c., czy też art. 435 k.c.

113 Wyniki postępowania dowodowego, przeprowadzonego przez Sąd pierwszej instancji, nie pozwalały na poczynienie powyższych ustaleń.

114 Wykorzystany w tym celu przez Sąd Okręgowy dowód z opinii biegłego sądowego A. S. - zdaniem Sądu Apelacyjnego - nie mógł wypełnić powierzonej mu roli (przedstawienia niezbędnych do rozstrzygnięcia sprawy wiadomości specjalnych),

115 gdyż zakres - określającej jego zadania - tezy dowodowej zawartej w postanowieniu z dnia

116 13 stycznia 2012 roku o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego sądowego do spraw BHP celem ustalenia, czy pozwany jako pracodawca dopuścił się nieprzestrzegania przepisów prawa pracy wykraczał poza granice specjalizacji biegłego, oznaczonej jako technika motoryzacyjna i rekonstrukcja wypadków drogowych.

117 Sąd Apelacyjny podkreślił przy tym, iż zarówno z normy art. 278 Kodeksu postępowania cywilnego, jak również z art. 193 Kodeksu postępowania karnego wynika,

118 że sąd (organ procesowy) zasięga opinii biegłego w wypadkach wymagających wiadomości specjalnych. Wiadomościami specjalnymi są tego rodzaju okoliczności, które wykraczają poza normalną wiedzę, jaką dysponuje człowiek wykształcony o odpowiednim doświadczeniu życiowym. W orzecznictwie karnym wskazuje się, że wiadomościami specjalnymi jest wiedza, jakiej nie posiada, z racji wykształcenia, prawnik - absolwent studiów akademickich, a nie wynika ona również z doświadczenia życiowego przeciętnego człowieka. Do wiadomości specjalnych nie należą, zatem te wiadomości, które są dostępne dla dorosłego człowieka o odpowiednim doświadczeniu życiowym, wykształceniu i zasobie wiedzy ogólnej. Inaczej rzecz ujmując, wiadomościami specjalnymi są te wiadomości, które wykraczają poza przeciętne umiejętności praktyczne.

119 Tak więc, dla ustalenia, czy powództwo jest usprawiedliwione co do zasady,

120 Sąd Apelacyjny, na mocy art. 381 k.p.c., uzupełnił postępowanie dowodowe, wykorzystując dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy H. B.

121 I tak, w oparciu o pisemną i ustną opinię biegłego, przyjął, iż powód posiadający kwalifikacje mechanika samochodowego, nie został prawidłowo i w wystarczającym zakresie przeszkolony przez pozwanego w zakresie znajomości przepisów i zasad bezpieczeństwa

122 i higieny pracy. W szczególności, niewystarczające było ośmiogodzinne przeszkolenie powoda w zakresie instruktażu stanowiskowego, uwzględniającego wszystkie czynności wykonywane na stanowisku mechanika samochodowego. Celowe było przydzielenie powoda

123 do doświadczonego mechanika, aby powód odbył w ten sposób przeszkolenie w ramach instruktażu stanowiskowego przy wszystkich czynnościach wykonywanych przez mechanika samochodowego. Posiadanie przez powoda kwalifikacji mechanika nie oznaczało bowiem,

124 że posiada on umiejętności, które nabywa się w wyniku praktyki zawodowej i doświadczenia. W trakcie instruktażu stanowiskowego powód winien uzyskać wyraźne polecenie, których narzędzi używać nie może. Powinien również uzyskać pouczenie o stosowaniu ochron osobistych (gogli antyodpryskowych). Na jego stanowisku roboczym nie powinny znajdować się uszkodzone ściągacze sprężyn. Ponadto, jego praca nie była skutecznie nadzorowana,

125 gdyż pozwany nie zareagował na wykorzystanie przez powoda klucza pneumatycznego,

126 z pominięciem stołu ślusarskiego i imadła. Przedstawione wyżej okoliczności obciążają pozwanego, który nie dopełnił obowiązków w zakresie zapewnienia bezpiecznych warunków pracy i należytego nadzoru. Jednocześnie, w dniu wypadku powód również naruszył zasady BHP, gdyż nie zgłosił pozwanemu uszkodzenia ściągaczy sprężyn i użył do rozkręcenia śruby ściągacza w przednim zawieszeniu samochodu klucza pneumatycznego, zamiast ręcznego klucza nasadowego, w sposób niewłaściwy, rozkręcając ją aż do gwintu.

127 Do pisemnej opinii biegłego pozwany złożył zastrzeżenia, do których biegły odniósł się w swej ustnej opinii uzupełniającej. Przedstawiona opinia poddana została ocenie Sądu Apelacyjnego, na podstawie art. 233 k.p.c, według kryteriów wypracowanych

128 w orzecznictwie i nauce prawa.

129 I tak, Sąd Apelacyjny uznał, iż analizowana opinia (pisemna i ustna):

130 - wydana została przez biegłego odpowiedniej specjalności;

131 - odpowiada na pytania postawione w tezie dowodowej;

132 - spełnia kryteria zgodności z zasadami logiki i wiedzy powszechnej;

133 - wydana została na podstawie wskazanych przez Sąd przesłanek;

134 - sporządzona została w sposób przejrzysty i zrozumiały dla osób nieposiadających wiadomości specjalnych;

135 - zawiera jasne, spójne i jednoznaczne motywy;

136 - przedstawia jednoznaczne wnioski.

137 Według tegoż Sądu, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala uznać,

138 że pozwanemu, jako pracodawcy powoda, można przypisać winę, a zatem istnieją podstawy

139 do zastosowania w rozpatrywanej sprawie normy art. 415 k.c. lub art. 435 k.c.

140 Sąd Apelacyjny zwrócił przy tym uwagę, że przepis art. 207 k.p. stanowi,

141 iż pracodawca ponosił odpowiedzialność za stan bezpieczeństwa i higieny pracy w zakładzie pracy. Przyjmując jednocześnie, iż pracodawca był obowiązany chronić zdrowie i życie pracowników, poprzez zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy

142 przy odpowiednim wykorzystaniu osiągnięć nauki i techniki. W szczególności, pracodawca jest obowiązany organizować pracę w sposób zapewniający bezpieczne i higieniczne warunki pracy. Oznacza to, że pracodawca ponosi odpowiedzialność za stan bezpieczeństwa pracy

143 i ma obowiązek chronić zdrowie i życie pracowników, poprzez zapewnienie im bezpiecznych

144 i higienicznych warunków pracy. Wyznaczając zakres odpowiedzialności pracodawcy, posłużono się terminem o szerokim zakresie treściowym, bowiem na „stan bezpieczeństwa” składa się wiele czynników, które najogólniej ująć można jako czynniki o charakterze: materialnym, technologicznym i osobowym.

145 Zdaniem Sądu Apelacyjnego, kolejne przepisy działu dziesiątego Kodeksu pracy

146 w sposób szczegółowy konkretyzują obowiązki, których wypełnienie, zgodnie z wolą ustawodawcy, zapewnić ma oczekiwany „stan bezpieczeństwa”. Odpowiedzialnym

147 za zapewnienie tego stanu był i jest pracodawca. Obowiązek pracodawcy zapewnienia bezpiecznych i higienicznych warunków pracy w zakładzie pracy jest przy tym niezależny

148 od obowiązków w tej sferze, ciążących na innych podmiotach, tj. pracownikach, a także osobach spoza zakładu pracy, wykonujących zadania służby bezpieczeństwa i higieny pracy. Sąd ten podniósł, iż w orzecznictwie Sądu Najwyższego jednoznacznie przyjęto,

149 że zaniedbanie obowiązku zapewnienia pracownikom bezpiecznego stanowiska pracy uzasadnia odpowiedzialność pracodawcy na zasadzie winy (por. wyrok Sądu Najwyższego

150 z dnia 14 września 2000 roku, II UKN 207/00). Jak bowiem stwierdził Sąd Najwyższy

151 w innym orzeczeniu, każdy pracodawca jest obowiązany zapewnić pracownikom bezpieczne warunki pracy, do czego w szczególności należy zaliczyć dostarczanie sprawnych

152 i bezpiecznych narzędzi pracy. Wydanie pracownikowi niesprawnej drabiny i tolerowanie przez przełożonych jej używania uprawnia do zajęcia stanowiska, że nie ma podstawy

153 do wyłączenia winy po stronie pracodawcy, nawet w sytuacji, gdyby pracownik

154 nie protestował przeciwko wykonywaniu pracy na takiej drabinie. Każda inna interpretacja przerzucałaby ryzyko prowadzenia przedsiębiorstwa na pracownika, co jest sprzeczne

155 z zasadami prawa pracy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 marca 1999 roku,

156 II UKN 522/98). Obowiązkiem pracodawcy jest bowiem zapewnianie przestrzegania

157 w zakładzie pracy przepisów oraz zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, wydawanie poleceń usunięcia uchybień w tym zakresie oraz kontrolowanie wykonania tych poleceń (art. 207 § 2 pkt 2 k.p.), a także reagowanie na potrzeby w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa i higieny pracy oraz dostosowywanie środków podejmowanych w celu doskonalenia istniejącego poziomu ochrony zdrowia i życia pracowników, przy uwzględnieniu zmieniających się warunków wykonywania pracy (art. 207 § 2 pkt 3 k.p.). Już w orzeczeniu z dnia 14 września 1968 roku Sąd Najwyższy przedstawił stanowisko, które zachowało aktualność,

158 iż obowiązków pracodawcy w zakresie zapewnienia pracownikom bezpiecznych warunków pracy nie można traktować statycznie, ponieważ treść tych obowiązków ulega zmianom

159 w miarę postępu nauki i techniki. Stąd śledzenie zdobyczy postępu technicznego stanowi nieodłączny element działalności każdego zakładu pracy (II PR 363/68).

160 W związku z tym - w ocenie Sądu Apelacyjnego - istniały podstawy do przyjęcia odpowiedzialności pozwanego za niewykonanie konkretnych wymagań określonych

161 w ustawie. Co więcej, obowiązek podjęcia działań uniemożliwiających powstanie szkody wynika z zasady niewyrządzania nikomu szkody, która to zasada ma charakter ogólny

162 i wynika nie tylko z przyjętych norm moralnych ale przyświeca także systemowi norm prawnych (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20 lipca 2005 roku, II CK 794/04).

163 Jak przekonująco wywiódł Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 2 grudnia 2003 roku

164 (III CK 430/03), zakresem bezprawności objęte są nie tylko naruszenia konkretnych zakazów lub nakazów adresowanych do wszystkich lub niektórych podmiotów, ale ponadto naruszenia norm ogólnych nadrzędnych, nakazujących podjęcie niezbędnych w danych okolicznościach czynności zapobiegających możliwości powstania szkody. Należy powtórzyć za składem orzekającym Sądu Najwyższego w w/w wyroku, że forma należytej dbałości o życie

165 i zdrowie człowieka może wynikać ze zdrowego rozsądku, który podpowiada niezbędne czynności zapobiegające możliwości powstania stanu zagrożenia. W ten sposób konkretyzuje obowiązki wynikające z zasady niewyrządzania nikomu szkody. Zaniechanie podjęcia takich działań przez pracodawcę wyczerpuje znamiona niedbalstwa lub lekkomyślności, a więc winy w rozumieniu art. 415 k.c.

166 Podzielając zaprezentowane powyżej zapatrywania, Sąd Apelacyjny uznał, że także

167 w rozpoznawanej sprawie pozwanemu, jako pracodawcy powoda, można przypisać winę

168 w formie - co najmniej - niedbalstwa.

169 Otóż bowiem, jedną z przyczyn wypadku przy pracy z dnia 12 lutego 2009 roku był brak nadzoru nad sposobem wykonywania pracy powierzonej pracownikowi w pierwszym dniu jego efektywnej pracy na stanowisku mechanika samochodowego, zatrudnionego

170 na warunkach umowy o pracę na okres próbny. Pracownik ten pod koniec dnia pracy otrzymał polecenie usunięcia usterki stwierdzonej po sprawdzeniu jakości wykonanej wcześniej przez niego pracy. Jego stanowisko pracy wyposażone było w uszkodzone ściągacze, a w hali, w której pracował użytkowane były klucze pneumatyczne.

171 Przyjęcie, iż powód nie ponosi wyłącznej winy za zaistniały wypadek oraz stwierdzenie, że za wypadek winę ponosi również pozwany, oznacza, iż Sąd pierwszej instancji nie rozpoznał istoty sporu, w rozumieniu art. 386 § 4 k.p.c.

172 Tak więc, Sąd Apelacyjny wskazał, iż obowiązkiem Sądu pierwszej instancji będzie - przy właściwym określeniu zasady odpowiedzialności - określenie stopni przyczynienia się stron do wystąpienia wypadku przy pracy oraz ustalenie (w odniesieniu do każdego

173 z roszczeń) przesłanek odpowiedzialności w postaci szkody i związku przyczynowego pomiędzy wypadkiem przy pracy, a szkodą.

174 W następstwie ponownego rozpoznania sprawy Sąd Okręgowy w wyroku z dnia

175 29 grudnia 2017 roku (sygn. akt IX P 9/15) w punkcie 1 zasądził od pozwanego R. P. Firmy Handlowo Usługowej (...) w J. na rzecz powoda S. M. zadośćuczynienie w kwocie 45.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 6 września 2011 roku do dnia zapłaty; w punkcie 2 zasądził od pozwanego na rzecz powoda odszkodowanie w kwocie 15.000 zł; w punkcie 3 zasądził od pozwanego

176 na rzecz powoda kwotę 7.121,14 zł tytułem renty wyrównawczej skapitalizowanej za okres

177 od 1 kwietnia 2011 roku do 31marca 2012 roku, w punkcie 4 oddalił powództwo

178 w pozostałym zakresie; w punkcie 5 nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Gliwicach kwotę 3.357 zł tytułem opłaty sądowej, od której powód był zwolniony; w punkcie 6 odstąpił od obciążenia powoda opłatą sądową od oddalonej części żądania; zaś w punkcie 7 pozostałe koszty procesu pomiędzy stronami wzajemnie zniósł.

179 Rozpoznając ponownie sprawę w zakresie wskazanym przez Sąd Apelacyjny, wykorzystując dowody dotychczas przeprowadzone w sprawie oraz po uzupełnieniu postępowania dowodowego, Sąd Okręgowy ustalił, iż powód S. M. (ur. w dniu

180 (...)), zatrudniony był u pozwanego R. P. prowadzącego Firmę Handlowo - Usługowy (...) w J. na stanowisku mechanika samochodowego od 10 lutego 2009 roku na podstawie umowy o pracę zawartej w dniu

181 10 lutego 2009 roku na okres próbny 3 miesięcy, a następnie na podstawie umowy o pracę

182 na czas określony od 10 maja 2009 roku do 31 grudnia 2009 roku. Umowa została rozwiązana z dniem 30 listopada 2009 roku za porozumieniem stron na prośbę powoda, w związku

183 z uzyskaniem przez niego prawda do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy

184 w związku z wypadkiem przy pracy.

185 W dniu 13 czerwca 2008 roku powód uzyskał świadectwo ukończenia Zasadniczej Szkoły Zawodowej w J. w zawadzie mechanika pojazdów samochodowych. Ponadto w dniu 2 września 2008 roku zdał egzamin czeladniczy w Izbie Rzemieślniczej

186 oraz (...) w K. i uzyskał tytuł czeladnika - mechanika pojazdów samochodowych. W okresie od 1 września 2005 roku do 31 sierpnia 2008 roku był zatrudniony u pracodawcy FHU H. P., jako uczeń w zawodzie mechanika pojazdów samochodowych w warsztacie samochodowym, gdzie wykonywał czynności praktyczne dla uzyskania tytułu czeladnika.

187 Przed podjęciem zatrudnienia u pozwanego, w dniu 9 lutego 2009 roku powód przeszedł wstępne lekarskie badania, kwalifikujące go na stanowisko mechanika samochodowego. Przeprowadzenie takich badań polega głównie na przeprowadzeniu wywiadu co do ewentualnych schorzeń badanego, zmierzeniu ciśnienia, badaniu osłuchowym. Dlatego możliwe jest ich przeprowadzenie w siedzibie pracodawcy

188 i wystawienie tego samego dnia zaświadczenia, zwłaszcza gdy chodzi o młodego, zdrowego pracownika jakim był powód. Dopiero w przypadku stwierdzenia na podstawie wywiadu

189 z badanym, schorzeń wymagających badań specjalistycznych, pracownik otrzymuje skierowanie na takie badania i wówczas wydanie zaświadczenia o zdolności

190 lub przeciwwskazaniach do wykonywania pracy na danym stanowisku, możliwe jest dopiero w oparciu o wyniki takich badań.

191 W dniu 10 lutego 2009 roku powód został zapoznany z ryzykiem zawodowym, przeszedł szkolenie wstępne w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy, tj. instruktaż ogólny z zakresu BHP, a w dniu 11 lutego 2009 roku instruktaż stanowiskowy na stanowisku pracy mechanika samochodowego, które zostały przeprowadzone przez pozwanego R. P., co zostało potwierdzone przez powoda własnoręcznym podpisem. W tych dniach,

192 a także dzień wcześniej (w dniu 9 lutego 2009 roku), pozwany rozmawiał z powodem

193 na temat ryzyka zawodowego, zapoznał go z zakresem obowiązków i uprawnień

194 oraz odpowiedzialności pracownika na stanowisku mechanika samochodowego, przekazał

195 mu do przejrzenia instrukcje obsługi i karty charakterystyki dla urządzeń i narzędzi, którymi będzie pracował.

196 Pozwany posiada uprawnienie do przeprowadzenia szkoleń z zakresu bezpieczeństwa

197 i higieny pracy jako pracodawca, na podstawie zaświadczenia nr (...), wydanego przez Ośrodek Szkolenia Zawodowego (...)mgr R. W. w dniu 19 listopada

198 2003 roku.

199 Firma prowadzona przez pozwanego zajmuje się naprawą samochodów. Podzielona jest na trzy działy: mechaniczny, elektryczny i wulkanizacyjny. W 2009 roku pozwany zatrudniał ok. 8 mechaników samochodowych. Powód wykonywał pracę w dziale mechanicznym, który zajmował się przede wszystkim naprawą zawieszenia samochodów. Hala, w której zlokalizowany jest dział mechaniczny, wyposażona jest w trzy stanowiska robocze, czyli dwa podnośniki hydrauliczne i jeden kanał roboczy. Na każdym z tych stanowisk znajdują się między innymi klucze pneumatyczne.

200 Ponadto do standardowego wyposażenia warsztatów samochodowych należą: podnośniki nożycowe, słupowe, pneumatyczne, hydrauliczne, montażownice kół, wyważarki do kół, urządzenia do badania geometrii kół, testery i skanery diagnostyczne, szafki narzędziowe, kompresory, urządzenia do badania hamulców (rolki), urządzenia do badania amortyzatorów, hydrauliczne szarpaki, analizatory spalin, przetaczarki tarcz hamulcowych, klucze pneumatyczne, młotki pneumatyczne.

201 W dniu 12 lutego 2009 roku, czyli w trzecim dniu zatrudnienia w firmie pozwanego, powód uległ wypadkowi przy pracy, w wyniku którego doznał utraty lewej gałki ocznej

202 i złamania kości lewego oczodołu.

203 Wypadek ten został uznany za wypadek przy pracy protokołem ustalenia okoliczności

204 i przyczyn wypadku przy pracy z dnia 4 marca 2009 roku. W pkt. 5 protokołu wskazano,

205 że przyczyną wypadku było niezachowanie większej ostrożności przez poszkodowanego

206 oraz możliwość niepoprawnego działania elementu śrubowego ściągacza. Nie stwierdzono nieprzestrzegania przez pracodawcę przepisów prawa pracy, w szczególności przepisów

207 i zasad bhp lub innych przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia. Nie stwierdzono także by wyłączną przyczyną wypadku było naruszenie przez poszkodowanego pracownika przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia, spowodowane przez niego umyślnie

208 lub wskutek rażącego niedbalstwa.

209 W dniu 12 lutego 2009 roku powód wykonywał pracę na hali mechanicznej. Praca powoda polegała na wymianie sprężyn i łożysk amortyzatora w przednim zawieszeniu

210 Mc Phersona samochodu osobowego.

211 Powód wykonywał te czynności samodzielnie, początkowo zgodnie z instrukcją, czyli na stole ślusarskim, przy użyciu imadła, w którym zamocował rozprężaną sprężynę amortyzatora, przy użyciu prawidłowych narzędzi tj. ściągaczy, służących do ściągania (ściskania) sprężyn amortyzatora oraz ręcznych kluczy nasadowych, którymi naprzemiennie odkręcał śruby ściągaczy w celu rozprężenia sprężyny amortyzatora.

212 Powód wymienił sprężyny i zamontował kolumnę amortyzatora w samochodzie. Pozwany sprawdził jakość wykonanej przez powoda naprawy i po wykonaniu próbnej jazdy uznał, że do wymiany są także łożyska amortyzatora i zlecił dalszą naprawę powodowi.

213 Powód ponownie przystąpił do wymontowywania amortyzatora i powtarzał czynności jak poprzednio łącznie ze zdjęciem sprężyny, przy czym tym razem po wymontowaniu sprężyny, w celu jej rozprężenia nie unieruchomił ściśniętej sprężyny w imadle i nie wykonywał jej rozprężania sukcesywnie, naprzemiennie rozkręcając śruby ściągaczy ręcznymi kluczami nasadowymi lecz używał klucza pneumatycznego. Podczas wykonywania tych czynności, ściśnięta sprężyna ustawiona była pionowo na podłodze hali napraw, a powód był nad nią pochylony. W pewnym momencie jeden ze ściągaczy zablokował się, przestał reagować na ruch śruby. Powód uznał, że ściągacz ten ma uszkodzony gwint i w związku

214 z tym podjął decyzję o założeniu na sprężynę trzeciego ściągacza. Podczas wykonywania

215 tej czynności doszło do całkowitego wykręcenia zablokowanej śruby z dolnego zaczepu

216 i jej wyrzucenia napięciem ściągacza z dużą siłą w kierunku głowy powoda. Wyrzucona śruba z duża siłą uderzyła powoda w lewe oko i jego okolice. W konsekwencji doszło do rozległego uszkodzenia oka lewego z koniecznością usunięcia resztek zniszczonych tkanek

217 oraz złamania kości oczodołu lewego.

218 W opinii z dnia 2 sierpnia 2013 roku biegły sądowy rzeczoznawca maszynowy

219 i rekonstrukcji wypadków z udziałem maszyn A. S. stwierdził, że w chwili wypadku powód wykonywał operacje rozprężania ściśniętej sprężyny, zdjętej wcześniej

220 z kolumny amortyzatora, gdyż tylko taka operacja zawiera w sobie czynność rozkręcania (odkręcania) śruby ściągacza ściskającego sprężynę. Sposób wykonywania tej czynności przez powoda był nieprawidłowy. Operacja rozprężania sprężyny polega na sukcesywnym naprzemiennym rozkręcaniu śrub ściągaczy, aż do całkowitego ich rozluźnienia. Według biegłego podczas tej operacji sprężyna powinna być unieruchomiona w pozycji poziomej

221 w imadle na stale ślusarskim. Ściągacze powinny być odkręcane sukcesywnie i równomiernie. Nie wolno do odkręcania używać klucza pneumatycznego, który nie gwarantuje sukcesywnego, naprzemiennego odkręcania śrub ściągaczy. Natomiast powód wykonywał

222 te czynności nieprawidłowo, bez użycia imadła i stołu ślusarskiego, rozprężał sprężynę ustawioną pionowo na podłodze i odkręcał śruby ściągaczy ściskających tą sprężynę

223 przy użyciu klucza pneumatycznego. Natomiast z opinii biegłego z zakresu bezpieczeństwa

224 i higieny pracy H. B. z dnia 2 listopada 2014 roku wynika, że pozwany,

225 jako pracodawca posiadał uprawnienia do przydziału robót zatrudnionym pracownikom,

226 ich nadzoru podczas wykonywania pracy, prowadzenia instruktaży ogólnych

227 i stanowiskowych oraz szkoleń BHP.

228 Powód posiadający kwalifikacje mechanika samochodowego, nie został jednak prawidłowo i w wystarczającym stopniu przeszkolony przez pozwanego w zakresie znajomości przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy przed dopuszczeniem go

229 do pracy na stanowisku mechanika samochodowego. Pracodawca nie dopełnił zatem obowiązku wynikającego z art. 237³ § 1 i 2 k.p. W szczególności niewystarczające było ośmiogodzinne przeszkolenie powoda w zakresie instruktażu stanowiskowego na stanowisku mechanika samochodowego. Celowym było przydzielenie powoda do doświadczonego mechanika, aby powód odbył w' ten sposób przeszkolenie w ramach instruktażu stanowiskowego przy wszystkich czynnościach wykonywanych przez mechanika samochodowego. Posiadanie przez powoda kwalifikacji mechanika samochodowego nie oznacza, że posiadał on umiejętności, które nabywa się w wyniku praktyki zawodowej

230 i doświadczenia zawodowego.

231 Biegły podkreślił, że tematyka instruktażu ogólnego jest zgodna z wymaganą

232 w rozporządzeniu tematyką szkolenia dla pracowników nowoprzyjętych. Natomiast tematyka instruktażu stanowiskowego jest zbyt ramowa. Taki instruktaż powinien określać:

233 -

234 zagrożenia występujące przy wszystkich czynnościach wykonywanych na stanowisku mechanika samochodowego, sposób ochrony przed tymi zagrożeniami i obowiązek stosowania środków ochrony osobistej, w tym odzieży i obuwia roboczego.

235 -

236 pokaz przez instruktora sposobu wykonywania poszczególnych czynności

237 na stanowisku mechanika samochodowego zgodnie z zasadami i przepisami bhp,

238 np. przy wymianie łożysk i sprężyn amortyzatora zawieszenia samochodu osobowego,

239 -

240 stanowisko, na którym powód wykonywał próbną i samodzielną pracę pod nadzorem instruktora, na podstawcie której został dopuszczony do pracy.

241 -

242 zapoznanie pracownika z oceną ryzyka zawodowego na stanowisku mechanika samochodowego.

243 Biegły wskazał, że w trakcie instruktażu stanowiskowego powód winien uzyskać wyraźne polecenie, których narzędzi powinien używać do wykonania konkretnych czynności,

244 a których nie może używać. Powinien również uzyskać pouczenie o obowiązku stosowania ochron osobistych, w tym ochron oczu w postaci gogli antyodpryskowych przy wykonywaniu niektórych czynności lub przy korzystaniu z niektórych narzędzi. Na jego stanowisku roboczym nie powinny znajdować się uszkodzone narzędzia, w tym przypadku uszkodzone ściągacze sprężyn.

245 W ocenie biegłego, powód nie był należycie przeszkolony w zakresie stosowania środków ochrony indywidualnej. Wykonując pracę przy pomocy klucza pneumatycznego powinien stosować dla ochrony oczu gogle antyodpryskowe, których nie zastosował.

246 Ponadto praca powoda nie była właściwie i skutecznie nadzorowana przez pozwanego, skoro pozwany nie zareagował na błędne używanie przez powoda do rozprężania sprężyny klucza pneumatycznego, z pominięciem stołu ślusarskiego i imadła.

247 Przedstawione wyżej okoliczności obciążają pozwanego, który nie dopełnił obowiązków w zakresie zapewnienia powodowi bezpiecznych warunków pracy i należytego nadzoru, wynikających m.in. z art. 207 k.p.

248 Jednocześnie biegły stwierdził, że wykonując pracę w dniu wypadku, powód również naruszył zasady BHP, gdyż nie sprawdził dokładnie stanu technicznego używanych narzędzi

249 i nie zgłosił pozwanemu uszkodzenia ściągaczy sprężyn, ale przede wszystkim użył w sposób niewłaściwy klucza pneumatycznego do rozkręcenia śruby ściągacza w celu rozprężenia sprężyny amortyzatora, zamiast ręcznego klucza nasadowego, doprowadzając w ten sposób

250 do jej całkowitego rozkręcenia. Na tej podstawie nie można jednak przypisać mu całkowitej winy za wypadek, w sytuacji kiedy pozwany również nie dopełnił szeregu, wskazanych wyżej obowiązków. W ustnej opinii uzupełniającej biegły podtrzymał swoje stanowisko i wskazał,

251 że w jego ocenie powód przyczynił się do wypadku w 25%.

252 Bezpośrednio po wypadku pozwany udzielił powodowi pierwszej pomocy, a następnie przewiózł go do Wojewódzkiego Szpitala (...) w J. Oddział Okulistyczny.

253 Tam rozpoznano u powoda zranienie oka z pęknięciem i wypadnięciem tkanek oka lewego oraz złamanie dolnej i przyśrodkowej ściany oczodołu lewego.

254 Tego samego dnia powód przeszedł operację oka polegającą na całkowitym usunięciu gałki ocznej oraz szereg badań, m.in. Rtg czaszki i zatok oraz badanie TK głowy. Po operacji powód przebywał w szpitalu w okresie od 12 lutego 2009 roku do 24 lutego 2009 roku.

255 W czasie tego pobytu leczenie polegało na kontroli i leczeniu ran pooperacyjnych

256 i urazowych oczodołu, a także na założeniu pierwszej nieruchomej protezy, która podlegała zwrotowi. W badaniu fizykalnym stwierdzono u powoda obrzęk i bolesność lewego policzka. Powód nie wymagał natomiast leczenia neurologicznego lub neurochirurgicznego.

257 Po opuszczeniu Szpitala powód leczył się ambulatoryjnie w Poradni Okulistycznej przy (...) nr 2 w J.. Leczenie polegało na kontroli gojących się ran. Leczenie

258 w powyższym Szpitalu oraz w Poradni Okulistycznej było nieodpłatne.

259 Następnie powód podjął leczenie w prywatnym Gabinecie Okulistycznym (...) w K. u lekarza specjalisty chorób oczu P. J.. W dniach od 30 maja 2009 roku do 31 maja 2009 roku (dwa dni) powód przebywał tam na leczeniu stacjonarnym. Podczas tego pobytu wykonano wtórne protezowanie oczodołu lewego - wszczepiono implant H. O. i założono C. (...). Za samą protezę powód zapłacił

260 8.000 zł, a za jej założenie l.000 zł, z tym, że samo założenie protezy refundowane było przez NFZ na kwotę 600 zł, czyli łącznie wtórne protezowanie kosztowało powoda 8.400 zł. Przed tym zabiegiem powód odbył 3 wizyty u dr P. J. przygotowujące go do zabiegu założenia protezy, a po zabiegu odbył 6 wizyt kontrolnych. Za pierwszą wizytę kontrolną powód zapłacił 75 zł, a za każdą z pozostałych wizyt po 150 zł, czyli łącznie wizyty

261 w Gabinecie Okulistycznym (...) kosztowały powoda 1.275 zł.

262 Po upływie 6 miesięcy powód przeszedł kolejny zabieg w prywatnym gabinecie okulistycznym w K. u dr S., polegający na założeniu epiprotezy ruchomej

263 na wcześniej wszczepiony implant. Opłata za zabieg i związane z nim 2 wizyty, wynosiła

264 1.200 zł, z tym, że refundowana była przez NFZ na kwotę 600 zł, czyli koszty powoda związane z tym zabiegiem wynosiły 600 zł.

265 Na każdą wizytę do K. i do K. oraz z powrotem powód podwożony był przez ojca P. M. (1), samochodem marki Volkswagen Golf o poj. 1,9, który spala

266 ok. 7 litrów paliwa na 100 km. Podobnie na terenie J. ojciec powoda zawoził

267 go na wizyty do Przychodni Okulistycznej przy (...) (...) w J. oraz na terapię do psychologa.

268 Po opuszczeniu Szpitala powód wymagał opieki osoby drugiej ze względu na jego

269 stan zdrowia psychicznego oraz konieczność przemywania oczodołu i protezy gałki ocznej

270 oraz zakładania opatrunków. Zamieszkiwał z matką, która sprawowała nad nim bezpośrednią opiekę, a ponadto ojciec odwiedzał go codziennie, pomagał mu w wyciąganiu i zakładaniu protezy przy pomocy specjalnego przyrządu, a także w przemywaniu oczodołu i protezy solą fizjologiczną. Początkowo wykonywał takie zabiegi nawet dwa razy dziennie, z czasem

271 co drugi dzień lub dwa razy w tygodniu. Aktualnie powód wykonuje je samodzielnie.

272 W początkowym okresie leczenia powód odczuwał silne bóle w okolicy oczodołu

273 oraz bóle głowy. W związku z tym zażywał mocne leki przeciwbólowe jak tramal, ketonal,

274 itp. oraz inne leki wspomagające leczenie, np. bezpośrednio po operacji oraz po zabiegu wtórnego protezowania oprócz leków przeciwbólowych zalecano mu antybiotyki. Początkowo leki przeciwbólowe powód zażywał codziennie, a nawet dwa razy dziennie,

275 z upływem czasu leki przeciwbólowe zażywał coraz rzadziej, aktualnie w ogóle ich nie zażywa. Wprawdzie powód nadal odczuwa bóle głowy, ale są to bóle sporadyczne i mniej intensywne - do wytrzymania bez leków. Leki powód zażywał aż do założenia ostatecznej protezy. Zalecane powodowi leki, maści, sól fizjologiczna oraz stosowane w pierwszym okresie leczenia środki opatrunkowe nie były drogie, jednak stanowiły stały wydatek

276 w każdym miesiącu. Podobnie zakup przyrządu do wyjmowania i zakładania protezy

277 nie stanowił dużego wydatku. Powód nadal pozostaje pod stałą kontrolą okulistyczną, czasem odczuwa bóle głowy i widzi mroczki przed oczami.

278 Powód był załamany po wypadku, od dzieciństwa interesował się mechaniką pojazdów i zawsze chciał pracować jako mechanik samochodowy. Cieszył się z pracy podjętej u pozwanego. Po wyjściu ze Szpitala trudno było się z nim porozumieć, nie odzywał się całymi dniami, nie wychodził z domu, nie miał chęci do życia. Przed wypadkiem powód był otwarty, spotykał się z kolegami, z bratem. W późniejszym okresie stan zdrowia psychicznego powoda był różny, miał różne nastroje, były okresy poprawy, ale były też dni kiedy ponownie zamykał się w sobie. Powód był w gorszym stanie psychicznym kiedy ZUS odmówił mu prawa do renty i nie mógł znaleźć pracy. Wtedy ponownie podjął terapię

279 u psychologa.

280 W okresie pobytu powoda w Szpitalu, w dniu 13 lutego 2009 roku została przeprowadzona konsultacja psychologiczna oraz trzykrotnie w następnych dniach powód korzystał z porady psychologa.

281 Ponadto w 2011 roku powód korzystał z terapii psychologicznej przez okres

282 ok. 4 miesięcy w prywatnym gabinecie Centrum (...) w J.. Wówczas wizyty u psychologa odbywały się 1 raz w tygodniu, za każdą wizytę powód płacił 60 zł. Z wyliczeń wynika, że powód odbył łącznie ok.17 wizyt (17 tygodni), czyli łącznie za wizyty u psychologa powód zapłacił 1.020 zł (17 x 60 zł.).

283 Następnie w okresie od 23 lipca 2013 roku do 14 kwietnia 2014 roku powód kilkakrotnie ponawiał wizyty u psychologa w (...), a także dwukrotnie odbył wizyty u lekarza psychiatry w Poradni Zdrowia Psychicznego. Jednakże każdą rozpoczętą terapię powód przerywał z uwagi na subiektywny brak poprawy. Powód nie przedstawił pełnej dokumentacji z (...), jednakże z opinii psychiatryczno-psychologicznej z dnia

284 13 listopada 2013 roku (k. 101-106 akt IX U 1503/12) wynika, że powód kontynuował stałą terapię od 23 lipca 2013 roku co najmniej do dnia wydania tej opinii. Skoro wizyty

285 u psychologa miały miejsce 1 raz w tygodniu, to w powyższym okresie powód odbył

286 ok. 17 wizyt, za które zapłacił łącznie również 1.020 zł.

287 Na wizyty do psychologa również podwoził go ojciec, a czasem powód jeździł

288 z kolegą lub sam. Dojazdy do psychologa również składają się na koszty leczenia, aczkolwiek

289 nie stanowiły znacznego wydatku.

290 Łącznie wydatki na dojazdy do K., K. i z powrotem oraz na wizyty

291 do psychologa na terenie J. powód określił na kwotę 2.300 zł.

292 Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R. w sprawie o przyznanie jednorazowego odszkodowania z tytułu procentowego uszczerbku na zdrowiu spowodowanego wypadkiem przy pracy ustalił 38% uszczerbku na zdrowiu i wypłacił powodowi kwotę jednorazowego odszkodowania w wysokości około 22.382 zł.

293 W okresie od 12 lutego 2009 roku do 12 sierpnia 2009 roku powód pobierał zasiłek chorobowy w związku z wypadkiem przy pracy w wysokości 100 % podstawy jego wymiaru.

294 Decyzją z dnia 19 listopada 2009 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział

295 w R. przyznał powodowi rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy w związku

296 z wypadkiem przy pracy od wyczerpania zasiłku chorobowego, tj. od 13 sierpnia 2009 roku

297 na okres do 31 października 2010 roku w kwocie po 623 zł brutto i 549,08 netto miesięcznie.

298 Następnie decyzją z dnia 9 marca 2010 roku organ rentowy dokonał waloryzacji renty powoda, która od 1 marca 2010 roku wynosiła 651,95 zł brutto i 572,27 zł netto miesięcznie.

299 Kolejną decyzją z dnia 28 marca 2011 roku organ rentowy przyznał ubezpieczonemu prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy w związku z wypadkiem przy pracy na dalszy okres od 1 listopada 2010 roku do 31 marca 2012 roku.

300 Wysokość renty w okresie od 1 listopada 2010 roku do 28 lutego 2011 roku nie uległa zmianie i wynosiła 651,95 zł brutto i 572,27 zł netto miesięcznie, natomiast po waloryzacji decyzją z dnia 28 marca 2011 roku w okresie od 1 marca 2011 roku do 31 marca 2012 roku wysokość renty wynosiła 672.16 zł brutto i 588,67 zł netto.

301 Decyzją z dnia 7 września 2012 roku organ rentowy odmówił ubezpieczonemu prawa do renty z tytułu wypadku przy pracy na dalszy okres. Od 1 kwietnia 2012 roku ubezpieczony nie pobiera renty z ZUS.

302 Rozpoznając odwołanie powoda od powyższej decyzji (w sprawie sygn. IX U 1503/12) Sąd przeprowadził dowód z opinii biegłego lekarza okulisty oraz z dwóch opinii biegłych lekarzy specjalistów z zakresu medycyny pracy, którzy stwierdzili, że ubezpieczony nie jest niezdolny do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji w związku

303 z wypadkiem przy pracy na ogólnym rynku pracy.

304 Z opinii biegłego lekarza okulisty A. K. z dnia 17 marca 2013 roku

305 oraz z opinii uzupełniającej z dnia 18 kwietnia 2013 roku wynika, że po okresie 3,5 roku pobierania świadczenia rentowego, ubezpieczony zaadoptował się do jednooczności,

306 nie wymaga leczenia okulistycznego, ponieważ oczodół lewy jest zaprotezowany, w prawym oku ma prawidłową ostrość wzroku do dali i bliży oraz prawidłowe pole widzenia. Ubezpieczony jest zdolny do pracy na stanowiskach przeznaczonych dla osób jednoocznych,

307 w tym także w zawodzie mechanika samochodowego.

308 Z opinii biegłego lekarza z zakresu medycyny pracy W. S. z dnia

309 10 czerwca 2013 roku również wynika, że powód zaadoptował się do jednooczności, która

310 przy prawidłowej funkcji prawego oka pozwala mu na podjęcie zatrudnienia na ogólnym rynku pracy. Biegły podkreślił, że z częściową niezdolnością do pracy nie mogą być utożsamiane oczywiste przeciwwskazania prewencyjne do podejmowania prac na wysokości oraz przy obsłudze nieosłoniętych maszyn i urządzeń w ruchu oraz prac związanych

311 z zawodowym prowadzeniem pojazdów mechanicznych. Ze względów prewencyjnych powód nie powinien podejmować prac związanych z realnym ryzykiem utraty jedynego oka.

312 Biegły lekarz z zakresu medycyny pracy B. W. w opinii z dnia 8 września

313 2013 roku zgodziła się z powyższymi opiniami i nie stwierdziła u powoda niezdolności

314 do wykonywania pracy w zawodzie mechanika samochodowego z zachowaniem przeciwwskazań prewencyjnych jakimi są: praca na wysokości, zawodowe prowadzenie pojazdów mechanicznych, obsługa nieosłoniętych maszyn i urządzeń w ruchu z powodów okulistycznych. Biegła podkreśliła, że pojęcie „przeciwwskazań prewencyjnych” w tym przypadku oznacza, że mechanik w warsztacie samochodowym zwykle nie pracuje

315 na wysokości, samochód prowadzi jedynie w obrębie parkingu lub placu przed warsztatem

316 i nie obsługuje nieosłoniętych maszyn lub urządzeń w ruchu, a zatem osoba jednooczna może być zatrudniona jako mechanik samochodowy. Natomiast w przypadku gdyby takie czynności miały mieć miejsce (w zależności od specyfiki warsztatu, sposobu organizacji lub podziału pracy), pracodawca powinien być świadomy ryzyka i zlecić je innemu pracownikowi.

317 W sprawie IX U 1503/12 Sąd przeprowadził także dowód z opinii biegłego lekarza specjalisty psychiatry B. D. i psychologa mgr A. G. (1). W swej opinii z dnia 13 listopada 2013 roku biegłe stwierdziły u powoda zaburzenia depresyjne

318 o etiologii mieszanej. Na podstawie wywiadu biegłe ustaliły, że badany w lipcu 2013 roku podjął leczenie psychiatryczne z powodu zaburzeń depresyjnych, był na 2 wizytach

319 u psychiatry, korzysta także z porad psychologa, jest w trakcie psychoterapii. Biegłe stwierdziły, że w obrazie psychopatologicznym schorzenia u powoda dominują aktualnie zaburzenia nastroju, labilność emocjonalna, spadek aktywności celowej, obniżenie zainteresowań, wycofanie społeczne, skłonność do wygórowanych reakcji emocjonalnych

320 i zachowań agresywnych. Utrzymują się okresowe zaburzenia snu. Biegłe uznały, że aktualny na dzień badania stopień natężenia powyższych objawów, w tym duży stopień agresji uzasadnia orzeczenie u badanego częściowej niezdolności do pracy w związku z wypadkiem przy pracy na okres dwóch lat od 1 kwietnia 2012 roku do 31 marca 2014 roku.

321 Postanowieniem z dnia 14 stycznia 2014 roku Sąd Okręgowy (sygn. IX U 1503/12) uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę organowa rentowemu do ponownego rozpoznania umarzając postępowanie w sprawie, na mocy art. 477¹⁴ § 4 k.p.c., z uwagi

322 na nowe okoliczności dotyczące niezdolności do pracy, które powstały po dniu złożenia odwołania.

323 Wykonując postanowienie Sądu, organ rentowy decyzją z dnia 18 czerwca 2014 roku ponownie odmówił powodowi prawa do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy

324 w związku z wypadkiem przy pracy. Ubezpieczony wniósł odwołanie od powyższej decyzji. Postanowieniem z dnia 5 sierpnia 2014 roku, sygn. IX U 1191/14, Sąd Okręgowy odrzucił odwołanie ubezpieczonego, wobec nie wniesienia przez niego sprzeciwu od orzeczenia lekarza orzecznika do Komisji Lekarskiej ZUS.

325 Następnie powód złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu

326 do Komisji Lekarskiej ZUS od orzeczenia lekarza orzecznika z dnia 19 maja 2014 roku. Wniosek ten został uwzględniony przez organ rentowy. Orzeczeniem z dnia 27 marca

327 2015 roku Komisja Lekarska ZUS uznała, że powód nie jest niezdolny do pracy i nie stwierdza się niezdolności do pracy w związku z wypadkiem przy pracy. Powołując się

328 na powyższe orzeczenie, decyzją z dnia 8 kwietnia 2015 roku organ rentowy odmówił powodowi prawa do renty w związku z wypadkiem przy pracy.

329 W konsekwencji, od 1 kwietnia 2012 roku powód nie pobiera z ZUS renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z wypadkiem przy pracy.

330 Jednocześnie Sąd Okręgowy wskazał, iż z opinii biegłego lekarza specjalisty z zakresu chorób oczu Z. P. z dnia 31 lipca 2012 roku wynika, że podczas wypadku

331 przy pracy z dnia 12 lutego 2009 roku powód doznał urazu oka lewego i oczodołu lewego.

332 Biegła rozpoznała u powoda stan po urazie przenikającym oka lewego, brak lewej gałki ocznej, praktyczną jednooczność. Rozległe uszkodzenie oka skutkowało koniecznością usunięcia resztek zniszczonych tkanek. Jak wynika z opinii uraz był duży i bolesny, leczenie długotrwałe i uciążliwe. Skutki zdrowotne w postaci jednooczności są trwałe i nieodwracalne. Leczenie miejscowe jest zakończone, badany jest zaprotezowany. Jako jednooczny nie może pracować na stanowisku mechanika samochodowego. Powinien zostać przekwalifikowany

333 do zawodu odpowiedniego dla osób jednoocznych. Utrata oka spowodowała utratę zdolności do pracy zgodnej z wykształceniem i konieczność zdobycia nowych kwalifikacji

334 oraz przystosowania się do nowej sytuacji.

335 W opinii uzupełniającej z dnia 6 listopada 2012 roku biegła podkreśliła, że powód utracił zdolność do wykonywania pracy w swoim wyuczonym zawodzie mechanika samochodowego. W ocenie biegłej leczenie było ciężkie i wiązało się z krzywdą

336 i cierpieniem. Widzenie jednym okiem powoduje ograniczenie pola widzenia i brak możliwości widzenia stereoskopowego np. brak oceny odległości. Przystosowanie się

337 do jednooczności jest uciążliwe i długotrwałe. Skutki dla psychiki są odczuwane przez całe życie. Powód może pracować z dobrze widzącym jednym okiem jako pracownik umysłowy, może też wykonywać prace fizyczne na powierzchni, czyli prace nie wymagające widzenia obuocznego. Zgodnie z przepisami ustawy dotyczącej kierowców, po upływie 1 roku można uznać, że osoba jednooczna jest zaadoptowana do jednooczności i może prowadzić amatorsko samochód, do prowadzenia którego wymagane jest posiadanie prawa jazdy kategorii B.

338 Nie może prowadzić zawodowo pojazdów, do prowadzenia których wymagane jest prawo jazdy kategorii C i wyższe, a nadto nie może prowadzić jednośladów. Przepisy o rentach

339 i emeryturach z FUS przewidują podobny okres adaptacji, czyli przystosowania do nowej sytuacji. Pracownik jednooczny może podjąć zatrudnienie na ogólnym rynku pracy

340 z ograniczeniami - pracę tylko na powierzchni i nie wymagającą widzenia obuocznego.

341 W związku z utratą jednego oka, drugie przejmuje więcej funkcji - jest bardziej obciążone.

342 W opinii z dnia 20 grudnia 2012 roku biegły lekarz specjalista neurolog L. K. wskazał, że powód nigdy nie miał rozpoznanych zaburzeń neurologicznych zarówno

343 przed jak i po wypadku z dnia 12 lutego 2009 roku. W wywiadzie powód zgłaszał występujące jeden raz w miesiącu napadowe bóle głowy poprzedzone zaburzeniami widzenia prawym okiem. Nie leczył się jednak neurologicznie i nie był diagnozowany neurologicznie

344 z powodu tych dolegliwości. Na podstawie wywiadu, bezpośredniego badania i dokumentacji medycznej, biegły stwierdził, że powód nie doznał w wyniku wypadku przy pracy obrażeń

345 o charakterze neurologicznym, skutkujących szkodą zdrowotną o charakterze zaburzeń

346 ze strony ośrodkowego i obwodowego układu nerwowego. Wykonane po wypadku badanie TK nie wykazało obrażeń wewnątrzczaszkowych, które spowodowałoby uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego. Z kolei wykonane po wypadku badanie neurologiczne

347 i konsultacja neurochirurgiczna nie wykazały odchyleń w przedmiotowym stanie neurologicznym. Także przeprowadzone obecnie przez biegłego badanie neurologiczne

348 nie ujawniło odległych powypadkowych odchyleń neurologicznych.

349 W opinii z dnia 22 lipca 2016 roku biegli lekarze specjalista neurolog A.

350 P.-N. i specjalista ortopeda - traumatolog A. G. (2) na podstawie wywiadu, badania fizykalnego oraz dokumentacji lekarskiej stwierdzili, że w wyniku wypadku przy pracy z dnia 12 lutego 2009 roku powód doznał zniszczenia gałki ocznej lewej

351 ze złamaniem dolnej i przyśrodkowej kości ściany oczodołu lewego. Uszczerbek na zdrowiu powoda związany z tym wypadkiem zawiera się w utracie gałki ocznej. W czasie wypadku

352 nie doszło do żadnych obrażeń z zakresu ośrodkowego ani obwodowego układu nerwowego, ani też z zakresu narządu ruchu, natomiast złamania kości oczodołu uległy całkowitemu wygojeniu. Aktualnie nie zachodzą żadne ograniczenia co do możliwości zarobkowania

353 ze strony neurologicznej i ortopedycznej. Biegli wskazali, że bezpośrednio po wypadku

354 nie było konieczności podjęcia leczenia neurologicznego ani ortopedycznego, badania

355 TK głowy nie wykazało żadnych zmian w obrębie mózgowia, a badania konsultacyjne neurochirurga nie wykazały żadnych objawów uszkodzenia układu nerwowego jak i nerwów czaszkowych. Aktualne badania neurologiczne i ortopedyczne również nie wykazują uszkodzenia ani układu nerwowego ani narządu ruchu.

356 W opinii z dnia 18 listopada 2016 roku biegłe sądowe z zakresu psychiatrii E. K. (1) i psychologii E. K. (2), rozpoznały u powoda reaktywne zaburzenia depresyjne pozostające w związku z wypadkiem przy pracy z dnia 12 lutego 2009 roku. Jak wynika

357 z opinii biegłych, opisany wypadek i obrażenia w nim doznane, również bólowe a później leczenie, powodowały u powoda reakcje stresowe. Bardzo silny stres towarzyszył informacji

358 o utracie oka, co skutkowało wieloma obawami dotyczącymi przyszłego funkcjonowania. Opiniowany w początkowym okresie nie radził sobie z pielęgnacją protezy oka, zmuszony

359 był przystosować się do jednooczności w wykonywaniu zadań życia codziennego. Odczuwał wsparcie ze strony najbliższej rodziny, natomiast równocześnie odczuwał złość w sytuacji podnoszonego przez niego wycofania wsparcia ze strony pracodawcy. Mimo utrzymującego się braku akceptacji jednooczności, następowała stopniowa adaptacja do kalectwa.

360 W 2013 roku doszło do pogorszenia stanu zdrowia psychicznego powoda, polegającego

361 na pogorszeniu samopoczucia, nasilonym obniżeniu nastroju, tendencji do wycofania z życia społecznego, obawie o funkcjonowanie w przyszłości bardziej obciążonego zdrowego oka prawego. W chwili obecnej u powoda zaznaczają się pesymistyczne schematy poznawcze, nasilone myśli rezygnacyjne, obniżenie nastroju z towarzyszącymi zaburzenia snu, anhedonią, poczuciem utraty atrakcyjności. W obrazie klinicznym występuje również poczucie bezsilności, beznadziejności sytuacji, zobojętnienie na sprawy życia codziennego, obawy zdrowotne, brak motywacji do wyznaczania i realizowania celów życiowych. Z uwagi

362 na stopień nasilenia prezentowanych symptomów zaburzonego nastroju, powód powinien być objęty zarówno leczeniem psychiatrycznym jak i opieką psychologiczną. W ocenie biegłych wszystkie scharakteryzowane negatywne stany emocjonalne, włącznie z zaburzeniami depresyjnymi, stresem w przebiegu leczenia, brakiem akceptacji kalectwa, spadkiem atrakcyjności, stanowią o krzywdzie i cierpieniach jakich doznał powód w związku

363 z wypadkiem przy pracy z dnia 12 lutego 2009 roku. Przyjęcie konieczności przekwalifikowania zawodowego z uwagi na jednooczność, będzie kolejnym kosztem psychologicznym poniesionym przez powoda. Rokowania co do przebiegu dalszego procesu adaptacyjnego do utraty oka i jednooczności, uwarunkowane są podjęciem systematycznego specjalistycznego leczenia psychiatrycznego i psychologicznego przez powoda, bądź jego zaniechaniem . Szkoda psychologiczna w postaci zmiany obrazu siebie w zakresie atrakcyjności i ograniczeń wynikających z jednooczności jest szkodą trwałą. Podjęte przez powoda regularne leczenie może uaktywnić proces większej asymilacji urazowego doświadczenia oraz spowoduje wycofanie aktualnie obecnych objawów depresyjnych. Natomiast brak specjalistycznego leczenia będzie powodować utrwalanie zaburzeń nastroju,

364 a w konsekwencji prawdopodobne jest pogorszenie ogólnego funkcjonowania powoda.

365 W okresie od sierpnia 2012 roku do listopada 2014 roku, z przerwami, powód zarejestrowany był w Powiatowym Urzędzie Pracy w J. jako bezrobotny

366 i pobierał świadczenia w różnych kwotach, w przedziale od 428 zł netto do 997.40 zł.

367 W okresie zarejestrowania jako bezrobotny, powód został skierowany przez PUP na kurs operatora wózka widłowego oraz kurs magazyniera. Po ukończeniu tego kursu, w kwietniu 2014 roku podjął pracę w firmie (...) w S. prowadzonej przez K. K. (1), na stanowisku magazyniera w ramach stażu pracy na skierowanie z PUP.

368 Z tego tytułu w okresie od 7 kwietnia 2014 roku do 30 listopada 2014 roku otrzymywał stypendium z PUP w kwocie po 997,40 zł netto miesięcznie.

369 W okresie od 1 grudnia 2014 roku do 31 sierpnia 2015 roku powód zatrudniony był

370 w firmie (...) K. K. (1) w S. na podstawie umowy o pracę

371 w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku magazyniera z wynagrodzeniem w wysokości minimalnego wynagrodzenia w kraju, tj. za grudzień 2014 roku w kwocie 1.680 zł

372 (1.237,20 zł netto), a od 1 stycznia 2015 roku do końca zatrudnienia w kwocie po 1.750 zł brutto (1.286,16 zł netto) miesięcznie.

373 W okresie od września 2015 roku do lipca 2016 roku powód pytał o oferty pracy

374 w PUP, jednakże kiedy zgłaszał się do pracodawcy by skorzystać z takiej oferty,

375 to okazywało się, że oferta jest już nieaktualna lub pracodawca odmawiał zatrudnienia

376 z innych przyczyn. Następnie od 1 sierpnia 2016 roku powód podjął pracę w firmie doręczeniowej, będącej podwykonawcą Poczty Polskiej, prowadzonej przez E. K. (3) w Z. na podstawie dwóch umów zlecenia zawieranych kolejno co pół roku.

377 Od 28 sierpnia 2017 roku powód pracuje w firmie (...)-2 w W.

378 na podstawie umowy o pracę, na stanowisku lakiernika w pełnym wymiarze czasu pracy

379 z wynagrodzeniem w wysokości minimalnego wynagrodzenia w kraju.

380 Powód zatrudniony był u pozwanego na stanowisku mechanika samochodowego

381 z wynagrodzeniem w wysokości minimalnego wynagrodzenia w kraju tj. w kwocie 1.276 zł brutto miesięcznie, tj. 954,96 zł netto miesięcznie.

382 Jak wynika z opinii biegłej z zakresu rent i emerytur mgr S. K. z dnia

383 31 października 2017 roku, potencjalne wynagrodzenie powoda na stanowisku mechanika samochodowego, obliczone na podstawie średnich zarobków uzyskiwanych przez pracowników porównawczych: P. M. (2), M. S., K. K. (2), M. K., R. S., zatrudnionych na takim samym stanowisku, tj. mechanika samochodowego, w okresie od kwietnia 2011 roku do marca 2012 roku wynosiło:

384 -

385 w kwietniu 2011 roku - 1.280,80 zł netto,

386 -

387 w maju 2011 roku - 1.422,07 zł netto,

388 -

389 w czerwcu 2011 roku - 1.422,07 zł netto,

390 -

391 w lipcu 2011 roku - 1.422,07 zł netto,

392 -

393 w sierpniu 2011 roku - 1.422,07 zł netto,

394 -

395 we wrześniu 2011 roku - 1.422,07 zł netto,

396 -

397 w październiku 2011 roku - 1.413,08 zł netto,

398 -

399 w listopadzie 2011 roku - 1.327,31 zł netto

400 -

401 w grudniu 2011 roku - 1.372,97 zł netto,

402 -

403 w styczniu 2012 roku - 1.413,08 zł netto,

404 -

405 w lutym 2012 roku - 1.242,73 zł netto,

406 -

407 w marcu 2012 roku - 1.398,58 zł netto.

408 W okresie od kwietnia 2011 roku do marca 2012 roku wysokość renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy powoda w związku z wypadkiem przy pracy wynosiła brutto 672.16 zł, a netto 588,67 zł miesięcznie.

409 Renta wyrównawcza stanowiąca różnicę pomiędzy potencjalnymi dochodami powoda netto, obliczonymi na podstawie zarobków wymienionych wyżej pracowników porównawczych, a faktycznymi dochodami powoda netto w postaci renty pobieranej

410 przez powoda z ZUS w wysokości netto, w okresie od kwietnia 2011 roku do marca

411 2012 roku wynosiła:

412 -

413 w kwietniu 2011 roku - 692,13 zł,

414 -

415 w maju 2011 roku - 833,40 zł,

416 -

417 w czerwcu 2011 roku - 833,40 zł,

418 -

419 w lipcu 2011 roku - 833,40 zł,

420 -

421 w sierpniu 2011 roku - 833,40 zł,

422 -

423 we wrześniu 2011 roku - 833,40 zł,

424 -

425 w październiku 2011 roku - 824,41 zł,

426 -

427 w listopadzie 2011 roku - 738,64 zł,

428 -

429 w grudniu 2011 roku - 784,30 zł,

430 -

431 w styczniu 2012 roku - 824,41 zł,

432 -

433 w lutym 2012 roku - 654,06 zł,

434 -

435 w marcu 2012 roku - 809,91 zł.

436 Z kolei renta wyrównawcza pomniejszona o 25% z tytułu przyczynienia się powoda

437 do wypadku, wynosi:

438 -

439 w kwietniu 2011 roku - 519,10 zł,

440 -

441 w maju 2011 roku - 625,05 zł,

442 -

443 w czerwcu 2011 roku - 625,05 zł,

444 -

445 w lipcu 2011 roku - 625,05 zł,

446 -

447 w sierpniu 2011 roku - 625,05 zł,

448 -

449 we wrześniu 2011 roku - 625,05 zł,

450 -

451 w październiku 2011 roku - 618,31 zł,

452 -

453 w listopadzie 2011 roku - 553,98 zł,

454 -

455 w grudniu 2011 roku - 588,22 zł,

456 -

457 w styczniu 2012 roku - 618,31 zł,

458 -

459 w lutym 2012 roku - 490,54 zł,

460 -

461 w marcu 2012 roku - 607,43 zł.

462 Skapitalizowana renta wyrównawcza, przy uwzględnieniu przyczynienia się powoda

463 do wypadku w 25 %, za okres od 1 kwietnia 2011 roku do 31 marca 2012 roku wynosi 7.121,14 zł netto.

464 Powyższy stan faktyczny w zakresie przebiegu zatrudnienia powoda u pozwanego, jego kwalifikacji zawodowych, przeprowadzenia badań wstępnych przed podjęciem zatrudnienia oraz szkolenia BHP i instruktażu stanowiskowego, a także w zakresie przebiegu wypadku przy pracy z dnia 12 lutego 2009 roku, Sąd Okręgowy oparł się

465 na dotychczasowych ustaleniach, poczynionych w oparciu o dowody przeprowadzone podczas poprzedniego postępowania w postaci zeznań świadków: K. K. (2), R. S., S. P., M. K., S. W., zeznań pozwanego

466 i częściowo zeznań powoda, a także w oparciu o dokumenty znajdujące się w aktach ZUS,

467 w aktach osobowych powoda i w aktach powypadkowych, albowiem ustaleń tych

468 nie zakwestionował Sąd Apelacyjny rozpoznający apelację powoda.

469 Dowody z powyższych dokumentów Sąd Okręgowy uznał za wiarygodne,

470 nie znajdując podstaw do ich kwestionowania. Również zeznania wymienionych wyżej świadków Sąd uznał za wiarygodne, albowiem są przekonywujące i obiektywne w zakresie wskazanych w tych zeznaniach faktów, zdarzeń, ocen, w których osoby te bezpośrednio uczestniczyły lub naocznie miały okazję zapoznać się z faktami, które wskazywały. Zeznania te wzajemnie się pokrywają lub uzupełniają i mogły posłużyć do ustalenia stanu faktycznego w sprawie.

471 Sąd ten nie dał natomiast wiary zeznaniom świadka P. M. (1) oraz zeznaniom powoda, w takim zakresie w jakim zeznali że przed podjęciem zatrudnienia powód

472 nie przeszedł profilaktycznych badań wstępnych oraz na początku zatrudnienia szkolenia

473 z zakresu bhp i instruktażu stanowiskowego, albowiem przeczą temu dowody z dokumentów znajdujące się w aktach osobowych powoda, a także zeznania świadka P. S. -

474 w zakresie badań oraz zeznania świadka R. S. - w zakresie szkoleń BHP

475 i instruktażu. Ponadto świadek P. M. (1) posiadał powyższe wiadomości jedynie

476 od powoda.

477 Ustalając przebieg zdarzenia, Sąd Okręgowy miał także na uwadze opinię biegłego rzeczoznawcy maszynowego i rekonstrukcji wypadków z udziałem maszyn A. S. w zakresie dokonanej przez niego oceny sposobu wykonywania pracy

478 przez powoda w chwili zdarzenia. Zdaniem tegoż Sądu, o ile opinia tego biegłego,

479 jak wskazał Sąd Apelacyjny, nie może stanowić podstawy do oceny czy strony naruszyły przepisy prawa pracy dotyczące ochrony życia i zdrowia, w szczególności przepisy i zasady BHP, a tym samym nie może stanowić podstawy do oceny czy i w jakim stopniu każda

480 ze stron ponosi winę za wypadek, o tyle opinia biegłego o takiej specjalizacji, może stanowić podstawę do ustaleń w jaki sposób powód powinien wykonywać pracę przy wymianie sprężyn i łożysk amortyzatora w przednim zawieszeniu samochodu osobowego oraz do oceny czy pracę tę powód wykonywał w sposób prawidłowy, zgodnie z instrukcją. W ocenie Sądu Okręgowego opinia biegłego A. S. w tym zakresie jest jednoznaczna

481 i wyczerpująco umotywowana.

482 Ustalenia w zakresie rozmiaru szkody powoda, jego stanu zdrowia, rozmiaru krzywdy

483 i cierpienia oraz kosztów leczenia, pozostających w związku z wypadkiem przy pracy z dnia

484 12 lutego 2009 roku, Sąd poczynił na podstawie zeznań świadków G. C. i P. M. (1) oraz zeznań powoda, a także na podstawie wskazanych wyżej opinii biegłych lekarzy.

485 Sąd dał wiarę wymienionym świadkom i powodowa w powyższym zakresie, albowiem zeznania te są spójne, logiczne, wzajemnie się pokrywają, a także korelują

486 z dokumentacją lekarską oraz opiniami biegłych lekarzy.

487 Sąd Okręgowy w całości podzielił opinie biegłych lekarzy okulisty Z. P., neurologa L. K., zespołu biegłych neurologa A. N.

488 i ortopedy A. G. (2), a także zespołu biegłych lekarza psychiatry E. K. (1) i psychologa E. K. (2), albowiem zawierają one rzeczową, specjalistyczną

489 i obiektywną ocenę stanu zdrowia powoda, pozostającego w związku z wypadkiem

490 przy pracy z dnia 12 lutego 2009 roku. Wszystkie te opinie zostały sporządzone na podstawie wywiadu, dokumentacji lekarskiej, po przeprowadzeniu bezpośrednich badań powoda, a także na podstawie pozostałych dowodów zebranych w sprawie, a w przypadku opinii psychiatryczno- psychologicznej także z uwzględnieniem opinii wydanych w sprawie o rentę z tytułu niezdolności do pracy sygn. IX U 1503/12. Opinie biegłych zawierają przy tym jednoznaczne i spójne wnioski, logicznie i wyczerpująco uzasadnione.

491 Z tych samych przyczyn, Sąd ten oddalił wniosek powoda o dopuszczenie dowodu

492 z opinii uzupełniającej lub opinii innych biegłych psychiatry i psychologa oraz z opinii uzupełniającej lub innych biegłych lekarzy neurologa i ortopedy. Oddalił także wniosek powoda oraz wniosek pozwanego o przeprowadzenie dowodu z kolejnej opinii biegłego

493 z zakresu BHP, albowiem kwestia odpowiedzialności obu stron za zaistnienie wypadku

494 przy pracy, a tym samym zasadność roszczeń powoda, została przesądzona przez Sąd Apelacyjny w oparciu o opinię biegłego z zakresu BHP H. B., co jednoznacznie wynika z uzasadnienia wyroku tego Sądu. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, zgodnie

495 z zaleceniem Sądu Apelacyjnego, pozostała do rozstrzygnięcia kwestia stopnia winy

496 obu stron za zaistnienie wypadku, ewentualnie stopnia przyczynienia się powoda

497 do wypadku, po dokonaniu oceny na jakiej podstawie prawnej odpowiedzialność za wypadek ponosi pozwany.

498 Zdaniem Sądu Okręgowego opinia biegłego z zakresu BHP H. B. pozwala na dokonanie takiej oceny, a zatem zbędnym jest przeprowadzenie dowodu z kolejnej opinii innego biegłego o tej samej specjalności, zwłaszcza , że Sąd Apelacyjny podzielił w całości wnioski biegłego, uznając je za jednoznaczne, spójne i logicznie umotywowane.

499 Ponadto Sąd ten oddalił wnioski dowodowe powoda o przeprowadzenie dowodu

500 z przesłuchania pracowników porównawczych w charakterze świadków na okoliczność faktycznych zarobków przez nich osiąganych w spornym okresie, o zwrócenie się do PUP

501 w J., R., Ż., G. i C. o informację o wysokości zarobków proponowanych mechanikom samochodowym poszukującym pracy w latach

502 2010- 2013, a także o zwrócenie się do innych warsztatów samochodowych celem ustalenia zarobków mechaników samochodowych w nich zatrudnionych w latach 2010-2013, uznając

503 je za spóźnione i zmierzające jedynie do przedłużenia postępowania. Zajmując takie stanowisko Sąd miał na uwadze, że wykazy zarobków pracowników porównawczych zostały złożone do akt sprawy przez pozwanego już przy piśmie z dnia 8 października 2015 roku,

504 a dowód z nich został dopuszczony na rozprawie w dniu 16 marca 2017 roku, a zatem pełnomocnik powoda miał wystarczająco dużo czasu na dokładne zapoznanie się z wykazami

505 i ewentualne ich zakwestionowanie.

506 W konsekwencji, Sąd oddalił także wniosek powoda o przeprowadzenie dowodu

507 z opinii uzupełniającej biegłej z zakresu rent i emerytur S. K. lub z opinii innego biegłego z tego zakresu na podstawie zarobków porównawczych ustalonych na nowo

508 w sposób wskazany przez powoda.

509 W ocenie Sądu, opinia biegłej S. K. została sporządzona rzetelnie, zgodnie

510 ze zleceniem Sądu, a mianowicie w oparciu o zarobki pracowników porównawczych wskazanych przez Sąd, za okres orzeczonej niezdolności do pracy powoda, a także

511 z uwzględnieniem okoliczności, że w 25% powód ponosi winę za wypadek. Opinia odpowiada na wszystkie pytania Sądu, natomiast żadna ze stron nie kwestionowała wyliczeń biegłej pod względem rachunkowym.

512 Dokonując oceny zgłoszonych roszczeń, Sąd Okręgowy przyjął, iż rodzaj działalności gospodarczej prowadzonej przez pozwanego R. P., uzasadnia jego odpowiedzialność za skutki tego wypadku na zasadzie winy, przewidzianej w art. 415 k.c.

513 Nie ulega bowiem wątpliwości, że jakkolwiek warsztat samochodowy prowadzony przez pozwanego korzysta z urządzeń oraz narzędzi elektrycznych, pneumatycznych, hydraulicznych, czyli wprawianych w ruch za pomocą sił przyrody, to jednakże zdaniem Sądu posługiwanie się takimi urządzeniami i narzędziami przez pracowników warsztatu

514 ma charakter wspomagający jego sprawne funkcjonowanie, nie ma natomiast decydującego wpływu na osiągnięcie celu dla którego warsztat samochodowy został utworzony,

515 a tym bardziej na jego istnienie jako całości. Wiele czynności związanych z naprawami pojazdów samochodowych odbywa się przy wykorzystaniu narzędzi z użyciem siły fizycznej człowieka. Chociażby czynności wykonywane przez powoda w dniu wypadku przy wymianie sprężyn i łożysk amortyzatora samochodu osobowego powinny być wykonywane przy użyciu klucza nasadowego z wykorzystaniem imadła i stołu ślusarskiego, a nie przy pomocy klucza pneumatycznego.

516 W konsekwencji Sąd Okręgowy uznał, że odpowiedzialność pozwanego za szkodę jakiej powód doznał w związku z wypadkiem przy pracy z dnia 12 lutego 2009 roku opiera się na zasadzie winy.

517 Sąd Okręgowy, odwołując się do normy art. 386 § 6 k.p.c. przypomniał, iż Sąd Apelacyjny uznał, że roszczenia objęte pozwem są usprawiedliwione co do zasady,

518 bez względu na to na jakiej zasadzie pozwany ponosi odpowiedzialność.

519 Dokonując oceny stopnia winy obu stron za zaistnienie przedmiotowego wypadku,

520 a tym samym zakresu odpowiedzialności obu stron za szkodę jakiej powód doznał w związku

521 z tym wypadkiem, Sąd Okręgowy oparł się na opinii biegłego z zakresu BHP H. B., przyjmując, że powód przyczynił się do wypadku w 25%, a tym samym pozwany ponosi winę za wypadek w 75%. Za przyjęciem takiego stanowiska przemawia zakres i ciężar naruszenia przepisów z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy przez obie strony, wskazany

522 w pisemnej i ustnej opinii biegłego. Z opinii tej jednoznacznie wynika, że powód nie został prawidłowo i w wystarczający sposób przeszkolony przez pozwanego w zakresie znajomości przepisów BHP przed dopuszczeniem go do pracy na stanowisku mechanika samochodowego. W szczególności szkolenie w zakresie instruktażu ogólnego

523 i stanowiskowego oraz zapoznanie z ryzykiem zawodowym należało uznać za częściowe. Powód nie został odpowiednio przeszkolony w zakresie bezpiecznego stosowania narzędzi pneumatycznych, nie był przeszkolony w zakresie stosowania gogli ochronnych podczas

524 ich używania, nie uzyskał jednoznacznego polecenia jakich narzędzi może używać, a jakich nie powinien używać podczas wymiany sprężyn i łożysk, nie został również zapoznany

525 z ryzykiem zawodowym występującym przy wszystkich czynnościach wykonywanych przez mechanika samochodowego. Przede wszystkim jednak pozwany nie sprawował właściwego nadzoru nad pracą wykonywaną przez powoda w chwal i wypadku, o czym świadczy brak reakcji pozwanego na używanie przez powoda do rozprężania sprężyny klucza pneumatycznego zamiast nasadowego oraz na inne nieprawidłowości podczas wykonywania tych czynności.

526 Uznając winę pozwanego w 75%, Sąd Okręgowy miał również na uwadze, że do wypadku doszło w trzecim dniu zatrudnienia powoda. Zdaniem tegoż Sądu nie ulega wątpliwości, że w trzecim dniu pracy na stanowisku mechanika samochodowego,

527 bez wcześniejszego doświadczenia zawodowego na tym stanowisku, wskazanym było przydzielenie powodowi doświadczonego mechanika, który przeprowadziłby przeszkolenie powoda przy wszystkich czynnościach wykonywanych na tym stanowisku w ramach instruktarzu stanowiskowego i to pod stałym nadzorem doświadczonego mechanika. Dopiero po takim przeszkoleniu powód mógł być dopuszczony do samodzielnej pracy. Ponadto

528 w trzecim dniu zatrudnienia powód nie miał również dobrego rozeznania o stanie narzędzi używanych w warsztacie.

529 Powyższe okoliczności obciążają pozwanego, który w dniu wypadku nie dopełnił obowiązków w zakresie zorganizowania powodowi pracy w sposób zapewniający bezpieczne

530 i higieniczne warunki pracy oraz należyty nadzór.

531 Niedopełniając powyższych obowiązków, pozwany naruszył przepisy z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy, w tym m.in. art. 237³ § 1 i § 2 k.p. w zakresie szkolenia

532 oraz art. 207§ 2 pkt 1 k.p. w zakresie obowiązku organizowania pracy w sposób zapewniający bezpieczne i higieniczne warunki pracy.

533 Jak wynika z opinii biegłego, powód również przyczynił się do wypadku, poprzez niezgłoszenie pozwanemu uszkodzenia ściągaczy sprężyn oraz nieprawidłowe wykonywanie czynności przy rozprężaniu sprężyny amortyzatora, bez użycia imadła i stołu ślusarskiego

534 oraz używając do tej czynności klucza pneumatycznego zamiast nasadowego. Swoim zachowaniem powód również naruszył przepisy BHP (art. 211 k.p.).

535 Zdaniem Sądu Okręgowego, w świetle przedstawionych powyższych okoliczności, prawidłowo biegły przyjął, że winę powoda i zakres jego odpowiedzialności za wypadek należy określić na 25%.

536 Sąd Okręgowy podniósł, że powód domaga się zasądzenia od pozwanego zadośćuczynienia w kwocie 100.000 zł za krzywdy i cierpienia doznane w wyniku wypadku przy pracy, na podstawie art. 445 k.c., odszkodowania w kwocie 20.000 zł na podstawie

537 art. 444 § 1 k.c. oraz renty wyrównawczej w kwocie po 1.400 zł miesięcznie za okres od dnia wniesienia pozwu czyli od 1 kwietnia 2011 roku.

538 Odnosząc się do żądania zapłaty zadośćuczynienia, Sąd Okręgowy podniósł, że skutki wypadku przy pracy z dnia 12 lutego 2009 roku były dla powoda poważne, ze względu

539 na rodzaj doznanych obrażeń i ich trwały charakter, a także długotrwałość i uciążliwość leczenia, odczuwane bóle okolicy oczodołu bezpośrednio po wypadku i w początkowej fazie leczenia oraz bóle głowy, zdarzające się do chwali obecnej.

540 Z opinii biegłego lekarza okulisty Z. P. jednoznacznie wynika,

541 że leczenie było ciężkie i wiązało się z krzywdą i cierpieniem, a przystosowanie się

542 do jednooczności jest uciążliwe i długotrwałe.

543 W czasie wypadku powód doznał rozległego urazu oka lewego i złamania kości oczodołu, w związku z którym przeszedł operację całkowitego usunięcia gałki ocznej,

544 a następnie operację wszczepienia implantu i założenia wtórnej protezy oraz po 6 miesiącach zabieg usprawnienia ostatecznej protezy ruchomej. Do chwili obecnej powód przebywa

545 pod kontrolą lekarza okulisty. Leczenie miejscowe jest zakończone, jednakże skutki zdrowotne w postaci jednooczności są trwałe i nieodwracalne. Ze względu na jednooczność powód nie może wykonywać pracy zgodnej z jego wykształceniem tj. na stanowisku mechanika samochodowego, wymaga przekwalifikowania oraz przystosowania

546 do jednooczności i nowej sytuacji.

547 Może jednak wykonywać pracę na ogólnym rynku pracy jako pracownik umysłowy,

548 a także jako pracownik fizyczny przy pracach niewymagających widzenia obuocznego. Ponadto po upływie 1 roku od urazu można uznać, że osoba jednooczna jest zaadoptowana

549 do jednooczności i może prowadzić amatorsko samochód, do prowadzenia którego wymagane jest posiadanie prawa jazdy kategorii „B”. Aktualnie powód sam prowadzi samochód. Podkreślić należy, że po ustania prawa do renty powód wykonywał prace na stanowisku magazyniera, a obecnie pracuje na stanowisku lakiernika.

550 Jak wynika z opinii biegłych lekarza psychiatry E. K. (1) i psychologa E. K. (2), obrażenia doznane w wypadku, a później ich leczenie, wywoływały u powoda reakcje stresowa. Bardzo silny stres towarzyszył informacji o utracie oka, co skutkowało wieloma obawami dotyczącymi przyszłego funkcjonowania. Biegłe rozpoznały u powoda reaktywne zaburzenia depresyjne pozostające w związku z wypadkiem przy pracy. Mimo utrzymującego się braku akceptacji jednooczności, następowała stopniowa adaptacja do kalectwa, jednak

551 w 2013 roku doszło do pogorszenia stanu zdrowia psychicznego powoda, polegającego

552 na pogorszeniu samopoczucia, nasilonym obniżeniu nastroju, tendencji do wycofania

553 z życia społecznego, obawie o funkcjonowanie w przyszłości bardziej obciążonego

554 zdrowego oka prawego. U powoda zaznaczają się pesymistyczne schematy poznawcze, nasilone myśli rezygnacyjne, obniżenie nastroju z towarzyszącymi zaburzenia snu,

555 poczuciem utraty atrakcyjności. W obrazie klinicznym występuje również poczucie bezsilności, beznadziejności sytuacji, zobojętnienie na sprawy życia codziennego,

556 obawy zdrowotne, brak motywacji do wyznaczania i realizowania celów życiowych.

557 Z uwagi na stopień nasilenia prezentowanych symptomów zaburzonego nastroju,

558 powód powinien być objęty zarówno leczeniem psychiatrycznym jak i opieką psychologiczną.

559 Sąd Okręgowy w pełni podzielił ocenę biegłych, że wszystkie scharakteryzowane

560 w opinii negatywne stany emocjonalne, włącznie z zaburzeniami depresyjnymi, stresem

561 w przebiegu leczenia, brakiem akceptacji kalectwa, spadkiem atrakcyjności, stanowią

562 o krzywdzie i cierpieniach jakich doznał powód w związku z wypadkiem przy pracy z dnia

563 12 lutego 2009 roku, a konieczność przekwalifikowania zawodowego z uwagi

564 na jednooczność, stanowi kolejny stres dla powoda.

565 Rokowania co do przebiegu dalszego procesu adaptacyjnego do utraty oka

566 i jednooczności, uwarunkowane są podjęciem systematycznego specjalistycznego leczenia psychiatrycznego i psychologicznego przez powoda, bądź jego zaniechaniem. Szkoda psychologiczna w postaci zmiany obrazu siebie w zakresie atrakcyjności i ograniczeń wynikających z jednooczności jest szkodą trwałą. Podjęte przez powoda regularne leczenie może uaktywnić proces większej asymilacji urazowego doświadczenia oraz spowoduje wycofanie aktualnie obecnych objawów depresyjnych. Natomiast brak specjalistycznego leczenia będzie powodować utrwalanie zaburzeń nastroju, a w konsekwencji prawdopodobne jest pogorszenie ogólnego funkcjonowania powoda.

567 Mając na uwadze przedstawione wyżej okoliczności, Sąd Okręgowy uznał,

568 że zadośćuczynienie w kwocie 60.000 zł stanowi „odpowiednią sumę”, o której mowa

569 w art. 445 § 1 k.c., obok jednorazowego odszkodowania wypłaconego powodowi przez ZUS

570 w kwocie 22.382 zł, adekwatną do rozmiaru krzywdy i zakresu cierpień fizycznych

571 i psychicznych powoda pozostających w związku z przedmiotowym wypadkiem.

572 Jednocześnie Sąd ten wskazał, że stosownie do art. 362 k.c., wysokość zadośćuczynienia określona na kwotę 60.000 zł musiała ulec pomniejszeniu o 25%, stosownie do stopnia winy obu stron za wypadek.

573 Mając na uwadze przedstawione okoliczności, Sąd Okręgowy w punkcie 1 wyroku,

574 na podstawie art. 445 § 1 w zw. art. 444 § 1 w zw. z art. 415 k.c., zasądził na rzecz powoda kwotę 45.000 zł tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami od dnia 6 września

575 2011 roku do dnia zapłaty, tj. od daty doręczenia pozwanemu odpisu pozwu (art. 481

576 § 1 k.c.).

577 W ocenie Sadu Okręgowego, za uzasadnione również należało uznać roszczenie powoda o zasądzenie odszkodowania przewidzianego w art. 444 § 1 k.c.

578 Otóż bowiem postępowanie dowodowe jednoznacznie wykazało, że powód poniósł konieczne i celowe wydatki pozostające w związku z urazem doznanym w wypadku

579 przy pracy z dnia 12 lutego 2009 roku. Sąd ocenił te wydatki na łączną kwotę 20.000 zł.

580 Do wydatków tych należało przede wszystkim zaliczyć koszty związane z leczeniem, takie jak koszty wizyt u lekarzy specjalistów w łącznej kwocie 1.875 zł, koszty wizyt u psychologa w łącznej kwocie ok. 3.000 zł, koszty zażywanych leków, koszty nabycia wtórnej protezy wynoszące 8.400 zł łącznie z jej założeniem, wydatki związane z dowozem powoda na wizyty lekarskie i zabiegi oraz na wizyty u psychologa, a także koszty dojazdów członków rodziny do powoda w okresie jego pobytu w szpitalu oraz koszty dojazdów świadka P. M. (1) do miejsca zamieszkania powoda w celu jego pielęgnacji, w łącznej kwocie ok. 2.300 zł. Wprawdzie powód nie udokumentował dokładnej ilości odbytych wizyt u psychologa, jednakże z zeznań świadka P. M. (1) wynika, że na wizyty do psychologa powód chodził co tydzień. Ponadto, z informacji udzielonej przez powoda biegłym sądowym również wynika, że powód uczęszczał na terapię co tydzień, z tym, że w powyższym okresie kilkakrotnie ją przerywał i ponownie podejmował. Również zaświadczenie (...) potwierdza, że powód kontynuował leczenie w tej Poradni do 11 czerwca 2014 roku.

581 W związku z powyższym Sąd uznał, że co najmniej w połowie wymienionego wyżej okresu powód rzeczywiście korzystał z terapii i przyjął, że łączny koszt terapii u psychologa w tym okresie mógł wynosić ok. 1.000 zł, a tym samym łączny koszt terapii u psychologa, licząc

582 od dnia wypadku do 11 czerwca 2014 roku, wynosił ok. 3.000 zł.

583 Suma wymienionych wyżej kwot wynosi ok. 15.600 zł. Kwota ta nie obejmuje jednak kosztów stosowanych przez powoda leków, środków opatrunkowych, czy też przyrządu

584 do wyjmowania i zakładania protezy, których ani powód, ani świadkowie przesłuchiwani

585 na tę okoliczność nie potrafili dokładnie określić.

586 Ponadto, oceniając wydatki powoda na kwotę 20.000 zł, Sąd Okręgowy miał

587 na uwadze także osobistą opiekę nad powodem sprawowaną przez jego rodziców,

588 a w szczególności przez ojca powoda P. M. (1), który przez wiele miesięcy, co najmniej do września 2015 roku, w początkowym okresie leczenia codziennie, a w późniejszym czasie dwa razy w tygodniu, jeździł do powoda w celu wyjmowania i zakładania protezy

589 oraz przemywania oczodołu po urazie. Nie ulega wątpliwości, że koszty wykonywania takich zabiegów higienicznych przez wykwalifikowaną pielęgniarkę, przez te wszystkie miesiące, przekraczałyby kwotę 4.400 zł.

590 Mając powyższe na uwadze, Sąd w punkcie 2 wyroku zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 15.000 zł tytułem odszkodowania, na podstawie art. 444 § 1 w zw.

591 z art. 415 k.c., pomniejszając kwotę poniesionych wydatków o 25% z tytułu przyczynienia się powoda do wypadku.

592 Zdaniem Sądu Okręgowego, roszczenie powoda o rentę wyrównawczą również zasługuje na częściowe uwzględnienie.

593 Jak wykazało postępowanie dowodowe, w okresie od 12 lutego 2009 roku

594 do 12 sierpnia 2009 roku, powód pobierał zasiłek chorobowy w związku z wypadkiem

595 przy pracy w wysokości 100% podstawy jego wymiaru. Natomiast w okresie od 13 sierpnia 2009 roku do 31 marca 2012 roku uprawniony był do renty z tytułu częściowej niezdolności

596 do pracy w związku z wypadkiem przy pracy. Wprawdzie z opinii biegłego lekarza okulisty Z. P. wynika, że powód utracił zdolność do wykonywania pracy zgodnej z jego wykształceniem czyli na stanowisku mechanika samochodowego, jednakże równocześnie biegła stwierdziła, że powód zdolny jest do pracy na ogólnym rynku pracy na stanowisku pracownika umysłowego, a także do pracy fizycznej, nie wymagającej widzenia obuocznego.

597 Brak zatem podstaw do przyjęcia, że ubezpieczony jest całkowicie lub częściowo niezdolny do pracy zarobkowej, w rozumieniu art. 444 § 2 k.c. Zdaniem Sądu Okręgowego,

598 nie ulega wątpliwości, że poszkodowany jest obowiązany do wykorzystania zachowanej zdolności do pracy, nawet w przypadku stwierdzenia częściowej niezdolności do pracy zarobkowej, a nieuzasadniona odmowa podjęcia pracy pozwala zmniejszyć wysokość renty

599 o kwotę, którą uzyskiwałby on w wyniku pracy.

600 Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że powodowi przysługuje renta wyrównawcza

601 za okres od 1 kwietnia 2011 roku, tj. od miesiąca, w którym został złożony pozew (zgodnie

602 z żądaniem) do 31 marca 2012 roku, tj. do dnia, do którego powód był częściowo niezdolny

603 do pracy w związku z wypadkiem przy pracy.

604 W przypadku powoda, renta wyrównawcza powinna zatem stanowić różnicę pomiędzy potencjalnymi zarobkami, jakie powód mógłby osiągać w firmie prowadzonej przez pozwanego, obliczonymi na podstawie zarobków pracowników porównawczych, zatrudnionych u pozwanego na stanowisku mechanika samochodowego, a rentą pobieraną przez powoda z ZUS.

605 Jak wynika z opinii biegłego d/s rent i emerytur S. K., renta wyrównawcza należna powodowi za sporny okres, obliczona w powyższy sposób, a następnie pomniejszona

606 o 25%, stosownie do winy obu stron za zaistnienie wypadku przy pracy, wynosi 7.121,14 zł netto.

607 Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy w punkcie 3 wyroku zasądził

608 od pozwanego na rzecz powoda rentę wyrównawczą w powyższej kwocie, na mocy art. 444

609 § 2 w zw. z art. 415 k.c.

610 W pkt 4 wyroku Sąd ten oddalił powództwo w pozostałym zakresie, jako bezzasadne,

611 z przyczyn wyżej wskazanych.

612 W pkt 5 wyroku, w oparciu o treść art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych

613 w sprawach cywilnych z dnia 28 lipca 2005 roku (Dz. U. z 2014 roku, poz. 1025), Sąd nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Gliwicach kwotę 3.357 zł tytułem opłaty sądowej, od której powód był zwolniony, obliczonej

614 od zasądzonych kwot dochodzonych roszczeń, odstępując od obciążenia powoda opłatą sądowej od oddalonej części żądania.

615 O pozostałych kosztach procesu za obie instancje Sąd ten orzekł, na mocy

616 art. 100 k.p.c., znosząc te koszty między stronami wzajemnie.

617 W zakresie odnoszącym się do rozstrzygnięcia dotyczącego zadośćuczynienia pieniężnego apelacje wniosły obie strony.

618 I tak, strona pozwana - zaskarżając przedstawiony wyrok w części obejmującej

619 pkt 1 i pkt 5 w zakresie, w jakim Sąd zasadził od pozwanego na rzecz powoda zadośćuczynienie pieniężne ponad kwotę 25.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia

620 6 września 2011 roku oraz nakazał uiszczenie na rzecz Skarbu Państwa kwotę 3.357 zł tytułem opłaty sądowej - oznaczyła wartość przedmiotu zaskarżenia w kwocie 20.000 zł, zarzuciła Sądowi pierwszej instancji naruszenie:

621 1. art. 445 § 1 w zw. z art. 415 § 1 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na zasądzeniu na rzecz powoda S. M. zadośćuczynienie w wysokości rażąco wygórowanej, tj. ponad kwotę 25.000 zł;

622 2. art. 233 §1 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia całości zgromadzonego

623 w sprawie materiału dowodowego, wyprowadzenie ustaleń sprzecznych z tym materiałem w sposób nielogiczny, dowolny i przekraczający granicę swobodnej oceny dowodów, poprzez: błędne przyjęcie, iż w powód przyczynił się do wypadku wyłącznie w 25%, błędne przyjęcie, iż powód nie został prawidłowo i w wystarczający sposób przeszkolony przez pozwanego w zakresie znajomości przepisów BHP przed dopuszczeniem go do pracy na stanowisku mechanika samochodowego, błędne przyjęcie, iż pozwany jedynie częściowo przeszkolił powoda w zakresie instruktażu stanowiskowego i zapoznania się z ryzykiem zawodowym, błędne przyjęcie, iż powód nie został prawidłowo przeszkolony w zakresie stosowania narzędzi pneumatycznych, błędne przyjęcie, iż pozwany nie sprawował prawidłowego nadzoru nad pracą wykonywana przez powoda w chwili wypadku.

624 W oparciu o przedstawione zarzuty, skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku

625 i oddalenie powództwa w zakresie zadośćuczynienie ponad kwotę 25.000 zł, względnie

626 o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz wniósł

627 o zasądzenie od powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego za drugą instancję według norm przepisanych.

628 Natomiast powód w swej apelacji dotyczącej orzeczenia zawartego w punktach 4, 6 i 7 wyroku, określając wartość przedmiotu zaskarżenia na kwotę 25.000 zł, zarzucił Sądowi Okręgowemu naruszenie:

629 1. art. 445 k.c. w powiązaniu z art. 415 k.c. i art. 444 k.c. i 435 k.c. w kompilacji

630 z art. 211 k.p., 237 k.p., 207 k.p., przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na zasądzeniu na rzecz powoda S. M. zadośćuczynienia w wysokości rażąco niskiej, biorąc pod uwagę rozległość obrażeń, jakich doznał powód, a w szczególności powód utracił jako młody człowiek oko, powodowi należy się zadośćuczynienie w kwocie nie mniejszej, niż 70.000 zł, biorąc pod uwagę pozostałe okoliczności sprawy.

631 2. art. 233 k.p.c. przez dowolną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego zamiast oceny swobodnej, która skutkowałaby przyjęciem, że powód uległ wypadkowi tylko i wyłącznie z winy pozwanego, a to dlatego, że powód nie był przeszkolony pod kątem BHP, nie był zbadany przez lekarza, nie dostarczono powodowi właściwych pod względem jakości narzędzi do wykonywania pracy,

632 nie nadzorowano powoda podczas wykonywanej pracy, wreszcie nie wyposażono powoda w okulary ochronne które niewątpliwie uchroniłyby powoda od tak poważnego uszkodzenia ciała. Sąd Okręgowy niewłaściwie ocenił w tym zakresie opinię biegłych K., K., N., (...), P., K., G., D., bo gdyby uwzględnił w całości treść opinii biegłych

633 i zeznania samego powoda, to niewątpliwie przyznałby zadośćuczynienie w kwocie nie mniejszej, niż 70.000 zł, w ocenie powoda wypłata jednorazowego

634 odszkodowania z ZUS nie powinna być brana pod uwagę w rozliczeniu zadośćuczynienia w tym procesie dla powoda, a to dlatego, że wynika ona z innej podstawy prawnej, a ponadto żądania powoda nie są wygórowane i wypłata jednorazowego odszkodowania ZUS w żaden sposób nie kompensuje szkody, jakiej doznał powód.

635 Skarżący powód wniósł zatem o zamianę wyroku w zaskarżonej części

636 oraz zasądzenie zadośćuczynienia pieniężnego w kwocie 70.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 6 września 2011 roku do dnia zapłaty, bądź o uchylenie wyroku

637 w zaskarżonej części i przekazanie sprawy od ponownego rozpoznania.

638 Strona pozwana w odpowiedzi na apelację wniosła o oddalenie apelacji powoda.

639 Powód wniósł o oddalenie apelacji strony pozwanej.

640 Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, co następuje:

641 Przyjmując ustalenia poczynione przez Sąd pierwszej instancji, jako własne uznał,

642 że apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.

643 1. Podkreślenia wymaga, iż na obecnym etapie procesu strony nie kwestionują przyjętej przez Sąd Okręgowy zasady odpowiedzialności strony pozwanej. Spór zaś koncentruje się jedynie wokół zakresu odpowiedzialności stron - w kontekście zadośćuczynienia pieniężnego - za skutki wypadku przy pracy, któremu uległ powód u pozwanego w dniu 12 lutego

644 2009 roku. Obie strony w swych apelacjach negują bowiem przyjęty przez Sąd pierwszej instancji zakres przyczynienia się stron do opisanego wypadku, nie negując w istocie - ustalonego przez Sąd pierwszej instancji - przebiegu, przyczyn i skutków wypadku przy pracy.

645 2. Wobec powyższego, przypomnieć należy, iż o przyczynieniu się poszkodowanego

646 do wypadku przy pracy można mówić w sytuacji, gdy jego zachowanie pozostaje

647 w normalnym związku przyczynowym ze szkodą (art. 361 § 1 k.c.). Tak więc, art. 362 k.c. zawiera normę adresowaną do sądu (normę kompetencyjną), nakazującą zmniejszenie odszkodowania ustalonego zgodnie z art. 361 k.c. w sytuacji, gdy poszkodowany przyczynił się do powstania (lub zwiększenia) szkody. Stopień redukcji sąd ma ustalić stosownie

648 do stopnia winy obu stron. W odniesieniu do osoby poszkodowanego oznacza to możliwość uwzględnienia dyspozycji art. 355 k.c., regulującej kwestię staranności, jakiej można oczekiwać i wymagać od osoby należycie dbającej o swoje sprawy. Przepis ten ma zastosowanie bez względu na to, jaka jest podstawa prawna odpowiedzialności za szkodę, ma on zatem zastosowanie także do odpowiedzialności opartej na zasadzie winy (art. 415 k.c.). Przenosząc ogólne rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, należy stwierdzić,

649 że zaskarżony wyrok nie narusza art. 362 k.c. Sąd pierwszej instancji wskazał szczegółowo racjonalne przesłanki dokonania oceny stopnia przyczynienia się obu stron do szkody.

650 Ocena ta co do zasady może być skutecznie kwestionowana tylko wówczas, gdy przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy, mających wpływ na wysokość odszkodowania (zadośćuczynienia), byłoby ono niewspółmiernie nieodpowiednie, jako rażąco wygórowane lub rażąco niskie (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 6 czerwca

651 1997 roku, II CKN 213/97; z 28 września 1972 roku, II PR 248/72; z 9 lipca 1970 roku,

652 III PRN 39/70). Sąd Apelacyjny nie stwierdza, aby taki przypadek miał miejsce.

653 3. Trzeba podkreślić, iż przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji stopnia przyczynienia stron do powstałej szkody w żadnym razie nie jest efektem błędnej oceny zebranych

654 w sprawie dowodów. Przedmiotem dowodzenia w rozpatrywanej sprawie były okoliczności istotne z punktu widzenia tego, czy zachowanie poszkodowanego stanowiło współprzyczynę szkody odpowiadającą cechom normalnego związku przyczynowego. O tym zaś decyduje ocena konkretnych okoliczności danej sprawy, dokonana według kryteriów obiektywnych

655 i uwzględniająca zasady doświadczenia. Wobec powyższego, podnieść należy,

656 iż w okolicznościach niniejszej sprawy powód, zgodnie z normą art. 100 § 1 pkt 3 k.p., winien był przestrzegać przepisów oraz zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, zaś na podstawie

657 art. 211 pkt 2 k.p., zobowiązany był wykonywać pracę w sposób zgodny z powyższymi regułami. W świetle poczynionych przez Sąd Okręgowy ustaleń nie budzi wątpliwości,

658 że powód, jako pracownik posiadający kwalifikacje formalne (stosowne wykształcenie zawodowe), wykonujący już tego dnia prawidłowo podobne czynności - wbrew zasadom bezpieczeństwa i higieny pracy - w trakcie wykonywania pracy nie zastosował imadła

659 oraz klucza nasadowego. Natomiast strona pozwana, na której na podstawie art. 94 pkt 4 k.p., ciążył obowiązek zapewnienia bezpiecznych i higienicznych warunków pracy, naruszyła przepis art. 212 pkt 3 i 5 k.p., gdyż nie prowadziła pracy powoda w sposób zgodny

660 z zasadami BHP oraz nie egzekwowała przestrzegania tych zasad.

661 Przypomnieć zatem trzeba, iż biegły sądowy rzeczoznawca maszynowy i rekonstrukcji wypadków z udziałem maszyn A. S. w swej opinii wskazał, iż powód nieprawidłowo wykonywał operację rozprężania ściśniętej sprężyny, zdjętej wcześniej

662 z kolumny amortyzatora, bez użycia imadła i stołu ślusarskiego, gdyż rozprężał sprężynę ustawioną pionowo na podłodze i odkręcał śruby ściągaczy ściskających tę sprężynę

663 przy użyciu klucza pneumatycznego.

664 Natomiast z pisemnej i ustnej opinii biegłego z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy H. B. wynika, że pozwany, jako pracodawca nie przeszkolił powoda prawidłowo

665 i w wystarczającym stopniu w zakresie znajomości przepisów i zasad bezpieczeństwa

666 i higieny pracy przed dopuszczeniem go do pracy na stanowisku mechanika

667 samochodowego. Pracodawca nie dopełnił zatem obowiązku wynikającego z art. 237 ( 3)

668 § 1 i 2 k.p. Niewystarczające było bowiem ośmiogodzinne przeszkolenie powoda w zakresie instruktażu stanowiskowego na stanowisku mechanika samochodowego. Celowym zaś było przydzielenie powoda do doświadczonego mechanika, aby powód odbył w ten sposób przeszkolenie w ramach instruktażu stanowiskowego przy wszystkich czynnościach wykonywanych przez mechanika samochodowego. W trakcie instruktażu stanowiskowego powód winien uzyskać wyraźne polecenie, których narzędzi powinien używać do wykonania konkretnych czynności, a których nie może używać. Powinien również uzyskać pouczenie

669 o obowiązku stosowania ochron osobistych, w tym ochron oczu w postaci gogli antyodpryskowych przy wykonywaniu niektórych czynności lub przy korzystaniu

670 z niektórych narzędzi. Na jego stanowisku roboczym nie powinny znajdować się uszkodzone narzędzia, w tym przypadku uszkodzone ściągacze sprężyn.

671 Opinie te w opisanym wyżej zakresie są jasne, zgodne z pozostałym zgromadzonym

672 w aktach materiałem dowodowym i przekonujące. Dawały podstawę do przyjęcia stopnia przyczynienia się obu stron do wypadku.

673 4. Oceniając zatem zakres przyczynienia się obu stron do wypadku należy wyeksponować następujące okoliczności. Do wypadku przy pracy doszło w istocie

674 w pierwszym dniu realnego zatrudnienia powoda na stanowisku mechanika samochodowego u strony pozwanej. Powód w tym dniu pracował samodzielnie, bez wymaganego rzeczywistego nadzoru pozwanego, czy innego doświadczonego mechanika. Powód nie miał dotychczas doświadczenia samodzielnej pracy mechanika samochodowego i zatrudniony został u strony pozwanej na podstawie umowy o prace na okres próbny. Co oczywiste, społeczno- gospodarczym celem takiej umowy jest sprawdzenie kwalifikacji pracownika

675 i możliwości jego zatrudnienia w celu wykonywania określonego rodzaju pracy. Pozwany powierzył powodowi zadanie, z którego powód nie wywiązał się należycie. Wydał zatem powodowi polecenie usunięcia zauważonej wady. Również i to zadanie powód wykonywał samodzielnie, bez rzeczywistego nadzoru pracodawcy. Pierwotnie powód wykonywał operację rozprężania ściśniętej sprężyny, zdjętej wcześniej z kolumny amortyzatora, przy użyciu imadła i stołu ślusarskiego. Natomiast, aby dokonać stosownych poprawek, rozprężał sprężynę ustawioną pionowo na podłodze i odkręcał śruby ściągaczy ściskających tą sprężynę przy użyciu klucza pneumatycznego.

676 Wobec powyższego, powód zawinił, gdyż dopuścił się niedbalstwa, mając odpowiednie przygotowanie zawodowe i wiedząc w jaki sposób prawidłowo (bezpiecznie) wykonać powierzone mu zadanie. Niedbalstwa dopuścił się również pozwany, który pozostawił bez żadnego nadzoru pracownika (bez doświadczenia zawodowego) w pierwszym dniu jego zatrudnienia, powierzając mu do wykonania potencjalnie niebezpieczne zadanie pracownicze. Co więcej, powód niewłaściwie dokonał powierzonej mu naprawy,

677 co dla racjonalnego pracodawcy winno być sygnałem, że nowozatrudniony - na podstawie umowy na okres próbny - pracownik wymaga wzmożonego nadzoru.

678 Inaczej mówiąc, praca powoda nie była właściwie i skutecznie zorganizowana

679 i nadzorowana przez pozwanego, skoro pozwany nie zareagował na błędne używanie

680 przez powoda do rozprężania sprężyny klucza pneumatycznego, z pominięciem stołu ślusarskiego i imadła.

681 Dlatego Sąd Apelacyjny, wykorzystując normę art. 382 k.p.c. uznał, że zachowanie powoda, było zachowaniem zawinionym i o doniosłym znaczeniu w kontekście związku przyczynowego, a tym samym pozwalającym na przyjęcie 25 % przyczynienia się powoda

682 do powstałej szkody. Poniesiona przez powoda szkoda na osobie była spowodowana zarówno zaniedbaniami pracodawcy w zakresie przestrzegania zasad BHP, jak i obiektywnie nieprawidłowym postępowaniem samego powoda. Tych okoliczności skarżący

683 nie dostrzegają, formułując zarzut naruszenia art. 362 k.c., a miały one zasadnicze znaczenie dla przyjęcia przyczynienia się stron do powstania szkody.

684 5. Przyczynienie się powoda do powstania szkody spowodowało miarkowanie wysokości należnego mu jako poszkodowanemu zadośćuczynienia, odszkodowania i renty, według zasad wynikających z art. 362 k.c. Oceniając okoliczności faktyczne sprawy, Sąd Apelacyjny doszedł do wniosku, że obie strony przyczyniły się do powstania szkody w stopniu przyjętym przez Sąd Okręgowy. Sąd Apelacyjny podziela ocenę Sądu Okręgowego, że przyjęty stopień przyczynienia się powoda do powstałej szkody (25%) należy uznać za adekwatny do stopnia jego obiektywnie nieprawidłowego zachowania oraz stopnia jego winy (braku należytej staranności, przewidywania konsekwencji własnych zaniedbań). Konkludując też część rozważań, należało uznać, że Sąd Okręgowy, przy prawidłowo ustalonej podstawie faktycznej, nie dopuścił się naruszenia przepisów prawa materialnego, bowiem miarkowanie obowiązku naprawienia szkody nastąpiło z uwzględnieniem okoliczności, o których mowa

685 w art. 362 k.c.

686 6. Odnosząc się do kwestii wysokości odpowiedniej sumy pieniężnej należnej powodowi tytułem zadośćuczynienia za doznaną w następstwie wypadku przy pracy krzywdę (art. 445

687 § 1 k.c.), należy przypomnieć, iż bogate orzecznictwo sądowe wypracowało kryteria, które powinny być brane pod uwagę przy ocenie przez sąd, jaką kwotę zadośćuczynienia należy uznać za „odpowiednią” w rozumieniu art. 445 § 1 k.c., akcentując potrzebę uwzględnienia przede wszystkim rozmiaru krzywdy. W przypadku uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia należy wziąć pod uwagę, między innymi, rodzaj i stopień intensywności cierpień fizycznych lub psychicznych, czas ich trwania, nieodwracalność skutków urazu, wpływ skutków urazu

688 na dotychczasowy styl życia pokrzywdzonego, rodzaj dotychczas wykonywanej przez niego pracy zarobkowej, szanse na przyszłość, a także poczucie nieprzydatności. Okoliczności

689 te wziął pod uwagę Sąd Okręgowy, zauważając, że w następstwie wypadku przy pracy powód utracił lewa gałkę oczną, doznał połamania dolnej przyśrodkowej ściany lewego oczodołu oraz reaktywnych zaburzeń depresyjnych.

690 Następstwa powypadkowe w postaci opisanej dysfunkcji ruchowej potwierdzili biegli z zakresu neurologii, ortopedii, okulistyki, psychiatrii i psychologii. Przedstawione przez nich tezy znajdują oparcie w dowodach z dokumentów obrazujących przebieg leczenia powoda.

691 7. Przechodząc zaś do - kwestionowanej przez apelującego pozwanego - wysokości zasądzonego zadośćuczynienia pieniężnego, przypomnieć należy, że zgodnie z utrwaloną wykładnią przepisów art. 445 § k.c., zadośćuczynienie pieniężne stanowi formę rekompensaty z tytułu szkody niemajątkowej, określanej również jako krzywda, która przejawia się

692 w ujemnych doznaniach (cierpieniach) fizycznych i psychicznych wywołanych uszkodzeniem ciała, rozstrojem zdrowia lub naruszeniem czci i godności pracowniczej. Celem zadośćuczynienia jest przede wszystkim złagodzenie tych cierpień. Winno ono mieć charakter całościowy i obejmować wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne, zarówno już doznane, jak i te, które zapewne wystąpią w przyszłości (a więc prognozy na przyszłość). Przy ocenie więc „odpowiedniej sumy”, należy brać pod uwagę wszystkie okoliczności danego wypadku, mające wpływ na rozmiar doznanej krzywdy. Określenie wysokości zadośćuczynienia

693 za doznaną krzywdę powinno się opierać na obiektywnych i sprawdzalnych kryteriach, kierować się jego celami i charakterem, przy uwzględnieniu jednak indywidualnej sytuacji stron. Rozmiar towarzyszących naruszeniu dóbr osobistych powoda cierpień fizycznych

694 i psychicznych wynika z dokumentacji medycznej oraz wyjaśnień, znajdujących potwierdzenie w opinii zespołu biegłych sądowych.

695 Wobec przedstawionych wyżej okoliczności, ocenić należało jaka kwota zadośćuczynienia będzie odpowiednia, w rozumieniu cyt. przepisów, pamiętając przy tym

696 o linii orzecznictwa zapoczątkowanej orzeczeniem Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 1965 roku (OSPiKA 1966, poz. 92), w którym sformułowana została teza,

697 że zadośćuczynienie powinno być umiarkowane, przez co należy rozumieć kwotę pieniężną, której wysokość jest utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa. Nie należy jednocześnie zapominać, że zadośćuczynienie pełni funkcję kompensacyjną, gdyż suma pieniężna przyznana z tego tytułu ma stanowić przybliżony ekwiwalent poniesionej szkody niemajątkowej oraz ułatwić przezwyciężenie ujemnych przeżyć, aby w ten sposób przynajmniej częściowo przywrócona została równowaga zachwiana na skutek popełnienia czynu niedozwolonego. Ta funkcja zadośćuczynienia ma istotne znaczenie przy ustalaniu jego wysokości. W ostatnich latach

698 Sąd Najwyższy, w swoich orzeczeniach wielokrotnie podkreślał, że ze względu

699 na kompensacyjny charakter zadośćuczynienia jego wysokość musi przedstawiać odczuwalną wartość ekonomiczną, która jednak nie prowadzi do wzbogacenia osoby uprawnionej

700 (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 12 września 2002 roku, IV CKN 1266/00, z dnia

701 3 czerwca 2011 roku, III CSK 279/10, z dnia 10 maja 2012 roku, IV CSK 416/11).

702 Dodać przy tym należy, za Sądem Najwyższym, iż jednorazowe odszkodowanie

703 z tytułu uszczerbku na zdrowiu wywołanego skutkami wypadku przy pracy nie podlega odliczeniu od zadośćuczynienia pieniężnego przysługującemu poszkodowanemu

704 na podstawie art. 445 § 1 k.c. Jednocześnie jednak odszkodowanie to powinno być wzięte

705 pod uwagę przy określaniu wysokości zadośćuczynienia, co nie jest jednoznaczne

706 z mechanicznym zmniejszeniem sumy zadośćuczynienia o kwotę tego odszkodowania

707 (tak SN w wyroku z dnia 21 października 2003 roku, I CK 410/02, Lex nr 82269). Zatem - reasumując tę część wywodu - w ocenie Sądu Apelacyjnego, odpowiednim zadośćuczynieniem, w opisanym wyżej znaczeniu, jest dla powoda kwota 60.000 zł, biorąc pod uwagę, że uzyskał on już prawo do jednorazowego odszkodowania w kwocie 22.382 zł. Według Sądu Apelacyjnego, przyznana z tego tytułu kwota jest odpowiednią do rozmiaru cierpień fizycznych i psychicznych oraz utrzymaną w rozsądnych granicach, sumą pieniężną. Powód bowiem, jakkolwiek doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu, to po okresie intensywnego leczenia, przystosował się do jednooczności, zrównoważył stan psychiczny

708 i odzyskał zdolność do pracy.

709 8. Ponadto, brak podstaw do zamiany zaskarżonego wyroku w części dotyczącej rozstrzygnięcia od dacie początkowej odsetek ustawowych za opóźnienie w płatności zadośćuczynienia pieniężnego. Roszczeniem o odsetki jest bowiem roszczeniem bezterminowym, znajdującym umocowanie w treści art. 481 k.c., zgodnie z którym jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie

710 było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Zgodnie

711 z art. 455 k.c., jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika

712 z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika. Zauważyć przy tym należy, iż Sąd Najwyższy w swoim orzecznictwie rozmaicie ujmował początek terminu, od którego należy liczyć odsetki od zadośćuczynienia.

713 W szczególności w orzecznictwie Sądu Najwyższego widoczne jest ujmowanie tego zagadnienia indywidualnie, czyli zależnie od sytuacji, przez dokonywanie wyboru między dwoma możliwymi terminami. Jest to albo chwila wezwania do zapłaty, także w postaci wytoczenia powództwa, albo określenie wysokości należnego świadczenia dopiero orzeczeniem sądu. Pierwsza możliwość jest w większości wybierana - tak jak ma to trafnie miejsce w niniejszym postępowaniu - wtedy, gdy od początku znana jest wysokość roszczenia i znajduje ona potwierdzenie w toku przewodu sądowego, wskazując na zasadne twierdzenie powoda zarówno co do przesłanek, jak i wysokości roszczenia. Druga możliwość dotyczy takich spraw, w toku rozpoznawania których okazuje się dopiero, czy i w jakiej wysokości przyznać należy zadośćuczynienie. Jest to bowiem naprawienie szkody niemajątkowej,

714 a więc o wysokości bardzo ocennej i ustalonej na podstawie przeprowadzonego postępowania (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2011 r., I CSK 243/10, z dnia 7 marca

715 2014 roku, IV CSK 375/13 oraz z dnia 6 kwietnia 2016 roku, IV CSK 389/15).

716 9. W konsekwencji przedstawionego wcześniej wywodu podkreślenia wymaga, iż wbrew twierdzeniom apelujących, Sąd Okręgowy nie naruszył przy tym granic swobodnej oceny dowodów - określonej w art. 233 § 1 k.p.c. - albowiem ich wiarygodność i moc ocenił według własnego przekonania, na podstawie „wszechstronnego rozważenia zebranego materiału”,

717 a zatem, jak podkreśla się w orzecznictwie, z uwzględnieniem wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak również wszelkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych dowodów i mających znaczenie dla oceny ich mocy

718 i wiarygodności (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 1966 roku, sygn.

719 II CR 423/66; uzasadnienie orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 24 marca 1999 roku, sygn.

720 I PKN 632/98; uzasadnienie orzeczenia Sądu Najwyższego z 11 lipca 2002 roku, sygn.

721 IV CKN 1218/00 i uzasadnienie orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 18 lipca 2002 roku, sygn. IV CKN 1256/00). Pamiętać zaś trzeba, iż ramy swobodnej oceny dowodów muszą być zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego, regułami logicznego myślenia oraz pewnego poziomu świadomości prawnej, według których sąd

722 w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność odnosi je do pozostałego materiału dowodowego. Ustalenia faktyczne dokonane w oparciu

723 o tak ocenione dowody nie mogą wykazywać błędów tak faktycznych, tzn. nie mogą być sprzeczne z treścią dowodów, jak i logicznych (błędności rozumowania i wnioskowania).

724 Odnosząc powyższe dyrektywy do ustaleń dokonanych przez Sąd pierwszej instancji, w aspekcie wskazywanych przez skarżących uchybień, nie sposób przyjąć zasadności

725 ich argumentacji, że Sąd Okręgowy uznał dowolnie, wbrew zgromadzonemu w sprawie materiałowi dowodowemu, że powód przyczynił się do wypadku przy pracy w proporcji

726 25%, a także, iż w następstwie tegoż wypadku doznał rozstroju zdrowia i ograniczeń

727 w codziennym funkcjonowaniu, w rozumieniu odpowiedzialności deliktowej.

728 Dodać wypada, iż w świetle poczynionych przez Sąd Okręgowy niewadliwych ustaleń, bezpodstawne okazały się zarzuty wadliwej subsumcji, czyli podstawienia ustalonego stanu faktycznego pod abstrakcyjny stan faktyczny zawarty w normie prawa materialnego, warunkującej odpowiedzialność pozwanej za szkody na osobie powoda.

729 Konkludując, Sąd drugiej instancji uznał, iż obie apelacje są bezzasadne i na mocy

730 art. 385 k.p.c. orzekł o ich oddaleniu.

731 O kosztach procesu w obu postępowaniach apelacyjnych rozstrzygnął na podstawie art. 100 zd. 1 k.p.c.

732 /-/SSA J.Pietrzak /-/SSA M.Procek /-/SSO del. B.Torbus

733 Sędzia Przewodniczący Sędzia

734 JR

Powołane przepisy