Pelnora PrawoOtwórz aplikację

Wyrok z dnia 10 czerwca 2026 r., V ACa 1990/25

Sygnatura
V ACa 1990/25
Data
Forma
Wyrok
Źródło
Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych (MS), dokument u źródła

Tekst

1 Wyrok+Uzasadnienie+Zarządzenie

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

2 Dnia 10 czerwca 2026 r.

3 Sąd Apelacyjny we Wrocławiu V Wydział Cywilny w składzie:

4 Przewodniczący: SSA Jolanta Burdukiewicz-Krawczyk

5 Protokolant: Mateusz Maliniak

6 po rozpoznaniu w dniu 10 czerwca 2026 r. we Wrocławiu na rozprawie

7 sprawy z powództwa [xAnon], [xAnon]

8 przeciwko [xAnon] S.A. w [xAnon]

9 o zapłatę i ustalenie

10 na skutek apelacji strony pozwanej

11 od wyroku Sądu Okręgowego w Opolu

12 z dnia 22 marca 2024 r. sygn. akt I C 866/23

13 1.

14 zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:

15 - w punkcie II oddala powództwo o zapłatę,

16 - w punkcie III znosi wzajemnie koszty procesu;

17 2. oddala apelację w pozostałym zakresie;

18 3. nie obciąża powodów kosztami postępowania apelacyjnego.

Uzasadnienie

19 Zaskarżonym wyrokiem z 22 marca 2024 r. Sąd Okręgowy w Opolu: w punkcie I. ustalił nieistnienie pomiędzy stronami stosunku prawnego kredytu wynikającego z umowy kredytu; w punkcie II. zasądził od strony pozwanej [xAnon] S.A. z siedzibą w [xAnon] 315 740,45 zł z odetkami; w punkcie III. zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów solidarnie kwotę 11.868 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania, w tym kwotę 10.800 zł tytułem kosztów zastępstwa prawnego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty.

20 Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o ustalenia faktyczne, jak na stronach 1-6 uzasadnienia wyroku (k. 290-295 akt sprawy).

21 Apelację od wyroku Sądu I instancji wywiodła strona pozwana, zaskarżając go w całości, zarzucając naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego, szczegółowo opisanych na stronach 2-5 apelacji (k. 321v.-323). W tym stanie rzeczy pozwana wniosła o zmianę wyroku przez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powodów zwrotu kosztów postępowania za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. Ewentualnie strona pozwana wniosła o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasadzenie na jej rzecz solidarnie od powodów kosztów postępowania apelacyjnego. W zakresie postępowania dowodowego, w oparciu o art. 380 k.p.c. strona pozwana wniosła o rozpoznanie przez Sąd II instancji wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości i rachunkowości, na okoliczności wskazane w odpowiedzi na pozew.

22 Nadto, strona pozwana wniosła o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentu w postaci oświadczenia powodów o potraceniu z 21 lutego 2024 r. na wykazanie faktu umorzenia niemal całej wierzytelności dochodzonej przez powodów w sprawie.

23 Powodowie w odpowiedzi na apelację wnieśli o jej oddalenie, o pominięcie wniosku dowodowego sformułowanego w apelacji i zasądzenie od strony pozwanej zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych (k. 396-411).

24 Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

25 Apelacja strony pozwanej zasługiwała na częściowe uwzględnienie w zakresie dotyczącym roszczenia o zapłatę. Bezzasadne były w istotnej części zarzuty apelacji w zakresie, w jakim zmierzały do zakwestionowania tych ustaleń i oceny Sądu I Instancji, które dotyczyły ważności spornej umowy.

26 Podstawą rozpoznania apelacji były co do zasady ustalenia poczynione przez Sąd I instancji i ujęte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, gdyż znajdowały one oparcie w zebranym w niniejszym postępowaniu materiale dowodowym, dlatego też Sąd Apelacyjny, przy zastosowaniu art. 387 § 21 ust. 1 k.p.c. ustalenia te uznał w za własne. Odmiennie niż przyjął to Sąd Okręgowy Sąd Apelacyjny ocenił częściowo kwestię abuzywności klauzul umownych oraz wartość zubożenia powodów i wzbogacenia strony pozwanej, co uzasadniało częściową zmianę wyroku odnośnie roszczenia o zapłatę. Kluczowa dla niniejszej sprawy okazała się ocena Sądu Okręgowego, którą Sąd Apelacyjny podziela, czy zawarte w umowie klauzule waloryzacyjne, mogą być oceniane na gruncie art. 3851 k.c. jako postanowienie abuzywne, a w dalszej kolejności, w razie ich eliminacji, czy umowa może być uznana za ważną. Na wstępie należy wskazać, iż z art. 378 § 1 k.p.c. mówiącego o obowiązku rozpoznania sprawy w granicach apelacji nie wynika konieczność osobnego omówienia przez Sąd w uzasadnieniu wydanego orzeczenia każdego argumentu podniesionego w apelacji. Za wystarczające należy uznać odniesienie się do sformułowanych w apelacji zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że zostały one przez Sąd II instancji w całości rozważone przed wydaniem wyroku (vide wyroki Sądu Najwyższego: z 5 października 2018 r., sygn. akt I CSK 608/17; z 22 sierpnia 2018 r., sygn. akt III UK 119/17; z 11 kwietnia 2018 r., sygn. akt II PK 20/17; z 4 kwietnia 2018 r., sygn. akt V CSK 266/17). Za nieuzasadniony Sąd Apelacyjny uznał zarzut naruszenia przepisu

27 art. 233 § 1 k.p.c., zmierzający do podważenia dokonanej przez Sąd I instancji oceny dowodów. W ocenie Sądu Odwoławczego, z uzasadnienia zaskarżonego wyroku

28 nie wynika takie rozumowanie Sądu Okręgowego, które ignorowałoby zasady logiki, doświadczenia życiowego, czy też prowadziłoby do pominięcia wniosków bądź przyjęcia wniosków niewynikających z powyższego materiału. Przeciwnie, rozważania Sądu a quo były poparte trafną i przekonującą oceną dowodów, prowadzącą do ustalenia prawidłowej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Zakwestionowanie w złożonym środku odwoławczym oceny dowodów dokonanej przez Sąd Okręgowy nie było skuteczne i nie prowadziło do odmiennej ich oceny przez Sąd Odwoławczy.

29 W szczególności należy podkreślić, że powodom nie wyjaśniono mechanizmu przeliczeniowego kredytu i ewentualnych niebezpieczeństw związanych z klauzulą waloryzacyjną, czego należało oczekiwać mając na uwadze, że nie mieli oni wystarczającej wiedzy i doświadczenia, aby w pełni zrozumieć i ocenić skutki tych postanowień, co też wynika z dowodu z ich przesłuchania.

30 Ponadto przytoczone przez stronę pozwaną argumenty, nie mają związku z możliwością rzeczywistej negocjacji przez nich postanowień umowy, obejmujących klauzule indeksacyjne. Powodowie mogli zaakceptować ofertę banku albo w ogóle nie zawierać umowy. Brak było podstaw do uznania w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego, aby na etapie zawierania umowy zostali oni poinformowani o sposobie ustalania przez bank kursów walut, nie było też żadnej faktycznej możliwości wpływania przez nich na treść zawartych w umowie klauzul indeksacyjnych, zaś dowodem na to nie może być – wbrew twierdzeniom apelującej – lakoniczne oświadczenie kredytobiorcy zawarte w § 11 ust. 3 o tym, że postanowienia umowy zostały z nimi indywidualnie uzgodnione. Kredytobiorcy otrzymali gotowy wzór umowy i sam przytoczony zapis nie może być podstawa do uznania, że strony umowy prowadziły negocjacje co do jej postanowień. W tej sytuacji strona pozwana nie obaliła wynikającego z art. 3851 § 3 zd. drugie k.c. domniemania nieuzgodnienia indywidualnego spornych klauzul. Reasumując, w ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy nie dopuścił się naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w żadnym aspekcie niniejszej sprawy i przeprowadził wystarczające postępowanie dowodowe, zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, nie przekraczając jej granic. W każdej sprawie należy mieć na względzie, że dowód z przesłuchania strony pochodzi bezpośrednio od strony zainteresowanej rozstrzygnięciem sprawy (m.in. dlatego z mocy wyraźnej dyspozycji art. 299 k.p.c. ustawodawca czyni ten dowód subsydiarnym), jednak okoliczność ta nie dawała podstaw do tego, aby uznać ten dowód za niewiarygodny. Sąd Okręgowy dokonał właściwej oceny dowodu z przesłuchania powodów, nie uchybiając art. 233 § 1 k.p.c. i art. 299 k.p.c., oraz wysnuł na jego podstawie prawidłowe wnioski, w tym te wnioski, które dotyczyły realizacji względem kredytobiorców obowiązku informacyjnego, czy braku indywidualnego uzgadniania postanowień umowy. Podkreślić przy tym należy, że w przeważającej mierze na materiał dowodowy w sprawie składały się dowody z dokumentów, których autentyczność, ani wiarygodność nie była kwestionowana przez strony.

31 Wskazany w apelacji dowód z opinii biegłego na okoliczności wskazane w pkt 6 odpowiedzi na pozew nie miał wbrew ocenie skarżącej istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia, w świetle dokonanych w sprawie ustaleń odnośnie zamieszczenia w przedmiotowej umowie zapisów, które miały charakter abuzywny, a których eliminacja z jej treści skutkowała uznaniem jej ostatecznie za nieważną. Nie doszło zatem doszło do naruszenia przepisów art. 2352 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. i art. 278 § 1 k.p.c., w konsekwencji nie było podstaw do stwierdzenia, że tym zakresie Sąd Okręgowy przekroczył granice swobodnej oceny dowodów, o których mowa w art. 233 § 1 k.p.c., pomijając zgłoszony w tym zakresie wniosek strony pozwanej. W oparciu bowiem o treść postanowień umowy oraz inne dowody przeprowadzone w sprawie Sąd Okręgowy samodzielne doszedł do przekonania o abuzywności zapisów umowy w zakresie wyznaczania kryteriów określania kursu waluty. Dowód ten był zatem zbędny w świetle przyjętej koncepcji rozstrzygnięcia oraz przytoczonych przez Sąd I instancji poglądów orzeczniczych, wobec powinien podlegać pominięciu. Zgłoszony ponownie wniosek o przeprowadzenie tego dowodu w postępowaniu apelacyjnym nie zasługiwał na uwzględnienie i Sąd Apelacyjny wniosek ten pominął. Sąd Apelacyjny po zapoznaniu się z dowodami zgromadzonymi w aktach sprawy uznał, że ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy były następstwem oceny dowodów zgodnej z zasadami logicznego rozumowania, jak

32 i doświadczenia życiowego.

33 Przechodząc do meritum sprawy podkreślić trzeba, że umowa kredytu, co do zasady, wiążąca wysokość udzielonego kredytu oraz wysokość jego spłat z kursem waluty obcej nie jest sprzeczna z ogólną konstrukcją umowy kredytu przewidzianą w art. 69 ust 1 Prawa bankowego. Orzecznictwo Sądu Najwyższego w tym zakresie jest już utrwalone. Nie można zatem przyjąć, że tak ukształtowane prawa i obowiązki stron umowy uwzględniające indeksację co do zasady godzą w istotę umowy kredytu, co mogłoby stanowić podstawę do ustalenia, iż umowa jest nieważna.

34 Skoro umowa nie jest nieważna z powodu jej sprzeczności z przepisami prawa, w tym z art. 3581 § 2 k.c., kluczowa dla niniejszej sprawy okazała się ocena, czy zawarte w umowie klauzule waloryzacyjne, mogą być oceniane na gruncie art. 3851 k.c. jako postanowienia abuzywne, a w dalszej kolejności, w razie ich eliminacji, czy umowa może być uznana za ważną.

35 Klauzule walutowe i indeksacyjne zawarte we wskazanych przez Sąd Okręgowych postanowieniach umowy, regulują powiązanie umowy i świadczenia kredytobiorców z walutą CHF. Sąd Okręgowy ocenił je jako niejednoznaczne, a nadto uznał, że kredytobiorcy zostali pozbawieni rzetelnej informacji o działaniu klauzul indeksacyjnych, sposobie ustalania kursu walut przez bank i wpływu tego kursu na wysokość salda jego kredytu oraz wyjaśnienia ryzyka wynikającego ze znacznego wzrostu kursu CHF.

36 Jako częściowo zasadne można ocenić te zarzuty apelacji, które odnoszą się do dokonanej przez Sąd I instancji oceny, co do bezskuteczności tych zapisów umowy kredytowej, które wskazują na narzucony przez bank sposób ustalania wysokości kwoty wypłaconego kredytu i rat kredytu waloryzowanego kursem CHF. Odnośnie § 17 wskazać należy, że przynajmniej w zakresie odnoszącym się do sformułowań plus/minus marża kupna/sprzedaży, stanowi on postanowienie niedozwolone. Sąd Apelacyjny nie podziela stanowiska apelującego, zgodnie z którym zawarta przez strony umowa nie zawiera żadnych klauzul abuzywnych. O ile inne zagadnienia, które rozpatrywane były na tle spraw tzw. frankowych, budzą nadal kontrowersje zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie, to uznanie abuzywności zapisów umów zawierających analogiczny jak w niniejszej sprawie mechanizm przeliczeniowy, jest powszechnie podzielane. W uzasadnieniu tego stanowiska podkreśla się w szczególności, że biorąc pod uwagę fakt, iż w przypadku kredytu indeksowanego w walucie obcej, oprócz odsetek kredytobiorcy ponosi koszty zmian kursowych i kursów walut przyjętych w danym banku (spread walutowy), winien on już w chwili zawierania umowy znać mechanizm ustalania tych kosztów, aby mieć świadomość konsekwencji ekonomicznych tych postanowień. W tym kontekście w rozpoznawanej sprawie podkreślić należy, iż przewidziany w umowie sposób wykonania zobowiązania przez kredytobiorcę, który od decyzji banku uzależniał sposób ustalania świadczenia z uwagi na brak wskazania obiektywnego mechanizmu ustalenia kursu waluty CHF do złotego, zawierał postanowienia niedozwolone, spełniające kryteria z art. 385 (

37 1 )k.c. Kredytobiorca miał dokonywać zwrotu kredytu w ratach, a waloryzacja rat kredytu miała się odbywać w oparciu o tabele kursowe sporządzone przez Bank i uprawniające go do określenia wysokości kursu bez żadnych formalnie uregulowanych ograniczeń. Odwołanie się w tym zakresie jedynie do tabeli kursów banku, które z kolei odwoływały się co prawda do kursu średniego NBP, jednak pomniejszonego/powiększonego o marżę kupna/sprzedaży, stanowi o naruszeniu zasady równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku zobowiązaniowego. Zgodnie bowiem z umową w dniu wypłaty saldo miało być wyrażone w walucie, do której indeksowany jest kredyt według kursu kupna waluty, do której indeksowany jest kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez [xAnon] S.A., następnie saldo walutowe było przeliczane dziennie na złote polskie według kursu sprzedaży waluty do której indeksowany jest kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez [xAnon]. Zapisy umowy odsyłając w § 7 ust. 2 i § 10 ust. 8 umowy poprzez § 17, określający sposób ustalania Tabeli kursów kupna/sprzedaży, odnosiły się w tym zakresie do średniego kursu NBP korygowanego o marżę kupna albo marżę sprzedaży. W umowie nie wskazano jednak precyzyjnie, jak ustalane będą przedmiotowe marże. Trafne jest stanowisko Sądu Okręgowego, uznającego za niedozwolone te postanowienia umowy, jednak tylko w tym zakresie, w którym dotyczyły one zasad ustalania salda kredytu oraz wysokości rat kredytu w oparciu o stosowane przez bank kursy wymiany waluty określane w publikowanych przez niego tabelach kursów opisane w umowie w sposób nietransparentny i niejednoznaczny, a więc w zakresie obejmującym marżę banku. W ocenie Sądu Apelacyjnego postanowienia te rażąco naruszały interesy ekonomiczne i prawne konsumenta, skoro umożliwiały drugiej, silniejszej i profesjonalnej stronie, jednostronne określanie należnego jej wynagrodzenia oraz przyznawały jej prawo określenia wysokości długu konsumenta przy użyciu własnych tabel kursowych, przy czym dodatkowo po innym kursie w chwili dokonywania wyliczeń na potrzeby wypłaty i spłaty kredytu (kupna lub sprzedaży).

38 Nie budzi wątpliwości, że w zakresie ustalenia tych marż kredytobiorca nie miał możliwości weryfikacji ich naliczenia, gdyż nie został mu przedstawiony jasny mechanizm ich wyliczenia, co kwalifikuje zapisy umowy w tym zakresie za abuzywne.

39 Jednak w ocenie Sądu Apelacyjnego przy wykładni 3851 § 1 i 2 k.c. zasadnym jest przyjęcie, iż w odniesieniu do klauzul przeliczeniowych zawartych w spornej umowie kredytowej abuzywny charakter posiadają jedynie jej części w postaci zapisu „minus marża” i „plus marża”. Umiejscowienie w tej samej jednostce redakcyjnej umowy kredytu warunków umownych o charakterze niedozwolonym nie skutkuje abuzywnością i brakiem związania stron całym takim postanowieniem.

40 W wyroku z 29 kwietnia 2021 r. (I.W., R.W. przeciwko [xAnon] S.A., C-19/20) Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, dokonał analizy pojęcia nieuczciwych warunków w umowach z konsumentami oraz ich skutków na gruncie sprawy przeciwko bankowi, który jest pozwanym w niniejszej sprawie. W szczególności Trybunał rozważał, czy wykładni art. 69 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy dokonywać w ten sposób, że sprzeciwiają się one temu, aby sąd krajowy usunął wyłącznie mający nieuczciwy charakter element warunku umownego umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem. Podkreślił zwłaszcza, że dyrektywa 93/13 nie wymaga, aby sąd krajowy wyłączył, oprócz warunku uznanego za nieuczciwy, warunki, które nie zostały za takie uznane, ponieważ celem zamierzonym przez tę dyrektywę jest ochrona konsumenta i przywrócenie równowagi pomiędzy stronami poprzez wyłączenie zastosowania warunków uznanych za nieuczciwe, przy jednoczesnym zachowaniu, co do zasady, ważności pozostałych warunków danej umowy (tak też wyrok TSUE z 7 sierpnia 2018 r. w sprawie [xAnon] SA przeciwko [xAnon] i [xAnon] (C-96/16) oraz [xAnon] przeciwko [xAnon] SA (C-94/17), pkt 75 oraz powołane tam orzecznictwo). Wiąże się to ze stanowiskiem, że cel realizowany przez prawodawcę unijnego w ramach dyrektywy 93/13 nie polega na wyeliminowaniu z obrotu wszystkich zawierających nieuczciwe warunki umów. W konkluzji w wyroku z 29 kwietnia 2021 r. (I.W., R.W. przeciwko [xAnon] S.A., C-19/20, pkt 80) Trybunał Sprawiedliwości uznał, że brak przeszkód, by sąd krajowy usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, w wypadku gdy odstraszający cel tej dyrektywy jest realizowany przez krajowe przepisy ustawowe regulujące korzystanie z niego, o ile element ten stanowi odrębne zobowiązanie umowne, które może być przedmiotem indywidualnej kontroli pod kątem nieuczciwego charakteru. Przepisy dyrektywy stoją jednak na przeszkodzie temu, by sąd odsyłający usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty, czego zbadanie należy do tego sądu.

41 Pojęcie „warunku umowy” w rozumieniu używanym przez Trybunał Sprawiedliwości musi być rozumiane jako mający znaczenie normatywne fragment oświadczenia, co obejmuje zdanie, ale także fragment zdania o znaczeniu normatywnym. Przykładowo na gruncie interpretacji art. 58 § 3 k.c., który odnosi się do nieważności tylko części czynności prawnej uznano, że samodzielny charakter ma postanowienie umowne odnoszące się do powiększenia ceny o podatek od towarów i usług (choć w umowie zawarto jedynie wskazanie, że podana cena to cena brutto) (wyroki Sądu Najwyższego: z 27 lutego 2004 r., V CK 293/03, OSNC 2005, nr 3, poz. 51; z 8 czerwca 2017 r., V CSK 563/16 oraz wyrok z 1 czerwca 2022 r. II CSKP 364/22). Przesądzającego znaczenia nie ma więc forma postanowienia (a więc to czy zawarte ono jest w jednej, czy też kilku jednostkach redakcyjnych umowy), lecz łączna interpretacja jednego lub więcej zapisów umowy (które ponadto mogą być zawarte w różnych dokumentach, np. regulaminie, załącznikach), w których określane są reguły postępowania, a więc prawa i obowiązki stron umowy. Sąd Apelacyjny podziela te poglądy, zgodnie z którymi kluczowe znaczenie dla oceny abuzywności danego postanowienia ma nie jego literalne brzmienie i forma, czy sposób umiejscowienia w umowie, lecz jego normatywna treść ustalona na podstawie przeprowadzonej wykładni. Chodzi zatem o określony sposób postępowania przedsiębiorcy lub konsumenta, jaki może wynikać z treści takiego postanowienia (umowy). W ocenie Sądu Apelacyjnego prowadzi to do wniosku, że postanowienie umowne dotyczące marży banku w odniesieniu do ustalania kursu franka szwajcarskiego ma charakter samodzielny, co pozwala na eliminację jedynie elementu odnoszącego się do modyfikacji średniego kursu NBP marżą banku.

42 Nie prowadzi to jednak w okolicznościach faktycznych rozpoznawanej sprawy do zasadności apelacji.

43 Kluczowym bowiem elementem dla oceny ważności umowy było także dokonanie oceny, czy powodom jako konsumentom udzielono pouczenia prostym i zrozumiałym językiem odnośnie ryzyka, które wiąże się z powiązaniem udzielonego kredytu z walutą obcą.

44 Oceniając, czy in casu postanowienia umowy kredytu czyniły zadość wymaganiu jednoznaczności (były transparentne), należy zauważyć, że przedmiotem tego badania była także kwestionowana przez powodów klauzula ucieleśniająca ryzyko walutowe.

45 Kontroli abuzywności klauzul ryzyka walutowego wiele uwagi poświęcił Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, wiążąc to zwykle z kwestią nieudzielenia konsumentowi wystarczających informacji dotyczących zagrożeń związanych z ich zastosowaniem.

46 W ocenie Trybunału w odniesieniu do takich klauzul dla spełnienia wymagania transparentności nie wystarczy przekazywanie konsumentowi informacji nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że równość między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie stabilna przez cały okres obowiązywania tej umowy. Nie wystarczy też informacja pozwalająca konsumentowi na zrozumienie, że w zależności od zmian kursu wymiany zmiana parytetu pomiędzy walutą rozliczeniową a walutą spłaty może pociągać za sobą niekorzystne konsekwencje dla jego zobowiązań finansowych, ani przedstawienie mu ewentualnych wahań kursów wymiany. Kredytobiorcy-konsument bowiem musi zostać jasno poinformowany, iż podpisując umowę kredytu indeksowanego do waluty obcej (szeroko rozumianego), ponosi przez cały okres obowiązywania umowy ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w przypadku silnej deprecjacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie (por. wyroki z dnia 20 września 2017 r., w sprawie C-186/16, R. P. [xAnon] i in. przeciwko [xAnon] SA, pkt 59, 50, z dnia 20 września 2018 r., C-51/17, [xAnon] i [xAnon], pkt 74-75, z dnia 14 marca 2019 r., w sprawie C-118/17, [xAnon] przeciwko [xAnon] [xAnon]., pkt 34-35, 40, 43, 46, z dnia 10 czerwca 2021 r., C-776/19-C-782/19, [xAnon], pkt 56, 69, 71, 72, 74, postanowienia z dnia 22 lutego 2018 r. w sprawie C-119/17, [xAnon], [xAnon] [xAnon] przeciwko [xAnon] [xAnon]., pkt 25 i n. i z dnia 6 grudnia 2021 r., C-670/20, [xAnon], pkt 34, teza). W tym względzie okoliczność, że konsument oświadcza, iż jest w pełni świadomy potencjalnych ryzyk wynikających z zawarcia wspomnianej umowy, nie ma sama w sobie znaczenia dla oceny, czy przedsiębiorca spełnił wspomniany wymóg przejrzystości (por. wyrok z dnia 20 września 2018 r., C-51/17, [xAnon] i [xAnon], pkt 65-70 i postanowienie z dnia 6 grudnia 2021 r., C-670/20, [xAnon], pkt 34, teza), ciężar zaś udowodnienia, że konsument otrzymał niezbędne informację, spoczywa na przedsiębiorcy (por. wyrok z dnia 10 czerwca 2021 r., C-776/19-C-782/19, [xAnon], pkt 56, 69, 71, 72, 74, 87, 89, teza).

47 W świetle tych wymagań dokonaną przez Sąd Okręgowy ocenę transparentności spornej klauzuli ryzyka walutowego należy uznać za trafną.

48 W orzecznictwie TSUE wskazano, że wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (wyrok TSUE z 30 kwietnia 2014 r., C-26/13, [xAnon] i [xAnon] [xAnon] przeciwko [xAnon] [xAnon], pkt 75 i kolejne, które się na niego powołują). W praktyce oznacza to możliwość ustalenia treści stosunku zobowiązaniowego, w tym zwłaszcza rozmiaru przyszłego świadczenia konsumenta, przy wykorzystaniu zobiektywizowanego kryterium przeciętnego konsumenta (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21; z 27 lipca 2021 r., V CSKP 49/21; z 3 lutego 2022 r., II CSKP 415/22). O ile Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym sprawę stoi na stanowisku, że nawet usunięcie postanowień odnoszących się do marży banku, jako abuzywnych, przy jednoczesnym zachowaniu umowy w pozostałym brzmieniu i zastosowaniu kursu średniego NBP jest, co do zasady, działaniem uprawnionym, to jedynie pod warunkiem dochowania przez bank względem konsumenta rzetelnego, wyczerpującego obowiązku informacyjnego. W rozpoznawanej sprawie strona skarżąca powyższego nie wykazała. Otwiera to możliwość kontroli postanowień przewidujących mechanizm waloryzacji pod kątem abuzywności na podstawie art. 385 1 § 1 k.c. Co istotne abuzywny charakter klauzul i skutki zeń płynące oceniamy na dzień zawarcia umowy. Chybione są więc zarzuty apelacji w tym zakresie. Klauzule ryzyka wymiany określają główny przedmiot spornej umowy kredytu. Sąd Okręgowy dokonał trafnej oceny odnośnie do braku prawidłowości pouczenia o ryzyku i w tym kontekście jako trafne należy uznać wnioski o abuzywności postanowień umownych określających samą waloryzację (wyrażoną w § 1 umowy stron), a w konsekwencji trafny jest wniosek Sądu Okręgowego odnośnie wpływu takiej abuzywności na byt całej umowy kredytu.

49 Wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat, na nabycie nieruchomości stanowiącej istotny składnik majątku przeciętnego konsumenta, mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności przedsiębiorcy - banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Wystawiał on bowiem kredytobiorcę na nieograniczone ryzyko kursowe. Powyższy obowiązek powinien zatem zostać wykonany poprzez jednoznaczne i zrozumiałe poinformowanie konsumenta, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat. W ustalonym stanie faktycznym, w ocenie Sądu Apelacyjnego, te wymogi nie zostały spełnione. Powtórna analiza materiału dowodowego wbrew twierdzeniom strony skarżącej, nie dowiodła prawidłowego pouczenia powodów o ryzyku kursowym i zasadzie indeksacji. Ciężar dowodu w tym zakresie niewątpliwie obciążał stronę pozwaną, która to w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, nie wykazała faktów odmiennych, aniżeli przyjął Sąd Okręgowy. Zaoferowane przez stronę pozwaną dowody nie zdołały wykazać, iż Bank przedstawił powodom w sposób zrozumiały skutki ekonomiczne zobowiązania powodów, tak w odniesieniu do raty kredytu, jak i wysokości całego wieloletniego zobowiązania. Wadliwe pouczenie o ryzyku kursowym stanowi postanowienie abuzywne, które może skutkować nieważnością zobowiązania (wyrok TSUE z dnia 14 marca 2019 r. C-118/17).

50 Podsumowując, zawarta w umowie klauzula w postaci powiązania ostatecznej wysokości kredytu do spłaty z kursem CHF, a w konsekwencji powiązane z nią poszczególne postanowienia umowne spełniły przesłanki do uznania ich za abuzywne, a zatem nieobowiązujące powodów na podstawie art. 3851 k.c., co doprowadziło Sąd Apelacyjny do wniosku, iż apelacja w zakresie w jakim odnosiła się do punktu I. zaskarżonego wyroku jest niezasadna.

51 Jak wyjaśniono w orzecznictwie Sądu Najwyższego, jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron, to nie można przyjąć, iż strony pozostają związane pozostałą częścią umowy. Koresponduje to z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, który przewiduje, że nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków (zob. np. wyroki SN z dnia: 27.07.2021 r., V CSKP 49/21; 2.06.2021 r., I CSKP 55/21). Wyeliminowanie z łączącej strony umowy jej abuzywnych zapisów rodzi zatem konieczność dokonania oceny, czy umowa w pozostałym zakresie jest możliwa do utrzymania. Jak wskazał Sąd Najwyższy, wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp, czy wariant umowy kredytu. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (zob. np. wyroki SN z dnia: 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; 17 marca 2022 r., II CSKP 474/22). Zdaniem Sądu Apelacyjnego eliminacja z umowy stron samej zasady waloryzacji prowadzi do wniosku, że umowa nie mogła być wykonywana bez niedopuszczalnej całkowitej zmiany jej charakteru.

52 W świetle orzecznictwa krajowego oraz unijnego, a zwłaszcza wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, wyroku Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019 r., IV CSK 309/18 (nie publ.), oraz z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18, należy podzielić stanowisko, że w razie sporu o ważność umowy kredytu bankowego denominowanego (indeksowanego) do obcej waluty, w której treści znajduje się niedozwolona klauzula konsumencka dotycząca sposobu tej denominacji, rozpatrzeć należy kilka możliwości rozstrzygnięcia. Jedną z nich jest stwierdzenie nieważności umowy, która bez klauzuli niedozwolonej nie może dalej funkcjonować w obrocie prawnym, zwłaszcza ze względu na brak (odpadnięcie) któregoś z koniecznych składników (essentialia negotii) umowy nazwanej kredytu bankowego. Wykluczenie spornej klauzuli doprowadziłoby do zniesienia mechanizmu indeksacji/denominacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją przedmiotowego kredytu do waluty. Przy założeniu, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu indeksowanego/denominowanego do obcej waluty, utrzymanie obowiązywania przedmiotowej kredytu, bez wewnętrznych sprzeczności i wykluczających się postanowień, w ocenie Sądu Apelacyjnego nie jest możliwe.

53 Stwierdzenie, że umowa kredytu nie wiąże już stron na skutek jej nieważności po eliminacji klauzuli przeliczenia walutowego (art. 58 § 1 k.c., w zw. z art. 385 1 § 1 k.c. przy uwzględnieniu art. 6 ust. 1 i 2 Dyrektywy 93/13 oraz art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13) nie oznacza, że powództwo o zapłatę winno być uwzględnione w zakresie określonym w punkcie II zaskarżonego wyroku.

54 Roszczenie powodów winno być ocenione przez pryzmat zubożenia powodów/wzbogacenia pozwanego.

55 Z art. 405 k.c. wynika kluczowa zasada, zgodnie z którą konstrukcja wzbogacenia i zubożenia muszą pozostawać ze sobą w związku w tym sensie, iż wzbogacenie jest wynikiem zubożenia, a zatem by miały one wspólne źródło. W doktrynie jednoznacznie przyjmuje się, że zobowiązanie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia powstaje w przypadku zaistnienia przesłanek: wzbogacenia, zubożenia, związku między wzbogaceniem i zubożeniem oraz braku podstawy prawnej wzbogacenia (A. [xAnon] (w:) System Prawa Cywilnego t. 3, cz. 1, red. Z. Radwański, s. 478; E. Łętowska, Bezpodstawne. wzbogacenie, s. 63, 65; K. Mularski (w:) Kodeks..., t. 1, red. M. Gutowski, 2016, komentarz do art. 405). Sąd Apelacyjny podziela stanowisko, że przesłanka zubożenia i związku między zubożeniem, a wzbogaceniem jest istotna dlatego, że wyjaśnia, z jakiego powodu określona osoba może żądać od wzbogaconego zwrotu uzyskanej korzyści. Samo zaistnienie bezpodstawnego wzbogacenia nie jest wystarczające (vide: R. Trzaskowski, Art. 405. W: Gudowski Jacek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania. Część ogólna, wyd. II., Wolters Kluwer Polska, 2018.). W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażane jest stanowisko (wyrok SN z 24 listopada 2011 r., I CSK 66/11; postanowienie SN z dnia 1.03.2018 r. sygn. akt I CSK 655/17, uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r. III CZP 6/21), że ogólne przesłanki bezpodstawnego wzbogacenia należy rozumieć specyficznie w przypadku nienależnego świadczenia, a sam fakt spełnienia nienależnego świadczenia wypełnia podstawę wzbogacenia i zubożenia, co uzasadnia roszczenie kondykcyjne. Sąd Apelacyjny ma jednak także na względzie stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w postanowieniu z 1 marca 2018 r. (I CSK 655/17) gdzie wskazano, iż w doktrynie, odnosząc się do tego stanowiska, wyjaśniono przekonująco, że nie oznacza ono utraty całkowitego znaczenia ogólnych przesłanek bezpodstawnego wzbogacenia, a w konsekwencji nie zwalnia ono dochodzącego roszczenia kondykcyjnego od wykazania w konkretnych okolicznościach sprawy wartości zubożenia i wzbogacenia w następstwie spełnienia nienależnego świadczenia. Z kolei w wyroku z 24 czerwca 2021 (II CSKP 88/21) wskazano, iż roszczenie z tytułu nienależnego świadczenia nie ma charakteru odrębnego od roszczeń z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia. Dalej zaś wskazano, iż przyjęcie, że sam fakt spełnienia nienależnego świadczenia uzasadnia roszczenie o jego zwrot i nie zachodzi wówczas potrzeba badania, czy i w jakim zakresie spełnione świadczenie wzbogaciło osobę, na której rzecz zostało spełnione, prowadziłoby do nieuzasadnionego uprzywilejowania podmiotów spełniających nienależne świadczenie w stosunku do osób, których majątek uległ zmniejszeniu wskutek zdarzeń innej natury. O ile w praktyce w większości przypadków spełnienie nienależnego świadczenia prowadzi do bezpodstawnego wzbogacenia tego, kto świadczenie otrzymuje, jednak reguła ta nie jest pozbawiona wyjątków.

56 Wskazując na powyższe Sąd Apelacyjny w niniejszym składzie podziela stanowisko, że z regulacji art. 410 k.c. wynika nakaz zwrotu przedmiotu świadczenia o tyle, o ile wzbogaca ono accipiensa (i zubaża solvensa). Świadczenie jest nienależne, gdy spełniane jest bez ważnej i skutecznej podstawy prawnej, zaś kredytobiorca spełnił świadczenia polegające na zwrocie środków, które wcześniej od Banku otrzymał. Nie można podzielić wyrażanego w orzecznictwie poglądu, iż sam fakt spełnienia nienależnego świadczenia uzasadnia roszczenie kondykcyjne, gdyż przyjęcie, że wierzyciel nie musi wykazywać, ani wartości swojego zubożenia, ani wartości wzbogacenia dłużnika, lecz jedynie wartość spełnionego bez podstawy prawnej świadczenia, wydaje się nie mieć podstawy w treści przepisów art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Z faktu, że "coś świadczono", nie wynika jeszcze, że świadczenie może być przedmiotem kondykcji. Podkreślenia wymaga, że ustawa mówi o stosowaniu przepisów art. 405 i nast. k.c. „w szczególności", a nie „odpowiednio". Modyfikacje nie są więc dopuszczalne, chyba że jasno wynikałyby z przepisu art. 410 k.c. Błędny, zdaniem Sądu Apelacyjnego, pozostaje prezentowany w doktrynie pogląd, iż skoro coś świadczono, co może być przedmiotem kondykcji, a priori należy przyjąć (i jest to domniemanie niewzruszalne), że po stronie accipiensa zachodzi wzbogacenie. Należy zauważyć, że ustawodawca w inny sposób wyraża domniemania w ogóle, a domniemania niewzruszalne w szczególności. Zwłaszcza okoliczność zupełnie wyjątkowego ustanawiania przez prawodawcę domniemań niewzruszalnych każe raczej sądzić, że art. 410 k.c. żadnego takiego domniemania nie wyraża, nakazując zwrócić przedmiot świadczenia o tyle, o ile wzbogaca ono accipiensa (i zubaża solvensa) – argument z art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Co prawda spełnienie świadczenia (który to fakt musi w procesie cywilnym udowodnić zubożony solvens) istotnie rodzi pewne domniemanie, przy czym na gruncie art. 231 k.p.c. będzie to jedynie domniemanie faktyczne, że accipiens wzbogacił się o wartość otrzymanego świadczenia (zob. K. Mularski [w:] M. Gutowski (red.), Kodeks cywilny. Tom II. Komentarz. Art. 353–626. Wyd. 3, Warszawa 2022). Zwrotowi na podstawie art. 410 k.c. podlega zatem świadczenie w takim tylko zakresie, w jakim wzbogaca ono accipiensa (i zubaża solvensa).

57 Zatem należy stwierdzić, z odwołaniem się do art. 410 § 2 k.c., art. 405-409 k.c., że świadczenie jest nienależne jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Omawiany przypadek to postać kondykcji związanej z odpadnięciem podstawy prawnej świadczenia (condictio causa finita). Chodzi o sytuację, w której podstawa spełnienia świadczenia istniała w chwili jego spełnienia, natomiast po jego dokonaniu w sposób definitywny upadła. W takiej sytuacji zubożony może żądać zwrotu nienależnego świadczenia, a wzbogacony będzie z tego tytułu zobowiązany tylko wtedy, kiedy przysporzenie przybrało postać świadczenia, ale zwrot świadczenia odbywa się według reguł określonych w art. 405-409 k.c., a przy tym w przypadku żądania zwrotu świadczenia w pieniądzu, wydanie wzbogacenia sprowadza się do obowiązku zapłaty jego wartości. Z art. 410 § 1 k.c., zgodnie z którym przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu stosuje się w szczególności do nienależnego świadczenia, wynika jednoznacznie, że spełnione muszą być wszelkie przesłanki bezpodstawnego wzbogacenia, a więc musi istnieć zarówno wzbogacenie, jak i zubożenie. Przy czym należy uznać, że zubożenie, jak i wzbogacenie, muszą istnieć zarówno w chwili spełniania nienależnego świadczenia, jak i utrzymywać się później, gdyż co do zasady można żądać zwrotu jedynie aktualnego wzbogacenia.

58 Z takim rozumieniem wzbogacenia w procesach w których rozpatrywana jest również kwestia ważności umowy kredytowej jako skutku stwierdzenia klauzul niedozwolonych, których eliminacja nie pozwala na dalsze trwanie umowy współgra uzasadnienie wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 31.03.2022 r., C-472/20, gdzie wskazano, że interesy konsumenta mogłyby być w ten sposób chronione w szczególności poprzez zwrot na jego rzecz kwot nienależnie uzyskanych przez kredytodawcę na podstawie warunku uznanego za nieuczciwy, przy czym taki zwrot następuje z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia (motyw 58). Chodzi zatem o to, by konsument znalazł się ostatecznie w sytuacji, w jakiej znajdowałby się, gdyby warunek uznany za nieuczciwy nigdy nie istniał (motyw 57). Podsumowując, skoro nienależne świadczenie jest odmianą bezpodstawnego wzbogacenia, a ponadto ustawa nakazuje do nienależnego świadczenia stosować wprost przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, przesłanką roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia jest także równoczesne istnienie wzbogacenia pozwanego i odpowiadające mu zubożenie powoda (zob. W. Bobik, B. Sierakowski, Wzbogacenie jako przesłanka roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia, n.ius, [xAnon] 2021).

59 Należy zatem zauważyć, że spłata poszczególnych rat kredytu stanowiła wyraz realizacji porozumienia stron co do zwrotu środków postawionych do dyspozycji kredytobiorcy. Z uwagi na sposób konstrukcji kredytu uwidoczniony w umowie i jej ogólnych warunkach, kredyt udzielony powodowi był kredytem złotowym a przesunięcia pomiędzy stronami następowały każdorazowo w walucie polskiej. W zakresie, w jakim dokonywane przez powodów spłaty prowadziły do zmniejszenia ich obowiązku do dokonania zwrotu świadczenia uzyskanego od banku w postaci wypłaconego kapitału kredytu, nie sposób mówić o wzbogaceniu strony pozwanej kosztem powodów. Pozwany bank nie pozostaje w tym zakresie względem powodów wzbogacony, a powodowie nie są zubożeni. Powyższe koresponduje również ze stanowiskiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który w wyroku z dnia 19 czerwca 2025 r. w sprawie C-396/24, wykluczył – jako niezgodne dyrektywą 93/13 – żądanie od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty udzielonego kredytu, niezależnie od kwoty spłat dokonanych przez konsumenta i niezależnie od pozostałej do spłaty kwoty. W ten sposób zakwestionował dominujące w judykaturze sądów krajowych zasady przy rozliczeniu wzajemnych świadczeń spełnionych przez strony na podstawie nieważnej umowy kredytowej. Wprawdzie przedmiotem rozpoznania była problematyka stosowania teorii dwóch kondykcji w sprawie z powództwa banku przeciwko konsumentowi, ale z tego orzeczenia można wyprowadzić wniosek, że wysokość dokonanych spłat w powiązaniu z wysokością otrzymanego przez konsumentów kredytu powinna mieć istotne znaczenie i działać w obie strony (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 września 2025 r., sygn.. akt I CSK 4536/23). Na kanwie tego orzeczenia Sąd Najwyższy także w postanowieniu z w sprawie I CSK 652/25 wydanym 9 lipca 2025 r. wskazał, że zasada ta powinna działać w stosunku do świadczeń zwrotnych obydwu stron, czyli tak w odniesieniu do roszczenia zwrotnego konsumenta w stosunku do banku, jak i roszczenia zwrotnego banku przeciwko konsumentowi. Jest to sposób rozliczeń korzystny dla konsumenta, gdyż nie naraża go na dodatkowe koszty procesu sądowego związane z roszczeniem zwrotnym banku. Sąd Apelacyjny pogląd ten podziela.

60 Interes konsumenta pozostaje chroniony poprzez zwrot na jego rzecz kwot nienależnie uzyskanych przez kredytodawcę na podstawie warunku uznanego za nieuczciwy, przy czym taki zwrot następuje z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, jako że chodzi o to, by konsument znalazł się ostatecznie w sytuacji, w jakiej znajdowałby się, gdyby warunek uznany za nieuczciwy nigdy nie istniał (zob. uzasadnienie wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 31 marca 2022 r., C-472/20). Istnienie bezpodstawnego wzbogacenia przedsiębiorcy kosztem konsumenta należy zatem uwzględnić w ramach dokonania rozliczenia świadczeń spełnionych w wykonaniu umowy zawierającej postanowienia niedozwolone. W realiach niniejszej sprawy kwota wypłaconego kredytobiorcom kredytu wynosiła 353 499,98 zł.(prowizja banku nie była świadczeniem na rzecz kredytobiorców). Powodowie wykonując umowę kredytu uiścili na rzecz pozwanego banku w okresie objętym podstawą faktyczną powództwa tj. od dnia 6 czerwca 2008 r. do dnia 17 października 2022 r. tytułem spłaty kapitału i odsetek łącznie kwotę 315.740,45 zł.

61 Brak jest zatem podstaw do stwierdzenia, że po stronie powodów w zakresie objętym podstawą faktyczną powództwa istnieje wartość, o którą są oni kosztem banku zubożeni (bank wzbogacony), a która miałaby podlegać zwrotowi, biorąc w pierwszej kolejności pod uwagę nominalną wartość świadczenia banku (na rzecz powodów) w zakresie kapitału, czyli przy założeniu równowagi merytorycznej stron umowy.

62 Z powyższych względów, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zachodziła konieczność zmiany pkt II zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa o zapłatę (pkt 1. tiret pierwsze).

63 Mając to na uwadze rozpoznanie zarzutu odnoszącego się do zasądzonych odsetek oraz nieuwzględnienia zarzutu zatrzymania, czy też rozważanie skutków dokonanego przez powodów już po wyroku Sądu I instancji potrącenia było bezprzedmiotowe.

64 Zmiana orzeczenia co do meritum pociągała za sobą konieczność dokonania weryfikacji oraz ewentualnej reformacji orzeczenia w przedmiocie kosztów postępowania za postępowanie przed Sądem I instancji. Mając na uwadze, iż roszczenie powodów zostało uwzględnione w części, a zakres wygranej i przegranej stron był zbliżony, Sąd Odwoławczy zmienił zaskarżony wyrok w punkcie III. poprzez zniesienie wzajemnie między stronami kosztów procesu w oparciu o normę art. 100 k.p.c., o czym orzeczono, jak w pkt 1. tiret drugie wyroku.

65 W pozostałym zakresie apelacja strony pozwanej podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c., o czym orzeczono w pkt 2. sentencji wyroku.

66 Orzeczenie o kosztach w postępowaniu w postępowaniu apelacyjnym, zapadło na podstawie art. 102 k.p.c. Zważywszy na znacznie wyższe koszty poniesione przez stronę pozwaną w postępowaniu apelacyjnym z uwagi na wysokość opłaty od apelacji przy stosunkowym rozdzieleniu kosztów to powodowie byliby zobowiązani do zwrotu ich części na rzecz strony pozwanej. Jednak mając na uwadze charakter tej sprawy, jako sporu z zakresu tzw. spraw frankowych, które wciąż są rozstrzygane w sposób niejednolity w zakresie sposobu rozliczeń świadczeń nienależnych między stronami Sąd Apelacyjny uznał, że zasady słuszności przemawiają za odstąpieniem od obciążania powodów tymi kosztami. Co istotne dla tej oceny, rozstrzygany spór był sporem przedsiębiorcy z konsumentami, którzy swoje żądanie zasadnie oparli na twierdzeniach o występowaniu nieuczciwych, abuzywnych postanowień w umowie sporządzonej przez bank – profesjonalistę, który te nieuczciwe warunki wprowadził. Z tych przyczyn orzeczono jak w punkcie 3. sentencji wyroku.

67 [xAnon]

ZARZĄDZENIE

68 1.

69 [xAnon]

70 2.

71 [xAnon]

72 3.

73 [xAnon]

Powołane przepisy