Uzasadnienie orzeczenia Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 26 lutego 2026 r., II Ca 1622/24
uzasadnienie orzeczenia Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 26 lutego 2026 r., II Ca 1622/24
Tekst
1 Sygnatura akt II Ca 1622/24
Uzasadnienie
2 Sąd Rejonowy Szczecin-Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie wyrokiem z dnia 9 września 2024 r. (sygn. akt II C 330/20),
3 po rozpoznaniu sprawy z powództwa V. J. przeciwko Towarzystwu (...) S.A. z siedzibą w A. oraz Grupie (...) S.A o zapłatę kwoty 4125,38 zł:
4 1. zasądził od pozwanego Grupy (...) (...) S.A. z siedzibą w U. na rzecz powoda V. J. kwotę 4 082,51 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 28 lipca 2020 r. do dnia zapłaty,
5 2. oddalił powództwo w pozostałej części;
6 3. oddalił powództwo w stosunku do pozwanego Towarzystwa (...)’ S.A. z siedzibą A.;
7 4. zasądził od pozwanego Grupy (...) (...) S.A. z siedzibą w U. na rzecz powoda V. J. kwotę 1724 zł, tytułem kosztów procesu;
8 5. zasądził od powoda na rzecz pozwanego Towarzystwa (...) S.A. z siedzibą A. kwotę 900 złotych tytułem kosztów postępowania
9 6. nakazał pobrać od pozwanego Grupy (...) S.A. z siedzibą w U. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego Szczecin – Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie kwotę 463 złote, tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych;
10 oraz sprawy z powództwa V. J. przeciwko Grupie (...) S.A o zapłatę kwoty 7361,29 zł:
11 1. zasądził od pozwanego Grupy (...)’ S.A. z siedzibą w U. na rzecz powoda V. J. kwotę 7 361,29 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 10 czerwca 2022 r. do dnia zapłaty;
12 2. zasądził od pozwanego Grupy (...)’ S.A. z siedzibą w U. na rzecz powoda V. J. kwotę 2817 złotych, tytułem kosztów procesu;
13 3. nakazał pobrać od pozwanego Grupy (...) (...) S.A. z siedzibą w U. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego Szczecin – Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie kwotę 463 złote, tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.
14 Powyższe rozstrzygnięcie sąd pierwszej instancji oparł na ustalonym stanie faktycznym i rozważaniach przedstawionych w pisemnym uzasadnieniu wyroku na k. 543 – 548 akt sprawy, które sąd okręgowy czyni integralną częścią swojego rozstrzygnięcia.
15 Apelację od powyższego wyroku wywiodła pozwana Grupa (...) (...)’ S.A. z siedzibą w U., zaskarżając orzeczenie sądu rejonowego:
16 -
17 w zakresie pkt 1, 4 i 6 - w sprawie z powództwa V. J. przeciwko Towarzystwu (...) S.A. z siedzibą w A. oraz Grupie (...) S.A. o zapłatę kwoty 4.125,38 zł,
18 -
19 w całości - w sprawie z powództwa V. J. przeciwko Grupie (...) S.A. o zapłatę kwoty 7.361,29 zł.
20 Zaskarżonemu wyrokowi pozwany zarzucił:
21 1) naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez błędną, dowolną i niewszechstronną oraz niezgodną z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenę dowodów co skutkowało błędnym ustaleniem, iż powód wykazał swoją legitymację czynną w obu rozpoznanych sprawach;
22 2) naruszenie art. 361 § 1 k.c. w zw. z art. 435 § 1 k.c. i w zw. z art. 6 k.c. oraz 233 § 1 k.p.c. poprzez zasądzenie na rzecz powoda odszkodowania w sytuacji gdy strona powodowa:
23 -
24 nie wykazała konkretnych okoliczności szkody, tj. daty uszkodzenia pojazdu, dokładnego miejsca, w którym miałoby dojść do uszkodzenia pojazdu, ani konkretnej substancji, która miałaby uszkodzić karoserię pojazdu,
25 -
26 nie wykazała, że istnieje związek przyczynowo - skutkowy pomiędzy szkodą a ruchem przedsiębiorstwa pozwanej;
27 3) naruszenie art. 233 §1 k.p.c. w związku z art. 361 k.c. i 435 §1 k.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego oraz dokonanie jego oceny w sposób dowolny, co skutkowało przyjęciem, iż to działalność pozwanej jest przyczyną powstania szkody, w sytuacji gdy zgromadzony materiał dowodowy, w tym opinia biegłego - nie dawał podstaw do przyjęcia istnienia adekwatnego związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy wskazaną przez powoda szkodą a ruchem przedsiębiorstwa pozwanej;
28 4) naruszenie art. 361 §1 i 2 k.c. poprzez zasądzenie od pozwanej odszkodowania w kwocie 7.361,29 zł stanowiącej część kosztów naprawy pojazdu, w sytuacji gdy pojazd został sprzedany i nie można było już domagać się rekompensaty doznanej szkody rozumianej jako suma kosztów naprawy niezbędnych do przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody.
29 Mając na względzie powyższe, apelujący wniósł o:
30 - zmianę wyroku i oddalenie powództw w całości,
31 - w razie uznania przez sąd drugiej instancji nierozpoznania przez sąd pierwszej instancji istoty sprawy – o uchylenie orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji,
32 - zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego.
33 W odpowiedzi na apelację powód V. J. wniósł o oddalenie apelacji pozwanego w całości oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych.
34 Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
35 Apelacja pozwanej spółki częściowo zasługiwała na uwzględnienie – w zakresie rozstrzygnięcia sprawy z powództwa V. J. przeciwko pozwanej spółce doprowadzając do oddalenia powództwa. W pozostałym zaś zakresie apelacja okazała się niezasadna.
36 Odnotować należy, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało opatrzone sygnaturą akt II C 369/20, nieodnoszącą się do przedmiotowej sprawy – sąd okręgowy przyjął jednak, że stanowi to omyłkę pisarską.
37 Przechodząc do meritum sprawy wskazać trzeba, że powód, powołując się na łączącą go z wierzycielem pierwotnym E. I. umowę cesji wierzytelności z dnia 2 lutego 2017 r. (k. 12), domagał się od pozwanych zapłaty kwoty 4.125,38 zł (wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie), stanowiącej odszkodowanie obejmujące koszt naprawy pojazdu S., nr rej. (...), pomniejszony o przyznaną już przez ubezpieczyciela na rzecz powoda kwotę 9.108,81 zł. Koszty te powstały wskutek szkody na powłoce lakierniczej wskazanego pojazdu.
38 Powołując się nadto na umowy cesji praw, z dnia 18 lipca 2017 r., zawartej między wierzycielem pierwotnym F. U. a C. U. (k. 11 akt sprawy II C 740/20) oraz z dnia 2 listopada 2017 r., między C. U. a powodem (k. 12), powód domagał się nadto od pozwanej Grupy (...) (...)’ S.A. z siedzibą w U. zapłaty kwoty 7.361,29 zł. Kwota ta stanowiła nieuiszczone przez ubezpieczyciela odszkodowanie tytułem kosztów naprawy pojazdu marki B. (...), nr rej. (...). Ubezpieczyciel w toku postępowania likwidacyjnego przyznał na rzecz powoda tytułem odszkodowania kwotę 7.162,54 zł. Wskazane koszty powstały w wyniku szkody na jego powłoce lakierniczej.
39 Bacząc na powyższe oraz dokonując ponownej merytorycznej oceny zasadności żądania zważając na jego treść i zakreślone podstawy faktyczne obu powództw zauważyć trzeba, iż odpowiedzialności odszkodowawczej po stronie pozwanej i podstaw roszczeń o zapłatę, z tytułu wskazanych szkód na powłokach lakierniczych pojazdów, powód upatrywał w dyspozycji art. 435 § 1 k.c.
40 W toku tego postępowania strona pozwana negowała swoją odpowiedzialność za szkody doznane przez wierzycieli pierwotnych w obu sprawach, negując także wysokość roszczeń, podnosząc zarzuty przyczynienia się do powstania szkody, w sprawie II C 330/20 podniesiony został zarzut przedawnienia roszczenia. W obu sprawach strona pozwana negowała też skuteczność umów cesji.
41 Wobec nadal na etapie postępowania apelacyjnego kwestionowanej przez pozwaną Grupę (...) (...) S.A. legitymacji czynnej powoda w obu rozpoznawanych sprawach, sąd okręgowy wskazuje, że w pełni podziela stanowisko sądu rejonowego w tym zakresie. Wbrew zarzutowi apelacyjnemu, sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił, że powód wykazał swoją legitymację czynną w obu rozpoznawanych sprawach. Dostrzec tu trzeba jednak uchybienie sądu pierwszej instancji w tym zakresie, że sąd ten nie odniósł się do zarzutów podnoszonych przez oboje pozwanych co do nieważności umowy cesji z uwagi na płatność po terminie, co jednak, wobec niezasadności tych zarzutów, było bez wpływu dla prawidłowości zaskarżonego wyroku.
42 Mając na uwadze zebrany w niniejszym postępowaniu materiał dowodowy, oceniając go zgodnie z regułami z art. 233 k.p.c., sąd odwoławczy doszedł do przekonania, iż powód w zakresie obu roszczeń, wykazał istnienie po jego stronie czynnej legitymacji procesowej. W myśl art. 509 k.c., wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania (§ 1). Wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w szczególności roszczenie o zaległe odsetki (§ 2). Jak zauważył Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 5 września 2001 r. (I CKN 379/00), w wyniku przelewu w myśl art. 509 k.c. przechodzi na nabywcę ogół uprawnień przysługujących dotychczasowemu wierzycielowi, który zostaje wyłączony ze stosunku zobowiązaniowego, jaki wiązał go z dłużnikiem. Stosunek zobowiązaniowy nie ulega zmianie, lecz zmienia się osoba uczestnicząca w nim po stronie wierzyciela.
43 Powód na potwierdzenie legitymacji czynnej przedłożył (II C 330/20) oryginał umowy cesji z dnia 2 lutego 2017 r. (k. 12), wraz z potwierdzeniem przelewu z dnia 20 lutego 2017 r. na kwotę 300 zł na rachunek cedenta E. I. (k. 112), a nadto (k. 111) kopię załącznika do umowy cesji, z którego wynikało, że cedent przenosi wierzytelność na rzecz cesjonariusza za kwotę 300 zł, która zostanie przekazana cedentowi przelewem na wskazany rachunek bankowy (zgodny z ww. potwierdzeniem przelewu), ze wskazaniem, że brak przelewu w ciągu 48 godzin od momentu dostarczenia umowy oznacza jej unieważnienie.
44 W zakresie szkody na pojeździe F. U., powód przedłożył umowy cesji z dnia 18 lipca 2017 r. (k. 11 akt II C 740/20) oraz z dnia 2 listopada 2017 r. (k. 12), a nadto zawiadomienie o przelewie (k. 13) podpisane przez poszkodowanego cedenta. Złożono nadto załącznik do umowy cesji wierzytelności z dnia 18 lipca 2017 r. (k. 409), w świetle którego cesjonariusz kwotę 500 zł przewidzianą za wierzytelność przekaże cedentowi przelewem na oznaczony numer konta, zaś brak przelewu w ciągu 7 dni roboczych od momentu dostarczenia umowy oznacza jej unieważnienie. Jak wynika z potwierdzenia na k. 410, płatność przelewem we wskazanej w załączniku kwocie i wskazany w nim rachunek poszkodowanego miała miejsce dnia 31 lipca 2022 r.
45 Jako chybione w stanie faktycznym sprawy uznać należało zarzuty oscylujące wokół zakwestionowania skuteczności umów cesji wierzytelności. Przede wszystkim, nie tylko ze wskazanych potwierdzeń przelewów, ale i zeznań w charakterze świadków poszkodowanych wynika, że obaj uzyskali zapłatę z tytułu umowy cesji i obaj uznali, że cesja jest skuteczna. W swych zeznaniach nie wskazywali, by kwestionowali ważność zawarcia umów, czy też dążyli do uchylenia się od skutków prawnych zawartych umów przelewu. Poszkodowani nie rościli sobie w toku niniejszego postępowania prawa do dochodzenia wierzytelności przelanych na powoda, uznając że wyłącznie powód na skutek cesji ma do tego prawo. Skoro obie strony obu kwestionowanych umów stwierdziły, że umowa je wiąże, wywiązały się z nałożonych umowami zobowiązań, to bez znaczenia jest, iż płatności dokonane zostały po terminie. Strony kontynuowały bowiem wykonywanie umów, konkludentnie uznając je nadal za ważne i skuteczne. Tym bardziej irrelewantne dla ważności zawartych umów są kwestie tytułów przelewów (...) – potwierdzających zresztą, na podstawie jakich umów są to płatności, czy z czyjego rachunku dokonano transakcji. W zakresie wierzytelności nabytej od F. U. pozwana nie wykazała zresztą, że faktycznie doszło do opóźnienia w płatności, przewidzianej w załączniku na 7 dni roboczych od momentu dostarczenia umowy – nie wykazano bowiem momentu jej dostarczenia.
46 Zdaniem sądu okręgowego skutki zawarcia umów cesji i realizacji ich poszczególnych postanowień należało oceniać przy uwzględnieniu wszelkich okoliczności temu towarzyszących, w tym zachowania stron kontraktu. W konsekwencji umowy uznać należało za ważnie i skutecznie zawarte.
47 Uznając, że powód wykazał skuteczne nabycie wierzytelności na podstawie umów cesji wierzytelności, sąd odwoławczy dalej miał na względzie, że istota sporu zawisłego pomiędzy stronami w postępowaniu apelacyjnym sprowadzała się nadto do rozstrzygnięcia tego, czy uszkodzenia powstałe w ww. pojazdach spowodowane zostały funkcjonowaniem przedsiębiorstwa pozwanej, gdyż jedynie wówczas powód uprawniony byłby do domagania się zapłaty należnego z tego tytułu odszkodowania od pozwanej spółki.
48 Podstawę prawną powództwa stanowił art. 435 § 1 k.c., który należy rozpatrywać w związku z art. 361 k.c. Pierwszy z tych przepisów reguluje tzw. rozszerzoną odpowiedzialność przedsiębiorstw wprowadzanych w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu elektryczności, paliw płynnych itp.) na zasadzie ryzyka, jednakże - co wynika z art. 361 k.c. - odpowiedzialność ta istnieje pod warunkiem, że szkoda pozostaje w normalnym związku przyczynowym z ruchem przedsiębiorstwa. Okoliczność, że szkoda pozostaje w związku z ruchem przedsiębiorstwa powinna być wykazana, zgodnie z ogólnymi zasadami (art. 6 k.c., art. 232 k.p.c.), przez stronę powodową, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Przeprowadzenie tego dowodu jest równoznaczne z wykazaniem dwóch przesłanek odpowiedzialności deliktowej, ukształtowanej na zasadzie ryzyka: szkody i zdarzenia ją wywołującego. Skoro szkoda została wyrządzona przez ruch przedsiębiorstwa, oznacza to wykazanie istnienia związku przyczynowego w postaci conditio sine qua non (vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 września 2012 r., IV CSK 25/12). W przypadku roszczenia opartego na normie art. 435 § 1 k.c. związek przyczynowy w rozumieniu art. 361 § 1 k.c. między ruchem a szkodą występuje, gdy uszczerbek nastąpił w wyniku zdarzenia funkcjonalnie powiązanego z działalnością przedsiębiorstwa (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 maja 2008 r., III CSK 360/07).
49 W orzecznictwie przyjmuje się, że ocenę, czy podmiot prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo może ponosić odpowiedzialność odszkodowawczą na podstawie art. 435 § 1 k.c., należy oderwać od okoliczności konkretnego zdarzenia wywołującego szkodę i odnieść do zakresu zadań przedsiębiorstwa strony pozwanej. Wyrządzenie szkody przez „ruch przedsiębiorstwa” ma miejsce zarówno wtedy, gdy szkoda jest bezpośrednim skutkiem użycia sił przyrody i pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym z niebezpieczeństwem wynikającym z zastosowania tych sił, jak i wtedy, gdy pozostaje w związku z samym tylko ruchem przedsiębiorstwa jako całości. Ruch przedsiębiorstwa, w ujęciu art. 435 § 1 k.c., to każda działalność tego przedsiębiorstwa, a nie tylko taka, która jest bezpośrednio związana z działaniem sił przyrody i która stanowi następstwo ich działania. Z ruchem przedsiębiorstwa są związane także szkody wyrządzane na skutek wydzielania przez jego urządzenia ścieków, gazów, pyłów, spalin itp. Podmiot prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo (np. zakład przemysłowy) odpowiada - na podstawie art. 435 § 1 k.c. - za szkody spowodowane emitowaniem substancji trujących również wtedy, gdy stężenie ich nie przekracza ustawowo określonych norm (por. wyrok SN z dnia 24 listopada 2016 r., I PK 260/15). Istnienie związku pomiędzy ruchem i szkodą przyjmuje się również wtedy, gdy szkoda nastąpiła w wyniku zdarzenia funkcjonalnie powiązanego z działalnością przedsiębiorstwa, choćby nie było bezpośredniej zależności pomiędzy użyciem sił przyrody i szkodą (por. wyrok SN z dnia 5 czerwca 2014 r., IV CSK 588/13). W świetle art. 435 k.c. poszkodowany musi udowodnić, iż szkoda została wyrządzona przez ruch przedsiębiorstwa. Przeprowadzenie tego dowodu jest równoznaczne z wykazaniem dwóch przesłanek odpowiedzialności deliktowej, ukształtowanej na zasadzie ryzyka: szkody i zdarzenia ją wywołującego. Skoro zaś szkoda została wyrządzona przez ruch przedsiębiorstwa, oznacza to wykazanie istnienia związku przyczynowego w postaci conditio sine qua non (por. wyrok SN z dnia 5 września 2012 r., IV CSK 25/12). Wyjaśnienia wymaga, iż dla stwierdzenia w określonym stanie faktycznym adekwatnego związku przyczynowego należy zatem ustalić, czy zdarzenie stanowi warunek konieczny wystąpienia szkody i czy szkoda jest normalnym następstwem tego zdarzenia (Z. Banaszczyk (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. I, 2011, art. 361, nb 7–8; M. Kaliński, Szkoda na mieniu..., s. 386 i n.; A. Koch, Związek przyczynowy..., s. 68 i n.). Przyjmuje się, iż taki związek przyczynowy zachodzi wówczas, gdy w danym układzie stosunków i warunków oraz w zwyczajnym biegu rzeczy, bez szczególnego zbiegu okoliczności, szkoda jest normalnym następstwem tego rodzaju zdarzeń. Przy czym ocena, czy skutek jest normalny, winna być oparta na całokształcie okoliczności sprawy oraz wynikać z zasad doświadczenia życiowego, zasad wiedzy naukowej i specjalnej (por. wyrok SA w Łodzi z dnia 28 października 2014 r., ACa 824/14). W przypadku roszczenia opartego na art. 435 § 1 k.c. związek przyczynowy w rozumieniu art. 361 § 1 k.c. pomiędzy ruchem a szkodą występuje na gruncie tego unormowania już wtedy, gdy uszczerbek nastąpił w wyniku zdarzenia funkcjonalnie powiązanego z działalnością przedsiębiorstwa (por. m.in. wyrok SN z dnia 9 maja 2008 r., III CSK 360/07).
50 Zaakcentować również trzeba, że w doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że nie zawsze jest konieczne wykazywanie w stopniu pewnym i stanowczym istnienia związku przyczynowego między działaniem (zaniechaniem) a szkodą. Wystarczy istnienie związku o odpowiednim stopniu prawdopodobieństwa. Służy temu konstrukcja dowodu prima facie, czyli sposobu dowodzenia opartego na domniemaniach faktycznych (art. 231 k.p.c.), którego wynikiem jest ustalenie wysokiego prawdopodobieństwa wystąpienia szkody w następstwie określonego zdarzenia sprawczego. Dla zastosowania wnioskowania prima facie konieczne jest wykazanie faktów stanowiących podstawę domniemania faktycznego, które pozwalają na wnioskowanie o prawdopodobieństwie związku przyczynowego działania pozwanego ze szkodą dla powoda.
51 Wbrew zarzutom formułowanym przez stronę pozwaną w okolicznościach faktycznych rozpatrywanego przypadku ocenić należało, że trafnie sąd pierwszej instancji skonstatował, iż między opisanymi szkodami a działaniem przedsiębiorstwa pozwanej Grupy (...) (...) (...) istniał adekwatny związek przyczynowo – skutkowy.
52 Ocena ta była bowiem oparta na całokształcie okoliczności niniejszej sprawy, wynikała z zasad doświadczenia życiowego oraz wiedzy specjalnej (opinii biegłego wraz z opiniami uzupełniającymi), a ocenie tej wbrew zarzutom strony apelującej nie sposób jest przypisać dowolności, albowiem w myśl art. 233 § 1 k.p.c., sąd ocenia wiarogodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Z komentowanego wyżej przepisu, przy uwzględnieniu treści art. 327¹ § 1 k.p.c., wynikają nałożone na sąd orzekający obowiązek: po pierwsze - wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, po drugie - uwzględnienia wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, po trzecie - skonkretyzowania okoliczności towarzyszących przeprowadzeniu poszczególnych dowodów mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności, po czwarte - wskazania jednoznacznego kryterium oraz argumentacji pozwalającej - wyższej instancji i skarżącemu - na weryfikację dokonanej oceny w przedmiocie uznania dowodu za wiarygodny bądź też jego zdyskwalifikowanie, po piąte - przytoczenia w uzasadnieniu orzeczenia dowodów, na których sąd się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności. Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.) i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko wtedy, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00). Dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarcza stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest tu wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. W szczególności skarżący winien wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając (tak Sąd Najwyższy w orzeczeniach z dnia: 23 stycznia 2001 r., IV CKN 970/00, z dnia 12 kwietnia 2001 r., II CKN 588/99 oraz z dnia 10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99).
53 W okolicznościach niniejszej sprawy, w tym w świetle zarzutów apelacji, nie sposób uznać, aby doszło do naruszenia przez sąd pierwszej instancji normy prawnej zawartej w art. 233 § 1 k.p.c. Sąd rejonowy zgodnie z zasadami logiki oraz doświadczenia życiowego ocenił widniejące w aktach dowody i na ich podstawie wyciągnął trafne wnioski co do okoliczności faktycznych mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Należy tutaj podkreślić, że dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarcza stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. W badanej sprawie analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, że sąd pierwszej instancji dokonał – w omawianym zakresie odpowiedzialności pozwanej co do zasady – wszechstronnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, wyprowadzając z niego ustalenia faktyczne, które nie pozostają w sprzeczności z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Zarzuty apelacji w tym zakresie miały charakter jedynie polemiczny ze stanowiskiem sądu pierwszej instancji i nie przekonywały o jego nietrafności.
54 Dokonując oceny przeprowadzonych w toku tego postępowania dowodów sąd rejonowy oparł się bowiem m.in. na opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej Z. C., gdyż niewątpliwie rozstrzygnięcie, czy uszkodzenia powstałe w powłokach lakierniczych pojazdów poszkodowanych były efektem działania substancji żrącej emitowanej przez przedsiębiorstwo strony pozwanej wymagało wiadomości specjalnych w rozumieniu art. 278 § 1 k.p.c., a zatem powinno nastąpić w oparciu o dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu techniki samochodowej. Na potrzeby niniejszego postępowania sąd rejonowy dopuścił więc oraz przeprowadził dowód z opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej Z. C., który w oparciu o materiały spawy, w tym materiały dostarczone przez stronę pozwaną, jednoznacznie stwierdził trwałe uszkodzenia samochodowych powłok lakierowych w związku z działalnością pozwanej spółki (k. 396v). Skoro, w świetle wniosków specjalisty, najbardziej prawdopodobną przyczyną ujawnienia uszkodzeń na pojeździe powoda była emisja agresywnych substancji chemicznych przez Grupę (...) (...), tym samym biegły sądowy potwierdził związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy działalnością produkcyjną pozwanej a szkodami w pojazdach. Wnioski biegłego, w szczególności co do przyczyny uszkodzeń pojazdów, korespondują z pozostałym materiałem dowodowym sprawy, w tym przedłożonymi prywatnymi kosztorysami oraz zeznaniami w charakterze świadków poszkodowanych. Co istotne, ubezpieczyciel w zakresie obu szkód będących przedmiotem niniejszego postępowania uznał swą odpowiedzialność.
55 W tym miejscu odnosząc się do argumentacji pozwanej podkreślenia wymaga, że przed Sądem Okręgowym w Szczecinie toczyło się wiele spraw, w których odpowiedzialność(...) (...) związana z ruchem przedsiębiorstwa była ustalana nawet mimo braku opinii biegłego z zakresu chemii (vide wyroki m.in. z dnia 22 grudnia 2020 r., II Ca 27/20, z dnia 2 kwietnia 2021 r., II Ca 384/20, z dnia 26 kwietnia 2021 r., II Ca 27/20, z dnia 29 kwietnia 2021 r., II Ca 1065/20 i z dnia 14 lipca 2021 r., II Ca 625/20). Nie jest zatem tak, że dowód z opinii biegłego z zakresu chemii jest niezbędny dla wykazania albo wykluczenia adekwatnego związku przyczynowo – skutkowego pomiędzy szkodą a działaniem zakładu chemicznego. Istotne jest, co sądowi okręgowemu jest wiadome z licznych spraw jakie toczyły się przed tutejszym sądem z udziałem pozwanej, gdzie były sporządzane opinie szeregu biegłych z zakresu techniki samochodowej, że cechą charakterystyczną dla tzw. „szkód (...)” są występujące kratery z penetracją aż do lakieru bazowego. W rozpatrywanych przypadkach biegły z zakresu techniki samochodowej potwierdził także na podstawie swojego doświadczenia, że takie uszkodzenia w samochodach F. (...) i B. (...) istotnie występowały, a pozwana nie zaoferowała żadnego materiału dowodowego, który to stwierdzenie by podważał lub wykazywałby, że inne związki niż wytwarzane przez skarżącą były przyczyną wystąpienia uszkodzeń w powłoce lakierniczej pojazdu powoda. Znamienne jest przy tym, na co słusznie zwróciła uwagę apelująca, że każda sprawa wymaga indywidualnego podejścia, a sąd meriti orzeka w każdej jednostkowej sprawie mając za podstawę swego rozstrzygnięcia zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy, który bądź potwierdza bądź nie okoliczności uzasadniające żądanie strony powodowej. Sama zatem okoliczność, że w innych sprawach jakie toczyły się przeciwko stronie pozwanej zaoferowany materiał dowodowy nie dawał podstawy do uwzględnienia roszczenia innego poszkodowanego, nie może automatycznie implikować wniosku, że w przedmiotowej sprawie jest podobnie, w sytuacji, gdy materiał dowodowy, który został zgromadzony w aktach tej sprawy pozwalał na stwierdzenie istnienia związku przyczynowego między szkodą powoda a ruchem pozwanego przedsiębiorstwa.
56 Problematyka szkód jakie są wywoływane przez działalność przedsiębiorstwa pozwanej nie ma charakteru incydentalnego, albowiem wielokrotnie do takich szkód dochodziło wśród osób parkujących samochody w pobliżu zakładów chemicznych. E. I. jest zatrudniony w Grupie (...) (...) S.A od 4 września 1992 r., na podstawie umowy na czas nieokreślony. Poszkodowany, będąc w posiadaniu uszkodzonego pojazdu od 6 lat, korzystając z niego celem dojazdu do pracy, parkował w porcie morskim zlokalizowanym ok. 3 km od zakładów. Jak zeznał, zdarza mu się parkować przy samych zakładach chemicznych. Pojazd F. U. był z kolei użytkowany przez żonę poszkodowanego Z. U., zatrudnioną w pozwanej spółce od 1985 r. Z. U. także dojeżdżała pojazdem tym do pracy, parkując go w pobliżu zakładów chemicznych. Należy zatem przyjąć, że oba pojazdy były narażone na ekspozycję żrących substancji uwalnianych w procesie produkcyjnym. Trudno przy tym czynić powodowi zarzuty, że nie wykazał kiedy dokładnie doszło do szkód. Trudno na pierwszy rzut oka dostrzec szkodę, która nie uniemożliwia przecież normalnego użytkowania pojazdu i nie jest szkodą nagłą powstałą w wyniku zdarzenia drogowego. Zrozumiałe jest zatem, że szkody odkryte zostały zapewne po pewnym czasie. Istnienie uszkodzeń w karoserii poszkodowani dostrzegli odpowiednio w okolicach 2016 roku i 2017 roku, i niewykluczone, że mogło to nastąpić w dłuższym przedziale czasowym. Wszystkie ujawnione w toku tego postępowania okoliczności uwzględniane i oceniane łącznie czyniły zasadnym wniosek, że uszkodzenia tak w pojeździe marki F. (...), jak i B. (...), wskazane w opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej rzeczywiście powstały w wyniku działalności pozwanej Grupy (...) (...) S.A. Z powyższych względów nie zasługiwały na aprobatę zarzuty naruszenia przepisów art. 361 § 1 k.c. w zw. z art. 435 § 1 k.c. i w zw. z art. 6 k.c. oraz art. 233 § 1 k.p.c.; art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 361 k.c. i art. 435 § 1 k.c. Odnosząc się do zarzutów apelacji wskazać należy również, że powyżej opisane okoliczności powstania szkody uniemożliwiają również realizację idealistycznych postulatów dotyczących zabezpieczenia próbek substancji chemicznej, która wywołała uszkodzenia a następnie wykazania, że to właśnie pozwana je emituje. Oczekiwanie takie mogłoby być zrealizowane wyłącznie wówczas, gdyby potencjalny poszkodowany wiedział z wyprzedzeniem, że do szkody dojdzie, oczekiwał przy pojeździe na opad substancji chemicznej, pobrał jej próbki, utrwalił dowodowo (np. poprzez nagranie) proces opadania substancji na jego karoserię, a następnie powstawanie szkody. Jest to oczywiście oczekiwanie absolutnie nierealne, podobnie jak możliwość wykazania w sposób absolutnie pewny, że dana substancja zanim dotarła do pojazdu poszkodowanego, wyemitowana została z instalacji pozwanego.
57 Za zasadny uznać natomiast należało zarzut pozwanej naruszenia art. 361 § 1 i 2 k.c. poprzez uwzględnienie - w zakresie sprawy o sygn. akt II C 740/20 - powództwa, to jest zasądzenie od pozwanej odszkodowania w kwocie 7.361,29 zł, stanowiącej część kosztów naprawy pojazdu.
58 Zgodnie z art. 361§2 kc naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Z normy tej wynika również, że w wypadku uszkodzenia rzeczy w stopniu umożliwiającym przywrócenie jej do stanu poprzedniego osoba odpowiedzialna za szkodę obowiązana jest zwrócić poszkodowanemu wszelkie celowe, ekonomicznie uzasadnione wydatki poniesione w celu przywrócenia stanu poprzedniego rzeczy uszkodzonej. Do wydatków tych należy zaliczyć w zasadzie także koszt nowych części i innych materiałów, których użycie było niezbędne do naprawienia uszkodzonej rzeczy (vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 października 1972 roku, II CR 425/72). Jeżeli poszkodowany poniósł już koszty naprawy pojazdu lub zobowiązał się do ich poniesienia, wysokość odszkodowania z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych powinna odpowiadać tym kosztom, chyba że w danych okolicznościach są one oczywiście nieuzasadnione. Jeżeli poszkodowany nie poniósł jeszcze kosztów naprawy pojazdu ani nie zobowiązał się do ich poniesienia, wysokość odszkodowania należnego z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych powinna odpowiadać przeciętnym kosztom naprawy na lokalnym rynku, z uwzględnieniem możliwych do uzyskania przez poszkodowanego ulg i rabatów, chyba że skorzystaniu z tych ulg i rabatów sprzeciwia się jego uzasadniony interes (vide uchwała siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 8 maja 2024 roku; III CZP 142/22).
59 Sąd odwoławczy miał przy tym na względzie, iż w orzecznictwie występują dwa konkurencyjne poglądy co do wysokości odszkodowania w przypadku zbycia uszkodzonej rzeczy. Zgodnie z pierwszym z nich poszkodowany może żądać naprawienia szkody wyliczonej jako hipotetyczne koszty naprawienia uszkodzonej rzeczy, choćby rzecz ta została zbyta przed dokonaniem naprawy (tak np. wyroki Sądu Najwyższego: z 8 marca 2018 r., II CNP 32/17; z 12 kwietnia 2018 r., II CNP 41/17, i z 3 kwietnia 2019 r., II CSK 100/18; postanowienia SN: z 7 grudnia 2018 r., III CZP 73/18; z 11 kwietnia 2019 r., III CZP 102/18, i z 16 maja 2019 r., III CZP 86/18). W orzecznictwie Sądu Najwyższego prezentowany jest jednak również pogląd odmienny, podzielany przez sąd orzekający w niniejszej sprawie, zgodnie z którym jeżeli naprawa pojazdu przez poszkodowanego stała się niemożliwa, w szczególności w razie zbycia lub naprawienia pojazdu, nie jest uzasadnione ustalenie wysokości odszkodowania z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych jako hipotetycznych kosztów naprawy. Pogląd taki Sąd Najwyższy wyraził m.in. w postanowieniu z 17 lipca 2020 r., V CNP 43/19; wyrokach z 10 czerwca 2021 r., IV CNPP 1/21, OSNC 2022, nr 3, poz. 33, i z 8 grudnia 2022 r., II CSKP 726/22, OSNC 2023, nr 6, poz. 63; z dnia 30 listopada 2023 r., II CNPP 30/22, uchwale z dnia 11 września 2024 r. (III CZP 65/23). Pogląd ten uwzględnia oczywiście, że obowiązek naprawienia szkody powstaje z chwilą jej wyrządzenia, jednakże jest wynikiem dostrzeżenia również tego, że szkoda jest zjawiskiem dynamicznym, a wielkość roszczenia odszkodowawczego może zmieniać się w czasie, gdyż jest zależna od okoliczności, które nastąpiły po zdarzeniu szkodzącym. Roszczenie odszkodowawcze nie ulega petryfikacji i nie staje się stałym, niezmiennym składnikiem majątku poszkodowanego. Zgodnie z zasadą kompensacji szkody odszkodowanie nie może przerastać wielkości szkody, co – wobec jej dynamicznego charakteru – oznacza niemożność przekroczenia wielkości szkody istniejącej w chwili jej naprawienia, zaś w przypadku naprawienia szkody następującego w postępowaniu sądowym – obejmuje pokrycie tego uszczerbku, który istnieje w dacie zamknięcia rozprawy (vide: wyrok Sądu Najwyższego z 10 czerwca 2021 r., IV CNPP 1/21, OSNC 2022, nr 3, poz. 33, i przywołane tam orzecznictwo). W tym miejscu należy zwrócić uwagę, że żądanie zapłaty hipotetycznych kosztów naprawy pojazdu, rozumianej jako przywrócenie stanu poprzedniego, stanowi instrument stosowany w relacjach poszkodowanego ze zobowiązanym do naprawienia szkody ubezpieczycielem, w stosunku do którego na mocy art. 822 § 1 k.c. roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego może przyjąć wyłącznie postać roszczenia o zapłatę z góry kosztów naprawy. Skoro zaś odszkodowanie wyliczone metodą kosztorysową stanowi szczególną postać roszczenia o przywrócenie stanu poprzedniego, nie jest możliwe jego zastosowanie wtedy, gdy przywrócenie stanu poprzedniego jest niemożliwe albo pociąga za sobą nadmierne trudności lub koszty. Powyższe stoi u podstaw orzecznictwa, które uznaje koszty restytucji za nadmierne, jeżeli przewyższają one wartość pojazdu sprzed wypadku (tak m.in. postanowienie SN z 12 stycznia 2006 r., III CZP 76/05; wyroki SN: z 20 lutego 1981 r., I CR 17/81, OSNC 1981, nr 10, poz. 199; z 13 grudnia 1988 r., I CR 280/88; z 20 lutego 2002 r., V CKN 903/00, OSNC 2003, nr 1, poz. 15 i z 11 czerwca 2003 r., V CKN 308/01). Wedle prezentowanego poglądu, jeśli zatem uznaje się, że poszkodowany może domagać się od ubezpieczyciela kosztów restytucji, należy konsekwentnie przyjąć, że żądanie odszkodowania wyliczonego metodą kosztorysową jest wykluczone, jeżeli przywrócenie stanu poprzedniego (naprawa pojazdu) nie jest możliwe. Nie sposób bowiem niemożliwości tej powiązać wyłącznie z niemożliwością pierwotną, istniejącą w chwili powstania uszkodzeń pojazdu.
60 Bacząc na treść art. 363 § 1 k.c. nie budzi wątpliwości sądu odwoławczego, że roszczenie o dokonanie restytucji naturalnej jest wyłączone także w razie następczej niemożliwości przywrócenia stanu poprzedniego, gdyż w przeciwnym wypadku byłoby to roszczenie o świadczenie niemożliwe. W konsekwencji w razie wykonania naprawy samochodu poszkodowany nie może dochodzić „zwrotu” hipotetycznych kosztów naprawy pojazdu (wydatków, które poszkodowany musiałby ponieść w celu restytucji uszkodzonego pojazdu do stanu, który istniałby, gdyby nie wystąpiło zdarzenie szkodzące), lecz – wedle swego wyboru – albo zwrotu rzeczywiście poniesionych kosztów naprawy, albo świadczenia w pieniądzu rozumianego jako rekompensata pieniężna obliczana metodą dyferencyjną. W uzasadnieniu drugiego stanowiska podnosi się też, że z wypłatą odszkodowania wyliczonego na podstawie metody kosztorysowej wiąże się zawsze ryzyko wzbogacenia poszkodowanego, gdyż nie musi on przeznaczyć otrzymanych środków na rzeczywistą naprawę rzeczy. Jeżeli jednak naprawa nie jest już możliwa, ryzyko to przeradza się w istocie w pewność, gdyż jasne pozostaje wówczas, że odszkodowanie wyliczone na podstawie metody kosztorysowej nie zostanie przeznaczone na pokrycie kosztów restytucji naturalnej, a jego wypłata doprowadzi do niesłusznego wzbogacenia poszkodowanego, jeżeli przekroczy wysokość odszkodowania wyliczonego metodą różnicy, co godziłoby w regulację z art. 824¹§ k.c.
61 Przeciwko przyjęciu, że wysokość szkody ulega petryfikacji i jest niezmienna przemawia i ta okoliczność, że niektóre skutki zdarzenia szkodowego nie są znane w dacie jego zaistnienia, ani nawet jeszcze nie powstały. Klasycznym przykładem w przypadku szkód dotyczących pojazdów mechanicznych są koszty najmu pojazdu zastępczego, który przecież zawsze następuje dopiero po zaistnieniu zdarzenia szkodowego, częstokroć kilka dni po jego wystąpieniu. Konsekwentnie przyjmując teorię o niezmienności wysokości szkody, która to wysokość jest wedle zwolenników tej teorii stała od daty jej wyrządzenia, w ogóle niemożliwe byłoby uwzględnienie żądań dotyczących kosztów najmu pojazdu.
62 Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy wskazać trzeba, że sąd rejonowy, czyniąc ustalenia w sprawie, zupełnie pominął, jaki był los uszkodzonych pojazdów po szkodzie, co warunkowało wybór metody wyliczenia należnego powodowi z tytułu kosztów naprawy odszkodowania, mimo, że okoliczności w tym zakresie wynikały z zaoferowanego materiału dowodowego. Sąd rejonowy nie odniósł się także do zarzutów pozwanego w tym zakresie. O ile zeznający w charakterze świadka poszkodowany E. I. wskazał, że samochód jedynie polerował, niemniej plamy (uszkodzenia) wywołane działalnością pozwanej pozostały, poza tym pojazdu nie naprawiał (k. 334), o tyle w świetle dowodów w sprawie II C 740/20 nie budzi wątpliwości, że pojazd B. (...) był naprawiany i sprzedany. Jak zeznał F. U., pojazd sprzedał jeszcze przed wystąpieniem u niego udaru, który miał miejsce dwa lata przed złożeniem przez świadka zeznań. Wskazał też, że przed sprzedażą wierzytelności samochód „dał do lakiernika, on zmatowił tamte rzeczy i psiknął kolorem czarnym”. Nie podał ani poniesionych kosztów wskazanej naprawy, ani ceny uzyskanej ze sprzedaży pojazdu (k. 334v). Powód nie zaoferował zaś żadnego innego dowodu, na podstawie którego możliwe byłoby ustalenie powyższych wartości.
63 Wskazane wyżej okoliczności towarzyszące naprawie, a następnie sprzedaży pojazdu miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia, albowiem zależał od nich sposób określania należnego odszkodowania. Naprawa oraz sprzedaż pojazdu F. U. spowodowały, że postulowany przez powoda i uwzględniony przez sąd rejonowy sposób rozliczenia szkody stał się nieaktualny. W przypadku naprawy pojazdu szkoda poniesiona przez poszkodowanego została skonkretyzowana i stała się w pełni wymierna. Poszkodowany naprawił pojazd, a następnie go sprzedał, jednak nie jest wiadomym, czy – przy uwzględnieniu kwoty odszkodowania wypłaconej przez ubezpieczyciela – kwota ta pokryła uszczerbek w majątku pozwanego wywołany konieczności pokrycia kosztów naprawy. Nie wiadomo również, że czy wykonana naprawa przywróciła pojazd do stanu sprzed szkody, ani czy uzyskana cena sprzedaży pojazdu odpowiadała tej, jaka poszkodowany uzyskałby gdyby pojazd był bezszkodowy. Tym samym niemożliwe stało się ustalenie, czy w majątku poszkodowanego nadal istnieje szkoda, której nie pokryło ubezpieczenie wypłacone dotychczas.
64 Brak wskazania przez stronę powodową powyższych okoliczności – w tym przy uwzględnieniu sporządzonej w toku postępowania opinii biegłego sadowego w zakresie techniki samochodowej, który określił jedynie hipotetyczne koszty naprawy pojazdu, uniemożliwia sądowi odwoławczemu ustalenie wysokości szkody i nie daje podstaw do przyjęcia, że powód został pozbawiony należnego mu odszkodowania, skoro nie wykazał on wysokości szkody. Nie zostało wykazane, że szkoda poniesiona przez poszkodowanego przewyższa kwotę wypłaconą przez ubezpieczyciela (7.162,54 zł). Wykazanie okoliczności wpływających na ostateczną wysokość szkody należało powoda, który wywodził z tego skutki prawne (art. 6 k.c.). W konsekwencji powództwo przeciwko pozwanej Grupie (...), o zapłatę kwoty 7.361,29 zł, podlegało oddaleniu.
65 W tym stanie rzeczy sąd okręgowy, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c., w punkcie I.a) sentencji wyroku zmienił zaskarżone orzeczenie w zakresie rozstrzygnięcia sprawy z powództwa V. J. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w U. o zapłatę kwoty 7361,29 zł w ten sposób, że w punkcie 1. oddalił powództwo.
66 W konsekwencji, skoro powód finalnie przegrał postępowanie pierwszoinstancyjne w całości, w punkcie I.b. sąd odwoławczy zmienił zaskarżone rozstrzygnięcie w zakresie kosztów postępowania, stosownie do reguły odpowiedzialności za jego wynik. W punkcie 2. wyroku sądu rejonowego zasądzono tytułem kosztów procesu od powoda V. J. na rzecz pozwanego Grupy (...) Spółki Akcyjnej w U. kwotę 1817 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi za czas po upływie tygodnia od dnia doręczenia orzeczenia zobowiązanemu do dnia zapłaty. W skład kosztów poniesionych przez pozwaną spółkę weszło wynagrodzenie pełnomocnika, ustalone stosownie do § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych na kwotę 1800 zł oraz 17 zł opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
67 W punkcie I.c. sąd okręgowy dokonał zmiany w zakresie nieuiszczonych jak dotąd kosztów sądowych, które należało pobrać na rzecz Skarbu Państwa od przegrywającego powoda (kwota 463 zł, stanowiącą brakującą należność na poczet wynagrodzenia biegłego).
68 W punkcie II. sąd okręgowy z przyczyn jak w toku niniejszych rozważań, oddalił apelację w pozostałym zakresie (art. 385 k.p.c.).
69 W punkcie III. sentencji wyroku tytułem kosztów postępowania apelacyjnego sąd zasądził od powoda V. J. na rzecz pozwanego Grupy (...) Spółki Akcyjnej w U. kwotę 850 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. Apelacja pozwanej spółki okazała się zasadna w zakresie rozstrzygnięcia dotyczącego sprawy o zapłatę kwoty 7361,29 zł. Pozwany w tym zakresie poniósł koszty w łącznej wysokości 1300 zł: 400 zł opłaty od apelacji oraz koszt wynagrodzenia pełnomocnika w wysokości 900 zł (§ 2 pkt 4 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych). Powodowi zaś należny był zwrot kosztów postępowania apelacyjnego w kwocie 450 zł. Apelacja okazała się bowiem niezasadna w zakresie kwestionowanego rozstrzygnięcia w zakresie sprawy o zapłatę kwoty 4125,38 zł. tj. co do zasądzonej kwoty 4082,51 zł. Koszt w tym zakresie poniesiony przez powoda, to jest koszt wynagrodzenia pełnomocnika, ustalono stosownie do wartości przedmiotu zaskarżenia na podstawie § 2 pkt 3 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Po kompensacji powyższych należności (1300 zł i 450 zł) uznać należało, że pozwanemu od powoda należny był zwrot wskazanej kwoty 850 zł.
70 Monika Rabiega
71 (...)
72 1. (...)
73 2. (...)
74 3. (...)
Powołane przepisy
- Kodeks cywilny, art. 6
- Kodeks cywilny, art. 361 (§ 1, § 2)
- Kodeks cywilny, art. 363 (§ 1)
- Kodeks cywilny, art. 435 (§ 1)
- Kodeks cywilny, art. 509
- Kodeks cywilny, art. 822 (§ 1)
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 231
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 232
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 233 (§ 1)
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 278 (§ 1)
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 327¹ (§ 1)
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 385
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 386 (§ 1)