Pelnora PrawoOtwórz aplikację

Wyrok Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 11 sierpnia 2026 r., III Ca 745/25

Sąd
Sąd Okręgowy w Gliwicach
Wydział
III Wydział Cywilny Odwoławczy
Sygnatura
III Ca 745/25
Data
Forma
Wyrok
Hasła
odszkodowanie, zadośćuczynienie
Źródło
SAOS: System Analizy Orzeczeń Sądowych (ICM UW), dokument u źródła
Otwórz w aplikacji

Tekst

1 Sygn. akt III Ca 745/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

2 Dnia 11 sierpnia 2026 r.

3 Sąd Okręgowy w Gliwicach III Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie:

4 Przewodniczący – Sędzia Sądu Okręgowego Marcin Rak

5 Protokolant Marzena Makoś

6 po rozpoznaniu w dniu 11 sierpnia 2026 r. w D.

7 na rozprawie

8 sprawy z powództwa F. F. (F.)

9 przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w I.

10 o zapłatę

11 na skutek apelacji pozwanej

12 od wyroku Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach

13 z dnia 9 kwietnia 2025 r., sygn. akt I C 768/23

14 1. oddala apelację;

15 2. zasądza od pozwanej na rzecz powoda z tytułu zwrotu kosztów postępowania odwoławczego 2700 zł (dwa tysiące siedemset złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od uprawomocnienia się rozstrzygnięcia zasądzającego tę należność.

16 SSO Marcin Rak

17 Sygn. akt III Ca 745/25

Uzasadnienie

18 Powód domagał się zasądzenia od pozwanego ubezpieczyciela sprawcy szkody komunikacyjnej 46.519,22 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 12 grudnia 2022 roku do dnia zapłaty, ustalenia odpowiedzialności pozwanej za szkody mogące powstać u powoda w przyszłości i zwrotu kosztów procesu. Dochodzona pozwem należności obejmowała 43.800 zł zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, 1.709,14 zł ekwiwalentu kosztów nieodpłatnej opieki oraz 1.010,08 zł kosztów dojazdu do placówek medycznych. Szkoda była konsekwencją wypadku komunikacyjnego z 7 czerwca 2022 roku.

19 W odpowiedzi na pozew pozwana spółka ubezpieczeniowa wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu. Nie kwestionowała zasady swojej odpowiedzialności. Zarzucała, że wypłaciła powodowi świadczenia w prawidłowej wysokości ustalonej w postępowaniu przedsądowym.

20 Na dalszym etapie postępowania powód rozszerzył powództwo i wniósł o zasądzenie dalszych 35.125,60 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 12 grudnia 2022 roku do dnia zapłaty. Na tę kwotę składały się 32.400 zł dalszego zadośćuczynienia oraz 2.725,60 zł dalszego odszkodowania obejmującego koszty fizjoterapii oraz dojazdu do placówek medycznych.

21 Pozwana wniosła o oddalenie tych dalszych roszczeń.

22 Wyrokiem z 9 kwietnia 2025 roku Sąd Rejonowy zasądził od pozwanej na rzecz powoda 81.644,82 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 46.519,22 zł od 11 stycznia 2023 roku do dnia zapłaty i od kwoty 35.125,60 zł od 5 marca 2025 roku do dnia zapłaty (pkt 1), oddalił powództwo w pozostałej części (pkt 2), zasądził od pozwanej na rzecz powoda 7.700 zł tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia prawomocności wyroku do dnia zapłaty (pkt 3), a także orzekł o zwrocie bliżej określonych zaliczek uiszczonych przez strony na poczet czynności dowodowych (pkt 4 i 5).

23 Wyrok ten zapadł po dokonaniu następujących ustaleń faktycznych:

24 Z. 7 czerwca 2022 roku w F. ubezpieczony przez pozwaną sprawca szkody naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, w ten sposób, iż wyjeżdżając samochodem osobowym z drogi podporządkowanej nie zachował szczególnej ostrożności, nieprawidłowo obserwował pole jezdni oraz nie udzielił pierwszeństwa przejazdu prawidłowo jadącemu powodowi kierującemu motocyklem, w konsekwencji czego doprowadził do zderzenia obu pojazdów. Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach warunkowo umorzył postępowanie karne wobec sprawcy i zasądził od niego na rzecz powoda 4.000 zł tytułem częściowego zadośćuczynienia.

25 W wyniku wypadku powód doznał złamania wieloodłamowego dostawowo przemieszczonego końca dalszego kości promieniowej prawej oraz lewej, a także skręcenia odcinka szyjnego kręgosłupa, stłuczenia głowy oraz krwiaka prącia i moszny. Powód został przewieziony karetką do szpitala. Nie stracił przytomności. W szpitalu powód przeszedł leczenie operacyjne otwartej repozycji i stabilizacji złamanej części dalszej kości promieniowej prawej i lewej z zastosowaniem płytek dłoniowych R. i śrub. W trakcie pobytu w szpitalu był całkowicie uzależniony od pomocy innych osób. Opuścił szpital 9 czerwca 2022 roku.

26 Po wypadku powód był leczony w poradni przyszpitalnej od lipca do października 2022 roku.

27 W początkowym okresie powód odczuwał bardzo silny ból rąk oraz moszny. Ból był tak silny, iż potrafił go wybudzić ze snu. Przez pierwsze 6-8 tygodni powód potrzebował całodobowej opieki. Jego żona z tego powodu przeszła całkowicie na pracę zdalną aby pomóc powodowi. Pomagała mu w otwieraniu drzwi, czynnościach fizjologicznych, myciu zębów, goleniu, myciu, ubraniu się, karmieniu czy napojeniu. Wszystkie obowiązki domowe obciążały tylko żonę powoda. Ponadto musiała wozić powoda do lekarza i na rehabilitację. Powód potrzebował pomocy nawet podczas wsiadania do auta. Podczas wypisania ze szpitala powód dostał zalecenie lekarskie, aby trzymać ręce powyżej linii serca, co było trudne do wykonania i bolesne.

28 Po 6-8 tygodniach powód potrafił samodzielnie napić się ze słomki czy jeść drobny posiłek. Nadal samodzielnie nie potrafił wykonywać większości rzeczy, w tym na przykład otworzyć drzwi. Cały czas odczuwał sztywność rąk i ich ból.

29 W okresie rekonwalescencji po wypadku, powód wymagał opieki i pomocy innych osób przy wykonywaniu niezbędnych czynności życiowych w łącznym wymiarze 194 godzin.

30 Rehabilitacja powoda trwała około 6 miesięcy. Rozpoczęła się od razu po wypisaniu ze szpitala. Raz w tygodniu na rehabilitację zawoziła go żona. Ponadto musiał codziennie w domu wykonywać ćwiczenia, które były bardzo bolesne. Przez pierwsze 3 miesiące w ćwiczeniach musiała powodowi pomagać żona. Po 6 miesiącach powód zakończył rehabilitację. Po tym czasie rehabilitant stwierdził, że nie jest w stanie nic poprawić co do ruchomości nadgarstków.

31 W związku ze stłuczeniem w trakcie wypadku moszny oraz prącia, powód zgłosił się do urologa. Po wykonaniu rezonansu magnetycznego urolog stwierdził, iż obrzęk jąder spowodowany jest ich stłuczeniem. Przedmiotowe okoliczności wpłynęły na życie seksualne powoda i przesunęły o kilka miesięcy planowane powiększenie rodziny. W lipcu 2023 roku powodowi i jego żonie urodziło się dziecko. Obecnie zabawa z dzieckiem jest dla powoda trudna. Problematyczne jest dla niego przede wszystkim wstawanie z podłogi czy podnoszenie lub dłuższe noszenie, gdyż powoduje to ból.

32 Po 6 miesiącach od wypadku powód zaczął samodzielnie robić zakupy, a po 4 miesiącach wrócił do kierowania samochodem.

33 Wypadek wpłynął także na życie zawodowe powoda. Powód był na zwolnieniu lekarskim do listopada 2022 roku. Obecnie powód wykonuje pracę gdzie koniecznym jest wykonanie czynności manualnych, z którymi ma obecnie problem.

34 Przed wypadkiem powód często jeździł na motorze. Po wypadku nie jest w stanie wejść na motor. Utrudniona jest także aktywność fizyczna. Przed wypadkiem powód jeździł na rowerze, chodził na siłownię oraz grał w squasha. Obecnie powód ma problem w uprawianiu sportów, w których ma znaczenie ruch nadgarstkiem, nie może już grać w squasha, chodzić na siłownię, ani dłużej jeździć na rowerze, gdyż podczas jazdy bolą go ręce. Ze względu na mniejszy zakres ruchów w nadgarstkach, powód ma problem z niektórymi czynnościami manualnymi. Do dziś zdarza się, że powodowi wypadają monety z rąk. Ma blizny na nadgarstkach.

35 Powód był hospitalizowany od 21 do 23 stycznia 2024 roku, kiedy to 22 stycznia wykonano zabieg operacyjny usunięcia materiału zespalającego z nadgarstka prawego resekcją skostnień kości promieniowej prawej. Po usunięciu zespolenia nadgarstka prawego i lewego powód przeszedł rehabilitację. Powód poniósł koszty rehabilitacji w wysokości 2.100 zł.

36 Biegły z zakresu chirurgii urazowo–ortopedycznej określił u powoda trwały uszczerbek na zdrowiu pozostający w związku z wypadkiem w wysokości łącznej 22%. Wskazał także, że wypadek spowodował u powoda ograniczenie sprawności obu nadgarstków, w szczególności nadgarstka prawego oraz zniekształcenia obrysów nadgarstków. Ponadto powód posiada dwie blizny pooperacyjne o długości około 8 cm. Nadgarstki są mniej oporne na wysiłek fizyczny. Występuje u powoda ograniczenie ruchomości i trzeszczenia kręgosłupa szyjnego. Trwały uszczerbek sprawia, że powód nie odzyska pełnej sprawności kończyn górnych. Pomimo prawidłowego leczenia nie ma możliwości pełnego wyleczenia. Aktualny stan nadgarstków powoduje ograniczenia przy wykonywaniu czynności wymagających pełnej sprawności. Powód nie wymaga już leczenia i rehabilitacji skutków złamania w obrębie nadgarstków zaistniałego 7 czerwca 2022 roku. Zabieg usunięcia zespolenia nadgarstka prawego miał na celu poprawę sprawności ruchowej, jednak wynik zabiegu nie był optymalny. Stan nadgarstka lewego nie wymaga usunięcia zespolenia, gdyż nie przyczyni się do poprawy ruchomości. Płyta i śruby przylegają do kości promieniowej i nie powodują konfliktu z otaczającymi tkankami. Obecny stan nadgarstków i kręgosłupa szyjnego pomimo ograniczeń i deformacji jest dobry. Sprawność ręki i nadgarstków jest wystarczająca do samodzielnego funkcjonowania. W przyszłości nie należy oczekiwać dodatkowego wystąpienia ujemnych skutków tego wypadku lub powikłań. Rokowania na przyszłość są korzystne.

37 W okresie leczenia powód w związku z wypadkiem poniósł koszty związane z dojazdem do placówek medycznych oraz gabinetu rehabilitacyjnego. Do maja 2023 roku powód przejechał 1.712 km. Po wytoczeniu powództwa zaś powód w związku z wypadkiem poniósł koszty związane z dojazdem do szpitala oraz gabinetu rehabilitacyjnego i przejechał w tym okresie 544 km.

38 Pełnomocnik powoda zgłosił szkodę pozwanej w dniu 9 listopada 2022 roku. Decyzją z 29 listopada 2022 roku pozwana przyznała powodowi 5.000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz 5.000 zł tytułem zaliczki na poczet zwiększonych potrzeb. Nadto 11 stycznia 2023 roku pozwana przyznała dodatkowo 7.500 zł zadośćuczynienia oraz 483,57 zł zaliczki na poczet zwiększonych potrzeb. Pozwana uznała tytułem kosztów dojazdu, iż powód pokonał 1.712 km i z tego tytułu przyznała mu 952,72 zł oraz tytułem kosztów opieki uznała 194 godziny opieki i z tego tytułu przyznała mu 1.940 zł. Ostatecznie pozwana przyznała powodowi 20.200 zł tytułem zadośćuczynienia, przy czym z tej kwoty odjęła 4.000 zł zasądzone od sprawcy wypadku na rzecz powoda wyrokiem karnym.

39 Przedstawiony stan faktyczny Sąd Rejonowy ustalił na podstawie dowodów z dokumentów, zeznań świadków i powoda oraz opinii biegłego z zakresu chirurgii urazowo-ortopedycznej. Sąd Rejonowy wyjaśnił, że po zgłoszeniu zastrzeżeń przez strony i ustosunkowaniu się do nich przez biegłego w pisemnej opinii uzupełniającej, nie znalazł powodów, by umniejszać wartości opinii. W ocenie Sądu Rejonowego została ona bowiem sporządzona w sposób profesjonalny i rzetelny, a w uzupełniającej opinii biegły w sposób jasny i czytelny ustosunkował się do zarzutów pełnomocnika pozwanego oraz wyjaśnił wszelkie wątpliwości.

40 Sąd Rejonowy wskazał również, że pominął wniosek pozwanej o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego radiologa, gdyż biegły z zakresu chirurgii urazowo-ortopedycznej w swojej opinii opierał się na wykonanym MR kręgosłupa szyjnego, a w aktach sprawy znajdował się już opis tego badania wykonany przez radiologa.

41 Mając na względzie te ustalenia, Sąd Rejonowy odwołał się do art. 361§1 k.c., art. 415 k.c., art. 444§1 k.c., art. 445§1 k.c. i art. 822 § k.c., a także art. 35 ustawy z 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 854).

42 W pierwszej kolejności Sąd Rejonowy wskazał, że bezsporna była sama odpowiedzialność pozwanej, fakt wypadku i jego okoliczności. Spór natomiast toczył się co do wysokości zadośćuczynienia i odszkodowania należnego powodowi. W tym zakresie Sąd Rejonowy uznał za uzasadnioną kwotę zadośćuczynienia w wysokości 92.400 zł. Skoro więc w toku postępowania likwidacyjnego wypłacono już powodowi 16.200 zł tytułem zadośćuczynienia, to dochodzona kwota 76.200 zł była zasadna. Nie wziął zaś pod uwagę Sąd Rejonowy zasądzonych od sprawcy wypadku na rzecz powoda 4.000 zł tytułem częściowego zadośćuczynienie, podkreślając, że odpowiedzialność pozwanej miała charakter odpowiedzialności in solidum. Sąd Rejonowy wskazał także, że sprawca nie zapłacił powodowi tej kwoty.

43 Uzasadniając wysokość zadośćuczynienia Sąd Rejonowy odwołał się do zasad wyznaczonych przez art. 445§1 k.c. Miał na względzie, że przed wypadkiem powód był osobą młodą i aktywną fizycznie, w wyniku obrażeń odniesionych w wypadku przebywał w szpitalu przez 3 dni, a przez ponad dwa lata podejmował następnie leczenie w poradni urazowo–ortopedycznej oraz rehabilitacyjnej. Jego stan zdrowia zgodnie z opinią biegłego sądowego nigdy nie wróci do tego sprzed wypadku. Po wypadku powód nie był w stanie wykonywać samodzielnie podstawowych czynności, w tym czynności fizjologicznych. Musiał korzystać z pomocy najpierw pielęgniarek w szpitalu, a następnie swojej żony przez pierwsze 6-8 tygodni. Po upływie tego okresu powód potrafił samodzielnie napić się ze słomki czy zjeść drobny posiłek, jednakże nadal samodzielnie nie potrafił wykonywać większości rzeczy, w tym na przykład otworzyć drzwi. Cały czas odczuwał sztywność rąk i ich ból. W konsekwencji wypadku znacznie została ograniczona aktywność fizyczna powoda, obecnie ma problem w uprawianiu sportów, w których ma znaczenie ruch nadgarstkiem. Nie jest w stanie także już jeździć na motorze. W wyniku urazu doznanego w wypadku powód poniósł trwały uszczerbek na zdrowiu w wysokości łącznie 22%, ma ograniczoną sprawność obu nadgarstków, w szczególności nadgarstka prawego, oraz zniekształcenia obrysów nadgarstków, posiada dwie blizny pooperacyjne o długości około 8 cm. Ponadto występuje u powoda ograniczenie ruchomości i trzeszczenia kręgosłupa szyjnego. Powód nie odzyska pełnej sprawności kończyn górnych pomimo prawidłowego leczenia.

44 Odnosząc się zaś do roszczeń co do kosztów zabiegów rehabilitacyjnych, ekwiwalentu nieodpłatnej opieki oraz kosztów dojazdów, Sąd Rejonowy wskazał w pierwszej kolejności, że żądania te mieszczą się w pojęciu „wszelkich kosztów” z art. 444§1 k.c. W ocenie Sądu Rejonowego słusznym było również uznanie, że należało pozostawić poszkodowanemu możliwość wyboru systemu leczenia publicznego lub prywatnego, przynajmniej w takiej sytuacji, w której brak podstaw do przyjęcia istnienia pełnego wyboru alternatywnego z racji istotnego ograniczenia faktycznego dostępu do usługi medycznej oferowanej w ramach powszechnego systemu ubezpieczeń. Odwołując się do poglądów orzecznictwa wywiódł, że to na pozwanym ciążył dowód podważenia celowości takich wydatków. Ocenił, że pozwana nie podjęła inicjatywy dowodowej w tym kierunku i wobec tego zasądził żądane przez powoda 2.100 zł, udokumentowane nadto fakturami za komercyjne zabiegi.

45 Dalej, także z powołaniem na adekwatny pogląd orzecznictwa, Sąd Rejonowy podniósł, że w kontekście odszkodowania na pokrycie kosztów opieki opiekę świadczoną przez osoby najbliższe należy traktować tak samo, jak opiekę sprawowaną odpłatnie przez osoby obce. Wskazał, że opieka nad powodem sprawowana była przez 194 godziny. W tym czasie najniższa stawka godzinowa wynosiła 19,70 zł, a zatem koszt opieki wyliczony na podstawie tej stawki wynosił 3.821,80 zł. Po odjęciu wypłaconych przez pozwaną z tego tytułu 1.940 zł różnica wyniosła 1.881,80 zł. Uzasadniało to zasądzenie całej dochodzonej przez powoda tym tytułem kwoty 1.709,14 zł.

46 Sąd Rejonowy stwierdził także, że bezspornym było, iż powód przejechał 1.712 km na etapie postępowania likwidacyjnego i 544 km do momentu rozszerzenia powództwa w celu dojazdu do placówek medycznych. Przyjmując stawkę kilometrową z §2 pkt 1b Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 25 marca 2002 roku w sprawie warunków ustalania oraz sposobu dokonywania zwrotu kosztów używania do celów służbowych samochodów osobowych, motocykli i motorowerów nie będących własnością pracodawcy (Dz. U. nr 27 poz. 271 ze zm.) za zasadne uznał odszkodowanie z tytułu refundacji kosztów dojazdu w wysokości 2.954,40 zł (1.712 km + 544 km * 1,15 zł) i od tej sumy odjął kwotę wypłaconą przez pozwaną tj. 958,72 zł, co dało podstawy do zasądzenia 1.635,68 zł. , orzekając jak w sentencji.

47 Sąd Rejonowy oddalił powództwo w zakresie ustalenia odpowiedzialności pozwanej za szkody mogące powstać w przyszłości, albowiem zgodnie z opinią biegłego nie należało w przyszłości oczekiwać dodatkowego wystąpienia ujemnych skutków tego wypadku lub powikłań, a więc brak było podstaw do ustalenia takiej odpowiedzialności.

48 O odsetkach Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 481 k.c. i art. 14 ust. 1 cytowanej ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, uznając za zasadne zasądzenie odsetek od kwoty dochodzonej pierwotnym pozwem od wskazanej w nim daty 12 grudnia 2022 roku, a od kwoty dochodzonej w rozszerzonym powództwie od dnia następnego po dniu doręczenia pełnomocnikowi pozwanej odpisu pisma zawierającego to roszczenie. Oddalił powództwo w zakresie obejmującym roszczenie wcześniejszych odsetek.

49 O kosztach postępowania Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. obciążając nimi w całości pozwaną.

50 Apelację od tego wyroku wniosła pozwana. Zaskarżyła go co do pkt 1 w części zasądzającej świadczenie pieniężne ponad 19.800 zł tytułem zadośćuczynienia (tj. co do 56 400 zł tytułem zadośćuczynienia oraz co do 5 444,78 zł odszkodowania) oraz pkt 3, 4 i 5 i zarzuciła:

51 - pozbawienie możliwości obrony swoich praw w rozumieniu art. 379 pkt. 5 k.p.c. poprzez rozpoznanie wniosku pozwanej z 29 listopada 2023 roku o przeprowadzenie rozprawy 4 grudnia 2023 roku trybie hybrydowym wraz z umożliwieniem uczestnictwa pełnomocnikowi pozwanej w rozprawie w trybie zdalnym dopiero w trakcie samej rozprawy i jednoczesne oddalenie wniosku pozwanej z 4 grudnia 2023 roku o odroczenie rozprawy

52 - naruszenie art. 156 k.p.c. poprzez nieuwzględnienie wniosku pozwanej o odroczenie rozprawy z 4 grudnia 2023 roku pomimo tego, że dopiero na rozprawie tego dnia oddalono wniosek o jej przeprowadzenie w trybie hybrydowym, co usprawiedliwiało nieobecność pełnomocnika na rozprawie,

53 - naruszenie art. 233§1 k.p.c. poprzez uznanie za fachową, rzetelną oraz należycie uzasadnioną opinię sporządzoną przez biegłego z zakresu chirurgii urazowo i ortopedycznej, pomimo że biegły nie ustosunkował się do uwag pozwanej,

54 - naruszenie art. 205¹²§2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278§1 k.p.c. w zw. z art. 286 k.p.c. poprzez oddalenie wniosku pozwanej o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii uzupełniającej biegłych z zakresu chirurgii urazowej i ortopedii oraz o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu radiologii,

55 - naruszenie art. 224§1 k.p.c. w zw. z art. 316§1 k.p.c. poprzez błędne ustalenie, że powód doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu w łącznej wysokości 22%, że stawka za godzinę opieki sprawowanej nad powodem wynosi 19,70 zł i że powód nie mógł korzystać z rehabilitacji w ramach świadczeń medycznych refundowanych przez NFZ,

56 - naruszenie art. 445§1 k.c. w zw. z art. 444 § 1 k.c. poprzez przyjęcie, że odpowiednią suma zadośćuczynienia było 96.200 zł gdy odpowiednią sumą było 40.000 zł, co po odjęciu wypłaconych 16.200 zł i uwzględnieniu należności przyznanej od sprawcy zdarzenia w wysokości 4.000 zł powinno skutkować zasądzeniem 19.800 zł dalszego zadośćuczynienia;

57 - naruszenie art. 444§1 k.c. poprzez zasądzenie dalszego odszkodowania za koszty rehabilitacji, opieki oraz koszty dojazdów.

58 W oparciu o tak przedstawione zarzuty pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa ponad 19.800 zł zadośćuczynienia, ewentualnie o uchylenie go i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd Rejonowy. W dalszej kolejności wniosła o rozpoznanie na podstawie art. 380 k.p.c. w zw. z art. 162 k.p.c. postanowienia dowodowego w przedmiocie dowodu z uzupełniającej opinii biegłego z zakresu chirurgii urazowej i ortopedii oraz dowodu z opinii biegłego radiologa oraz przeprowadzenie tych dowodów przed sądem odwoławczym. Zażądała także zwrotu kosztów procesu za obie instancje.

59 W odpowiedzi na apelację powód wniósł o oddalenie jej w całości i zasądzenie kosztów postępowania odwoławczego.

60 Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

61 Najdalej idącym był, oparty na regulacji art. 379 pkt 5 k.p.c., zarzut nieważności postępowania wobec pozbawienia pozwanej prawa do obrony na skutek oddalenia na rozprawie stacjonarnej 4 grudnia 2023 roku jej wniosku o przeprowadzenie rozprawy w trybie zdalnym i prowadzenie tej rozprawy, w tym przesłuchanie świadków, bez obecności pełnomocnika.

62 W tym aspekcie przypomnienia wymaga, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, nieważność postępowania ujęta w art. 379 pkt 5 k.p.c. zachodzi jeżeli z powodu wadliwości procesowych sądu lub strony przeciwnej, będących skutkiem naruszenia konkretnych przepisów kodeksu postępowania cywilnego, których nie można było usunąć przed wydaniem orzeczenia w danej instancji, strona nie mogła - wbrew swej woli - brać i nie brała udziału w postępowaniu lub jego istotnej części. Sytuacja taka zachodzi między innymi wtedy, gdy wady zawiadomienia o terminie rozprawy, jedynej albo bezpośrednio poprzedzającej wydanie orzeczenia, uzasadniały odroczenie rozprawy, a sąd rozpoznał sprawę i wydał wyrok (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z 20 lutego 2020 roku, I PK 249/18, Lex 3008444). Nie zachodzi zatem nieważność postępowania jeżeli skutki ewentualnych wadliwości mogły być usunięte na następnych posiedzeniach rozprawy przed wydaniem wyroku w danej instancji.

63 Niezależnie zatem od tego czy oddalenie wniosku o przeprowadzenie czynności na rozprawie 4 grudnia 2023 roku w trybie zdalnym było zasadne, to w sprawie nie zachodziła nieważność postępowania już z tej przyczyny, że rozprawa ta nie była jedyną w sprawie, względnie nie było to posiedzenie rozprawy bezpośrednio poprzedzające wydanie wyroku. Pełnomocnik pozwanej miał zatem możliwość złożenia – przed wydaniem wyroku - wniosku o ponowne lub uzupełniające przesłuchanie świadków, którzy zeznawali 4 grudnia 2023 roku. Z możliwości tej nie skorzystał.

64 Poza tym, co najistotniejsze, jak wynika z art. 151§3 k.p.c. w brzmieniu mającym zastosowanie w sprawie, termin do zgłoszenia wniosku o przeprowadzenie rozprawy w trybie zdalnym wynosi 7 dni od doręczenia stronie zawiadomienia albo wezwania na posiedzenie. Z dokumentacji w aktach sprawy wynika, że pełnomocnik pozwanej zawiadomienie o posiedzeniu rozprawy wyznaczonym na 4 grudnia 2023 roku otrzymał 22 sierpnia 2023 roku (k. 160). Wniosek o przeprowadzenie rozprawy w trybie zdalnym złożył natomiast w dniu 19 listopada 2023 roku (wniosek z dowodem nadania k. 173-175, k. 170-172), a więc z dwumiesięcznym opóźnieniem i na kilka dni przed rozprawą. Oddalenie tego wniosku przez Sąd Rejonowy było zatem w pełni uprawnione i w żadnej mierze nie uzasadniało odroczenia rozprawy celem ponownego zawiadomienia pełnomocnika. Czynienie Sądowi Rejonowemu w opisanej sytuacji zarzutu poważnego naruszenia norm proceduralnych budzić może jedynie istotne zdziwienie.

65 Za niezasadny uznać należało także zarzut dotyczący pominięcia wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii radiologa. Zważywszy na materiał sprawy jakim dysponował Sąd Rejonowy przeprowadzenie tego dowodu nie było możliwe. Rolą radiologa jest bowiem ocenia i opis badań obrazowych. W aktach sprawy brak było natomiast zapisów jakichkolwiek badań obrazowych (zdjęć RTG, obrazu badań TK lub MR), co do których radiolog mógłby się wypowiedzieć. Wniosek pozwanej w tym zakresie był przy tym nieprecyzyjny albowiem nie wskazywał na materiał źródłowy, który miałby być poddany weryfikacji radiologa. Nie potrafili go sprecyzować pełnomocnicy obecni na rozprawie odwoławczej, a zgłoszone tamże żądanie zobowiązania powoda do jego przedłożenia było w świetle art. 381 k.p.c. spóźnione. Co też istotne, w aktach sprawy na k. 48 , znajdował się sporządzony przez biegłego radiologa opis badania MR powoda, z którego to opisu korzystał biegły chirurg – ortopeda. Pozwana nie zarzucała aby tenże opis, stanowiący element dokumentacji medycznej powoda, był nierzetelny. Wszystkie te względy sprawiły, że Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw do uzupełnienia postępowania dowodowego o dowód z opinii biegłego radiologa, czemu dał wyraz w postanowieniu wydanym na rozprawie 11 sierpnia 2026 roku (protokół skrócony k. 399, znacznik czasu 00:32:00).

66 Działając w granicach wyznaczonych przez art. 286 k.p.c. w zw. z art. 382 k.p.c. Sąd Okręgowy za zasadne uznał jednak odebranie ustnych wyjaśnień od biegłego z zakresu chirurgii urazowej i ortopedii, co nastąpiło na rozprawie odwoławczej w dniu 11 sierpnia 2026 roku. Złożone wyjaśnienia odpowiadały na zarzuty pozwanej sformułowane w piśmie z 17 stycznia 2025 roku (k. 257-258) i usuwały wszelkie wątpliwości co do treści do opinii pisemnej. Po złożeniu wyjaśnień strony nie zgłaszały dalszych zastrzeżeń do opinii. Wynikało z nich, że określony przez biegłego trwały uszczerbek na zdrowiu na poziomie 22% jest wyłącznym następstwem spornego zdarzenia, które nie uwzględnia samoistnych zmian w dyskach międzykręgowych wynikających z ich zużycia. Ten ostatni uszczerbek sięga 2% i nie miał wpływu na stopień uszczerbku określony jako następstwo wypadku. Nadto w zakresie ruchomości stawów wartości wskazane w opinii zasadniczej jako norma, to wartości minimalne, czyli ruchomość powinna wynosić co najmniej wartość normy lub więcej. Wartości występujące o powoda znajdują się poniżej norm dla osoby w jego wieku. Powód ma nieprawidłowy, ograniczony zakres ruchu nadgarstków i kręgosłupa szyjnego co jest wyłącznym następstwem spornego zdarzenia. Dalej, istotnym było, że powód doznał jednego z cięższych złamań w obrębie narządu ruchu , który uległ uszkodzeniu. Skutkiem tego było pojawienie się u powoda skostnień i naddatków kostnych które zostały częściowo usunięte w zabiegu operacyjnym. Konsekwencją leczenia pourazowego są też blizny na skórze w obrębie miejsc zabiegów operacyjnych (dowód: wyjaśnienia biegłego na rozprawie odwoławczej 11 sierpnia 2026 roku, protokół skrócony k. 398, znacznik czasu 00:02:32 do 00:30:52).

67 Zważywszy na te dodatkowe wyjaśnienia Sąd Okręgowy ustalenia Sądu Rejonowego uznał za własne w pełnym zakresie, co czyniło zbędnym ich ponowne przytaczanie (art. 387§2¹k.p.c.). Odebranie przez Sąd Okręgowy ustnych wyjaśnień do opinii dezaktualizowało podniesiony w apelacji zarzut naruszenia art. 233§1 k.p.c. dotyczący zaniechań Sądu Rejonowego w tym zakresie.

68 Ostatecznie nie zachodziły też podstawy do uzupełnienia materiału dowodowego, co z kolei dezaktualizowało zarzut naruszenia art. 205¹²§2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278§1 k.p.c. w zw. z art. 286 k.p.c.

69 Odnośnie natomiast do kwestionowanej w apelacji stawki za godzinę opieki sprawowanej nad powodem, to podnoszone w tym aspekcie zarzuty uznać należało za nieuzasadnioną polemikę z metodologią przyjętą przez Sąd Rejonowy. Skarżąca pomija bowiem zupełnie, że Sąd Rejonowy wysokość tej stawki ustalił w wysokości wprost wynikającej z §2 rozporządzenia Rady Ministrów z 14 września 2021 roku w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz wysokości minimalnej stawki godzinowej w 2022 roku (Dz. U. z 2021 r., poz. 1690). W świetle zasad doświadczenia życiowego brak jest przeszkód aby stawkę w tej wysokości (19,70 zł) stosować przy szacowaniu odszkodowania zwłaszcza, że zasadniczo komercyjne świadczenie opieki nad inną osobą odbywa się w ramach usługi w wymiarze godzinowym, nie zaś na zasadzie zatrudnienia w ramach etatu. Nie można też pomijać, że pozwana na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego nie kwestionowała takiej metodologii wyceny szkody zaproponowanej przez powoda, zatem podważanie jej dopiero na etapie apelacji mogło być uznane za spóźnione w świetle art. 205¹²§2 k.p.c.

70 Wreszcie, co się tyczy możliwości skorzystanie przez powoda z rehabilitacji refundowanej ze środków publicznych, to skarżąca pomija, że – na co zresztą wprost wskazał Sąd Rejonowy - ciężar dowodu wykazania tej okoliczności obciążał właśnie ją (por. uchwałę Sądu Najwyższego z 19 maja 2016 roku, III CZP 63/15, OSNC 2016/11/125). Tymczasem poza zakwestionowaniem potrzeby korzystania przez powoda z odpłatnej rehabilitacji, pozwana nie wykazała czy nawet nie wskazała w jakich konkretnie placówkach powód miał potencjalną możliwość skorzystania w tym samym czasie z takich samych świadczeń refundowanych przez NFZ.

71 Przechodząc do materialnoprawnej oceny zasadności kwestionowanych apelacją roszczeń, to poza sporem pozostawała zasada odpowiedzialności pozwanej wynikająca z art. 436 k.c. w zw. z art. 435 k.c. oraz art. 822§1 k.c., a także art. 34 ustawy z 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. Nr 124, poz. 1152).

72 Jeżeli natomiast chodzi o prawidłowość zastosowania przez Sąd Rejonowy regulacji art. 445§1 k.c. dotyczącego wymiaru zadośćuczynienia, to wskazać trzeba, określając wysokość „odpowiedniej sumy” w rozumieniu tego przepisu, sąd powinien kierować się celami oraz charakterem zadośćuczynienia i uwzględnić wszystkie okoliczności mające wpływ na rozmiar doznanej szkody niemajątkowej. Podstawowe znaczenie musi mieć rozmiar doznanej krzywdy, o którym decydują przede wszystkim takie czynniki, jak rodzaj uszkodzenia ciała czy rozstroju zdrowia, ich nieodwracalny charakter polegający zwłaszcza na kalectwie, długotrwałość i przebieg procesu leczenia, stopień cierpień fizycznych i psychicznych, ich intensywność i długotrwałość, wiek poszkodowanego i jego perspektywy zdrowotne (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z 1 kwietnia 2004 roku, II CK 131/03, LEX nr 327923). Na określenie właściwej wysokości zadośćuczynienia wpływa zatem szereg czynników, w tym stopień i trwałość uszczerbku na zdrowiu, czas leczenia, zakres ograniczeń w samodzielnym funkcjonowaniu, skutki i ograniczenia na przyszłość, czas odczuwania i intensywność dolegliwości bólowych.

73 Zadośćuczynienie przyznawane na podstawie art. 445§1 k.c. pełni funkcję kompensacyjną. Wobec tego przyznana suma pieniężna ma stanowić przybliżony ekwiwalent poniesionej przez poszkodowanego szkody niemajątkowej. Powinna wynagrodzić doznane cierpienia fizyczne i psychiczne oraz ułatwić przezwyciężenie ujemnych przeżyć, aby w ten sposób przynajmniej częściowo przywrócona została równowaga zachwiana na skutek zdarzenia. Musi przedstawiać realnie odczuwalną wartość ekonomiczną dla pokrzywdzonego i nie może nieć charakteru symbolicznego. Z drugiej jednak strony omawiane świadczenie nie może być źródłem wzbogacenia, a zasadniczym źródłem jego oceny powinna być krzywda powoda.

74 Nadto co istotne, zgodnie z utrwalonym i jednolitym orzecznictwem, ustalenie wysokości zadośćuczynienia w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia, to jest wskazanie jaka kwota jest odpowiednia, należy do sfery swobodnego uznania sędziowskiego. O jego wysokości decyduje przede wszystkim sąd pierwszej instancji. Korygowanie przez sąd drugiej instancji zasądzonego zadośćuczynienia może być aktualne tylko wtedy, gdy przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy, mających wpływ na jego wysokość, jest ono niewspółmiernie nieodpowiednie, tj. albo rażąco wygórowane albo rażąco niskie bądź zostało określone z oczywistym naruszeniem kryteriów jego ustalania (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z 7 grudnia 2017 roku, I PK 337/16, Lex 2438318, z 14 października 2014 roku, V CSK 730/14, Lex 1844095, z 18 listopada 2004 roku, I CK 219/04, LEX nr 146356).

75 Sąd Rejonowy nie uchybił opisanym kryteriom w sposób nakazujący korektę wymiaru zadośćuczynienia w postępowaniu odwoławczym. Nie można tu pomijać, że powód jest osoba młodą, w dacie zdarzenia miał 21 lat. Na skutek wypadku doznał jednoczesnego złamania dwóch nadgarstków, stłuczenia kręgosłupa oraz urazów układu moczowo – płciowego. Skutkowało to prawie dwumiesięcznym uzależnieniem od pomocy innych osób, dolegliwościami bólowymi, leczeniem operacyjnym i długotrwałą rehabilitacją. Obecnie skutkuje trwałymi ograniczeniami w codziennym funkcjonowaniu i znacznie oraz nieodwracalnie obniża komfort życia powoda, czego wyrazem jest trwały uszczerbek na zdrowiu na poziomie 22%. Stan zdrowia powoda jest zatem gorszy o 1/5 od stanu przeciętnej zdrowej osoby w jego wieku. Co prawa, stan ten nie pogorszy się w przyszłości, niemniej powód nigdy nie wróci do stanu sprzed wypadku. W następstwie wypadku powód zrezygnował z jazdy na motocyklu, a dolegliwości znacznie utrudniają wykonywanie wcześniejszych aktywności jak gra w squasha, jazda na rowerze czy ćwiczenia na siłowni. Jego nadgarstki są mniej odporne na wysiłek fizyczny, występuje ograniczenie ich ruchomości oraz ograniczenie ruchomości kręgosłupa szyjnego.

76 Dokonana przez Sąd Rejonowy ocena wysokości należnego powodowi świadczenia nie nosiła znamion dowolności. Nie sposób skutecznie zarzucać aby przyznane przez Sąd Rejonowy zadośćuczynienie zasądzone zostało z oczywistym naruszeniem kryteriów jego wymiaru i było rażąco zawyżone, zważywszy w szczególności na znaczące pogorszenie stanu zdrowia powoda istotnie wpływające na funkcjonowanie przez długi okres oraz nadal utrzymujący się uszczerbek na zdrowiu.

77 Nie zachodziły podstawy do pomniejszenia zasądzonego powodowi świadczenia o należność przyznaną wyrokiem karnym bezpośrednio od sprawcy szkody. Pomiędzy sprawcą wypadku komunikacyjnego a ubezpieczycielem jego odpowiedzialności cywilnej zachodzi tzw. solidarność nieprawidłowa ( in solidum), która polega na tym, że dopiero zaspokojenie poszkodowanego przez jednego z dłużników zwalnia drugiego dłużnika od obowiązku świadczenia na rzecz poszkodowanego. Jak natomiast wynikało z okoliczności sprawy (i co nie było sporne), powód nie uzyskał żadnej części świadczenia od sprawcy wypadku i nie kierował do egzekucji wyroku karnego w części przyznającej mu zadośćuczynienie.

78 Trafnym było też zaskarżone rozstrzygnięcie w zakresie szkody majątkowej obejmującej koszty opieki sprawowanej przez osobę najbliższą, koszty leczenia oraz dojazdów do placówek medycznych. Miało ono podstawę prawną w art. 444§1 k.p.c.

79 Jak już wskazano, pozwana nie podważyła celowości rehabilitacji powoda w następstwie wypadku, jaki i nie wykazała aby powód mógł uzyskać nieodpłatnie te same świadczenia w tym samym czasie w ramach świadczeń refundowanych ze środków publicznych. Powód udokumentował nadto wydatki z tego tytułu stosownymi fakturami.

80 Dalej, nie zachodziły podstawy do podważania samej zasady odpowiedzialności pozwanej za zwrot kosztów opieki powypadkowej zwłaszcza, że pozwana dobrowolnie wypłaciła część tej należności. Jak już wyjaśniono, Sąd Rejonowy prawidłowo określił pełną należność z tego tytułu odwołując się do liczby godzin opieki i minimalnej stawki godzinowej wynagrodzenia wynikającej z powszechnie obowiązujących przepisów prawa.

81 Prawidłowym było też rozstrzygnięcie dotyczące kosztów dojazdu. Zastosowana metodologia, odwołująca się do stawek kilometrowych za używanie prywatnych pojazdów do celów służbowych, nie nosiła cech dowolności, a dochodzone przez powoda koszty były z pewnością niższe niż na przykład koszty dojazdów taksówką, refundacji których zasadniczo też nie sposób wykluczyć.

82 Znajdującym uzasadnienie w treści to art. 817§1 i §2 k.c. oraz art. 14 ust 1 i 2 cytowanej ustawy z 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych (…) oraz art. 455 k.c. było też – niekwestionowane zresztą wprost w apelacji – orzeczenie o odsetkach należnych zgodnie z art. 481 k.c., uwzględniające daty wezwań do jego zapłaty w określonej wysokości oraz deklaratywny charakter orzeczenia sądu.

83 Apelacja pozwanej jako bezzasadna podlegała więc oddaleniu z mocy art. 385 k.p.c.

84 O kosztach postępowania odwoławczego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. obciążając nimi pozwaną, jako stronę przegrywającą. Zasadzona na rzecz powoda należność obejmowała wynagrodzenie pełnomocnika w stawce minimalnej (2.700 zł) odpowiedniej do wartości przedmiotu zaskarżenia (61.845 zł), ustalonej na podstawie z §2 pkt 6 i §10 ust 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2026 r., poz. 118).

85 SSO Marcin Rak

Powołane przepisy