Pelnora PrawoOtwórz aplikację

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 7 lutego 2018 r., III APa 71/17

Sąd
Sąd Apelacyjny w Katowicach
Wydział
III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Sygnatura
III APa 71/17
Data
Forma
Wyrok
Źródło
SAOS: System Analizy Orzeczeń Sądowych (ICM UW), dokument u źródła
Otwórz w aplikacji

Tekst

1 Sygn. akt III APa 71/17

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

2 Dnia 7 lutego 2018 r.

3 Sąd Apelacyjny w Katowicach

4 Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

5 w składzie:

6 Przewodniczący

7 SSA Ewelina Kocurek - Grabowska

8 Sędziowie

9 SSA Maria Pierzycka - Pająk

10 SSO del. Beata Torbus (spr.)

11 Protokolant

12 Magdalena Bezak

13 po rozpoznaniu w dniu 24 stycznia 2018r. w Katowicach

14 sprawy z powództwa L. D. (D.)

15 przeciwko J. M. (1) (M.)

16 o zadośćuczynienie i rentę wyrównawczą

17 na skutek apelacji powódki L. D. i pozwanego J. M. (1)

18 od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gliwicach Ośrodka Zamiejscowego w Rybniku

19 z dnia 21 września 2016r. sygn. akt IX P 36/14

20 oddala apelacje powódki i pozwanego.

21 /-/SSO del. B. Torbus /-/SSA E. Kocurek-Grabowska /-/SSA M. Pierzycka-Pająk

22 Sędzia Przewodniczący Sędzia

23 Sygn. akt III APa 71/17

Uzasadnienie

24 Pozwem z dnia 2 grudnia 2014r., wniesionym przeciwko J. M. (1) prowadzącemu działalność gospodarczą pod firmą (...), powodowie domagali się zasądzenia:

25 - B. P. (1) kwoty 150.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wydania wyroku do dnia zapłaty,

26 - L. D. kwoty 150.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wydania wyroku do dnia zapłaty i kwoty po 1.500 zł miesięcznie płatnej do dnia 10-tego każdego miesiąca wraz z ustawowymi odsetkami w razie zwłoki w terminie płatności którejkolwiek

27 z rat począwszy od złożenia pozwu.

28 Wnosili także o zasądzenie od pozwanego na rzecz każdego z powodów kosztów procesu,

29 w tym kosztów zastępstwa procesowego.

30 W uzasadnieniu pozwu powodowie wskazali, że B. P. (1) jest ojcem, zaś L. D. konkubiną zmarłego tragicznie w wyniku wypadku przy pracy M. P..

31 Podali, że z protokołu ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy wynika, że wyłączną przyczyną wypadku nie było naruszenie przez poszkodowanego obowiązków pracowniczych.

32 Powodowie domagali się zapłaty na ich rzecz zadośćuczynienia za krzywdy, jakich doznali na skutek śmierci M. P..

33 Powódka L. D. wskazała, że zmarły stale dostarczał jej środków utrzymania i był jedynym żywicielem rodziny i dlatego domaga się zasądzenia na swoją rzecz renty, gdyż zmarły zarabiał około 3.700 zł miesięcznie.

34 Pozwany w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa w całości

35 oraz zasądzenie od każdego z powodów kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Domagał się także zawiadomienia(...)Towarzystwa Ubezpieczeń (...) S.A. o toczącym się postępowaniu.

36 W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew pozwany podniósł, że zmarły mimo upomnienia przez S. M. chodził po terenie żwirowni podczas załadunku

37 i został najechany przez ładowarkę prowadzoną przez B. U..

38 W ocenie pozwanego zmarły najprawdopodobniej stracił przytomność i upadł

39 na drogę, po której poruszała się ładowarka, a z braku kamizelki odblaskowej i hełmu ochronnego nie był widoczny.

40 Pozwany wskazał również, że M. P. skarżył się na problemy ze zdrowiem, które prawdopodobnie miały podłoże onkologiczne, co również mogło mieć wpływ na przebieg zdarzenia skutkującego jego śmiercią.

41 Pozwany zarzucił, że M. P. przyczynił się w całości do powstania szkody

42 i jego skutki nie mogą obciążać pozwanego.

43 Ponadto, zdaniem pozwanego, dopełnił on ze swojej strony wszystkich zasad bezpieczeństwa i higieny pracy. Prowadził on odpowiednie szkolenia pracowników

44 z zakresu bhp i poszkodowany brał udział w takim szkoleniu oraz otrzymał środki ochrony indywidualnej.

45 Odnosząc się do żądania renty pozwany wskazał, że powódka ma 54 lata i nie wykazała, że podjęła jakiekolwiek działania zmierzające do podjęcia zatrudnienia.

46 Ponadto zmarły zawarł z pozwanym umowę na czas określony do 31 grudnia 2014r., więc żądanie zapłaty renty na czas nieograniczony nie zasługuje na uwzględnienie.

47 Pozwany odnosząc się do żądania zadośćuczynienia zarzucił, że w ramach grupowego ubezpieczenia pracowniczego w (...) ubezpieczył pracowników i z tytułu polisy M. P. powódka pobrała 150.000 zł, a powodowie nie wskazali żadnych przesłanek warunkujących zaistnienie podstawy prawnej do zasądzenia zadośćuczynienia za śmierć osoby bliskiej.

48 Sąd Okręgowy w Gliwicach Ośrodek Zamiejscowy w Rybniku zawiadomił (...) Towarzystwo Ubezpieczeń (...) S.A. w S. o toczącym się postępowaniu, ale nie przystąpiło ono do sprawy.

49 Wyrokiem z dnia 21 września 2016r. Sąd Okręgowy w Gliwicach Ośrodek Zamiejscowy w Rybniku w pkt 1 zasądził od pozwanego na rzecz powoda B. P. (1) kwotę 50.000 zł tytułem zadośćuczynienia z odsetkami za opóźnienie od dnia

50 21 września 2016r., w pkt 2 oddalił powództwo B. P. (1) w pozostałej części,

51 w pkt 3 zasądził od pozwanego na rzecz powódki L. D. kwotę 30.000 zł tytułem zadośćuczynienia z odsetkami za opóźnienie od dnia 21 września 2016r., w pkt 4 oddalił powództwo L. D. w pozostałym zakresie, w pkt 5 zasądził

52 od powoda B. P. (1) na rzecz pozwanego kwotę 610 zł tytułem kosztów postępowania, w pkt 6 zasądził od powódki L. D. na rzecz pozwanego 1.157,40 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego, w pkt 7 nakazał pobrać na rzecz Skarbu Państwa tytułem wydatków od powódki L. D. 2.912,75 zł, od powoda B. P. (1) 759 zł i od pozwanego 1.233 zł.

53 Sąd I instancji na podstawie zeznań pozwanego, odpisu z księgi wieczystej nr (...), umowy dzierżawy z 26 czerwca 2012r. ustalił, że J. M. (1) prowadzi od 1979r. działalność gospodarczą w zakresie usług transportowych, obecnie w postaci Przedsiębiorstwa (...) w S.. Jest też wspólnikiem (...) Sp. jawna w W., która zajmuje się produkcją betonu oraz transportem. Spółka jawna posiada koncesję na wydobywanie żwiru w P.

54 i wydzierżawiła ten teren od Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w G..

55 Z kolei na podstawie informacji pozwanego Sąd ustalił, że J. M. (1) prowadzący działalność gospodarczą pod firmą (...) w S. posiada następujące środki trwałe: agregat prądotwórczy 60 kW, samochód ciężarowy (...) samochód ciężarowy (...), system F. G. G. (urządzenie do tankowania pojazdów), ładowarkę K..

56 Następnie, w oparciu o dokumenty z akt osobowych M. P. Sąd ustalił,

57 że M. P. do 5 czerwca 2009r. był zatrudniony w Przedsiębiorstwie Handlowym (...) w P. jako kierowca, a wcześniej od 6 lipca 1994r. do 14 lipca 2007r.

58 jako kierowca konduktor w Przedsiębiorstwie (...) Sp. z o.o.

59 w G..

60 W okresach od 1 listopada 2010r. do 31 grudnia 2010r. oraz od 1 lutego 2011r. do

61 30 grudnia 2012r. M. P. pracował w (...) Sp. jawna jako kierowca samochodu ciężarowego. Jego wynagrodzenie za pracę w tej firmie w 2012r. wynosiło

62 1.500 zł miesięcznie.

63 Zmarły w dniu 1 sierpnia 2013r. zawarł umowę o pracę z (...) J. M. (1)

64 na czas określony do 31 grudnia 2014r. na stanowisku kierowcy samochodu ciężarowego za wynagrodzeniem 1.600 zł miesięcznie.

65 W okresie od 4 stycznia 2014r. do 31 stycznia 2014r. na jego prośbę udzielono mu urlopu bezpłatnego.

66 W okresie od 12 lutego 2014r. do 26 lutego 2014r. M. P. przebywał na zwolnieniu lekarskim.

67 Z ustaleń Sądu dokonanych na podstawie dokumentacji medycznej i zeznań świadka J. M. (2) wynika, że rozpoznano wówczas u niego rwę kulszową. Już wcześniej uskarżał się na dolegliwości kręgosłupa i ciężko mu było wsiąść do samochodu.

68 W oparciu o zeznania świadka J. Ł. (1) Sąd ustalił, że w okresie zimowym -

69 w grudniu i styczniu kierowcy mieli przerwy w pracy i korzystali wówczas z urlopów wypoczynkowych lub bezpłatnych.

70 Dalej na podstawie zeznań pozwanego oraz świadka J. M. (2) Sąd ustalił,

71 że zmarły, kiedy nie było pracy, to brał wolne. Nie chciał jeździć w dłuższe trasy, wolał pracować na miejscu. Nie chciał również jeździć wywrotką zimą i zwykle od grudnia do wczesnej wiosny miał urlop.

72 Następnie w oparciu o zeznania świadków J. Ł. (1) i M. Ł. Sąd ustalił, że kierowcy zatrudnieni u J. M. (1) zarabiali netto od 2.000 - 3.000 zł miesięcznie, a ich wynagrodzenie było tym wyższe im więcej zrobili kursów i im częściej wyjeżdżali za granicę, bo wówczas pracodawca wypłacał im diety.

73 Z kolei na podstawie zeznań świadków M. M. i E. I.

74 oraz powódki Sąd ustalił, że L. D. poznała zmarłego w 2008r. w barze

75 w którym pracowała przy KWK (...), gdzie przyjeżdżał on jako pracownik (...) po węgiel.

76 W kwietniu 2009r. zamieszkali wspólnie w domu powódki w P., w którym mieszkał także dorosły syn powódki. W 2010r. zmarły wyprowadził się na 6 tygodni od powódki i wrócił do P., gdzie mieszkał wcześniej z żoną.

77 Potem ponownie wrócił do pożycia z powódką i układało się ono dobrze. Wspólnie prowadzili gospodarstwo domowe. Razem z synem powódki zajmował się domem, w którym mieszkali.

78 Powódka do 15 czerwca 2009r. pracowała w barze, potem bez zawierania formalnych umów o pracę pracowała jako sprzedawca na targu w R. oraz w Czechach,

79 a następnie do 30 stycznia 2014r. w Zakładach (...) w L.. Zarabiała około 2.000 zł miesięcznie. Pracę przerwała z własnej inicjatywy, gdyż zamierzała poddać się zabiegowi usunięcia tłuszczaka barku, a M. P. zarabiał od 2.700 - 3.700 zł miesięcznie.

80 W oparciu o wyrok z uzasadnieniem w sprawie Sądu Okręgowego w Katowicach, sygn. I RC 1304/11 Sąd ustalił, że M. P. uzyskał rozwód 4 września 2012r. z tym, że wyrok uprawomocnił się w dniu 8 lutego 2013r., kiedy to Sąd Apelacyjny w Katowicach rozpoznając jego apelację zmienił zaskarżony wyrok, oddalając żądanie w zakresie zasądzenia od M. P. alimentów na rzecz byłej żony I. P..

81 Następnie na podstawie zeznań powodów Sąd ustalił, że powódka nie utrzymywała kontaktów z synami konkubina z małżeństwa, a i on miał z nimi kontakt telefoniczny.

82 Zmarły przed związkiem z L. D. był dwukrotnie żonaty ale dopiero po związaniu się z nią twierdził, że jest to osoba, która mu odpowiada i może z nią żyć.

83 Z ojcem B. P. (2) zmarły pozostawał w bliskich relacjach. Odwiedzał ojca, który od 1999r. był wdowcem, mieszkał samotnie i M. P. pomagał mu

84 w różnych pracach fizycznych. Co miesiąc lub dwa B. P. (1) odwiedzał syna

85 w P.. Uzgodnił z synem, że zaopiekuje się on nim na starość i na wypadek niedołęstwa zamieszkają wspólnie.

86 W dalszej kolejności, w oparciu o umowę dzierżawy z 26 czerwca 2012r., zeznania świadków M. Ł., S. M., B. U., oględziny z zapisu kamery oraz protokół otwarcia zwłok, opinię toksykologiczną sądową oraz opinię biegłego sądowego ds. ruchu drogowego i mechaniki pojazdowej, wydanych w sprawie karnej Sąd ustalił, że

87 w dniu 18 kwietnia 2014r. M. P. przyszedł do pracy na godzinę 7.00. Samochodem marki S. z naczepą udał się na teren eksploatacji kruszywa na P.

88 w miejscowości O.. Teren ten jest wydzierżawiony przez (...) Spółka jawna.

89 Po przyjeździe na miejsce załadunku żwiru zmarły wyszedł z kabiny samochodu.

90 Nie miał na sobie kasku ochronnego ani kamizelki odblaskowej. Palił papierosy, a następnie odszedł od swojego samochodu na odległość kilkunastu metrów (15-20 m). Spotkał go wówczas S. M. i polecił mu by ubrał kamizelkę odblaskową i wszedł do samochodu.

91 Zmarły tylko kiwnął ręką a S. M. odszedł w inną stronę by sprawdzić jakość kruszywa, które miało być załadowane na samochód M. P.. W tym czasie trwał załadunek kruszywa na inny samochód, który stał w innym miejscu.

92 Po ukończeniu tego ładunku B. U. kierujący ładowarką typu K. (...) koloru żółtego, udał się w miejsce gdzie stał samochód zmarłego. Była to droga polna, nieutwardzona, z dużą ilością dziur. Najpierw było wzniesienie a potem skręt w dół,

93 a na poboczu była pryzma żwiru. Ładowarka poruszała się z szybkością około 5-10 km/h

94 i donośne były odgłosy pracy jej silnika. Miała podniesioną łyżkę, która przesłaniała

95 drogę przejazdu. W połowie drogi między samochodem i wzniesieniem około 15 metrów

96 od samochodu S. M. zauważył, że coś leży, kiedy ładowarka zjechała.

97 Pobiegł w tamto miejsce i zauważył, że leży tam M. P. i ma obrażenia, jak po najechaniu go przez pojazd. Zawiadomił policję, ojca i pogotowie ratunkowe.

98 M. P. zmarł na miejscu w wyniku urazu wielonarządowego głowy,

99 klatki piersiowej, jamy brzusznej, miednicy i kończyn z wymóżdżeniem, wytrzewieniem

100 oraz uszkodzeniem narządów wewnętrznych, a stwierdzone obrażenia powstały w wyniku przejechania pieszego przez koparkę w trakcie pracy.

101 Przeprowadzone badanie chemiczno-toksykologiczne wykluczyło, by M. P. w chwili zgonu był pod działaniem środków odurzających, substancji psychotropowych

102 i leków przeciwbólowych lub depresantów.

103 Ładowarka K. (...)-6 była w dniu zdarzenia sprawna.

104 Ze śladów krwi pozostałych na podłożu i kole ładowarki wynika, że M. P. został przejechany tylnym lewym kołem ładowarki, a z uwagi na miejsce wypadku nie mają zastosowania zasady ruchu po drogach publicznych.

105 Na podstawie protokołu kontroli PIP i zeznań świadka J. B. oraz instrukcji

106 i regulamin transportu, a także dokumentów z akt osobowych M. P. Sąd ustalił,

107 że operator ładowarki B. U. w dniu wypadku nie posiadał aktualnego orzeczenia

108 o braku przeciwwskazań do zatrudnienia na stanowisku operatora ładowarki.

109 M. P. podejmując pracę u pozwanego został zapoznany z oceną

110 ryzyka zawodowego na stanowisku kierowcy, w której uwzględniono zagrożenie związane

111 z możliwością potrącenia przez inne pojazdy będące w ruchu, poślizgnięcia lub upadku

112 na tej samej płaszczyźnie.

113 Zmarły zapoznał się też z regulaminem pracy oraz regulaminem transportu, w którym wskazano rodzaj zagrożeń dla kierowcy i zasady transportu w zakładzie (...).

114 M. P. podpisał również zakres obowiązków, uprawnień i odpowiedzialności, w którym zobowiązał się do przestrzegania zasad BHP.

115 Dalej w oparciu o zeznania świadków G. W., S. M. i J. Ł. (2) Sąd ustalił, że zmarły w dniu zdarzenia miał w kabinie samochodu

116 kamizelkę odblaskową, ale jej nie założył. Pozwany nigdy nie ukarał swoich pracowników za nieprzestrzeganie obowiązku noszenia kamizelek ostrzegawczych i kasków przez kierowców.

117 Kolejno na podstawie protokołu powypadkowego, umowy dzierżawy z 26 czerwca 2012r., mapy i zeznań pozwanego Sąd ustalił, że po zdarzeniu pozwany powołał odpowiednią komisję i został sporządzony protokół wypadku przy pracy, w którym nie stwierdzono, by wyłączną przyczyną było naruszenie przez poszkodowanego przepisów dotyczących ochrony życia spowodowane przez niego umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa.

118 Miejsca, w którym doszło do wypadku nie obejmowała koncesja na wydobycie żwiru

119 i nie było ono objęte zakładem górniczym, tak jak i miejsca, w którym znajdowały się zwałowiska wydobytego wcześniej żwiru, ale na działce (...) będącej własnością

120 Skarbu Państwa Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w G., która nie była wydzierżawiona ani przez pozwanego ani przez Spółę jawną.

121 Następnie w oparciu o zeznania powódki i jej dokumentację medyczną Sąd ustalił, że powódka została zawiadomiona przez policję o zdarzeniu i udała się na miejsce wypadku razem z siostrą i znajomym. Zobaczywszy zwłoki konkubina i ich stan, zemdlała.

122 Następnie zawiadomiła B. P. (1) o śmierci syna i zajęła się przygotowaniem pogrzebu.

123 Mimo różnicy zdań z synami zmarłego pochowała M. P. w P..

124 Z tytułu zawartej przez niego w dniu 1 sierpnia 2013r. umowy przystąpienia do

125 grupowego ubezpieczenia powódka jako wskazana przez niego jedyna uposażona otrzymała odszkodowanie w wysokości 150.000 zł. Część pieniędzy wpłaciła na 5-letnią lokatę, zrobiła gruntowny remont domu z wymianą ogrzewania, płotu, układu pokoi a resztę pieniędzy pożyczyła synowi, który buduje dom.

126 Powódka przed śmiercią konkubina już się leczyła z powodu różnych dolegliwości

127 i już wtedy brała leki z grupy benzodiazepin.

128 Sąd ustalił również na podstawie opinii biegłych psychiatry i psychologa, że

129 śmierć M. P. wywołała u L. D. szok, niedowierzanie, żal

130 i złość wynikającą ze straty osoby bliskiej oraz uczucie utraty, które to ujemne przeżycia odpowiadają fizjologicznym ramom żałoby.

131 Nie doznała pourazowych zaburzeń stresowych bądź też rozstroju zdrowia

132 w kategoriach medycznych.

133 Powódka twierdziła, że kilkakrotnie korzystała z porad psychologicznych, gdzie

134 poza rozmowami o charakterze podtrzymującym otrzymała leki przeciwdepresyjne, ale nie przedstawiła żadnej dokumentacji.

135 Aktualnie jej stan psychiczny pozostaje unormowany, aktywność złożona, pełnienie ról społecznych jest adekwatne do wieku i sytuacji życiowej. Stan jej zdrowia psychicznego oraz funkcjonowania psychologicznego nie powoduje niezdolność do pracy zgodnej

136 z poziomem posiadanych kwalifikacji zawodowych, jak i uprzednio wykonywanej pracy.

137 B. P. (1) wskutek śmierci syna poniósł istotne koszty psychologiczne

138 w postaci żalu, obniżonego nastroju, smutku, zaburzeń snu, czy zmiennego apetytu, które były spotęgowane nagłością i tragicznymi okolicznościami utraty osoby bliskiej.

139 Obecnie doświadcza tęsknoty za synem oraz przeżywa uczucie zawodu, że syn nie będzie się nim opiekował na starość.

140 Powód nie doznał jednak pourazowych zaburzeń stresowych ani rozstroju zdrowia

141 i nie nasiliły się wcześniej istniejące u niego schorzenia.

142 Proces żałoby, to jest adaptacja do utraty osoby bliskiej, nie wykraczał poza jego zdolności adaptacyjne i nie nosił znamion powikłania.

143 Biorąc pod uwagę dotychczasowy przebieg procesu przystosowawczego rokowania na przyszłość są pozytywne.

144 Dalej na podstawie informacji z Powiatowego Urzędu Pracy w W., zaświadczeń i decyzji Ośrodka Pomocy Społecznej w P. oraz zeznań B. P. (1) Sąd ustalił, że L. D. od 1 sierpnia 2012r. jest zarejestrowana jako bezrobotna i mimo, że miała skierowanie do pracy w charakterze sprzedawcy odmówiła jej podjęcia

145 w dniu 7 września 2012r., ze względu na stan zdrowia, choć jak wynika z jej zeznań, w tym czasie pracowała bez formalnej umowy o pracę do 30 stycznia 2014r.

146 Obecnie korzysta z zasiłku z pomocy społecznej w kwocie 317 zł z powodu bezrobocia, otrzymała zasiłek celowy w wysokości 200 zł na zakup opału oraz 80 zł na

147 zakup żywności.

148 Dodatkowo okazjonalnie wspomaga ją finansowo B. P. (1).

149 B. P. (1) mieszka sam w O.. Śmierć syna była dla niego szokiem. Od wielu lat ma dolegliwości kardiologiczne. Nie korzysta z pomocy psychiatry i psychologa. Pomaga mu młody sąsiad, który jest jego powinowatym i ustalił z nim, że się nim zaopiekuje w razie niedołęstwa.

150 Z ustaleń Sądu dokonanych w oparciu o opinię biegłego z zakresu bhp

151 K. D. wynika, że pozwany nie przestrzegał przepisów bezpieczeństwa

152 i higieny pracy, gdyż nie oznakował znakami drogowymi drogi transportowej, nie egzekwował od pracowników stosowania środków ochrony indywidualnej, czyli kamizelki

153 i kasku, bo jedynie zwracał uwagę pracownikom, operator ładowarki nie przestrzegał podstawowych zasad bhp wynikających z (...) ładowarki poprzez brak sprawdzenia całego obszaru pracy pod kątem występowania niebezpieczeństw, zwłaszcza jeżeli przed wypadkiem widział, że poszkodowany porusza się po drodze.

154 Z uwagi na trudności wydzielenia strefy niebezpiecznej maszyny mobilnej, jaką była ładowarka należało zapewnić właściwą organizację pracy i nadzór nad przestrzeganiem bezwzględnego zakazu wychodzenia kierowcy z kabiny samochodu.

155 Mimo niezachowania tych zasad bezpieczeństwa ze strony pracodawcy do wypadku by nie doszło gdyby M. P. nie wyszedł z pojazdu, a jeżeli już znajdował się

156 poza nim to powinien mieć na sobie kamizelkę odblaskową, bo byłby wtedy widoczny dla operatora koparki.

157 Sąd ustalił również, że Prokuratura Rejonowa w Wodzisławiu Śląskim postanowieniem z dnia 17 marca 2015r., sygn. akt 1 Ds 744/14 umorzyła śledztwo w sprawie nagłego zgonu M. P. w dniu 18 kwietnia 2014r., tj. o czyn z art. 155 k.k., wobec braku ustawowych znamion przestępstwa wskazując, że naruszenie zasad i przepisów BHP miały związek z zaistniałym wypadkiem przy pracy, jednak nie stanowiły bezpośredniej jego przyczyny.

158 Nieprawomocnym wyrokiem z dnia 11 maja 2016r., sygn. akt VI K 195/15

159 Sąd Rejonowy w Wodzisławiu Śląskim w sprawie z oskarżenia subsydiarnego L. D. i B. P. (1) uznał J. M. (1) za winnego tego, że w dniu 18 kwietnia 2014r. będąc pracodawcą a zarazem osobą odpowiedzialną za bezpieczeństwo i higienę

160 pracy, nie dopełnił obowiązku polegającego na faktycznym i bezpośrednim sprawowaniu nadzoru i egzekwowaniu przestrzegania reguł bezpieczeństwa przez zatrudnionych przez siebie pracowników wykonujących prace związane z ładowaniem kruszywa na samochody ciężarowe, w wyniku czego M. P. w trakcie pracy nie używał odzieży ochronnej indywidualnej, opuszczał kabinę, przemieszczał się w zasięgu działania ładowarki kołowej

161 w trakcie jej pracy, przez co został narażony na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, tj. o czyn z art. 120 § 1 k.k.

162 Sąd uznał za logiczne i przekonywujące opinie biegłych z zakresu psychiatrii

163 i psychologii, gdyż także strony nie zgłosiły do nich zastrzeżeń.

164 Za przekonywującą i wyjaśniającą wszystkie istotne okoliczności wypadku Sąd uznał również opinię biegłego K. D..

165 Zgłoszone do tej opinii zarzuty powodów poddające w wątpliwość obiektywizm biegłego dlatego, że dokonał oględzin miejsca zdarzenia po trzech latach i bez udziału

166 strony powodowej, zdaniem Sądu, nie zasługują na uwzględnienie zwłaszcza, że miejsce

167 i okoliczności wypadku zostały opisane wcześniej przez świadków i organy ścigania na podstawie zapisu z kamer przemysłowych, która to dokumentacja znajduje się w aktach sprawy.

168 Sąd za całkowicie niemiarodajne uznał opinie biegłego W. Z., z uwagi na zawarte w niej błędy dotyczące terenu jaki był objęty przez zakład górniczy eksploatacji kruszywa, podmiotu będącego pracodawcą zmarłego i operatora koparki, przy całkowitym pominięciu analizy zachowania poszkodowanego w dniu wypadku.

169 Przechodząc do oceny prawnej Sąd zauważył, że stroną pozwaną i pracodawcą M. P. był J. M. (1) prowadzący Przedsiębiorstwo (...) w S., choć J. M. (1) prowadzi także inną działalność gospodarczą jako wspólnik spółki jawnej. (...) J. M. (1) w S. ma węższy zakres działalności

170 niż spółka jawna, gdyż prowadzi głównie usługi transportowe także na rzecz spółki

171 jawnej, ale również innych podmiotów. Także B. U. będący operatorem ładowarki

172 był zatrudniony w (...) J. M. (1) w S.. Firma ta nie dzierżawiła P., nie uzyskała koncesji na wydobywanie kruszywa i nie prowadziła zakładu górniczego odkrywkowej eksploatacji kruszywa.

173 Zważywszy, że posiada na wyposażeniu tylko dwa samochody, ładowarkę,

174 przy tak niewielkim umaszynowieniu, według Sądu, nie ma podstaw by przyjąć, że zakład

175 ten jest wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody. Dlatego też Sąd uznał, że podstawę odpowiedzialności pozwanego określa art. 415 k.c.

176 W ocenie Sądu pozwany ponosi winę za wypadek, w wyniku którego M.

177 P. zginął. Jako pracodawca miał obowiązek zgodnie z art. 15 k.p. i 207 k.p. zapewnić pracownikom bezpieczne i higieniczne warunki pracy i za stan bezpieczeństwa i higieny pracy w zakładzie pracy ponosi odpowiedzialność.

178 Według Sądu w zakładzie pozwanego nie wykonywano należycie obowiązków wynikających z art. 212 k.p.

179 Przede wszystkim powinien egzekwować od pracowników stosowanie środków ochrony indywidualnej, to jest kamizelki odblaskowej i kasku, podczas gdy z okoliczności sprawy wynika, że tego nie robił, a jedynie zwracał uwagę pracownikom. Nigdy za naruszenie zasad bhp żaden pracownik nie został ukarany w jakikolwiek sposób, czy by

180 z tego powodu przerwano pracę. Innymi słowy pozwany tolerował nieprzestrzeganie przez pracowników obowiązku noszenia kamizelki odblaskowej i kasku. W dniu zdarzenia także S. M., który zdaniem pozwanego, kierował załadunkiem, nie miał widocznej kamizelki odblaskowej, bo jak twierdzi, założył na nią kurtkę.

181 Ponadto nienależycie była zorganizowana przez pozwanego praca związana

182 z użytkowaniem ładowarki. Pozwany nie dopełnił w tym zakresie obowiązków wynikających z przepisu § 2 pkt 2, § 4 pkt 2 i 3 rozporządzenia Ministerstwa Gospodarki z dnia

183 30 października 2002r. w sprawie minimalnych wymagań dotyczących bezpieczeństwa

184 i higieny pracy w zakresie użytkowania maszyn przez pracowników podczas pracy (Dz. U.

185 Nr 191, poz. 1596 ze zm.).

186 Powinien wprowadzić i wyegzekwować zakaz poruszania się przez kierowców po terenie, na którym porusza się ładowarka lub ustalić zasady ruchu na takim terenie nie tylko pojazdów, ale i pieszych.

187 Nie dopełnił on także, w opinii Sądu, obowiązków wynikających z rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy z dnia 28 sierpnia 2003r. (Dz. U. Nr 169, poz. 1650 ze zm.).

188 Nie oznakował znakami drogi transportowej, w szczególności dróg, po których poruszała się ładowarka, w sytuacji gdy operator ładowarki, z uwagi na konieczność przemieszczania się

189 z podniesioną łyżką miał bardzo ograniczoną widoczność pola jazdy.

190 W tej sytuacji trasy, po których poruszała się ładowarka jako miejsca zagrożenia dla pracowników powinny być w sposób widoczny oznakowane. Ponadto na operatora ładowarki powinien pozwany nałożyć obowiązek upewnienia się przed rozpoczęciem jazdy, czy trasa przejazdu jest wolna i nie znajdują się na niej ludzie.

191 Sąd podkreślił, że pozwany w tym zakresie nie podjął żadnych działań. Sam rzadko bywał w miejscach załadunku. Syn S., w dniu zdarzenia, nie koordynował załadunku, ale przyjechał sprawdzić jakość i asortyment ładowanego kruszywa. Takiej funkcji nie był

192 w stanie skutecznie pełnić wskazywany przez pozwanego B. U. skoro obsługiwał ładowarkę.

193 Do tego obiektywnego elementu winy pozwanego w postaci bezprawności

194 zachowania (naruszenia wymienionych wyżej przepisów), według Sądu, dochodzi element subiektywny polegający na niedołożeniu należytej staranności w przestrzeganiu przepisów bhp, zlekceważeniu zagrożeń wynikających z posługiwania się środkami mechanicznymi

195 i przy braku egzekwowania od pracowników zasad bhp.

196 Zdaniem Sądu między tymi zaniechaniami pozwanego, a szkodą w postaci śmierci M. P. istnieje związek przyczynowy, o którym mowa w art. 361 § 1 k.c.

197 Sąd stwierdził, że nie ma tu znaczenia, czy pozwany mógł przewidzieć konsekwencje swoich zaniechań w zakresie przestrzegania i egzekwowania zasad bhp.

198 Adekwatny związek przyczynowy zachodzi, w opinii Sądu, także wtedy gdy występują jednocześnie bezpośrednie i pośrednie przyczyny zdarzenia wywołującego szkody. Odnosząc to stwierdzenie powszechnie przyjęte w nauce prawa i judykatury, do okoliczności niniejszej sprawy Sąd uznał, że bezpośrednią przyczyną śmierci M. P. było przejechanie go przez ładowarkę obsługiwaną przez pracownika pozwanego, a pośrednią nieprzestrzeganie przez pracodawcę należycie przepisów bhp i brak egzekwowania od zmarłego i innych pracowników przestrzegania tych zasad.

199 Sąd nie zgodził się z pozwanym, że zmarły ponosi wyłączną winę za zdarzenie,

200 skoro z okoliczności faktycznych sprawy wynika, że praca przez pozwanego nie była zorganizowana w sposób zapewniający jej bezpieczne wykonywanie, operator ładowarki przed rozpoczęciem jazdy po nieoznakowanych drogach wewnętrznych, wbrew zaleceniom instrukcji obsługi tej maszyny, nie upewnił się, że miał drogę przejazdu wolną, a pozwany nie egzekwował, a wręcz tolerował nienoszenie kamizelek odblaskowych, czy chodzenie przez poszkodowanego po drogach przejazdu ładowarki.

201 Wskazywana przez pozwanego możliwość dokonania przez M. P. samobójstwa, zdaniem Sądu, nie została przez stronę pozwaną wykazana. Wbrew twierdzeniom pozwanego, zmarły nie cierpiał na żadne schorzenia onkologiczne,

202 a jedynie miał dolegliwości ze strony kręgosłupa.

203 Do ubezpieczenia grupowego pracowników nie przystąpił krótko przed wypadkiem, ale w chwili podjęcia pracy u pozwanego, tj. 1 sierpnia 2013r. Był w bliskich relacjach

204 ze swoim ojcem i opowiadał mu, że jest zadowolony ze swojego życia osobistego

205 i zawodowego. Także zaprzyjaźniony z nim J. M. (2) nie zauważył u niego oznak depresji.

206 W ocenie Sądu nie było potrzeby dopuszczenia dowodu z opinii biegłego do

207 spraw rekonstrukcji wypadków drogowych dla ustalenia, czy dla zaistnienia wypadku

208 była konieczna inicjatywa poszkodowanego, gdyż okoliczności zdarzenia są szczegółowo ustalone, a charakter obrażeń jednoznacznie wskazuje, że M. P. został przejechany kiedy leżał na ziemi.

209 Obecnie nie jest możliwe pewne ustalenie, czy przewrócił się na drogę, bo się potknął lub poślizgnął, zasłabł, czy też upadł z drabinki ładowarki, na którą usiłował wejść.

210 Sąd ocenił, że w świetle doświadczenia życiowego nieprawdopodobne jest by M. P. rzucił się między przednie i tylne koło ładowarki by dokonać samobójstwa, gdyż taki rodzaj próby samobójczej nie daje pewności szybkiej i mało bolesnej śmierci, a grozi ciężkim kalectwem.

211 Dlatego też Sąd za całkowicie chybiony uznał zarzut pozwanego, że M. P. ponosi wyłączną odpowiedzialność za swoją śmierć.

212 Niemniej, zdaniem Sądu, przyczynił on się do wypadku. Bez uzasadnionej potrzeby wyszedł z samochodu na odległość kilkunastu metrów i nie założył kamizelki odblaskowej nawet po zwróceniu mu uwagi przez S. M.. Zakaz opuszczania kabiny samochodu podczas załadunku, jak i obowiązek używania środków ochrony indywidualnej dostarczonych przez pracodawcę był mu dobrze znany, co potwierdzają świadkowie. Stosował się do tego nakazu, kiedy chciał wjechać do innego zakładu górniczego, bo inaczej nie zostałby na jego teren wpuszczony.

213 Według Sądu do wypadku by nie doszło gdyby M. P. nie opuścił kabiny samochodu i nie chodził po drodze, po której poruszała się ładowarka. Ponadto gdyby wziął

214 z kabiny samochodu i ubrał kamizelkę odblaskową byłby widoczny nawet gdyby upadł.

215 Jak wynika z zeznań świadków, droga była błotnista, z dziurami więc łatwo można się było potknąć lub poślizgnąć i to też bez trudu można przewidzieć tym bardziej, że droga opadała

216 w dół przy powrocie do samochodu. W tej sytuacji Sąd uznał, że zmarły w 50% przyczynił się do wypadku.

217 Odnosząc się do żądania zadośćuczynienia Sąd miał na względzie art. 446 § 4 k.c., który stwierdza, że Sąd może przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. W literaturze prawa oraz orzecznictwie przyjmuje się obecnie, że rodziny nie należy definiować wyłącznie za pomocą kryterium relacji małżeńskich i pokrewieństwa ale do jej członków należy zaliczyć także osoby niepowiązane formalnymi stosunkami prawno-rodzinnymi (np. konkubent, jego dziecko), jeżeli zmarły utrzymywał z nimi stosunki rodzinne, pozostając faktycznie w szczególnej bliskości powodowanej bardzo silną więzią uczuciową (Komentarz do Kodeksu cywilnego Adam Olejniczak, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 czerwca 2011r., III CSK 279/10).

218 B. P. (1) jest ojcem zmarłego, który był jedynym jego dzieckiem, byli ze sobą mocno związani, zatem niewątpliwie jest najbliższym członkiem rodziny M. P..

219 Sąd stanął na stanowisku, że do kręgu najbliższych członków rodziny zmarłego zaliczyć należy także powódkę L. D..

220 Pozostawała ona z M. P. w konkubinacie, mieszkali ze sobą prawie

221 5 lat, darzyli się wzajemnie uczuciem, wspólnie prowadzili gospodarstwo domowe, a nawet zamierzali się pobrać.

222 Ustalając wysokość zadośćuczynienia Sąd miał na uwadze, że powinno mieć charakter kompensacyjny, a więc mieć odczuwalną wartość ekonomiczną ale z drugiej strony powinno być utrzymane w rozsądnych granicach (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2004r.,

223 I CK 131/03).

224 Sąd argumentował, że nie może zadośćuczynienie stanowić źródła wzbogacenia się,

225 a kryterium oceny jego wysokości powinien być rozmiar krzywdy powodów.

226 W okolicznościach faktycznych rozpoznawanej sprawy Sąd uznał, że odpowiednią kwotą zadośćuczynienia za krzywdę spowodowaną śmiercią jedynego syna dla B. P. (1) jest kwota 100.000 zł. Po stracie syna jest zupełnie samotny i w podeszłym wieku, stracił bliską mu osobę, która mu pomagała i która miała się nim zaopiekować w przypadku niedołęstwa. Także okoliczności śmierci syna spotęgowały jego cierpienie i ból.

227 Jeżeli zaś chodzi o wysokość zadośćuczynienia należnego powódce L. D. to Sąd uznał za odpowiednie w kwocie 60.000 zł. Była ona związana emocjonalnie z M. P., wspólnie prowadzili gospodarstwo domowe, ale nie mieli ze sobą dzieci i ich związek trwał niespełna pięć lat.

228 Na podstawie art. 362 k.c. uwzględniając przyczynienie się M. P.

229 do wypadku Sąd zasądził tytułem zadośćuczynienia od pozwanego na rzecz B.

230 P. kwotę 50.000 zł, a na rzecz L. D. 30.000 zł z odsetkami za opóźnienie zgodnie z żądaniem pozwu od dnia wydania wyroku, gdyż pozwany o zapłatę zadośćuczynienia był wzywany przez powodów w czerwcu 2016r.

231 Dalej idące powództwo w zakresie zadośćuczynienia Sąd oddalił jako wygórowane, nieodpowiadające przeciętnej stopie życiowej. Uwzględnił tu, że po okresie żałoby powodowie dobrze zaadaptowali się do zmienionych warunków życia.

232 Zasądzone zadośćuczynienia, w opinii Sądu, nie spowodują nadmiernego zubożenia pozwanego, który od wielu lat prowadzi działalność gospodarczą w różnych formach, a nadto zawarł z (...) S.A. umowę ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej.

233 Nie może zwolnić pozwanego od zapłaty zadośćuczynienia dla powódki, według Sądu, okoliczność pobrania przez nią odszkodowania za śmierć konkubina z (...), bo to

234 nie pracodawca płacił składki na to ubezpieczenie, ale jedynie je potrącał z wynagrodzenia pracownika.

235 Sąd podał, że zgodnie z art. 446 § 2 k.c. osoba, względem której ciążył na zmarłym ustawowy obowiązek alimentacyjny może żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody, renty obliczonej stosownie do potrzeb poszkodowanego oraz do możliwości zarobkowych

236 i majątkowych zmarłego przez czas prawdopodobnego trwania obowiązku alimentacyjnego, takiej samej renty mogą żądać inne osoby bliskie, którym zmarły dobrowolnie i stale dostarczał środków utrzymania, jeżeli z okoliczności sprawy wynika, że wymagają tego zasady współżycia społecznego. M. P., jak wynika z zeznań obojga powodów,

237 nie dostarczał stale L. D. środków utrzymania. Oboje pracowali,

238 pobierali wynagrodzenie (powódka około 2.000 zł miesięcznie) i jedynie wspólnie prowadzili gospodarstwo domowe. Powódka nie była więc na utrzymaniu konkubina do 30 stycznia 2014r. Jedynie na krótki okres (2 miesiące) przed jego śmiercią przerwała pracę by poddać

239 się zabiegowi usunięcia tłuszczaka barku. Nie ma zatem podstaw by uznać, że konkubin

240 stale dostarczał jej środki utrzymania, a jedynie dokładał się do prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego.

241 Sąd argumentował, że powódka została zabezpieczona przez M. P. na wypadek jego śmierci, bo została przez niego wskazana jako jedyna osoba uposażona do odszkodowania mimo, że posiadał on także dwóch synów. Z tego tytułu otrzymała wysokie odszkodowanie, które z pewnością gdyby nie miała środków przeznaczyłaby na swoje utrzymanie, a nie kosztowny remont domu, czy pożyczkę dla syna na budowę domu, czy też lokatę bankową.

242 Dlatego też Sąd żądania powódki zasądzenia na jej rzecz renty oddalił, jako pozbawione podstaw prawnych.

243 Na mocy art. 100 k.p.c. Sąd stosunkowo rozdzielił koszty postępowania, w tym

244 koszty zastępstwa procesowego i nakazał pobrać od stron na rzecz Skarbu Państwa wydatki poniesione w toku postępowania rozdzielając je stosunkowo między stronami w takim zakresie, w jakim uwzględniono żądania stron.

245 Apelacje od przedstawionego wyroku skutecznie złożyli powódka L. D. i pozwany J. M. (1).

246 Powódka zaskarżyła wyrok w części oddalającej powództwo, tj. w pkt 4, zarzucając:

247 - naruszenie prawa materialnego, a to art. 435 § 1 k.c. poprzez jego niezastosowanie

248 i uznanie przez Sąd, iż pozwany nie prowadzi przedsiębiorstwa wprawianego w ruch za pomocą sił przyrody, albowiem posiada zbyt mały zasób środków trwałych -

249 w sytuacji gdy Sąd winien mieć na uwadze, że pozwany prowadzi działalność

250 w zakresie transportu i środki trwałe które posiada są fundamentalne dla istnienia przedsiębiorstwa pozwanego, a tym samym winien on ponosić odpowiedzialność na zasadzie ryzyka,

251 - sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z zebranym w sprawie materiałem dowodowym poprzez uznanie, iż odpowiednia suma zadośćuczynienia na rzecz L. D. wynosi 60.000 zł, w sytuacji gdy prawidłowa analiza zebranego

252 w sprawie materiału dowodowego, zwłaszcza w zakresie relacji i więzi łączących powodów ze zmarłym M. P., prowadzi do wniosku, iż są to kwoty nieadekwatne do doznanej przez powódkę krzywdy,

253 - sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z zebranym w sprawie materiałem dowodowym poprzez uznanie, iż zmarły M. P. nie dostarczał stale powódce L. D. środków utrzymania - w sytuacji gdy prawidłowa analiza zebranego

254 w sprawie materiału dowodowego wskazuje, iż podejmowane przez powódkę prace miały charakter dorywczy i sporadyczny, a związane to było z jej stanem zdrowia oraz zabezpieczeniem jej potrzeb ze strony zmarłego konkubenta.

255 Z ostrożności procesowej powódka zarzuciła:

256 - sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z zebranym w sprawie materiałem dowodowym poprzez uznanie, iż zmarły M. P. przyczynił się do zaistniałego

257 wypadku w 50%, przy pominięciu szczegółowych wniosków i analizy biegłego W. Z., z uwagi na powołane przez Sąd błędy - przy jednoczesnym oparciu rozstrzygnięcia jedynie na wnioskach zawartych w opinii biegłego K. D., mimo iż on sam nie wskazuje ewentualnego zakresu przyczynienia się zmarłego do wypadku, a co więcej pewne ustalenia Sądu są odmienne aniżeli wnioski biegłego - co stoi w sprzeczności z twierdzeniem Sądu, iż uznał powyższą opinię za przekonywującą.

258 Mając powyższe na względzie powódka wnosiła o zmianę zaskarżonego wyroku

259 i zasądzenie od pozwanego na jej rzecz dalszej kwoty 120.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz zasądzenie od pozwanego kwoty po 1.500 zł miesięcznie, płatnej do dnia 10-go każdego miesiąca wraz z ustawowymi odsetkami w razie zwłoki w terminie płatności którejkolwiek z rat, począwszy od dnia złożenia pozwu. Domagała się także zasądzenia od pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego za postępowanie przed Sądem I i II instancji.

260 Z kolei pozwany zarzucił:

261 1. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że zmarły M. P. przyczynił się do wypadku w 50%, mimo iż zdaniem pozwanego, zmarły ponosi wyłączną winę za swoją śmierć,

262 2. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że to zmarły M. P. ponosił koszt składki swego ubezpieczenia w Powszechnym Zakładzie Ubezpieczeń (...)., pomimo tego, iż to pozwany jako pracodawca ponosił ten ciężar,

263 3. naruszenia przepisów prawa materialnego, tj.:

264 - art. 362 k.c. i 415 k.c. poprzez przyjęcie, że zmarły M. P. przyczynił się do wypadku jedynie w 50%, w sytuacji gdy wypadek zaistniał wyłącznie z jego winy, przy braku winy ze strony pozwanego J. M. (1),

265 - art. 415 k.c. w związku z art. 361 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię

266 i przyjęcie, że szkoda, którą powodowie ponieśli jest następstwem normalnego działania lub zaniechania pozwanego, w sytuacji, gdy zgromadzony materiał dowodowy nie stanowił wystarczającej podstawy do ustalenia wszystkich

267 przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego, w szczególności przesłanki adekwatności związku przyczynowego pomiędzy szkodą a zawinionym działaniem pozwanego,

268 - art. 207 k.p., art. 212 k.p., art. 15 k.p. poprzez przyjęcie, że pozwany J. M. (1)

269 nie zapewnił pracownikom bezpiecznych i higienicznych warunków pracy, mimo

270 iż pozwany zapewnił pracownikom - w tym M. P. - środki

271 ochrony indywidualnej, wprowadził regulaminu pracy z którego wynikał obowiązek pracowników przestrzegania zasad bhp, obowiązek używania środków ochrony indywidualnej, przedstawił pracownikom ocenę ryzyka zawodowego na stanowisku kierowcy, wprowadził instrukcję i regulamin transportu, z których wynikało, że pracownicy mają zakaz opuszczania kabiny pojazdu, obowiązek ubierana kamizelki

272 i kasku, wskazał na zagrożenia potrącenia, które mogą powstać w przypadku przebywania pracowników w strefie zasięgu pracy maszyn, a także zapewnił nadzór nad pracownikami w osobie S. M., B. U. bądź osobisty

273 w miejscu pracy,

274 - art. 100 § 2 pkt 3 k.p. oraz 211 k.p. poprzez jego niezastosowane, a to pominięcie,

275 iż zachowanie M. P. stanowiło naruszenie podstawowego obowiązku pracowniczego (w postaci obowiązku przestrzegania zasad bezpieczeństwa i higieny pracy) - co powinno skutkować przyjęciem wyłącznej winy zmarłego M. P. za zaistniały wypadek,

276 - art. 446 § 4 k.c. poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, iż

277 adekwatną kwotą zadośćuczynienia dla konkubiny zmarłego M. P.

278 - L. D. - jest kwota 30.000 zł, mimo, że jest ona rażąco zawyżona,

279 w szczególności wobec faktu, że powódka otrzymała już kwotę 150.000 zł z tytułu przystąpienia przez zmarłego do grupowego ubezpieczenia w Powszechnym Zakładzie Ubezpieczeń(...), a składka została uiszczona przez pozwanego, a nie potrącona z wynagrodzenia zmarłego M. P.,

280 4. naruszenie przepisów postępowania, tj.:

281 - art. 233 § 1 k.p.c. poprzez niedokonanie przez Sąd wszechstronnej analizy

282 zebranego w sprawie materiału dowodowego skutkującej błędnymi ustaleniami faktycznymi, polegającymi na uznaniu, iż zmarły przyczynił się do wypadku w 50%

283 i że adekwatną kwotą zadośćuczynienia dla konkubiny L. D.

284 jest kwota 30.000 zł, poprzez pominięcie okoliczności wskazujących na całkowite przyczynienia się zmarłego M. P. do swojej śmierci, a tym samym nieprawidłowe ustalenie stopnia winy poszkodowanego, mającego wpływ na ustalenie wysokości zadośćuczynienia,

285 - art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 328 § 2 k.p.c. poprzez przekroczenie zasad swobodnej oceny dowodów przeprowadzonych w sprawie, dokonanej wybiórczo, wbrew zasadom logiki i doświadczenia życiowego, polegającej w szczególności na nieuwzględnieniu zeznań pozwanego J. M. (1) dotyczących samobójczej

286 śmierci M. P., zeznań świadka J. B., a w konsekwencji uznania, iż nieprawdopodobne jest, aby poszkodowany „rzucił się między przednie i tylne koła ładowarki by dokonać samobójstwa”, podczas, gdy zgromadzony w sprawie materiał prowadzi do wniosków odmiennych,

287 - art. 217 § 1 i 2 k.p.c. w związku z art. 227 k.p.c. i art. 278 k.p.c. poprzez niedopuszczenie zgłoszonego prawidłowo dowodu z opinii biegłego do spraw rekonstrukcji wypadków drogowych na okoliczność ustalenia, czy istniała fizycznie możliwość opisanego zdarzenia skutkującego wypadkiem śmiertelnym bez udziału poszkodowanego, czy też dla zaistnienia tego zdarzenia konieczna była jego wyłączna inicjatywa, czy jego zdecydowany udział w tym zdarzeniu, podczas gdy dowód ten dotyczy okoliczności mających dla sprawy istotne znaczenie, a sporne okoliczności nie zostały dostatecznie wyjaśnione na etapie postępowania sądowego,

288 - art. 113 ust. 1 w związku z art. 101 i 102 ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, poprzez zwolnienie powódki od opłaty od pozwu ponad kwotę 500 zł, mimo iż już w odpowiedzi na pozew pozwany informował,

289 iż powódka otrzymała kwotę 150.000 zł tytułem odszkodowania wypłaconego powódce w ramach grupowego ubezpieczenia zmarłego w Powszechnym Zakładzie Ubezpieczeń (...) - której to okoliczności powódka Sądowi nie podała składając wniosek o zwolnienie od kosztów; zaś w toku postępowania sądowego - pomimo ustalenia przesłanek cofnięcia zwolnienia (gdyż ustalono, iż otrzymane pieniądze powódka L. D. zamiast przeznaczyć na opłatę od pozwu pożyczyła synowi, który buduje dom, nadto sama dokonała gruntownego remontu domu, czy wpłaciła na lokatę) Sąd postanowienia o zwolnieniu od kosztów sądowych nie zmienił.

290 W związku z powyższym pozwany wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku

291 w całości i oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych,

292 z uwzględnieniem postępowania przed Sądem I instancji. Ewentualnie, domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji wraz z orzeczeniem o kosztach procesu w obu instancjach.

293 Jak wynika z informacji uzyskanych przez Sąd Apelacyjny na rozprawie apelacyjnej powód B. P. (1) zmarł 2 maja 2017r. W związku z tym sprawę apelacji pozwanego

294 od wyroku Sądu Okręgowego w odniesieniu do powoda B. P. (1) wyłączono do odrębnego postępowania.

295 Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, co następuje:

296 W niniejszej sprawie powódka L. D. domagała się, w oparciu

297 o dyspozycje norm art. 435 § 1 w związku z art. 446 § 2 i 4 k.c., od pozwanego J. M. (1) roszczeń uzupełniających, łącząc jego odpowiedzialność ze skutkami śmiertelnego wypadku przy pracy, któremu uległ jej konkubent M. P. 18 kwietnia 2014r.

298 Sąd odwoławczy uznaje za własne ustalenia poczynione przez Sąd I instancji, zasadniczo podzielając ocenę prawną dokonaną przez ten Sąd. Zdaniem Sądu Apelacyjnego nie można jedynie odmówić trafności apelacji powódki co do zarzutu naruszenia prawa materialnego stanowiącego podstawę odpowiedzialności pozwanego, jednakże nie uzasadnia to reformacji rozstrzygnięcia.

299 Ostatecznie bowiem apelacje powódki i pozwanego okazały się bezzasadne.

300 Przede wszystkim wskazać trzeba, że zasadnie przyjął Sąd Okręgowy, że powódka była najbliższym członkiem rodziny zmarłego. Okoliczności tej zresztą pozwany nie kwestionował, tak w toku postępowania przed Sądem I, jak i II instancji.

301 Bezspornie o tym, kto jest najbliższym członkiem rodziny decyduje faktyczny

302 układ stosunków pomiędzy określonymi osobami, a nie formalne pokrewieństwo, czy powinowactwo. Za najbliższego członka rodziny uznaje się bowiem nie tylko matkę, ojca, rodzeństwo i dzieci, ale także macochę, ojczyma, rodzeństwo przyrodnie oraz partnera pozostającego ze zmarłym w związku nieformalnym (konkubinacie). Do osób bliskich należą zatem nie tylko krewni, ale też inne osoby niepołączone ze zmarłym więzami rodzinnymi,

303 o ile istnieje między nimi stosunek bliskości. Decydujące znaczenie mają więc nie więzy prawne a faktyczne. Aby więc ustalić, czy występujący o roszczenia, określone w art. 446 k.c. jest najbliższym członkiem rodziny nieżyjącego sąd powinien stwierdzić, czy istniała

304 silna i pozytywna więź emocjonalna pomiędzy dochodzącym tego roszczenia a zmarłym

305 (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 czerwca 2011r., III CSK 279/10; z dnia 27 czerwca 2014r., V CSK 445/13; wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 30 marca 2017r.,

306 I Ca 12272/16; z dnia 25 lutego 2016r., I Ca 1276/15; wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku

307 z 23 grudnia 2014r., I ACa 638/14; wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 13 marca 2014r., I ACa 69/14).

308 W niniejszej sprawie konkubinat powódki i M. P. był związkiem wieloletnim, w ramach którego były zaspokajane potrzeby emocjonalne konkubentów, aspiracje do samorealizacji i poczucia bezpieczeństwa, wspólnie prowadzili gospodarstwo domowe, wobec czego trudno byłoby twierdzić, że związek ten nie jest rodziną w rozumieniu art. 446 § 4 k.c.

309 Wbrew stanowisku Sądu I instancji, podstawę odpowiedzialności pozwanego wyznaczała zasada ryzyka, statuowana przez art. 435 § 1 k.c., nie zaś zasada winy, wyrażona przez art. 415 k.c.

310 Zgodnie z brzmieniem art. 435 § 1 k.c., prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba, że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej, albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności.

311 Odpowiedzialność na zasadzie ryzyka (art. 435 § 1 k.c.) oparta jest na założeniu,

312 że samo funkcjonowanie zakładu wprawianego w ruch za pomocą sił przyrody

313 stwarza niebezpieczeństwa wyrządzenia szkody, niezależnie od działania lub zaniechania prowadzącego taki zakład, który przyjmuje odpowiedzialność niezależną od winy prowadzącego przedsiębiorstwo ani od bezprawności jego zachowania (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2008r., III CSK 360/07).

314 Analizując kwestię przedsiębiorstwa wprowadzanego w ruch siłami przyrody, podnieść należy, że przedsiębiorstwem lub zakładem wprawianym w ruch za pomocą sił przyrody jest taka jednostka organizacyjna, której działalność opiera się na funkcjonowaniu maszyn i urządzeń, działających poprzez wykorzystanie pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych lub innych sił przyrody. Szczególne znaczenie ma tu wyrażenie "opiera się", które wyraźnie wskazuje, że cała działalność musi korzystać z sił przyrody, a więc a contrario nie wystarczy do zakwalifikowania danego przedsiębiorstwa lub zakładu pod art. 435 § 1 k.c. jedynie fakt, że owa jednostka posługuje się danymi siłami przyrody tylko dla działań wspomagających główną działalność (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 października 2008r., II CSK 232/08).

315 W art. 435 § 1 k.c. nie chodzi zatem o przedsiębiorstwo, które jedynie wykorzystuje do realizacji części zadań urządzenia wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody, lecz o takie przedsiębiorstwo, które jako całość wprawiane jest w ruch za pomocą sił przyrody.

316 Przepis ten dotyczy więc tych przedsiębiorstw, których istnienie i praca w danym czasie

317 i miejscu są uzależnione od wykorzystania sił przyrody i które bez użycia tychże sił nie osiągnęłyby celu, dla jakiego zostały utworzone (wyrok Sądu Najwyższego z 18 września 2002r., III CKN 1334/00, LEX nr 1211132; z 21 września 2017r., I PK 272/16).

318 Za przedsiębiorstwa wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody uznano

319 w orzecznictwie Sądu Najwyższego: kopalnię (wyrok Sądu Najwyższego z 10 maja 1962r., III CR 941/61, OSNCP 1963, Nr 10, poz. 226), zakład gazownictwa (wyrok Sądu Najwyższego z 24 maja 1961r., III CR 962/60, OSPiKA 1962, Nr 4, poz. 111), państwowy ośrodek maszynowy (wyrok Sądu Najwyższego z 18 grudnia 1961r., IV CR 328/61,

320 LEX nr 1633502), nowoczesne przedsiębiorstwo budowlane (wyrok Sądu Najwyższego

321 z 1 grudnia 1962r., I CR 460/62, OSPiKA 1964, Nr 4, poz. 88), przedsiębiorstwo transportowe posługujące się mechanicznymi środkami komunikacji (wyrok Sądu Najwyższego z 27 listopada 1985r., II CR 399/85, LEX nr 8737), przedsiębiorstwo posługujące się statkami powietrznymi przy zabiegach agrotechnicznych (por. wyroki Sądu Najwyższego z 11 stycznia 1990r., I CR 1377/89, OSNCP 1991, nr 2-3, poz. 32 oraz

322 z 4 września 2009r., III CSK 14/09), w pewnych sytuacjach nowoczesne gospodarstwo

323 rolne (wyrok Sądu Najwyższego z 15 lutego 2008r., I CSK 376/07, OSNC-ZD 2008,

324 nr D, poz. 117).

325 Sąd odwoławczy zwraca uwagę, że jak wynika z przeprowadzonego postępowania dowodowego, w szczególności z oświadczenia pozwanego, z zeznań świadka S. M. (e-protokół k. 185 a.s.) i pozwanego (e-protokół k. 306 a.s.), J. M. (1) prowadzący działalność gospodarczą pod firmą Przedsiębiorstwo (...)-Usługowe zajmuje się transportem drogowym oraz świadczeniem usług ciężkim sprzętem - ładowarką. Nie może zatem budzić najmniejszych wątpliwości fakt, że działalność tego rodzaju przedsiębiorstwa, jako całości, opiera się na funkcjonowaniu maszyn i urządzeń przetwarzających elementarne siły przyrody - paliwo, na pracę. Bez skorzystania z niego

326 nie mogłoby ono osiągać swojego celu gospodarczego, określonego przez opisany zakres działalności.

327 Niewątpliwie szkoda musi być wyrządzona przez "ruch przedsiębiorstwa".

328 Przeważa zapatrywanie traktujące pojęcie "ruchu przedsiębiorstwa" szeroko. W rezultacie wyrządzenie szkody przez "ruch przedsiębiorstwa" ma miejsce zarówno wtedy, gdy szkoda jest bezpośrednim skutkiem użycia sił przyrody i pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym z niebezpieczeństwem wynikającym z zastosowania tych sił, jak i wtedy,

329 gdy pozostaje w związku z samym tylko ruchem przedsiębiorstwa jako całości.

330 Ruch przedsiębiorstwa, w ujęciu art. 435 § 1 k.c., to każda działalność tego przedsiębiorstwa, a nie tylko taka, która jest bezpośrednio związana z działaniem sił przyrody i która stanowi następstwo ich działania. W postanowieniu z 11 maja 2010r., II PZP 4/10 (OSNP 2011, nr 21-22, poz. 275), Sąd Najwyższy przyjął, że w pojęciu "ruch przedsiębiorstwa" mieszczą

331 się także typowe dla każdego pracodawcy czynności organizacyjno-zarządzające.

332 Wyrządzenie szkody przez "ruch przedsiębiorstwa" ma miejsce zarówno wtedy, gdy

333 szkoda jest bezpośrednim skutkiem użycia sił przyrody i pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym z niebezpieczeństwem wynikającym z zastosowania tych sił, jak i wtedy, gdy pozostaje w związku z samym tylko ruchem przedsiębiorstwa jako całości (por. wyrok Sądu Najwyższego z 5 stycznia 2001r., V CKN 190/00, LEX nr 52421).

334 Okoliczność bezsporną stanowi fakt, iż praca kierowców, czy operatora ładowarki, zatrudnionych u pozwanego, w tym także poszkodowanego, odbywała się w ramach funkcjonowania przedsiębiorstwa transportowego.

335 Z tego tytułu pozwanego obciążało ryzyko odpowiedzialności za szkody wywołane ruchem przedsiębiorstwa, o których mowa w art. 435 § 1 k.c.

336 W tym miejscu należy zaakcentować, iż wbrew stanowisku Sądu I instancji,

337 nie ma najmniejszego znaczenia, ile samochodów i sprzętu ciężkiego posiadał pozwany.

338 W art. 435 § 1 k.c. chodzi wszak o przedsiębiorstwo wprawiane w ruch siłami przyrody, a nie ilość posiadanego taboru.

339 Pojęcie zaś przedsiębiorstwa zostało zdefiniowane w art. 55¹ k.c., który przewiduje, iż jest to zorganizowany zespół składników materialnych i niematerialnych przeznaczonych do prowadzenia działalności gospodarczej i obejmuje w szczególności wskazane w art. 55¹ pkt 2 i 3 k.c. prawa wynikające z umów najmu i dzierżawy nieruchomości lub ruchomości oraz prawa do korzystania z nich wynikające z innych stosunków prawnych i innych, niż własność praw rzeczowych. Tym samym, nawet maszyny i urządzenia udostępniane pozwanemu przez inne podmioty wchodziłyby w skład tego przedsiębiorstwa, w rozumieniu art. 55¹ w związku z art. 435 § 1 k.c.

340 Sąd Apelacyjny zauważa przy tym, że pozwany w odpowiedzi na pozew nie kwestionował swojej odpowiedzialności na zasadzie ryzyka.

341 W przedmiotowej sprawie, w ocenie Sądu Apelacyjnego, występuje czasowy, miejscowy i funkcjonalny związek pomiędzy zdarzeniem powodującym szkodę, a ruchem przedsiębiorstwa.

342 Materiał dowodowy, zgromadzony w sprawie bezspornie wskazuje, że w dniu 18 kwietnia 2014r. M. P. uległ wypadkowi w pracy – został przejechany przez ładowarkę,

343 w wyniku czego poniósł śmierć. Zdarzenie to zostało uznane za wypadek przy pracy przez samego pracodawcę. Do wypadku doszło w przedsiębiorstwie pozwanego, wykonującego

344 w ramach swojej działalności usługę załadunku i transportu żwiru, w której realizację poszkodowany był bezpośrednio zaangażowany.

345 Mając zatem na względzie, iż materialnoprawną podstawę roszczeń powódki wyznacza unormowanie art. 435 § 1 k.c., kwestią wymagającą szczegółowego zbadania pozostaje ustalenie, czy w niniejszej sprawie wystąpiły przewidziane tą regulacją

346 przesłanki egzoneracyjne, pozwalające pozwanemu uwolnić się od odpowiedzialności na zasadzie ryzyka, tzn. czy szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą pozwany nie ponosił odpowiedzialności.

347 Analizując wystąpienie przesłanek egzoneracyjnych, należy przyjąć, iż w świetle powyższych uwag i poczynionych ustaleń, bezspornie do wypadku M. P. nie doszło na skutek siły wyższej, jak również z winy osoby trzeciej, za którą pozwany nie ponosi odpowiedzialności.

348 Wskazać trzeba, że osobami trzecimi - w rozumieniu art. 435 k.c. - są takie podmioty, których nie łączy z przedsiębiorstwem żaden stosunek prawny i za które przedsiębiorstwo nie odpowiada, a także takie, które nie są włączone w ruch przedsiębiorstwa, pozostając poza ruchem przedsiębiorstwa. Do grupy takich osób zaliczyć m.in. klientów przedsiębiorstwa.

349 Art. 435 § 1 k.c., do grona osób trzecich, za które prowadzący przedsiębiorstwo ponosi odpowiedzialność zalicza się bowiem każdego, kto w jakikolwiek sposób został włączony

350 w ruch przedsiębiorstwa.

351 Do grona osób trzecich, za które nie odpowiada pozwany, nie należy więc B. U., kierujący ładowarką, która najechała na poszkodowanego.

352 Wina poszkodowanego, jako kolejna okoliczność egzoneracyjna występuje powszechnie, jako przesłanka zwalniająca od odpowiedzialności przy zasadzie ryzyka.

353 Ciężar udowodnienia wyłącznej winy poszkodowanego spoczywa na odpowiedzialnym, a zatem chcąc się uwolnić od odpowiedzialności, powinien on

354 wykazać nie tylko winę poszkodowanego, ale zarazem brak jakiejkolwiek przyczyny

355 leżącej po jego stronie i "wyłączny" związek przyczynowy między zachowaniem się poszkodowanego a wypadkiem.

356 Ustalenie bowiem, że wina może być przypisana jedynie poszkodowanemu, nie uchyla odpowiedzialności prowadzącego na własny rachunek przedsiębiorstwo wprawiane w ruch

357 za pomocą sił przyrody (art. 435 § 1 k.c.), jeżeli równocześnie wystąpiły inne, choćby niezawinione przyczyny szkody w rozumieniu adekwatnego związku przyczynowego, leżące po stronie odpowiedzialnego (wyrok Sądu Najwyższego z 3 sierpnia 2007r., I UK 367/06, OSNP 2008 nr 19-20, poz. 294; z dnia 1 kwietnia 2011r., II PK 233/10 i powołane tam orzecznictwo).

358 Niewątpliwie rzeczą Sądu rozpoznającego roszczenie odszkodowawcze powódki było szczegółowe ustalenie okoliczności i przyczyn zdarzenia, z którego wynikła szkoda, oraz przeprowadzenie oceny, czy doszło do niego tylko i wyłącznie z winy M. P., czy też poza jego zawinionym działaniem istniała jeszcze jakaś inna przyczyna, którą można

359 by przypisać stronie pozwanej. Tylko w sytuacji, gdyby zdarzenie zostało spowodowane wyłącznie zawinionym działaniem poszkodowanego, przy braku jakichkolwiek innych

360 jego przyczyn, w tym przyczyn leżących po stronie pracodawcy poszkodowanego, możliwe byłoby wyłączenie odpowiedzialności cywilnej strony pozwanej ze względu na wystąpienie jednej z przesłanek egzoneracyjnych.

361 Sąd Apelacyjny stwierdza, że prawidłowo Sąd I instancji przyjął, że pozwany naruszył przepisy bhp.

362 W tym miejscu wskazać trzeba, że jak wynika z prawomocnego wyroku z dnia

363 11 maja 2016r. Sądu Rejonowego w Wodzisławiu Śląskim w sprawie VI K 195/15,

364 o dowód z którego w trybie art. 382 k.p.c. Sąd Apelacyjny poszerzył materiał dowodowy,

365 pozwany został uznany za winnego tego, że 18 kwietnia 2014r. w O. w rejonie zakładu zajmującego się wydobyciem kruszywa, będąc pracodawcą, a zarazem odpowiedzialnym za bezpieczeństwo i higienę pracy, nie dopełnił obowiązku polegającego na faktycznym

366 i bezpośrednim sprawowaniu nadzoru i egzekwowaniu przestrzegania reguł bezpieczeństwa przez zatrudnionych przez siebie pracowników wykonujących prace związane z ładowaniem kruszywa na samochody ciężarowe, w wyniku czego w trakcie wykonywania pracy M. P. nie używał odzieży ochrony indywidualnej, w czasie ładowania kruszywa na samochód opuszczał kabinę pojazdu i przemieszczał się w zasięgu działania ładowarki kołowej w trakcie jej pracy, przez co narażony został na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, tj. za czyn z art. 220 § 1 k.k. i za to został skazany na 100 stawek dziennych grzywny, ustalonych na kwotę 50 zł.

367 Wyrok ten został utrzymany w mocy wyrokiem Sądu Okręgowego w Gliwicach Ośrodek Zamiejscowy w Rybniku z 26 września 2016r., sygn. V 2 Ka 390/16, wobec czego wiąże tut. Sąd na podstawie art. 11 k.p.c. Zgodnie bowiem z tym przepisem sąd cywilny związany jest ustaleniami dotyczącymi popełnienia przestępstwa - a więc okolicznościami składającymi

368 się na jego stan faktyczny, czyli osobą sprawcy, przedmiotem przestępstwa oraz czynem przypisanym oskarżonemu - które znajdują się w sentencji wyroku. Oznacza to, że sąd - rozpoznając sprawę cywilną - musi przyjąć, że skazany popełnił przestępstwo przypisane mu wyrokiem karnym (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 kwietnia 1977r., IV PR 63/77).

369 W postępowaniu cywilnym pozwany nie może bronić się zarzutem, że nie

370 popełnił przestępstwa, za które wcześniej został skazany prawomocnym wyrokiem wydanym w postępowaniu karnym, ani też, że przestępstwem tym nie wyrządził szkody. Związanie dotyczy ustalonych w sentencji wyroku znamion przestępstwa, a także okoliczności

371 jego popełnienia, dotyczących czasu, miejsca, poczytalności sprawcy itp. Wszelkie inne ustalenia prawomocnego, skazującego wyroku karnego, wykraczające poza elementy stanu faktycznego przestępstwa, nie mają mocy wiążącej dla sądu cywilnego, nawet jeśli są

372 zawarte w sentencji wyroku (por. J. Bodio, A. Jakubecki (red.), J. Bodio, T. Demendecki, Komentarz aktualizowany do art. 11 Kodeksu postępowania cywilnego, 2014r.).

373 W ocenie Sądu Apelacyjnego, bez znaczenia jest natomiast okoliczność, że prawomocnym postanowieniem z 17 marca 2015r. Prokuratura Rejonowa w Wodzisławiu Śląskim w sprawie 1Ds 744/14 umorzyła śledztwo w sprawie nagłego zgonu M. P. 18 kwietnia 2014r. w miejscowości O., tj. o czyn z art. 155 k.k. Ta decyzja procesowa podyktowana bowiem była brakiem ustawowych znamion czynu zabronionego (art. 17 § 1

374 pkt 2 k.p.k.).

375 Zwrócić także należało uwagę, że z zapisu monitoringu z kamery przemysłowej

376 na ternie żwirowni w O., odczytanego w sprawach karnych (k. 178-179 akt Sądu Rejonowego w Wodzisławiu Śląskim sygn. VI K 195/15 i k. 31-33 akt Prokuratury Rejonowej w Wodzisławiu Śląskim sygn. 1Ds 744/14) wynika, że w miejscu gdzie ładowano

377 żwir na samochody ciężarowe żadna z osób nie używała kamizelki odblaskowej, jak i nie przestrzegała zakazu poruszania się po placu manewrowym. Poszczególni mężczyźni poruszali się swobodnie po placu manewrowym ładowarki, przyglądali się pracy tego urządzenia, wchodzili na schodki kabiny ładowarki, znajdowali się w jej bezpośredniej bliskości.

378 Nie przestrzegano więc regulaminu transportu, do którego odwoływał się pozwany

379 w toku niniejszego postępowania.

380 Także w protokole powypadkowym w zakresie wniosków postanowiono zwiększyć nadzór nad warunkami pracy, zalecono dodatkowe przeszkolenie pracowników w zakresie bezpieczeństwa pracy.

381 Godzi się przypomnieć, że zasadę bezpiecznej i higienicznej pracy jako jedną

382 z podstawowych zasad prawa pracy ustanawia przepis art. 15 k.p. Prawo do bezpiecznych

383 i higienicznych warunków pracy gwarantowane jest także przez art. 66 Konstytucji RP.

384 Przez zasady bhp rozumie się wypracowane przez praktykę reguły postępowania, których stosowanie ma zwiększyć bezpieczeństwo i higienę pracy pracowników,

385 a w sytuacjach nieuregulowanych przepisami w ogóle je zapewnić.

386 Z art. 207 § 1 zd. 1 k.p. wynika, że pracodawca ponosi odpowiedzialność za stan bezpieczeństwa i higieny pracy w zakładzie pracy.

387 Treść art. 207 § 2 pkt 1, 2 i 3 k.p. wskazuje, że pracodawca realizuje spoczywający

388 na nim obowiązek ochrony zdrowia i życia pracowników w szczególności poprzez: organizację pracy w sposób zapewniający bezpieczne i higieniczne warunki pracy, zapewnienie przestrzegania w zakładzie pracy przepisów oraz zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, wydawanie poleceń usunięcia uchybień w tym zakresie oraz kontrolowanie wykonania tych poleceń, jak również reagowanie na potrzeby w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa

389 i higieny pracy oraz dostosowywanie środków podejmowanych w celu doskonalenia istniejącego poziomu ochrony zdrowia i życia pracowników, biorąc pod uwagę zmieniające się warunki wykonywania pracy.

390 Przepis art. 212 pkt 1, 3 i 5 k.p. stanowi z kolei, że osoba kierująca

391 pracownikami jest obowiązana m.in. organizować stanowiska pracy zgodnie z przepisami

392 i zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy, organizować, przygotowywać i prowadzić

393 prace, uwzględniając zabezpieczenie pracowników przed wypadkami przy pracy, chorobami zawodowymi i innymi chorobami związanymi z warunkami środowiska pracy, egzekwować przestrzeganie przez pracowników przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy.

394 Nie wystarczy więc, że pracodawca dysponuje dokumentami, w których ustalono zasady bezpiecznego i higienicznego wykonywania pracy.

395 Konsekwencją bowiem unormowania w art. 207 § 1 zd. 2 k.p., że na zakres odpowiedzialności pracodawcy nie wpływają obowiązki pracowników w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy, jest uprzedniość jego odpowiedzialności i jej bezwarunkowy charakter.

396 Uprzedniość odpowiedzialności pracodawcy za stan bezpieczeństwa i higieny

397 pracy rozumieć należy w ten sposób, że zanim pracodawca będzie mógł egzekwować od pracowników stosowne powinności przewidziane w art. 211 k.p., określającym podstawowe obowiązki pracowników w sferze bhp, w pierwszej kolejności sam jest zobligowany zapewnić im bezpieczne środowisko pracy oraz bezpieczeństwo zindywidualizowane

398 (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 1 sierpnia 2013r., III APa 9/13).

399 Z kolei bezwarunkowy charakter tej odpowiedzialności oznacza to, że pracodawca nie może się od niej uwolnić zarzutem, że również pracownik nie dopełnił obowiązków z zakresu bhp (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 sierpnia 2007r., I UK 367/06).

400 W zakładzie pracy, w którym występują zagrożenia dla życia i zdrowia pracowników, pracodawca jest zobowiązany do szczególnej staranności w zakresie przeciwdziałania ich wystąpieniu.

401 Powracając na grunt rozpatrywanej sprawy, Sąd Apelacyjny stwierdza, że niebezpieczeństwo najechania pracowników przez ładowarkę na terenie żwirowni istniało cały czas, skoro swobodnie poruszali się bez kamizelek odblaskowych i kasków po terenie, gdzie przemieszczała się ładowarka.

402 Przeprowadzone w sprawie dowody wskazują, że pozwany tolerując niewłaściwe, zagrażające życiu i zdrowiu jego pracowników sposoby wykonywania dopuścił się zaniedbania spoczywającego na nim obowiązku zapewnienia pracownikom bezpiecznych

403 i higienicznych warunków pracy.

404 Według Sądu odwoławczego Sąd I instancji miał podstawy ku temu, by swe ustalenia oprzeć w pełni na opinii biegłego sądowego z zakresu bhp K. D.. Biegły ten przedstawił możliwe wersje zdarzenia i wskazał, że do wypadku mogło dojść w wyniku nagłego wtargnięcia poszkodowanego pomiędzy przednie i tylne koło ładowarki, wskutek utraty przytomności, poślizgnięcia się, czy upadku przed najechaniem ładowarki, przy braku kamizelki odblaskowej, przy próbie wchodzenia poszkodowanego na drabinkę wejściową do kabiny ładowarki i upadek z niej, gdyż drabinka znajduje się pomiędzy przednim a tylnym kołem.

405 Pozwany zatem jako osoba odpowiedzialna w myśl art. 15 i 207 k.p. za stan bhp

406 nie przestrzegał § 4 i 6, § 39 i 40, 51 i 66 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej

407 z dnia 26 września 1997r. w sprawie ogólnych przepisów bhp (tekst jednolity: Dz. U. z 2003r. nr 169, poz. 1650), § 2 i ust. 2 i § 4 ust. 2 i 3 rozporządzenia Ministra Gospodarki

408 z 30 października 2002r.w sprawie minimalnych wymagań dotyczących bezpieczeństwa

409 i higieny pracy w zakresie użytkowania maszyn przez pracowników podczas pracy (Dz. U. nr 191, poz. 1596), art. 212 k.p. pkt 1, 3 i 5, gdyż nie oznakował znakami drogowymi

410 drogi transportowej, nie egzekwował od pracowników stosowania ochrony indywidualnej (kamizelki i hełmu), jak i właściwych zachowań (samo zwracanie uwagi nie było wystarczające), tolerował niestosowanie przez pracowników ochrony indywidualnej.

411 Biegły zwrócił uwagę, że nie wygrodzono strefy niebezpiecznej (zagrożenia)

412 na drodze transportowej, nie zapewniono właściwej organizacji pracy, nadzoru nad egzekwowaniem odpowiednich zachowań, czy bezwzględnego wychodzenia z kabiny pojazdu.

413 Biegły podkreślił, że do wypadku nie doszłoby gdyby:

414 - poszkodowany nie wyszedł z pojazdu (a jeżeli już znajdował się poza nim, to powinien mieć na sobie kamizelkę odblaskową),

415 - gdyby koordynator właściwie egzekwował zachowanie poszkodowanego i przerwał pracę, gdy M. P. nie zastosował się do jego poleceń,

416 - gdyby operator ładowarki przed zaplanowaną jazdą w kierunku załadunku sprawdził, zgodnie z instrukcją ładowarki trasę jazdy.

417 Zdaniem tego biegłego przyczyny wypadku wynikały tak z niewłaściwego postępowania M. P., jak i ze złego nadzoru i organizacji pracy.

418 Biegły nadmienił też, że B. U. nie powinien być dopuszczony do pracy,

419 z uwagi na brak wymaganych badań lekarskich.

420 Pozwany w toku procesu wysuwał różne hipotezy dotyczące przebiegu zdarzenia skutkującego śmiercią poszkodowanego. Wskazywał na samobójstwo spowodowane problemami osobistymi, bądź onkologicznymi,

421 Wbrew zarzutom pozwanego z zeznań świadka M. Ł. nie wynika, aby poszkodowany oddał mu wszystkie papierosy, stwierdzając, że nie będą mu potrzebne. Świadek ten podał jedynie, że poprosił M. P. o poczęstowanie papierosem. Wskazał, że poszkodowany w dniu zdarzenie wypalił 2-3 papierosy w ciągu 15 minut

422 (e-protokół k. 185 a.s). Zeznania świadka J. M. (2) (e-protokół k. 185 a.s.) wskazują, że poszkodowany palił dużo papierosów.

423 Targnięcia się przez poszkodowanego na swoje życie nie potwierdzili tak świadkowie, jak i dokumentacja medyczna M. P..

424 Budowanie zarzutów wyłącznie na podstawie hipotetycznych założeń nie może być uznane za skuteczne.

425 Również protokół powypadkowy, sporządzony 16 maja 2014r., zatwierdzony

426 przez pozwanego, nie wskazuje, aby zachowanie poszkodowanego stanowiło wyłączną przyczynę wypadku. Podano, że bezpośrednią przyczyną wypadku było najechanie

427 na poszkodowanego ładowarką. Ustalono też wprawdzie nieprawidłowe zachowanie poszkodowanego, a mianowicie, że w trakcie zaistnienia wypadku pracownik przebywał

428 w strefie zagrożenia (chodził po terenie żwirowni, wcześniej był upomniany przez S. M., że przebywanie na terenie żwirowni jest zabronione i ma się natychmiast udać

429 do samochodu). Ponadto pomimo, że pracodawca udostępnił środki ochrony indywidualnej (kamizelkę odblaskową oraz kask), poszkodowany ich nie ubrał.

430 Sąd Apelacyjny przypomina, że jak trafnie zauważył Sąd I instancji, nie tylko poszkodowany, ale i pozostali pracownicy pozwanego, jak również S. M. po terenie żwirowni poruszali się bez kamizelek odblaskowych i kasków.

431 Także w odpowiedzi na pozew (k. 49-56 a.s.) pozwany wskazywał, że najprawdopodobniej zmarły stracił przytomność i upadł na drogę, po której poruszała się ładowarka.

432 Prowadzone postępowania karne również nie potwierdziły, aby do wypadku doszło

433 w wyniku samobójstwa poszkodowanego. Wbrew twierdzeniom apelacji, świadek J. B. – inspektor Państwowej Inspekcji Pracy także nie wskazywał na taką przyczynę wypadku. Opisał on bowiem jedynie miejsce zdarzenia.

434 Niewątpliwie ustalenie w chwili obecnej co było powodem tego, że M. P. leżał na podłożu przed jego najechaniem przez ładowarkę jest niemożliwe, z uwagi na śmierć jedynej osoby zdolnej do odpowiedzi na wszystkie pojawiające się w tej materii pytania.

435 Sąd Apelacyjny zatem uznał za nieprzydatną w rozpatrywanej sprawie prywatną ekspertyzę sporządzoną przez Konsorcjum (...) Sp. z o.o. w K., na zlecenie pozwanego. Przede wszystkim nie posiada ona wagi opinii biegłego, w rozumieniu art. 278 k.p.c. i nie może zostać w tym celu wykorzystana. Strona pozwana mogła ją przedstawić w procesie jedynie na potwierdzenie własnej argumentacji zaprezentowanej na poparcie linii obrony oraz dla wykazania potrzeby wykorzystania wiadomości specjalnych przy wykorzystaniu opinii biegłego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 15 czerwca 2011r., V CSK 282/10). Także jednak ta ekspertyza nie potwierdza stanowiska pozwanego o samobójczej śmierci poszkodowanego. W swej treści ekspertyza ta polemizuje jedynie z ustaleniami Sądu Okręgowego.

436 Przejechanie ładowarką poszkodowanego nie musiało być w żadnym stopniu zawinione przez stronę pozwaną, jednakże okoliczność, że pozwany nie egzekwował od pracowników zakazu opuszczania kabiny pojazdu podczas załadunku i noszenia kamizelek odblaskowych i kasków, leży po stronie pracodawcy, mieści się w ryzyku gospodarczym, które obciąża pracodawcę.

437 W ocenie Sądu Apelacyjnego strona pozwana nie wykazała żadnej okoliczności faktycznej, która mogłaby wskazywać na zaistnienie okoliczności egzoneracyjnych uwalniających pozwanego od odpowiedzialności odszkodowawczej.

438 Wskazać należy, iż zgodnie z art. 362 k.c., obowiązek naprawienia szkody ulega odpowiedniemu zmniejszeniu, stosownie do okoliczności, a zwłaszcza winy obu stron, jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody. Przyczynienie może mieć miejsce wówczas, gdy w rozumieniu przyjętego w art. 361 k.c. związku przyczynowego, zachowanie poszkodowanego może być uznane za jedno z ogniw prowadzących do powstania szkody. Skutek ten następuje przez współdziałanie dwóch przyczyn, z których jedna pochodzi od zobowiązanego do naprawienia szkody, a druga od poszkodowanego (por. wyroki Sądu Najwyższego z 2 grudnia 2010r., I CSK 20/10 i z 12 września 2013r., IV CSK 61/13).

439 W orzecznictwie wskazuje się, że przyczynieniem się jest każde zachowanie poszkodowanego pozostające w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą, za

440 którą ponosi odpowiedzialność inna osoba. Występuje ono zatem zawsze wtedy, gdy na

441 podstawie okoliczności konkretnego przypadku, uzasadniony jest wniosek, że bez udziału poszkodowanego szkoda by nie powstała lub nie przybrałaby ustalonych rozmiarów.

442 Samo ustalenie przyczynienia się poszkodowanego nie nakłada jednak na sąd obowiązku zmniejszenia odszkodowania, ani też nie przesądza o stopniu tego zmniejszenia (brak tutaj automatyzmu). Sąd bowiem na tle okoliczności konkretnego przypadku decyduje

443 o tym, czy i w jakim stopniu zmniejszyć obowiązek naprawienia szkody ze względu

444 na przyczynienie się poszkodowanego. Jest to uprawnienie, z którego korzysta w ramach sędziowskiego wymiaru odszkodowania w granicach wyznaczonych przez art. 362 k.c.

445 (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 listopada 2009r., IV CSK 241/09; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2009r., I PK 37/09). Do okoliczności, o których mowa

446 w tym przepisie zalicza się m.in. winę lub nieprawidłowość zachowania poszkodowanego, stosunek stopnia winy obu stron, rozmiar doznanej krzywdy i szczególne okoliczności

447 danego przypadku. Są to zatem zarówno czynniki subiektywne, jak i obiektywne.

448 Samo przyczynienie ma charakter obiektywny, a elementy subiektywne wchodzą w rachubę dopiero na etapie "miarkowania" odszkodowania.

449 Trzeba także zaznaczyć, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego jednolicie przyjmuje się, że przyczynienie się do szkody osoby bezpośrednio poszkodowanej, która zmarła, uzasadnia obniżenie świadczeń przewidzianych w art. 446 k.c., należnych osobom jej bliskim (por. między innymi wyroki Sądu Najwyższego z dnia 7 grudnia 1985r., IV CR 398/85;

450 z dnia 6 marca 1997r., II UKN 20/97; z dnia 19 listopada 2008r., III CSK 154/08; z dnia

451 12 lipca 2012r., I CSK 660/11; z dnia 12 września 2013r., IV CSK 87/13).

452 Przy odpowiedzialności na zasadzie ryzyka, obok wymagania adekwatnego związku przyczynowego, do zastosowania art. 362 k.c., wystarczy obiektywna nieprawidłowość zachowania się poszkodowanego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2016r.,

453 I CSK 427/15).

454 Ponieważ w ustalonych okolicznościach kontrolowanej sprawy strona pozwana ponosi odpowiedzialność na zasadzie ryzyka, to ocena przyczynienia się zmarłego pracownika do powstania szkody powinna uwzględniać jego ewentualną obiektywną nieprawidłowość zachowania się w stosunku do zachowań, których można oczekiwać od przeciętnego pracownika, a więc pracownika sumiennego, starannego i przestrzegającego przepisów oraz zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, który jest w stanie prawidłowo rozumieć kierowane do niego polecenia związane z pracą.

455 Badając przyczynienie się M. P. do wypadku przy pracy z dnia

456 18 kwietnia 2014r., Sąd Okręgowy wykorzystał dowody z zeznań świadków i pozwanego (współpracowników i przełożonego zmarłego), dokumentów zaprezentowanych przez stronę pozwaną oraz opinię biegłego z zakresu bhp K. D. i prawidłowo uznał, że poszkodowany przyczynił się do wypadku.

457 Przesłuchani w charakterze świadków inni kierowcy strony pozwanej zeznali, że

458 byli poinstruowani o zakazie przebywania poza pojazdem w trakcie załadunku żwiru

459 i konieczności noszenia kamizelki odblaskowej i kasku na placu załadunkowym.

460 Również, w ocenie Sądu Apelacyjnego, zeznania te zasługują na wiarę, ponieważ znajdują odzwierciedlenie w dokumentacji, tj. regulaminie pracy, transportu, odbytych szkoleniach. Poszkodowany został zatem zapoznany z zasadami obowiązującymi podczas załadunku.

461 W czasie załadunku w dniu 18 kwietnia 2014r. postąpił sprzecznie z tymi zasadami

462 i przepisami BHP.

463 Nie ma w materiale dowodowym dostatecznych podstaw do ustalenia, że nie został on przeszkolony z zakresu bhp i że ta okoliczność miała wpływ na jego zachowanie krytycznego dnia.

464 M. P. był kierowcą z doświadczeniem zawodowym. W dniu 18 kwietnia 2014r. w trakcie załadunku kruszywa opuścił jednak kabinę pojazdu i poruszał się po

465 terenie żwirowni bez kamizelki odblaskowej i kasku, w które wyposażył go pracodawca. Niezgodne to było z zakładową instrukcją i regulaminem transportu, regulaminem pracy. Obowiązek ich stosowania, jak i zakaz opuszczania kabiny pojazdu w trakcie załadunku wynikał także z tablic zamieszczonych przy wjeździe na tern żwirowni. Poszkodowany zatem naruszył art. 211 pkt 1, 2 i 4 k.p.

466 W ocenie Sądu Apelacyjnego, zebrany w niniejszej sprawie materiał

467 dowodowy uprawnia do wniosku, że poszkodowany przyczynił się do powstania szkody (element obiektywny). Wykazał się bowiem dużą lekkomyślnością i nieodpowiedzialnością. Nie trzeba prowadzić wnikliwego postępowania dowodowego, by móc ocenić zachowanie poszkodowanego jako obiektywnie nieprawidłowe. Wystarczy racjonalne podejście

468 i doświadczenie życiowe.

469 Wobec powyższego, zdaniem Sądu II instancji, przyjęty przez Sąd Okręgowy

470 stopień przyczynienia się na poziomie 50% jest adekwatny do zachowania poszkodowanego, polegającego na zlekceważeniu podstawowych zasad bezpieczeństwa.

471 Przechodząc do wysokości zasądzonego na rzecz powódki zadośćuczynienia, wskazać należy, że obie strony zarzuciły wyrokowi Sądu I instancji naruszenie art. 446 § 4 k.c. Powódka podnosiła, że Sąd I instancji niedostatecznie uwzględnił doznaną przez nią krzywdę wskutek tragicznej śmierci konkubenta, jak również silną więź emocjonalną łączącą ją

472 ze zmarłym.

473 Pozwany wskazując na naruszenie tej samej normy twierdził, że zasądzona kwota 30.000 zł jest wygórowana, a ponadto powódka otrzymała odszkodowanie z grupowego ubezpieczenia pracowniczego (...) S.A.

474 W tym zakresie trzeba przypomnieć, że zadośćuczynienie uregulowane w art. 446

475 § 4 k.c. stanowi formę rekompensaty z tytułu szkody niemajątkowej, określanej również,

476 jako krzywda, która przejawia się w ujemnych doznaniach (cierpieniach) fizycznych

477 i psychicznych wywołanych śmiercią osoby bliskiej.

478 Ustawodawca wprowadzając w art. 446 § 4 k.c. klauzulę "odpowiedniej sumy", pozostawił składowi orzekającemu swobodę co do wysokości zasądzanej kwoty.

479 Swoboda ta nie oznacza jednak dowolności. Zarówno przyznanie odpowiedniej sumy tytułem kompensacji krzywdy, jak i jej odmowa, muszą być osadzone w stanie faktycznym sprawy. Pomimo niemożności precyzyjnego ustalenia wysokości uszczerbku, rozstrzygnięcie w tym zakresie należy opierać na kryteriach zobiektywizowanych, a nie można mieć na względzie jedynie subiektywnych odczuć poszkodowanego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 czerwca 2010r., sygn. akt III CSK 279/10, LEX nr 898254).

480 Kryterium mającym istotne znaczenie przy ustalaniu wysokości należnego zadośćuczynienia jest przede wszystkim rozmiar doznanej przez pokrzywdzonego krzywdy. Nadto na wysokość świadczenia mają wpływ między innymi: dramatyzm doznań osoby bliskiej, poczucie osamotnienia i pustki, cierpienia moralne i wstrząs psychiczny wywołany śmiercią osoby najbliższej, rodzaj i intensywność więzi łączącej pokrzywdzonego ze zmarłym, wystąpienie zaburzeń będących skutkiem tego odejścia (np. nerwicy, depresji), roli w rodzinie pełnionej przez osobę zmarłą, stopień w jakim pokrzywdzony będzie potrafił znaleźć się w nowej rzeczywistości i zdolności jej zaakceptowania, leczenie doznanej traumy, wiek pokrzywdzonego. Zadośćuczynienie powinno mieć charakter całościowy i obejmować swoim zakresem cierpienia fizyczne i psychiczne związane ze śmiercią osoby najbliższej, zarówno już doznane, jak i przyszłe.

481 Jak wyżej wspomniano, przepis art. 446 § 4 k.c. jest jednym z przykładów tzw. prawa sędziowskiego, którego istotą jest pozostawienie sądowi pewnego marginesu swobody. Powyższe wynika z uznania przez ustawodawcę, iż ostatecznie nie jest on w stanie

482 w prawie pozytywnym sformułować ścisłych reguł określania wysokości roszczeń, które poszkodowanemu przysługują. Dlatego przekazuje określenie wysokości tychże roszczeń

483 w ręce sędziego, który bada dany przypadek indywidualnie. Oczywiście pozostawiony

484 sądowi margines swobody nie oznacza dowolności, gdyż ustalenie wysokości roszczeń winno nastąpić przy uwzględnieniu i wnikliwym rozważeniu wskazówek zawartych w przepisie. Stąd na etapie postępowania apelacyjnego, Sąd II instancji może dokonać korekt zasądzonego przez Sąd I instancji zadośćuczynienia tylko wtedy, gdy Sąd ten nie uwzględnił wszystkich okoliczności i czynników uzasadniających przyznane świadczenie, dopuszczając się tzw. "błędu braku" albo niewłaściwie ocenił całokształt tych należycie ustalonych i istotnych okoliczności, popełniając tzw. "błąd dowolności".

485 Jednocześnie przywołać trzeba podzielany przez Sąd Apelacyjny ugruntowany pogląd orzecznictwa, zgodnie z którym Sąd odwoławczy może korygować rozmiar zadośćuczynienia wtedy tylko, gdy przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy mających na to wpływ, jest ono niewspółmiernie nieodpowiednie, jako rażąco wygórowane lub rażąco niskie

486 (tak wyroki Sądu Najwyższego z 7 stycznia 2000r., II CKN 651/98; z 18 listopada 2004r.,

487 I CK 219/04). Ingerencja Sądu II instancji na płaszczyźnie wysokości zadośćuczynienia zasądzonego przez Sąd I instancji jest zatem możliwa dopiero wtedy, gdy sąd pominął jakieś istotne okoliczności wpływające na szacowanie odpowiedniego zadośćuczynienia lub nie nadał im takiego należytego znaczenia. Wobec tego zarzuty, których intencją jest wykazanie wadliwości rozstrzygnięcia, poprzez zawyżenie lub zaniżenie kwoty zadośćuczynienia

488 za krzywdę, mogą być uznane za skuteczne jedynie w tych sprawach, w których zapadłe rozstrzygnięcie w sposób oczywisty i rażący narusza przesłanki ustalenia wysokości zadośćuczynienia.

489 Tymczasem Sąd Apelacyjny nie stwierdził takiej sytuacji w realiach rozpatrywanego przypadku.

490 W celu określenia rozmiaru cierpień psychicznych i fizycznych powódki, wywołanych śmiertelnym wypadkiem przy pracy, któremu uległ M. P., Sąd Okręgowy wykorzystał dowody z zeznań matki i siostry L. D., wyjaśnień powódki i jej dokumentacji medycznej oraz pisemnej opinii biegłych sądowych z zakresu psychologii

491 i psychiatrii.

492 Apelujący nie podważali mających zasadnicze znaczenie wniosków biegłych,

493 którzy wskazali, że śmierć konkubenta wywołała u powódki negatywne stany emocjonalne. Dodatkowo powódka poniosła istotne koszty psychologiczne wynikłe z nagłego przerwania więzi partnerskiej, deprywacji dotychczasowego wsparcia. Konkubenci mieszkali ze sobą prawie 5 lat, prowadzili wspólne gospodarstwo domowe, darzyli się uczuciem, a nawet zamierzali się pobrać. Niewątpliwie dla oceny żądań powódki znaczenie ma charakter zdarzenia, któremu uległ M. P., w szczególności obrażenia ciała, których doznał. Zgon M. P. spowodował u powódki odczucia żalu, osamotnienia i pustki,

494 jakie zwykle wywołuje śmierć osoby bliskiej. W zakresie rozpoznania rozmiaru cierpień

495 moralnych i fizycznych u powódki miarodajna jest opinia biegłych psychologa

496 i psychiatry, którzy opisali doznania będące udziałem powódki, w kategoriach wiedzy medycznej (psychologiczno-psychiatrycznej). Podkreślić przy tym trzeba, iż biegli w opinii odpowiedzieli precyzyjnie na pytania postawione w tezie dowodowej, przedstawiając

497 swoje twierdzenia w sposób zindywidualizowany, jasny, jednoznaczny i przekonujący. Wykorzystali w tym celu nie tylko dokumentację z leczenia L. D., lecz również wyniki własnych badań.

498 Ustalając wysokość należnego powódce zadośćuczynienia, Sąd Okręgowy

499 dostosował swoją ocenę do linii orzecznictwa zakładającej, że zadośćuczynienie powinno

500 być umiarkowane, przez co należy rozumieć kwotę pieniężną, której wysokość jest

501 utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa. Nie należy przy tym zapominać, że zadośćuczynienie pełni funkcję kompensacyjną, gdyż suma pieniężna przyznana z tego tytułu ma stanowić przybliżony ekwiwalent poniesionej szkody niemajątkowej oraz ułatwić przezwyciężenie ujemnych przeżyć, aby w ten sposób przynajmniej częściowo przywrócona została równowaga zachwiana na skutek popełnienia czynu niedozwolonego. Ta funkcja zadośćuczynienia ma istotne znaczenie przy ustalaniu jego wysokości. W ostatnich latach

502 Sąd Najwyższy w swoich orzeczeniach wielokrotnie podkreślał, że ze względu na kompensacyjny charakter zadośćuczynienia, jego wysokość musi przedstawiać odczuwalną wartość ekonomiczną, która jednak nie prowadzi do wzbogacenia osoby uprawnionej (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 12 września 2002r., IV CKN 1266/00; z dnia 3 czerwca 2011r., III CSK 279/10; z dnia 10 maja 2012r., IV CSK 416/11).

503 Mając na uwadze wskazane wyżej okoliczności, uznać należy, iż kwota 60.000 zł ustalona tytułem zadośćuczynienia spełnia kryterium odpowiedniości.

504 Bez znaczenia pozostaje fakt, podnoszony przez pozwanego, że powódka uzyskała odszkodowanie z (...) S.A. w kwocie 150.000 zł z tytułu śmierci konkubenta.

505 Wszak składka z tytułu tej polisy opłacana była, wbrew argumentom zawartym w apelacji,

506 z wynagrodzenia M. P.. Składka bowiem w wysokości 56 zł, potrącana była

507 z wynagrodzenia poszkodowanego (k. 123 a.s). Powyższa okoliczność wynika tak z samej polisy (k. 123 a.s), jak i zeznań pozwanego (e-protokół k. 306 a.s.).

508 Także jednak, w ocenie Sądu II instancji, nie było podstaw do uwzględnienia żądania powódki w zakresie zadośćuczynienia w pełnej wysokości, gdyż jakkolwiek więź łącząca L. D. z M. P. była silna, to jednak skala zaburzeń, wywołanych śmiercią konkubenta, nie uzasadniała przyznania zadośćuczynienia w kwocie 150.000 zł. Nie wykazała ona w toku procesu, by deficyt emocjonalny spowodowany stratą konkubenta był na tyle głęboki, by potrzebowała do chwili obecnej stałego wsparcia rodziny, czy pomocy lekarskiej.

509 Przeciwnie, jak wynika z opinii biegłych psychiatry i psychologa kompleks ujemnych przeżyć psychologicznych odpowiada fizjologicznym ramom żałoby. Proces adaptacyjny do utraty bliskiej osoby nie wykraczał poza zdolności adaptacyjne powódki, nie nosił znamion powikłania.

510 Śmierć M. P. nie wywołała u L. D. urazu psychicznego,

511 rozstroju zdrowia, bądź schorzeń rozumianych w kategoriach medycznych jako jednostka nozologiczna.

512 Biegli wskazali, że powódka leczona była przez lekarza specjalistę chorób wewnętrznych lekami o działaniu sedatywnym od 2008r., w tym od 2012r. (a więc przed wypadkiem

513 i śmiercią konkubenta) w sposób ciągły i leczenie to kontynuuje nadal.

514 Biorąc pod uwagę dotychczasowy przebieg procesu przystosowawczego, rokowania na przyszłość biegli ocenili pozytywnie. Stwierdzili przy tym, że jest zdolna do pracy.

515 Nie potwierdziły się też informacje powódki, że korzystała z wizyt psychiatrycznych.

516 Zdaniem biegłych aktualny stan psychiczny pozostaje unormowany, aktywność złożona, pełnienie ról społecznych adekwatne do wieku i sytuacji życiowej.

517 W świetle tych rozważań i w całokształcie okoliczności sprawy, przyjęta przez

518 Sąd I instancji kwota wyjściowa zadośćuczynienia w wysokości 60.000 zł nie jest nadmiernie zawyżona, jak też zaniżona, a adekwatna do rozmiaru krzywdy powódki oraz spełnia

519 funkcję kompensacyjną tego rodzaju świadczenia. Kwota te została zredukowana - stosownie do przyjętego stopnia przyczynienia się poszkodowanego i jak zasadnie stwierdził Sąd Okręgowy nie będzie ona stanowiła dla pozwanego nadmiernego zubożenia, zważywszy, że ubezpieczył się on od odpowiedzialności cywilnej, której zakres dotyczył również szkód wyrządzonym pracownikom (k. 124 a.s.).

520 Sąd Okręgowy nie dopuścił się także obrazy art. 446 § 2 k.c. oddalając w całości roszczenia rentowe powódki. Wymieniony przepis stanowi, że osoba, względem której

521 ciążył na zmarłym ustawowy obowiązek alimentacyjny, może żądać od zobowiązanego

522 do naprawienia szkody renty obliczonej stosownie do potrzeb poszkodowanego oraz do możliwości zarobkowych i majątkowych zmarłego przez czas prawdopodobnego trwania obowiązku alimentacyjnego. Takiej samej renty mogą żądać inne osoby bliskie, którym zmarły dobrowolnie i stale dostarczał środków utrzymania, jeżeli z okoliczności wynika,

523 że wymagają tego zasady współżycia społecznego. Renta w ujęciu cytowanego przepisu

524 jest świadczeniem okresowym, którego celem jest zapewnienie uprawnionemu środków utrzymania; ma więc charakter odszkodowawczy, nie alimentacyjny, co oznacza, że zasadniczym czynnikiem decydującym o jej wysokości jest szkoda, choć ustawodawca nakazuje uwzględnić także inne czynniki (potrzeby poszkodowanego).

525 M. P., wbrew zarzutom powódki zawartym w apelacji, nie łożył stale na jej utrzymanie, a jedynie „dokładał się” do opłat związanych z zamieszkiwaniem i wyżywieniem, na co wskazuje m.in. uzasadnienie wyroku w sprawie rozwodowej M. P.

526 (k. 328-333 a.s.).

527 Oboje konkubenci pracowali, przy czym powódka do stycznia 2014r. Pracę przerwała, aby poddać się zabiegowi usunięcia tłuszczaka barku. Powódka nie wykazała, aby w tamtym czasie była niezdolna do pracy.

528 Bez znaczenia, w ocenie Sądu odwoławczego, jest dokumentacja przedstawiona

529 przez powódkę na rozprawie apelacyjnej w postaci kart informacyjnych leczenia szpitalnego i orzeczenia Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w W. z 28 sierpnia 2017r., bowiem dotyczy ona leczenia L. D. od maja 2017r. Od tego okresu też ustalono u niej znaczny stopień niepełnosprawności.

530 Jak zasadnie zauważył też Sąd Okręgowy, powódka została zabezpieczona

531 przez M. P. na wypadek jego śmierci, bowiem została przez niego wskazana

532 jako jedyna uposażona do odszkodowania, które otrzymała w kwocie 150.000 zł, mimo, że M. P. posiadał synów i żył jego ojciec.

533 Trafne jest więc stanowisko Sądu I instancji, że gdyby nie miała środków na swoje utrzymanie, to zapewne nie przeznaczyłaby ich na remont domu, pożyczkę dla syna, czy lokatę bankową.

534 Postawione w obu apelacjach zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie znalazły zatem uznania Sądu odwoławczego.

535 W tym kontekście wypada podkreślić, że skuteczne postawienie powyższego zarzutu (w konsekwencji także zarzutu wadliwych ustaleń faktycznych) wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, ponieważ tylko te okoliczności mogą być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające (prawnie doniosłe) przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze poszczególnych dowodów oraz ich odmiennej ocenie niż ocena sądu. Dla skuteczności zarzutów apelacji konieczne było zatem wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w zakresie dokonanych ustaleń faktycznych. Argumentacja apelujących opierała się natomiast na polemice z wnioskami, które od strony poprawności logicznej nie budziły zastrzeżeń. Nie sposób zatem uznać, aby były one dowolne i skutkiem tego wadliwe.

536 Niezasadne również okazały się zarzuty sprzeczności istotnych ustaleń Sądu I instancji, zawarte w apelacji powódki, odnoszące się do oceny opinii biegłych z zakresu bhp, w zakresie przyczynienia się M. P. do wypadku.

537 Wydana bowiem w niniejszej sprawie opinia biegłego z zakresu bhp K. D. zawiera przekonujące uzasadnienie przyjętych wniosków, jest kategoryczna

538 i zgodna z zasadami doświadczenia życiowego. Przyjęte na jej podstawie wnioski nie

539 zostały skutecznie podważone przez apelujących.

540 Prawidłowo Sąd Okręgowy nie podzielił opinii biegłego z zakresu bhp W. Z., która zawierała błędy odnośnie terenu stanowiącego zakład górniczy eksploatacji kruszywa, jak również podmiotu będącego pracodawcą poszkodowanego i operatora koparki

541 i obciążenie odpowiedzialnością za skutki wypadku pozwanego, jako osoby prowadzącej działalność gospodarczą, jak i jako wspólnika spółki jawnej, przy braku analizy zachowania M. P. w dniu i miejscu zdarzenia.

542 Zważyć przy tym należy, że opinie te stanowią jedynie pomocnicze źródło dokonania ustaleń niezbędnych do oceny zasadności powództwa i apelacji, gdyż co do kwalifikacji działań i zaniechań pracodawców w aspekcie przestrzegania zasad i przepisów dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy, sądy pracy wnioskują we własnym zakresie. Zgodnie

543 z niebudzącym w doktrynie i orzecznictwie poglądem prawo nie może stanowić przedmiotu dowodu (iura novit curia).

544 Wbrew zarzutom apelacji, ocena zakresu przyczynienia się M. P. do zdarzenia należała do Sądu, a nie do biegłego, o czym była mowa wyżej.

545 Na pełną aprobatę zasługuje także oddalenie przez Sąd I instancji wniosku

546 o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków. Nietrafne więc okazały się zarzuty pozwanego naruszenia art. 217 § 1 i 2 k.p.c. w związku z art. 227 k.p.c.

547 i art. 278 k.p.c. Zdaniem Sądu Apelacyjnego okoliczności sporne sprawy zostały dostatecznie wyjaśnione i zbędne było przeprowadzanie w postępowaniu apelacyjnym dowodu z opinii tego biegłego, wnioskowanego przez pozwanego (por. art. 217 § 3 k.p.c.).

548 Również zarzut pozwanego naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. jest chybiony. Mógłby on okazać się skuteczny, gdyby uzasadnienie wyroku nie zawierało elementów pozwalających

549 na weryfikację stanowiska Sądu I instancji, a braki uzasadnienia w zakresie poczynionych ustaleń faktycznych i oceny prawnej byłyby tak znaczne, że sfera motywacyjna orzeczenia pozostałaby nieujawniona bądź ujawniona sposób uniemożliwiający poddanie jej ocenie instancyjnej. Taka zaś sytuacja nie miała miejsca w rozpatrywanej sprawie.

550 Na koniec wskazać trzeba, że zasadnie Sąd I instancji nie cofnął powódce

551 zwolnienia od opłaty od pozwu. Pozew bowiem a wraz z nim wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych został złożony 2 grudnia 2014r.

552 Sąd Okręgowy zwolnił powódkę od obowiązku uiszczenia opłaty od pozwu ponad kwotę

553 500 zł, oddalając wniosek w pozostałym zakresie.

554 Wprawdzie, jak wynika z oświadczenia powódki złożonego na rozprawie 25 marca 2015r.

555 (e-protokół k. 185 a.s.) z grupowego ubezpieczenia na życie M. P. otrzymała 150.000 zł i nie ujęła jej w oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach, jednakże odszkodowanie to uzyskała w transzach pierwszą 50.000 zł, a kolejne po zakończeniu postępowania przez prokuraturę (e-protokół k. 306 a.s.), co przecież miało miejsce w marcu 2015r.

556 Mając powyższe na względzie, na mocy art. 385 k.p.c. Sąd Apelacyjny oddalił obie apelacje, jako bezzasadne.

557 /-/SSO del. B. Torbus /-/SSA E. Kocurek-Grabowska /-/SSA M. Pierzycka-Pająk

558 Sędzia Przewodniczący Sędzia

559 MP

Powołane przepisy