Pelnora PrawoOtwórz aplikację

Wyrok Sądu Rejonowego w Toruniu z dnia 27 listopada 2025 r., X C 368/25

Sąd
Sąd Rejonowy w Toruniu
Wydział
X Wydział Cywilny
Sygnatura
X C 368/25
Data
Forma
Wyrok
Hasła
odszkodowanie, ubezpieczenie
Źródło
SAOS: System Analizy Orzeczeń Sądowych (ICM UW), dokument u źródła
Otwórz w aplikacji

Tekst

1 Sygn. akt: X C 368/25 upr

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

2 Dnia 27 listopada 2025 r.

3 Sąd Rejonowy w Toruniu X Wydział Cywilny w składzie:

4 Przewodniczący:

5 Asesor sądowy Anna Bindas-Smoderek

6 Protokolant:

7 sekretarz sądowy Paulina Pietrzyńska

8 po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 listopada 2025 r. w Toruniu sprawy

9 z powództwa (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w (...)

10 przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w P.

11 o zapłatę

12 I. oddala powództwo w całości,

13 II. zasądza od powoda (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w (...) na rzecz pozwanego (...) (...) (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w P. kwotę 900 zł (dziewięćset złotych) tytuł zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

Uzasadnienie

14 sporządzone w trybie art. 505 ⁸ § 4 k.p.c. tj. ograniczone do wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku albowiem wartość przedmiotu sporu w sprawie nie przekraczała 4.000 złotych .

15 Powód (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w (...) wniósł o zasądzenie od (...) (...) (...)Spółki akcyjnej z siedzibą w P. kwoty 2.723,82 zł wraz z odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia wniesienia powództwa do dnia zapłaty oraz kosztów procesu.

16 W uzasadnieniu pozwu wskazano, że roszczenie dochodzone w sprawie stanowi odszkodowanie za naprawę pojazdu w związku ze szkodą komunikacyjną z dnia 13 listopada 2024 r., zarejestrowaną w pozwanym zakładzie ubezpieczeń pod numerem (...), w wyniku której uszkodzeniu uległ samochód poszkodowanych F. E. oraz R. E. marki S. o numerze rejestracyjnym (...)

17 Odpowiedzialność pozwanego zakładu ubezpieczeń jako ubezpieczyciela OC sprawcy szkody nie jest sporna. Powód jest nabywcą wierzytelności wobec pozwanego na podstawie umowy przelewu wierzytelności.

18 Według powoda celowe i ekonomicznie uzasadnione koszty przywrócenia uszkodzonego pojazdu do stanu sprzed szkody z 13 listopada 2024 r. wynoszą 4.102,15 zł (kosztorys k. 14-16). Dotychczas pozwany wypłacił kwotę 1.395,41 zł. Tym samym powód - dochodzi kwoty 2.706,74 zł tytułem szkody oraz kwoty 17,08 zł tytułem skapitalizowanych odsetek za opóźnienie naliczonych od powyższej kwoty od dnia 16 grudnia 2024 r. do dnia 10 stycznia 2025 r.

19 W pozwie powód złożył wniosek dowodowy o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego zmierzający do ustalenia hipotetycznych kosztów naprawy pojazdu, przy czym w przypadku gdyby w toku procesu zostało ustalone, że poszkodowany sprzedał pojazd w stanie uszkodzonym wniesiono aby biegły ustalił rynkową wartość takiego pojazdu przy założeniu dokonanej technologicznie naprawy w (...) i przywróceniu pojazdu do stanu sprzed szkody na częściach nowych i oryginalnych O (z logiem producenta pojazdu).

20 W sprzeciwie od wydanego w sprawie nakazu zapłaty z dnia 30 kwietnia 2025 r. pozwany (...) (...) (...) Spółka akcyjna z siedzibą w P. wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów procesu.

21 W uzasadnieniu sprzeciwu pozwany potwierdził swoją odpowiedzialność za szkodę w ww. pojeździe w związku ze zdarzeniem z dnia 13 listopada 2024 r., niemniej zakwestionował zakres tej odpowiedzialności ponad dotychczas wypłacone odszkodowanie.

22 Pozwany zakład ubezpieczeń podniósł, że według danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów poszkodowani po szkodzie z 13 listopada 2024 r. sprzedali pojazd, wobec tego roszczenie powoda określone w oparciu o hipotetyczne koszty naprawy pojazdu jest nieuzasadnione.

23 Według akt szkody przedłożonych przez stronę pozwaną, a co do której strona powodowa wnosiła o przeprowadzenie dowodu należy wskazać, że według wyliczenia pozwanego zakładu ubezpieczeń wartość pojazdu sprzed szkody wynosiła 26.000 zł. (por. wydruk z akt szkody, k. 102-103 akt sprawy, akta szkody k. 61 - (...) V. z (...).

24 W piśmie z dnia 17 czerwca 2025 r. powód podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie w tym wniósł o przesłuchanie w sprawie poszkodowanych. Według strony powodowej zbycie prawa do odszkodowania nastąpiło na podstawie umowy cesji z dnia 29 listopada 2024 r., kiedy to zgodnie z oświadczeniem poszkodowanego pojazd nie został przywrócony do stanu sprzed szkody. Sprzedaż pojazdu nastąpiła później tj. 8 lutego 2025 r. zatem cesjonariusz nabył prawo w kształcie takim w jakim przysługiwało ono cedentowi w dniu zbycia prawa.

25 W toku zeznań świadkowie potwierdzili fakt sprzedaży pojazdu, nie byli jednak w stanie podać dokładnej wartości pojazdu. Poszkodowany R. E. wskazał przy tym, że nie dysponuje umową sprzedaży – musiałby zwrócić się o jej kopię do Urzędu Miasta. Niemniej wskazał, że wystawił pojazd za około 27.000 zł, a uzyskał ze sprzedaży kwotę ok. 25.000 zł. Zeznania świadków w toku procesu nie zostały zakwestionowane. Sąd również nie znalazł podstaw do kwestionowania ich wiarygodności.

26 Postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 27 listopada 2025 r. Sąd na podstawie art. 235²§ 1 pkt 2 i 5 k.p.c. pominął wniosek dowodowy zawarty w pkt 4 pozwu o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia wysokości szkody, albowiem był zbędny z uwagi na tezę zaproponowaną dla biegłego sądowego przez powoda i dotyczył faktów nieistotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, a wobec tego również zmierzał jedynie do przedłużenia postępowania w sprawie. Wobec wydanego postanowienia nie złożono zastrzeżeń.

27 W ocenie Sądu powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie i wobec tego Sąd w pkt I wyroku orzekł o jego oddaleniu w całości..

28 Legitymacja procesowa strony powodowej wynika z treści art. 509 § 1 i 2 k.c., jako że wierzytelność przysługująca poszkodowanemu została przelana na rzecz powoda na skutek umów cesji wierzytelności, które nie były kwestionowane co do zasady.

29 Nie była również w sprawie sporna odpowiedzialność pozwanego zakładu ubezpieczeń za skutki zdarzenia z dnia 13 listopada 2024 r.

30 Podstawę roszczenia w sprawie stanowił art. 822 § 1 k.c., zgodnie z którym przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Odpowiedzialność odszkodowawczą z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych regulują przepisy ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2023 r., poz. 2500 ze zm.) – dalej: „ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych”.

31 Zgodnie z art. 34 ust. 1 i art. 36 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są zobowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenia mienia, a odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, najwyżej jednak do ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej.

32 Zgodnie z art. 19 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, poszkodowany w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej (OC) może dochodzić roszczeń bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń.

33 Zakres odpowiedzialności pozwanej spółki jako ubezpieczyciela określa art. 36 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych zgodnie z którym odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, najwyżej jednak do ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej. Przy czym stosownie do treści art. 361 § 1 i 2 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. W powyższych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono.

34 Roszczenie odszkodowawcze powstaje z chwilą wystąpienia w majątku poszkodowanego pierwszych negatywnych konsekwencji zdarzenia będącego przyczyną szkody. Szkodą bezpośrednią jest uszkodzenie pojazdu. W momencie jej wystąpienia powstaje odpowiedzialność sprawcy i ubezpieczyciela. Za ugruntowane należy uznać stanowisko, że zakres odszkodowania nie zależy od tego czy poszkodowany dokonał restytucji i czy w ogóle miał taki zamiar. Granice odpowiedzialności odpowiadają niezbędnym i ekonomicznie uzasadnionym kosztom naprawy (wyrok Sądu Najwyższego z 8 marca 2018 r., II CNP 32/17). Podkreślić należy, że decyzja o naprawie pojazdu, sposobie naprawy, naprawie prowizorycznej, należy do poszkodowanego.

35 Tym samym, Sąd co do zasady podziela stanowisko, że zgodnie z zasadą pełnej kompensaty poniesionej szkody (art. 361 § 2 k.c.), poszkodowany ma prawo domagać się od ubezpieczyciela odszkodowania obejmującego poniesione koszty wspomnianych prac naprawczych (por. ww. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 6 października 2022 r. III CZP 119/22). Poszkodowany nie może żądać zapłaty kosztów (hipotetycznej) restytucji jedynie w sytuacji, w której przywrócenie stanu poprzedniego byłoby niemożliwe albo też pociągało za sobą nadmierne trudności lub koszty. Koszty naprawy uszkodzonego w wypadku komunikacyjnym pojazdu, nieprzewyższające jego wartości sprzed wypadku, nie są przy tym nadmierne w rozumieniu art. 363 § 1 k.c.

36 Sąd rozpoznający sprawę co do zasady podziela, również stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 8 marca 2018 r. II CNP 32/17, z dnia 12 kwietnia 2018 r. II CNP 41/17, z dnia 12 kwietnia 2018 r. II CNP 43/17, a także postanowieniach z dnia 7 grudnia 2018 r. III CZP 51/18, III CZP 73/18, oraz III CZP 74/18, zgodnie z którym roszczenie odszkodowawcze powstaje z chwilą zaistnienia szkody, a poszkodowanemu niezależnie od tego, czy po powstaniu szkody faktycznie naprawił pojazd, dokonał sprzedaży pojazdu, przysługuje roszczenie o odszkodowanie ustalone metodą kosztorysową w oparciu o technologiczne i ekonomiczne uzasadnione koszty naprawy uszkodzonego pojazdu.

37 Określenie sposobu ustalania wysokości odszkodowania w postaci hipotetycznych kosztów naprawy nazywa się niekiedy „metodą kosztorysową”. Alternatywą dla niego pozostaje żądanie odszkodowania pieniężnego rozumianego jako różnica pomiędzy wartością rzeczy uszkodzonej oraz bez uszkodzeń, czyli zgodnie z tradycyjną metodą dyferencyjną (różnicy). Zgodnie z jednolitym stanowiskiem zajmowanym w orzecznictwie, poszkodowany może jednak żądać od ubezpieczyciela odszkodowania określonego wyłącznie w ten drugi sposób, jeżeli przywrócenie stanu poprzedniego nie jest możliwe albo gdyby pociągało za sobą dla zobowiązanego nadmierne trudności lub koszty, czyli z uwzględnieniem kryteriów przewidzianych w art. 363 § 1 zd. 2 k.c. Ocena, czy koszty restytucji są nadmierne, zależy od okoliczności sprawy.

38 Podkreślić bowiem należy, że stosowanie metody kosztorysowej może prowadzić do wzbogacenia poszkodowanego, co jest sprzeczne z funkcją kompensacyjną odszkodowania. Polega ona na naprawieniu całej szkody, ale nie może prowadzić do wzbogacenia poszkodowanego. W sytuacji, w której koszty naprawy przekraczają różnicę pomiędzy hipotetycznym stanem majątku poszkodowanego a stanem, jaki wystąpił w wyniku zdarzenia szkodzącego (często będzie to po prostu różnica pomiędzy wartością uszkodzonej rzeczy przed i po zdarzeniu szkodzącym), racjonalnym ekonomicznie zachowaniem poszkodowanego jest uzyskanie od ubezpieczyciela odszkodowania ustalonego metodą kosztorysową, a następnie sprzedanie pozostałości uszkodzonej rzeczy.

39 Szkodę rozumie się jako zmniejszenie aktywów lub zwiększenie pasywów. Obejmuje stratę - damnum emergens, czyli rzeczywistą zmianę w majątku poszkodowanego w postaci zmniejszenia aktywów lub zwiększenia pasywów oraz utracone korzyści - lucrum cessans, polegające na niepowiększeniu aktywów, co miałoby miejsce, gdyby nie działanie szkodzące. Zmiany aktywów lub pasywów odnosi się do rachunkowego, wartościowego ich aspektu, a skutkiem jest ustalanie rozmiaru szkody metodą dyferencyjną (różnicową). Chodzi o ustalenie różnicy między stanem majątku istniejącym po zajściu zdarzenia szkodzącego a stanem hipotetycznym, jaki istniałby w tym majątku, gdyby zdarzenie szkodzące nie zaistniało.

40 Szkoda stanowi więc uszczerbek w majątku poszkodowanego i jej wyrównanie może nastąpić bądź to poprzez restytucję naturalną (naprawę bądź wymianę), bądź też poprzez zapłatę odszkodowania. Wartość odszkodowania odpowiadać powinna kosztowi przywrócenia rzeczy (pojazdu) do stanu sprzed zdarzenia, przy czym nie może prowadzić do wzbogacenia poszkodowanego kosztem sprawcy (ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej sprawcy). Przy czym należy pamiętać, że przepis art. 822 § 1 k.c. modyfikuje normę wynikającą z art. 363 § 1 k.c. w ten sposób, że roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego przekształca w roszczenie o zapłatę kosztów restytucji (por. postanowienie SN z dnia 16 grudnia 2021 r., III CZP 66/20).

41 W przypadku zbycia pojazdu, zdaniem Sądu zakładając, że pojazd uszkodzony jest wart mniej niż pojazd nieuszkodzony, pomniejszenie majątku poszkodowanego winno być ustalona metodą dyferencyjną, poprzez porównanie wartości pojazdu nieuszkodzonego oraz kwoty uzyskanej ze sprzedaży pojazdu. Sprzedaż pojazdu czyni bowiem niemożliwym dokonanie naprawy pojazdu, wobec czego przyznanie świadczenia w wysokości kosztów naprawy (hipotetycznych czy rzeczywistych) traci rację bytu.

42 W sprawie, samochód poszkodowanych nie został przez nich naprawiony. Zgodnie zatem z metodą dyferencyjną poszkodowany mógłby domagać się od ubezpieczyciela OC osoby odpowiedzialnej za szkodę odszkodowania pieniężnego wyliczonego jako różnica pomiędzy hipotetyczną wartością, jaką przedstawiałaby uszkodzona rzecz, gdyby do wyrządzenia szkody nie doszło, a wartością, którą przedstawia ona po wypadku. Niemniej w sprawie poszkodowani w ostatecznym rozrachunku sprzedali samochód. Zdaniem Sądu w takim przypadku przesądzające znaczenie ma zatem wartość pojazdu sprzed zdarzenia. W przypadku bowiem gdy uzyskane dotychczas odszkodowanie wraz z kwotą uzyskaną ze sprzedaży przewyższa wartość pojazdu trudno mówić o szkodzie w majątku poszkodowanego.

43 Tym samym ustalenie wysokości szkody metodą różnicową, jest tym, bardziej uzasadnione w sytuacji sprzedaży pojazdu przez poszkodowanego bez jego naprawy. Ustalenie wyższej wysokości szkody i odszkodowania, niż wartość pojazdu w stanie, jaki istniałby, gdyby szkoda nie wystąpiła pomniejszonej o wartość uzyskaną ze sprzedaży, stanowiłoby wzbogacenie poszkodowanego i byłoby sprzeczne z podstawową zasadą prawa cywilnego compensatio lucri cum damno i zakazu zarabiania na szkodzie.

44 W tym stanie rzeczy, wobec sprzedaży pojazdu przez poszkodowanych, w sprawie istotne było ustalenie wartości pojazdu zarówno przed, jak i po zaistnieniu szkody, a udowodnienie tych okoliczności obciążało powoda ze skutkami z art. 6 k.c. Powód natomiast od początku procesu kwestionował potrzebę ww. ustaleń i w toku procesu nie złożył wniosków dowodowych na te fakty.

45 Zgodnie z treścią art. 6 k.c., ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Przepis ten określa reguły dowodzenia, tj. przedmiot dowodu oraz osobę, na której spoczywa ciężar udowodnienia faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Zaznaczyć też trzeba, że przy rozpoznawaniu sprawy na podstawie przepisów kodeksu postępowania cywilnego rzeczą sądu nie jest zarządzenie dochodzeń w celu uzupełnienia lub wyjaśnienia twierdzeń stron i wykrycia środków dowodowych pozwalających na ich udowodnienie, ani też sąd nie jest zobowiązany do przeprowadzenia z urzędu dowodów zmierzających do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 232 k.p.c.). Obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa na stronach (art. 3 k.p.c.), a ciężar udowodnienia faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 k.p.c.) spoczywa na stronie, która z faktów tych wywodzi skutki prawne (por. wyrok SN z 17 grudnia 1996 r., sygn. akt I CKU 45/96). To strony dysponują przedmiotem postępowania i są w najwyższym stopniu zainteresowane jego wynikiem, wobec czego to na nich, co do zasady, ciąży obowiązek powoływania i przedstawiania sądowi wybranych przez siebie dowodów.

46 Należy przy tym podkreślić, że zasady art. 6 k.c. i 232 k.p.c. nie określają jedynie zakresu obowiązku zgłaszania dowodów przez strony, ale rozumiane muszą być przede wszystkim i w ten sposób, że strona, która nie przytoczyła wystarczających dowodów na poparcie swych twierdzeń ponosi ryzyko niekorzystnego dla siebie rozstrzygnięcia, o ile ciężar dowodu co do tych okoliczności na niej spoczywał. Zaznaczyć także należy, że nie jest rzeczą Sądu poszukiwanie za stronę dowodów przez nią nie wskazanych, mających na celu udowodnienie jej twierdzeń (por. wyrok SN z dnia 17 grudnia 1996 r., I CKU 45/96). Dopuszczenie dowodów z urzędu jest bowiem prawem, a nie obowiązkiem Sądu, z którego to prawa powinien szczególnie ostrożnie korzystać, tak by swym działaniem nie wspierać żadnej ze stron procesu. Faktycznie działanie Sądu z urzędu powinno ograniczać się tylko do sytuacji, gdy strona działa bez fachowego pełnomocnika i dodatkowo jest nieporadna, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca.

47 W toku postępowania likwidacyjnego pozwany zakład ubezpieczeń ustalił wartość pojazdu na kwotę 26.000 zł. Powód w pozwie nie kwestionował tej wartości, nie powoływał na ten fakt żadnych dowodów w pozwie. Jednocześnie w toku procesu Sąd ustalił, że poszkodowani otrzymali z tytułu sprzedaży prawdopodobnie kwotę 25.000 zł. O ile poszkodowani nie wskazali że jest to kwota pewna, kwotę Sąd przyjął ją za podstawę ustaleń, albowiem i w tym zakresie powód nie zgłaszał wniosków dowodowych. Jak natomiast wskazano powyżej, Sąd nie może w tym zakresie zastępować strony, która w związku ze swą biernością winna liczyć się z ryzykiem przegrania procesu.

48 Powód co najmniej od momentu otrzymania sprzeciwu (13 czerwca 2025 r.) miał świadomość, że pojazd został sprzedany, jednak nie wykazał żadnej inicjatywy dowodowej w zakresie określenia wartości pojazdu przed szkodą. Wartości takiej nie zawiera także kalkulacja naprawy załączona do pozwu. Formułowane przez niego wnioski dowodowe ograniczały się do ustalenia kosztów hipotetycznej naprawy czy to poprzez dowód z opinii biegłego sądowego czy zeznania powołanych świadków, przy czym powód ani jego pełnomocnik nie wzięli udziału w terminie rozprawy, w czasie którego świadkowie ci byli przesłuchiwani i na której doszło do zamknięcia rozprawy.

49 W tym stanie rzeczy mając na uwadze, że kwota 25.000 zł uzyskana ze sprzedaży wraz z wypłaconą dotychczas kwotą odszkodowania przez (...) w wysokości 1.395,41 zł, brutto, przekracza wartość pojazdu w stanie sprzed szkody, Sąd uznał roszczenie powoda za niezasadne w całości. W ustalonym stanie sprawy poszkodowani nie mogą być bowiem postrzegani jako zubożeni na skutek zdarzenia z dnia 13 listopada 2024 r.

50 W zakresie zarzutów strony powodowej co do faktu nabycia wierzytelności przed datą sprzedaży wierzytelności należało uznać te zarzuty za nieuzasadnione. O ile bowiem roszczenie o zapłatę odszkodowania może podlegać obrotowi (dopuszczalna jest cesja wierzytelności), o tyle wyrównanie straty w majątku poszkodowanego przestaje być możliwe w ramach rozliczenia hipotetycznych kosztów naprawy w momencie zbycia rzeczy (pojazdu). Rację ma powód, że jako cesjonariusz nabył roszczenie od poszkodowanych w kształcie w jakim przysługiwało ono cedentom w dniu zbycia prawa. Niemniej nie ma racji powód w tym, że dalsze losy pojazdu pozostają bez wpływu na nabytą przez niego wierzytelność. Przeciwnie powód swoje roszczenie wywodzi z hipotetycznych kosztów naprawy pojazdu tj. kosztów które powinny zostać poniesione przez poszkodowanego, w celu przywrócenia stanu sprzed szkody. Sprzedaż pojazdu czyni niemożliwym dokonanie naprawy pojazdu, wobec czego przyznanie świadczenia w wysokości kosztów naprawy (hipotetycznych czy rzeczywistych) traci rację bytu.

51 Owszem, i w tym zakresie ponownie należy zgodzić się, że poszkodowany w żadnym wypadku nie jest zobligowany do dokonania naprawy i jak najbardziej jest uprawniony do spożytkowania odszkodowania na dowolne cele, nawet zaprzestając użytkowania uszkodzonego pojazdu czy wyzbywając się pod jakimkolwiek tytułem. Sytuacja ta ma co do zasady charakter bezwzględny. Niemniej wybór metody kosztorysowej do określenia wysokości szkody w momencie, gdy poszkodowany pozostaje właścicielem pojazdu, wynika stąd, że jest to najbardziej obiektywny sposób określenia wysokości szkody. Sytuację należy postrzegać odmiennie, gdy po szkodzie a przed momentem ostatecznego jej rozliczenia następuje zbycie pojazdu. Powstaje wówczas odmienny sposób określenia wysokości szkody, usuwający element „hipotetyczny” i zastępujący go rzeczywistymi wskaźnikami. Jeżeli tylko nie istnieją przesłanki przemawiające za tym, że poszkodowany zastosował w umowie sprzedaży rzeczy (pojazdu) dodatkowe upusty na rzecz kupującego niemające uzasadnienia w stanie technicznym pojazdu, wówczas to właśnie różnica pomiędzy wartością nieuszkodzonego pojazdu a ceną sprzedaży uszkodzonego auta stanowić musi wysokość szkody poszkodowanego.

52 W ocenie Sądu ustalanie obecnie hipotetycznych kosztów naprawy przez poprzedników prawnych powoda (poszkodowanych) uszkodzonego pojazdu jest obecnie niecelowe, jako że poszkodowani nie są już właścicielami pojazdu i do naprawy z pewnością nie dojdzie. Nie zmienia tego fakt, że nawet przed dokonaniem sprzedaży pojazdu zasądzane świadczenie nie dotarłoby do rąk poszkodowanych, gdyż w drodze umowy cesji zbyli oni na rzecz powoda uprawnienie do uzyskania dalszego odszkodowania. Sprzedaż wierzytelności za uczciwą, satysfakcjonującą go cenę stanowi uprawnienie wierzyciela (poszkodowanego), jednak określanie rozmiaru szkody przez pryzmat hipotetycznych kosztów naprawy winno dobiec końca w momencie powstania innego, lepszego, bardziej obiektywnego kryterium oceny. Kryterium takie ziszcza się w momencie sprzedaży uszkodzonego pojazdu.

53 Z tych wszystkich powodów orzeczono jak w pkt I wyroku.

54 O kosztach procesu orzeczono w pkt II wyroku na podstawie art. 98 § 1, 1¹ i 3 k.p.c. zgodnie z odpowiedzialnością za wynik sprawy. Pozwany zakład ubezpieczeń wygrał proces w całości, wobec czego powód, jako strona przegrywająca, powinien zwrócić przeciwnikowi poniesione koszty. Strona pozwana poniosła koszty procesu w kwocie 900 zł sprowadzającej się do kosztów wynagrodzenia pełnomocnika w osobie radcy prawnego (§ 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych; Dz. U. z 2023 r., poz. 1935 ze zm.).

Powołane przepisy