Pelnora PrawoOtwórz aplikację

Uzasadnienie orzeczenia Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 28 września 2023 r., II Ca 717/23

Sąd
Sąd Okręgowy w Szczecinie
Wydział
II Wydział Cywilny Odwoławczy
Sygnatura
II Ca 717/23
Data
Forma
Uzasadnienie
Hasła
zasiedzenie
Źródło
SAOS: System Analizy Orzeczeń Sądowych (ICM UW), dokument u źródła

Tekst

1 Sygnatura akt II Ca 717/23

Uzasadnienie

2 Postanowieniem z dnia 28 marca 2023 r. Sąd Rejonowy Szczecin – Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie po rozpoznaniu sprawy z wniosku A. S. oraz E. J. przy udziale S. J., Gminy P. - Urzędu Miejskiego w P. oraz Skarbu Państwa - Starosty (...) o zasiedzenie (sygnatura akt II Ns 881/18):

3 1. wznowił postępowanie II Ns 5747/15 w zakresie wniosku A. S. o stwierdzenie nabycia przez zasiedzenie należącej do Skarbu Państwa – Starosty (...) prawa własności nieruchomości oznaczonej nr działki (...), położonej w P., w obrębie (...), o pow. 0,2529 ha, dla której prowadzona jest księga wieczysta (...);

4 2. stwierdził, iż z upływem dnia 19 sierpnia 2010 r. E. J. w udziale do 55/100 i A. S. w udziale do 45/100 nabyły przez zasiedzenie własność nieruchomości oznaczonej nr działki (...), położonej w P., w obrębie (...), o pow. 0,2529 ha, dla której prowadzona jest księga wieczysta (...);

5 3. w pozostałym zakresie skargę oddalił;

6 4. nakazał zwrócić E. J. na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego Szczecin-Prawobrzeże i Zachód kwotę 1 046,84 tytułem połowy nieuiszczonych kosztów sądowych;

7 5. w pozostałym zakresie ustalił, że koszty sądowe ponosi Skarb Państwa;

8 6. ustalił, że koszty zastępstwa procesowego każda ze stron ponosi we własnym zakresie.

9 Sąd rejonowy oparł powyższe orzeczenie na następujących ustaleniach faktycznych i rozważaniach prawnych:

10 Aktem nadania ziemi z dnia 20 marca 1959 r. T. G. otrzymał nieruchomość położoną w miejscowości D. (Kw nr (...)). Na opisanej nieruchomości istniały zabudowania w postaci budynku mieszkalnego i budynki gospodarcze. T. G. zmarł dnia 10 lutego 1975 r. Do tego czasu władał spornym gruntem. Należące do spadku po nim gospodarstwo rolne w całości odziedziczyła żona A. G., która zmarła dnia 13 grudnia 1975 r. Należące do spadku po niej gospodarstwo rolne odziedziczył Skarb Państwa.

11 Aktualnie w dziale II księgi wieczystej prowadzonej dla opisanej nieruchomości nadal jako właściciel figuruje T. G.. Zmiana w osobie właściciela nieruchomości nie została też dotychczas uwidoczniona w innych urzędowych rejestrach dotyczących tej nieruchomości.

12 E. J. od urodzenia zamieszkiwała z rodziną na tej nieruchomości. Po rozwodzie rodziców tymczasowo przeprowadziła się z matką do P., jednakże w 1980 r. powróciła do D., gdzie do dziś zamieszkuje z mężem oraz dwójką dzieci. Wykonuje uprawnienia właścicielskie w zakresie nieruchomości i jest traktowana jak jej właściciel. Uiszcza wszelkie zobowiązania związanie z korzystaniem z nieruchomości. Dokonała na niej szeregu nakładów. Wymienione zostało poniemieckie ogrodzenie, wyremontowała części domu, którą zajmuje, tj. wyremontowano łazienkę, wymieniono okna, drzwi wejściowe, wykonano ocieplenie budynku. Część działki została przez E. J. zagospodarowana. Znajdują się na niej owoce, ogródek warzywny i kwiaty. Planowała ona stworzyć na niej szkółkę i w czerwcu 2015 r. podczas przeglądania dokumentacji związanej z nieruchomością zorientowała się, że jej właścicielem może być Skarb Państwa, choć we wszystkich dokumentach jako jej właściciel widniał T. G.. Nikt nie zgłaszał pretensji do wnioskodawczyni co do własności nieruchomości.

13 Pół domu zajmowali dziadkowie E. J., a pół jej rodzice. Po śmierci dziadków w ich części zamieszkał brat wnioskodawczyni N. S. (1), a w 1983 r. po ślubie wprowadziła się tam jego żona A. S. i zajmuje przedmiotową część domu do tej pory, nieprzerwanie posiada i użytkuje nieruchomość. N. S. (1) czuł się właścicielem nieruchomości. Utrzymywał się po części z tej nieruchomości. Pracowałem na niej razem z małżonką A. S..

14 Nieruchomość jest podzielona, są osobne wejścia, oddzielne liczniki na wodę, na prąd. A. S. zajmuje swoją część domu, przed nim ma ogródek, kwiaty. Jest ustalone korzystanie z nieruchomości: A. S. ma dwie komórki i pół podwórka, podobnie E. J..

15 A. S. wykonuje uprawnienia właścicielskie w zakresie spornej nieruchomości i jest traktowana jak właściciel. Uiszcza zobowiązania związane z korzystaniem z nieruchomości. Dokonała na niej szereg nakładów. Zrobiła liczniki elektryczne na zewnątrz, wymieniono okna, drzwi. Część domu była ocieplona, ocieplony był ganek. Robiła remonty typu malowanie, położenie podłogi, tapety, wymiana zepsutego kranu w łazience, tynkowanie, położenie gładzi i nie pytała się o zgodę. Poza przydomowym ogródkiem nie uprawiała ziemi. Nikt nie zgłaszał pretensji do A. S. co do własności przedmiotowej nieruchomości.

16 A. S. dowiedziała się o wydaniu postanowienia o zasiedzeniu w drugiej połowie sierpnia 2018 r.

17 W tym stanie faktycznym sąd rejonowy uznał skargę o wznowienie postępowania za dopuszczalną, gdyż została złożona w ustawowym terminie (art. 407 § 1 k.p.c.) i została oparta na ustawowej podstawie (art. 524 k.p.c.), gdyż A. S. nie była uczestniczką postępowania w sprawie II Ns 5747/15, a wydane w nim postanowienie naruszało prawa skarżącej.

18 Mając na uwadze brak związania sądu treścią wniosku o zasiedzenie oraz art. 172 i art. 176 k.c. sąd pierwszej instancji stwierdził spełnienie przesłanek zasiedzenia także przez A. S.. Bezspornie bowiem od 1959 r. nieruchomość była przedmiotem władztwa przez dziadka jej męża T. G., a następnie męża N.. Zebrany materiał dowodowy wskazuje wedle sądu, iż władztwo skarżącej miało samodzielny charakter i właścicielski, gdyż w sposób nieskrępowany i z wyłączeniem innych osób podejmowała decyzje dotyczące przeznaczenia nieruchomości i jej zagospodarowania, ponosiła ciężary związane z jej utrzymaniem. Tak była też postrzegana przez otoczenie. Przekonują o tym zdaniem sądu pierwszej instancji zeznania świadków i stron oraz pozostały materiał dowodowy. Bacząc jednak, że A. S. zajmowała część domu i obejście wokół niego, sąd rejonowy orzekł, że nabyła ona przez zasiedzenie udział we własność nieruchomości oznaczonej nr działki (...), na której dom się znajduje. Sąd ustalił również, że upłynął okres czasu niezbędny dla zasiedzenia nieruchomości mając na uwadze, że nieruchomość państwowa do czasu uchylenia art. 177 k.c., tj. do dnia 1 października 1990 r., nie mogła być przedmiotem zasiedzenia, przy czym zgodnie z art. 10 ustawa z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny, okres posiadania niezbędny do zasiedzenia liczony od dnia wejścia w życie tej ustawy ulegał skróceniu o czas posiadania przed wejściem w życie ustawy, lecz nie więcej niż o połowę.

19 Wznawiając postępowanie sąd stwierdził, iż z dniem 19 sierpnia 2010 r. E. J. w udziale 55/100 i A. S. w udziale 45/100 nabyły przez zasiedzenie sporną nieruchomość, a w pozostałym zakresie skargę oddalił. Wysokość udziałów ustalono na podstawie z oględzin nieruchomości i opinii biegłego geodety.

20 O kosztach postępowania sąd pierwszej instancji orzekł na podstawie art. 520 § 1 k.p.c., przy czym z uwagi na zwolnienie A. S. od kosztów sądowych, obciążył w połowie E. J. nieuiszczonymi kosztami sądowymi.

21 Apelację od powyższego postanowienia wywiodła wnioskodawczyni E. J., która wniosła o jego zmianę poprzez oddalenie skargi o wznowienie postępowania albo oddalenie wniosku A. S. o zasiedzenie oraz orzeczenie o kosztach procesu zgodnie z przepisami.

22 Zaskarżonemu rozstrzygnięciu apelująca zarzuciła błędy w ustaleniach faktycznych prowadzące do naruszenia:

23 a) art. 407 § 1 k.p.c. i 524 k.p.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie względem terminu w jakim A. S. powzięła wiedzę o toczącym się postępowaniu II Ns 5747/15, gdyż podczas przesłuchania dnia 15 września 2020 powiedziała „ córka powiedziała mi, że odbyła się pierwsza sprawa, że właścicielem została E. J. " i „ córka o tym, że odbyła się pierwsza sprawa dowiedziała się od swojego taty”, co świadczy o tym, że co najmniej od dnia 28 kwietnia 2016 r. (data pierwszego posiedzenie w sprawie II Ns 5747/15), A. S. wiedziała o toczącej się sprawie o zasiedzenie, a zatem termin na wznowienie postępowania został uchybiony i to znacząco. Nawet jednak gdyby przyjąć, że wnioskodawczyni wiedzę o toczącym się postępowaniu powzięła nie po pierwszym terminie w sprawie II Ns 5747/15 a w dacie ostatniego terminu to jest 19 października 2017 r., to termin na złożenie wniosku o wznowienie został uchybiony i sąd winien w oparciu o art. 410 k.p.c. skargę odrzucić;

24 b) art 33 pkt 2 k.r.o. w zw. z art 176 k.c., gdyż A. S. dnia 15 września 2020 r. przyznała, że wprowadziła się do swojego męża i miała świadomość, że nie ma praw do tego lokalu i nie zawierała z mężem umów małżeńskich, zatem był to majątek odrębny w rozumieniu art. 33 pkt 2 k.r.o. i nie można tu zastosować instytucji przeniesienia posiadania z art 176 k.c. przez doliczenie okresu posiadania N. S. (1) do jej posiadania. Skoro wprowadziła się do męża, to nie mogła tej nieruchomości traktować jak własnej z uwagi na art 33 k.r.o., zatem nawet gdyby termin na wznowienie nie został uchybiony, to nie nastąpiło zasiedzenie jako takie bo N. S. (1) wyprowadził się w 200l r. a zatem ewentualny termin zasiedzenia mógłby rozpocząć bieg najwcześniej w 2001 r. Nie można doliczyć posiadania w sytuacji gdy istniała świadomość, że nieruchomość nie jest składnikiem majątku wspólnego stron;

25 c) art 172 k.c. i art 6 k.c. przez przyjęcie, że A. S. udowodniła, że traktowała nieruchomość jak własną i czyniła na niej nakłady gdy ciężar dowodu spoczywa na pozwanym, gdy tymczasem A. S. dnia 15 września 2020 r. (inaczej niż świadkowie) przyznała, że prowadziła wyłącznie prace remontowe w mieszkaniu. W trakcie pierwszego przesłuchania wskazała jedynie " odświeżanie mieszkania i wymianę baterii", zaś córka A. S. dnia 29 listopada 2019 r. zeznała „ mama robi drobne remonty na tyle na ile nas stać, bo nie jesteśmy zamożne”. Wskazane przez wnioskodawczynię nakłady można oceniać z punktu widzenia art 662 § 2 k.c. jako drobne nakłady połączone ze zwykłym używaniem rzeczy obciążają najemcę. Świadek W. J. dnia 28 lutego 2020 r. wskazała, że nakłady na nieruchomości jak podłączenie wody, zakup hydroforu, wybudowanie ganku czynione były w czasie gdy wnioskodawczyni była żoną N. S. (1). Skoro mieszkała u niego nie można ich uznać za nakłady prowadzące do zasiedzenia, czy wskazujące na animus. Świadek E. M. dnia 28 lutego 2020 r. opowiadała o nakładach - wymiana okien, malowanie i drobne remonty, które czynione były w czasie gdy wnioskodawczyni była żoną N. S. (1). Skoro mieszkała u niego nie można ich uznać za nakłady prowadzące do zasiedzenia, czy wskazujące na animus

26 W uzasadnieniu apelacji na karcie 202 – 204 akt sprawy wnioskodawczyni E. J. rozwinęła tak postawione zarzuty wnosząc jak na wstępie.

27 W odpowiedzi skarżąca A. S. wniosła o oddalenie apelacji oraz zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego, w tym zastępstwa procesowego wedle norm przepisanych.

28 Uczestnik postępowania Skarb Państwa – Starosta (...) wniósł o oddalenie apelacji i orzeczenie, że każdy z uczestników ponosi koszty związane ze swoim działem w sprawie.

29 Sąd okręgowy zważył, co następuje:

30 Apelacja wnioskodawczyni E. J. nie zasługiwała na uwzględnienie.

31 Tytułem wstępu uwypuklenia wymaga, iż skarga o wznowienie postępowania stanowi nadzwyczajny środek zaskarżenia służący wzruszeniu prawomocnego orzeczenia sądowego. W związku z tym podkreśla się, iż skarga o wznowienie postępowania nie ma charakteru środka kontroli prawidłowości orzeczenia, lecz stanowi procesową instytucję umożliwiającą ponowne rozpoznanie sprawy z przyczyn skonkretyzowanych w ustawie, realizuje zadania "reparacyjne" ( por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 5 lutego 2010 r., III CZ 67/09 oraz z dnia 21 marca 2014 r., IV CZ 9/14).

32 Z uwagi na wyjątkowość tej instytucji, przed przystąpieniem do jej merytorycznego badania konieczne jest ustalenie, czy skargę wniesiono w terminie, czy jest dopuszczalna i czy została oparta na ustawowej podstawie wznowieniowej, co jest istotne w świetle art. 410 § 1 k.p.c. stanowiącego, że sąd odrzuca skargę wniesioną po upływie przepisanego terminu, niedopuszczalną lub nieopartą na ustawowej podstawie. Postanowienie może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Wystąpienie którejkolwiek z wymienionych w tej regulacji przeszkód oznacza obowiązek sądu odrzucenia skargi.

33 Dokonując formalnego badania skargi o wznowienie postępowania wywiedzionej w tej sprawie sąd odwoławczy miał na uwadze, iż A. S. podstawy prawnej skargi upatrywała w art. 524 § 2 k.p.c. stanowiącym, iż zainteresowany, który nie był uczestnikiem postępowania zakończonego prawomocnym postanowieniem orzekającym co do istoty sprawy, może żądać wznowienia postępowania, jeżeli postanowienie to narusza jego prawa. W takim wypadku stosuje się przepisy o wznowieniu postępowania z powodu pozbawienia możności działania. W myśl zaś art. 407 § 1 k.p.c., skargę o wznowienie wnosi się w terminie trzymiesięcznym; termin ten liczy się od dnia w którym strona dowiedziała się o podstawie wznowienia, a gdy podstawą jest pozbawienie możności działania lub brak należytej reprezentacji – od dnia, w którym o wyroku dowiedziała się strona, jej organ lub jej przedstawiciel ustawowy.

34 W orzecznictwie przyjmuje się, że w art. 407 § 1 k.p.c. chodzi o dowiedzenie się o sentencji orzeczenia – decyduje dzień faktycznego dowiedzenia się o wyroku (postanowieniu), a nie dzień, w którym strona przy dołożeniu należytej staranności mogła się dowiedzieć o orzeczeniu. Dominuje pogląd, że dowiedzenie się o orzeczeniu w rozumieniu art. 407 § 1 k.p.c. oznacza uzyskanie informacji o treści tego orzeczenia ( por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 lutego 2014 r. I CZ 100/13). Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 27 czerwca 2013 r. (III CZP 27/13), wiedza skarżącego powinna być wystarczająco pewna oraz pełna co do zakresu podmiotowego i przedmiotowego rozstrzygnięcia, co oznacza konieczność uzyskania przez stronę informacji o treści orzeczenia.

35 W świetle powyższego należy stwierdzić, że aby skarga o wznowienie postępowania z powołaniem się na przesłankę wynikającą z art. 524 § 2 k.p.c. nie została uznana za spóźnioną w niniejszej sprawie, winna była zostać wniesiona w terminie trzech miesięcy od dnia w którym skarżąca dowiedziała się o istnieniu okoliczności stanowiących podstawę do wznowienia postępowania, tj. w terminie trzech miesięcy od dnia w którym dowiedziała się o wydaniu przez Sąd Rejonowy Szczecin – Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie postanowienia z dnia 19 października 2017 r. w sprawie II Ns 5747/15 stwierdzającego nabycie w drodze zasiedzenia prawa własności nieruchomości położonej w (...). Irrelewantna z tej perspektywy pozostawała tak podkreślana przez apelującą okoliczność, czy wcześniej wiedziała o toczącym się postępowaniu sądowym. Formalnie nie była jego uczestniczką, a ustawodawca na kanwie art. 524 § 2 k.p.c. w zw. z art. 407 § 1 k.p.c. uznał za początek biegu terminu do wniesienia skargi o wznowienie postępowania w przypadku zainteresowanego nie mającego statusu uczestnika postępowania datę dowiedzenia się o wydaniu orzeczenia w sprawie i jego treści, a nie wiedzy o samym fakcie toczenia się postępowania sądowego, które następnie doprowadziło do jego wydania. Przesłuchani w toku postępowania świadkowie M. S., N. S. (1), R. S. i N. S. (2) zgodnie podali, że skarżąca A. S. dowiedziała się o orzeczeniu wydanym w sprawie II Ns 5747/15 i jego treści w połowie sierpnia 2018 r., co korespondowało z datą udzielenia pełnomocnictwa r.pr. A. K. z dnia 24 sierpnia 2018 r. i datą złożenia przez pełnomocnika wniosku z dnia 28 sierpnia 2018 r. o zezwolenie na wgląd do akt sprawy (k. 177 i 178 akt II Ns 5747/15). Skoro wniosek o wznowienie postępowania nadano dnia 16 listopada 2018 r. (k. 8 akt), to nie może budzić wątpliwości, że skarżąca A. S. dochowała terminu trzymiesięcznego przewidzianego w art. 407 § 1 k.p.c. na wniesienie skargi, toteż skarga nie podlegała odrzuceniu jako spóźniona wbrew zarzutom formułowanym przez apelującą.

36 Kolejno w ramach formalnego badania przedmiotowej skargi na uwagę zasługiwało, co wyjaśnił Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 3 lutego 2017 r. (II CZ 137/16), że w sytuacji, gdy o wznowienie postępowania występuje osoba, która nie była jego uczestnikiem, zgodnie z art. 524 § 2 k.p.c. konieczne jest stwierdzenie, czy osoba ta jest zainteresowana w sprawie w rozumieniu art. 510 § 1 k.p.c., czy postanowienie kończące sprawę narusza jej prawa oraz czy zachodzi ustawowa podstawa wznowienia, za którą ustawodawca w art. 401 pkt 2 k.p.c. uznaje w tym wypadku pozbawienie możności działania ( por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2014 r., II CSK 374/13 oraz z dnia 3 lutego 2017 r., II CZ 137/16).

37 Dokonując oceny, czy te przesłanki zostały wykazane w niniejszej sprawie, sąd drugiej instancji miał na uwadze, iż w myśl art. 510 § 1 k.p.c., zainteresowanym w sprawie jest każdy, czyich praw dotyczy wynik postępowania, może on wziąć udział w każdym stanie sprawy aż do zakończenia postępowania w drugiej instancji. Jeżeli weźmie udział, staje się uczestnikiem. Przesłanką udziału w sprawie nieprocesowej w charakterze uczestnika jest posiadanie interesu prawnego w rozstrzygnięciu sprawy, który ma każdy, kogo praw może dotyczyć wynik postępowania. Tę przesłankę należy rozumieć szeroko, toteż interes danej osoby w uczestniczeniu w postępowaniu może być tak bezpośredni jak i pośredni, aczkolwiek kwestii tej nie można oceniać in abstracto, w oderwaniu od konkretnego stanu faktycznego ( zob. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 1973 r., III CZP 101/71, ponadto postanowienia z dnia 21 stycznia 1986 r., IV PPZ 3/85 i dnia 11 grudnia 2013 r. IV CZ 96/13). W zakresie zaś przesłanki naruszenia interesu zainteresowanego, który nie brał udziału w sprawie w orzecznictwie przyjmuje się, że dotyczy uszczuplenia albo pozbawienia zainteresowanego jego praw podmiotowych. Do pogwałcenia tych praw może w ogóle nie dojść, gdy zainteresowany wewnętrznie popiera żądanie wniosku albo nie wykazuje zainteresowania przebiegiem i wynikiem sprawy ( por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 2016 r., I CZ 91/16).

38 Odnosząc powyższe rozważania na kanwę rozpatrywanej sprawy sąd okręgowy uznał, iż bezsprzecznie A. S. nie brała udziału w postępowaniu przed Sądem Rejonowym Szczecin – Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie w sprawie II Ns 5747/15, toteż jako osoba, która nie była uczestnikiem postępowania, mogła domagać się wznowienia postępowania w oparciu o art. 524 § 2 k.p.c. Przy tym bez wątpienia skarżącej A. S. przysługiwał przymiot zainteresowanej w rozumieniu art. 510 § 1 k.p.c. w tym postępowaniu. Przedmiotem rozstrzygnięcia wydanego w sprawie II Ns 5747/15, było wszak zasiedzenie nieruchomości na której zamieszkuje od wielu lat i odnośnie której rości sobie prawo własności, co ewidentnie świadczy o tym, że istniał po jej stronie interes prawny, aby wziąć udział w tamtym postępowaniu. Nie budziło jednocześnie najmniejszych wątpliwości, że spełniona została przesłanka warunkująca możliwość złożenia skargi o wznowienie postępowania ujęta w art. 524 § 2 k.p.c. polegająca na tym, że wydane w sprawie II Ns 5747/15 rozstrzygnięcie naruszało prawa skarżącej A. S.. Ze stanowiska jakie prezentuje ona w niniejszym postępowaniu wynika bowiem, że zasiedzenie własności miałoby nastąpić także na jej rzecz, a nie tylko E. J.. W sytuacji, gdy nie popiera żądania wniosku w kształcie zgłoszonych w sprawie II Ns 5747/15 i wykazuje zainteresowanie wynikiem sprawy o zasiedzenie, a z uwagi na niezawiadomienie jej o toczącym się postępowaniu sądowym nie brała w nim udziału i nie mogła przedstawić swego stanowiska, stwierdzić należało, że istotnie orzeczenie wydane w sprawie II Ns 5747/15 naruszało interes prawny skarżącej A. S.. Przy tym analiza akt sprawy przekonuje o tym, że brak uczestnictwa przez skarżącą w pierwotnym postępowaniu nastąpiło bez jej winy. W okolicznościach sprawy nie sposób dopatrzeć się dostatecznie uzasadnionych podstaw do uznania, że gdy przed Sądem Rejonowym Szczecin – Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie toczyło się postępowanie II Ns 5747/15, A. S. miała wiedzę o postępowaniu zainicjowanym przez E. J., jego przedmiocie i treści żądania formułowanego przez wnioskodawczynię oraz mogła w nim wziąć udział w myśl art. 510 § 1 k.p.c. W istocie E. J. tezę o wiedzy A. S. o toczącym się postępowania wywodziła z tego, że o sprawie mieli wiedzieć jej córka M. S. i N. S. (1) (k. 107 akt). Formułowanie jednak tego stanowczego wniosku w oparciu o same niczym niepotwierdzone przypuszczenia apelującej było ze wszech miar nieuprawnione, tym bardziej, że A. S. słuchana przed sądem podawała, że „ Ja owszem widziała, że coś się dzieje, ale nie wiedziałam, że miała być sprawa w sądzie” (k. 109 akt). W tym miejscu podkreślenia wymaga, że samo twierdzenie strony nie jest dowodem ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 2001 r., I PKN 660/00) i apelująca formułując zarzut o wiedzy A. S. o toczącym się postępowaniu na potwierdzenie swoich twierdzeń winna sądowi zaoferować stosowne dowody potwierdzające jej stanowisko, a jeżeli tego nie czyni, to zgodnie z art. 232 k.p.c. i art. 6 k.c. musiała ponieść tego negatywne konsekwencje procesowe w postaci uznania jej twierdzeń za niewykazane, co też miało miejsce w niniejszej sprawie. Bez znaczenia pozostawała przy tym okoliczność, że E. J. istotnie przed sądem orzekającym w sprawie II Ns 5747/15 nie ukrywała, że na terenie spornego domu mieszka także A. S. wraz z córką. Żadną miarą nie zmienia to faktu, że sąd nie zawiadomił A. S. o toczącym się postępowaniu i nie wezwał jej do udziału w sprawie, choć w świetle art. 510 § 1 i 2 k.p.c. na sądzie w postępowaniu nieprocesowym spoczywa obowiązek czuwania, aby wszyscy zainteresowani brali udział w sprawie. Uznać zatem należało, że skarżąca nie brała udziału w sprawie II Ns 5747/15 przed Sądem Rejonowym Szczecin – Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie zakończonej postanowieniem z dnia 19 października 2017 r. nie ze swej winy.

39 Mając na uwadze powyższe sąd odwoławczy podzielając ocenę sądu pierwszej instancji doszedł do przekonania, że spełnione zostały ustawowe przesłanki uprawniające skarżącą A. S. do wniesienia skargi o wznowienie postępowania, bowiem jak zauważono w orzecznictwie, osoba, która twierdzi, że nabyła własność nieruchomości wspólnie z pozostałymi uczestnikami, a nie uczestniczyła w postępowaniu, ma legitymację do wystąpienia ze skargą, o której mowa w art. 524 § 2 k.p.c. ( por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 października 2018 r., I CSK 131/18). Taka sytuacja wystąpiła w rozpatrywanej sprawie, albowiem postanowieniem z dnia 19 października 2017 r. Sąd Rejonowy Szczecin – Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie w sprawie II Ns 5747/15 stwierdził, że E. J. z dniem 19 sierpnia 2010 r. nabyła przez zasiedzenie nieruchomość położoną w (...), gmina P. (Kw (...)), w sytuacji, gdy zgodzić należało się z sądem pierwszej instancji co do tego, że prawo własności spornej nieruchomości nabyły we wskazanej dacie na współwłasność E. J. w udziale do 55/1000 i A. S. w udziale do 45/100 części.

40 Przechodząc do merytorycznego rozpoznania skargi zauważenia wymagało, że oceny żądania poddanego pod osąd w rozpatrywanej sprawie należało dokonać przez pryzmat art. 172 k.c. zgodnie z którym, posiadacz nieruchomości nie będący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie) (§ 1). Po upływie lat trzydziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze. (§ 2).

41 W świetle cytowanych przepisów zasiedzieć nieruchomość może wyłącznie posiadacz samoistny, a za takowego w myśl art. 336 k.c. można uznawać tego, kto rzeczą faktycznie włada jak właściciel. Stan posiadania współtworzą fizyczny element władania rzeczą (corpus) i intelektualny element zamiaru władania rzeczą dla siebie (animus). Ocena charakteru danego posiadania każdorazowo wiąże się z okolicznościami faktycznymi sprawy, z nich wynika czy posiadacz wykonywał czynności faktyczne wskazujące na samodzielny, rzeczywisty, niezależny od woli innej osoby stan władztwa i czy jego dyspozycje swą treścią odpowiadały dyspozycjom właściciela ( np. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 1991 r., III CZP 108/91 i dnia 26 października 2007 r., III CZP 30/07). Warunkiem uwzględnienia żądania wydania rozstrzygnięcia o nabyciu przez A. S. udziału we własności nieruchomości przy (...), gmina P., było zatem wykazanie, że posiadała przedmiot zasiedzenia, tj. idealny udział w prawie własności nieruchomości, której dotyczy wniosek ( por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 sierpnia 2020 r., III CSK 363/17).

42 Analizując materiał procesowy zgromadzony w aktach sprawy są odwoławczy podzielił stanowisko sądu pierwszej instancji, iż ziszczenie się tych przesłanek w toku tego postępowania zostało wykazane, bowiem niechybnie od co najmniej lat 80-tych XX wieku wnioskodawczyni E. J. i jej brat N. S. (1) byli w posiadaniu nieruchomości położonej w (...), gmina P. (Kw (...)), która w przeszłości stanowiła własność ich dziadków T. G. i A. G., a po śmierci tej ostatniej nieruchomość została nabyta jako gospodarstwo rolne w drodze spadkobrania z mocy ustawy przez Skarb Państwa, co wynika z postanowienia Sądu Rejonowego w Szczecinie z dnia 2 marca 1977 r. wydanego w sprawie IV Ns 1677/76 (k. 20 akt II Ns 5747/15). Z niebudzących wątpliwości okoliczności faktycznych sprawy wynika, że Skarb Państwa nigdy nie wykonywał czynności właścicielskich w stosunku do przedmiotowej nieruchomości, która pozostawała nieprzerwanie w posiadaniu E. J. i N. S. (1), którzy objęli w wyłączne posiadanie nieruchomość należącą w przeszłości do ich dziadów. Skarżąca A. S. wprowadziła się do spornego domu jako żona N. S. (1) i została zameldowana na pobyt stały od dnia 15 listopada 1983 r. (k. 6v. akt). Nie może zatem budzić zastrzeżeń stwierdzenie, że spełniona została przesłanka warunkująca zasiedzenie w postaci władania rzeczą w sposób wyłączny i nieprzerwany przez E. J. z jednej strony, a z drugiej strony przez N. S. (1) oraz później A. S. od lat 80-tych XX wieku.

43 Posiadanie to z całą pewnością miało charakter samoistny, gdyż podkreślenia wymaga, że objęcie rzeczy w posiadanie samoistne oznacza uznanie się z przyczyn usprawiedliwionych za właściciela, albo choćby chęć władania rzeczą dla siebie jak właściciel, wiedząc że nie jest się właścicielem ( por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 5 grudnia 2007 r., I CSK 300/07 oraz dnia 5 listopada 2009 r., I CSK 82/09), a taką chęć niewątpliwie wyrażał N. S. (1), który słuchany w charakterze świadka zeznał, że „ Ja czułem się właścicielem tego obiektu, bo dziadek z babcią zawsze mówili mi, że to moja własność” (k. 57 akt). Jak zeznał ten świadek, małżonkowie S. mieszkali w połowie domu zajmowanej uprzednio przez dziadków (drugą zaś połowę zajmowała siostra E. J.), uprawiali ziemię rolną czerpiąc dochody ze sprzedaży płodów rolnych, remontowali zajmowaną część nieruchomości i gospodarzyli w niej tak jakby czynili to właściciele. Potwierdzały to zeznania świadka W. J., wedle której: „ Ona mieszkała tam z mężem N., mieli swoje gospodarstwo. (…) Dokonywali remontów, podłączeń. Podłączyli wodę, kupowali hydrofor, wybudowali ganek, bo poniemiecki się rozwalił” (k. 82 akt). Sama wnioskodawczyni E. J. zresztą wskazywała w swoich zeznaniach, że wniosek o zasiedzenie rodzeństwo miało pierwotnie złożyć wspólnie i przyznała jednocześnie, że „ uważałam, że on też jest współwłaścicielem” (k. 107 akt). Co znamienne, w decyzji podatkowej z dnia 16 stycznia 2015 r. jako współwłaściciele nieruchomości wskazani byli E. J. i N. S. (1) (k. 11 akt II Ns 5747/15), co również potwierdza tezę o tym, że od początku lat 80-tych XX wieku oboje oni uważając się za współwłaścicieli nieruchomości byli jej posiadaczami samoistnymi w zakresie udziałów odpowiadających powierzchni spornej nieruchomości położonej w (...), pozostającej w wyłącznym posiadaniu każdego z nich, tj. jak wynikałoby z opinii biegłego z zakresu geodezji P. I. (k. 119 - 123 akt) w udziale do 55/100 części E. J. i N. S. (1) w udziale do 45/100 części.

44 Jakkolwiek bezspornie w pewnym momencie N. S. (1) wyprowadził się z tego domu w związku z rozpadem jego małżeństwa ze skarżącą A. S., tym niemniej uwzględnić w tej mierze należało normę art. 176 § 1 k.c., stosownie do którego, jeżeli podczas biegu zasiedzenia nastąpiło przeniesienie posiadania, obecny posiadacz może doliczyć do czasu, przez który sam posiada, czas posiadania swego poprzednika. Jeżeli jednak poprzedni posiadacz uzyskał posiadanie nieruchomości w złej wierze, czas jego posiadania może być doliczony tylko wtedy, gdy łącznie z czasem posiadania obecnego posiadacza wynosi przynajmniej lat trzydzieści.

45 W realiach rozpatrywanej sprawy okoliczność przeniesienia posiadania nieruchomości w udziale do 45/100 przez N. S. (1) na A. S. po ich rozstaniu nie budziła najmniejszych wątpliwości sądu odwoławczego, albowiem sama wnioskodawczyni E. J. przyznała, że „ jak brat się rozwiódł, to się wyprowadził. Bratowa cały czas tam mieszka. Bratowa zajmuje drugą połowę domu, która jest po ojcu” (k. 109 akt). Przyznała ona zatem, że właśnie A. S. pozostała wyłącznym posiadaczem części nieruchomości, a jak wynika z zeznań N. S. (1): „ Jak się wyprowadzałem, to powiedziałem A. żeby się gospodarowała dalej jak u siebie i czuła się właścicielem, bo tyle lat tam mieszka” (k. 57 akt). Na wolę przeniesienia samoistnego posiadania nieruchomości na skarżącą A. S., co uprawniało ją do doliczenia do czas swego posiadania także posiadania wykonywanego przez N. S. (1), wskazywały także zeznania świadków M. S., wedle której, „ Mama zawsze czuła się jako właścicielka, dbała o dom, o ogród. Zawsze były to oddzielne gospodarstwa. (…) Mama robiła remonty, nie pytała się o zgodę, po prostu robiła” (k. 56v. akt). czy W. J., która zeznała, że „ Po tej wyprowadzce A. zachowywała się normalnie, jak w swoim domu każdy. Samodzielnie też dokonywała remontów, przerabiali piec, elektrykę chyba robili niedawno. Ma swój ogródek kwiatowy (…) Są oddzielne wejścia, oddzielne kwiatki. Rachunki każdy płaci za siebie” (k. 82 akt). Ewidentnie na terenie nieruchomości funkcjonowały dwa oddzielne oraz równoprawne gospodarstwa domowe, co uzasadniało wniosek o samoistnym posiadaniu nieruchomości nie tylko przez E. J., ale również A. S.. Trzeba pamiętać, że choć posiadanie samoistne powinno było zostać wykazane przez skarżącą A. S. (art. 6 k.c.), to jednak korzystała ona z domniemania przewidzianego w art. 339 k.c. stanowiącego, że domniemywa się, że ten, kto rzeczą faktycznie włada, jest posiadaczem samoistnym. To domniemanie jakkolwiek możliwe do obalenia, to jednak ciężar dowodu spoczywał w tym wypadku na E. J., a ocena, czy doszło do obalenia domniemania wynikającego z art. 339 k.c. musiała być dokonywana na podstawie dostępnego materiału dowodowego uwzględniając rzeczywistą wolę władającego ( por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 13 października 2010 r., I CSK 582/09 oraz z dnia 30 września 2010 r., I CSK 586/09). Nic tymczasem nie wskazuje na zależny charakter posiadania skarżącej A. S.. Na uwagę w tym miejscu zasługują zeznania samej E. J. wskazujące, że po wyprowadzeniu się z nieruchomości przez N. S. (1) nie było konsultacji czy uzgodnień co do pozostania przez A. S. w ich domu rodzinnym po rozstaniu małżonków (k. 107 akt). Nie jest zatem tak, że E. J. czując się wyłącznym właścicielem całego domu miałaby wyrazić zgodę na dalsze zamieszkiwanie przez A. S. w dotychczas zajmowanej przez nią części budynku mieszkalnego i to z uwagi na uzyskanie takiej zgody A. S. miałaby pozostawać w nieruchomości położonej w (...). Nastąpiło to w związku z decyzją N. S. (1) o przeniesieniu swojego właścicielskiego posiadania nieruchomości na A. S. i samodzielną decyzją tej ostatniej o objęciu nieruchomości w samoistne posiadanie w części, w jakiej dotychczas posiadanie to należało do jej byłego męża.

46 Mając na uwadze wszystko powyższe sąd drugiej instancji doszedł do przekonania, że skoro również A. S. uwzględniając regulację przepisu art. 176 § 1 k.c. z dniem 19 sierpnia 2010 r. nabyła w drodze zasiedzenia udział we własności nieruchomości będącej przedmiotem tego postępowania, to słusznie sąd rejonowy w uwzględnieniu jej skargi wznowił postępowanie w sprawie II Ns 5747/15 i ostatecznie stwierdził, iż ze w/w datą E. J. w udziale 55/100 i A. S. w udziale 45/100 nabyły przez zasiedzenie własność nieruchomości stanowiącej działkę nr (...) położonej w P., obręb. (...) (Kw (...)).

47 Tak argumentując i nie znajdując podstaw do zmiany zaskarżonego rozstrzygnięcia, sąd okręgowy apelację wnioskodawczyni jako niezasadną oddalił, o czym zgodnie z art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. orzeczono jak w punkcie I. postanowienia.

48 O kosztach postępowania apelacyjnego pomiędzy skarżącą A. S. a wnioskodawczynią E. J. rozstrzygnięto na podstawie art. 520 § 2 i 3 k.p.c. w myśl których, jeżeli uczestnicy są w różnym stopniu zainteresowani w wyniku postępowania lub interesy ich są sprzeczne, sąd może stosunkowo rozdzielić obowiązek zwrotu kosztów lub włożyć go na jednego z uczestników w całości. Stosownie zaś do § 3 jeżeli interesy uczestników są sprzeczne, sąd może włożyć na uczestnika, którego wnioski zostały oddalone lub odrzucone, obowiązek zwrotu kosztów postępowania poniesionych przez innego uczestnika. Niewątpliwie zaś w sprawie o zasiedzenie zachodzi sprzeczność interesów pomiędzy tymi uczestnikami, którzy chcą zasiedzieć na swoją rzecz tę samą rzecz lub udział w niej. Wnioskodawczyni zaś domagała się zasiedzenia tej części nieruchomości, co do której ostatecznie stwierdzono zasiedzenie na rzecz skarżącej A. S.. Ponieważ jej stanowisko nie zostało uwzględnione, a apelacja została oddalona, należało zasądzić na rzecz A. S. poniesione koszty zastępstwa prawnego. Wysokość tych kosztów ustalono na podstawie § 2 pkt 6 w zw. z § 5 pkt 1 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych, o czym orzeczono w punkcie 2.

49 W zakresie rozliczenia kosztów w związku z udziałem uczestnika Skarbu Państwa – Starosty (...) podstawą rozstrzygnięcia był art. 520 § 1 k.p.c., gdyż w stosunku do tego uczestnika nie zachodziła sprzeczność interesów w sprawie. Na obecnym etapie postępowania de facto nie był on już zainteresowany w wyniku rozstrzygnięcia sprawy, gdyż niezależnie od jej rezultatów nie stałby się właścicielem nieruchomości ani w całości ani w części. W tym zakresie o kosztach rozstrzygnięto w punkcie 3 postanowienia.

50 sędzia Tomasz Szaj

51 (...)

52 1. (...)

53 2. (...)

54 3. (...)

55 (...)

Powołane przepisy