Wyrok z dnia 29 maja 2023 r., I C 131/20
wyrok z dnia 29 maja 2023 r., I C 131/20Otwórz w aplikacji
Tekst
1 Wyrok+Uzasadnienie
2 Sygn. akt I C 131/20
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
3 Dnia 29 maja 2023 r.
4 Sąd Okręgowy w Rybniku I Wydział Cywilny
5 w składzie następującym:
6 Przewodnicząca: Sędzia Michalina Stabla
7 po rozpoznaniu w dniu 29 maja 2023 r. w [xAnon]
8 na posiedzeniu niejawnym
9 sprawy z powództwa [xAnon]
10 przeciwko [xAnon] Spółka Akcyjna w [xAnon]
11 o zapłatę
12 1.
13 oddala powództwo,
14 2.
15 zasądza od powódki na rzecz pozwanego kwotę 1.000,00 zł (jeden tysiąc złotych 00/100) tytułem zwrotu kosztów procesu;
16 3.
17 nakazuje pobrać od powódki [xAnon] na rzecz Skarbu Państwa- Sądu Okręgowego w Rybniku kwotę 6.864,82 zł (sześć tysięcy osiemset sześćdziesiąt cztery złote 82/100) tytułem brakującego wynagrodzenia biegłego.
18 Sędzia Michalina Stabla
19 Sygnatura akt I C 131/20
Uzasadnienie
20 WYROKU Z DNIA 29 maja 2023r.
21 Powódka [xAnon] początkowo wniosła o zasądzenie od pozwanej „Firma [xAnon]” S.A. w [xAnon] na jej rzecz kwoty 180 000 zł, tytułem odszkodowania za bezumowne korzystanie przez pozwaną w okresie od 1 kwietnia 2014 r. do 30 września 2015 r., z należącej do powódki nieruchomości położonych w gminie [xAnon] o nr [xAnon], dla których Sąd Rejonowy w [xAnon] prowadzi księgi wieczyste o nr [xAnon], wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 15 października 2015 r. do dnia zapłaty.
22 Następnie powódka zmodyfikowała powództwo pismem z 26 listopada 2019 r. (k. 175) poprzez zmodyfikowanie numerów działek za jakie żąda odszkodowania za bezumowne korzystanie z nieruchomości, tj. [xAnon] nr [xAnon], dla których Sąd Rejonowy w [xAnon] prowadzi księgi wieczyste o nr [xAnon], wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 15 października 2015 r. do dnia zapłaty.
23 Powódka wskazała, że przysługuje jej prawo własności działek położonych w gminie [xAnon] o w/w numerach. Własność nieruchomości nabyła od [xAnon] w drodze umowy sprzedaży z dnia 28 stycznia 2013 r. oraz 8 czerwca 2015 r.
24 W okresie pomiędzy marcem 2014 r. a kwietniem 2014 r., pozwana „Firma [xAnon]” S.A. w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej, jako wykonawca w ramach umowy w sprawie zamówienia publicznego w przedmiocie wykonania zadania pod nazwą: „Budowa infrastruktury technicznej w zakresie dróg, kanalizacji deszczowej, sanitarnej i sieci wodociągowej” dla [xAnon] w Gminie [xAnon], zawartej w dniu 11 marca 2014 r. pomiędzy pozwaną a Gminą [xAnon], prowadziła prace ziemne na terenie tej gminy. W trakcie prowadzonych prac uzyskane odpady ziemne w postaci humusu, piasku, gruzu oraz śmieci zostały przewiezione i złożone bez wiedzy powódki na terenie należących do nich nieruchomości o nr KW [xAnon] oraz [xAnon]. Powódka podniosła przy tym , że pomiędzy stronami nie istniał żaden stosunek cywilnoprawny, na mocy którego pozwana byłaby uprawniony do składowania odpadów na wskazanych nieruchomościach. Wobec tego opisana czynność została dokonana bez żadnego tytułu prawnego po stronie pozwanej spółki. Powódka dodała, iż podstawą obliczenia wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości są pożytki cywilne jakie z tej nieruchomości mógł uzyskać właściciel zawierając umowę najmu czy też dzierżawy nieruchomości będącej w takim stanie, w jakim była w okresie, za jaki żąda wynagrodzenia. Powódka przy ustalaniu wysokości opłaty za miesiąc korzystania z przedmiotowej nieruchomości dokonywała porównania cen dzierżawy oraz najmu tożsamych nieruchomości położonych w [xAnon] oraz okolicy. Ewentualna wysokość dzierżawy lub najmu nieruchomości powódki oscylowałaby w granicach co najmniej 10 000 zł za każdy miesiąc korzystania i właśnie ta kwota została przyjęta za podstawę niniejszego roszczenia, a więc okresu bezumownego korzystania z nieruchomości od dnia 1 kwietnia do dnia 30 września 2016 r., łącznie 180 000 zł. Powódka dodała, iż przez kilka miesięcy podejmowała próby polubownego załatwienia zaistniałego sporu, prowadząc korespondencje z pozwaną oraz organizując spotkania z jej przedstawicielami, jednakże stronom nie udało się dojść do porozumienia. Dlatego też wezwała ona pozwaną do zapłaty przedmiotowej wierzytelności pod rygorem zaprzestania prób polubownego załatwienia sprawy i skierowania jej na drogę postępowania sądowego.
25 Powódka wskazała, iż chybiony jest zarzut przedawnienia roszczeń powódki albowiem bezumowne korzystanie z nieruchomości powódki ze strony pozwanej do dnia dzisiejszego nie ustało i trwa nadal. Powódka dodała również, iż chybiony jest zarzut strony pozwanej dotyczący braku legitymacji biernej po stronie pozwanej i wskazanie, iż w charakterze pozwanego winien występować [xAnon] albowiem w zakreślonym w pozwie okresie osoba ta nie była właścicielem nieruchomości, gdyż tę zbyła na rzecz powódki, a jedyny jej związek z tą lokalizacją były zlecone przez właścicielkę pracę realizowane na jej terenie. (vide k. 75) Pozwana „Firma [xAnon]” S.A. w [xAnon] wniosła o oddalenie powództwa w całości
26 Zdaniem pozwanej powództwo nie zasługuje na uwzględnienie jako bezpodstawne i bezzasadne. Pozwana początkowo wskazywała, że została błędnie zdefiniowana jako adresat dochodzonego roszczenia, jako że nie jest i nie była posiadaczem spornych działek gruntu, w stosunku do których - w odrębnych okresach - powódka legitymowała się tytułem prawnym w postaci prawa własności. W konkretnych datach i okresach, przypadających w ramach łącznego okresu od 28 stycznia 2013 r. (data nabycia przez powódkę jednej z działek) do 30 września 2015 r., właścicielem nieruchomości opisanych w doręczonym pozwie była powódka a posiadaczem za zgodą i wiedzą powódki osoby trzecie, w szczególności [xAnon] (sprzedający w ramach umów załączonych do pozwu). Zatem jedynym adresatem ewentualnych tzw. roszczeń uzupełniających winien być [xAnon], znajomy powódki. Wskazana osoba [xAnon], ze względu na całokształt okoliczności w sprawie, w tym zwłaszcza działania i zaniechania po jego stronie wobec osób trzecich oraz przy użyciu spornych nieruchomości, może być zasadnie traktowana jako posiadacz samoistny w rozumieniu miarodajnego tu art. 336 kc. Natomiast pozwanej Spółce nie można przypisać w żadnym z okresów przypadających w przedziale czasowym od 1 kwietnia 2014 r. do 30 września 2015 r. statusu posiadacza samoistnego. Pozwanej, gdyby ją uznać za posiadacza, nie można również przypisać złej wiary. Dokonywanie uzgodnień czynionych ze sprawującym władztwo faktyczne nad wskazanymi nieruchomościami i władającym nimi jak właściciel [xAnon], zwłaszcza przy jednoczesnym przekonaniu przedstawicieli Gminy [xAnon], odpowiedzialnej za przygotowanie procesu przetargowego i bieżący nadzór nad realizacją zamówienia, o niezmiennym statusie [xAnon] jako właściciela wskazanych nieruchomości opisanych w pozwie, wskazują niezbicie, że w sprawie mamy do czynienia z osobą posiadacza samoistnego. Dodatkowo pozwana wskazała, że z wyroku Sądu Najwyższego z 27 stycznia 2016 r. wynika, że w sytuacji ustanowienia przez posiadacza samoistnego posiadacza zależnego, posiadacz samoistny nie jest pozbawiony legitymacji biernej w zakresie roszczenia o wynagrodzenie za korzystanie z nieruchomości bez tytułu prawnego, jeżeli posiadacz samoistny samodzielnie zadecydował o losie rzeczy i oddał innej osobie w posiadanie zależne. Ponadto, jak referuje Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 grudnia 2015 r. (I CSK 1070/14), na tle stosunków najmu lokali, nie można obciążać posiadaczy zależnych odpowiedzialnością za zapłatę wynagrodzenia za korzystanie z zajmowanych przez nich lokali, ponieważ oni należne wynagrodzenie (czynsz najmu) zapłacili wynajmującemu i nie są dłużnikami z tytułu najmu; gdyby ich bowiem uznać za dłużników wobec właściciela, oznaczałoby to konieczność powtórnej zapłaty za to samo a takiego rozumowania, jak podkreśla Sąd Najwyższy, nie można akceptować.
27 Pozwana podniosła nadto zarzut przedawnienia roszczenia dochodzonego pozwem. Roszczenie o zapłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości, tak jak zostało ono sformułowane w pozwie, uległo przedawnieniu z dniem 30 września 2016 r. Jeśliby natomiast przyjąć, że podnoszone przez powódkę „korzystanie” z nieruchomości ustało przed dniem 1 września 2016 r. (data pisemnego wezwania załączonego do pozwu, wskazującego jedynie roszczenie pieniężne, w przeciwieństwie do roszczenia objętego wezwaniem z 5 października 2015 r.), dochodzone pozwem roszczenie uległo przedawnieniu z dniem 1 września 2017 r. Pozwana zgłasza również zarzut nadużycia prawa podmiotowego w rozumieniu art. 5 kc. W świetle całokształtu okoliczności w sprawie zasadnym jest twierdzenie, że wobec korzyści płynących dla powódki w okresie od stycznia 2013 r. z tytułu nabycia nieruchomości, zwłaszcza ze względu na prowadzone na tym terenie prace rekultywacyjne oraz mając na uwadze treść uzgodnień z udziałem powódki i jej małżonka oraz [xAnon], sposób realizacji przez powódkę uprawnień płynących z racji statusu właściciela nieruchomości trudno uznać za wykonywanie prawa i brak podstaw by korzystało ono z należnej ochrony. Ostatecznym stanowiskiem w sprawie pozwana wskazała, że brak jest podstaw faktycznych powództwa i brak zdefiniowanego żądania pozwu, poza wskazaniem kwoty przyjętej jako wartość przedmiotu sporu, co każe traktować powództwo jako niemożliwe do uwzględnienia w jakiejkolwiek mierze.
28 Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
29 [xAnon] był do dnia 28 stycznia 2013r. właścicielem działek położonych w [xAnon] przy [xAnon] o numerach: [xAnon], 712/95, 145/1, zaś do dnia 8 czerwca 2015r. był właścicielem działki o [xAnon]. Na powyższych nieruchomościach był wydobywany piasek w związku z czym terenie tym pozostały nierówności po wydobywanym piasku.
30 Na mocy umowy sprzedaży zawartej w dniu 28.01.2013 r. przed notariuszem [xAnon] w [xAnon] [xAnon] sprzedał powódce [xAnon] nieruchomości położone w [xAnon], [xAnon], dla których prowadzona była przez Sąd Rejonowy w [xAnon] [xAnon] nr [xAnon]. Drugą umowę sprzedaży, której przedmiotem była działka nr [xAnon], dla której prowadzona była [xAnon] nr [xAnon], [xAnon] zawarł z [xAnon] przed tym samym notariuszem w dniu 8.06.2015 r.
31 Powódka [xAnon] pozostaje w związku małżeńskim z [xAnon], który posiada notarialne pełnomocnictwo do jej reprezentowania.
32 [xAnon] prowadził na tych terenach piaskownię, znajdowały się tam wyrobiska żwirowe, teren wymagał rekultywacji, a przynajmniej wyrównania, czego państwo [xAnon] mieli świadomość. [xAnon] zawarł nieformalną, grzecznościową umowę z mężem powódki [xAnon], że bez żadnej dodatkowej zapłaty wyrówna działki zakupione przez powódkę [xAnon].
33 Pozwany w dniu 11.03.2014 r. jako, że wygrał przetarg zawarł umowę o roboty budowlane z zamawiającym - Gminą [xAnon]. Jej przedmiotem była budowa infrastruktury technicznej w zakresie dróg, kanalizacji deszczowej, sanitarnej i sieci wodociągowej dla [xAnon] w gminie [xAnon]. Funkcję kierownika robót drogowych pełnił [xAnon].
34 Ze względu na rodzaj robót, jakie miały zostać wykonane przez „Firmę [xAnon]” wiadomym było, że z uwagi na konieczność prowadzenia na szeroką skalę prac ziemnych, niezbędne będzie znalezienie odpowiedniego miejsca do składowania ziemi pochodzącej z terenu budowy, z wykopu. Przedstawiciel pozwanej Spółki [xAnon] zaczął robić rozeznanie w terenie, szukając najdogodniejszego dla tego celu miejsca. Prowadzone przez [xAnon] ustalenia dorowadziły go do [xAnon] mającego być - według tego, co udało im się ustalić - właścicielem terenu z najlepszą dla „Firmy [xAnon] lokalizacją. [xAnon] był zainteresowany współpracą z firmą [xAnon], gdyż planował wykorzystać ziemię pochodzącą z terenu budowy na rekultywację terenu. Istotna tu była okoliczność, że obiecał powódce [xAnon], iż wyrówna jej zakupioną od niego działki w ramach ustalonej przez nią ceny. Ponadto położenie działek, których do niedawna właścicielem był [xAnon], w bezpośredniej bliskości placu budowy czynił je bardzo atrakcyjnymi dla strony pozwanej. Podczas rozmów, jakie miały miejsce jeszcze przed przetargiem, [xAnon] wyraził zgodę na to, by „jego” działki był miejscem składowania humusu i ziemi z wykopu, której nadwyżki będzie mógł zabierać na cele rekultywacyjne. W ustnej umowie pomiędzy [xAnon] a reprezentującym „Firmę [xAnon]” S.A. [xAnon] ustalono też odpłatność za korzystanie przez spółkę z jego terenu na 4000 zł netto miesięcznie. [xAnon] zataił przed pozwanym, że nie jest już obecnie właścicielem działek, a jedynie ma wykonywać na ich terenie prace wyrównawcze. [xAnon] liczył na to, że będzie wykorzystywał tę ziemię do dalszej rekultywacji, a dodatkowo będzie mógł na tym zarobić. W rozmowie z [xAnon], [xAnon] podał się za właściciela całego terenu.
35 [xAnon] nie sprawdził w księgach wieczystych czy [xAnon] jest właścicielem nieruchomości.
36 Podczas prowadzonych przez pozwana prac, wykonujący dla niej pracę, [xAnon], jak i [xAnon], praktycznie cały czas widzieli [xAnon] na terenie, który - zgodnie z tym, co zostało im przekazane - miał być jego własnością, co dodatkowo utwierdzało ich w przekonaniu, że jest jego właścicielem. Zachowywał się jak osoba, która ma prawo tym gruntem rozporządzać - odbierał ziemię z wykopu, potwierdzając osobiście ten fakt w kartach przekazania odpadu, sam wskazywał konkretne miejsca rozładunku, rozdysponowywał gdzie ma jechać która wywrotka, dokonywał pryzmowania przywożonej ziemi własnym sprzętem. [xAnon] za wykonana rekultywację nie wystawiał faktur na pozwana. Wszystkie faktury dla pozwanej wystawione były na F.H.U.T. [xAnon] [xAnon] [xAnon], firmę należącą do jego konkubiny. Pozwany zwoził na działki będące faktycznie własnością powódki humus oraz ziemię i glinę. Pochodziły one z dziewiczych terenów, gruntów ornych, na których miała powstać nowobudowana wieś. Humus był składowany osobno, stosunkowo jak najbliżej drogi wjazdowej z przeznaczeniem na późniejsze ponowne wykorzystanie przez pozwaną na terenie budowy do zasypu. [xAnon] jako kierownik budowy, podobnie jak [xAnon], nadzorując budowę, wskazywali kierowcom miejsce, w które mają wywozić ziemię zgodnie z posiadaną dokumentacją budowlaną, a następnie, kiedy samochody z ziemią docierały na miejsce docelowe, o tym co, w którym miejscu ma zostać zrzucone, decydował [xAnon], który później za pomocą swojego sprzętu pryzmował przywożoną ziemię, a część z niej zabierał do wyrównywania terenu. Pozwana nie sprawdzała w księgach wieczystych kto jest właścicielem przedmiotowych nieruchomości.
37 Z czasem na działki powódki zaczęły przyjeżdżać samochody innych osób i podmiotów. Na terenie należącym do powódki zaczęło się tworzyć dzikie wysypisko śmieci. Niewątpliwie długi i wysoki wał ziemi usypany przez „Firmę [xAnon]” tuż przy wjeździe znacznie ograniczył widoczność działki osobom poruszających się ulicą [xAnon], co mogło spowodować, że różne osoby i firmy, dopuszczające się tam nielegalnego procederu wyrzucania śmieci i różnego rodzaju odpadów, czuły się coraz bardziej pewnie i bezkarnie. W dniu 2.09.2015 r. do Urzędu Gminy zadzwonił mieszkaniec [xAnon] z informacją, iż na teren działki znajdującej się na przeciwko wjazdu na teren [xAnon] są wysypywane śmieci. W związku z powyższym sprawa ta była jednym z tematów programu [xAnon].
38 W związku z powyższymi informacjami sprawa została zgłoszona na Policję.
39 Po ustaleniu przez Policję, że pozwana „Firma [xAnon]” także zwoziła ziemię na grunt pokrzywdzonej, osobne postępowanie wszczęto przeciwko kierownikowi budowy - [xAnon].
40 Wyrokiem Sądu Rejonowego w Wodzisławiu [xAnon] z dnia 16 maja 2017r. w sprawie [xAnon] 18/16 uniewinniono obwinionego [xAnon] od zarzucanego mu czynu, tj. o to, że w okresie od 6 czerwca 2015 roku do 07 września 2015 roku w [xAnon] przy ulicy [xAnon] na [xAnon], 289/92 wysypywał na nienależący do niego gruncie rolnym własności [xAnon] ziemię wraz z kamieniami, tj. o wykroczenie z art. 154§ 2 k.w.
41 Powyższy wyrok został utrzymany w mocy przez Sąd Okręgowy w Gliwicach Ośrodek [xAnon] w [xAnon] wyrokiem z 10 października 2017 r. wydanym w sprawie V.2Ka 460/17 .
42 Pismami z 5 października 2015 r. oraz z 1 września 2016 r. powódka wezwała pozwana Spółkę do zapłaty kwoty w wysokości 10 000 zł za każdy miesiąc składowania na tych nieruchomościach humusu, piasku, gruzu oraz śmieci, na nieruchomościach będących jej własnością, tytułem bezumownego korzystania z nieruchomości. Jednocześnie powódka wskazała, że żądanie to odnosi się do okresu od dnia 1 kwietnia 2014 r. do dnia 31 października 2016 r., a więc całość roszczenia wynosi 180 000 zł, a kwotę tą należy uiścić w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania. Natomiast brak zapłaty oraz nieprzywrócenie pierwotnego stanu nieruchomości miał skutkować zaniechaniem prób polubownego załatwienia sprawy i niezwłocznym wystąpieniem na drogę postępowania sądowego. Gdy pozwana „Firma [xAnon]” zgłosiła się po odbiór ziemi (humusu) - zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, chcąc go zabrać z działki powódki i rozmieścić ponownie na terenie budowy, powódka sprzeciwiła się temu stojąc na stanowisku, że jako właściciel gruntu, stała się jej właścicielem i dysponentem, dlatego nie wyraża zgody na jej zabranie. Kiedy kierowca jednego z podwykonawców pozwanej do robót drogowych przyjechał na działkę powódki, by zabrać z niej partię ziemi (humusu), syn pokrzywdzonej [xAnon] zgłosił ten fakt na Policję jako kradzież. Na nieruchomości powódki pozostało kilka tysięcy ton ziemi urodzajnej, była to ziemia ściągnięta z pól. Pozostała zwieziona przez pozwanego ziemia to glina , która nadawała się do rekultywacji oraz piasek. Centa 1 tony takiej ziemi to kwota około 100zł. Pozwana nie wywoziła na nieruchomości powódki gruzu, odpadów ani śmieci. Pozwana nie wwoziła ziemi na działkę nr [xAnon] ani też nie dojechała na działkę nr [xAnon].
43 Wartość rynkowa czynszu w okresie od 1 kwietnia 2014 r. do 30 września 2015 r. z tytułu najmu/dzierżawy poszczególnych nieruchomości wynosi:
44 1)
45 dla działki nr [xAnon] – 686 zł netto miesięcznie;
46 2)
47 dla działki nr [xAnon] – 449 zł netto miesięcznie;
48 3)
49 dla działki nr [xAnon] – 384 zł netto miesięcznie;
50 4)
51 dla działki nr [xAnon] – 3581 zł netto miesięcznie;
52 5)
53 dla działki nr [xAnon] – 7968 zł netto miesięcznie;
54 6)
55 dla działki nr [xAnon] – 87 zł netto miesięcznie.
56 Dowód: wydruk KW nr [xAnon] k. 9-14; wydruk KW nr [xAnon] k. 15-21; akt notarialny z 28 stycznia 2013 r. k. 22-29; akt notarialny z 8 czerwca 2015 r. k. 31-39; informacja z KRS k. 40; oświadczenie pozwanej z 1 października 2015 r. k. 49; postanowienie KPP w [xAnon] w przedmiocie dowodów rzeczowych z dnia 18 września 2015 r. k. 50-51; wezwanie do zapłaty z 5 października 2015 r. oraz z 1 września 2016 r. k. 52-54; informacja z KRS k. 66-70, 97-105 ; zeznania świadków: [xAnon] k. 141v, [xAnon] k. 142, [xAnon] k. 142v, [xAnon] k. 142v, [xAnon] k. 143, [xAnon] k. 143; oględziny nieruchomości płyta CD na k.162; wydruk z portalu geroportal.gov.pl k. 168-169; zeznania świadków: [xAnon] k. 170, [xAnon] k. 171, [xAnon] k. 257; przesłuchanie powódki k. 258; opinia sądowa k. 268-315, 345-428; faktury za dzierżawę terenu k. 136-139 w aktach Sądu Rejonowego w Wodzisławiu Sląskim o sygn. II W 18/16, wyrok Sądu Rejonowego w [xAnon] z dnia 16 maja 2017r. w sprawie IIW 18/16 oraz wyrok Sądu Okręgowego w Gliwicach Ośrodek [xAnon] w [xAnon] z dnia 10 października 2017r. w sprawie V.2Ka 460/17 znajdujące się w aktach Sadu Rejonowego w Wodzisławiu Śląskim o sygn.. IIW 18/16 Przy ocenie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie Sąd kierował się zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażoną w art. 233 § 1 kpc.
57 Przebieg zdarzeń i okoliczności, które do nich doprowadziły Sąd ustalił w oparciu o dowody z dokumentów, jako że sporządzone zostały one przez uprawnione podmioty w ramach obowiązków wynikających z charakteru ich działalności, a zgodność ich treści z rzeczywistym stanem faktycznym nie została przez strony skutecznie zakwestionowana w toku procesu.
58 Sąd dał wiarę w całości zeznaniom świadków: [xAnon], [xAnon], [xAnon], [xAnon], [xAnon], [xAnon], [xAnon], [xAnon] albowiem zeznania te wzajemnie się potwierdzały i uzupełniały.
59 Sąd nie dał wiary zeznaniom świadka [xAnon] w części, w której świadek twierdził, iż nieruchomości powódki nie wymagały rekultywacji albowiem w tej części są one sprzeczne z pozostałym, zebranym w sprawie materiałem dowodowym, zwłaszcza w postaci zeznań w/w świadków.
60 Sąd przypisał walor wiarygodności zeznaniom powódki w zakresie w jakim są one zgodne z ustalonym w sprawie stanem faktycznym w oparciu o dokumentację zebraną w sprawie. Sąd nie dał wiary zeznaniom powódki w części, w której twierdziła, iż nie ma wiedzy czy potrzebna na tym terenie jest rekultywacja oraz w zakresie, iż nic nie wie na temat tego aby była zawierana umowa ustna z [xAnon] na rekultywację terenu. W tej części zeznania powódki są sprzeczne z zeznaniami męża powódki [xAnon] i świadka [xAnon]. Tym bardziej, iż powódka w piśmie procesowym z dnia 19 września 2018r. wskazała, iż „w zakreślonym w pozwie okresie osoba ta ([xAnon]) nie była właścicielem nieruchomości, gdyż tę zbyła na rzecz powódki, a jedyny jej związek z tą lokalizacją były zlecone przez właścicielkę prace realizowane na jej terenie”. Niezależnie od powyższego, Sąd podzielił wywody i wnioski opinii, która została wydana przez biegłego sądowego w niniejszej sprawie. Została ona wydana w sposób rzetelny i wszechstronny oraz jest poparta specjalistyczną wiedzą i wieloletnim doświadczeniem biegłego w jego dziedzinach. Jednak ostatecznie wobec uwzględnienia zarzutu przedawnienia opinia okazała się nieistotna dla rozpoznania niniejszej sprawy.
61 Sąd zważył, co następuje:
62 Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.
63 O dochodzeniu wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości możemy mówić, gdy stronami sporu są jej właściciel i posiadacz samoistny. Kluczowy jest w tym wypadku fakt korzystania z nieruchomości, ale pod warunkiem, że korzystanie odbywa się bez tytułu prawnego. W tego typu sprawach nie ma znaczenia, czy właściciel nieruchomości poniósł szkodę, czy nie. Nie ma również znaczenia, czy korzystanie z nieruchomości bez tytułu prawnego nastąpiło z winy posiadacza samoistnego.
64 Zgodnie z treścią art. 224 § 2 kc i art. 225 kc właścicielowi przysługuje roszczenie o wynagrodzenie za korzystanie z jego rzeczy. Posiadacz jest zobowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z cudzej rzeczy bez względu na to, czy właściciel rzeczy, nie korzystając z niej, poniósł jakąkolwiek stratę i niezależnie od tego, czy posiadacz faktycznie korzystał z rzeczy, odnosząc korzyść wymierną. Roszczenie o zapłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości nie jest uzależnione od winy bezumownego posiadacza, lecz jedynie od jego złej wiary i opiera się na założeniu, że właściciel ma prawo do uzyskania od podmiotu władającego w złej wierze jego rzeczą wynagrodzenia, jakie uzyskałby, gdyby rzecz wynajął, wydzierżawił lub oddał do odpłatnego korzystania na podstawie innego stosunku prawnego. Wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości jest konsekwencją korzystania z nieruchomości bez zgody właściciela i stanowi formę rekompensaty za korzystanie z przysługującego właścicielowi prawa własności. Rozważając roszczenie powoda pod kątem przesłanek określonych w przepisach art. 224 kc i 225 kc w zw. z art. 230 kc należało ustalić charakter posiadania nieruchomości przez pozwaną. Posiadaczem w złej wierze jest ten, kto wie albo na podstawie całokształtu okoliczności winien wiedzieć, że nie przysługuje mu prawo własności. Dobra wiara posiadacza istnieje natomiast wtedy, gdy jest on przekonany, że posiada rzecz zgodnie z przysługującym mu prawem, a przekonanie to uzasadnione jest okolicznościami danego przypadku. Dobrą wiarę wyłącza wiadomość o braku uprawnienia oraz brak wiedzy spowodowany niedbalstwem. Istnienie dobrej lub złej wiary należy zatem badać w odniesieniu do całego okresu bezumownego korzystania z nieruchomości, nie zaś tylko w czasie objęcia nieruchomości w posiadanie. Z brzmienia art. 224 i 225 kc wynika bowiem, iż w zakresie roszczeń z tytułu bezumownego korzystania z nieruchomości możliwe jest przekształcenie się dobrej wiary w złą wiarę. Mając zaś na uwadze, iż dochodzenie roszczeń uzupełniających przez właściciela nie jest uzależnione od uprzedniego wszczęcia sprawy o wydanie nieruchomości, brak jest podstaw do uznania, iż do takiej reorientacji dobrej wiary posiadacza mogło dojść wyłącznie w wyniku wytoczenia powództwa windykacyjnego. Odmienna interpretacja stanowiłaby przy tym nieuzasadnioną, nadmierną preferencje posiadacza kosztem praw właścicielskich innego podmiotu.
65 Niewątpliwie pozwany w okresie od 1 kwietnia 2014r. do końca listopada 2015r. wykorzystywał nieruchomości powódki na składowanie ziemi, humusu i gliny. Niewątpliwie również pozwany nie sprawdził w księgach wieczystych kto jest właścicielem przedmiotowych nieruchomości.
66 Jednak o treści rozstrzygnięcia Sądu w przedmiocie wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości powódki decydowała przede wszystkim ocena skuteczności podniesionego przez pozwanego zarzutu przedawnienia się dochodzonego w tym zakresie roszczenia.
67 Przedawnienie roszczenia uzupełniającego rozpoczyna się z chwilą wymagalności (art. 120 zd. 1 kc) i ulega przedawnieniu według terminów określonych w art. 118 kc, chyba że w czasie jego biegu nastąpi zwrot rzeczy właścicielowi. W takim przypadku terminy określone w art. 118 kc ulegają, zgodnie z art. 229 kc, odpowiedniemu skróceniu do jednego roku, liczonego właśnie od dnia zwrotu rzeczy właścicielowi przez posiadacza. Z chwilą wydania, jeśli do tego momentu nie upłynęły terminy ogólne przedawnienia z art. 118 kc, przestają one biec dalej i rozpoczyna się bieg terminu określonego w art. 229 kc (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 września 2019 r., III CSK 232/17 - przedawnienie roszczeń uzupełniających). Natomiast „zwrot rzeczy” w rozumieniu art. 229 § 1 kc oznacza wszelkie sposoby odzyskania faktycznego władztwa nad rzeczą przez właściciela, z czym wiąże się rzeczywista możliwość dysponowania przez właściciela rzeczą, wymagająca wiedzy właściciela o tym, że wydanie rzeczy nastąpiło (wyrok SA w Warszawie z 22.07.2019 r., VI ACa 380/18, LEX nr 3029860).
68 Niewątpliwie, właściwa interpretacja wyrażenia „zwrot rzeczy”, ma zasadnicze znaczenie dla dokonania oceny sytuacji prawnej obu stron niniejszego procesu. W pierwszym rzędzie należy zwrócić uwagę, że zarówno w judykaturze, jak i piśmiennictwie, niekwestionowane jest stanowisko, iż właściciel nieruchomości tylko w zupełnie wyjątkowych okolicznościach może odmówić jej przyjęcia, jeśli nieruchomość tę zwraca posiadacz bez tytułu prawnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 listopada 1997 r., I CKN 323/97, OSNC 1998 , nr 5, poz.79). W uzasadnieniu wyroku z dnia 22 lutego 2018 r. I CSK 272/17 (LEX nr 2490922) Sąd Najwyższy wskazał, że pojęcie „zwrotu rzeczy”, którym ustawodawca posłużył się między innymi w art. 229 kc, chociaż nie zostało zdefiniowane, to jednak zarówno w doktrynie jak i w orzecznictwie przyjmuje się, że oznacza ono wszelkie sposoby odzyskania przez właściciela posiadania rzeczy - w drodze windykacji czy nawet samowolne - jak również oddanie rzeczy przez posiadacza. Nie może budzić wątpliwości, że zwrot rzeczy polega na odzyskaniu faktycznego władztwa nad rzeczą przez właściciela. Biorąc jednak pod uwagę różnice terminologiczne w przepisach regulujących stosunki między właścicielem a posiadaczem rzeczy (w art. 226 kc mowa jest o „wydaniu rzeczy”, zaś w art. 229 kc o „zwrocie rzeczy”), należy przyjąć, że te dwa bliskoznaczne pojęcia mają jednak różne znaczenie. Pojęcie „zwrotu rzeczy” jest zatem szersze i obejmuje także inne wypadki niż tylko fizyczne wydanie rzeczy. Pojęcie władztwa nad rzeczą jest jednym z mniej kontrowersyjnych pojęć prawa cywilnego - oznacza ono rodzaj władzy jaki przysługuje danej osobie nad daną rzeczą. Ta władza może mieć charakter prawny, np. władza właściciela nad rzeczą; albo faktyczny, np. posiadanie rzeczy.
69 Nie może budzić wątpliwości, że zwrot rzeczy polega na odzyskaniu faktycznego władztwa nad rzeczą przez właściciela. Bez znaczenia jest przy tym, czy miało ono miejsce w wyniku działań posiadacza, właściciela, czy też osób trzecich. Istotnym jest, by właściciel odzyskał ponownie posiadanie rzeczy, bez względu na to, w jaki sposób to nastąpiło (tak: wyrok Sądu Najwyższego z 22 lutego 2018r., I CSK 272/17, LEX nr 2490922).
70 Zatem dzień zwrotu rzeczy stanowi początek biegu rocznego terminu przedawnienia, o którym mowa w komentowanym przepisie art. 229 kc. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy trzeba wskazać, że wytaczając powództwo o odszkodowanie za bezumowne korzystanie z nieruchomości powódka nie zachowała określonego w art. 229 § 1 kc terminu. Po zwrocie rzeczy roszczenia o wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy i zapłatę za pobrane pożytki także mogą być dochodzone za okres 6 (lub 3) lat wstecz, jednak powinny być skutecznie zgłoszone w terminie do roku od zwrotu rzeczy; po tym terminie ulegają w całości przedawnieniu, podobnie jak roszczenie o odszkodowanie z tytułu pogorszenia rzeczy. W ocenie Sądu należy przyjąć, że początek biegu terminu przedawnienia należy przyjąć na listopad 2015 r. Prace wykonywane przez pozwanego rozpoczęły się w kwietniu 2014r., a zakończyły w listopadzie 2015r. Świadek [xAnon] zeznał, iż ziemia składowana była przez 18 miesięcy. Natomiast z zeznań świadków [xAnon] i [xAnon] wynika, iż pozwany w listopadzie 2015r. chciał zabrać z powrotem humus aby rozmieścić go ponownie na terenie budowy, jednak teren został przez właścicielkę zablokowany i właścicielka sprzeciwiała się wywiezieniu ziemi z nieruchomości. A zatem niewątpliwie najpóźniej 30 listopada 2015r. powódce zostało przywrócone całkowite władztwo nad rzeczą. W ocenie Sądu nie zaszły w sprawie żadne wyjątkowe okoliczności, aby powódka mogła odmówić przywrócenia całkowitego władztwa nad rzeczą. Nie zmienia tej okoliczności, że powódka pisemnie wzywała stronę pozwaną do przywrócenia stanu pierwotnego spornych nieruchomości, kiedy przy podjęciu takich prób przez pracowników pozwanej uniemożliwiała im to. Skoro pozwana zwróciła rzecz powódce w listopadzie 2015r., to roszczenie o bezumowne korzystanie z nieruchomości przedawniło się najpóźniej 30 listopada 2016 roku, biorąc pod uwagę art. 229 § 1 kc.
71 Powódka wytoczyła natomiast powództwo w dniu 11 maja 2018 roku. Wobec powyższego do wytoczenia powództwo doszło już do upływie określonego normą art. 229 § 1 kc terminu przedawnienia.
72 Ewentualnie z daleko posuniętej ostrożności przyjąć można, iż wobec faktu, iż ostatnie pismo skierowane do pozwanego miało miejsce 1 września 2016r., to roszczenie o bezumowne korzystanie z nieruchomości przedawniło się najpóźniej 1 września 2017 roku. Podkreślić należy, iż powódka w tym piśmie nie wezwała pozwanego do wydania spornych działek. Z okoliczności tej wynika, iż co najmniej w dacie kierowania do pozwanego ww. pisma powódka nie miała wątpliwości, iż pozwany nie władał już tą nieruchomością. W tym miejscu jeszcze raz podkreślić należy, iż nie zmienia tej okoliczności, że powódka pisemnie wzywała stronę pozwaną do przywrócenia stanu pierwotnego spornych nieruchomości, skoro sama to uniemożliwiała. Zatem Sąd uwzględnił zarzut podniesiony przez stronę pozwaną.
73 Niezależnie od powyższy rozważań Sąd wskazuje dodatkowo, że żaden z środków dowodowych nie wykazał w szczególności w jakim zakresie, w związku z jakim ewentualnym działaniem pozwanej i w jakim wymiarze kwotowym, powódka domaga się zapłaty odszkodowania przez pozwaną. Powódka nie wskazała, a tym bardziej nie wykazała, w stosunku do jakiej działki lub działek doszło do naruszenia, które powódka traktuje jako impuls do domagania się od pozwanej zapłaty określonej kwoty tytułem odszkodowania. W świetle zgromadzonego w sprawie materiału, zarówno dowodowego, jak i pism procesowych, nie można mówić o naruszeniu w stosunku do wszystkich wymienionych przez powódkę działek gruntu. Biegła w opiniach wyliczyła wprawdzie kwoty czynszu, niemniej wobec braku podstaw faktycznych i braku w istocie żądania pozwu, mają one znaczenie czysto informacyjne. Ponadto nie można ich przypisać do danej działki lub działek, co do których powódka mogłaby wnosić o zasądzenie danej kwoty od pozwanej, a to na powódce ciąży obowiązek dokładnego określenia żądania. Na marginesie należy wskazać, iż Firma [xAnon] na nieruchomościach należących do powód nie składowała śmieci, gruzu czy innych odpadów. Pozwany wywoził na teren nieruchomości powódki ziemię, która wręcz spowodowała to, iż działka powódki została wyrównana. Ponadto podkreślić należy, iż w momencie sprzedaży nieruchomości powódce [xAnon] zobowiązał się iż wyrówna te nieruchomości. Potwierdziły to również zeznania świadka [xAnon], który zeznał, iż „w momencie sprzedaży działek [xAnon] zobowiązał się do wyrównania terenu – parę kupek ziemi, żeby był atrakcyjniejszy” (vide k. 142). Z kolei jak wynikało z zeznań świadka [xAnon] nie nieruchomości powódki pozostało kilka tysięcy ton ziemi urodzajnej, zaś koszt 1 tony takiej ziemi to kwota około 100złotych. Mając powyższe na uwadze Sąd oddalił powództwo.
74 Orzeczenie o kosztach procesu oparto na art. 98 § 1 kpc, który stanowi, że strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić stronie przeciwnej na jej żądanie poniesione przez nią koszty procesu niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. W niniejsze sprawie żądanie pozwu nie zostało uwzględnione, zatem powódka powinna zwrócić pozwanej poniesione koszty procesu, a to jest zaliczkę w wysokości 1.000zł na poczet wynagrodzenia biegłego.
75 W punkcie 3 wyroku Sąd nakazał pobrać na rzecz Skarbu Państwa- Sądu Okręgowego w Rybniku kwotę 6.864,82zł tytułem brakującego wynagrodzenia biegłego.
76 [xAnon], 10 lipca 2023r. Sędzia Michalina Stabla
Powołane przepisy
- Kodeks cywilny, art. 5
- Kodeks cywilny, art. 118
- Kodeks cywilny, art. 120
- Kodeks cywilny, art. 224 (§ 2)
- Kodeks cywilny, art. 225
- Kodeks cywilny, art. 226
- Kodeks cywilny, art. 229 (§ 1)
- Kodeks cywilny, art. 230
- Kodeks cywilny, art. 336
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 98 (§ 1)
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 233 (§ 1)
- Kodeks wykroczeń, art. 154 (§ 2)