Pelnora PrawoOtwórz aplikację

Uzasadnienie orzeczenia Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 21 sierpnia 2026 r., III Ca 183/26

Sąd
Sąd Okręgowy w Łodzi
Wydział
III Wydział Cywilny Odwoławczy
Sygnatura
III Ca 183/26
Data
Forma
Uzasadnienie
Hasła
odszkodowanie
Źródło
SAOS: System Analizy Orzeczeń Sądowych (ICM UW), dokument u źródła
Otwórz w aplikacji

Tekst

1 Sygn. akt III Ca 183/26

Uzasadnienie

2 Zaskarżonym wyrokiem z dnia 26 listopada 2025 roku Sąd Rejonowy w Zgierzu zasądził od pozwanych P. R. i Ł. Ł. solidarnie na rzecz powoda P. C. kwotę 40.609,31 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 14 września 2022 roku do dnia zapłaty, oddalił powództwo w pozostałym zakresie oraz orzekł o kosztach procesu zgodnie z zasadą stosunkowego rozdzielenia, uznając, iż powód wygrała sprawę w 74 %, pozostawiając szczegółowe rozliczenie referendarzowi sądowemu.

3 Apelację od powyższego wyroku wywiodła strona pozwana, zaskarżając go w części uwzględniającej powództwo i rozstrzygającej o kosztach procesu.

4 Skarżący zarzucili wyrokowi:

5 1) obrazę przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 415 k.c. poprzez jego zastosowanie w okolicznościach przedmiotowej sprawy i uznanie, że strona pozwana z wyłącznej własnej winy przyczyniła się do powstania szkody na rzecz powoda w postaci uszkodzeń pokrycia dachowego podczas montażu paneli fotowoltaicznych na podstawie umowy z dnia 15 listopada 2019 roku, podczas, gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że przed montażem paneli fotowoltaicznych powód poinformował pozwanego o przeciekach występujących na poszyciu dachowym oraz o tym, że blacha była na przedmiotowym dachu już raz zdejmowana, prostowana oraz ponownie montowana;

6 2) obrazę przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 362 k.c. poprzez jego niezastosowanie i nie uwzględnienie zarzutu zgłoszonego przez pozwanych w zakresie przyczynienia się powoda do powstania szkody, podczas, gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że przed montażem paneli fotowoltaicznych powód poinformował pozwanego o przeciekach występujących na poszyciu dachowym oraz o tym, że blacha była na przedmiotowym dachu już raz zdejmowana, prostowana oraz ponownie montowana;

7 3) obrazę przepisu prawa procesowego mogącego mieć istotny wpływ na treść skarżonego wyroku, a mianowicie art. 327¹ § 1 pkt 1 i 2 k.p.c. wyrażający się w braku prawno-relewantnej argumentacji Sądu meriti w pisemnych motywach skarżonego wyroku bez wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku i przytoczenia przepisów prawnych:

8 - w odniesieniu do zarzutu pozwanego co do przyczynienia się powoda do powstania szkody w związku z istniejącymi przeciekami na poszyciu dachowym oraz o tym, że blacha była na przedmiotowym dachu już raz zdejmowana, prostowana oraz ponownie montowana;

9 - i pominięcia stanowiska ubezpieczyciela pozwanych w zakresie tego, że przyczyną nieszczelności był m. in. demontaż, prostowanie i ponowne zamocowanie arkuszy blachy, a uszkodzenia jakie są widoczne przy mocowaniu paneli to nieznacznie wyłupane brzegi krokwi, w które zostały wkręcone kotwy do mocowania stelażu pod panele;

10 4) obrazę przepisów prawa mogącego mieć istotny wpływ na treść skarżonego wyroku, a mianowicie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów z pominięciem zasad logicznego rozumowania w zakresie pominięcia zarzutu przyczynienia się powoda do powstania szkody i uznanie, że strona pozwana z wyłącznej własnej winy przyczyniła się do powstania szkody na rzecz powoda w postaci uszkodzeń pokrycia dachowego podczas montażu paneli fotowoltaicznych na podstawie umowy z dnia 15 listopada 2019 roku, podczas, gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że przed montażem paneli fotowoltaicznych powód poinformował pozwanego o przeciekach występujących na poszyciu dachowym oraz o tym, że blacha była na przedmiotowym dachu już raz zdejmowana, prostowana oraz ponownie montowana;

11 5) obrazę przepisów prawa mogącego mieć istotny wpływ na treść skarżonego wyroku, a mianowicie art. 278 § 1 k.p.c. i art. 285 § 1 i 2 k.p.c. i art. 286 k.p.c. poprzez oparcie ustaleń faktycznych na opinii biegłego L. O., który wskazał, że pozwani nie dołożyli należytej staranności podczas montażu konstrukcji do poszycia dachowego, doprowadzili do naruszenia arkuszy blachy, późniejszego jej prostowania w celu posadowienia ich w pierwotne miejsce, pogniecenia poszycia dachowego przez obuwie co jest niezgodne z zasadami dekarskimi, zastosowania zbyt dużej ilości wkrętów w celu uszczelnienia łączenia arkusza blachy z obórką, podczas, gdy biegły przekroczył swoje kompetencje i pominął fakt, że przed montażem paneli fotowoltaicznych powód poinformował pozwanego o przeciekach występujących na poszyciu dachowym oraz o tym, że blacha była na przedmiotowym dachu już raz zdejmowana, prostowana oraz ponownie montowana;

12 6) obrazę przepisów prawa mogącego mieć istotny wpływ na treść skarżonego wyroku, a mianowicie art. 278 § 1 k.p.c. i art. 285 § 1 i 2 k.p.c. i art. 286 k.p.c. poprzez oparcie ustaleń faktycznych na opinii biegłego L. O., który nie odniósł się do zarzutu przyczynienia się powoda do powstania szkody, związanej z demontażem arkuszy blachy, jej prostowaniem i ponownym montażem i procentowego określenia przyczynienia się poszkodowanego do powstania szkody;

13 7) obrazę przepisów prawa mogącego mieć istotny wpływ na treść skarżonego wyroku, a mianowicie art. 84 k.p.c. poprzez zaniechanie przypozwania (...) do udziału w sprawie;

14 8) obrazę przepisów prawa procesowego mogącego mieć istotny wpływ na treść skarżonego rozstrzygnięcia a mianowicie art. 243² k.p.c. poprzez zaniechanie załączenia w poczet materiału dowodowego niniejszej sprawy akt szkodowych wraz z opinią rzeczoznawcy ubezpieczyciela oraz zaniechanie dopuszczenia i przeprowadzenia dowodu z załączonych dokumentów na okoliczność niezasadności żądania skierowanego do pozwanych oraz nierozpoznania wniosku z dnia 17 lutego 2023 roku.

15 Przy tak sformułowanych zarzutach skarżący wnieśli o:

16 1) zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa lub zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie zarzutu przyczynienia się powoda do powstania szkody w 50% lub uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania;

17 2) zasądzenie od powoda na rzecz pozwanych solidarnie kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.

18 Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

19 Apelacja jest niezasadna i jako taka podlega oddaleniu.

20 W pierwszej kolejności podkreślić należy, że art. 378 § 1 k.p.c. nakłada na sąd odwoławczy obowiązek ponownego rozpoznania sprawy w granicach apelacji, co oznacza nakaz wzięcia pod uwagę wszystkich podniesionych w apelacji zarzutów i wniosków. Granice apelacji wyznaczają ramy, w których sąd odwoławczy powinien rozpoznać sprawę na skutek jej wniesienia, określają je sformułowane w apelacji zarzuty i wnioski, które implikują zakres zaskarżenia, a w konsekwencji kognicję sądu apelacyjnego (np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 sierpnia 2015 r., V CSK 677/14, nie publik.). Jednocześnie w świetle uchwały 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r. sąd drugiej instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji nie jest związany przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego, wiążą go natomiast zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego, w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania (III CZP 49/07, OSNC 2008/6/55).

21 Najpierw zatem należy rozpoznać zarzuty naruszenia prawa procesowego, gdyż jedynie w przypadku uznania, że postępowanie dowodowe nie było dotknięte wadami, można przyjąć, że prawidłowo został ustalony stan faktyczny w sprawie. Ponieważ zaś prawna kwalifikacja stanu faktycznego jest pochodną ustaleń, o prawidłowym zastosowaniu bądź niezastosowaniu prawa materialnego można mówić dopiero wówczas, gdy ustalenia stanowiące podstawę wydania zaskarżonego wyroku pozwalają na ocenę tej kwestii (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 listopada 2002 r. IV CKN 1532/00. Lex nr 78323). Prawidłowe zastosowanie prawa materialnego może mieć z kolei miejsce jedynie do niewadliwie poczynionych ustaleń faktycznych.

22 Przechodząc do oceny stawianych w apelacji zarzutów rozpocząć należy od stwierdzenia, że zarzut art. 84 k.p.c. poprzez zaniechanie przypozwania (...) do udziału w sprawie, musi być wynikiem nieznajomości przez autorkę apelacji akt sprawy (co stanowiłoby rażące naruszenie zasad staranności zawodowej), bądź też rozmyślnego mijania się przez nią z prawdą (co należałoby ocenić jeszcze krytyczniej).

23 (...) została bowiem zawiadomiona o toczącym się postępowaniu (zarządzenie k. 133, pismo k. 136, dowód doręczenia pisma k. 137). Czyni to powyższy zarzut całkowicie chybionym,

24 Idąc dalej, należy wskazać, że Sąd Okręgowy podziela ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego, szczegółowo opisane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku i przyjmuje je za własne.

25 W pierwszej kolejności wskazać trzeba, że brak było podstaw do postulowanego przez skarżących uzupełnienia materiału dowodowego w sprawie poprzez dopuszczenie dowodu z dokumentu w postaci pisma (...) z dnia 26 października 2022 roku wraz z załączoną ekspertyzą rzeczoznawcy P. E.. Abstrahując od tego, że pismo to nie stanowi dowodu dotyczącego istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności, co zostanie omówione w dalszej części rozważań, to z uwagi na samą datę pisma skierowanego przez ubezpieczyciela do pozwanych wniosek ten musi być uznany za spóźniony w świetle przepisu art. 381 k.p.c..

26 Przepis ten przewiduje, że sąd drugiej instancji może pominąć nowe dowody, jeżeli strona mogła je powołać w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji, chyba że potrzeba powołania się na nie wynikła później.

27 Należy wskazać, że występujący w art. 381 k.p.c. zwrot: "potrzeba powołania się na nowe fakty i dowody wynikła później" nie może być przy tym pojmowany w ten sposób, że "potrzeba" ich powołania może wynikać jedynie z tego, iż rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji jest dla strony niekorzystne, gdyż takie pojmowanie art. 381 k.p.c. przekreślałoby jego sens i rację istnienia. (...) ta ma być następstwem zmienionych okoliczności sprawy, które są niezależne od zapadłego rozstrzygnięcia pochodzącego od sądu pierwszej instancji. W realiach przedmiotowej sprawy nic nie stało na przeszkodzie, by powyższy dowód, którego przeprowadzenia aktualnie domagają się skarżący, został powołany w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji, skoro został im doręczony w roku 2022.

28 Idąc dalej, o bezzasadności zarzutu naruszenia art. 233 k.p.c. przesądza sam sposób sformułowania zarzutu przez skarżących. Kwestie bowiem kto ponosi winę za zaistniałą szkodę oraz czy doszło do przyczynienia się drugiej strony do jej powstania, w ogóle nie należy do sfery ustaleń faktycznych. Ocena powyższych okoliczności stanowi proces subsumpcji, czyli zastosowania prawa materialnego do ustalonych w sprawie okoliczności faktycznych, nie stanowi zaś elementu ustaleń faktycznych i związanych z tymi ustaleniami domniemań bądź oceny mocy i wiarygodności dowodów. W związku z tym powyższy zarzut co najwyżej mógłby zawierać się w zarzutach naruszenia prawa materialnego.

29 Niezależnie od tego Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy dokonał ustaleń stanu faktycznego znajdujących oparcie w zebranym materiale dowodowym, ocenionym bez przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów zakreślonej przepisem art. 233 § 1 k.p.c.. Ocenę tę Sąd Okręgowy aprobuje i przyjmuje za własną.

30 Należy bowiem podnieść, że w ocenie materiału dowodowego sądowi przysługuje swoboda zastrzeżona przepisem art. 233 § 1 k.p.c.. Skuteczne kwestionowanie tej swobody może mieć miejsce tylko w szczególnych okolicznościach. Dzieje się tak w razie pogwałcenia reguł logicznego rozumowania bądź sprzeniewierzenia się zasadom doświadczenia życiowego. Okoliczności takie w niniejszej sprawie nie miały miejsca. Sąd Rejonowy w sposób obszerny, wyważony i przekonywujący dokonał oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego. Ocena ta była swobodna i jako taka nie może być skutecznie zakwestionowana. Nie była ona natomiast w żadnej mierze dowolna. W tej sytuacji Sąd Okręgowy nie odnajduje sugerowanej przez skarżących dowolności w ocenie zebranych w sprawie dowodów, ani też naruszenia przepisu art. 233 k.p.c..

31 Należy nadto wziąć pod uwagę, że zgodnie z utrwalonym i podzielanym przez Sąd Okręgowy, w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, poglądem Sądu Najwyższego, skuteczne postawienie zarzutu naruszenia zasad swobodnej oceny dowodów wymaga od strony odwołującej się do niego, aby wykazała, w odniesieniu do zindywidualizowanych dowodów, na czym polegała w odniesieniu do nich nieprawidłowość postępowania sądu w zakresie tej oceny i opartych na niej ustaleń. W szczególności, dlaczego przeprowadzonej przez sąd oceny nie da się pogodzić z zasadami logicznego rozumowania i/lub regułami doświadczenia życiowego. Nie jest wystarczającym dla uznania tego zarzutu za trafny, aby strona przeciwstawiła ocenie i ustaleniom faktycznym sądu własną wersję tychże. W takiej sytuacji bowiem polemika z nimi musiałaby zostać uznana za dowolną, nie uwzględniającą, że swobodna ocena dowodów przynależy do podstawowych elementów składających się na jurysdykcyjną kompetencję sądu. Wobec tego skuteczne podważenie oceny i ustaleń może nastąpić wyjątkowo, gdy nieprawidłowości w tym zakresie po stronie sądu niższej instancji mają rangę oczywistych, takich, które daje się potwierdzić w sposób nie budzący wątpliwości (porównaj - postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2001 r., sygn. akt IV CKN 970/00, opublikowane w zbiorze orzecznictwa LEX nr (...), postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 2002 r., sygn. akt II CKN 572/99, opublikowane w zbiorze orzecznictwa LEX nr (...)). Tego rodzaju nieprawidłowości Sąd Rejonowy nie dopuścił się, co wyklucza uznanie tego zarzutu za usprawiedliwiony.

32 W wywiedzionej apelacji skarżący nie podołali bowiem obowiązkowi wykazania, że ocena dowodów przeprowadzona przez Sąd Rejonowy narusza zasady logicznego rozumowania czy doświadczenia życiowego. Zarzuty apelacji w tym zakresie sprowadzają się do podnoszenia przez skarżących, że Sąd Rejonowy winien ocenić zebrany w sprawie materiał dowodowy zgodnie z jej oczekiwaniami i wyobrażeniami i nie czynią zadość wskazanym wyżej wymogom skutecznego postawienia zarzutu naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c.. Apelacja nie wykazuje przy tym na czym miałyby polegać uchybienia Sądu Rejonowego w zakresie oceny materiału dowodowego i w jaki sposób Sąd ten miałby naruszyć przy tej ocenie zasady logiki, czy też doświadczenia życiowego.

33 Dokonując oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego należy podkreślić, że z uwagi na przedmiot sprawy i podstawę faktyczną roszczeń powoda, poczynienie ustaleń faktycznych i rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy niewątpliwie wymagało wiadomości specjalnych, co uzasadniało skorzystanie z opinii biegłego i co Sąd Rejonowy uczynił. Siłą więc rzeczy zarzuty strony powodowej dotyczące poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych dotyczą treści opinii podstawowej i uzupełniających sporządzonych przez biegłego L. O..

34 Zarzuty apelacji dotyczące niewłaściwej zdaniem skarżących oceny opinii biegłego L. O. nie zasługują na aprobatę.

35 Wskazać bowiem należy, że dowód z opinii biegłego co do zasady podlega ocenie zgodnie z zasadami określonymi w art. 233 k.p.c. (a więc w kontekście całokształtu materiału procesowego), oczywiście przy uwzględnieniu specyfiki opinii biegłego wynikającej z normy art. 278 k.p.c. Rzecz jasna, w przypadku dowodu z opinii biegłych Sąd nie dokonuje oceny tego dowodu w takim zakresie, w jakim wkraczałby w kompetencje merytoryczne biegłego.

36 Sądowa ocena dowodu z opinii biegłego polega w pierwszej kolejności na kontroli kompletności wynikających z materiału procesowego przesłanek, jakie biegły powinien wziąć pod uwagę przedstawiając swoją opinię a także spójności logicznej i przejrzystości wywodu oraz zgodności wniosków opinii z zasadami logiki oraz doświadczenia życiowego.

37 Dowód z opinii biegłego jest dowodem o tyle specyficznym, że jego zasadniczym celem jest dostarczenie Sądowi tzw. wiadomości specjalnych (art. 278 k.p.c.) a więc informacji naukowych lub dotyczących wiedzy technicznej (branżowej), przekraczających swym zakresem zasób wiedzy powszechnej. Dowód z opinii biegłego ma więc dostarczyć Sądowi wiedzy niezbędnej dla właściwej oceny materiału procesowego przedstawionego przez strony (w tym zwłaszcza innych dowodów) z perspektywy odpowiedniej dziedziny nauki lub techniki. Jak wskazano, dowód ten podlega ocenie na podstawie art. 233 § 1 k.p.c., przy czym z uwagi na opisaną swoistość tego środka dowodowego, w orzecznictwie wypracowano szczególne kryteria jego oceny. Wskazuje się zatem jednolicie, że opinia nie może podlegać ocenie Sądu w warstwie dotyczącej przedstawionych poglądów naukowych lub dotyczących wiedzy specjalistycznej nawet jeśli członkowie składu orzekającego taką wiedzę posiadają. Ocenie podlega wyłącznie zgodność z materiałem procesowym przyjętych założeń faktycznych, podstawy metodologiczne, transparentność, kompletność i spójność wywodu i wreszcie zgodność wniosków opinii z zasadami logiki, wiedzy powszechnej i doświadczenia życiowego.

38 Nadaje to pierwszorzędne znaczenie, przy tej ocenie, kryterium poziomu wiedzy biegłego. Gdy więc sąd zleca biegłemu wydanie opinii musi mieć na względzie to, czy dysponuje on wiadomościami specjalnymi niezbędnymi dla stwierdzenia okoliczności mających istotny wpływ dla rozstrzygnięcia sprawy. Wiadomości specjalne mogą wynikać zarówno z przygotowania teoretycznego, jak i wykonywanej w danej dziedzinie pracy i nabytych stąd umiejętności oceny występujących tam zagadnień. Nie przesądza jednak kwalifikacji na biegłego sam fakt, że dana osoba pracuje lub pracowała na określonym stanowisku, lecz decydują o nich posiadane wiadomości i praktyczne doświadczenie w danej dziedzinie. Biegły L. O. posiada konieczny dla wydania miarodajnej opinii w niniejszej sprawie zakres wiadomości specjalnych. Wywód jego opinii jest logiczny, stanowczy i zgodny z zasadami wiedzy powszechnej. W swoich opiniach biegły odpowiedział na wszystkie pytania postawione w tezie dowodowej zakreślonej postanowieniami Sądu Rejonowego.

39 W realiach niniejszej sprawy Sąd Rejonowy w sposób pogłębiony i uwzględniający całokształt materiału procesowego dokonał oceny spójności i logicznej i zgodności z zasadami doświadczenia życiowego wniosków opinii biegłego O., odnosząc ją do pozostałego zebranego w sprawie materiału dowodowego.

40 Biegły O. złożył również opinie uzupełniające, strony postępowania nie zdołały zaś wykazać nieprawidłowości mogących podważyć moc dowodową powyższej opinii.

41 Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności zarzuty kierowane przez stronę pozwaną wobec opinii biegłego muszą być uznane za chybione.

42 Wskazać także należy, że Sąd nie jest obowiązany dążyć do sytuacji, aby opinia biegłego przekonała strony sporu. Wystarczy zatem, że opinia jest przekonująca dla sądu, który wiążąco ocenia, czy biegły wyjaśnił wątpliwości zgłoszone przez stronę.

43 Wreszcie trzeba wskazać, że wskazywana w zarzutach dotyczących opinii biegłego kwestia przyczynienia jest zagadnieniem ze sfery prawa materialnego. W związku z tym nie jest rolą biegłego określanie czy strona przyczyniła się do zaistnienia szkody (ma on jedynie obowiązek wskazać stan faktyczny który do szkody doprowadził), ani tym bardziej określanie procentowego stopnia przyczynienia się do zaistnienia szkody (obie te kwestie jako należące do sfery prawa materialnego należą do wyłącznej kompetencji Sądu).

44 Brak było podstaw do podważenia ustaleń opinii biegłego O. na podstawie przedłożonej do akt sprawy na etapie postępowania apelacyjnego ekspertyzy sporządzonej przez ubezpieczyciela.

45 Pomijając już nawet wskazany wyżej fakt, że jej złożenie musi być potraktowane jako spóźnione, to nie sposób jej przypisać mocy dowodowej.

46 Po pierwsze, nie jest wiadome, jakie kwalifikacje do wypowiadania się w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy posiada autor tego opracowania. Pozbawia to Sąd jakiejkolwiek możliwości dokonania weryfikacji kompetencji autora tego opracowania.

47 Dokument na który powołują się skarżący sporządzony został na zlecenie ich ubezpieczyciela, niewątpliwie zainteresowanego majątkowo rozstrzygnięciem przedmiotowej sprawy i na gruncie przepisów kodeksu postępowania cywilnego może być traktowany co najwyżej jako opinia prywatna.

48 Za ugruntowany w orzecznictwie Sądu Najwyższego i sądów powszechnych oraz literaturze należy uznać pogląd, że, co do zasady, prywatna opinia „biegłego” lub instytutu naukowego nie stanowi dowodu wiadomości specjalnych w rozumieniu art. 278 i 290 k.p.c.. Charakter opinii prywatnej ma nawet ekspertyza osoby, która jest biegłym sądowym, jeżeli sporządzona została na polecenie strony.

49 W konsekwencji przedłożona do akt przez stronę postępowania cywilnego opinia prywatna może mieć dwojaki charakter. Z jednej strony, może stanowić tylko umotywowane z punktu widzenia wiadomości specjalnych stanowisko strony. Z drugiej natomiast, może być składana przez stronę z wyraźnym dążeniem do przyznania jej waloru dowodowego. W żadnej z tych sytuacji nie jest ona dowodem z opinii biegłego w rozumieniu przepisów k.p.c.: w pierwszym przypadku stanowi stanowisko strony, w drugim – dowód z dokumentu prywatnego. W konsekwencji nigdy ekspertyza prywatna nie może być podstawą wniosków sądu pozostających w opozycji do stanowiska strony przeciwnej. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażono słuszne stanowisko, że gdyby ekspertyzę prywatną przyjęto za podstawę orzeczenia, stanowiłoby to istotne uchybienie procesowe, które mogłoby być nawet podstawą skargi kasacyjnej.

50 Pozostaje zatem wyjaśnić z jakich powodów znaczenie opinii prywatnej dla postępowania cywilnego nie jest tak duże, jak oczekiwałaby tego strona taką opinię składająca do akt.

51 Po pierwsze, opinia prywatna nie spełnia wymagań, które k.p.c. stawia dowodom w postępowaniu sądowym: tylko i wyłącznie postanowienie sądu o przeprowadzeniu dowodu (art. 236 k.p.c.) nadaje opinii wskazanego w nim rzeczoznawcy (art. 278 k.p.c.) charakter dowodu z opinii biegłego. To sąd określa:

52 1) osobę biegłego;

53 2) zakres opiniowania;

54 3) zakres materiału, w oparciu o który biegły powinien opinię wydać.

55 Dla uznania określonego stanowiska za opinię biegłego w rozumieniu przepisów k.p.c. nie wystarczy sporządzenie go przez osobę ustanowioną i wpisaną na listę biegłych sądowych prowadzoną przez prezesa właściwego sądu okręgowego. Wszak biegłym może być każda osoba, o której wiadomo, że ma odpowiednią wiedzę w danej dziedzinie, a zatem nie tylko wpisana na oficjalną listę biegłych. Nie wystarczy również nazwanie takiego opracowania „opinią” i podpisanie go przez biegłego sądowego lub przez osobę powszechnie znaną z posiadania wiadomości specjalnych. Koniecznym warunkiem uznania ustnej lub pisemnej wypowiedzi określonej osoby za opinię biegłego jest poprzedzenie jej postanowieniem organu procesowego o zasięgnięciu opinii tej osoby jako biegłego. Postanowienie kreuje określoną osobę biegłym w sprawie. Dopiero więc z chwilą wydania tej decyzji procesowej wskazana osoba staje się uczestnikiem postępowania, zaś jej wypowiedzi – czynnościami procesowymi. Reasumując, strony nie mają prawa samodzielnie powoływać biegłych, jest to kompetencja zastrzeżona dla sądu. Co więcej, dopuszczenie dowodu z opinii biegłych wymaga podjęcia przez sąd decyzji co do liczby biegłych i ich wyboru, a ta zapaść może dopiero po wysłuchaniu wniosków obu stron w tym przedmiocie (art. 283 § 1 k.p.c.).

56 Po drugie, należy wskazać, że zanim biegły sądowy wykona zlecone mu zadania, organ procesowy sprawdza, czy nie zachodzą okoliczności wyłączające go od udziału w sprawie oraz odbiera przyrzeczenie albo zobowiązuje biegłego do wydania opinii zgodnie ze złożonym uprzednio przyrzeczeniem.

57 Po trzecie, to sąd określa fakty, które mają być stwierdzone dopuszczonym środkiem dowodowym.

58 Po czwarte zaś, opinia prywatna może być mniej wartościowa, ponieważ:

59 1) o wyborze osoby biegłego rozstrzyga ostatecznie strona, która ze względów oczywistych nie może być bezstronna w swojej sprawie w sensie procesowym ( nemo iudex in causa sua), a to przekłada się na wątpliwości co do bezstronności biegłego;

60 2) pozbawiona jest formalnych gwarancji rzetelności bezstronności biegłego w postaci przyrzeczenia biegłego i jego odpowiedzialności karnej za wydanie fałszywej opinii;

61 3) podstawą jej wydania może być niepełny materiał badawczy, skoro to strona określa nie tylko zakres ekspertyzy, ale też swobodnie udostępnia (lub nie) pełne informacje o okolicznościach faktycznych istotnych dla opiniowania;

62 4) nie można wykluczyć swoistego „dopasowywania” opinii prywatnej do potrzeb zlecającego, „solidaryzowania się” jej autora z poglądami zlecającego, obdarzenia go sympatią czy wreszcie motywu finansowego (skoro zlecono komuś wykonanie za wynagrodzeniem stosownego opracowania w określonym celu, zleceniobiorca może czuć się w obowiązku wykonać zamówienie, by cel ten został osiągnięty).

63 Uwagi te zachęcają do daleko idącej ostrożności w wykorzystywaniu opinii prywatnych.

64 Dodatkowo, w realiach przedmiotowej sprawy, należy wskazać, że przedłożony dokument jest niezwykle lakoniczny i w zasadzie nie zawiera jakiegokolwiek uzasadnienia tez głoszonych przez jego autora.

65 Wszystko to czyni powoływanie się na powyższy dokument przez skarżących chybionym.

66 Niezasadny jest również zarzut naruszenie prawa procesowego w postaci art. 327¹ § 1 k.p.c..

67 Wbrew zastrzeżeniom apelacji, Sąd Rejonowy w niniejszej sprawie szczegółowo wyjaśnił z jakich powodów i w oparciu o jakie dowody wyprowadził wnioski, które przesądziły o rozstrzygnięciu. Pisemne motywy zaskarżonego wyroku umożliwiają odtworzenie rozumowania Sądu pierwszej instancji, które znalazło wyraz w jego sentencji i pozwalają na dokonanie kontroli instancyjnej przez sąd odwoławczy. Oczywiście pozwani mogą się z tym uzasadnieniem nie zgadzać, jest to jednak zupełnie inna kwestia, nie uzasadniająca skutecznego postawienia zarzutu naruszenia przepisu art. 327¹ § 1 k.p.c..

68 Należy również przypomnieć, że z

69 arzuty naruszenia przepisów postępowania, których skutkiem nie jest nieważność postępowania, wtedy mogą być skutecznie podniesione, gdy strona skarżąca wykaże, że zarzucane uchybienie miało wpływ na treść rozstrzygnięcia,

70 Sąd Okręgowy w pełni podziela przy tym stanowisko, że skoro uzasadnienie wyroku, mające wyjaśnić przyczyny, dla których orzeczenie zostało wydane, jest sporządzane już po wydaniu wyroku, to wynik sprawy nie może zależeć od tego, jak zostało ono napisane i czy zawiera wszystkie wymagane elementy. W konsekwencji zarzut naruszenia art. 327¹ § 1 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. może być usprawiedliwiony tylko w tych wyjątkowych przypadkach, w których treść uzasadnienia orzeczenia Sądu drugiej instancji całkowicie uniemożliwia dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do wydania orzeczenia (porównaj między innymi wyroki Sądu Najwyższego z: 27 czerwca 2001 r., II UKN 446/00, OSNP 2003, nr 7, poz. 182; 5 września 2001 r., I PKN 615/00, OSNP nr 15, poz. 352; 24 lutego 2006 r., II CSK 136/05; 24 sierpnia 2009 r., I PK 32/09; 16 października 2009 r., I UK 129/09; 8 czerwca 2010 r., I PK 29/10). W rozpoznawanej sprawie taka sytuacja jednak z całą pewnością nie zachodzi.

71 Przy prawidłowo ustalonym stanie faktycznym sprawy, nie naruszył również Sąd Rejonowy przepisów prawa materialnego.

72 Niezasadnym jest natomiast zarzut naruszenia przepisu art. 362 k.c..

73 Przypomnieć bowiem należy, że warunkiem zastosowania art. 362 k.c. jest niewątpliwie istnienie związku przyczynowego pomiędzy powstaniem szkody a zachowaniem się poszkodowanego, przy czym chodzi tu o normalny związek przyczynowy w rozumieniu art. 361 § 1 k.c. O przyczynieniu się poszkodowanego do powstania szkody można zatem mówić tylko wtedy, gdy określone zachowanie się poszkodowanego pozostaje w normalnym związku przyczynowym ze szkodą. (por. m. in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 6 czerwca 1997 r., III CKN 213/97 i z dnia 16 września 2003 r., IV CKN 481/01).

74 Powszechnie przyjmuje się też, że dla stwierdzenia, w określonym stanie faktycznym, normalnego (adekwatnego) związku przyczynowego należy: po pierwsze, ustalić czy w ogóle pomiędzy kolejnymi faktami istnieją obiektywne powiązania, w szczególności wyjaśnić czy dany fakt (przyczyna) był koniecznym warunkiem wystąpienia drugiego z nich (skutku). Dopiero w razie pozytywnej odpowiedzi na to pytanie, w drugiej kolejności należy rozważyć czy wspomniane powiązania można traktować jako "normalne" tzn. typowe lub oczekiwane w zwykłej kolejności rzeczy, a więc nie będące rezultatem jakiegoś wyjątkowego zbiegu okoliczności.

75 Dla stwierdzenia przyczynienia się poszkodowanego do powstania szkody nie wystarcza więc jakiekolwiek powiązanie przyczynowe pomiędzy zachowaniem się poszkodowanego a powstaniem szkody, ale musi to być związek przyczynowy normalny w rozumieniu art. 361 § 1 k.c. Dlatego też art. 362 k.c. może być zastosowany dopiero po ustaleniu istnienia takiego związku. Podobny pogląd wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 lipca 2008 r., IV CSK 127/08, w uzasadnieniu którego wskazano, że normalny związek przyczynowy może występować także w sytuacji, w której określone zdarzenie stworzyło warunki powstania innych zdarzeń z których dopiero kolejne stało się bezpośrednią przyczyną szkody. Normalne następstwa danej przyczyny nie muszą też występować jako bezpośrednie pod względem czasowym. Jednakże sam fakt, że określone zachowanie poszkodowanego było warunkiem powstania szkody nie przesądza o tym, że stanowiło ono przyczynienie się do powstania szkody w rozumieniu art. 362 k.c., gdyż można je zakwalifikować tak tylko wtedy, gdy odpowiada kryterium adekwatnego związku przyczynowego.

76 Inaczej rzecz ujmując fakt, że określone zdarzenie stanowiło conditio sine qua non powstania szkody nie przesądza o tym, że było to zdarzenie, o którym można powiedzieć, że powstała szkoda była jego "normalnym" następstwem w ujęciu adekwatnego związku przyczynowego. W przypadku wystąpienia związku przyczynowego wieloczynnikowego, zależność przyczynowa adekwatna musi zachodzić pomiędzy poszczególnymi ogniwami (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 grudnia 2004 r., II CK 249/09). Ocena czy skutek jest normalny, powinna opierać się na konkretnych okolicznościach faktycznych danej sprawy, przy uwzględnieniu zasad doświadczenia życiowego. Następstwo ma charakter normalny tylko wtedy, gdy w danym układzie stosunków, w zwyczajnym biegu spraw określony skutek można uznać za zwykłe następstwo danego zdarzenia. Typowym jest skutek występujący w zwykłym porządku rzeczy, taki który na podstawie zasad doświadczenia życiowego można uznać za charakterystyczny dla danej przyczyny jako jej normalny rezultat. (por. m.in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 18 maja 2000 r. III CKN 810/98 i z dnia 26 stycznia 2006 r., II CK 372/05).

77 Należy przy tym zauważyć, że w świetle dominującej koncepcji kauzalnej, przyczynieniem w rozumieniu art. 362 k.c. jest zachowanie poszkodowanego, które pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą.

78 W realiach przedmiotowej sprawy, nie sposób w ogóle wskazać jakie to zachowanie powoda miało się przyczynić do powstania szkody. Sam stan pokrycia dachowego w momencie zawarcia umowy i przystąpienia do jej wykonywania przez pozwanych w ogóle nie jest czymś co może być zakwalifikowane jako zachowanie się powoda. Jak wynika z treści samych zarzutów apelacji stan pokrycia dachowego znany był pozwanym, gdyż jak wynika z treści apelacji to oni sami mieli zwracać uwagę powodowi na ten stan. Co więcej, jak wynika z treści odpowiedzi na pozew powód stanu pokrycia dachowego nie ukrywał, gdyż to on sam miał poinformować pozwanych, że blacha z pokrycia była zdejmowana, prostowana i zakładana ponownie.

79 Pomimo tego strona pozwana, będąca profesjonalistą i posiadając powyższe informacje podpisała z powodem bezwarunkowo umowę z dnia 15 listopada 2019 roku na wykonanie wskazanych przez strony, nie czyniąc żadnych zastrzeżeń czy uwag co do zastanego stanu dachu.

80 Nie sposób więc zrozumieć na czym w ogóle według skarżących miało polegać zachowanie powoda, które pozwani chcieliby poczytać jako przyczynienie się do powstania szkody. Przeciwnie powód przekazał pozwanym wszelkie niezbędne informacje i zachował zasady lojalności kontraktowej.

81 Wreszcie istotne znaczenie dla takiej oceny ma też fakt, że pismem z dnia 10 listopada 2020 roku strona pozwana zaproponowała powodowi naprawę poszycia dachowego, poprzez wykonanie przez pozwanych wymiany blachy oraz umocowań dachu na nowe, przy czym koszty materiałów i montażu ponieść miała strona pozwana. Powyższe pismo stanowiące de facto uznanie reklamacji powoda ma ten skutek, że przyjmujący zlecenie zgadza się z istnieniem wady i ma obowiązek spełnić żądanie zamawiającego. W realiach przedmiotowej sprawy pozwani nigdy nie uchylili się od skutków swojego oświadczenia woli zawartego w tym piśmie.

82 Z powyższych przyczyn bezzasadnym pozostaje zarzut naruszenia przepisu art. 415 k.c.. W ustalonym stanie faktycznym i w związku z omówionymi powyżej chybionymi zarzutami apelacji Sąd Rejonowy prawidłowo uznał, że w sprawie spełnione zostały wszystkie przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanych.

83 Wobec powyższego apelacja podlegała więc oddaleniu a to na podstawie przepisu art. 385 k.p.c..

84 O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c., zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy, obciążając nimi stronę pozwaną jako przegrywającą postępowanie apelacyjne.

85 Zasądzona z tego tytułu suma 1.800 złotych ustalona została w oparciu o przepisy § 2 pkt 5 w związku z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015 r. (tj. Dz. U. z 2026 r. poz. 215).

86 Odsetki ustawowe za opóźnienie naliczane od kosztów procesu zostały zasądzone od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty stosownie do dyspozycji art. 98 § 1¹ k.p.c..

87 Biorąc pod uwagę stopień zawiłości sprawy oraz nakład pracy pełnomocnika powódki i jego wkład w przyczynienie się do wyjaśnienia i rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności fakt, iż w toku postępowania apelacyjnego nie było prowadzone postępowanie dowodowe, zaś apelację rozpoznano na jednym terminie rozprawy, brak było podstaw do ustalenia wysokości wynagrodzenia pełnomocnika powoda w wysokości innej niż minimalne, przewidziane przepisami wyżej wskazanego rozporządzenia.

Powołane przepisy