Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 maja 2024 r., II GSK 1543/23
wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 maja 2024 r., II GSK 1543/23Otwórz w aplikacji
Sentencja
1 Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia NSA Cezary Pryca Sędzia del. WSA Jacek Boratyn (spr.) Protokolant asystent sędziego Paweł Cholewski po rozpoznaniu w dniu 21 maja 2024 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej U. we W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 kwietnia 2023 r. sygn. akt VI SA/Wa 2365/22 w sprawie ze skargi W. we W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] czerwca 2022 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od U. we W. na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
2 Wyrokiem z dnia 24 kwietnia 2023 r., sygn. VI SA/Wa 2365/22, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: WSA w Warszawie), po rozpoznaniu skargi W. z siedzibą we W. (W.) – obecnie U. we W., (dalej zwanej skarżącą) na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 30 czerwca 2022 r., nr 946/2022/Ub, w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, oddalił skargę.
3 W stanie faktycznym sprawy pismem z dnia 24 kwietnia 2013 r., ZUS zwrócił się do Opolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ z wnioskiem o ustalenie obowiązku podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu J. M. (dalej zwanego uczestnikiem), z tytułu wykonywania umów cywilnoprawnych zawartych ze skarżącą.
4 Przedmiotem umowy z dnia 1 października 2003 r. było przygotowanie i zaprezentowanie słuchaczom W. (W.) wykładów z zakresu praktycznej nauki języka angielskiego - gramatyki praktycznej, opracowanie sylabusa tych wykładów, opracowanie i udostępnienie określonym przez zamawiającego osobom nowych materiałów dydaktycznych i szkoleniowych w zakresie objętym przedmiotem tego wykładu, zrealizowanie indywidualnych warsztatów i dodatkowych konsultacji merytorycznych dotyczących tego wykładu wg oryginalnych metod opracowanych przez autora po uzgodnieniu z zamawiającym, opracowanie tematów, zadań i testów do sprawdzianów oraz ich przeprowadzenie według wskazówek i zaleceń zamawiającego, przeprowadzanie zaliczeń i egzaminów zgodnie z harmonogramem roku akademickiego, z którym autor zapoznał się w momencie podpisania umowy, dokonanie ocen i recenzji pisemnych prac osób określonych przez zamawiającego;
5 Przedmiotem umowy z dnia 1 października 2004 r. było: przygotowanie i zaprezentowanie słuchaczom W. wykładów z zakresu praktycznej nauki języka angielskiego - gramatyki praktycznej, opracowanie sylabusa tych wykładów i jego przedłożenie w biurze wicekanclerza, opracowanie i udostępnienie określonym przez zamawiającego osobom nowych materiałów dydaktycznych i szkoleniowych w zakresie objętym przedmiotem tego wykładu, zrealizowanie indywidualnych warsztatów i dodatkowych konsultacji merytorycznych dotyczących tego wykładu wg oryginalnych metod opracowanych przez autora po uzgodnieniu z zamawiającym, opracowanie tematów, zadań i testów do sprawdzianów oraz ich przeprowadzenie według wskazówek i zaleceń zamawiającego, przeprowadzanie zaliczeń i egzaminów zgodnie z harmonogramem roku akademickiego, z którym autor zapoznał się w momencie podpisania umowy;
6 Przedmiotem z dnia 1 października 2007 r. było: przygotowanie i zaprezentowanie słuchaczom W. wykładów z zakresu gramatyki praktycznej, historii języka angielskiego oraz seminarium magisterskiego, opracowanie sylabusa tych wykładów w języku kierunkowym studiów oraz w języku polskim i dostarczenie ich w wersji elektronicznej do działu nauczania, opracowanie tematów, zadań i testów do sprawdzianów oraz ich przeprowadzenie według wskazówek i zaleceń zamawiającego, przeprowadzanie zaliczeń i egzaminów zgodnie z harmonogramem roku akademickiego, z którym autor zapoznał się w momencie podpisania umowy;
7 Przedmiotem umowy z dnia 1 października 2008 r. było: przygotowanie i zaprezentowanie słuchaczom (W.) wykładów z zakresu praktycznej nauki języka angielskiego: gramatyka praktyczna oraz seminarium magisterskiego i historii języka, opracowanie sylabusów tych wykładów w języku kierunkowym studiów oraz w języku polskim i dostarczenie ich w wersji elektronicznej do Działu nauczania, opracowanie tematów, zadań i testów do sprawdzianów oraz ich przeprowadzenie według wskazówek i zaleceń zamawiającego, przeprowadzanie zaliczeń i egzaminów zgodnie z harmonogramem roku akademickiego, z którym autor zapoznał się w momencie podpisania umowy.
8 Przedmiotem umowy z dnia 1 października 2009 r. było: przygotowanie i zaprezentowanie słuchaczom W. wykładów z zakresu seminarium magisterskiego i przedmiotowego, gramatyki opisowej, historii języka oraz zajęć specjalizacyjnych, opracowanie sylabusów tych wykładów w języku kierunkowym studiów oraz w języku polskim i dostarczenie ich w wersji elektronicznej do działu nauczania, opracowanie tematów, zadań i testów do sprawdzianów oraz ich przeprowadzenie według wskazówek i zaleceń zamawiającego, przeprowadzanie zaliczeń i egzaminów zgodnie z harmonogramem roku akademickiego, z którym autor zapoznał się w momencie podpisania umowy.
9 Przedmiotem umowy z dnia 15 lutego 2010 r. było: przygotowanie i zaprezentowanie studentom W. wykładów z zakresu seminarium magisterskiego i przedmiotowego, gramatyki opisowej, historii języka oraz zajęć specjalizacyjnych, opracowanie sylabusów tych wykładów w języku kierunkowym studiów oraz w języku polskim i dostarczenie ich w wersji elektronicznej do działu nauczania, opracowanie tematów, zadań i testów do sprawdzianów wiedzy i egzaminów oraz ich przeprowadzenie i sprawdzenie według wskazówek i zaleceń uczelni, w terminach wynikających z harmonogramu roku akademickiego, z którym autor zapoznał się w momencie podpisania umowy.
10 Uczestnik mający "kwalifikacje wystarczające do profesjonalnego wykonania dzieła" zobowiązany był do osobistego wykonania zajęć w terminach wynikających z planu zajęć sporządzonego przez W. W przypadku, gdy zajęcia nie mogły się odbyć w terminach wynikających z planu zajęć uczestnika miał on obowiązek ustalić z W. dodatkowy termin przeprowadzenia zajęć. Strony ustaliły stawkę godzinową oraz ostateczny termin wykonania dzieła, a uczestnik był zobowiązany do składania comiesięcznego sprawozdania z wykonania części dzieła (przyjęcie sprawozdania bez zastrzeżeń było poczytywane jako odbiór dzieła). Uczestnik miał otrzymać wynagrodzenie tytułem wykonania dzieła oraz przeniesienia majątkowych praw autorskich, zaś – W. zobowiązała się udostępnić sale wykładowe, zgodnie z harmonogramem wykorzystania sal, posiadanych rzutników, projektorów, magnetofonów, magnetowidów wraz z monitorami według zapotrzebowania przyjmującego zamówienie. W. mógł nie przyjąć części dzieła lub odstąpić od umowy w przypadku odwołania wykładu z powodu niskiego zainteresowania słuchaczy lub zmian w programie zajęć, których następstwem jest wyłączenie z programu przedmiotu oferowanego przez zainteresowanego.
11 Dyrektor Opolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ, decyzją nr 190/2013 z dnia 18 grudnia 2013 r. stwierdził, iż uczestnik podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, jako osoba wykonująca umowy o świadczenie usług w rozumieniu art. 750 K.c. (ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - Dz. U. Nr 16, poz. 93 z późn. zm.), zawarte z płatnikiem składek w okresach: od 1 października 2003 r. do 30 czerwca 2004 r. r., od 1 października 2004 r. do 30 września 2005 r., od 1 października 2007 r. do 30 września 2008 r. , od 1 października 2008 r. do 30 września 2009 r., od 1 października 2009 r. do 14 lutego 2010 r., od 15 lutego 2010 r. do 30 września 2010 r.
12 Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, po rozpatrzeniu odwołania W., decyzją nr 23/2015 z dnia 11 stycznia 2015 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z 9 listopada 2015 r. (sygn. akt VI SA/Wa 629/15) uchylił skarżoną decyzję, w związku z naruszeniem w istotnym stopniu przez organ przepisów postępowania. Sąd doszedł do wniosku, że organ nie ustalił w pełni stanu faktycznego sprawy oraz nie odniósł się do wszystkich podnoszonych przez strony okoliczności związanych z realizacją spornych umów.
14 WSA w Warszawie uznał, że organ nie ustalił stanu faktycznego w sposób pełny i wnikliwy oraz nie ustosunkował się merytorycznie do wszystkich wskazywanych przez strony okoliczności. Zaznaczył przy tym, że ocena charakteru umów zawieranych z uczestnikiem wymaga pochylenia się nad kwestią badania przedmiotowych umów. W omawianym zakresie podkreślono, że organy obu instancji nie dopuściły dowodu z protokołu kontroli ZUS, gdzie istotne w sprawie okoliczności zostały odmiennie ocenione. W tym celu istotne znaczenie mogą mieć wnioski dowodowe stron, że sporne umowy nie mogły być przedmiotem ponownej oceny organów i sądu.
15 W związku z tym Sąd nakazał organowi przeprowadzenie postępowania dowodowego w stopniu umożliwiających wyeliminowanie jego mankamentów.
16 Decyzją Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 17 sierpnia 2020 r. w oparciu o art. 37 ust. 3 pkt 2 i 3 oraz ust. 7 w zw. z art. 44 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (Dz. U. z 2022 r. poz. 574, z późn. zm., dalej zwanej P.s.w.), dokonano wpisu w ewidencji uczelni niepublicznych w przedmiocie wykreślenia z dniem 1 października 2020 r. z ewidencji uczelni niepublicznych W. we W., wpisanej do ewidencji uczelni niepublicznych pod numerem wpisu "[...]", w związku z jej włączeniem, z dniem 1 października 2020 r. do W., wpisanej do ewidencji uczelni niepublicznych pod numerem wpisu "[...]". Wobec powyższego z dniem 1 października 2020 r., W. z siedzibą we W. weszła w prawa i obowiązki W. we W.
17 Po ponownym rozpoznaniu sprawy, decyzją z 30 czerwca 2022 r. nr 946/2022/Ub Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2021 r. poz. 1285, ze zm., dalej zwanej ustawa o świadczeniach) oraz art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 14 sierpnia 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID- 19 oraz po jej ustaniu (Dz. U. poz. 1493; dalej "ustawa o COVID -19"), art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735, ze zm.; dalej "K.p.a."), w związku z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935), po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez W. oraz odwołania uczestnika, od decyzji dyrektora Opolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia nr 190/2013 z dnia 18 grudnia 2013 r., stwierdzającej, iż uczestnik podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, jako osoba wykonująca umowy o świadczenie usług w rozumieniu art. 750 K.c., zawarte z W., w okresach: od 1 października 2003 r. do 30 czerwca 2004 r., od 1 października 2004 r. do 30 września 2005 r. , od 1 października 2007 r. do 30 września 2008 r., od 1 października 2008 r. do 30 września 2009 r., od 1 października 2009 r. do 14 lutego 2010 r., od 15 lutego 2010 r. do 30 września 2010 r., utrzymał w mocy decyzji organu I instancji.
18 Prezes NFZ stwierdził, że uczestnik wykonywał obowiązki, które mieszczą się w ramach prac edukacyjnych. Organ podkreślił, że przy tego rodzaju wykonywanych czynnościach zmierzających do wdrożenia i realizacji programu nauczania, na który składało się m.in. "przeprowadzenie cyklu wykładów" trudno uznać, że polegały one "na dostarczeniu określonych wyników swojej pracy w postaci dzieła" (w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w K.c.).
19 Zdaniem organu, nawet jeżeliby uznać, że - zgodnie z podnoszonymi przez W. argumentami zawartymi m.in. w zastrzeżeniach do protokołu kontroli - "wykładowcy samodzielnie dokonują wyboru treści programowych, metod, technik, środków i narzędzi przekazywania wiedzy w toku każdego przygotowanego cyklu wykładów (kursów)", trudno wskazać w ww. umowach indywidualnie oznaczony, samoistny i niezależny wynik w postaci dzieła (rezultatu). Podobnie wypracowane materiały dydaktyczne, koncepcje przeprowadzenia autorskiego cyklu wykładów czy sylabusy oraz ich dobór, nie spełniają kryterium uznania ich za samoistny i niezależny wynik w postaci dzieła. Mają one charakter techniczny, przygotowawczy i funkcjonują jako pomoc naukowa dla wykładowcy bądź studenta. Dlatego w ocenie Prezesa NFZ, przyjęcie, iż strony łączyły umowy o dzieło, podczas gdy z ich treści i sposobu wykonania wynikają cechy właściwe dla umów o świadczenie usług, byłoby niezgodne z właściwością stosunku prawnego. O kwalifikacji prawnej danego stosunku prawnego decydują bowiem jego elementy przedmiotowo istotne.
20 Mając powyższe na względzie, organ stwierdził, że w przypadku spornych umów żadne konkretne dzieło w myśl przepisów regulujących umowę o dzieło nie zostało oznaczone. Umowy zawarte z uczestnikiem nie miały charakteru umowy o dzieło, albowiem dziełem w myśl przepisów K.c. nie może być świadczenie usług dydaktycznych. Przedmiotem działania zainteresowanego był bowiem cały proces zmierzający do wdrożenia i realizacji programu nauczania języka angielskiego, na który składało się m.in. przygotowanie i prowadzenie cyklu wykładów, a ewentualne przygotowane materiały dydaktyczne, czy koncepcje przeprowadzenia autorskiego cyklu wykładów, sylabusy oraz ich dobór, stanowiły jedynie pomoc naukową, dydaktyczną mającą na celu prawidłowe zrealizowanie wykładu.
21 Ponadto organ zauważył, że mając na względzie zadania szkoły zajmującej się nauką języka, nie ma wątpliwości, iż celem zawartych umów było przekazanie wiedzy studentom i ich wyedukowanie w zakresie gramatyki praktycznej, historii języka angielskiego, gramatyki opisowej, seminarium magisterskiego oraz zajęć specjalizacyjnych. Samo "przeprowadzenie cyklu wykładów" stanowiło jedynie "środek do celu", jakim była edukacja studentów.
22 Organ podkreślił, że w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z zajęciami z zakresu języka angielskiego w ramach programu studiów. Taki wykład/ćwiczenia/seminaria powinny zatem odpowiadać programowi kształcenia, o którym mowa w ustawie o szkolnictwie, co przeczy tezie, jakoby były to wykłady specjalistyczne. W niniejszej sprawie choćby grono słuchaczy zajęć determinuje fakt, iż nie mogły one posiadać cech specjalistycznych. Powyższe cechy ograniczają twórczy charakter programu nauczania (brak przesłanki indywidualności), ale przede wszystkim wykluczają jego nowatorską, niepowtarzalną i twórczą naturę, której wystąpienie jest konieczne, w celu zakwalifikowania wykładu jako utworu.
23 Odnosząc się do twierdzeń płatnika, co do twórczego i indywidualnego charakteru dzieła wykonywanego przez uczestnika, że na każdym wykładzie dobór teorii, metod edukacyjnych, sposobu prowadzenia konwersacji itp. jest zindywidualizowany przez wykładowcę, co cechuje umowę rezultatu; że wkład w postaci wysiłku intelektualnego, jest elementem twórczym cechującym właśnie umowę o dzieło, organ wskazał, że każda forma pracy edukacyjnej polegającej na prowadzeniu wykładu i zmierzająca do przekazania/nabycia wiedzy będzie posiadała ww. cechy. Nie ma jednak żadnej różnicy w sposobie przygotowania i wygłaszania wykładu realizowanego na podstawie umowy o pracę, czy umowy zlecenia nazywanej przez strony umową o dzieło. Niezależnie od formy prawnej umowy wykładowca do swej pracy wnosi czynnik twórczy, począwszy od sposobu ujęcia tematu, doboru literatury, metody przeprowadzania wykładu. Czynnik twórczy nie jest jednak elementem dostatecznie wyróżniającym umowę o dzieło od innych umów o świadczenie pracy.
24 Umowa zawarta pomiędzy uczestnikiem a W., nie jest zatem umową o dzieło, gdyż nie zobowiązywała zleceniobiorcy do wykonania ściśle określonego wytworu - dzieła. Ponadto nauczanie w szkole, nawet jeżeli jest to uczelnia wyższa, ma zawsze charakter pracy dydaktyczno-pedagogicznej, której nie można wykonywać w ramach umowy o dzieło, gdyż nie prowadzi do dającego się sprecyzować dzieła. Nie można określić rezultatu w postaci nauczenia, jako konkretnego, ściśle określonego dzieła, tym samym przedmiotowa umowa była umową starannego działania.
25 Prezes NFZ przyznał, że w postępowaniu prowadzonym przez ZUS brak jest konsekwencji i występuje niejednolitość ocen wnioskodawcy. W protokole kontroli przeprowadzonej u płatnika 15 kwietnia 2008 r., dotyczącej lat 2005-2007, nie zakwestionowano charakteru zawieranych wówczas umów między płatnikiem a ich wykonawcą, co natomiast uczyniono w protokole kontroli przeprowadzonej u płatnika udostępnionym w toku niniejszego postępowania.
26 ZUS w piśmie z 19 maja 2016 r. informował, że ustalenia kontroli opisane w protokole z 15 kwietnia 2008 r. nie dotyczyły umów nazwanych umowami o dzieło. Nie wydawał również decyzji o podleganiu ubezpieczeniom społecznym lub jego braku z tytułu zawieranych przedmiotowych umów. Jednocześnie stwierdził, że protokoły kontroli i zawarte w nich treści nie stanowią przeszkody do wydania decyzji nawet odmiennej co do oceny zawartej we wcześniejszych protokołach.
27 Organ wskazał na ukształtowany w orzecznictwie pogląd, że nawet wykładom w formie lektoratów języków obcych nie można przypisać cechy umowy o dzieło (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 czerwca 2014 r., sygn. akt II GSK 936/13). Jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych, co w przypadku przedmiotowych umów nie istnieje (por. wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00, OSNC 2001/4/63)".
28 Prezes NFZ dodał, że protokół kontroli z dnia 15 kwietnia 2008 r. dotyczy innego okresu niż badany w niniejszej sprawie oraz, że ani dyrektor Oddziału Wojewódzkiego NFZ ani Prezes NFZ nie są organami władnymi do wezwania ZUS, inicjującego postępowanie, do np. ponownego przeprowadzenia kontroli, dokonania modyfikacji ustaleń protokołu kontroli czy zmiany decyzji lub wystąpienia do właściwego sądu powszechnego z powództwem o ustalenie charakteru zawartych umów, zgodnie do dyspozycji art. 100 § 1 K.p.a.
29 Prezes NFZ przyznał, że decyzja została wydana przez organ I instancji z naruszeniem trzydziestodniowego terminu do jej wydania, co zostało uregulowane przepisami ustawy o świadczeniach (art. 109 ust. 4), które są przepisami szczególnymi w stosunku do K.p.a. (art. 35), ale wyznaczony ustawą o świadczeniach termin na wydanie rozstrzygnięcia został przekroczony.
30 WSA w Warszawie, po rozpoznaniu skargi W. na decyzję Prezesa NFZ, przedmiotową skargę oddalił.
31 Analizując wskazania WSA z pierwotnie wydanego wyroku i ich realizację, Sąd stwierdził, że z jednej strony WSA zaakceptował brak przeprowadzenia dowodu z przesłuchania stron, w sytuacji posiadania wystarczających środków dowodowych, gdy zgromadzona dokumentacja świadczy o znanym i zgodnym zamiarze stron, i celu zawarcia umów. Z drugiej strony uznał, że do oceny charakteru umów łączących strony w spornym okresie niezbędne jest dokonanie ich szczegółowej analizy z uwzględnieniem materiałów stanowiących efekt jej materialnej realizacji, w tym m.in. płyty CD zawierającej materiały dydaktyczne.
32 Prezes NFZ wykonał powyższe wskazania, bowiem zapoznał się również z sylabusami znajdującymi się na płycie CD (na płycie znajdują się tylko trzy sylabusy załączone do decyzji). Oceniając prawidłowość oceny charakteru spornej umowy ustalił i prawidłowo ocenił, że wydrukowane sylabusy zawierają założenia i cel przedmiotu, treści programowe oraz literaturę. Jednakże sylabusy nie stanowią dzieła, a jedynie pomoc naukową, jako formę przekazywania wiedzy studentom.
33 Sąd stwierdził, że przeprowadzenie wykładu polegało na starannym działaniu, lecz nie prowadziło do wytworzenia konkretnego, zindywidualizowanego dzieła, nie wymagało bowiem od wykonawcy posiadania specyficznych cech czy umiejętności, poza umiejętnościami zawodowymi. Ponadto czynności dydaktyczne, które były przedmiotem zawartych umów o dzieło, były czynnościami wykonywanymi również przez pracowników uczelni w ramach stosunku pracy. Sąd podkreślił także, że umowa o dzieło dotyczy jednorazowego działania, a nie czynności wykonywanej ciągle i powtarzanej w odstępach czasu.
34 WSA w Warszawie podkreślił, że trafna jest zatem ocena Prezesa NFZ, że celem umowy o dzieło, w rozumieniu art. 627 K.c., jest osiągnięcie materialnego lub niematerialnego rezultatu, stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w której wcześniej nie istniało, zaś cykl wykładów nie ma takiej cechy. Nie stanowi ucieleśnionego rezultatu. Cykl wykładów polega wyłącznie na starannym działaniu - przekazaniu wiedzy studentom. Sąd podzielił stanowisko organu, że poziom wiedzy studentów po takich wykładach nie może być utożsamiany z wymaganym rezultatem. Już sama liczba godzin wykładów nadaje czynnościom charakter powtarzalnych, skoro nawet dobór słów, czy przykładów (w ramach wykładów) nie zmienia typowej usługi w wymagany efekt.
35 Sąd nie dopatrzył się także naruszenia przez Prezesa NFZ art. 8 K.p.a. Organ ten nie uchybił bowiem zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej poprzez wydanie decyzji z pominięciem ustaleń protokołu kontroli ZUS przeprowadzonego w okresie od 19.03.2008 r. do 14.04.2008 r. w konfrontacji z protokołem kontroli ZUS z okresu 12.04.2011 r. do 27.09.2011 r., ponieważ nie był tymi ustaleniami, ani zakresem kontroli związany. Nie jest także związany odmiennym stanowiskiem ZUS, który wcześniej nie dopatrzył się wadliwości umów o dzieło, bo jej nie analizował. Wyniki kontroli ZUS są jedynie elementem stanu faktycznego ustalanego w sprawie prowadzonej z wniosku ZUS, a Prezes NFZ nie jest nimi związany. Kwestia niedopatrzenia przez ZUS w czasie kontroli w 2008 r. charakteru prawnego umów zawieranych przez płatnika z innymi zainteresowanym jak i uczestniczka postepowania nie może wykluczać prawidłowego przeprowadzenia postępowania w warunkach niniejszej sprawy.
36 Obie decyzje (obecnie zaskarżona i poprzednio uchylona w przez WSA) w podstawie prawnej ich wydania powołują się na art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e), a nie na art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. c) ustawy o świadczeniach. To na tle art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. W sprawie doszło do sporu pomiędzy NFZ, a skarżącą w kwestii tego czy strony zawarły umowy cywilnoprawne wymienione w tym przepisie, a skutkujące objęciem uczestnika postępowania obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami, wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. W związku z powyższym, jeżeli osoba spełnia przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu zawartej przez nią umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, to podlega ona również obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Natomiast art. 109 ust. 1 jest normą kompetencyjną uprawniającą Prezesa NFZ do rozpatrywania indywidualnych spraw z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego, do których zalicza się sprawy dotyczące objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym i ustalenia prawa do świadczeń.
37 Sąd stanął na stanowisku, że rację ma organ przyjmując, że celem analizowanych umów była realizacja usług edukacyjnych na rzecz szkoły, a umowy ze względu na swój przedmiot i należytą staranność przy ich wykonywaniu spełniają warunki umów o świadczenie usług.
38 Sąd dodał, że podnoszona przez W. kwestia braku ich powtarzalności, jako pracy indywidualnej z konkretnym studentem - jest nie do zaakceptowania. Wykładowca nie zawierał wszak umowy z konkretnym studentem na jego wyedukowanie z określonym rezultatem. Zawarł umowę ze szkołą obejmującą czynności (usługi) edukacyjne w ramach starannego działania – także w kwestii jaka dotyczy pracy indywidualnej z konkretnym studentem. Studenci osiągają zróżnicowane wyniki nauczania. Analizowane umowy wykładowcy z W. były co do zasady świadczone w szkole, ale przygotowanie do nich – co oczywiste, wynika z charakteru czynności edukacyjnych i na każdym poziomie nauczania - jest wykonywane także w domu (przygotowanie się do wykładu, ćwiczeń, lekcji). W tym przypadku chodzi o tworzenie sylabusów, materiałów dydaktycznych prezentowanych następnie w miejscu przeprowadzanych wykładów, a nie udostępnianie sal wykładowych, co gwarantowała szkoła. Te okoliczności zostały prawidłowo ustalone i ocenione na podstawie materiałów dydaktycznych oraz sylabusów opracowanych m.in. przez zainteresowaną.
39 Materiały dydaktyczne, koncepcje przeprowadzenia autorskiego cyklu wykładów czy sylabusy oraz ich dobór, nie spełniają kryterium uznania ich za samoistny i niezależny wynik w postaci dzieła. Mają one zatem charakter techniczny, przygotowawczy i funkcjonują jako pomoc naukowa dla wykładowcy czy studenta. Przedmiotem działania był bowiem cały proces zmierzający do wdrożenia i realizacji programu nauczania języka angielskiego, na który składało się m.in. przygotowanie i prowadzenie cyklu wykładów, a ewentualne przygotowane materiały dydaktyczne, czy koncepcje przeprowadzenia autorskiego cyklu wykładów, sylabusy oraz ich dobór, stanowiły jedynie pomoc naukową, dydaktyczną mającą na celu prawidłowe zrealizowanie wykładu.
40 WSA podkreślił, że nazwanie przedmiotowych umów "umową o dzieło" nie przesądziło o ich charakterze. Z natury tak określonego stosunku zobowiązaniowego wynika bowiem, że rezultat nie jest objęty treścią świadczenia, jakim jest umowa o dzieło – ani w całości, ani w części. Także inne czynności edukacyjne nie są samoistnym rezultatem umowy o dzieło: opracowanie tematów, testów do sprawdzianów i egzaminów oraz ich przeprowadzenie, a także składanie comiesięcznego sprawozdania z wykonania części dzieła, ponieważ te czynności są jedynie środkiem, który ma zapewnić przeprowadzenie nauczania na określonym poziomie: przekazania wiedzy studentom i ich wyedukowania w zakresie języka angielskiego. Co więcej, organ trafnie zauważył, że czynności te mogą również służyć ocenie prowadzącego zajęcia językowe, do czego zatrudniający jest zobowiązany na mocy art. 128 ust. 1 P.s.w.
41 Za chybione Sąd uznał argumenty, z których miałoby wynikać, że ze względu na treść art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 1062, z późn. zm., zwanej dalej ustawą o prawie autorskim), zawarta umowa była umową o dzieło. Przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia. Na gruncie ustawy o prawie autorskim, wygłoszenie i prowadzenie wykładów bywa zakwalifikowane jako dzieło o charakterze niematerialnym. Umowy o dzieło autorskie nie są jednak tożsame z umowami o dzieło w ujęciu przepisów prawa cywilnego. Przedmiotem umów o dzieło autorskie jest dzieło oznaczone jako utwór w rozumieniu prawa autorskiego, które zawiera inne uregulowania np. w przedmiocie odpowiedzialności, zawarte w art. 55 ust. 1 ustawy o prawie autorskim, który zawiera regulacje dotyczące usterek utworu, a nie wad, jak przy umowie o dzieło. Według Sądu Najwyższego, jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych.
42 Skargę kasacyjną od wyroku WSA w Warszawie z 24 kwietnia 2023 r. wniosła W., zaskarżając go w całości.
43 Zaskarżonemu wyrokowi, na podstawie art. 174 pkt 1 i pkt 2 P.p.s.a. (ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 z późn. zm.) zarzuciła:
44 I. naruszenia przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, które to uchybienie
45 mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
46 1. naruszenia art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 3 P.p.s.a. poprzez bezzasadne oddalenie skargi, pomimo spełnienia przesłanki nieważności decyzji administracyjnej z art. 156 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (dalej jako: K.p.a.), a mianowicie wydania przez organy obu instancji decyzji bez podstawy prawnej;
47 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 2, art. 80, art. 86 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. poprzez bezzasadne oddalenie skargi i przyjęcie przez Sąd, że zarzuty skargi były niezasadne, a wskazane w niej uchybienia, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia - niestwierdzone, pomimo dokonania przez organ II instancji niewłaściwej oceny stanu faktycznego oraz braku zbadania specyfiki stosunku prawnego łączącego strony, a także dowolności oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego przyjęcia charakteru prawnego zawartej przez strony umowy jako umowy o świadczenie usług, podczas gdy zgodnie z wolą stron i treścią umowy przedmiotem umowy było stworzenie koncepcji cyklu wykładów i jej zaprezentowanie studentom, jak również stworzenie materiałów dydaktycznych, sylabusów do wykładów, przeprowadzenie zaliczeń i egzaminów, opracowanie recenzji i przygotowanie studentów do obrony prac dyplomowych, w szczególności:
48 - poprzez odmowę dopuszczenia dowodu z umów o dzieło E. A. i decyzji ZUS w sprawie E. A., z przesłuchania świadka N. M., K. P. oraz przesłuchania stron;
49 - poprzez pominięcie ustaleń protokołu kontroli ZUS przeprowadzonego w okresie od 19.03.2008 r. do 14.04.2008 r. w konfrontacji z protokołem kontroli ZUS z okresu 12.04.2011 r. do 27.09.2011 r. prezentujących odmienne stanowiska organu przy tożsamych stanach faktycznych i prawnych zwłaszcza w zakresie treści i charakteru prawnego umów zawieranych przez płatnika z innymi zainteresowanym oraz z ubezpieczonym;
50 Z ostrożności procesowej - na wypadek uznania przez Naczelny Sąd Administracyjny, że Sąd I instancji nie naruszył przepisów postępowania sądowoadministracyjnego mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy, W. oparła również niniejszą skargę kasacyjną na zarzucie:
51 II. Naruszenia prawa materialnego, tj:
52 1. art. 627 w zw. z art. 750 w zw. z art. 734 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (dalej jako: K.c.) poprzez ich błędną wykładnię i stwierdzenie przez Sąd I instancji, że organ prawidłowo ocenił, że umowy o dzieło, jakie zwarł ubezpieczony ze skarżącą, są w istocie umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o umowie zlecenia;
53 2. art. 65 § 2 K.c. w związku z art. 3531 K.c. przez błędną wykładnię woli stron zawartej w umowie o dzieło, polegającą na niedostatecznym rozważeniu woli stron wyrażonej w treści umowy, a mianowicie w postaci rezultatu umowy polegającego na stworzeniu koncepcji cyklu wykładów i jej zaprezentowaniu studentom, jak również stworzeniu materiałów dydaktycznych, sylabusów do wykładów, przeprowadzeniu zaliczeń i egzaminów, opracowaniu recenzji i przygotowaniu studentów do obrony prac dyplomowych i przyjęcie przez Sąd I instancji, że organ prawidłowo ocenił, że umowy o dzieło, jakie zwarła ubezpieczony ze skarżącym, są w istocie umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o umowie zlecenia.
54 Na tej podstawie skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku WSA w Warszawie i uchylenie zaskarżonych decyzji obu instancji, a także zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania, obejmujących koszty zastępstwa procesowego.
55 W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono, że decyzje organów obu instancji zostały wydane bez podstawy prawnej. Podstawy prawnej wydania decyzji nie mogą w szczególności stanowić art. 109 ustawy o świadczeniach przywołane przez organ II instancji oraz art. 66 ust. 2 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Powyższe przepisy mają bowiem charakter przepisów kompetencyjnych, a nie przepisów stanowiących dla organu materialnoprawną podstawę wydania rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie.
56 Prezes NFZ w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie i zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania kasacyjnego.
57 Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
58 Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Strony mogą przytaczać nowe uzasadnienie podstaw kasacyjnych.
59 Jak stanowi zaś art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na: naruszeniu prawa materialnego, przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1), bądź na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2).
60 Artykuł 176 P.p.s.a. określa elementy składowe skargi kasacyjnej, a zgodnie z § 1 pkt 2 tego przepisu jej obligatoryjnym elementem jest przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Przez przytoczenie podstawy kasacyjnej należy rozumieć podanie konkretnego przepisu (konkretnej jednostki redakcyjnej określonego aktu prawnego), który zdaniem strony został naruszony przez sąd I instancji (por. postanowienia NSA z 8 marca 2004 r., sygn. akt FSK 41/04; z 1 września 2004 r., sygn. akt FSK 161/04; z 24 maja 2005 r., sygn. akt FSK 2302/04, wszystkie dost. w CBOiS - www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Z kolei uzasadnienie skargi kasacyjnej winno zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych.
61 W odniesieniu do zarzutów dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego, w postaci dopuszczenia się błędu wykładni, w kontekście wyżej przedstawionych wymogów wskazać należy, że na autorze skargi kasacyjnej ciąży obowiązek wskazania konkretnych przepisów prawa materialnego, które jego zdaniem zostały przez Sąd naruszone zaskarżanym orzeczeniem, a także podania na czym polegała ich błędna wykładnia oraz jaka powinna być prawidłowa wykładnia konkretnej regulacji (art. 174 pkt 1 P.p.s.a.). Innymi słowy skarżący kasacyjnie, formułując tego rodzaju zarzut, nie może się ograniczyć do wskazania przepisu, który został według niego błędnie zinterpretowany, ale winien również podać jak dany przepis winien być prawidłowo wykładany.
62 Tak samo w przypadku zarzucenia naruszenia prawa materialnego, poprzez jego błędne zastosowanie, zarzut skargi kasacyjnej winien zawierać jednoznaczne stwierdzenie na czym miał polegać w konkretnym przypadku błąd subsumpcji.
63 Podobnie przy naruszeniu prawa procesowego należy wskazać przepisy tego prawa naruszone przez sąd, jak również to, że uchybienie przedmiotowym regulacjom mogło więc wpływ na wynik sprawy, tj. treść zaskarżonego orzeczenia.
64 Zarzut naruszenia przepisów postępowania może być uwzględniony tylko wówczas, gdy naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wykazanie potencjalnego wpływu uchybienia procesowego na wynik sprawy należy do strony wnoszącej skargę kasacyjną. Przez "wpływ na wynik sprawy", o którym mowa w art. 174 pkt 2 P.p.s.a., należy rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym, stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu I instancji, który chociaż nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy.
65 W niniejszym przypadku, skarżąca kasacyjnie w treści swojej skargi sformułowała zarówno zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, jak również zarzuty odnoszące się do naruszenia regulacji o charakterze materialnoprawnym, poprzez ich błędną wykładnię. Zarzuty naruszenia prawa materialnego skarżąca kasacyjnie określiła, jako podniesione na wypadek nieuznania zasadności naruszenia przepisów prawa procesowego.
66 Skarga kasacyjna, której zarzuty wyznaczają, zgodnie z zasadą dyspozycyjności, granice kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie uzasadnia twierdzenia, że rezultat tej kontroli powinien wyrazić się w krytycznej ocenie tego wyroku, której konsekwencją powinno być jego uchylenie.
67 Odpowiadając w punkcie wyjścia na najdalej idący zarzut kasacyjny, a mianowicie na zarzut naruszenia "[...] art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 3 P.p.s.a. poprzez bezzasadne oddalenie skargi, pomimo spełnienia przesłanki z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., a mianowicie wydania [...] decyzji bez podstawy prawej" (pkt I. ppkt 1. petitum skargi kasacyjnej) trzeba stwierdzić, że nie jest on zasadny i nie może odnieść skutku oczekiwanego przez stronę skarżącą.
68 Przede wszystkim z uwagi na enigmatyczność jego konstrukcji oraz niemniej enigmatyczne jego uzasadnienie, które nie wyjaśnia, co miałoby stanowić podstawę wniosku o istnieniu – niedostrzeżonej przez Sąd I instancji – wady kwalifikowanej zaskarżonej decyzji. Deficytu tego nie usuwa, nie mniej enigmatyczny argument ze znaczenia konsekwencji mających wynikać z przywoływanego poglądu prawnego wyrażonego w wyroku w sprawie VI SA/Wa 1524/11, a to wobec braku wykazania jego przydatności w rozpatrywanej sprawie.
69 Podkreślenia jednocześnie wymaga, że jakkolwiek – co oczywiste – art. 109 ustawy o świadczeniach jest przepisem proceduralno kompetencyjnym (zob. np. wyrok NSA z dnia 20 marca 2007 r., sygn. akt II GSK 318/06), to jednak wobec treści ust. 1 art. 109 tej ustawy – a mianowicie, że "Prezes Funduszu rozpatruje indywidualne sprawy z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego. Do indywidualnych spraw z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego zalicza się sprawy dotyczące objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym i ustalenia prawa do świadczeń" – za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że decyzja kontrolowana przez Sąd I instancji została wydana przez organ właściwy, a co więcej w ramach przyznanych temu organowi kompetencji oraz zgodnie z jej treścią. Rozstrzyga bowiem, o objęciu ubezpieczeniem zdrowotnym uczestnika postępowania w okresie wskazanym w tej decyzji, która ma przy tym – co nie mniej istotne – charakter deklaratoryjny, nie zaś konstytutywny, albowiem podleganie obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu wynika z ustawy. Jeżeli przy tym podkreślić, że decyzje o objęciu obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym są – z reguły – wydawane w sytuacjach wątpliwych, a mianowicie wymagających rozstrzygnięcie istniejących wątpliwości odnośnie podlegania przez daną osobę obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, to w korespondencji do powyżej przedstawionych argumentów oraz w relacji do okoliczności stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy tym bardziej nie ma podstaw aby twierdzić, że zaskarżona decyzja została wydana bez podstawy prawnej, czy też – co zdaje się również sugerować strona skarżąca – z rażącym naruszeniem prawa.
70 W odpowiedzi natomiast na zarzuty z pkt I. ppkt 2. oraz pkt II ppkt 1. – 2. petitum skargi kasacyjnej, których komplementarny charakter uzasadnia, aby rozpoznać je łącznie, wyjaśnienia, przede wszystkim zaś podkreślenia wymaga – przy tym w korespondencji do argumentacji prezentowanej, przez Naczelny Sąd Administracyjny, między innymi, w wyrokach z dnia 27 maja 2022 r. II GSK 106/19 i II GSK 115/19 oraz z dnia 25 stycznia 2024 r., sygn. akt II GSK 1679/23, sygn. akt II GSK 1699/23, sygn. akt II GSK 1772/23, sygn. akt II GSK 2073/23; sygn. akt II GSK 2072/23 (wszystkie dost. w CBOiS – orzeczenia.nsa.gov.pl), które zostały wydane na gruncie analogicznych stanów faktycznych oraz tożsamego stanu prawnego – że w relacji do istoty spornej w sprawie kwestii zasadnicze znaczenie ma odpowiedź na pytanie odnośnie podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu – jak wymaga tego, w warunkach nim pokreślonych, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach – albo niepodlegania temu ubezpieczeniu przez uczestnika postępowania we wskazanym w zaskarżonej decyzji okresie.
71 Za niezasadny należało uznać zarzut z pkt I. ppkt 2. petitum skargi kasacyjnej adresowany wobec przeprowadzonych w sprawie ustaleń faktycznych oraz oceny dowodów stanowiących podstawę tychże ustaleń.
72 Zważywszy na sposób skonstruowania tego zarzutu, wobec znaczenia konsekwencji wynikających z art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 P.p.s.a. (por. np. wyroki NSA z dnia: 21 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2162/13; 27 listopada 2014 r., sygn. akt I FSK 1752/13; 10 października 2014 r., sygn. akt II OSK 793/13 – dost. w CBOiS) trzeba stwierdzić, że nie podważa on zgodności z prawem zaskarżonego wyroku i nie może odnieść skutku oczekiwanego przez stronę skarżącą. Zwłaszcza, gdy podnieść, że z uzasadnienia skargi kasacyjnej nie wynika – albowiem nie zawiera ono tego stosownego i zarazem koniecznego elementu – na czym miałoby polegać naruszenie przez Sąd I instancji przepisów art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 2, art. 80, art. 86 i art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. i rekonstruowanych na ich podstawie wzorców kontroli legalności zaskarżonej decyzji, które WSA w Warszawie miałby naruszyć. Skarżąca kasacyjnie nie wyjaśnia jednocześnie, jakie dokładnie oraz jakiego rodzaju deficyty postępowania wyjaśniającego miałyby być niedostrzeżone lub niezasadnie pominięte przez Sąd I instancji, co miałoby nie pozostawać bez wpływu na ocenę odnośnie braku prawidłowość przeprowadzonych w sprawie ustaleń faktycznych, a ponadto nie wyjaśnia na czym miałaby polegać niedostrzeżona przez ten Sąd wadliwość stanowiska organów administracji publicznej odnośnie do oceny dowodów stanowiących podstawę tychże ustaleń faktycznych, których zakres, co trzeba podkreślić, wyznaczał art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach.
73 W tym też kontekście trzeba podkreślić, że ustaleń faktycznych nie można i nie należy mylić z ich prawną oceną. Jeżeli tak, to zarzut zmierzający do wykazania braku prawidłowości ustaleń faktycznych oraz braku prawidłowości ich oceny, nie może być uznany za skuteczny, albowiem kwestionując ocenę Sądu I instancji, a co za tym idzie również organów administracji publicznej odnośnie prawnego charakteru spornej w sprawie umowy, na podstawie której uczestnik postępowania świadczył na rzecz skarżącej opisaną w niej pracę, strona niezasadnie upatruje wadliwości tej oceny w naruszeniu wskazywanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania.
74 Jeżeli bowiem postępowanie administracyjne w rozpatrywanej sprawie było prowadzone w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, zaś art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e) ustawy o świadczeniach stanowi, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi, to przedmiot postępowania w sprawie wyznaczała norma prawa materialnego rekonstruowana z przywołanego przepisu, w relacji do której, normy procesowe mają wyłącznie instrumentalny charakter. Wskazana norma materialnoprawna wyznaczała więc ramy oraz zakres postępowania wyjaśniającego w rozpatrywanej sprawie oraz koniecznych do przeprowadzenia w tym postępowaniu ustaleń.
75 Ustalenia te zaś, co ponownie trzeba podkreślić – abstrahując w tym miejscu od eksponowanej przez stronę kwestii odnoszącej się do znaczenia protokołów z kontroli ZUS, o czym mowa dalej – nie zostały przez stronę skutecznie zakwestionowane, albowiem nie wskazała ona na żadne konkretne wady, czy też deficyty postępowania wyjaśniającego, w świetle których – oraz rzecz jasna w sytuacji wykazania nie dość, że ich zaistnienia, to również ich wpływu na wynik sprawy, co odnieść należy między innymi do kwestii eksponowanej na gruncie zarzutu z pkt I. ppkt 2. tiret pierwsze petitum skargi kasacyjnej – za uprawniony można byłoby uznać wniosek odnośnie do nieprawidłowego kwalifikowania spornej w sprawie umowy.
76 Jeżeli punktem wyjścia dla dokonywanego przez organ administracji ustalenia koniecznego zakresu postępowania wyjaśniającego w konkretnej sprawie są normy prawa materialnego, to w świetle przedstawionych uwag za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że tego też właśnie, to jest podejścia organu administracji publicznej – a co za tym idzie Sądu I instancji – do rozumienia regulacji prawnej stanowiącej materialnoprawną podstawę wydanego w sprawie rozstrzygnięcia dotyczy istota kwestii spornej eksponowanej przez stronę na gruncie omawianego zarzutu, nie zaś sfery faktów.
77 Jeżeli za fakt należałoby uznać zdarzenie, zjawisko lub sytuację, które miały miejsce, to wobec przedmiotu rozpatrywanej sprawie oraz wobec jej okoliczności, które przyjęte zostały przez Sąd I instancji za podstawę wyrokowania, za "fakt" w przywołanym tego słowa rozumieniu, należałoby uznać – co nie pozostaje równocześnie bez wpływu na wniosek odnośnie braku przydatności argumentu ze znaczenia konsekwencji mających wynikać z przywoływanych przez stronę protokołów z kontroli ZUS, a w konsekwencji na wniosek o braku zasadności zarzutu z pkt I. ppkt 2. tiret drugie petitum skargi kasacyjnej – fakt zawarcia przez skarżącą z uczestnikiem postępowania umów, których przedmiotem było między innymi przeprowadzenie "wykładów z zakresu praktycznej nauki języka angielskiego - gramatyki praktycznej, opracowanie sylabusa tych wykładów, opracowanie i udostępnienie określonym przez zamawiającego osobom nowych materiałów dydaktycznych i szkoleniowych w zakresie objętym przedmiotem tego wykładu, zrealizowanie indywidualnych warsztatów i dodatkowych konsultacji merytorycznych dotyczących tego wykładu wg oryginalnych metod opracowanych przez autora po uzgodnieniu z zamawiającym, opracowanie tematów, zadań i testów do sprawdzianów oraz ich przeprowadzenie według wskazówek i zaleceń zamawiającego, przeprowadzanie zaliczeń i egzaminów zgodnie z harmonogramem roku akademickiego." Faktem w przedstawionym powyżej rozumieniu jest również wygłoszenie wymienionych wykładów w ustalonym przez strony miejscu (a mianowicie w udostępnionych salach wykładowych zgodnie z harmonogramem ich wykorzystania) oraz w ustalonych terminach, a także fakt wypłaty wynagrodzenia wyliczonego w oparciu o ustaloną stawkę godzinową.
78 Inną natomiast i sporną w sprawie kwestią jest to, czy wymieniona umowa była w rozumieniu przepisów obowiązującego prawa umową o dzieło – jak twierdzi skarżąca kasacyjnie – czy też charakteru takiego nie miała, jak w ślad za organem administracji publicznej przyjął Sąd I instancji uznając, że umowa ta była umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, co stanowi ocenę formułowaną na tym etapie procesu stosowania prawa, który wiąże się z potrzebą przeprowadzenia procesu wymagającego ustalenia źródła rekonstrukcji normy prawnej, klaryfikacji znaczeń, ustalenia ich sensu normatywnego, a następnie kwalifikowania danego faktu z punktu widzenia konkretnej i adekwatnej normy prawnej (co w rozpatrywanej sprawie odnosiło się do oceny prawnego charakteru spornej umowy) oraz ustalenia konsekwencji tejże kwalifikacji.
79 Przy tym, co nie mniej istotne – i co wobec istoty sporu prawnego w rozpatrywanej sprawie oraz w odpowiedzi na zarzut z pkt II. ppkt 2. petitum skargi kasacyjnej trzeba podkreślić – adekwatnego wzorca kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie mógł stanowić art. 65 § 2 K.c. w związku z art. 3531 K.c.
80 Kontrolując zgodność z prawem decyzji administracyjnej wydanej w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego Sąd I instancji – wbrew oczekiwaniom strony skarżącej – nie był bowiem zobowiązany, aby legalność wymienionej decyzji kontrolować z pozycji oraz przy uwzględnieniu kryteriów, o których mowa w art. 65 § 1 i 2 K.c., a mianowicie zasad współżycia społecznego, ustalonych zwyczajów, czy też zgodnego zamiaru stron umowy oraz jej celu. Zwłaszcza, gdy podkreślić, że przywołana regulacja prawna jednoznacznie i wprost odnosi się do reguł wykładni oświadczeń woli, co jakkolwiek ma swoje uznane i ustalone znaczenie dla potrzeb rozstrzygania sporów prawnych na gruncie prawa cywilnego (w tym zwłaszcza, jeżeli nie przede wszystkim, między stronami zawartej umowy, co w rozpatrywanej sprawie nie ma przecież miejsca, albowiem spór przebiega na innej zupełnie płaszczyźnie), to jednak pozbawione jest tego znaczenia w sprawach ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, a więc w sprawach zupełnie innej, bo publicznoprawnej natury (zob. wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2021 r., sygn. akt II GSK 403/21). Tym samym, wskazany "wzorzec kontroli", którego brak zastosowania w rozpatrywanej sprawie zarzuca strona skarżąca, nie mógł być uznany za adekwatny, ani też przydatny w procesie ustalania podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu – jak wymaga tego, w warunkach nim określonych, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach – albo niepodlegania temu ubezpieczeniu przez uczestnika postępowania w związku z wykonywaniem pracy na podstawie zawartej ze stroną skarżącą umowy, przedmiotem której było prowadzenie wykładów. Przepis art. 65 § 2 K.c. w zakresie, w jakim przy badaniu umów daje pierwszeństwo kryterium zgodnego zamiaru stron, nie znajduje bowiem zastosowania przy kwalifikowaniu umów dla potrzeb ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Nie może i nie powinno budzić żadnych wątpliwości, że – nawet jeżeli taki byłby zgodny zamiar kontrahentów – strony umowy nie mogą oświadczeniem woli kształtować swych publicznoprawnych obowiązków odmiennie, niż wynika to z przepisów administracyjnego prawa materialnego. Autonomia woli stron w zakresie odnoszącym się do kształtowania treści umowy nie może prowadzić do nadawania tej umowie treści odmiennych od tych, które wynikają z przyjętych umową postanowień, a tym samym prowadzić do dowolnego kwalifikowania zawartej umowy, wbrew jej treści oraz wbrew prawu i mieć przesądzający charakter (zob. wyrok NSA z dnia 3 lutego 2021 r., sygn. akt II GSK 1492/18 i przywołane tam orzecznictwo – dost. w CBOiS).
81 Przedstawione podejście koresponduje ze stanowiskiem prezentowanym w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. wyroki z dnia: 2 września 2020 r., sygn. akt I UK 96/19; 2 czerwca 2017 r., sygn. akt III UK 147/16; 10 stycznia 2017 r., sygn. akt II UK 518/15 ) – które Sąd w składzie orzekającym w rozpatrywanej sprawie podziela – a mianowicie, że zasada podlegania ex lege ubezpieczeniom społecznym należy do norm o charakterze ius cogens, co prowadzi do wniosku o podleganiu obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z mocy prawa i z tej przyczyny czynność prawna nie może zniwelować powstających na tym tle obowiązków publicznoprawnych, co wobec podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym oznacza również, że decydującej wagi nie można przypisać treści oświadczeń woli stron. Zwłaszcza, że sprawy z zakresu ubezpieczeń społecznych są sprawami cywilnymi jedynie w ujęciu formalnym (art. 1 K.p.c.), w ujęciu materialnym mają natomiast charakter spraw z zakresu prawa publicznego, a nie prywatnego, co wyklucza możliwość stosowania do relacji prawnych regulowanych prawem ubezpieczeń społecznych przepisów prawa prywatnego (np. K.c.).
82 Ponownie podkreślając, że przedmiot postępowania (przedmiot sprawy) oraz zakres postępowania wyjaśniającego wyznaczają i determinują normy prawa materialnego, za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że w rozpatrywanej sprawie – z uwagi na jej przedmiot – zakres postępowania wyjaśniającego wyznaczał art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, zgodnie z którym obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniami społecznymi rolników, które są osobami wykonującymi prace na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi.
83 Wobec treści przywołanego przepisu prawa, zakres postępowania wyjaśniającego w rozpatrywanej sprawie wyznaczały również stosowne przepisy K.c.
84 Z przepisów regulujących umowę o dzieło – najogólniej rzecz ujmując – wynika, że między stronami umowy o dzieło nie występuje jakikolwiek stosunek zależności lub podporządkowania, że przyjmujący zamówienie, zobowiązując się do wykonania dzieła, może współdziałać z zamawiającym, jeżeli współdziałanie to jest potrzebne do wykonania dzieła i nie ciąży na nim zasadniczo obowiązek osobistego wykonania dzieła chyba, że wynika to z umowy o dzieło lub charakteru dzieła, że przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności takiego określenia, pod warunkiem że nie budzi wątpliwości o jakie dzieło chodzi oraz, że cechą konstytutywną dzieła jest samoistność (materialnego lub niematerialnego) rezultatu. Przedmiotem umowy o dzieło jest więc doprowadzenie do powstania samoistnego, jednorazowego oraz weryfikowalnego rezultatu (materialnego lub niematerialnego) – bez względu przy tym na rodzaj i intensywność świadczonej w tym celu pracy i staranności – co oznacza, że dzieło jest w każdym przypadku wytworem przyszłym, który w momencie zawarcia umowy nie istnieje, a istotnym kryterium umożliwiającym odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych, co stanowi jednocześnie charakterystyczny (i dystynktywny) element umowy o dzieło.
85 Z kolei z przepisów przywołanej ustawy odnoszących się do umów o świadczenie usług, do których odpowiednio mają zastosowanie przepisy o zleceniu wynika – najogólniej rzecz ujmując, w tym także przy uwzględnieniu powyżej przedstawionych uwag – że przedmiotem tychże umów jest wykonywanie lub wykonanie czynności dla innej osoby (osób) i w jej (ich interesie), które polega na zobowiązaniu do starannego działania – z czym łączy się jednocześnie brak uzgodnienia obowiązku osiągnięcia szczegółowo określonego, przyszłego, samoistnego materialnego lub ucieleśnionego materialnie rezultatu, uznawanego za kryterium prawidłowego spełnienia świadczenia głównego przez wykonującego usługę (stąd jest to umowa starannego działania, a nie rezultatu) – a także na osobistym spełnieniu świadczenia przez wykonawcę (usługobiorcę; zleceniobiorcę), przy – co do zasady – oparciu umowy na szczególnym zaufaniu do wykonującego usługę.
86 Tak zarysowane prawne ramy postępowania, w których zobowiązany był operować organ administracji zwłaszcza, że granica między usługami, a dziełem może "bywać płynna" (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00) powodowały, iż ocena przedmiotowej umowy z punktu widzenia art. 353¹ K.c. wymagała skutecznego – co trzeba podkreślić – zaprzeczenia przez organ, że układając swą relację w formie umowy o dzieło strony ustaliły ją w sposób odpowiadający właściwości tego stosunku prawnego i wykazania, że łączył je inny stosunek prawny (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 lipca 2014 r., sygn. akt II UK 454/13).
87 Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, iż stanowisko strony skarżącej nie podważa oceny Sądu I instancji odnośnie do "skuteczności zaprzeczenia oraz skuteczności wykazania" przez organ administracji, że sporna w sprawie umowa nie jest umową o dzieło, to jest umową o rezultat usług, lecz umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy K.c. dotyczące zlecenia, co prowadzi do wniosku o braku zasadności zarzutu z pkt II. ppkt 1. petitum skargi kasacyjnej.
88 Nie można bowiem zasadnie zarzucić Sądowi I instancji, ani błędu w podejściu do rozumienia przepisów ustawy – Kodeks cywilny, wskazywanych przez stronę, jako naruszone, ani też braku prawidłowości ich zastosowania, jako wzorców kontroli legalności zaskarżonej decyzji.
89 Z przepisów K.c. regulujących umowę o dzieło – w relacji do przepisów tej ustawy odnoszących się do umów o świadczenie usług, do których odpowiednio mają zastosowanie przepisy o zleceniu – wynika, że między stronami umowy o dzieło nie występuje jakikolwiek stosunek zależności lub podporządkowania, że przyjmujący zamówienie, zobowiązując się do wykonania dzieła, może współdziałać z zamawiającym, jeżeli współdziałanie to jest potrzebne do wykonania dzieła i nie ciąży na nim zasadniczo obowiązek osobistego wykonania dzieła chyba, że wynika to z umowy o dzieło lub charakteru dzieła, a ponadto, że przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności takiego określenia, pod warunkiem że nie budzi wątpliwości o jakie dzieło chodzi oraz, że cechą konstytutywną dzieła jest samoistność (materialnego lub niematerialnego) rezultatu (w odniesieniu do spełniania warunku rezultatu zob. również wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2020 r., sygn. akt III UK 369/19).
90 Nie tracąc w związku z powyższym z pola widzenia konsekwencji wynikających z rezultatu stosowania metody typologicznej, która nakazuje – wobec jej istoty – uwzględnianie cech przeważających (dominujących) w danej umowie w relacji do normatywnych cech danej umowy wynikających z przepisów obowiązującego prawa (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 26 marca 2008 r. sygn. akt I UK 282/07; 5 maja 2010 r., sygn. akt I PK 8/10; 21 czerwca 2017 r., sygn. akt I UK 273/16), za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do powstania samoistnego, jednorazowego oraz weryfikowalnego rezultatu (materialnego lub niematerialnego) – i rzecz jasna, bez względu przy tym na rodzaj i intensywność świadczonej w tym celu pracy i staranności – co oznacza, że dzieło jest w każdym przypadku wytworem przyszłym, który w momencie zawarcia umowy nie istnieje.
91 Jeżeli tak, to uwzględniając znaczenie tego charakterystycznego (i dystynktywnego) elementu umowy o dzieło, o istnieniu którego należy wnioskować na podstawie normatywnej treści art. 638 § 1 K.c. – a sprawdzian, o którym mowa w tym przepisie prawa nie jest możliwy do przeprowadzenia, jeśli strony nie określiły w umowie cech i parametrów indywidualizujących dzieło, albowiem brak kryteriów określających pożądany przez zamawiającego wynik (wytwór) umowy prowadzi do wniosku, że przedmiotem zainteresowania zamawiającego jest wykonanie określonych czynności, a nie ich rezultat, zaś w przypadku umowy o dzieło autorskie w postaci utworu naukowego (wykładu), przesłanką przedmiotowo istotną (przesądzającą) jest jego zakres, którego wskazanie nie może się ograniczać do danej dziedziny nauki, albowiem tak szeroko ujęty przedmiot umowy uniemożliwia jego identyfikację wśród innych utworów intelektualnych dotyczących tego samego zakresu (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 sierpnia 2014 r., sygn. akt II UK 12/14) – nie powinno budzić żadnych wątpliwości, że nie można uznać za dzieło czegoś, co nie odróżnia się w żaden istotny sposób od innych występujących na danym rynku rezultatów pracy materialnych bądź niematerialnych, gdyż wówczas zatraciłby się indywidualny charakter dzieła, które jednocześnie – co oczywiste – nie musi być czymś nowatorskim i niewystępującym jeszcze na rynku, jednak powinno posiadać charakterystyczne, wynikające z umowy cechy, umożliwiające zbadanie, czy dzieło zostało wykonane prawidłowo i zgodnie z indywidualnymi wymaganiami bądź upodobaniami zamawiającego.
92 Jakkolwiek więc istotnie, jak podnosi skarżąca kasacyjnie, możliwa jest umowa o dzieło, której przedmiotem jest wygłoszenie wykładu, to jednak pod warunkiem, że wykładowi można przypisać cechy utworu, a ten warunek – co trzeba podkreślić w relacji do przedmiotu spornej w sprawie umowy – spełnia tylko wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego, co ma przecież swoje dalej jeszcze idące konsekwencje, nie zaś działania polegające na wykonywaniu czynności wymagających określonej wiedzy i zdolności do jej przekazania (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 4 czerwca 2014 r., sygn. akt II UK 548/13 i sygn. akt II UK 4230/13; 18 czerwca 2003 r., sygn. akt IICKN 269/01; por. również wyroki NSA z dnia: 24 października 2019 r., sygn. akt II GSK 2369/17; 6 sierpnia 2019 r., sygn. akt II GSK 2313/17; 20 listopada 2018 r., sygn. akt II GSK 846/17).
93 Co więcej – a nie jest to bez znaczenia z punktu widzenia kwalifikowania spornej w sprawie umowy zwłaszcza wobec jej przedmiotu oraz miejsca i czasu jej wykonywania – nie można tracić z pola widzenia i tego, że obiektywnie nauczyciel akademicki podlega jednak pracodawcy w zakresie prowadzenia dydaktyki. To bowiem uczelnia, co do zasady, zobowiązuje go do prowadzenia zajęć w określonym wymiarze rocznym (pensum), nakazując powtarzalne prowadzenie zajęć w określonych dniach i godzinach oraz precyzując jego miejsce. Nauczyciel akademicki w zakresie prowadzonych zajęć podlega także obowiązkom realizacji programu nauczania, co w pewnej mierze zbliża się do podporządkowania organizacyjnego pracodawcy (podległości aktom wewnętrznym, w szczególności regulaminowi pracy). Jeżeli tak, to w korespondencji do argumentów osadzonych na gruncie cech odróżniających umowę o dzieło od umowy zlecenia (świadczenia usług), za niemniej istotny należałoby uznać i ten argument, że stosunek prawny wynikający z umowy o dzieło nie ma charakteru zobowiązania trwałego (ciągłego). Stanowi bowiem zobowiązanie do świadczenia jednorazowego i to po obu stronach tego stosunku zobowiązaniowego. Zarówno świadczenie zamawiającego jak i wykonawcy dzieła uznawane są za świadczenia jednorazowe, a jego ramy czasowe wyznacza powierzenie wykonania i wykonanie dzieła. Czas ten jest zatem z zasady warunkowany właściwościami samego dzieła, determinowany przez jego wykonawcę a nie zamawiającego. Przedmiotem umowy o dzieło jest bowiem – jak podkreślono – doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 sierpnia 2014 r., sygn. akt II UK 12/14).
94 W świetle przedstawionych argumentów oraz w relacji do przedmiotu oraz tematu wykładów, których przygotowanie i wygłoszenie zostało zlecone uczestnikowi postępowania za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że podjęte w wykonaniu wymienionych czynności działania nie miały jednak cech twórczych indywidualizujących dzieło, jako ich rezultat. Jakkolwiek bowiem faktem jest, że podczas wykładu dobór słów, przykładów może być inny – podobnie, jak różny może być zbiór samodzielnie wybranych i przystosowanych materiałów dydaktycznych – to jednak nie zmienia to typowej usługi w wymagany efekt, albowiem wkład w postaci wysiłku umysłowego wymagany jest przy każdej pracy umysłowej i jest wykładnikiem tylko obowiązku starannego działania. Jakkolwiek więc wykładowca do swej pracy wnosi czynnik twórczy, począwszy od sposobu ujęcia tematu, doboru literatury, metody przeprowadzania wykładu, to jednak nie stanowi to elementu dostatecznie wyróżniającego umowę o dzieło od innych umów o świadczenie pracy (zob. np. wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 19 lipca 2012 r., sygn. akt III AUa 612/12; wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 28 lutego 2013 r., sygn. akt III AUa 1785/12). W tym również, jeżeli nie przede wszystkim z tego powodu, co w kontekście powyższego trzeba podkreślić, że ochronie prawa autorskiego – jak wynika to z art. 1 ust. 21 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych – nie podlegają działania o charakterze odtwórczym, polegające na wykonywaniu czynności wymagających określonej wiedzy i zdolności do jej przekazywania, co tym samym powoduje, że sam pomysł, czy też koncepcja wykładu – jeżeli nie została skonkretyzowana w danym wykładzie, jako utworze, a ze skargi kasacyjnej nie wynika, aby mogło, czy też miało być inaczej – nie podlega ochronie (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 4 czerwca 2014 r., sygn. akt II UK 543/13 oraz II UK 548/13 oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 8 października 2013 r., sygn. akt I ACa 1233/12).
95 Co więcej, z punktu widzenia celu umowy o dzieło, w którym mowa w art. 627 K.c., za ustalony, oczekiwany i wcześniej nieistniejący rezultat umożliwiający zbadanie, czy dzieło zostało wykonane prawidłowo i zgodnie z indywidualnymi wymaganiami bądź upodobaniami zamawiającego, nie sposób jest uznać przeprowadzenia cyklu wykładów, albowiem nie stanowi to żadnego ucieleśnionego rezultatu. W tej zaś mierze, nie można tracić z pola widzenia i tego, że wykłady stanowiące przedmiot spornej w sprawie umowy – zważywszy na ich przedmiot, miejsce, terminy ich przeprowadzenia, sposób płatności wynagrodzenia charakteryzujący się regularnością – stanowiły cykl powtarzających się czynności, a ściślej rzecz ujmując cykl usystematyzowanych i powtarzających się zajęć dydaktycznych, co siłą rzeczy uzasadnia wniosek, że ich celem było przekazywanie wiedzy z danej dziedziny oferowanej w ramach programu kształcenia (oferty edukacyjnej) w W. Skoro przy tym prowadzenie zajęć dydaktycznych w formie wykładu nie przesądza o ich wykonywaniu w ramach umowy o dzieło, albowiem forma ta jest również zwykle stosowana w przypadku wykonywania omawianych czynności na podstawie umowy o pracę lub umowy o świadczenie usług, to tym bardziej nie sposób jest twierdzić, że wykonanie spornej w sprawie umowy miałoby się materializować w obiektywnie osiągalnym i pewnym rezultacie, który miałby ponadto posiadać charakterystyczne i wynikające z umowy cechy – o takich bowiem nie sposób jest wnioskować na podstawie analizy postanowień wymienionej umowy, albowiem jej przedmiot (gdy chodzi o jego określenie) nie charakteryzował się cechą indywidualizującą dzieło (utwór) zwłaszcza z tego powodu, o czym mowa była powyżej, że ograniczał się do danej dziedziny nauki i wiedzy, co uniemożliwia jego identyfikację wśród innych utworów intelektualnych dotyczących tego samego zakresu – umożliwiające zbadanie, czy dzieło zostało wykonane prawidłowo i zgodnie z indywidualnymi wymaganiami bądź upodobaniami zamawiającego.
96 Jakkolwiek więc, jak podniesiono powyżej, możliwa jest umowa o dzieło, której przedmiotem jest wygłoszenie wykładu, to jednak w świetle wszystkich przedstawionych argumentów oraz w ich rekapitulacji za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że wykładom przygotowanym i wygłoszonym przez uczestnika postępowania na podstawie spornej w sprawie umowy nie można przypisać cech utworów, albowiem spełniać je może tylko wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego, a tej mierze – jak powyżej podniesiono – w odniesieniu do umowy o dzieło autorskie w postaci utworu naukowego (wykładu), przesłanką przedmiotowo istotną (przesądzającą) jest jego zakres, którego wskazanie nie może się ograniczać do danej dziedziny nauki, albowiem tak szeroko ujęty przedmiot umowy uniemożliwia jego identyfikację wśród innych utworów intelektualnych dotyczących tego samego zakresu.
97 W rekapitulacji wszystkich przedstawionych argumentów należało więc stwierdzić, że zarzuty skargi kasacyjnej nie podważają zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, albowiem nie zostały one oparte na usprawiedliwionych podstawach.
98 W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.
99 Na podstawie art. 204 pkt 1 P.p.s.a. oraz art. 207 § 1 w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935) Naczelny Sąd Administracyjny zasądził od skarżącej kasacyjnie na rzecz Prezesa NFZ kwotę 360 zł, tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Kwota ta obejmuje zwrot kosztów zastępstwa procesowego przez radcę prawnego, który sporządził odpowiedź na skargę kasacyjną i reprezentował organ na rozprawie.
Powołane przepisy
- Kodeks cywilny, art. 65 (§ 1, § 2)
- Kodeks cywilny, art. 353¹
- Kodeks cywilny, art. 627
- Kodeks cywilny, art. 638 (§ 1)
- Kodeks cywilny, art. 750
- Kodeks postępowania administracyjnego, art. 7
- Kodeks postępowania administracyjnego, art. 8
- Kodeks postępowania administracyjnego, art. 77 (§ 1)
- Kodeks postępowania administracyjnego, art. 78 (§ 2)
- Kodeks postępowania administracyjnego, art. 80
- Kodeks postępowania administracyjnego, art. 86
- Kodeks postępowania administracyjnego, art. 100 (§ 1)
- Kodeks postępowania administracyjnego, art. 138 (§ 1)
- Kodeks postępowania administracyjnego, art. 156 (§ 1)
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 1
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 145 (§ 1)
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 151
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 174
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 176
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 183 (§ 1)
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 184
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 204
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 205 (§ 2)
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 207 (§ 1)
- Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, art. 66
- Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, art. 102
- Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, art. 109