Pelnora PrawoOtwórz aplikację

Uzasadnienie orzeczenia Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 25 kwietnia 2025 r., II Ca 1032/24

Sąd
Sąd Okręgowy w Szczecinie
Wydział
II Wydział Cywilny Odwoławczy
Sygnatura
II Ca 1032/24
Data
Forma
Uzasadnienie
Źródło
SAOS: System Analizy Orzeczeń Sądowych (ICM UW), dokument u źródła

Tekst

1 Sygnatura akt II Ca 1032/24

Uzasadnienie

2 Wyrokiem z dnia 7 maja 2024 roku, wydanym w sprawie o sygn. akt I C 955/23, Sąd Rejonowy w Gryfinie oddalił powództwo (pkt I.) oraz ustalił, że koszty procesu ponosi powód, pozostawiając szczegółowe ich wyliczenie referendarzowi sądowemu (pkt II.).

3 Powyższe orzeczenie sąd rejonowy oparł o ustalenia faktyczne oraz rozważania prawne zawarte w pisemnym uzasadnieniu wyroku znajdującym się na kartach 90 - 99 akt sprawy.

4 Apelację od powyższego wyroku złożył powód, zaskarżając rozstrzygnięcie sądu rejonowego w całości. Zaskarżonemu orzeczeniu powód zarzucił:

5 1. naruszenie przepisu art. 233 §1 k.p.c., które miało wpływ na treść orzeczenia polegające na przekroczeniu zasady swobodnej oceny dowodów w postaci wniosku nr (...)- (...) z 18.07.2020 r. o udzielenie dofinansowania części kosztów wynagrodzeń pracowników oraz należnych od tych wynagrodzeń składek na ubezpieczenie społeczne w przypadku spadku obrotów gospodarczych w następstwie wystąpienia COVID - 19 oraz umowy o numerze tożsamym z numerem wniosku o wypłatę dofinansowania części kosztów wynagrodzeń pracowników oraz należnych od tych wynagrodzeń składek na ubezpieczenie społeczne w przypadku spadku obrotów gospodarczych w następstwie wystąpienia COVID - 19 i dokonaniu tej oceny w sposób dowolny i wadliwy, co doprowadziło do bezzasadnego ustalenia przez sąd I instancji, że „zakres kontroli pozwanego zainicjowanej pismem powoda z 2 lutego 2023r. nie był tożsamy z zakresem kontroli wskazanej w umowie stron i uprawniającej- w razie zajścia określonych okoliczności- do żądania od pozwanego zwrotu dofinansowania” oraz „ Zatem treść pisma z 17 kwietnia 2023r. zawiera nieprawdziwe informacje, bowiem błędnie wskazuje, że w piśmie z 2 lutego 2023r. wzywano pozwanego do przedstawienia dokumentów potwierdzających prawidłowość wykorzystania środków otrzymanych na podstawie przedmiotowej umowy, gdy tymczasem w piśmie z 2 lutego 2023r. powód wezwał pozwanego do złożenia jedynie zaświadczeń ZUS o wystąpieniu bądź braku zaległości pozwanego wobec ZUS” , podczas gdy udzielone dofinansowanie miało być przeznaczone m.in. na należne składki na ubezpieczenie społeczne od wynagrodzeń pracowników, a powód w ramach kontroli wezwał m.in. do przedłożenia zaświadczeń o niezaleganiu ze składkami ZUS za okres, na który zostało udzielone dofinansowanie, zatem zakres kontroli zgodny był z umową i wnioskiem;

6 2. naruszenie przepisu art. 233 §1 k.p.c., które miało wpływ na treść orzeczenia, poprzez wybiórczą, sprzeczną z zasadami logiki oraz doświadczenia życiowego ocenę dowodu w postaci zeznań świadka W. K., poprzez przyznanie im waloru wiarygodności, co doprowadziło do błędów w ustaleniach faktycznych w postaci:

7 -

8 bezzasadnego przyjęcia, że podmioty prowadzące działalność gospodarczą mają możliwość sprawdzenia płatności swoich składek ZUS wyłącznie poprzez platformę PUE ZUS, podczas gdy powszechnie wiadomym jest, że każdy przedsiębiorca może wystąpić do ZUS o wydanie zaświadczenia o niezaleganiu ze składkami,

9 -

10 ustalenia, że W. K. składając jako pełnomocnik pozwanego wniosek o udzielenie dofinansowania nie wiedziała, że pozwany posiada zaległość wobec ZUS na koniec III kwartału 2019 r., podczas gdy nie można w sposób jednoznaczny udowodnić tej okoliczności dowodem z zeznań tego świadka;

11 3. naruszenia przepisu art. 233 §1 k.p.c. poprzez zaniechanie wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego i upatrywania przesłanek do zwrotu dofinansowania wyłącznie w zapisach umowy, podczas gdy należało wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności uzasadniające konieczność zwrotu dofinansowania,

12 - a w konsekwencji powyższych zarzutów:

13 4. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 15zzb ust. 14 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych poprzez ich niezastosowanie i uznanie, że powód nie był uprawniony do żądania zwrotu dofinansowania, podczas gdy dofinansowanie - z uwagi na posiadanie przez pozwanego zaległości wobec ZUS na koniec III kwartału 2019 r. i złożenie we wniosku o dofinansowanie nieprawdziwego oświadczenia w tym zakresie - zostało nienależne pobranie i powinno zostać zwrócone.

14 Mając na uwadze powyższe, powód wniósł o:

15 1. zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości i orzeczenie zgodnie z żądaniem pozwu;

16 2. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, z uwzględnieniem kosztów postępowania odwoławczego,

17 3. przeprowadzenie dowodu z przykładowego wydruku z systemu PUE ZUS celem wykazania faktów bieżącego uwidaczniania na platformie stanu należności wobec ZUS i sald, ujawnienia na PUE ZUS wystąpienia zaległości.

18 W uzasadnieniu apelacji na kartach 103 - 104 akt powód rozwinął wyżej podniesione zarzuty oraz wniósł jak na wstępie.

19 W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych (karta 120 - 124 akt).

20 Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

21 Apelacja powoda, jako niezasadna podlegała oddaleniu.

22 Wstępnie wyjaśnienia wymaga, że zgodnie z art. 378 § 1 k.p.c., sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. Z cytowanego wyżej przepisu wynika, iż sąd odwoławczy rozpoznaje sprawę w granicach apelacji zakreślonej przez skarżącego. Powyższe nie oznacza jednak, że sąd jest związany ustaleniami faktycznymi czy oceną prawną wyrażoną przez sąd pierwszej instancji, jeżeli nie były przedmiotem zarzutów apelującego. Sąd odwoławczy jest sądem merytorycznym, a przyjęta koncepcja apelacji pełnej (cum beneficio novorum) nakłada nań powinność merytorycznego rozpoznania sprawy po raz drugi, niezależnie od zarzutów apelacji i skontrolowania prawidłowości postępowania przed sądem pierwszej instancji, przy uwzględnieniu jednak związania zarzutami naruszenia prawa procesowego przedstawionymi w apelacji (por. wyroki SN: z dnia 03 czerwca 2015 r., V CSK 550/14, z dnia 25 listopada 2015 r., IV CSK 55/15, z dnia 10 marca 2016 r., III CSK 183/15 oraz z dnia 06 października 2016 r., III UK 270/15). Innymi słowy, obowiązkiem sądu drugiej instancji jest dokonanie własnych ustaleń faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu pierwszoinstancyjnym oraz apelacyjnym (art. 382 k.p.c.), a następnie poddanie tego materiału procesowego własnej ocenie prawnej dokonanej przez pryzmat mających zastosowanie właściwych przepisów prawa materialnego (por. wyrok SN z dnia 26 czerwca 2013 r., V CSK 347/12).

23 Ustalenia faktyczne sądu rejonowego sąd okręgowy przyjął za własne, nie ma zatem potrzeby ich powielania w uzasadnieniu (art. 387§ 2¹ pkt 1 kpc). Tym samym za niezasadne sąd okręgowy uznał zarzuty dotyczące wadliwej oceny dowodów dokonanej przez sąd rejonowy. Większość zarzutów apelacyjnych oscyluje wokół naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Stosownie do powołanego artykułu sąd ocenia wiarogodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Zacytowany przepis stanowi wyraz obowiązującej w procedurze cywilnej zasady swobodnej oceny dowodów. Normy swobodnej oceny dowodów wyznaczone są wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego oraz regułami logicznego myślenia, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i, ważąc ich moc oraz wiarygodność, odnosi je do pozostałego materiału dowodowego. Swobodna ocena dowodów nie może być, rzecz jasna, dowolna. Postawienie zarzutu naruszenia art. 233 § 1 KPC nie może być uzasadnione odmienną interpretacją strony co do dowodów zebranych w sprawie, jeśli jednocześnie nie wykaże, że ocena przyjęta przez sąd pierwszej instancji za podstawę rozstrzygnięcia przekracza granice swobodnej oceny dowodów (wyr. SA w Lublinie z 8.9.2021 r., III AUa 497/21, Legalis).

24 Zdaniem sądu odwoławczego nie zasługiwał na aprobatę zarzut naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c., w zakresie, w jakim sąd rejonowy miał nie rozważyć wszechstronnie materiału dowodowego i upatrywać przesłankę do zwrotu dofinansowania wyłącznie w zapisach umowy, nie biorąc pod uwagę wszystkich okoliczności uzasadniających konieczność zwrotu dofinansowania. Powód w tym zakresie, powołując się na treść art. 233 § 1 k.p.c., w istocie formułuje zarzut dotyczący nieuwzględnienia innych jeszcze podstaw faktycznych jako podstawy rozstrzygnięcia. Przepis art. 321 kpc stanowi, że sąd nie może wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem, ani zasądzać ponad żądanie. Dokładnie określone żądanie oraz przytoczenie uzasadniających je okoliczności faktycznych stanowi obligatoryjną treść pozwu (art. 187 § 1 KPC). Granice sporu wyznacza nie tylko treść żądania pozwu (petitum), ale i podstawa faktyczna powództwa (causa petendi), rozumiana jako okoliczności faktyczne powoływane przez powoda dla uzasadnienia wydania wyroku określonej treści. O zakresie rozstrzygnięcia sądu zarówno w sensie pozytywnym, jak i negatywnym decyduje „żądanie” w rozumieniu art. 321 § 1 KPC, które należy odnosić zarówno do treści wniosku o zasądzenie, jak i do faktów powoływanych na jego uzasadnienie. Żądanie pozwu określone jest zarówno poprzez wskazanie kwoty, jak i podstawy faktycznej, w oparciu o którą powód domaga się jej zasądzenia. Reasumując, z zasady dyspozytywności wynika między innymi, że sąd nie może uwzględnić roszczenia, opierając się na innej podstawie faktycznej niż podana w pozwie, gdyż byłoby to dokonaniem przez sąd zmiany powództwa, do czego sąd nie jest uprawniony (orz. SN z 30.12.1954 r., I C 1729/53, Legalis).

25 Powód w niniejszej sprawie żądał zapłaty kwoty 76.959,72 zł, jako podstawę faktyczną wskazując wykorzystanie przez pozwanego środków pochodzących z dotacji niezgodnie z umową. W piśmie z dnia 12 marca 2024 r. powód, realizując zobowiązanie sądu rejonowego wskazał, że podtrzymuje powództwo oraz wszystkie wnioski i twierdzenia zawarte w pozwie z dnia 20 grudnia 2023 r. Nie złożył też żadnego innego pisma procesowego, w którym jako podstawę faktyczną uzasadniającą żądanie wskazałby uzyskanie przez pozwanego środków z dotacji w sposób nieuprawniony na podstawie nieprawdziwego oświadczenia. W toku procesu, w tym w postępowaniu apelacyjnym, argumentacja powoda doznawała modyfikacji, powód zamiennie powoływał nieprawidłowości wydatkowania otrzymanych środków dofinasowania, innym razem zaległości w zapłacie składek na ubezpieczenie społeczne, a kolejnym razem niepoddanie się pozwanego kontroli. Sąd okręgowy miał jednak na względzie, że żądanie w procesie cywilnym zgłaszane jest na piśmie i tylko na piśmie dojść może do jego modyfikacji. Takiej modyfikacji powództwa powód niewątpliwie nie dokonał. Należało zatem przyjąć, że powód niezmiennie opiera swoje żądanie na twierdzeniu o wykorzystaniu środków pochodzących z dofinansowania niezgodnie z umową.

26 Skoro powód jednoznacznie w pozwie wskazał, że dochodzi należności w wysokości 76959,72 zł z uwagi na to, że dofinansowanie nie zostało wykorzystane zgodnie z umową, to jego zadaniem było wykazanie w procesie, że pozwany nie wykorzystał dofinansowania zgodnie z umową. Jego zadaniem było również wykazać, że należy mu się w związku z tym zwrot całości udzielonego dofinansowania. Zgodnie bowiem z art. 15 zzb ust. 14 ustawy COVID-owej w przypadku wykorzystania dofinansowania niezgodnie z przeznaczeniem, pobrania dofinansowania nienależnie lub w nadmiernej wysokości przedsiębiorca zwraca dofinansowanie w całości lub tę część dofinansowania, która została wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem, pobrana nienależnie lub w nadmiernej wysokości. Tymczasem powód, określając tak podstawę faktyczną, ani nie wyartykułował w treści pozwu, ani nie wykazał dowodami, jakiej części dofinansowania pozwany nie wykorzystał zgodnie z przeznaczeniem, ani też na czym niezgodność ta miała polegać.

27 Zgodnie z art. 6 kc ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Skoro powód domagał się zwrotu całej uzyskanej przez pozwanego dotacji, to zgodnie z treścią art. 15 zzb ust. 14 ww. ustawy powinien był wykazać, że pozwany całą uzyskaną dotację wykorzystał niezgodnie z przeznaczeniem. Tymczasem powód nie przedstawił żadnych twierdzeń na powyższą okoliczność. Bierną postawę procesową powoda, polegającą na niezłożeniu w poczet materiału dowodowego żadnych dowodów świadczących o uchybieniach w zakresie wydatkowania środków pochodzących z dotacji, należało ocenić jako dorozumianą akceptację ukształtowanego na dzień zamknięcia rozprawy przed sądem pierwszej instancji zgromadzonego materiału dowodowego, który legł u podstaw ustaleń faktycznych sądu rejonowego. Prawidłowo wobec tego ocenił sąd pierwszej instancji, że powód nie wykazał, aby zachodziła podstawa do zwrotu środków uzyskanych przez pozwanego w ramach dofinansowania części kosztów wynagrodzeń pracowników oraz należnych od tych wynagrodzeń składek na ubezpieczenie społeczne.

28 Zdaniem sądu okręgowego nie zasługuje również na aprobatę zarzut naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. w zakresie, w jakim odnosi się do błędnej oceny wniosku o udzielenie dofinansowania oraz umowy nr (...) i sugeruje, iż pismo z dnia 2.02.2023 r. zobowiązywało do przedłożenia zaświadczeń o niezaleganiu ze składkami ZUS za okres, na który zostało udzielone dofinansowanie, zatem zakres kontroli był objęty umową i wnioskiem.

29 Sąd odwoławczy nie podziela tezy zawartej w przywołanym zarzucie apelacyjnym. Powód nigdy nie zmierzał do przeprowadzenia kontroli prawidłowości wydatkowania pozyskanych środków zgodnie z umową. Z pisma z dnia 2 lutego 2023r. (k. 65 akt) wynika bowiem wprost, że powód zmierzał jedynie do weryfikacji prawdziwości oświadczeń zawartych we wniosku o uzyskanie dofinansowania. Nigdy natomiast nie przeprowadził kontroli wydatkowania środków, nie zmierzał do jej przeprowadzenia, ani też nie wykazał, że jej przeprowadzenie było niemożliwe. Tylko zaś to mogłoby uprawniać go do żądania zwrotu środków na podstawie wskazanej w pozwie. Pismo z dnia 17 kwietnia 2023r. (k. 67) zawiera natomiast twierdzenia oczywiście nieprawdziwe o tym, że pozwany był wezwany do przedstawienia dokumentów potwierdzających prawidłowość wykorzystania środków otrzymanych na podstawie ww. umowy, podczas gdy takiego zobowiązania w piśmie z dnia 2 lutego 2023 r. nie było. Także pismo z dnia 18 maja 2023 r. nie wskazuje na chęć przeprowadzenia kontroli dotyczącej wykorzystania środków.

30 Powód nie jest też uprawniony do tworzenia nie wynikających z przepisów domniemań prawnych i faktycznych. Treść § 3 umowy (k. 16 v.) przewiduje kontrolę w zakresie przestrzegania postanowień umowy, wydatkowania środków zgodnie z warunkami określonymi w umowie lub we wniosku oraz w zakresie właściwego udokumentowania oraz wykorzystania tych środków. Ustęp 4 stanowi, że „w razie odmowy poddania się kontroli przez przedsiębiorcę lub w razie faktycznej niemożności przeprowadzenia kontroli, Przedsiębiorca zobowiązany jest do zwrotu na rachunek bankowy UP całości tych środków”. Powód nie wykazał, żeby pozwany odmówił poddania się kontroli albo nastąpiła faktyczna niemożność przeprowadzenia kontroli. W istocie powód zaniechał jej przeprowadzenia tworząc domniemanie obciążające pozwanego, iż nieprzedłożenie przez niego dokumentów żądanych przez powoda stanowi o odmowie poddania się przez niego kontroli (pismo k. 65). Takie działanie powoda było bezprawne, szczególnie wziąwszy pod uwagę, ze dokumenty których żądał od pozwanego mógł pozyskać we własnym zakresie, także poprzez dostęp do programu Syriusz.

31 Na marginesie należy odnotować, że rację ma pełnomocnik pozwanego, iż organ administracji publicznej winien w stosunku do obywateli wykazać szczególną staranność w formułowaniu zobowiązań, których niewykonanie może mieć dla nich negatywne skutki. Nie może być zatem tak, że zobowiązanie nałożone na obywatela nie koresponduje z uzasadnieniem nałożonej na niego negatywnej sankcji, a sankcja ta wynika jedynie z nieuprawnionej interpretacji własnych działań dokonanych wcześniej przez urząd.

32 Niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w kontekście oceny zeznań świadka W. K.. Jak już wskazano, powód nigdy nie zmierzał do przeprowadzenia kontroli prawidłowości wydatkowania pozyskanych środków zgodnie z umową, lecz jedynie do weryfikacji prawdziwości oświadczeń zawartych we wniosku o uzyskanie dofinansowania. Tymczasem nieuprawnione uzyskanie środków i nieprawidłowe ich wykorzystanie to dwie różne podstawy faktyczne uprawniające do żądania zwrotu. Powód jako podstawę faktyczną pozwu wskazywał wydatkowanie pozyskanych środków niezgodnie z umową, a zatem kwestia sprawdzenia płatności składek na potrzeby weryfikacji prawdziwości oświadczeń zawartych we wniosku jest nieistotna dla rozstrzygnięcia sprawy. Naruszenie przepisu prawa procesowego, aby mogło być przedmiotem zarzutu apelacyjnego, musi mieć doniosły charakter z punktu widzenia kierunku kwestionowanego apelacją rozstrzygnięcia. Musi zatem przynajmniej potencjalnie mieć wpływ na wynik sprawy. Apelujący musi zatem wykazać, czy i jaki wpływ podnoszone uchybienie sądu przepisom postępowania wywarło na wynik sprawy. Z punktu widzenia redakcji apelacji oznacza to, że przytoczenie tych zarzutów musi zostać poparte argumentami, które przekonują, że objęte nimi uchybienia procesowe mogły mieć wpływ na wynik sprawy. Takich argumentów w apelacji brak.

33 Sąd okręgowy oddalił wniosek dowodowy zawarty w apelacji o przeprowadzenie dowodu z dokumentu o tytule „ogółem” (k. 105 akt. Z wyjaśnień pełnomocnika powoda złożonych na rozprawie wynika, że jest to wygenerowany przez tegoż pełnomocnika wydruk z jego własnego konta w ZUS dotyczący składek tegoż pełnomocnika. Niewątpliwie wydruk taki mógł być wykonany w dowolnym momencie procesu, składanie go na etapie postępowania apelacyjnego jest zatem spóźnione (art. 381 kpc). Nadto dokument ten nie zawiera żadnych danych, które miałyby jakikolwiek związek ze stanem faktycznym w sprawie, w związku z czym ustalenie faktu, jakie zapisy znajdują się na koncie ZUS pełnomocnika powoda jest nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Już tylko marginalnie wskazać należy, że fakt, że zapisy na jednym koncie czynione są prawidłowo nie wyklucza faktu, że na innym koncie ZUS pojawiają się z opóźnieniem. Wobec jednak faktu, że podstawą pozwu było nieprawidłowe wykorzystanie środków przez pozwanego, okoliczność czasu ewidencjonowania zapisów przed złożeniem wniosku pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Stąd tez sąd oddalił ten wniosek dowodowy także na podstawie art. 235²§ 1 pkt 2 kpc (w pisemnym protokole skróconym zapisanym błędnie jako 235² § 1 pkt 1 kpc)

34 Tak argumentując i nie znajdując podstaw do zmiany zaskarżonego orzeczenia, sąd okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. apelację powoda oddalił, o czym orzekł w puncie 1. sentencji wyroku.

35 O kosztach postępowania apelacyjnego należało orzec zgodnie z zasadą odpowiedzialności stron za wynik sprawy (art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.). Pozwanemu, jako stronie wygrywającej proces, przysługuje zwrot poniesionych kosztów. W niniejszej sprawie obejmują one wynagrodzenie zastępującego pozwanego adwokata w kwocie 1 800 zł ustalone zgodnie z § 2 pkt 5) w związku z § 10 ust. 1 pkt 1) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie.

36 O ustawowych odsetkach za opóźnienie od zasądzonych kosztów orzeczono na podstawie art. 98 § 1¹ k.p.c.

37 Monika Rabiega

38 (...)

39 1.

40 1. (...)

41 2. (...)

42 3. (...)

Powołane przepisy