Pelnora PrawoOtwórz aplikację

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 maja 2015 r., II GSK 881/14

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sygnatura
II GSK 881/14
Data
Forma
Wyrok
Hasła
Inne
Źródło
JuDDGES/pl-nsa (orzeczenia NSA i WSA z CBOSA), dokument u źródła
Otwórz w aplikacji

Sentencja

1 Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska (spr.) Sędzia NSA Anna Robotowska Sędzia del. WSA Małgorzata Grzelak Protokolant Ewa Czajkowska po rozpoznaniu w dniu 29 maja 2015 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej "C." S.A. w C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 8 listopada 2013 r. sygn. akt VI SA/Wa 1420/13 w sprawie ze skargi "C." S.A. w C. na decyzję Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych z dnia [...] marca 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od "C." S.A. w C. na rzecz Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno – Spożywczych 1.800 (tysiąc osiemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2 Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z 8 listopada 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 1420/13 oddalił skargę "C." S.A. z siedzibą w C. na decyzję Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych z [...] marca 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej.

3 Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym:

4 W dniach [...] lipca 2012 r. w przedsiębiorstwie "C." przeprowadzono kontrolę w zakresie jakości handlowej przetworów drobiowych (Protokół kontroli nr [...] z [...] lipca 2012 r.).

5 Zgodnie ze Sprawozdaniem z badań nr [...] z [...] marca 2012 r., w produkcie o nazwie "Polędwica z warzywami" stwierdzono brak kawałków mięsa o zachowanej strukturze tkanki mięśni piersiowych drobiu oraz wyprodukowanie produktu w całości ze zhomogenizowanej masy, co w ocenie organu było niezgodne z wymaganiami pkt 1.2.5. Zmiany A1 do PN-A-86526:1995.

6 Organ pierwszej instancji, uznał, że nazwa produktu "Polędwica z warzywami" wprowadza w błąd konsumenta co do właściwości oraz charakterystyki wyrobu i narusza przepisy art. 7 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych (Dz. U. z 2005 r., poz. 1577), art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a i art. 47 ust. 1 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia (Dz. U. 2010 r., poz. 914).

7 Ponadto w wyniku kontroli zakwestionowano stosowanie nazwy "Indyk faszerowany" dla produktu składającego się z farszu oraz płatu mięsa będącego mieszaniną fileta z indyka i fileta z piersi kury, ponieważ narusza to przepisy art. 6 ust. 2 i 3, art. 7 ust. 2 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych oraz art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a i art. 47 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia.

8 W związku z powyższym, [...] Wojewódzki Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych decyzją z 22 października 2012 r. wymierzył "C." S.A., karę pieniężną w wysokości 27 530,00 zł za wprowadzenie do obrotu zafałszowanych partii:

9 - 1200 kg produktu pn. "Polędwica z warzywami" wyrób z drobiu z dodatkiem surowców wieprzowych, parzony, dane identyfikacyjne: należy spożyć do: 09.09.2012, kod produkcji: 110709401, o wartości 11 448 zł,

10 - 1000 kg produktu pn. "Indyk faszerowany" wyrób drobiowy z dodatkiem surowców wieprzowych, wędzony, parzony, dane identyfikacyjne: należy spożyć do: 22.08.2012, kod produkcji: 180711 801, o wartości 16 120 zł.

11 "C." S.A. wniosła odwołanie od tej decyzji.

12 Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych ( dalej: GIJHARS) decyzją z [...] marca 2013 r. utrzymał w mocy decyzję z [...] października 2012 r.

13 Przedsiębiorstwo "C." w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zarzuciło GIJHARS:

14 1) naruszenie art. 40a ust. 1 pkt 4 w związku z art. 3 pkt 10 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, poprzez jego błędną wykładnię i zastosowanie, a w konsekwencji uznanie, że:

15 a) użycie w nazwie produktu słowa "polędwica" w sytuacji, kiedy wyrób mięsny jest produkowany z masy zhomogenizowanej stanowi podstawę do uznania, że taki produkt jest artykułem rolno-spożywczym zafałszowanym w rozumieniu art. 3 pkt 10 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych,

16 b) użycie nazwy "Indyk faszerowany" dla wyrobu składającego się z mieszaniny mięsa z indyka oraz drobiowego stanowi podstawę do uznania, że taki produkt jest artykułem rolno-spożywczym zafałszowanym w rozumieniu art. 3 pkt 10 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, podczas gdy produkty te posiadały skład zgodny z obowiązującymi przepisami dotyczącymi jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych oraz posiadały wymagane prawem, widoczne oznaczenia wskazujące dokładny skład produktu,

17 2) naruszenie art. 40a ust. 1 pkt 4 w związku z art. 3 pkt 10 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, poprzez jego błędne zastosowanie, a w konsekwencji uznanie, że spółka "C." wprowadziła do obrotu produkt zafałszowany pomimo, że stwierdzone przez organ naruszenie nie wyczerpuje definicji artykułu zafałszowanego określonego w art. 3 pkt 10 powołanej ustawy,

18 3) naruszenie art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, poprzez jego niewłaściwą wykładnię, a w konsekwencji uznanie, że umieszczenie na opakowaniu produktu nazwy "polędwica" dla produktu wytworzonego z mięsa drobiowego wprowadza konsumenta w błąd co do charakterystyki i właściwości środka spożywczego ze względu na niepodanie stopnia rozdrobnienia masy mięsnej,

19 4) naruszenie art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 12 września 2012 r. o normalizacji, poprzez jego błędną interpretację i zastosowanie, a w konsekwencji uznanie wbrew oczywistej treści tego przepisu, że spółka ma obowiązek stosowania Polskich Norm, tak bowiem należy traktować porównanie cech produktu wprowadzonego do obrotu przez spółkę z niewiążącymi wytycznymi określonymi w Polskich Normach,

20 5) naruszenie art. 40a ust. 5 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, tj. pominięcie przy ustalaniu wysokości nałożonej na skarżącego kary jego dotychczasowej działalności, w szczególności organ pominął fakt, że skarżąca spółka była kilkakrotnie kontrolowana przez organ w zakresie spełniania wymagań jakości handlowej artykułów spożywczych i nigdy nie były zgłaszane zastrzeżenia co do stosowanych przez skarżącą nazw produktów, w konsekwencji organ wymierzył skarżącemu karę rażąco wygórowaną w stosunku do zarzucanego czynu, wobec czego kara wymierzona spółce jest niewspółmierna do stopnia naruszenia przepisów ustawy,

21 6) naruszenie art. 8 k.p.a. w związku z art. 28 ust. 2a ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych w związku z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez niewłaściwe zastosowanie i nałożenie na spółkę obowiązku w postaci nakazania stosowania nazw zgodnych z przepisami prawa w trybie zaleceń pokontrolnych, podczas gdy organ był zobowiązany do wydania decyzji w oparciu o art. 29 ust. 1 pkt 1 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, w związku z powyższym skarżąca została pozbawiona możliwości weryfikacji zalecenia w drodze odwołania - a takie działanie organu stanowi rażące naruszenie prawa,

22 7) naruszenie art. 29 ust. 1 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych w związku z art. 8 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i wymierzenie kary za wprowadzenie zafałszowanego produktu do obrotu przed dokonaniem ustaleń, czy produkty objęte niniejszym postępowaniem stanowią produkt zafałszowany, które to ustalenia powinny zostać dokonane w ramach odrębnego postępowania i rozstrzygnięte w drodze odrębnej decyzji,

23 8) naruszenie art. 5 oraz 7 ust. 1 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że nazwa umieszczona na produkcie "Polędwica z warzywami" wprowadza konsumenta w błąd co do jakości produktu, podczas gdy na opakowaniu umieszczone zostało zdjęcie produktu, które w pełni go charakteryzuje i wskazuje na zastosowany proces homogenizacji, a tym samym uznanie, że pomimo umieszczenia na opakowaniu dodatkowych oznaczeń identyfikujących produkt oraz wskazujących jego cechy (skład oraz zdjęcie), wyłącznie nazwa produktu może go w pełni charakteryzować,

24 9) naruszenie art. 8 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i uznanie, że spółka wprowadziła do obrotu zafałszowane produkty, pomimo że ich oznaczenie nie było kwestionowane przez organy w trakcie wcześniejszych kontroli prowadzonych w skarżącej spółce, a w konsekwencji wymierzenie spółce kary pieniężnej w sytuacji gdy jej działania nie miały charakteru celowego wprowadzenia w błąd.

25 GIJHARS w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.

26 Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalając skargę stwierdził, że organ pierwszej instancji, słusznie wskazał, że nazwa "Polędwica z warzywami" odnosząca się do wyrobu z drobiu z dodatkiem surowców wieprzowych, parzonego, homogenizowanego, tj. niezawierającego kawałków mięsa o zachowanej strukturze mięśni jest niewłaściwa, bowiem stosownie do art. 47 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia oraz art. 7 ust. 2 pkt 1 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, nazwa środka spożywczego powinna odpowiadać nazwie ustalonej dla danego rodzaju środków spożywczych w przepisach prawa żywnościowego, a w przypadku braku takich przepisów powinna być nazwą zwyczajową środka spożywczego lub składać się z opisu tego środka spożywczego lub sposobu jego użycia, tak aby umożliwić konsumentowi rozpoznanie rodzaju i właściwości środka spożywczego oraz odróżnienie go od innych produktów.

27 WSA w odniesieniu do produktu "Polędwica z warzywami" uznał, że w świadomości konsumentów "polędwica" kojarzona jest z określonym rodzajem wyrobów oraz z odpowiednio wysoką jakością, ponadto produkt o nazwie "polędwica drobiowa" zgodnie z Polską Normą PN-A-86526, to "wyrób otrzymany z całych lub grubo rozdrobnionych peklowanych mięśni piersiowych, bez udziału innych drobno rozdrobnionych surowców mięsno-tłuszczowych, niewędzony lub wędzony, parzony lub pieczony". Tymczasem produkt "Polędwica z warzywami" opisany w zaskarżonej decyzji przez organ jest wyrobem homogenizowanym, zawierającym m.in. mięso z kurcząt i kury (20%), skóry wieprzowe (11%), mięso oddzielone mechanicznie z kurcząt oraz warzywa (marchew, papryka, ogórek) i pieczarki.

28 Sąd uznał za zasadne stanowisko organu, że zastosowana nazwa "Polędwica z warzywami" może wprowadzać w błąd konsumenta co do jego charakterystyki.

29 Zdaniem Sądu pierwszej instancji, organ również słusznie zakwestionował, nazwę "Indyk faszerowany" dla produktu, który składał się z farszu otoczonego płatem mięsnym złożonym z mieszaniny fileta z piersi indyka i fileta z piersi kury. Zastosowana przez producenta nazwa jest nieodpowiednia, ponieważ nie charakteryzuje właściwie produktu. Płat mięsa otaczający farsz jest mieszaniną mięsa indyczego i kurzego, podczas gdy nazwa sugeruje jedynie mięso z indyka.

30 Podany na etykiecie skład i opis produktu, nie wskazywał, że płat mięsa otaczający farsz składa się z mięsa indyczego i kurzego. W opisie podano bowiem: "wyrób drobiowy z dodatkiem surowców wieprzowych, wędzony, parzony", natomiast w wykazie składników: "filet z piersi indyka (27 %), filet z piersi kury (26 %), mięso kury i kurczaka (22,5 %), woda, mięso oddzielone mechanicznie z kurcząt, skórki wieprzowe (5 %), sól, fosforan diskrobiowy – skrobia modyfikowana, białko sojowe, kasza manna, przyprawy smakowe, preparaty aromatyczne, aromaty przetworzone, substancje aromatyczne, maltodekstryna, karagen, guma guar – substancje zagęszczające, skrobia acylowana – skrobia modyfikowana, trifosforanpentasodowy, polifosforan sodu stabilizatory, aromat, glutaminian sodu, rybonukleotydydisodowe – wzmacniacze smaku, glukoza, askorbinian sodu – przeciwutleniacz, azotyn sodu – substancja konserwująca". Zdaniem WSA w takiej sytuacji nie można zaakceptować stanowiska skarżącej, że zastosowana nazwa nie wprowadzała w błąd konsumenta z uwagi na podany na etykiecie opis i skład charakteryzujący produkt. Zastosowana nazwa odnosi się do produktu z indyka zawierającego farsz, natomiast opis produktu oraz wykaz składników nie dostarcza konsumentowi informacji o tym, że płat mięsa otaczający farsz złożony jest z dwóch gatunków mięsa drobiowego (indyczego i kurzego). Wykaz składników nie zawiera wyszczególnienia składu farszu, w związku z tym konsument nie uzyskuje informacji, że filet z piersi kury nie wchodzi w skład farszu, lecz wraz z filetem z indyka stanowi płat mięsny otaczający farsz. W związku z powyższym zastosowana nazwa wprowadza konsumenta w błąd, sugerując, że płat mięsa otaczający farsz składa się tylko z mięsa indyczego.

31 Następnie Sąd pierwszej instancji przypomniał, że używanie nazw zwyczajowych zobowiązuje do stosowania ich w stosunku do produktów, do których się odnoszą. W przeciwnym razie zastosowana nazwa nie spełnia swojej zasadniczej funkcji, tj. nie charakteryzuje w odpowiedni sposób produktu. Konsumenci przy wyborze produktów kierują się głównie jego nazwą, która w niniejszej sprawie nawiązuje do wędlin o wysokiej jakości, charakteryzujących się wysokimi walorami smakowymi.

32 Ponadto powołanie się na definicję zawartą w Polskiej Normie, nie oznacza, że artykuły rolno-spożywcze muszą spełniać wymagania jakościowe zawarte w Polskich Normach. Spełnienie wymagań jakościowych jest obowiązkowe w przypadku deklaracji producenta na zgodność z Polską Normą. Zwyczajowo przyjęta nazwa "polędwica", zobowiązuje do właściwego jej stosowania, a odpowiednią wskazówką dla producenta może być definicja zawarta w Polskiej Normie. W przeciwnym wypadku zwyczajowo przyjęta nazwa "polędwica" nie będzie właściwie zastosowana, a konsument zostanie wprowadzony w błąd, poprzez zastosowanie nazwy odnoszącej się do produktu o innych właściwościach niż mógłby oczekiwać, a także innego niż opisany w definicji.

33 WSA zauważył, że zgodnie z art. 5 ust. 3 ustawy z 12 września 2012 r. o normalizacji (Dz. U. z 2002 r. Nr 169, poz. 1386 ze zm.), stosowanie Polskich Norm jest dobrowolne. W ocenie Sądu w sprawie nie doszło do naruszenia powołanego przepisu, gdyż wymagania jakościowe były weryfikowane w oparciu o deklarację producenta z [...] sierpnia 2012 r. oraz Zakładowy Dokument Normalizacyjny – Kartę Informacyjną nr [...], wersja 1 z dnia [...] kwietnia 2012 r. Natomiast pobrane próbki zostały zbadane na zgodność z deklaracją producenta, jedynie w zakresie stopnia rozdrobnienia, badania przeprowadzono z uwzględnieniem definicji zawartej w Polskiej Normie, celem potwierdzenia prawidłowości stosowania nazwy zwyczajowej.

34 Następnie WSA przypomniał, że badania w Laboratorium Specjalistycznym GIJHARS w K. wykazały, że "Polędwica z warzywami" nie zawierała kawałków mięsa o zachowanej strukturze tkanki mięśni piersiowych drobiu, lecz był to produkt w całości wyprodukowany ze zhomogenizowanej masy. Mając to uwadze, WSA stwierdził, że nazwa produktu powinna umożliwić konsumentowi rozpoznanie rodzaju i właściwości środka spożywczego oraz odróżnienie go od innych produktów, co w rozpoznawanej sprawie nie zostało spełnione.

35 Sąd uznał, że zastosowana nazwa nie była adekwatna do definicji "polędwicy drobiowej" zawartej w Polskiej Normie (zmiana A1 do PN-A-86526) oraz nie może być odniesiona do "polędwicy" jako elementu wieprzowego lub wołowego. Nazwa wyrobu sugerowała konsumentowi, że produkt odpowiada wymaganiom (ze względu na nazwę), jakich można oczekiwać dla wyrobu noszącego zwyczajowo przyjętą dla drobiu nazwę polędwicy. Ponadto zgodnie z definicją "polędwicy" dla wyrobów drobiowych, zastosowanie procesu homogenizacji nie powinno mieć miejsca.

36 W odniesieniu do zarzutów naruszenia przepisów art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a i art. 47 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, wskazano, że nazwa jest bezpośrednio skierowana do konsumenta, a ze względu na pełnione funkcje – charakteryzującą i odróżniającą produkt, jest istotnym elementem oznakowania. Producent dysponując pełną wiedzą na temat artykułu wprowadzanego do obrotu, powinien dobrać nazwę produktu tak, aby nie wprowadzała ona w błąd konsumenta. WSA podkreślił, że ustawodawca dopuszcza cztery rodzaje nazw, tj. nazwę ustaloną na podstawie przepisów prawa, nazwę zwyczajową, nazwę składającą się z opisu środka spożywczego oraz nazwę handlową, będącą nazwą fantazyjną, które mogą być zastosowane w oznakowaniu, przy czym wybór zależy do producenta. Natomiast podanie składu produktu nie zwalniało producenta z obowiązku stosowania nazw właściwie charakteryzującej produkty. Mając to na uwadze WSA uznał, że nie doszło do naruszenia art. 5 oraz art. 7 ust. 1 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych.

37 Następnie Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że nazwy, które zostały użyte w zakwestionowanych produktach nie charakteryzują ich w pełni. Konsument zostaje wprowadzony w błąd poprzez sugestie, iż produkt o nazwie "Polędwica z warzywami" (mimo, że wytworzony z zastosowaniem homogenizacji), jest produktem o wysokich walorach smakowych, nawiązującym nazwą do zwyczajowo przyjętego określenia "polędwica" w stosunku do wędlin drobiowych, a wyrób o nazwie "Indyk faszerowany" składa się z farszu otoczonego płatem z mięsa indyczego. Wbrew poglądowi skarżącej, przy rozpoznawaniu sprawy nie doszło do naruszenia art. 40a ust. 1 pkt 4 w związku z art. 3 pkt 10 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, poprzez ich błędne zastosowanie, ponieważ z art. 3 pkt 10 tej ustawy wynika w jakich przypadkach produkt należy uznać za zafałszowany, a art. 40a ust. 1 pkt 4 tej ustawy odnosi się do sankcji jakie ustawodawca przewidział w przypadku wprowadzenia do obrotu artykułu rolno-spożywczego zafałszowanego. Stosownie do art. 3 pkt 10 lit. b ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, z produktem zafałszowanym mamy do czynienia w każdym przypadku, kiedy nazwa produktu jest niezgodna z przepisami dotyczącymi jakości handlowej, tj. art. 7 ust. 2 pkt. 1 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych w związku z art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia.

38 Stosownie do art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, kto wprowadza do obrotu artykuły rolno-spożywcze zafałszowane, podlega karze pieniężnej w wysokości nie wyższej niż 10 % przychodu osiągniętego w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary, nie niższej jednak niż 1 000 zł.

39 Oznacza to, że jeśli została przeprowadzona kontrola, w trakcie której stwierdzono, że podmiot wprowadził do obrotu artykuły zafałszowane, Wojewódzki Inspektor JHARS ma obowiązek wymierzyć mu karę pieniężną, która nie może być niższa niż 1000 zł i nie może być wyższa niż 10 % przychodu osiągniętego w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary. Ponadto przy ustalaniu wysokości kary pieniężnej należy wziąć pod uwagę stopień szkodliwości czynu, stopień zawinienia, zakres naruszenia, dotychczasową działalność i wielkość uzyskanych obrotów (art. 40a ust. 5 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych).

40 Zdaniem Sądu pierwszej instancji, tak też uczynił [...] Wojewódzki Inspektor JHARS, wydając decyzję z [...] października 2012 r. Przy ocenie stopnia szkodliwości czynu organ pierwszej instancji uwzględnił rodzaj i charakter naruszonego dobra, wskazując, że przetwory drobiowe należą do produktów powszechnie spożywanych, a nazwa produktu jest pierwszą informacją, jaka dociera do konsumenta. W związku z powyższym podanie nazwy wprowadzającej w błąd, co do charakterystyki produktu uniemożliwia podjęcie świadomego wyboru, konsument nieświadomie mógł nabyć towar o właściwościach nieodpowiadających, tym jakich oczekiwał z uwagi na zastosowane nazewnictwo. Zdaniem WSA organy prawidłowo uznały, że szkodliwość czynu była znaczna biorąc pod uwagę ilość potencjalnych konsumentów wprowadzonych w błąd (dwie partie o łącznej masie 2200 kg i wartości 27 568 zł, a zatem ilość potencjalnych konsumentów jest znaczna).

41 Pełnomocnik skarżącej kwestionował ustalenie organu, że zakres naruszenia przepisów ustawy jest "wysoki" jednak – zdaniem WSA – na ocenę zakresu naruszenia, wpływa nie tylko ilość i wielkość partii, ale także rodzaj i ilość naruszonych reguł, ponieważ na wagę naruszonych obowiązków wynikających z przepisów prawa żywnościowego ma wpływ także ilość potencjalnych konsumentów wprowadzonych w błąd. Działanie skarżącej nie miało charakteru umyślnego, lecz było wynikiem braku dołożenia przez skarżącą należytej staranności w procesie oznakowania oraz wynikało z niedostatecznej znajomości obowiązujących przepisów prawa, jednak nie zmienia to faktu, że to producent odpowiada za znakowanie wprowadzanych do obrotu produktów.

42 Powyższe oznacza, że organy ustalając, że miało miejsce nieprawidłowe oznakowanie produktu słusznie wymierzyły skarżącej karę pieniężną za wprowadzenie do obrotu artykułów rolno-spożywczych zafałszowanych, zgodnie z art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych.

43 Skarżąca zarzucała organowi także naruszenie art. 40a ust. 5 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji nałożenie na kontrolowany podmiot kary rażąco wygórowanej w stosunku do zarzucanego czynu i niewspółmiernej do stopnia naruszenia przepisów ustawy. Odnosząc się do tego zarzutu Sąd pierwszej instancji zauważył, że wymierzona kara pieniężna w wysokości 27.530,00 zł stanowiła 99,9% wartości partii (27.568 zł), ale mieściła się w przewidzianych ustawowo granicach, tj. w przedziale od 1.000 zł do 137.650.704 zł.

44 WSA nie zgodził się również z argumentacją skarżącej, że wymierzona kara była rażąco wygórowana i niezasadna z uwagi na to, iż była pięciokrotnie wyższa od średniej z nałożonych kar pieniężnych na producentów przetworów mięsnych w 2011 roku. Sąd podkreślił, że każda sprawa jest inna w związku z tym rozpatrywana jest indywidualnie, a na wysokość kary mają wpływ stwierdzone nieprawidłowości oraz ocena stopnia szkodliwości czynu, stopnia zawinienia, zakresu naruszenia, dotychczasowej działalności i wielkość uzyskanych obrotów, a nie średnia z kar nałożonych na przetwórców mięsa. Porównywanie tych dwóch wielkości nie daje miarodajnych wyników.

45 Sąd zaznaczył, że kara pieniężna, o której mowa w art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, jest sankcją administracyjną, którą organ kontrolny jest zobowiązany zastosować w każdym przypadku stwierdzenia wprowadzenia do obrotu artykułu zafałszowanego.

46 Sąd pierwszej instancji odniósł się także do zarzutu naruszenie art. 8 k.p.a. w związku z art. 28 ust. 2a ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych w związku z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Wyjaśnił, że zgodnie z art. 28 ust. 2a ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości wojewódzki inspektor jest zobowiązany do wydania zaleceń pokontrolnych, w których wzywa kontrolowanego do usunięcia nieprawidłowości w określonym terminie. Organ pierwszej instancji wydał zalecenia pokontrolne i zobowiązał skarżącą do usunięcia nieprawidłowości, poprzez stosowanie nazw zgodnych z obowiązującymi przepisami prawa.

47 Ponadto – zdaniem WSA – w postępowaniu administracyjnym nie doszło do naruszenia art. 29 ust. 1 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych w związku z art. 8 k.p.a., ponieważ Wojewódzki Inspektor JHARS może, ale nie musi wydać decyzję na podstawie art. 29. ust. 1. Natomiast wydanie takiej decyzji nie zwalnia od wydania decyzji przewidzianej w art. 40a ust. 1 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych.

48 Sąd podniósł, że organ po stwierdzeniu nieprawidłowości w wyniku kontroli, wszczął 23 sierpnia 2012 r. postępowanie w sprawie wymierzenia kary pieniężnej za wprowadzenie zafałszowanych artykułów rolno-spożywczych. Skarżąca miała zagwarantowane prawo czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym, z którego skorzystała. Nie można zatem mówić o naruszeniu powołanych przepisów, skoro skarżąca miała możliwość na etapie prowadzonego postępowania wyjaśnić kwestie zafałszowania przedmiotowych produktów oraz kwestionować spełnienie przesłanki do nałożenia kary pieniężnej jaką jest wprowadzenie do obrotu artykułu rolno-spożywczego zafałszowanego.

49 WSA stwierdził także, że jeżeli w wyniku rozpoznania sprawy rozstrzygnięcie organu odwoławczego pokrywa się z rozstrzygnięciem organu pierwszej instancji, stosownie do treści art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., organ odwoławczy wydaje decyzję, w której utrzymuje w mocy zaskarżoną decyzję. Gdy zatem organ odwoławczy utrzymuje w mocy decyzję organu pierwszej instancji należy przyjąć, że w szczególności utrzymał w mocy jej rozstrzygnięcie (osnowę), sformułowane przez organ pierwszej instancji.

50 W konkluzji Sąd pierwszej instancji uznał, że GIJHARS w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w sposób pełny odniósł się do zarzutów podniesionych w odwołaniu, dokonał oceny zgromadzonego materiału oraz przedstawił swoje stanowisko w sprawie.

51 "C." S.A. z siedzibą w C. wniosła skargę kasacyjną od wyroku WSA w W. z 8 listopada 2013 r. wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. oraz zasądzenie kosztów postępowania.

52 Na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. ( tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm. – dalej p.p.s.a.) zarzuciła naruszenie prawa materialnego poprzez jego błędną interpretację i zastosowanie, a w szczególności:

53 1) art. 47 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia w związku art. 7 ust. 2 pkt 1 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych oraz w związku z art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 12 września 2012 r. o normalizacji poprzez ich błędną interpretację i zastosowanie, a w konsekwencji uznanie, że używanie nazwy "polędwica drobiowa" jako nazwy zwyczajowej produktu możliwe jest tylko wtedy, gdy dotyczy produktu o dokładnie takich właściwościach, jakie zostały określone w Polskich Normach,

54 2) art. 3 pkt 10 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych w związku z art. 7 ust. 2 pkt 1 tej ustawy, art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a oraz art. 47 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia – poprzez błędne uznanie, że użycie nazwy "polędwica drobiowa z warzywami" oraz "indyk faszerowany" w stosunku do produktów skarżącego kwalifikuje te produkty jako zafałszowane, podczas gdy używane przez skarżącego nazwy nie mogą być traktowane ani jako "niezgodne z przepisami", ani jako "niezgodne z prawdą",

55 3) art. 40a ust. 1 pkt 4 oraz art. 40a ust. 5 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych – ponieważ w przedmiotowej sprawie – nawet w przypadku uznania, że stosowane przez skarżącego nazewnictwo było nieprawidłowe, to skarżąca nie ponosi w tym zakresie winy w jakimkolwiek stopniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny powinien wziąć pod uwagę w przedmiotowej sprawie, że skarżąca wprowadzała na rynek towary stosując praktykę nomenklaturową taką jak wszystkie inne firmy i miała prawo oceniać, że jest to zwyczaj, a nie powszechne naruszanie prawa, a ponadto — skarżąca wprowadzała na rynek produkty o takiej nazwie od kilku lat, co było już wielokrotnie kontrolowane przez Inspekcję Jakości Handlowej, a osobą kontrolującą była zawsze ta sama osoba, a konsekwencji Inspekcja Jakości Handlowej ponosi wyłączną winę za wprowadzenie na rynek produktów, które następnie zostały uznane przez Inspekcję za zafałszowane.

56 Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. strona wnosząca skargę kasacyjną zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a w związku z art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 11 k.p.a. oraz art. 77 k.p.a. poprzez brak oceny niektórych elementów stanu faktycznego sprawy lub dokonanie błędnej oceny stanu faktycznego sprawy, w szczególności:

57 1) brak w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku ustosunkowania się do jednego z istotnych zarzutów skargi, zawartego w punkcie 9, w którym skarżący zarzucił organom Inspekcji akceptację praktyk nazewniczych skarżącego przez okres kilku lat, kiedy to skarżąca w sposób stały była poddawana kontrolom w tym zakresie. Sąd w wydanym wyroku ogranicza się jedynie do powtórzenia za Inspekcją, że "producent dysponując pełną wiedzą na temat wprowadzonego do obrotu wyrobu, powinien dobrać nazwę produktu tak, aby nie wprowadzała w błąd konsumenta". Stwierdzenie to jest bardzo kategoryczne, a należy mieć na uwadze, że rozważane są w sprawie zagadnienia dalece ocenne. Skarżący w żaden sposób nie kwestionuje uprawnień Inspekcji Jakości Handlowej oraz sądu administracyjnego do oceny prawidłowości stosowanej przez niego praktyki. Jest oczywiste, że nie zawsze wyobrażenie producenta co do prawidłowości jego działań musi być słuszne. Jednakże przedmiotowe postępowanie dotyczy zasadności wymierzenia kary pieniężnej, co nie sprowadza się wyłącznie do oceny prawidłowości w stosowaniu nazw produktu, ale również oceny stopnia winy producenta. W aspekcie przypisania producentowi winy i oceny stopnia zawinienia ma istotne znaczenie czy producent miał prawo sądzić, że jego praktyka jest prawidłowa. Wydaje się, że producent nie mógł mieć lepszego potwierdzenia prawidłowości swoich praktyk, niż ich akceptacja ze strony Inspekcji.

58 Przepis art. 7 i art. 8 k.p.a. mają w omawianym zakresie bardzo istotne znaczenie, ponieważ wystarczyło, aby pracownik Inspekcji zwrócił uwagę skarżącemu na nieprawidłowość jego praktyk wiele lat przed tym, zanim doszło do wprowadzenia na rynek zakwestionowanych partii produktu.

59 W ocenie skarżącego — jedynym podmiotem, który w tej sprawie zawinił jest Inspekcja, która najpierw określone działanie akceptowała, a następnie zmieniła swoje stanowisko, nakładając jednocześnie karę na skarżącego. Nie jest to działanie prowadzone w sposób budzący i pogłębiający zaufanie do państwa, świadomość i kulturę prawną obywateli.

60 Przeciwnie – jest to postępowanie budzące przekonanie o niekompetencji, złośliwości i braku odpowiedzialności organów państwa.

61 W przedmiotowej sprawie Inspekcja miała inne środki oddziaływania na skarżącego i powinna z nich skorzystać, jeżeli wiedziała, że jest współodpowiedzialna za jego praktykę. Nie musiała natomiast uciekać się do natychmiastowej penalizacji, przypisując skarżącemu winę i pomijając swoją rolę w tym zdarzeniu;

62 2) brak wyjaśnienia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, na jakiej podstawie Wojewódzki Sąd Administracyjny przyjął, że konsument jest przyzwyczajony do stosowania nazwy polędwica drobiowa do produktów spełniających wymagania Polskiej Normy, a w przypadku nie stosowania tych wymagań, uznanie przez Sąd, że "konsument zostanie wprowadzony w błąd";

63 3) brak wyjaśnienia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, dlaczego Sąd pierwszej instancji nie wziął pod uwagę argumentu skarżącego o powszechnie stosowanej praktyce nazewniczej w zakresie "polędwicy z warzywami" i nie uznał prawdziwości jego twierdzeń, że praktyka ta jest wieloletnia, powszechna i trwająca w dacie orzekania; w ocenie skarżącego był to ważny argument w sprawie, natomiast Sąd argumentu tego nie rozważył.

64 Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

65 Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.

66 Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. w tej sprawie nie występują. Rozpoznanie sprawy w granicach skargi kasacyjnej oznacza, że Naczelny Sąd Administracyjny związany jest jej podstawami, czyli wskazanymi przepisami prawa materialnego lub procesowego. Natomiast Naczelny Sąd Administracyjny nie jest władny badać czy zaskarżony wyrok nie narusza innych przepisów niż wskazane w podstawach, na których środek oparto.

67 Wedle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach.

68 Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono m.in. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a w związku z art. 7 K.p.a., art. 8 K.p.a., art. 11 K.p.a. oraz art. 77 K.p.a. poprzez brak oceny niektórych elementów stanu faktycznego sprawy lub dokonanie błędnej oceny stanu faktycznego sprawy. Zarzut ten nie zasługiwał na uwzględnienie.

69 Skarżąca podniosła, że Sąd pierwszej instancji nie ustosunkował się do jednego z istotnych zarzutów skargi, w którym zarzuciła organom Inspekcji akceptację przez okres kilku lat praktyk nazewniczych skarżącej, kiedy to skarżąca w sposób stały była poddawana kontrolom w tym zakresie. Skarżąca nie wskazała przy tym, jaki wpływ owo naruszenie mogło mieć na wynik sprawy.

70 Wymaga podkreślenia, na co również wyraźnie zwrócił uwagę WSA w W. w zaskarżonym wyroku, że nałożenie kary pieniężnej, przewidzianej w art. 40a ust. 1 pkt 4 w związku z art. 3 pkt 10 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych nie jest uzależnione od zawinienia podmiotu wprowadzającego produkt zafałszowany. Jest to odpowiedzialność obiektywna, zatem dla rozstrzygnięcia nie może mieć znaczenia, czy skarżący stosował błędne nazewnictwo towarów świadomie, czy też omyłkowo. Nie mają zatem znaczenia okoliczności podnoszone przez skarżącego, że nigdy wcześniej organy IHJARS nie zakwestionowały jego praktyki. Dodać należy, że w aktach sprawy brak jest jakiegokolwiek dowodu świadczącego o akceptacji przez IHJARS praktyki skarżącego. Należy podkreślić, że Sąd pierwszej instancji słusznie zauważył, że to producent, jako profesjonalista, dysponując pełną wiedzą na temat wprowadzonego do obrotu wyrobu, powinien dobrać nazwę produktu tak, aby nie wprowadzała w błąd konsumenta. Nie powinien on czekać na to, aż pracownik organu zauważy nieprawidłowości przy oznaczaniu danego towaru i zwróci mu na to uwagę. Z tego względu nie można się zgodzić ze stanowiskiem skarżącej, że jedynym podmiotem, który w tej sprawie zawinił jest Inspekcja, która najpierw określone działanie akceptowała, a następnie zmieniła swoje stanowisko, nakładając jednocześnie na skarżącą karę.

71 Wbrew stanowisku skarżącej, Sąd pierwszej instancji wyjaśnił także na jakiej podstawie przyjął, że konsument jest przyzwyczajony do stosowania nazwy "polędwica" do produktów spełniających wymagania Polskiej Normy, a w przypadku nie stosowania tych wymagań, konsument zostanie wprowadzony w błąd. W uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia WSA w W. podkreślił, że konsument zostaje wprowadzony w błąd poprzez sugestie, iż produkt o nazwie "Polędwica z warzywami" (mimo, że wytworzony z zastosowaniem homogenizacji), jest produktem o wysokich walorach smakowych, nawiązującym nazwą do zwyczajowo przyjętego określenia "polędwica" w stosunku do wędlin drobiowych. Sąd wskazał, że w świadomości konsumentów polędwica kojarzona jest z określonym rodzajem wyrobów oraz z odpowiednio wysoką jakością, a produkt o nazwie "polędwica drobiowa" zgodnie z Polską Normą PN-A-86526, to "wyrób otrzymany z całych lub grubo rozdrobnionych peklowanych mięśni piersiowych, bez udziału innych drobno rozdrobnionych surowców mięsno-tłuszczowych, niewędzony lub wędzony, parzony lub pieczony". Tymczasem badania w Laboratorium Specjalistycznym GIJHARS w Kielcach wykazały, że "Polędwica z warzywami", wprowadzana na rynek przez skarżącą, nie zawierała kawałków mięsa o zachowanej strukturze tkanki mięśni piersiowych drobiu, lecz był to produkt w całości wyprodukowany ze zhomogenizowanej masy.

72 Sąd przypomniał, że używanie nazw zwyczajowych zobowiązuje do stosowania ich w stosunku do produktów, do których się odnoszą. Wskazał, że powołanie się na definicję zawartą w Polskiej Normie, nie oznacza, iż artykuły rolno-spożywcze muszą spełniać wymagania jakościowe zawarte w Polskich Normach. Spełnienie wymagań jakościowych jest obowiązkowe w przypadku deklaracji producenta na zgodność z Polską Normą. Zwyczajowo przyjęta nazwa polędwicy, zobowiązuje jednak do właściwego jej stosowania, a odpowiednią wskazówką dla producenta może być definicja zawarta w Polskiej Normie. W przeciwnym wypadku zwyczajowo przyjęta nazwa "polędwica" nie będzie właściwie zastosowana, a konsument zostanie wprowadzony w błąd, poprzez zastosowanie nazwy odnoszącej się do produktu o innych właściwościach niż mógłby oczekiwać, a także innego niż opisany w definicji.

73 W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie powinno budzić wątpliwości, że nazwa jest jednym z obligatoryjnych elementów oznaczenia środka spożywczego. Główną funkcją nazwy jest przekazanie precyzyjnej informacji odnośnie do rodzaju produktu, a także ma ona za zadanie umożliwiać odróżnianie danego produktu od podobnych produktów. W tym kontekście użycie nazwy "polędwica" w stosunku do produktu, w którym w ogóle nie ma kawałków mięsa o zachowanej strukturze tkanki mięśni piersiowych, w którego oznakowaniu nie ma dodatkowo informacji o zastosowanym procesie homogenizacji, mogą wprowadzać w błąd konsumenta, co trafnie przyjął Sąd pierwszej instancji. W orzecznictwie sądów administracyjnych wyrażono już pogląd, zgodnie z którym "nazwa środka spożywczego ma precyzyjnie informować konsumenta o rodzaju środka spożywczego, umożliwiać odróżnienie go od podobnych środków spożywczych. Nazwie powinny towarzyszyć informacje dotyczące postaci środka spożywczego lub procesów technologicznych stosowanych w produkcji, w szczególności określające, czy jest to środek: sproszkowany, liofilizowany, głęboko mrożony, zagęszczony, wędzony - w przypadku gdy brak tej informacji może wprowadzić konsumenta w błąd" (zob. np. wyrok WSA w W. z dnia 21 kwietnia 2009 r., sygn. akt VI SA/Wa 359/09), na co również zwrócił uwagę Sąd I instancji.

74 Wbrew stanowisku skarżącej, Sąd pierwszej instancji wziął również pod uwagę argument skarżącego o powszechnie stosowanej praktyce nazewniczej w zakresie "polędwicy z warzywami", jednak uznał, że nazewnictwo stosowane przez inne podmioty nie musi mieć zastosowania do oznakowania przedmiotowych produktów, a także nie stanowi przepisów regulujących jakość handlową artykułów rolno-spożywczych. Naczelny Sąd Administracyjny podziela to stanowisko.

75 Odnośnie zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego należy zauważyć, że WSA w W. nie naruszył art. 47 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia w związku art. 7 ust. 2 pkt 1 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych oraz w związku z art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 12 września 2012 r. o normalizacji poprzez ich błędną interpretację i zastosowanie, a w konsekwencji uznanie, że używanie nazwy "polędwica drobiowa" jako nazwy zwyczajowej produktu możliwe jest tylko wtedy, gdy dotyczy produktu o dokładnie takich właściwościach, jakie zostały określone w Polskich Normach. Nie doszło także do naruszenia art. 3 pkt 10 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych w związku z art. 7 ust. 2 pkt 1 tej ustawy, art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a) ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia. Sąd pierwszej instancji nie tylko nie przyjął, że nazwa "polędwica drobiowa" może być używana wyłącznie do produktów zgodnych z Polską Normą, ale wręcz wskazał, że spełnianie wymagań jakościowych wynikających z Normy jest obowiązkowe tylko w przypadku deklaracji producenta na zgodność z Polską Normą. Sąd jednak wyraził pogląd, który Naczelny Sąd Administracyjny również podziela, że definicja zawarta w Polskiej Normie powinna być wskazówką dla producenta, który chcąc posługiwać się zwyczajowo przyjętą nazwą "polędwica drobiowa", nie może stosować tej nazwy do produktów, które w ogóle nie zawierają elementów mięsa o zachowanej strukturze tkanki mięśni piersiowych drobiu, jednocześnie nie umieszczając o tym informacji na opakowaniu. Trzeba pamiętać, że polędwica jest elementem typowo wieprzowym lub wołowym i dopiero w wyniku zapotrzebowania rynkowego określenie "polędwica" w stosunku do drobiu pojawiło się w Polskich Normach. Należy jednocześnie zauważyć, że nazwa "polędwica" kojarzy się z jednorodnym kawałkiem mięsa, która w przypadku wołowiny stanowi cały mięsień lędźwiowy wewnętrzny i część mięśnia biodrowego, a w przypadku wieprzowiny mięsień lędźwiowy większy. Jest to jeden z najbardziej cenionych produktów mięsnych, o wysokich walorach smakowych. W odniesieniu do drobiu polędwica również składa się z całych lub grubo rozdrobnionych mięśni piersiowych, bez udziału innych drobno rozdrobnionych surowców mięsno-tłuszczowych. W tym kontekście używanie nazwy "polędwica" do wyrobu homogenizowanego, zawierającego mięso kurcząt i kury (20%), skóry wieprzowe (11%), mięso oddzielone mechanicznie z kurcząt oraz warzywa i pieczarki nie może stanowić właściwego użycia nazwy zwyczajowej i może wprowadzać konsumentów w błąd. Słusznie zatem uznał Sąd pierwszej instancji, że produkt ten nie odpowiada zarówno definicji polędwicy drobiowej, jak i nie jest adekwatny do polędwicy wieprzowej lub wołowej. Dodatkowo w oznakowaniu produktu brak jest informacji o zastosowanym procesie homogenizacji, co dodatkowo utrudnia konsumentowi zorientowanie się w tym, jaki produkt nabywa.

76 W tym kontekście zasadne było przyjęcie, że produkty skarżącego są produktami zafałszowanymi. Zgodnie z art. 3 pkt 10 lit. b ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych z produktem spożywczym zafałszowanym mamy do czynienia zawsze, gdy jego nazwa jest niezgodna z przepisami dotyczącymi jakości handlowej. Zarówno organy administracji, jak i Sąd pierwszej instancji szczegółowo odniosły się do charakterystyki obu produktów oraz uznały, że nazwy używane do oznaczania tych produktów w powiązaniu z innymi informacjami na opakowaniu nie są do nich adekwatne, czego konsekwencją jest przyjęcie, że są to produkty zafałszowane.

77 Odnośnie zarzutu naruszenia art. 40a ust. 1 pkt 4 oraz art. 40a ust. 5 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, Naczelny Sąd Administracyjny ponownie zauważa, że odpowiedzialność administracyjna, o której mowa w art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych nie jest uzależniona od winy podmiotu, na którą jest ona nakładana. Samo stwierdzenie i udowodnienie wprowadzania zafałszowanego artykułu rolno-spożywczego do obrotu jest przesłanką wystarczającą do nałożenia kary pieniężnej. Nie ma przy tym znaczenia, czy zafałszowanie nastąpiło z winy (umyślnej lub nieumyślnej) danego podmiotu, czy też nie. Ustawa o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych przewiduje badanie przez organy Inspekcji Jakości Handlowej stopnia zawinienia wyłącznie przy ustalaniu wysokości kary. W rozpoznawanej sprawie organy orzekające uwzględniły wszystkie okoliczności mające wpływ na wysokość kary, w tym stopień zawinienia skarżącej. Wynika to w sposób niewątpliwy z treści zaskarżonej decyzji, którą Sąd pierwszej instancji słusznie uznał za zgodną z prawem.

78 W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł, jak w sentencji.

79 O kosztach orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. i § 14 ust. 2 pkt 2 lit. a) w związku z § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (Dz. U. 2013, poz. 490 ze zm.).

Powołane przepisy