Pelnora PrawoOtwórz aplikację

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 8 sierpnia 2023 r., II SA/Wr 236/23

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Sygnatura
II SA/Wr 236/23
Data
Forma
Wyrok
Hasła
Administracyjne postępowanie, Scalanie gruntów
Źródło
JuDDGES/pl-nsa (orzeczenia NSA i WSA z CBOSA), dokument u źródła

Sentencja

1 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Adam Habuda, Sędziowie: Sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis (spr.), Sędzia WSA Wojciech Śnieżyński, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w Wydziale II w dniu 8 sierpnia 2023 r. sprawy ze skargi Śniadecki [...] sp. z o.o. Wrocław sp. k. z siedzibą w P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia 13 lutego 2023 r. nr SKO 4116/52/22/23 w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania w sprawie zatwierdzenia podziału nieruchomości oddala skargę w całości.

Uzasadnienie

2 Postanowieniem z dnia 13 lutego 2023 r.(SKO 4116/52/22/23) Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu, po zapoznaniu się z odwołaniem Ś. Sp. z o.o. W. sp. k. z siedzibą w P., reprezentowanej przez pełnomocnika - adwokata T. P., od, wydanej z upoważnienia Wójta Gminy K., decyzji Głównego Specjalisty ds. gospodarki nieruchomościami i geodezji w Urzędzie Gminy K. z dnia 23 listopada 2022 r. (Nr 147/2022), zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości położonej w gminie K., oznaczonej geodezyjnie jako działka gruntu nr [...], AM – [...], obręb K.(1), na podstawie art. 134, w związku z art. 129 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – kpa stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu organ wskazał, że opisaną na wstępie decyzją z dnia 23 listopada 2022 r. (Nr 147/2022), Wójt Gminy K. - działając na wniosek Ś. Sp. z o.o. W. sp. k. z siedzibą w P., zwanej dalej: "spółką" - zatwierdził projekt podziału nieruchomości położonej w gminie K., oznaczonej geodezyjnie jako działka gruntu nr [...], AM – [...], obręb K.(1). W uzasadnieniu stwierdzono, że wnioskowany podział nieruchomości jest zgodny z obowiązującym na tym terenie planem zagospodarowania przestrzennego wsi K.(1), zatwierdzonym uchwałą Nr [...] Rady Gminy K. z dnia [...] września 2020 r. (Dz. Urz. Woj. Doln. z dnia 2 października 2020 r. poz. [...]), co stwierdzono prawomocnym postanowieniem Wójta Gminy K. z dnia 17 sierpnia 2022 r. (RINiŚ.6831.103.2022-1). W odwołaniu od opisanej decyzji organu pierwszej instancji spółka wyjaśniła sposób swojej reprezentacji wskazując, że Prezes Zarządu komplementariusza udzielił S. M. pełnomocnictwa do występowania w imieniu Spółki w postępowaniach administracyjnych "w zakresie związanym z realizacją inwestycji deweloperskich" prowadzonych przez spółkę. Podkreślono, że spółka planowała podział tej nieruchomości, ale dopiero po zakończeniu inwestycji, którą prowadzi na tym terenie i uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie. Tymczasem pełnomocnik spółki, wbrew ustaleniom wspólników spółki podjętym "na naradzie budowlanej latem 2022 r.", złożył wniosek o podział opisanej nieruchomości, który został rozpatrzony przez Wójta Gminy K. decyzją z dnia 23 listopada 2022 r. (Nr 147/2022). Wobec tego uznano, że działania pełnomocnika spółki, jak stwierdzono "na pozór zgodne z literalnym brzmieniem pełnomocnictwa z dnia 19.10.2021 r., lecz sprzeczne ze znaną pełnomocnikowi wolą jego mocodawcy", należy uznać za "działania dokonane z nadużyciem udzielonego pełnomocnictwa". Ponadto spółka stwierdziła, że S. M. był uprawniony do działań związanych z "realizacją inwestycji", a wniosek o podział nieruchomości "nie był elementem realizacji inwestycji", a wręcz utrudnił dokończenie budowy. Działania pełnomocnika spowodowały, że spółka "bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu" i nie wiedziała o wydaniu decyzji podziałowej. W ocenie spółki, pełnomocnik przekroczył granice udzielonego mu umocowania. Powołano się również na orzecznictwo sądowoadministracyjne wskazując, że pełnomocnictwo nie uprawnia pełnomocnika do prowadzenia spraw wbrew woli i wiedzy mocodawcy. Jednocześnie spółka oświadczyła, że nie akceptuje czynności dokonanych przez pełnomocnika i ich nie potwierdza. Wobec tego odbiór zaskarżonej decyzji w dniu 23 listopada 2022 r. należy uznać za bezskuteczny. Spółka oświadczyła jednocześnie, że cofa wniosek o podział nieruchomości, zatem organ powinien uchylić zaskarżoną decyzję i umorzyć pierwszoinstancyjne postępowanie w całości. Postanowieniem z dnia 16 stycznia 2023 r. (SKO 4116/51/22), Kolegium odmówiło spółce przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od opisanej na wstępie decyzji Wójta Gminy K. z dnia 23 listopada 2022 r. (Nr 147/2022). Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że zgodnie z przepisami art 129 § 2 kpa, odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. W rozpatrywanej sprawie opisana na wstępie decyzja podziałowa Wójta Gminy K. z dnia 23 listopada 2022 r. (Nr 147/2022), została skutecznie doręczona pełnomocnikowi spółki w dniu 23 listopada 2022 r., co potwierdził własnoręcznym podpisem na przedmiotowym rozstrzygnięciu. Zaskarżona decyzja organu pierwszej instancji zawierała prawidłowe pouczenie w przedmiocie możliwości wniesienia odwołania, a w tym - wyraźnie - o terminie przewidzianym dla dokonania tej czynności. Biorąc pod uwagę regulację prawną zawartą w przepisach art. 57 § 1 kpa, trzeba mieć na względzie, że przy obliczaniu terminu do złożenia odwołania nie uwzględnia się dnia, w którym nastąpiło doręczenie zaskarżonej decyzji, zatem w rozpatrywanym przypadku termin ten upłynął z dniem 7 grudnia 2022 r. (środa). Tymczasem odwołanie od opisanej decyzji organu pierwszej instancji zostało wniesione za pośrednictwem placówki pocztowej w dniu 15 grudnia 2022 r., a więc z uchybieniem ustawowego terminu. Spółka wniosła jednocześnie o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, ale wniosek w tej sprawie został rozpatrzony przez Kolegium negatywnie. W myśl przepisów art. 134 kpa, organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. Jak stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zgodnie z treścią art. 134 kpa organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Kategoryczne określenie "organ odwoławczy stwierdza" oznacza obowiązek organu odwoławczego stwierdzenia uchybienia terminu w sytuacji, gdy odwołanie zostało wniesione po jego upływie. Nie jest to zależne od swobodnego uznania organu, lecz wynika z bezwzględnie obowiązującej normy prawnej (wyrok z dnia 14 maja 2008 r., VII SA/Wa 333/08; podkr. Kolegium). Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, zaskarżona decyzja organu pierwszej instancji stała się ostateczna. Wobec tego kolegium nie mogło rozpatrywać niniejszej sprawy merytorycznie i zobowiązane było orzec, jak w osnowie.

3 Skargę na ostateczne postanowienie złożyła spółka, zastępowana przez adw. T. P. Postanowienie zaskarżono w całości, zarzucając mu: 1. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie art. 134 KPA w zw. z art. 129 § 2 KPA oraz w zw. z art. 145 § l pkt 4 KPA poprzez ich błędne zastosowanie i stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania, podczas gdy skarżąca (strona) wykazała, że bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu, albowiem S. M. w sprawie działał bez wiedzy i wbrew woli strony, podając się za jej pełnomocnika, przekraczając swoje umocowanie; 2. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie art. 134 KPA w zw. z art. 129 § 2 KPA oraz w zw. z art. 145 § 1 pkt 2 KPA poprzez ich błędne zastosowanie i stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania, podczas, gdy z okoliczności sprawy wynika, że decyzja wydana została w wyniku przestępstwa, albowiem komandytariusz skarżącej S. Ś. nie złożył podpisu pod wnioskiem o podział nieruchomości z dnia 9 sierpnia 2022 r. będącym podstawą wydania decyzji nr 147/2022, a jego podpis został podrobiony; 3. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie art. 7 KPA, w zw. z art. 77 § 1 KPA oraz w zw. z art. 80 KPA poprzez wydanie decyzji bez wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego i niepodjęcia niezbędnych kroków do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i podnoszonych przez skarżącą okoliczności skutkujących stwierdzeniem uchybienia terminu do wniesienia odwołania podczas, gdy skarżąca w odwołaniu od decyzji Wójta Gminy K. nr 147.2022 wykazała, że w tym postępowaniu podziałowym, jako pełnomocnik spółki miał działać S. M., który przekroczył swoje umocowanie i podjął działania bez wiedzy i woli skarżącej w konsekwencji czego skarżąca (strona) bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu a ponadto z okoliczności sprawy wynika, że decyzja została w wyniku przestępstwa, albowiem komandytariusz skarżącej S. Ś. nie złożył podpisu pod wnioskiem o podział nieruchomości z dnia 9 sierpnia 2022 r. będącym podstawą wydania decyzji nr 147/2022, a jego podpis został podrobiony. Jednocześnie skarżąca wnosi o przeprowadzenie dowodu z dokumentu - pisma pełnomocnika do Prokuratury Rejonowej dla W. – K. we W. z dnia 23 lutego 2023 r. wraz z dowodem nadania - na okoliczność wydania decyzji w wyniku przestępstwa i podrobienia podpisu komandytariusza skarżącej S. Ś. pod wnioskiem o podział nieruchomości z dnia 9 sierpnia 2022 r. W związku z podniesionymi zarzutami skarżąca wnosi o 1. uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu we Wrocławiu; 2. zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.

4 Jednocześnie, na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 PPSA strona wnosi o zawieszenie niniejszego postępowania do czasu rozstrzygnięcia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu skargi Ś. sp. z o.o. W. sp.k. z siedzibą w P. z dnia 2 marca 2023 r. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia 16 stycznia 2023 roku (SKO 4116/51/22) w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W motywach skargi wskazano, że pismem z dnia 14 grudnia 2022 roku skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia przez wnioskodawcę odwołania od decyzji Wójta Gminy K. z dnia 23 listopada 2022 r. nr 147/2022 w sprawie zatwierdzenia projektu podziału nieruchomości oznaczonej geodezyjnie jako działka nr [...] o pow. [...] ha położonej w obrębie K.(1), stanowiącej własność wnioskodawcy, albowiem termin do wniesienia odwołania został uchybiony bez winy wnioskodawcy. Jednocześnie skarżąca wniosła odwołanie od tej decyzji cofając wniosek złożony w sprawie i wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz umorzenie postępowania. Skarżąca szeroko uzasadniła i wykazała, że w wyniku opisanego przez skarżącą sposobu działania S. M., podającego się za pełnomocnika skarżącej, który podjął działania z nadużyciem udzielonego pełnomocnictwa (tj. podjął działania sprzeczne ze znaną mu wolą jego mocodawcy), spółka bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 4 kpa. Postanowieniem z dnia 13 lutego 2023 roku Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W organ wskazał, że postanowieniem z dnia 10 stycznia 2023 r. (SKO 4116/51/22) kolegium odmówiło spółce przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy K. z dnia 23 listopada 2002 r., zaś S. M., podając się za pełnomocnika spółki, własnoręcznym pismem potwierdził doręczenie skarżącej w dniu 23 listopada 2022 r. decyzji Wójta Gminy K. z dnia 23 listopada 2022 r., wobec czego termin na odwołanie od decyzji upłynął z dniem 7 grudnia 2022 r., zaś odwołanie zostało wniesione w dniu 15 grudnia 2022 r. Zdaniem strony zaskarżone postanowienie nie może się ostać, w niniejszej sprawie istotne są podnoszone przez skarżącą okoliczności dotyczące działania S. M., tj. odebranie decyzji nr 147/2022 z dnia 23 listopada 2022 r. oraz zrzeczenie się prawa do wniesienia odwołania od tego rozstrzygnięcia bez wiedzy oraz wbrew woli jego mocodawcy - skarżącej. Skarżąca z uwagi na powyższe nie brała udziału w postępowaniu w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 4 KPA. Skarżąca jest spółką komandytową - jedynym komplementariuszem spółki jest Ś.(1) sp. z o.o., natomiast komandytariuszami są S. Ś. i S. M. Komplementariusz jest jedynym podmiotem uprawnionym do reprezentacji wnioskodawcy, zaś w imieniu komplementariusza działa prezes jego jednoosobowego zarządu, S. Ś. Prezes zarządu komplementariusza udzielił S. M. w imieniu wnioskodawcy pełnomocnictwa m.in. do występowania w imieniu spółki w postępowaniach administracyjnych, w zakresie związanym z realizacją inwestycji deweloperskich prowadzonych przez skarżącą. Na nieruchomości stanowiącej dotychczas działkę o nr [...]. skarżąca prowadzi przedsięwzięcie deweloperskie w postaci wybudowania łącznie 4 budynków w zabudowie bliźniaczej, tj. zawierających 8 lokali mieszkalnych i jednego domu jednorodzinnego. Spółka planowała dopiero po oddaniu bliźniaków do użytku dokonać podziału geodezyjnego działki nr [...], aby następnie dokonać sprzedaży lokali i domu. Skarżąca nie chciała dokonać podziału geodezyjnego działki nr [...] przed zakończeniem budowy bliźniaków i oddaniem ich do użytkowania, ponieważ dysponuje jedną decyzją o pozwoleniu na budowę dla całego obszaru budowy, a zmiana obszaru budowy w jej ocenie mogłaby rodzić problemy w zakresie zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę i przedłużyć proces realizacji inwestycji. Skarżąca dopiero w dniu 9 grudnia 2022 r., po zauważeniu wzmianki w księdze wieczystej prowadzonej dla nieruchomości, zwróciła się do Wójta Gminy K. o wyjaśnienie, czy wydano decyzję podziałową dla nieruchomości. W tym dniu spółka otrzymała skan decyzji nr 147/2022 z dnia 23.11.2022 r. Skarżąca ani jej komplementariusz nie mieli wiedzy, że S. M. doprowadził do tego, iż postępowanie jest już na tak zaawansowanym etapie, nie mieli wiedzy o fakcie wydania decyzji, ani o jej uprawomocnieniu, Skarżąca nie miała też wiedzy o fakcie osobistego odbioru decyzji przez S. M. Co istotne w niniejszej sprawie, skarżąca miała zamiar dokonania podziału geodezyjnego działki nr [...], lecz wyłącznie po zakończeniu budowy bliźniaków i uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie obiektów. Zamiar mocodawcy był S. M. znany, ponieważ jest komandytariuszem skarżącej i był obecny na naradzie budowlanej latem 2022 r. Tym samym, wszelkie działania S. M., na pozór zgodne z literalnym brzmieniem pełnomocnictwa z dnia 19.10.2021 r., są sprzeczne ze znaną mu wolą jego mocodawcy, zatem należy uznać je za działania dokonane z nadużyciem udzielonego pełnomocnictwa. Co więcej, zgodnie z literalną treścią pełnomocnictwa, S. M. był uprawniony do działań związanych z "realizacją inwestycji", natomiast skarżąca wyjaśnia ponownie, że dokonany na złożony przez niego wniosek podział geodezyjny działki nie był elementem realizacji inwestycji, nie był konieczny do jej przeprowadzenia - wręcz przeciwnie, spowoduje wyłącznie trudności w dokończeniu budowy. Tym samym S. M. przekroczył swoje umocowanie podejmując działania w niniejszej sprawie. W wyniku opisanego sposobu działania S. M. skarżąca bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu w rozumieniu art, 145 § 1 pkt 4 KPA - spółka nie wiedziała o tym, że postępowanie jest na tak zaawansowanym etapie, nie wiedziała w ogóle o wydaniu decyzji w sprawie. Komentatorzy wskazują, że prowadzenie postępowania z udziałem osoby, która nie posiada pełnomocnictwa od strony lub je przekracza, jest równoznaczne z pozbawieniem strony czynnego udziału w postępowaniu. Nie ulega wątpliwości, że w niniejszej sprawie S. M. przekroczył granice umocowania. Jak słusznie wskazuje orzecznictwo, pełnomocnictwo nie uprawnia pełnomocnika do prowadzenia spraw wbrew woli i wiedzy mocodawcy. Istotą pełnomocnictwa jest bowiem działanie w zgodnie z wolą mocodawcy, działanie akceptowane i znane mocodawcy, w najlepszym interesie mocodawcy, "pełnomocnik nie ma bowiem pełnej swobody względem mocodawcy w zakresie decyzji co do sposobu wykorzystania kompetencji skutecznego zastępowania go w podejmowaniu czynności oznaczonych w pełnomocnictwie". Jak wskazano w samym odwołaniu skarżąca nie akceptuje dokonanych przez S. M. - działającego rzekomo jako pełnomocnik spółki czynności i ich nie potwierdza. Odbiór decyzji w dniu 23.VI.2022 r. przez S. M. nie może być poczytywany za działanie strony, albowiem działał on z przekroczeniem udzielonego mu umocowania, wprost wbrew znanej mu woli strony, dokonując czynności "za plecami" mocodawcy i bez jego wiedzy. W związku z powyższym SKO niesłusznie postanowieniem z dnia 10 stycznia 2023 r. stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W rozpoznawanej sprawie organ administracji nie dążył do należytego wyjaśnienia wszystkich okoliczności i ustalenia stanu faktycznego zgodnego z rzeczywistością naruszając tym samym powołane przepisy art. 7, 77 § 1 i 80 KPA, co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Niezrozumiałe dla skarżącej jest brak ustosunkowania się przez organ do zarzutu dotyczącego jej braku udziału w postępowaniu bez własnej winy. Jak wynika z samej treści odwołania, skarżąca nie miała wiedzy o tym na jakim etapie jest postępowanie, ponieważ S. M. działał bez jej wiedzy, wykraczając poza zakres swojego umocowania. Jednocześnie w aktach sprawy znajduje się wniosek podpisany rzekomo przez komandytariusza spółki S. Ś. - w tym miejscu strona wskazuje, że skarżąca o tym, że wniosek w sprawie został rzekomo podpisany przez S. Ś. dowiedziała się dopiero z treści uzasadnienia postanowienia SKO we Wrocławiu z dnia 16 stycznia 2023 roku (SKO 4116/51/22) w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, zaś z samym wnioskiem zapoznała się po tym, jak otrzymała go w skanie w dniu 21 lutego 2023 r. od pracownika Urzędu w K. Skarżąca zaprzecza, jakoby to komandytariusz spółki S. Ś. złożył w przedmiotowej sprawie wniosek z dnia 9 sierpnia 2022 r. o podział nieruchomości, a następnie również uzupełniał ten wniosek. W związku z tym, skarżąca oraz S. Ś., za pośrednictwem swojego pełnomocnika, pismem z dnia 23 lutego 2023 r. złożyli do Prokuratury Rejonowej dla W. - K. we W. pismo z zawiadomieniem o możliwości popełnienia przestępstwa stypizowanego w art. 270 § 1 KK. S. Ś. zaprzecza bowiem, jakoby podpis pod wnioskiem z dnia 9 sierpnia 2022 r. o podział nieruchomości pochodził od niego, co potwierdza stanowisko skarżącej, że nie miała ona aż do 8 grudnia 2022 roku wiedzy o wydaniu decyzji z dnia 25 listopada 2Q22 roku ani nawet o tym, że takie postępowanie w ogóle się toczy. Dowód: pismo pełnomocnika do Prokuratury Rejonowej dla W. - K. we W. z dnia 23 lutego 2023 r. wraz z dowodem nadania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze zaś rozpatrując odwołanie pominął te istotne okoliczności w sprawie, tj. rozbieżności pomiędzy twierdzeniami Spółki a znajdującym się w aktach sprawy wnioskiem z dnia 9 sierpnia 2022 r. podpisanym rzekomo przez komandytariusza spółki. Jak wskazuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art 7 KPA, w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Przepis ten statuuje jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, nakazującą organom uwzględniać, w toczącym się postępowaniu administracyjnym, interes społeczny i słuszny interes obywateli, nie dając prymatu żadnej z powyższych wartości. W niniejszej sprawie organ nie podjął żadnych czynności mających na celu wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy, które dają podstawę do uznania, iż w niniejszej sprawie doszło do wydania decyzji w wyniku przestępstwa (art, 145 § 1 pkt 2 KPA). Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika, że SKO całkowicie pominęło tę kwestię i nie odniosło się w żaden sposób do argumentów i twierdzeń podniesionych przez skarżącą. Uzasadniając wniosek o zawieszenie postępowania pełnomocnik wskazuje, że zgodnie z art. 125 § 1 pkt 1 PPSA sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od innego toczącego się postępowania administracyjnego, sądowoadministracyjnego, sądowego, przed Trybunałem Konstytucyjnym lub Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Skarżąca spółka w dniu 2 marca 2023 r. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia 10 stycznia 2023 roku (SKO 4116/51/22) w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia 23 listopada 2022 r. (nr 147/2022) wydanej przez Wójta Gminy K. Niewątpliwie rozstrzygnięcie niniejszej sprawy w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania zależy od wyniku postępowania zainicjowanego przez spółkę przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym we Wrocławiu na skutek skargi w przedmiocie wniosku spółki o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Skarga w niniejszym postępowaniu dotyczy bowiem postanowienia stanowiącego następstwo rozstrzygnięcia w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, co w samym uzasadnieniu podkreśla również Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Z uwagi na powyższe, niniejsze postępowanie winno zostać zawieszone do czasu prawomocnego zakończenia postępowania w przedmiocie skargi Spółki na odmowę przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.

5 W doręczonej sądowi odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.

6 Wojewódzki sąd administracyjny zważył:

7 Sprawa została rozpoznana w trybie postępowania uproszczonego, ponieważ skarga dotyczyła postanowienia. Zgodnie z art. 119 pkt 3 w zw. z art. 120 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) – dalej jako "p.p.s.a. ", sprawa, w której przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, może być rozpoznana w trybie uproszczonym, czyli na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Dalej trzeba powiedzieć, że zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej. Kontrola, o której mowa w § 1 sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2 art. 1 tej ustawy). Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) – dalej u.p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Z wymienionych przepisów wynika, że sąd bada legalność zaskarżonego aktu, a więc jego zgodność z prawem materialnym oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. W świetle regulacji zawartej w art. 145 § 1 u.p.p.s.a., nie kwalifikuje do uchylenia zaskarżonego aktu każde naruszenie prawa procesowego czy też materialnego, lecz tylko takie naruszenie, które może mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przeprowadzona przez sąd w niniejszej sprawie kontrola aktu administracyjnego we wskazanym aspekcie wykazała, że zaskarżone postanowienie nie narusza prawa w stopniu obligującym do wyeliminowania go z obrotu prawnego. Zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. Przesyłka zawierająca decyzję jest, co do zasady, doręczana adresatowi osobiście (ewentualnie do rąk pełnomocnika), za pomocą elektronicznej skrzynki podawczej, bądź w drodze tzw. "doręczenia zastępczego". W konsekwencji, odwołanie złożone po upływie ustawowego terminu, jako spóźnione nie wywołuje skutków prawnych. Z akt sprawy wynika, że organ pierwszej instancji doręczył decyzję pełnomocnikowi strony.

8 Jak wskazują akta sprawy S. M. działał w imieniu spółki na podstawie pełnomocnictwa notarialnego z dnia 19 października 2021 r. (repertorium [...] Nr [...]), udzielonego mu przez - działającego w imieniu Spółki pod firmą Ś. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością W. Spółka komandytowa - S. Ś. Z treści § 1 pkt 2 lit. j) aktu wynika wprost, że S. M. został upoważniony do "odbioru wszelkiej korespondencji, przesyłek, w tym przesyłek poleconych za potwierdzeniem odbioru i bez, a także listów zwykłych oraz paczek, a także przekazów pieniężnych, bezpośrednio od listonosza a także we wszystkich placówkach pocztowych, w tym przesyłek awizowanych, oraz od innych doręczycieli". Wobec tego z pewnością posiadał uprawnienia do odbioru decyzji podziałowej Wójta Gminy K. z dnia 23 listopada 2022 r. (Nr 147/2022; RINiŚ.6831103.2022-2). Co dalej istotne, nawet uznanie, że S. M. nie był upoważniony do zrzeczenia się prawa do wniesienia odwołania od tego rozstrzygnięcia, to i tak 14 - dniowy termin do wniesienia odwołania upłynął z dniem 7 grudnia 2022 r., odwołanie zaś od decyzji pierwszoinstancyjnej zostało wniesione dnia 15 grudnia 2022 r., a zatem bez wątpienia z uchybieniem ustawowego terminu. Ponadto z akt sprawy wynika, że z wnioskiem o podział nieruchomości wystąpił S. Ś., komandytariusz Spółki, a nie S. M. Spółka wskazała, że ponieważ podpis S. Ś. pod wnioskiem o podział tego gruntu został "podrobiony", wystąpiła do Prokuratury Rejonowej dla W. - K. we W. z zawiadomieniem z dnia 23 lutego 2023 r. "na okoliczność wydania decyzji w wyniku przestępstwa i podrobienia podpisu komandytariusza skarżącej S. Ś. pod wnioskiem o podział nieruchomości z dnia 9 sierpnia 2022 r." Mimo tego, że w skardze powołano się na to pismo, to nie ma informacji ani o tym, że postępowanie przygotowawcze zostało wszczęte, a tym bardziej, że zostało zakończone i że potwierdziło sfałszowanie podpisu. W efekcie na dzień wyrokowania nie można stwierdzić, że podpis S. Ś. pod wnioskiem o podział nieruchomości został "podrobiony". Przede wszystkim wymaga podkreślenia, że skarga powołuje się na szereg okoliczności, które pozostają bez znaczenia dla prawidłowej oceny organu drugiej instancji, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem ustawowego terminu. Kolegium było bowiem zobowiązane do stwierdzenia uchybienia terminu. Odnosząc się zaś do argumentów skargi, podważających zasadność wydanej przez organ I instancji decyzji, sąd wyjaśnia, że jeśli środek odwoławczy został wniesiony po terminie i sąd bada trafność takiego orzeczenia, to nie ma kompetencji do oceny orzeczenia organu pierwszoinstancyjnego.

9 Reasumując, skarga wobec jej bezzasadności podlegała oddaleniu, na podstawie art. 151 ppsa.

10 Na koniec można jeszcze dodać, ze nie znalazł sąd podstaw do zawieszenia postępowania przed sądem administracyjnym, ponieważ z urzędu jest mu wiadomym, że w sprawie II SA/Wr 172/23 sąd oddalił skargę na postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do złożenia odwołania, a wykonanie postanowienia nie zostało wstrzymane.

Powołane przepisy