Wyrok Sądu Rejonowego w Koninie z dnia 15 stycznia 2026 r., I C 567/25
wyrok Sądu Rejonowego w Koninie z dnia 15 stycznia 2026 r., I C 567/25
Tekst
1 Sygnatura akt I C 567/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
2 Konin, dnia 15 stycznia 2026 r.
3 Sąd Rejonowy w Koninie I Wydział Cywilny w następującym składzie:
4 Przewodniczący: sędzia Agnieszka Libiszewska
5 Protokolant: sekretarz sądowy Karolina Sokołowska
6 po rozpoznaniu w dniu 18 grudnia 2025 r. w Koninie
7 na rozprawie
8 sprawy z powództwa P. D.
9 przeciwko J. D.
10 o przywrócenie posiadania nieruchomości
11 1. nakazuje pozwanemu J. D. przywrócenie powodowi P. D. posiadania lokalu mieszkalnego, położonego w S., przy. ul. (...) poprzez zobowiązanie pozwanego do wydania powodowi kluczy do ww. lokalu mieszkalnego i nieutrudnianie powodowi przebywania w nim;
12 2. nakazuje pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa (Sądu Rejonowego w Koninie) kwotę 200 zł (dwieście złotych) z tytułu nieuiszczonych kosztów sądowych;
13 3. przyznaje r.pr. S. D. ze Skarbu Państwa (Sąd Rejonowy w Koninie) kwotę 393,60 zł (trzysta dziewięćdziesiąt trzy złote sześćdziesiąt groszy) brutto z tytułu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu.
14 sędzia Agnieszka Libiszewska
Uzasadnienie
15 Powód P. D. wniósł o przywrócenie posiadania lokalu mieszkalnego położonego w S. przy ulicy (...) poprzez zobowiązanie pozwanego J. D. do wydania kluczy do przedmiotowego lokalu i nieutrudnianie przebywania w nim powodowi.
16 Nadto wniósł o zasądzenie od pozwanego zwrotu kosztów pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu niezapłaconych tak w całości jak i w części.
17 W uzasadnieniu swojego stanowiska powód wskazał, że był posiadaczem wyżej opisanego lokalu mieszkalnego stanowiącego własność syna – pozwanego J. D.. Powód zamieszkiwał w przedmiotowym lokalu mieszkalnym wraz z żoną X. D.. W dniu 23 lipca 2024 r. pozwany wyrzucił z przedmiotowego lokalu mieszkalnego swoich rodziców. Pozwany nękał psychicznie swoich rodziców, ubliżał im, szantażował wysokimi kosztami utrzymania mieszkania, co w konsekwencji doprowadziło do wyrzucenia powoda i jego żony z zajmowanego lokalu mieszkalnego. Powód dalej wskazał, że pozostawił w mieszkaniu swoje meble: kuchnię, szafę, łóżko. Dodał, że poczynił nakłady na remont przedmiotowego lokalu o wartości 30 000 zł. Ubocznie wskazał, że pozwany jest właścicielem czterech lokali mieszkalnych, oprócz przedmiotowego lokalu. Następnie podniósł, iż wraz z żoną byli zmuszeni zamieszkać w budynku garażowym dostosowanym do zamieszkania, stanowiącym własność syna powoda H. D. (1). Żona powoda na skutek przebytego stresu doznała udaru, po którym zmarła w dniu 8 grudnia 2024 r.
18 Postanowieniem z dnia 19 marca 2025 r. wydanym w sprawie sygn. I Co 365/25 Sąd Rejonowy w (...)zwolnił wnioskodawcę P. D. od kosztów sądowych w całości w sprawie przyszłej przy udziale J. D. o przywrócenie posiadania lokalu mieszkalnego i na podstawie art. 117 § 1 k.p.c. ustanowił dla P. D. radcę prawnego z urzędu.
19 W odpowiedzi na pozew pozwany J. D. wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, według norm przepisanych.
20 W uzasadnieniu swojego stanowiska pozwany wskazał, że nie wiedział ani o zamiarze wyprowadzki rodziców, ani też o fakcie tej wyprowadzki. Dowiedział się o tym później, kiedy przyjechał w odwiedziny i okazało się, że mieszkanie jest puste. Dalej wskazał, że jego relacje z rodzicami były prawidłowe. W pewnym momencie powód zorientował się jednak, że powód zaniedbuje swoją żoną, a jego matkę, ponieważ zabiera jej całą emeryturę i oddaje drugiemu synowi H. D. (1). Pozwany zaprzeczał, aby znęcał się psychicznie ani w jakikolwiek inny sposób (w tym finansowy) nad rodzicami. Nigdy nie zmuszał ich do wyprowadzki, ani nawet tego nie zasugerował. W ocenie pozwanego, jego rodzice wyprowadzili się dobrowolnie, tj. bez jakichkolwiek nacisków ze strony pozwanego, bez jego wiedzy ani wcześniejszego powiadomienia. Zdaniem pozwanego, to jego brat H. D. (1) zainicjował wyprowadzkę rodziców. Pozwany podkreślił, że powód z żoną zabrali swoje rzeczy z lokalu pozwanego, w tym także meble, co wskazuje na to, iż wyprowadzka była przez nich zamierzona dużo wcześniej i zaplanowana pod względem logistycznym. Dodał, że ani powód ani jego żona po tej wyprowadzce nie zgłaszali pretensji do syna, ani roszczeń, że chcą ponownie wprowadzić się do lokalu przy ulicy (...).
21 Na rozprawie w dniu 18 grudnia 2025 r. pozwany deklarował możliwość wspierania ojca finansowo, wskazując kwotę 1000 zł, a następnie 1250 zł miesięcznie. Oświadczył, że część jego mieszkań jest objęta najmem krótkoterminowym i że na chwilę obecną jest w stanie przekazywać ojcu kwotę 1250 zł. W toku rozprawy pełnomocnik powoda zaproponował mediację, na co pozwany nie wyraził zgody. Pozwany początkowo podtrzymał propozycję wsparcia w wysokości 1250 zł miesięcznie, wskazując, że ewentualne dalsze wsparcie mógłby zapewnić brat. Pełnomocnik powoda wskazał ponadto na poniesione przez powoda nakłady na remont lokalu w wysokości około 30 000 zł, deklarując możliwość akceptacji propozycji 1250 zł miesięcznie pod warunkiem zwrotu przez pozwanego kwoty 25 000–30 000 zł z tytułu kosztów remontu. Ostatecznie pozwany nie wyraził zgody na własną propozycję ugodową w wysokości 1250 zł.
22 Przed tutejszym Sądem toczy się postępowanie pod sygn. I Ns 75/25 o stwierdzenie nabycia spadku po X. D..
23 Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
24 Powód P. D. wraz z żoną X. D. zamieszkiwał w lokalu mieszkalnym położonym w S. przy ulicy (...). Lokal ten stanowi własność pozwanego J. D. - syna powoda. Nieruchomość ta została nabyta przez pozwanego po uprzednim przekazaniu mu przez rodziców w drodze darowizny nieruchomości położonej w miejscowości B.. Zgodnie z ustaleniami rodzinnymi pozwany miał dokonać rozliczenia z rodzicami oraz z bratem - H. D. (1). Pozwany przekazał powodowi kwotę 20 000 zł, podczas gdy według wcześniejszych ustaleń połowę wartości domu - około 200 000 zł - miał przeznaczyć na rzecz drugiego syna, a rodzicom zapewnić dożywotnio mieszkanie. Lokal mieszkalny przy ul. (...) został zakupiony przez pozwanego i oddany rodzicom do zamieszkania, jednakże bez ustanowienia na ich rzecz służebności mieszkania, prawa dożywocia ani innego prawa rzeczowego zabezpieczającego ich sytuację prawną.
25 Pozwany nie domagał się wcześniej od powoda i jego żony zapłaty czynszu ani odstępnego, powód i jego żona regulowali opłaty eksploatacyjne i czynsz do spółdzielni.
26 Rodzice pozwanego zamieszkiwali w tym lokalu przez około 10 lat. Przed wprowadzeniem się przeprowadzili w nim generalny remont, finansowany z ich oszczędności, obejmujący m.in. wykonanie tynków, podłóg, instalacji elektrycznej oraz innych prac wykończeniowych. Powód wykonywał te prace osobiście. W mieszkaniu pozostawiono m.in. narożnik, meble kuchenne (bez sprzętu AGD), dużą szafę przesuwną w sypialni, lustro i szafkę łazienkową z oświetleniem, cztery obrazy oraz obudowę grzejnika.
27 Powód był zapewniany zarówno przez pozwanego, jak i przez jego nieżyjącą żonę L. D., że z żoną będą mogli mieszkać w tym lokalu do końca życia. Synowa powoda oświadczyła, że dopóki żyje, rodzice mogą tam mieszkać, natomiast po jej śmierci sytuacja może się zmienić. L. D. zmarła w kwietniu 2024 r., zaś żona powoda X. D. - w grudniu 2024 r.
28 Matka pozwanego w okresie zamieszkiwania w lokalu przy ul. (...) zachorowała na chorobę Alzheimera. Wymagała stałej opieki, wielokrotnie przebywała w szpitalu, w ostatnich sześciu latach około 10 razy, przy czym zdarzał się miesiąc z trzema hospitalizacjami. Opiekę nad nią sprawował głównie powód oraz syn H. D. (1), który był upoważniony do rachunku bankowego rodziców, odbierał emerytury i regulował bieżące opłaty, z uwagi na to, że powód nie posługiwał się kartą bankową.
29 Relacje rodzinne pomiędzy pozwanym a pozostałymi członkami rodziny były od wielu lat napięte. Pozwany w młodości przez około 10 lat mieszkał u rodziców z żoną i dziećmi, nie partycypując w kosztach utrzymania, a rodzice ponosili koszty utrzymania jego rodziny. Pozwany w przeszłości wykazywał postawę roszczeniową i konfliktową, dochodziło do sporów z żoną oraz dziećmi, które miały doprowadzić do zerwania relacji rodzinnych.
30 Do zdarzeń bezpośrednio poprzedzających wyprowadzkę rodziców doszło w lipcu 2024 r. Pozwany przyszedł do mieszkania rodziców wieczorem, po godzinie 22:00. W trakcie rozmowy pozwany oświadczył, że od tego dnia rodzice będą mieszkać „na jego warunkach”, domagając się przekazywania mu 3000 zł miesięcznie z emerytury oraz 1000 zł na opłaty do spółdzielni. W przeciwnym razie mieli „wypierdalać na S.”, a pozwany miał im „dać łóżko polowe”. Pozwany podszedł do powoda na odległość około 10 cm i powiedział: „Co się tobie kurwa nie podoba”. Powód, ze względu na stan zdrowia żony, nie wezwał Policji, obawiając się konieczności pozostawienia jej samej i dalszej eskalacji konfliktu. Następnego dnia skontaktował się z synem H., informując go o agresywnym zachowaniu pozwanego, w tym o groźbach i próbie uderzenia oraz uzgodnił z synem możliwość przeprowadzki do nieruchomości położonej w S..
31 Pozwany wielokrotnie nachodził rodziców, domagał się pieniędzy, groził im i wywoływał awantury, a ojciec obawiał się o swoje zdrowie i życie.
32 W lipcu 2024 r. powód i jego żona pod wpływem presji ze strony pozwanego wyprowadzili się z mieszkania przy ul. (...) i przenieśli się do nieruchomości w S.. Na tej posesji znajdują się dwa garaże - jeden murowany, drugi z płyt oraz niewielki budynek przystosowywany do funkcji mieszkalnej o powierzchni około 35 m². Budynek ten wyposażony jest w kuchnię, łazienkę, wodę oraz wewnętrzną klimatyzację. Posesja jest ogrodzona i zagospodarowana nasadzeniami. Początkowo powód zamieszkał w jednym z garaży, przystosowanym do funkcji mieszkalnej. Po śmierci żony w grudniu 2024 r. H. D. (1) przeprowadził się do ojca i obecnie wspólnie zajmują około 30 m², korzystając ze wspólnej kuchni i łazienki. Powód dysponuje około 7 m² powierzchni z łóżkiem i stolikiem.
33 Po wyprowadzce rodziców pozwanego mieszkanie przy ul. (...) pozostawało niezamieszkałe przez ponad pół roku. Pozwany nie proponował powodowi powrotu ani nie oferował innego lokalu, mimo że jest właścicielem czterech lokali mieszkalnych, które wynajmuje krótkoterminowo (m.in. za pośrednictwem platformy E.).
34 Powód i jego żona wyprowadzili się z lokalu mieszkalnego przy ulicy (...) pod wpływem żądań finansowych i presji ze strony pozwanego, obawiając się o spokój i bezpieczeństwo chorej żony. Pozwany nigdy nie zwrócił się do niego z propozycją powrotu ani nie zrezygnował z żądania przekazywania 3000 zł miesięcznie.
35 Dowód: częściowo zeznania W. R. k. 58v.-59v., zeznania H. D. (1) k. 59v.-60, przesłuchanie powoda k. 60-61 i k. 100v.-101v.
36 Powód jest osobą niepełnosprawną w stopniu umiarkowanym.
37 Dowód: orzeczenie o stopniu niepełnosprawności z dnia 26 listopada 2014 r. k. 10-10v.
38 Prezydent Miasta S. na wniosek J. D. wszczął postępowanie administracyjne o wymeldowanie P. D. z lokalu położonego w S. przy ulicy (...).
39 Dowód: protokół przesłuchania z dnia 5 lutego 2025 r. k. 8-9, pismo z dnia 7 lipca 2025 r. k. 18
40 Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dowodów z dokumentów i fotografii przedłożonych przez strony, zeznań świadków oraz przesłuchania stron.
41 Sąd przyznał przymiot wiarygodności dokumentom przedłożonym przez strony, albowiem żadna ze stron nie kwestionowała ich formy ani treści.
42 Jako wiarygodne sąd ocenił zeznania powoda, który w sposób wyczerpujący przedstawił stan posiadania przedmiotowego lokalu mieszkalnego oraz opisał postawę i zachowania swojego syna – pozwanego, który nachodził swoich rodziców i wywierał na nich presję, formułując wobec nich żądania finansowe.
43 Za w pełni wiarygodne Sąd uznał zeznania świadka H. D. (1), które pozostają spójne, logiczne oraz zgodne z zeznaniami ojca. Brak jest podstaw do odmowy im waloru wiarygodności.
44 Jedynie częściowo wiarygodne były w ocenie Sądu zeznania świadka W. R., która pozostaje w związku z pozwanym od 2018 r. i - jak wskazała - część wiedzy o sprawie posiada z własnych obserwacji, a część z relacji pozwanego. Świadek przedstawiła swoją ocenę relacji rodzinnych, wskazując, że źródłem konfliktu był - jej zdaniem - brat pozwanego, H. D. (1), którego określiła jako osobę manipulującą i niepracującą, korzystającą z pomocy finansowej rodziców. Według jej relacji pozwany sprzeciwiał się temu, aby rodzice przekazywali znaczną część emerytury H. D. (1), podnosząc, że środki te powinny być przeznaczane na potrzeby rodziców, w szczególności leczenie matki chorej na chorobę Alzheimera.
45 W ocenie Sądu twierdzenia ww. świadka i pozwanego dotyczące rzekomego przekazywania przez rodziców środków finansowych H. D. (2) należy ocenić jako gołosłowne i niepoparte żadnymi dowodami, a jednocześnie nacechowane negatywnym nastawieniem obojga wobec świadka. Pozwany potwierdził fakt przeprowadzania remontów podczas ostatniej rozprawy (nagranie - 1:15:33), podnosząc jednocześnie, iż przekazał matce pewne kwoty na kuchnię. Okoliczność ta nie podważa jednak zasadniczego ustalenia, że remonty miały miejsce.
46 Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego Sąd zważył, co następuje.
47 Powództwo zasługiwało na uwzględnienie.
48 Podstawę prawną roszczenia powodów stanowił przepis art. 344 §1 k.c., zgodnie z którym przeciwko temu, kto samowolnie naruszył posiadanie, jak również przeciwko temu, na czyją korzyść naruszenie nastąpiło, przysługuje posiadaczowi roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego i o zaniechanie naruszeń. Roszczenie to nie jest zależne od dobrej wiary posiadacza ani od zgodności posiadania ze stanem prawnym, chyba że prawomocne orzeczenie sądu lub innego powołanego do rozpoznawania spraw tego rodzaju organu państwowego stwierdziło, że stan posiadania powstały na skutek naruszenia jest zgodny z prawem.
49 Dochodzenie wskazanego roszczenia jest ograniczone rocznym terminem zawitym, po którego upływie roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego i zaniechanie dalszych naruszeń wygasa (art. 344 §2 k.c.).
50 Przepis art. 344 §1 k.c. statuujący roszczenie posesoryjne jest konsekwencją normy zakazującej samowolnego naruszania posiadania, chociażby posiadacz był w złej wierze (342 k.p.c.).
51 Ochrona posesoryjna służy również wówczas, gdy do naruszenia dochodzi z powołaniem na służące naruszycielowi prawo podmiotowe. Jak bowiem wskazuje się w orzecznictwie sądów powszechnych nie uchyla samowoli fakt, że naruszenie posiadania zostało dokonane przez osoby, którym służy prawo podmiotowe. Przewidziana przepisem art. 344 §1 k.c. ochrona naruszonego posiadania jest ochroną prowizoryczną, a odrębność samego postępowania posesoryjnego polega na ograniczeniu zakresu badania przez sąd tylko ostatniego stanu posiadania i faktu jego naruszenia, bez rozpoznawania samego prawa ani tego czy naruszone posiadanie było oparte na prawie. Jak wskazuje się w orzecznictwie sądów powszechnych samowolne naruszenie posiadania występuje wówczas, gdy osoba dopuszczająca się naruszenia w ogóle nie ma prawa do jakiejkolwiek ingerencji w sferę cudzego władztwa nad rzeczą, ale także wówczas, gdy dokonywane jest z przekroczeniem granic dozwolonej samopomocy - odbieranie swojej rzeczy posiadaczowi przez osobę uprawnioną z tytułu prawa podmiotowego, bez wykorzystania drogi sądowej. Niemniej roszczenie posesoryjne nie zasługuje na uwzględnienie, jeżeli w obrocie prawnym istnieje prawomocne orzeczenie sądu lub innego powołanego do rozpoznawania spraw tego rodzaju organu państwowego stwierdzające, że stan posiadania powstały na skutek naruszenia jest zgodny z prawem (art. 344 §1 zd. 2 k.c. in fine).
52 Sąd uwzględniając powództwo o przywrócenie stanu posiadania (art. 344 § 1 k.c.) jest zobowiązany do określenia sposobu jego przywrócenia, to jest do zamieszczenia w wyroku dyspozycji, których wykonanie do tego doprowadzi ( vide: uchwała Sądu Najwyższego 7 sędziów - zasada prawna z dnia 20 września 1988 r. III CZP 37/88, OSNC 1989/3/40, LEX nr 3430)
53 W ocenie Sądu, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy prowadzi do jednoznacznego wniosku, iż opuszczenie lokalu przez powoda i jego żonę nie było dobrowolne. Nie sposób zasadnie przyjąć, aby osoba działająca z własnej woli, bez jakiegokolwiek przymusu, zdecydowała się na wyprowadzkę do miejsca zapewniającego istotnie gorsze warunki bytowe. W niniejszej sprawie bezsporne pozostaje, że powód i jego żona zamieszkali w jednym pokoju, rezygnując z dotychczasowego, przestronnego mieszkania, co samo w sobie przeczy tezie o dobrowolnym i swobodnym wyborze takiego rozwiązania.
54 Przez dobrowolność rozumie się nie tylko opuszczenie lokalu z własnej woli, tj. bez przymusu, ale także sytuację, w której, niezależnie od okoliczności opuszczenia lokalu, opuszczający lokal nie podejmuje żadnych działań zmierzających do przywrócenia możliwości przebywania w lokalu. O opuszczeniu lokalu można tym samym mówić także wówczas, gdy dana osoba, która opuściła lokal wskutek przeszkód stawianych przez jego właściciela (tj. wbrew własnej woli), nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, których podjęcie doprowadziłoby do uznania działań dysponenta lokalu za bezprawne.” (…) „Badając zasadność wniosku o wymeldowanie ustalić natomiast należy, czy wskazana we wniosku osoba opuściła miejsce pobytu stałego w sposób trwały i dobrowolny. Opuszczenie miejsca pobytu stałego nie oznacza bowiem jedynie fizycznego przebywania w innym miejscu niż miejsce pobytu stałego. Dla zaistnienia tej przesłanki konieczne jest, aby fizycznemu przebywaniu osoby w tym miejscu towarzyszyła wola opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu oraz zamiar stałego związania się z nowym miejscem, urządzenia w nim swego trwałego centrum życiowego. Dla oceny zamiaru istotne jest z kolei to, czy okoliczności faktyczne potwierdzają wolę osoby, czy też pozostają z nią w sprzeczności. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić zarówno w sposób wyraźny - poprzez złożenie oświadczenia woli, jak również w sposób domniemany - poprzez zachowanie, które nie wyraża woli stałego przebywania w miejscu, w którym dotychczas koncentrowały się sprawy życiowe danej osoby (por. wyroki NSA: z dnia 24 maja 2012 r., sygn. akt II OSK 376/11; z dnia 22 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2313/10, dostępne na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych – http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
55 Przesłankę dobrowolności opuszczenia miejsca stałego pobytu trzeba tym samym oceniać na tle konkretnej sytuacji. Przez zamiar opuszczenia miejsca pobytu należy natomiast pojmować nie tylko wolę wewnętrzną, ale także wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Przy ustalaniu zamiaru nie można poprzestać tylko na oświadczeniach zainteresowanej osoby, lecz należy zbadać czy okoliczności istniejące w sprawie potwierdzają wolę wewnętrzną osoby zainteresowanej, czy też pozostają z nią w sprzeczności. Do okoliczności takich należą między innymi: sposób opuszczenia lokalu, koncentracja interesów życiowych w danym miejscu, posiadanie rzeczy w lokalu lub związanych z danym lokalem (np. kluczy, rzeczy osobistych), a także obiektywna możliwość realizacji woli przebywania w nim (a tej nie ma, bo nie ma kluczy powód, mieszkanie jest wynajmowany). Jakkolwiek bowiem zamiar, rozumiany jako przejaw woli osoby opuszczającej lokal, ma istotne znaczenie przy ocenie, czy do opuszczenia lokalu rzeczywiście doszło, to powinien być on oceniany na podstawie obiektywnych okoliczności (…). Przez dobrowolność rozumie się przy tym nie tylko opuszczenie lokalu z własnej woli, tj. bez przymusu, ale także sytuacje, w której, niezależnie od okoliczności opuszczenia lokalu, opuszczający lokal nie podejmuje żadnych działań zmierzających do przywrócenia możliwości przebywania w lokalu. O opuszczeniu lokalu można tym samym mówić także wówczas, gdy dana osoba, która opuściła lokal wskutek przeszkód stawianych przez jego właściciela (tj. wbrew własnej woli), nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, których podjęcie doprowadziłoby do uznania działań dysponenta lokalu za bezprawne (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 25 października 2017 r. III SA/Łd 496/17
56 Przywrócenie posiadania w rozumieniu art. 345 k.c. obejmuje wszelkie formy jego odzyskania w sposób zgodny z prawem, lecz jedynie wówczas, gdy następuje to w terminie określonym w art. 344 § 2 k.c. albo wprawdzie później, ale w wyniku akcji podjętych przed upływem tego terminu (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 września 2011 r. I CSK 651/10).
57 Wkroczenie w sferę faktycznego władztwa nad rzeczą może nastąpić zarówno w wyniku uniemożliwienia lub ograniczenia sprawowania fizycznego władztwa nad rzeczą (naruszenie posiadania w sferze corpus), jak i w wyniku ujawnienia woli sprawowania faktycznego władztwa nad rzeczą we własnym interesie w zakresie niedającym się pogodzić z zakresem faktycznego władztwa nad rzeczą sprawowanego przez posiadacza (naruszenie posiadania w sferze animus). (Kodeks cywilny. Komentarz red. serii prof. dr hab. Konrad Osajda, red. tomu dr Witold Borysiak) Rozbieżności w doktrynie budzi kwestia, czy do naruszenia posiadania może dojść jedynie przez ingerencję w sferę spokoju posiadacza w szczególności poprzez słowne zakazy lub groźby skierowane przeciwko sprawowaniu przez niego władztwa nad rzeczą. Zgodnie z tradycyjnym poglądem, który należy uznać za trafny w obecnym stanie prawnym zwłaszcza w świetle przyjętej konstrukcji posiadania składającego się z elementu obiektywnego i subiektywnego, wskutek takich zachowań może dojść do naruszenia posiadania, jeśli ich rezultatem jest utrudnienie sprawowania władztwa nad rzeczą (por. w okresie przedunifikacyjnym A. Liebeskind, Posiadanie, s. 1644; F. Zoll, Prawo cywilne opracowane, s. 318; w stanie prawnym poprzedzającym wejście w życie KC orz. SN z 20.4.1963 r., I CR 225/63, PiP 1965, Nr 7, s. 156; J. Ignatowicz, Ochrona, s. 205; w obecnym stanie prawnym J. Gołaczyński, w: System PrPryw, t. 3, 2013, s. 119–120, Nb 150; J. Kozińska, w: Habdas, Fras, Komentarz, t. II, 2018, art. 344, s. 833, Nb 1; za dyskusyjny pogląd ten uznają w obecnym stanie prawnym: J. Gudowski, w: Ereciński, Komentarz KPC, t. III, 2016, art. 478, s. 691, Nb 5; J. Ignatowicz, w: Resich, Komentarz, t. I, 1972, s. 789; odmienny od tradycyjnego pogląd prezentują: T. Dybowski, Ochrona własności, s. 313, w szczególności przyp. 9; A. Kunicki, w: System PrCyw, t. II, s. 871; A. Stelmachowski, Glosa do orzeczenia Sądu Najwyższego z 20.4.1963 r., I CR 225/63, PiP 1965, Nr 7, s. 156 i n.; M. Warciński, Ochrona posiadania nieruchomości i służebności gruntowych, PwDz 2013, Nr 15, s. 245).
58 W ocenie Sądu zwrócić należy uwagę na niezrozumiałą niechęć pozwanego do udostępnienia mieszkania ojcu - także w toku niniejszego postępowania - mimo iż pozwany jest właścicielem kilku lokali mieszkalnych, które wynajmuje komercyjnie osobom trzecim. Okoliczność ta nabiera szczególnego znaczenia w kontekście wcześniejszego wsparcia udzielanego pozwanemu przez rodziców, w tym przekazania mu nieruchomości.
59 Pozwany nie znajduje się w sytuacji przymusowej, w której najem komercyjny stanowiłby jego jedyne źródło utrzymania i podstawę egzystencji. W konsekwencji należy uznać, że mógłby on - bez najmniejszych negatywnych konsekwencji dla siebie - udostępnić mieszkanie ojcu, zgodnie z pierwotnymi ustaleniami stron.
60 Chwiejność i brak konsekwencji w postawie pozwanego znalazły potwierdzenie w toku ostatniej rozprawy. Pozwany, odstępując od uprzednio deklarowanego stanowiska ugodowego, nie wyraził zgody na kompromisową propozycję powoda. Zachowanie to świadczy o braku rzeczywistej woli porozumienia z ojcem. Z zebranego materiału wynika nadto, iż źródłem takiej postawy może być negatywny stosunek pozwanego do brata oraz zazdrość o jego relacje z ojcem.
61 Nie można również wyprowadzać wniosku, iż fakt przeprowadzenia remontu w marcu 2025 r., a więc po upływie ośmiu miesięcy od wyprowadzki rodziców, świadczy o oczekiwaniu pozwanego na ich powrót. Gdyby rzeczywiście taki zamiar istniał, pozwany nie miałby trudności z osiągnięciem porozumienia z ojcem w niniejszej sprawie. Skoro - jak twierdzi - oczekiwał na jego powrót, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby obecnie mieszkanie to ojcu udostępnić.
62 Nieustępliwość pozwanego ilustrują również przedstawione w sprawie zrzuty ekranu wiadomości SMS kierowanych do cioci w innym postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku (k. 97-99). Choć korespondencja ta nie dotyczy bezpośrednio przedmiotu niniejszego sporu, obrazuje ona charakter i sposób działania pozwanego, co pośrednio pozwalało Sądowi wyprowadzić wnioski co do jego postawy wobec rodziców oraz wzmacniało twierdzenia powoda, w szczególności o postawieniu go i jego żony w sytuacji przymusowej, która doprowadziła do wyprowadzenia się rodziców pozwanego ze spornego mieszkania.
63 Sąd odnotowuje również, że pozwany ostatecznie nie wyraził zgody na własną propozycję ugodową w wysokości 1250 zł, co znajduje potwierdzenie w nagraniu z rozprawy, choć nie zostało odzwierciedlone w pisemnym protokole skróconym.
64 Reasumując nie sposób przyjąć, aby opuszczenie przez rodziców pozwanego dotychczas zajmowanego lokalu miało charakter dobrowolny. Z ustaleń Sądu wynika bowiem, że powód i jego żona zrezygnowali z przestronnego mieszkania na rzecz jednego pokoju, co oceniane przez pryzmat zasad doświadczenia życiowego pozostaje w oczywistej sprzeczności z racjonalnym wyborem lepszych warunków bytowych. Tego rodzaju zmiana standardu zamieszkania, bez wykazania szczególnych przyczyn, nie odpowiada modelowi zachowania osoby działającej w pełni autonomicznie i bez zewnętrznych ograniczeń.
65 Analizując przesłankę dobrowolności, Sąd miał na uwadze, że w rozumieniu utrwalonego orzecznictwa obejmuje ona nie tylko brak przymusu w chwili opuszczania lokalu, lecz także brak działań zmierzających do odzyskania możliwości korzystania z niego.
66 Sąd zwrócił również uwagę na postawę pozwanego jako właściciela kilku lokali mieszkalnych, które są przez niego wykorzystywane w celach komercyjnych. Okoliczność ta ma istotne znaczenie przy ocenie, czy istniały obiektywne przeszkody w udostępnieniu jednego z lokali ojcu, zwłaszcza w kontekście uprzedniego wsparcia finansowego i majątkowego, jakie pozwany otrzymał od rodziców. Z zebranego materiału nie wynika, aby sytuacja majątkowa pozwanego była tego rodzaju, że udostępnienie lokalu skutkowałoby dla niego poważnym uszczerbkiem. Przeciwnie - pozwany sam wskazywał na posiadanie kilku mieszkań oraz prowadzenie najmu krótkoterminowego.
67 Brak konsekwencji w stanowisku pozwanego, w tym odstąpienie od wcześniej deklarowanej gotowości zawarcia ugody, dodatkowo podważa wiarygodność twierdzeń o oczekiwaniu na powrót ojca do lokalu. Gdyby rzeczywiście intencją pozwanego było umożliwienie rodzicowi ponownego zamieszkania, nie istniałyby przeszkody do zawarcia porozumienia w toku niniejszego postępowania. Tymczasem pozwany nie tylko nie wyraził zgody na mediację, lecz również nie podtrzymał własnej propozycji ugodowej w sposób stanowczy i jednoznaczny.
68 Twierdzenia pozwanego o rzekomym przekazywaniu przez rodziców znacznych środków finansowych bratu nie znalazły potwierdzenia w materiale dowodowym i pozostały na poziomie nieudowodnionych przypuszczeń. Nie mogły one zatem stanowić podstawy do ustaleń faktycznych ani wpływać na ocenę zasadności żądania.
69 Za irrelewantny dla rozstrzygnięcia Sąd uznał również argument, jakoby przeprowadzenie remontu po upływie ośmiu miesięcy od wyprowadzki rodziców świadczyło o oczekiwaniu na ich powrót. Działania polegające na remoncie oraz oddaniu lokalu w najem osobom trzecim obiektywnie utrudniają bowiem, a wręcz wyłączają możliwość ponownego zamieszkania przez powoda, co pozostaje w sprzeczności z deklarowaną wolą przywrócenia stanu poprzedniego
70 Zdaniem Sądu opuszczenie lokalu przez powoda i X. D. nie miało charakteru trwałego i dobrowolnego w rozumieniu prawa, a postawa pozwanego nie dawała podstaw do przyjęcia, że istniała rzeczywista wola umożliwienia powodowi powrotu do zajmowanego uprzednio mieszkania.
71 Mając na uwadze całokształt okoliczności ujawnionych w sprawie, Sąd doszedł do przekonania, że powództwo podlegało uwzględnieniu w całości, o czym orzekł w pkt 1 wyroku.
72 O kosztach postępowania Sąd orzekł stosownie do wyrażonej w art. 98 § 1 k.p.c. zasady odpowiedzialności za wynik sprawy – skoro to pozwany przegrał sprawę w całości. Wobec powyższego Sąd nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa (Sądu Rejonowego w Koninie) kwotę 200 zł z tytułu opłaty sądowej od pozwu, od uiszczenia której powód był zwolniony.
73 Sąd w pkt 3 wyroku na podstawie § 11 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu, przyznał r.pr. S. D. wynagrodzenie w kwocie 320 zł, powiększone o podatek VAT w wysokości 23%, co łącznie dało kwotę 393,60 zł.
74 sędzia Agnieszka Libiszewska