Pelnora PrawoOtwórz aplikację

Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 września 2007 r., I KZP 30/07

Sąd
Sąd Najwyższy
Sygnatura
I KZP 30/07
Data
Forma
Postanowienie
Źródło
SAOS: System Analizy Orzeczeń Sądowych (ICM UW), dokument u źródła
Otwórz w aplikacji

Tekst

1 POSTANOWIENIE Z DNIA 20 WRZEŚNIA 2007 R.

2 I KZP 30/07

3 Narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo nastąpienia skutku określonego w art. 156 § 1 k.k. lub w art. 157 § 1 k.k. stanowi ustawowe znamię, stypizowanych w art. 158 § 1 k.k., przestępstw pobicia i bójki.

4 Przewodniczący : Prezes SN L. Paprzycki.

5 Sędziowie: SN M. Gierszon,

6 WSO (del. do SN) T. Artymiuk (sprawozdawca).

7 Prokurator Prokuratury Krajowej: A. Herzog.

8 Sąd Najwyższy w sprawie Krzysztofa Z. i Artura Z., po rozpoznaniu, przekazanego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w K., postanowieniem z dnia 3 lipca 2007 r., zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy:

9 „Czy znamieniem bójki (art. 158 § 1 k.k.) jest narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo nastąpienie skutku określonego w art. 156 § 1 k.k. lub w art. 157 § 1 k.k.?”

10 p o s t a n o w i ł odmówić podjęcia uchwały.

11 2

Uzasadnienie

12 Przekazane Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne powstało w następującej sytuacji procesowej.

13 Sąd Rejonowy w S., wyrokiem z dnia 26 stycznia 2007 r., uznał oskarżonych Krzysztofa Z. i Artura Z. za winnych tego, że w dniu 4 lutego 2004 r. w S. wzięli udział w bójce z inną ustaloną osobą w ten sposób, że bili rękami i kopali po całym ciele, w wyniku której Rafał T. doznał obrażeń ciała w postaci stłuczenia głowy, klatki piersiowej, złamania żuchwy lewej, złamania obojczyka lewego, a które to obrażenia naruszyły prawidłowe funkcjonowanie jego organizmu na okres powyżej 7 dni, tj. przestępstwa określonego w art. 158 § 1 k.k., i za to skazał obu oskarżonych na kary po 2 lata pozbawienia wolności, których wykonanie warunkowo zawiesił na okres 4 lat próby, oddając ich w tym czasie pod dozór kuratora sądowego. Apelacje od wyroku Sądu pierwszej instancji wnieśli obrońcy oskarżonych, podnosząc w zwykłym środku odwoławczym m.in. zarzuty: obrazy przepisów postępowania (art. 7 k.p.k.) oraz błędu w ustaleniach faktycznych, mogących mieć wpływ na treść orzeczenia. Nie kwestionując samego faktu zaistnienia zdarzenia z udziałem obu oskarżonych, autorzy apelacji podkreślali, że, ich zdaniem, bracia Krzysztof i Artur Z. działali w warunkach obrony koniecznej, co bezzasadnie zostało odrzucone przez Sąd Rejonowy w S.

14 Rozpoznając apelacje Sąd Okręgowy w K. uznał, że w sprawie wyłoniło się zagadnienie prawne wymagające zasadniczej wykładni ustawy, które sformułował w powołanym na wstępie pytaniu. W uzasadnieniu wydanego orzeczenia wątpliwość interpretacyjną Sąd motywował poprzez odwołanie się do reguł wykładni językowej, zgodnie z którymi, w jego ocenie, użycie w art. 158 § 1 k.k. zwrotu „w bójce lub pobiciu, w którym naraża się...”, wskazuje, że znamię „narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpie- 3

15 czeństwo utraty życia albo nastąpienia skutku określonego w art. 156 § 1 k.k. lub w art. 157 § 1 k.k.” można odnosić wyłącznie do tego spośród dwóch typów czynów zabronionych pod groźbą kary zawartych w tym przepisie, jakim jest udział w pobiciu. Dla wzmocnienia takiego stanowiska powołał się na tekst poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 19 kwietnia 1969 r. – Kodeks karny (Dz. U. Nr 13, poz. 94 ze zm.), która w analogicznym przepisie art. 158 § 1, typizującym udział w bójce lub pobiciu, operowała sformułowaniem „w bójce lub pobiciu, w których naraża się...”, wywodząc, że w istniejącym do dnia 1 września 1998 r. stanie prawnym nie ulegało wątpliwości, iż znamię „narażenia” dotyczy obu, określonych w tym przepisie, form czynności sprawczej, czego obecnie uczynić nie można. Zauważył jednocześnie, że przyjęty rezultat wykładni gramatycznej jest nie do pogodzenia nie tylko z utrwalonym zarówno w piśmiennictwie prawniczym, jak i orzecznictwie sądowym, rozumieniem omawianego przepisu, lecz także z uzasadnieniem rządowego projektu Kodeksu karnego z 1997 r., w którym stwierdzono, że karalną jest już „(…) bójka (pobicie), w której naraża się człowieka nie tylko na poniesienie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (jak w kodeksie karnym z 1969 r.), lecz także skutków określonych w art. 157 § 1” (Nowe kodeksy karne – z 1997 r. z uzasadnieniami, Warszawa 1997, s. 186). Skonstatował wreszcie, że przekazane zagadnienie prawne, stanowiące problem dla Sądu odwoławczego, ma znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, bowiem zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego nie zawiera w opisie czynu jednego ze znamion przestępstwa z art. 158 § 1 k.k., jakim jest narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo doznania uszczerbku na zdrowiu, o rozmiarze w nim określonym, co wobec naruszenia przez Sąd pierwszej instancji normy art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k., skutkować musiałoby uchyleniem zaskarżonego orzeczenia.

16 4

17 Prokurator Prokuratury Krajowej wniósł o odmowę podjęcia uchwały stwierdzając, że w realiach sprawy rozpoznawanej przez sąd odwoławczy, przedmiot sformułowanego pytania prawnego nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia środka odwoławczego, wątpliwość jest wynikiem niewłaściwej analizy przepisu art. 158 § 1 k.k. w jego językowej treści, a wreszcie, że zagadnienie powyższe (nastąpienie skutku w postaci narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub spowodowania skutków określonych w art. 156 § 1 k.k. lub w art. 157 § 1 k.k. należy do znamion zarówno przestępstwa pobicia, jak i bójki) nie budziło żadnych wątpliwości zarówno w orzecznictwie sądowym, jak i w doktrynie, z czego oraz z treści uzasadnienia rządowego projektu Kodeksu karnego z 1997 r., Sąd Okręgowy w K. nie wyciągnął należytych wniosków.

18 Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

19 Trafne jest stanowisko Prokuratora Prokuratury Krajowej, który w pisemnym wniosku wskazał, że w niniejszej sprawie nie wystąpiły warunki do podjęcia uchwały.

20 Skuteczne przekazanie Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienia prawnego, o którym mowa w art. 441 § 1 k.p.k., wymaga łącznego wystąpienia trzech przesłanek. Musi to być zagadnienie:

21 a) „prawne”, a więc istotny problem interpretacyjny tj. taki, który dotyczy przepisu (przepisów) rozbieżnie interpretowanego w praktyce sądowej albo przepisu o oczywiście wadliwej redakcji lub niejasno sformułowanego, umożliwiającego przeciwstawne interpretacje,

22 b) wymagające „zasadniczej wykładni ustawy”, czyli odnoszące się do sytuacji, gdy norma umożliwia rozbieżne interpretacje, co jest niekorzystne dla funkcjonowania prawa w praktyce,

23 c) wyłaniające się „przy rozpoznawaniu środka odwoławczego”, czyli powiązane z konkretną sprawą w ten sposób, że od rozstrzygnięcia przekazanego zagadnienia prawnego zależy rozstrzygnięcie sprawy w postę- 5

24 powaniu odwoławczym (T. Grzegorczyk: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Kraków 2006, s. 1111 oraz powołane tam orzecznictwo).

25 Przedmiotem zagadnienia prawnego nie może być natomiast: określenie sposobu rozstrzygnięcia konkretnej sprawy, zastosowania przepisów, potwierdzenie albo zaprzeczenie słuszności określonego poglądu interpretacyjnego prezentowanego przez sąd odwoławczy, a wreszcie, kwestie ustaleń faktycznych (R.A. Stefański: Instytucja pytań prawnych do Sądu Najwyższego w sprawach karnych, Kraków 2001, s. 254-261).

26 Analiza pytania prawnego sformułowanego przez Sąd Okręgowy w K.

27 prowadzi do wniosku, że w niniejszej sprawie nie została spełniona żadna z przesłanek uzasadniających twierdzenie Sądu odwoławczego o wyłonieniu się, przy rozpatrywaniu środka odwoławczego, zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy w sytuacji, gdy niespełnienie nawet jednego ze wskazanych wyżej warunków uzasadniających wystąpienie z pytaniem prawnym, skutkować musi odmową podjęcia przez Sąd Najwyższy uchwały (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 maja 2007 r., I KZP 11/07, OSNKW 2007, z.6, poz. 48).

28 I tak, jak trafnie podniósł Prokurator Krajowy, to że „narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo nastąpienia skutku określonego w art. 156 § 1 k.k. lub w art. 157 § 1 k.k.” należy do znamion przestępstwa stypizowanego w art. 158 § 1 k.k. zarówno w postaci pobicia, jak i bójki, nie budziło, już na gruncie Kodeksu karnego z 1997 r., jakichkolwiek wątpliwości zarówno w orzecznictwie (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 7 sierpnia 2003 r., II AKa 143/03, OSA 2005, nr 6, poz. 38; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 2003 r., IV KKN 243/00, OSNKW 2003, z. 5-6, poz. 51; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 września 2004 r., II KK 377/03, LEX nr 137739; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 października 2005 r., V KK 211/05, LEX 157210), jak i w piśmiennictwie (M. Bojarski red.: Prawo karne materialne. Część ogólna 6

29 i szczególna, Warszawa 2006, s. 430; L. Gardocki: Prawo karne. Warszawa 2006, s. 232; A. Marek: Prawo karne. Warszawa 2007, s. 447 i nast.; A. Marek: Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2005, s. 403; O. Górniok, S. Hoc, M. Kalitowski, S.M. Przyjemski, Z. Sienkiewicz, J. Szumski, L. Tyszkiewicz, A. Wąsek: Kodeks karny. Komentarz, Gdańsk 2005, t. II, s.130; B. Michalski w: A. Wąsek red.: Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz, Warszawa 2006, t. I, s. 364 i nast.; M. Szewczyk w: T. Bojarski red.: Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2006, s. 275; M. Budyn-Kulik w: M. Mozgawa red.: Kodeks karny. Praktyczny komentarz, Kraków 2006, s. 311; L. Tyszkiewicz w: O. Górniok red.: Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2006, s. 511; A. Zoll w: A. Barczak-Oplustil, G. Bogdan, Z. Ćwiąkalski, M. Dąbrowska-Kardas, P. Kardas, J. Majewski, J. Raglewski, M. Rodzynkiewicz, M. Szewczyk, W. Wróbel, A. Zoll: Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz, Kraków 2006, t. II, s. 365 i nast.; R. Góral: Kodeks karny. Praktyczny komentarz, Warszawa 2007, s. 283).

30 Stanowisko to Sąd Najwyższy, w tym składzie, podziela, zauważając, że do takiego wniosku doprowadzić musiał już sam rezultat wykładni językowej, czego Sąd Okręgowy w K., dokonując niewłaściwej analizy przepisu art. 158 § 1 k.k., w jego gramatycznej treści, nie dostrzegł. Niejasności interpretowanej normy upatruje on bowiem w zamianie użytego w art. 158 § 1 k.k. z 1969 r. zwrotu „w bójce lub pobiciu, w których naraża się...” na zawarte w art. 158 § 1 aktualnie obowiązującego Kodeksu karnego sformułowanie „w bójce lub pobiciu, w którym naraża się...”, wywodząc, że objęcie zamiarem ustawodawcy skutku „narażenia” jako znamienia zarówno pobicia , jak i bójki, wymagałoby pozostawienia omawianego przepisu w tej części w niezmienionym brzmieniu, ewentualnie zastąpienie go zwrotem „w bójce lub pobiciu, w której naraża się...”. Takie twierdzenie pozostaje jednak w sprzeczności z zasadami gramatycznymi określającymi znaczenie, jakie w języku polskim nadaje się zaimkowi względnemu „który”. Jest to 7

31 bowiem zaimek stojący na pierwszym miejscu w zdaniu zależnym (może być poprzedzony jedynie przyimkiem lub wyrażeniem przyimkowym), wskazujący zawsze na ostatni rzeczownik w zdaniu nadrzędnym, ewentualnie rzeczownik, na który pada akcent zdaniowy (por. W. Doroszewski red.: Słownik poprawnej polszczyzny, Warszawa 1980, s. 280; A. Markowski: Nowy słownik poprawnej polszczyzny, Warszawa 1999, s. 376; St. Dubis red.: Uniwersalny słownik języka polskiego, Warszawa 2003, t. 2, s. 551), bądź słowo wprowadzające zdanie podrzędne, aby wskazać osobę lub rzecz należącą do zakresu rzeczownika lub zaimka rzeczowego łączącego się z tym słowem w zdaniu nadrzędnym, a spełniającą warunek w zdaniu podrzędnym (M. Bańko red.: Inny słownik języka polskiego, Warszawa 2000, s. 725). Najważniejsze jednak jest to, że zaimek względny „który”, zgodnie ze wskazanymi regułami gramatycznymi, po prostu musi zgadzać się ze „swoim” (ostatnim w zdaniu nadrzędnym) rzeczownikiem pod względem rodzaju i liczby (zob.: J. Podracki red.: Polszczyzna płata nam figle. Poradnik językowy dla każdego, Warszawa 1993, s. 149 oraz M. Bańko, M. Krajewski: Słownik wyrazów kłopotliwych, Warszawa 1995, s. 162). Tak więc, przyjęcie proponowanego przez Sąd odwoławczy brzmienia kwestionowanego przepisu, kłóciłoby się w sposób oczywisty z powołanymi wyżej regułami językowymi.

32 Co więcej, zamieszczenie w zdaniu nadrzędnym alternatywy (lub), a więc stwierdzenie prawdziwości zdania złożonego wówczas, gdy choć jedno ze zdań składowych jest prawdziwe (możliwość wyboru), nie pozostawia wątpliwości, że zawarta w zdaniu podrzędnym rozpoczynającym się słowem „który” charakterystyka rzeczownika ze zdania nadrzędnego, dotyczy obu elementów tej alternatywy.

33 Wprawdzie klarowność przepisu, wzbudzającego wątpliwości Sądu Okręgowego w K., już po zastosowaniu dyrektyw językowych, mogłaby wykluczać zastosowanie innych dyrektyw interpretacyjnych (tak: L. Morawski: 8

34 Wykładnia w orzecznictwie sądów. Komentarz, Toruń 2002, s. 117), jednak podniesiona przez sąd formułujący pytanie okoliczność, posłużenia się przez ustawodawcę w poprzednio obowiązującym przepisie sprzeczną z zasadami gramatycznymi formą wyrazu „który”, tym bardziej nakazuje odwołanie się do dyrektyw wykładni systemowej dla sprawdzenia i, ewentualnie, potwierdzenia rezultatu wykładni językowej (M. Zieliński w: M. Safjan red.: System prawa prywatnego. Prawo cywilne – część ogólna, Warszawa 2007, t. 1, s. 447-464). Jej wynik (wykładni systemowej) jest natomiast taki, że użycie w art. 158 § 1 k.k. z 1969 r. niepoprawnego gramatycznie zwrotu należy uznać jedynie za błąd językowy i legislacyjny, z którego nie można wyciągać tak daleko idących wniosków, jak to uczynił sąd formułujący w niniejszej sprawie pytanie prawne.

35 Podobnego zabiegu, a więc użycia słowa „który” w innej liczbie lub rodzaju niż liczba i rodzaj ostatniego rzeczownika w zdaniu nadrzędnym zawierającym alternatywę, nie zastosowano w żadnym innym przepisie zarówno Kodeksu karnego z 1969 r., jak i obowiązującego aktualnie. Wręcz przeciwnie, właśnie z podobną, a więc poprawną konstrukcją gramatyczną, jak w art. 158 § 1 k.k. z 1997 r., mamy do czynienia w innych przepisach obu wymienionych ustaw karnych. Przykładem może być art. 271 § 1 k.k. (art. 266 § 1 d.k.k.) o identycznym w zasadzie w obu tych ustawach brzmieniu, który stanowi, że odpowiedzialność karną ponosi „funkcjonariusz publiczny lub inna osoba upoważniona (uprawniona – wg. Kodeksu karnego. z 1969 r.) do wystawienia dokumentu, która poświadcza w nim nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenia prawne”. Gdyby pójść tokiem rozumowania Sądu Okręgowego w K., to użycie w zdaniu podrzędnym słowa „która” odnoszącego się, z uwagi na zastosowany rodzaj, w sposób oczywisty do rzeczownika, na który pada w zdaniu nadrzędnym akcent zdaniowy, a więc wyrazu „osoba”, poza penalizacją pozostawiłoby takie zachowanie funkcjonariusza publicznego, bowiem nie mógłby go doty- 9

36 czyć zawarty w zdaniu podrzędnym opis charakteryzujący czynność wykonawczą przestępstwa fałszu intelektualnego. Prowadziłoby to do absurdu. W rozważaniach na gruncie wykładni systemowej pominąć także nie można treści przepisów art. 158 § 2 i 3 k.k. Oba określają typy kwalifikowane przestępstwa z art. 158 § 1 k.k. przez następstwo w postaci ciężkiego uszczerbku na zdrowiu człowieka (§ 2) lub jego śmierci (§ 3). Wskazane wyżej skutki ustawa odnosi do obu czynności sprawczych stypizowanego w tym przepisie występku, nie czyniąc przy tym żadnego rozróżnienia między bójką i pobiciem („jeżeli następstwem bójki lub pobicia jest...”). Skoro tak, to oczywiste jest, że również w typie podstawowym takiego rozróżnienia, co do charakteru zdarzenia z udziałem co najmniej trzech osób, nie można czynić. Natomiast różnica tych form sprowadza się wyłącznie do tego, że „bójka” to starcie, w którym uczestniczące w nim osoby atakują się wzajemnie, występując zarazem w roli napastników i napadniętych, natomiast „pobicie” to napaść dwóch lub więcej osób na inną osobę lub osoby, przy czym w zdarzeniu tym występuje podział na napastników i napadniętych (broniących się).

37 Rezultat tak przeprowadzonej wykładni gramatycznej, potwierdzonej wykładnią systemową, osiągnięty zostanie również przy zastosowaniu, pozostałych metod wykładni, co również trafnie w swoim wniosku pisemnym podniósł Prokurator Krajowy, wskazując, że inne rozumienie przepisu art. 158 § 1 k.k. kłóciłoby się z jego ratio legis, doprowadzając do niczym nieuzasadnionego rozszerzenia penalizacji występku mającego postać bójki. O ile bowiem, przy odczytaniu interpretowanej normy w sposób sugerowany w uzasadnieniu pytania prawnego, do odpowiedzialności karnej za pobicie z art. 158 § 1 k.k. niezbędny byłby skutek w postaci narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo co najmniej naruszenia czynności narządów ciała lub rozstroju zdrowia na czas powyżej 7 dni, to odpowiedzialność 10

38 za bójkę zachodziłaby w każdym przypadku, niezależnie od tego czy którykolwiek z uczestników bójki był narażony na takie niebezpieczeństwo. W świetle powyższych rozważań jest oczywiste, że treść przepisu, który wzbudził wątpliwości Sądu Okręgowego w K., jest jasna, nie nastręczała dotychczas w orzecznictwie oraz w piśmiennictwie i, w ocenie Sądu Najwyższego, nie może nastręczać w przyszłości jakichkolwiek (przynajmniej co do omówionej kwestii) problemów interpretacyjnych, a tym samym nie istnieją żadne racje, aby odstępować od opartego o samą wykładnię językową poglądu, że narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo nastąpienia skutku określonego w art. 156 § 1 k.k. lub w art. 157 § 1 k.k. stanowi ustawowe znamię, stypizowanych w art. 158 § 1 k.k., przestępstw pobicia i bójki.

39 Już tylko na marginesie zauważyć należy, że wydanie w niniejszej sprawie przez Sąd Najwyższy postanowienia o odmowie podjęcia uchwały było konieczne również z uwagi na niewystąpienie innych, określonych w art. 441 § 1 k.p.k., warunków. Nie jest rolą Sądu Najwyższego, rozstrzygającego zagadnienie prawne, wyręczanie Sądu odwoławczego w rozwiązywaniu pozornych problemów procesowych, które się przed nim pojawiły, wnikanie w sferę ustaleń faktycznych oraz oceny dowodów, ani też kwestia zakwalifikowania ustalonych w sprawie faktów pod określony przepis prawa (P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 2004, t. II, s. 652 oraz powołane tam orzecznictwo), a tego zdaje się oczekiwać Sąd Okręgowy w K. Wskazuje on na brak możliwości utrzymania w mocy zaskarżonego orzeczenia, stwierdzając jednocześnie, że znany mu jest, potwierdzony w piśmiennictwie oraz znajdujący odzwierciedlenie w orzecznictwie Sądu Najwyższego (T. Grzegorczyk: op. cit., s. 1005 oraz powołane tam judykaty), wynikający z art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k., wymóg ujęcia w opisie czynu wszystkich elementów zachowania sprawcy należących do zespołu ustawowych znamion danego typu prze- 11

40 stępstwa. Jeżeli tak, to stwierdzić należy, że przedmiot sformułowanego, jak w niniejszej sprawie, pytania prawnego, w realiach rozpoznawanej sprawy, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia środka odwoławczego, a tym samym nie można uznać, aby zagadnienie prawne wyłoniło się „przy rozpoznawaniu tego środka”. Skoro bowiem w treści przypisanego oskarżonym czynu znalazło się określenie następstw w postaci doznanych przez innego uczestnika bójki obrażeń naruszających czynności narządów ciała na okres powyżej 7 dni, to nie może budzić wątpliwości zmaterializowanie się w ten sposób niebezpieczeństwa nastąpienia skutku określonego w art. 157 § 1 k.k. Skutek ten, określony właśnie w art. 157 § 1 k.k., nie należy do znamion kwalifikowanego typu przestępstwa przewidzianego w art. 158 § 2 k.k., a zatem – skoro już tylko bezpośrednie niebezpieczeństwo spowodowania go stanowi znamię występku określonego w art. 158 § 1 k.k., to tym bardziej przepis ten będzie miał zastosowanie, jeżeli skutek taki, jak w niniejszej sprawie, rzeczywiście został spowodowany (zob. B. Michalski w: A. Wąsek red.: op. cit., s. 385). Jeżeli natomiast Sąd Okręgowy w K. dojdzie do odmiennych ustaleń, to sposób rozstrzygnięcia sprawy jest równie oczywisty, co zresztą sąd ten w uzasadnieniu swojego postanowienia stwierdza w sposób jednoznaczny.

41 Z tych wszystkich względów, po analizie treści zawartego w postanowieniu Sądu Okręgowego w K. pytania, Sąd Najwyższy uznał, że nie spełnia ono wymogów określonych w art. 441 § 1 k.p.k. i dlatego postanowił, jak w części dyspozytywnej.

Powołane przepisy

Cytowane w

Cytowane w 20 orzeczeniach.

  1. Uzasadnienie orzeczenia Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie z dnia 8 czerwca 2022 r., V K 150/21
  2. Wyrok Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach z dnia 3 lutego 2020 r., II K 484/19
  3. Wyrok Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach z dnia 27 stycznia 2020 r., II K 670/19
  4. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 lipca 2018 r., V KK 228/18
  5. Wyrok Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 22 stycznia 2018 r., II K 525/17
  6. Wyrok Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 24 maja 2017 r., II K 553/16
  7. Wyrok Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 15 maja 2017 r., II K 136/16
  8. Wyrok Sądu Rejonowego w Olsztynie z dnia 8 sierpnia 2016 r., VII K 67/15
  9. Wyrok Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 15 lipca 2016 r., VI Ka 343/16
  10. Wyrok Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 29 kwietnia 2016 r., II K 450/15
  11. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 21 marca 2016 r., II AKa 403/15
  12. Wyrok Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy w Warszawie z dnia 4 grudnia 2015 r., IV K 968/12
  13. Wyrok Sądu Rejonowego w Augustowie z dnia 6 listopada 2014 r., II K 703/13
  14. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 2014 r., V KK 276/13
  15. Wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 21 lutego 2014 r., IV Ka 711/13
  16. Wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie z dnia 23 stycznia 2014 r., X K 589/11
  17. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 19 grudnia 2013 r., II AKa 248/13
  18. Wyrok Sądu Okręgowego w Białymstoku z dnia 17 grudnia 2013 r., VIII Ka 885/13
  19. Wyrok Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 25 października 2013 r., V Ka 857/13
  20. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 12 września 2012 r., II AKa 275/12