Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 grudnia 2015 r., I OZ 1542/15
postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 grudnia 2015 r., I OZ 1542/15
Sentencja
1 Dnia 1 grudnia 2015 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk po rozpoznaniu w dniu 1 grudnia 2015 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia C.K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 17 grudnia 2014 roku sygn. akt II SAB/Po 59/14 odmawiające przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego wniosku o przyznanie prawa pomocy w sprawie ze skargi C.K. na bezczynność Burmistrza Miasta i Gminy Pobiedziska w przedmiocie dostępu do informacji publicznej postanawia: oddalić zażalenie.
Uzasadnienie
2 Postanowieniem z dnia 17 grudnia 2014 r. sygn. akt II SAB/Po 59/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego wniosku o przyznanie prawa pomocy w sprawie ze skargi C.K. na bezczynność Burmistrza Miasta i Gminy Pobiedziska w przedmiocie dostępu do informacji publicznej. W uzasadnieniu postanowienia Sąd wyjaśnił, że zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału II Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 29 lipca 2014 r. skarżąca została wezwana do złożenia w terminie 7 dni od daty otrzymania niniejszego wezwania podpisanego wniosku o przyznanie prawa pomocy pod rygorem pozostawienia go bez rozpoznania stosownie do treści art. 257 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej p.p.s.a.). Zarządzenie zostało doręczone do rąk dorosłego domownika w dniu 31 lipca 2014r. (k. 42). Termin do usunięcia braku formalnego upływał zatem w dniu 7 sierpnia 2014 r. W dniu 14 sierpnia 2014 r. do Sądu zostało złożone pismo podpisane przez skarżącą, w którym zwróciła się ona o przywrócenie terminu do realizacji wezwania z dnia 29 lipca 2014 r. w związku z niemożnością wywiązania się z realizacji wezwania w terminie w nim wskazanym ze względu na zły stan zdrowia lub o wycofanie wniosku z dnia 21 lipca 2014 r. celem złożenia ponownego wniosku o prawo pomocy. Do pisma dołączono podpisany przez skarżącą wniosek o prawo pomocy na urzędowym formularzu PPF. Sąd wskazał, że wnosząc o przywrócenie terminu skarżąca wskazała, że przedmiotowe zarządzenie zostało jej przekazane dopiero w dniu 12 sierpnia 2014 r. Sąd uznał, że wniosek został złożony w terminie określonym w art. 87 § 1 p.p.s.a., tj. w ciągu siedmiu dni od daty ustania przyczyn uchybienia terminu. Jednakże, zdaniem Sądu, we wniosku tym nie zostały podniesione żadne okoliczności uprawdopodobniające brak winy strony w uchybieniu terminowi. Skarżąca powołała się jedynie na swój ogólny zły stan zdrowia poparty zgromadzoną w aktach sprawy dokumentacją lekarską. Sąd zaznaczył, że zły stan zdrowia skarżącej jest niekwestionowany w trakcie niniejszego postępowania, a także i we wcześniej zainicjowanych przez skarżącą postępowaniach, natomiast, w niniejszej sprawie nie przedstawiła ona żadnych dokumentów czy nawet nie wskazała okoliczności faktycznych potwierdzających realną niemożność dokonania czynności procesowej w wyznaczonym terminie, w postaci chociażby karty informacyjnej z pobytu w tym czasie w szpitalu. Nie podała także by stan jej zdrowia uległ gwałtownemu pogorszeniu uprawdopodobniając niemożność złożenia podpisu na wniosku o prawo pomocy i przedłożeniu go w Sądzie w zakreślonym terminie. Sąd podkreślił, że skarżąca może skorzystać z pomocy syna, który odbiera przesyłki sądowe kierowane do niej. Zatem i w przypadku wykonania wezwania do uzupełnienia braku formalnego wniosku o prawo pomocy, skarżąca miała możliwość skorzystania z jego pomocy. Sąd przyjął zatem, że skarżąca, mimo złego stanu zdrowia, miała możliwości podjęcia czynności gwarantujących właściwe prowadzenie spraw, zwłaszcza sądowych. Skoro przesyłka zawierająca wezwanie do uzupełnienia braku formalnego wniosku o prawo pomocy została przesłana na adres podany przez skarżącą i doręczona dorosłemu domownikowi, to opóźnienie w jej przekazaniu, i tym samym zwłoka w dokonaniu czynności, nie nastąpiło bez winy skarżącej.
3 Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła C.K. domagając się jednocześnie zwolnienia jej od kosztów sądowych. Skarżąca podniosła, że przesyłka zawierająca wezwanie do przesłania podpisanego wniosku o prawo pomocy została doręczona jej synowi bez jej wiedzy i woli. Ze względu na nieprzekazanie jej tej przesyłki, nastąpiło uniemożliwienie skarżącej dokonania odpowiedniej czynności procesowej nie z jej winy. Skarżąca podniosła także, że Sąd nie rozpoznał jej wniosku o cofnięcie wniosku o przyznanie prawa pomocy wniesionego w dniu 21 lipca 2014 r.
4 Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
5 Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
6 Stosownie do art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. We wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w jego uchybieniu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Oceniając okoliczności mające uprawdopodobnić brak winy w naruszeniu terminu sąd powinien brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Instytucja przywrócenia terminu jest bowiem stosowana jedynie w sytuacjach wyjątkowych, tylko wtedy gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Ponadto to na stronie spoczywa obowiązek wskazania okoliczności, które mogą potwierdzać, że dana czynność procesowa nie została dokonana w terminie bez jej winy.
7 W niniejszej sprawie we wniosku o przywrócenie terminu skarżąca wskazała jedynie, że stan zdrowia uniemożliwił jej wywiązanie się z realizacji wezwania z dnia 29 lipca 2014 r. we wskazanym w nim terminie. Zaś w rozpoznawanym zażaleniu skarżąca podniosła, że przesyłka zawierająca przedmiotowe zarządzenie została odebrana przez syna bez jej woli i wiedzy. Powyższe twierdzenia nie mogą zostać jednak potraktowane jako uprawdopodobniające brak winy skarżącej w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej, jaką jest nadesłanie podpisanego formularza PPF.
8 Przede wszystkim podkreślić należy, że przesyłka zawierająca wezwanie do podpisania wniosku PPF została doręczona prawidłowo. Zgodnie bowiem z art. 72 § 1 p.p.s.a. jeżeli doręczający nie zastanie adresata w mieszkaniu, może doręczyć pismo dorosłemu domownikowi, a gdyby go nie było - zarządcy domu lub dozorcy, jeżeli nie mają oni sprzecznych interesów w sprawie i podjęli się oddania mu pisma. W orzecznictwie uznaje się, że odbiór korespondencji wraz z podpisaniem zwrotnego potwierdzenia odbioru równoznaczne jest z wyrażeniem woli oddania przesyłki adresatowi. Zatem przesyłka doręczona synowi skarżącej, znajdującemu się i odbierającemu przesyłkę w miejscu zamieszkania skarżącej, oraz podpisującemu zwrotne potwierdzenie odbioru, doręczona została zgodnie z art. 72 § 1 p.p.s.a. Ponadto niezrozumiałym dla Sądu, jest twierdzenie skarżącej, że przedmiotowa przesyłka została odebrana bez jej wiedzy i woli. Przesyłka może zostać pozostawiona dorosłemu domownikowi, a za takiego mógł zostać uznany syn skarżącej. Ponadto w aktach sprawy znajdują się jeszcze dwa wcześniejsze potwierdzenia odbioru podpisane przez syna skarżącej. Skoro więc syn skarżącej regularnie podejmował się odebrania i przekazania skierowanej do niej korespondencji, doręczyciel nie miał żadnych powodów odmówić wydania mu przesyłki w tym wypadku. Zatem wezwanie zostało prawidłowo doręczone w dniu 31 lipca 2014 r., a w efekcie termin do uzupełnienia braków formalnych upływał w dniu 7 siepania 2014 r. W konsekwencji złożenie podpisanego formularza w dniu 14 sierpnia 2014 r. bez wątpienia stanowiło uchybienie temu terminowi.
9 Odnosząc się zaś do możliwości przywrócenia terminu, podkreślić należy, że skarżąca nie wywiązała się z ciążącego na niej obowiązku uprawdopodobnienia, iż uchybienie nastąpiło nie z jej winy ani we wniosku, ani w rozpoznawanym zażaleniu. Sam fakt, że skarżąca jest w kiepskiej kondycji zdrowotnej i często choruje, nie stanowi jeszcze okoliczności uprawdopodobniającej brak jej winy w uchybieniu terminowi. Skarżąca wszczęła postępowanie sądowe i powinna była spodziewać się, że będzie otrzymywała korespondencje z sądu. Ponadto, jak wskazała skarżąca, jest ona świadoma swojego złego stanu zdrowia i możliwych ograniczeń z nim związanych. Tym samym, skarżąca, jako osoba dbająca o swoje interesy, świadoma możliwych komplikacji będących wynikiem jej gorszego stanu zdrowia oraz jako osoba mogąca spodziewać się korespondencji sądowej, zobowiązana była do zapewnienia sobie pomocy w odbiorze tej korespondencji oraz w realizacji możliwych zarządzeń i wezwań z sądu skierowanych do niej. Zatem oceniając zachowanie skarżącej i biorąc pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy, nie można uznać, że w niniejszej sprawie wystąpiła przeszkoda, której skarżąca nie mogła w żaden sposób usunąć, ani której nie mogła zapobiec. Brak więc jest podstaw do przywrócenia skarżącej terminu do uzupełniania braków formalnych wniosku o przyznanie prawa pomocy.
10 Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie.
Powołane przepisy
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 72 (§ 1)
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 86 (§ 1)
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 87 (§ 1, § 2)
Cytowane w
Cytowane w 1 orzeczeniu.