Pelnora PrawoOtwórz aplikację

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 marca 2016 r., II GSK 2428/14

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sygnatura
II GSK 2428/14
Data
Forma
Wyrok
Hasła
Własność przemysłowa
Źródło
JuDDGES/pl-nsa (orzeczenia NSA i WSA z CBOSA), dokument u źródła
Otwórz w aplikacji

Sentencja

1 Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Sieńczyło - Chlabicz Sędzia NSA Maria Jagielska (spr.) Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Protokolant Kacper Tybuszewski po rozpoznaniu w dniu 9 marca 2016 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej O. Spółka z o.o. z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 13 maja 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 2630/13 w sprawie ze skargi O. Spółka z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

2 Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 13 maja 2014 r. o sygn. akt VI SA/Wa 2630/13 oddalił skargę O. Sp. z o.o. w W. (dalej: Spółka) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...] unieważniającą prawo ochronne na słowno-graficzny znak towarowy "SUFER" nr R-236193.

3 Z uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia.

4 Decyzją z dnia [...] stycznia 2011 r. Urząd Patentowy udzielił Spółce prawo ochronne na słowno-graficzny znak towarowy "SUFER" nr R-236193, zgłoszony w dniu 2 grudnia 2009 r., przeznaczony do oznaczania towarów z klasy 32 – napoje, napoje dla dzieci, bezalkoholowe napoje, napoje izotoniczne, woda, woda mineralna.

5 Pismem z dnia [...] marca 2012 r. "S." S.P.A. w B. we Włoszech wniosła do Urzędu Patentowego sprzeciw wobec powyższej decyzji, zarzucając, że sporne prawo ochronne zostało udzielone z naruszeniem art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.), dalej: p.w.p., gdyż znak SUFER jest podobny w rozumieniu wskazanego przepisu do wspólnotowego znaku towarowego słownego "STUFFER" CTM-3915303, zarejestrowanego na rzecz wnoszącej sprzeciw z wcześniejszym pierwszeństwem (od 6 lipca 2004 r.) i przeznaczonego do oznaczania towarów z klasy 29, 30 i 32. W ocenie wnoszącej sprzeciw towary oznaczane przeciwstawionymi znakami są identyczne, a także wprowadzane do obrotu tymi samymi kanałami dystrybucji i przeznaczone dla podobnego grona odbiorców. Wprawdzie sporny znak jest znakiem słowno-graficznym, niemniej jednak jego dominującym elementem jest słowo SUFER, które ma zasadnicze znaczenie dla percepcji tego znaku, zaś forma graficzna jest drugorzędna. Dla oceny podobieństwa porównywanych znaków istotne są zatem słowa w nich użyte – SUFER i STUFFER. Skoro człon spornego znaku zawiera się w znaku wcześniejszym, a pozostałe elementy nie są dostrzegalne dla odbiorców, to przeciętny konsument może zidentyfikować te znaki jako swoistą serię i w ten sposób mylnie zidentyfikować towary nimi oznaczone jako pochodzące z jednego źródła. Wobec tego istnieje realne ryzyko błędnych skojarzeń obu znaków towarowych i ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia oznaczanych nimi towarów.

6 Pismem z [...] października 2012 r. Uprawniony uznał sprzeciw za bezzasadny, stwierdzając, że sporne znaki służą co prawda do oznaczania zbieżnych towarów, ale nie są prawnie podobne ani w warstwie słownej, ani wizualnej. Zdaniem Uprawnionego obydwa znaki są abstrakcyjne, więc ich warstwa znaczeniowa nie wymaga oceny. Znak sporny charakteryzuje grafika, a znak przeciwstawiony wyróżnia się podwójną literą "F", natomiast oba słowa stanowiące znaki, artykułowane wyraźnie, wykluczają możliwość wprowadzenia odbiorców w błąd.

7 Decyzją z dnia [...] lutego 2013 r. Urząd Patentowy, działając na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. oraz art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p. unieważnił prawo ochronne na znak towarowy SUFER nr R-236193 i przyznał wnoszącej sprzeciw koszty postępowania.

8 Urząd uznał, że porównywane znaki towarowe słowno-graficzny SUFER i słowny wspólnotowy STUFFER służą do oznaczania tych samych towarów w klasie 32 i są podobne w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Znak STUFFER składa się wyłącznie z sekwencji liter odpowiadającym głoskom użytym w słowie "stuffer", a znak SUFER przedstawia słowo "sufer" zapisane stylizowaną czcionką, ułożone w kształt elipsy, przy czym litery -UFE- są proporcjonalnie większe od liter S- i -R, odpowiednie do kształtu elipsy. W znaku spornym użyto kolorów: czerwonego, brązowego i białego. W ocenie Urzędu grafika znaku spornego służy jedynie wyeksponowaniu elementu słownego i nie jest na tyle fantazyjna, żeby utrwalić się w świadomości odbiorcy. Pełni rolę tła i ma charakter uzupełniający względem dominującego słowa SUFER. Taka grafika nie może przesądzać ani o podobieństwie, ani o braku podobieństwa porównywanych oznaczeń. Nadto grafika znaku spornego nie zawiera elementów, które niwelowałyby dominującą pozycję słowa "sufer", więc zastosowana stylizacja liter jest niewystarczająca by stwierdzić brak podobieństwa między przeciwstawionymi znakami towarowymi. Poza tym znak przeciwstawiony może być, jako słowny, przedstawiany w różnej formie graficznej, także w zbliżonej do grafiki znaku spornego.

9 Urząd stwierdził, że dominujący element znaku spornego – wyraz SUFER jest niewątpliwie podobny do znaku STUFFER. Na płaszczyźnie fonetycznej i wizualnej znaki te będą postrzegane zgodnie z literowym zapisem i sposobem wymawiania głosek stanowiących bardzo podobne wyrazy użyte w tych znakach. Znak wcześniejszy to siedmioliterowe słowo "stuffer", natomiast znak sporny składa się z pięciu liter. Słowa "stu-ffer" oraz "su-fer" są dwusylabowe. W wyniku szczegółowej analizy organ uznał, że składają się one z podobnych głosek, a na podobieństwo fonetyczne porównywanych oznaczeń wpływ ma także akcent przypadający na sylaby "su-" oraz "stu-", co wynika z akcentowania wyrazów w j. polskim na drugą sylabę od końca. Znaki są zatem podobne w warstwie fonetycznej. Nie są za to podobne znaczeniowo, gdyż są fantazyjne.

10 Uwzględniając identyczność towarów oraz wysoki stopień podobieństwa znaków porównywanych organ przyjął, że istnieje duże ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Towary oznaczane analizowanymi znakami są relatywnie tanie i nabywa się je podczas codziennych zakupów. Dla krajowego konsumenta oznaczenia są fantazyjne oraz mają obce brzmienie, przez co możliwość ich zniekształcenia jest większa. W związku z tym istnieje ewidentne ryzyko konfuzji, ponieważ nawet osoba dobrze zorientowana i dobrze poinformowana nie domyśli się, że towary sygnowane omawianymi znakami pochodzą od różnych przedsiębiorców. Ponadto odwołując się do orzecznictwa, UP nie zgodził się z tezą Uprawnionego o zwiększonej rozpoznawalności znaku towarowego, gdy jest on tożsamy z nazwą przedsiębiorstwa, co miałoby wykluczać pomyłkę wśród odbiorców.

11 Oddalając skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej: p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał zaskarżoną decyzję za zgodną z prawem. Zdaniem Sądu Urząd Patentowy prawidłowo przeprowadził postępowanie i nie naruszył art. art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), dalej: k.p.a. i słusznie zdecydował o unieważnieniu udzielonego skarżącej prawa ochronnego na słowno-graficzny znak towarowy SUFER nr R-236193, gdyż prawo to zostało udzielone z naruszeniem art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., z uwagi na podobieństwo znaku spornego do znaku słownego STUFFER nr CTM-3915303, należącego do Spółki włoskiej i mającego wcześniejsze pierwszeństwo.

12 W ocenie Sądu organ prawidłowo przeprowadził ocenę podobieństwa towarów, uwzględniając zasady wypracowane przez doktrynę i orzecznictwo, o czym świadczy treść uzasadnienia kontrolowanej decyzji. Urząd porównał przeciwstawione oznaczenia w znakach towarowych w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej, znaczeniowej i doszedł do słusznego wniosku o występującym między nimi kolizyjnym podobieństwie. Sąd uznał, że myli się skarżąca stojąc na stanowisku, iż z uwagi na warunki zbytu towarów oznaczanych znakami towarowymi decydujące znaczenie przy ich ocenie odgrywa płaszczyzna wizualna. Równie ważna jest bowiem warstwa fonetyczna, istotna na przykład przy reklamie produktów drogą radiową. Poza tym UP nie zmarginalizował warstwy graficznej znaku SUFER i słusznie podkreślił, że jego grafika nie zawiera takich elementów, które niwelowałyby pozycję słowa użytego w tym znaku wobec słowa "stuffer", użytego w znaku wcześniejszym. Sąd zgodził się z Urzędem, że zastosowana grafika oraz kolorystyka służą do wyeksponowania elementu słownego, więc pełnią rolę drugorzędną. Sąd podkreślił, że organ, działając stosownie do zasad wypracowanych w judykaturze porównał całościowo oba znaki i ocenił znaczenie występujących w nich elementów, mając na uwadze ogólne wrażenie, jakie wywołują na odbiorcy towarów.

13 Sąd nie podzielił poglądu skarżącej, że różnica tylko jednej litery w obu znakach wyklucza ich podobieństwo. Urząd przeprowadził bowiem drobiazgową analizę znaków w warstwie fonetycznej, wykazując istniejące między nimi podobieństwo.

14 Urząd Patentowy należycie ustosunkował się również do ryzyka wprowadzenia w błąd odbiorców towarów, zaznaczył, że z uwagi na podobieństwo towarów i oznaczeń w przeciwstawionych sobie znakach towarowych istnieje potencjalne niebezpieczeństwo wprowadzenia konsumentów w błąd, tym bardziej że towary oznaczane tymi znakami należą do towarów powszechnego użytku, które są nabywane pod wpływem impulsu bez przeprowadzenia dokładnej analizy znaku znajdującego się na nabywanej rzeczy.

15 WSA podzielił ponadto stanowisko organu, że tożsamość oznaczenia "Stuffer" z elementem firmy Uczestnika postępowania tj. "S." S.P.A. powoduje, że należący do niego znak towarowy jest tzw. znakiem mocnym, a zatem większy jest poziom ryzyka wprowadzenia odbiorcy w błąd co do pochodzenia produktu, bowiem w odbiorcy może zaistnieć przekonanie, że sporny znak SUFER jest jednym z serii znaków Uczestnika.

16 Skargą kasacyjną Spółka domagała się uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenia kosztów postępowania wg norm prawem przepisanych, zarzucając naruszenie:

17 1. przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy:

18 a) art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. poprzez przyjęcie, że Urząd Patentowy RP nie naruszył wskazanych przepisów postępowania oraz że w sposób prawidłowy dokonał oceny podobieństwa porównywanych oznaczeń "Sufer" nr R-236193 oraz "Stuffer" CTM-3915303, podczas gdy Urząd Patentowy RP, dokonując oceny podobieństwa wskazanych wyżej oznaczeń, zaniechał dokonania kompleksowej oceny oznaczeń z uwzględnieniem wszystkich elementów oznaczeń, nie dokonał zróżnicowania płaszczyzn oceny podobieństwa porównywanych oznaczeń, nie zbadał zwykłych sposobów sprzedaży towarów, do których przeznaczone są porównywane oznaczenia, pominął istotne różnice w warstwie fonetycznej i wizualnej zachodzące pomiędzy porównywanymi oznaczeniami, pominął szczególne znaczenie tożsamości oznaczenia z firmą producenta, nie dokonał analizy wzorca przeciętnego konsumenta w odniesieniu do rozpatrywanej sprawy;

19 b) art. 3 § 1 p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.), dalej: p.u.s.a. poprzez bezkrytyczne przyjęcie ustaleń Urzędu Patentowego RP za prawidłowe oraz zaniechanie przeprowadzenia rzetelnej kontroli działania Urzędu Patentowego RP pod względem zgodności z prawem;

20 2. prawa materialnego:

21 a) art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie poprzez przyjęcie wadliwych kryteriów istotnych przy ocenie podobieństwa oznaczeń i błędne zastosowanie kryteriów oceny podobieństwa oznaczeń w stanie faktycznym niniejszej sprawy.

22 Skarżąca kasacyjnie zwróciła m.in. uwagę, że Sąd nie odniósł się do zarzutów skargi dotyczących: braku uwzględnienia przez organ różnych początków porównywanych oznaczeń, okoliczności, że oznaczenia te mogą być zaliczone do tzw. znaków krótkich, zarzutu wadliwego przeprowadzenia oceny podobieństwa oznaczeń w warstwie fonetycznej, a także braku analizy wzorca przeciętnego konsumenta, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ mogłoby skutkować uwzględnieniem skargi i uchyleniem decyzji. Zdaniem skarżącej kasacyjnie Sąd błędnie zaakceptował niepełne ustalenia faktyczne sprawy i niesłusznie nie uznał szczególnego znaczenia warstwy wizualnej porównywanych oznaczeń, mimo że towary sygnowane tymi oznaczeniami sprzedaje się w sklepach samoobsługowych, gdzie konsument wybiera produkt kierując się głównie wyglądem znaku towarowego.

23 Uczestnik postępowania wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego wg norm prawem przepisanych.

24 Urząd Patentowy RP nie skorzystał z prawa do wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną.

25 Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

26 Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.

27 Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a, rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W niniejszej sprawie nieważność postępowania nie występuje.

28 W pierwszym rzędzie należy odnieść się do zarzutu błędnej wykładni art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., bowiem prawidłowe rozumienie tego przepisu wyznacza te elementy stanu faktycznego, które obowiązany jest ustalić i ocenić organ administracji, podejmując decyzję w przedmiocie unieważnienia znaku towarowego. Prawidłowość tych działań podlega ocenie sądu administracyjnego.

29 Należy stwierdzić, iż Sąd I instancji nie przeprowadzał wykładni wskazanego przepisu p.w.p., poprzestając na interpretacji tej normy dokonanej przez Urząd Patentowy, nie kwestionując jej i koncentrując się na kwestii trafności przeprowadzenia przez organ oceny podobieństwa znaków przeciwstawionych. Sąd celnie podkreślił konieczność porównania znaków na trzech płaszczyznach podobieństwa tj. wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej z zachowaniem zasady ich całościowego "oglądu".

30 Wbrew twierdzeniom skarżącej kasacyjnie, Sąd słusznie uznał, iż organ dokonał prawidłowej oceny przeciwstawianych oznaczeń – w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. – w ich całokształcie biorąc pod uwagę zarówno elementy słowne w obu znakach oraz graficzne w spornym znaku towarowym. Nie nasuwa wątpliwości aprobata dla oceny organu, który uznał kolizyjne podobieństwo znaków SUFER i STUFFER ze względu na podobieństwo tych znaków w płaszczyźnie fonetycznej. Jeśliby nawet dyskutować z poglądem, czy warstwa graficzna znaku spornego stanowi, czy też nie stanowi tła dla jego elementu słownego, to niewątpliwie trafne jest spostrzeżenie, że użyte elementy graficzne powinny być, przy zbieżności elementów słownych (nie można zgodzić się ze skarżącą kasacyjnie, że różnica jednej litery dostatecznie różnicuje element słowny), na tyle fantazyjne, aby utrwalić się w świadomości odbiorcy. Jeśli zatem grafika znaku nie wyróżnia, można przyjąć, jak to uczynił organ, że stanowi uzupełnienie względem dominującego elementu słownego "SUFER".

31 Gdy nie jest sporne, że towary oznaczane przeciwstawionymi znakami są identyczne w zakresie klasy 32 klasyfikacji nicejskiej, uzasadniona ocena podobieństwa znaków w płaszczyźnie fonetycznej skutkować musiała ostatecznie oceną potencjalnego niebezpieczeństwa wprowadzenia konsumentów w błąd. Taki pogląd Sądu I instancji jest w pełni uzasadniony.

32 Wreszcie, wbrew zarzutom skarżącej kasacyjnie, organ nie pominął szczególnego znaczenia tożsamości przeciwstawionego oznaczenia z firmą wnoszącej sprzeciw i stwierdził, co słusznie zaakceptował Sąd I instancji, że tożsamość oznaczenia "Stuffer" z elementem firmy uczestnika postępowania, tj. S. S.P.A. powoduje, iż należący do niej znak towarowy należy do tzw. znaków mocnych, a więc tym większy jest poziom ryzyka wprowadzenia odbiorcy w błąd co do pochodzenia towaru, albowiem w odbiorcy może zaistnieć przekonanie, że sporny znak towarowy "SUFER" jest jednym z serii znaków przynależnych do uczestnika postępowania.

33 Odnosząc się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania wskazanych w punkcie 1. lit. a) – b) petitum skargi kasacyjnej należy stwierdzić, że nie są one uzasadnione.

34 Przy ocenie zasadności zarzutów dotyczących naruszenia przez Sąd I instancji przepisów art. 3 § 1 p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. należy pamiętać, iż wskazane przepisy prawa są w istocie przepisami ustrojowymi, nie zaś przepisami postępowania, które bezpośrednio nie odnoszą się do żadnej z dwóch podstaw kasacyjnych określonych w treści art. 174 p.p.s.a.

35 Przepis art. 1 § 1 p.u.s.a. określa podstawową funkcję sądów administracyjnych i toczących się przed tymi sądami postępowań i wprost wskazuje, że sąd administracyjny został powołany do kontroli działalności organów administracji publicznej, natomiast § 2 tego przepisu prawa stanowi, że "sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej". Naruszenie tego przepisu nie może w związku z tym stanowić samoistnej podstawy zarzutu naruszenia przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, bez wskazania konkretnej normy procesowej, która została naruszona. Wojewódzki Sąd Administracyjny mógłby go naruszyć odmawiając rozpoznania skargi, mimo wniesienia jej z zachowaniem przepisów prawa, bądź rozpoznając ją, ale stosując przy kontroli inne kryterium niż kryterium zgodności z prawem, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca (por. wyrok NSA z dnia 18 grudnia 2009 r. o sygn. akt I FSK 1613/08; LEX nr 593645).

36 Natomiast w art. 3 § 1 p.p.s.a. ustawodawca wyraził zasadę sądowej kontroli administracji publicznej, określając równocześnie w jego § 2 zakres właściwości (kognicji) sądów administracyjnych. Postępowanie przed sądem administracyjnym inicjowane jest w trybie skargi. Sąd administracyjny w rezultacie jej rozpatrzenia i orzekając w granicach sprawy oraz na podstawie akt sprawy (art. 134 § 1 i art. 133 § 1 p.p.s.a.), w zależności od rezultatu przeprowadzonej kontroli oraz jej przedmiotu wydaje orzeczenie, w którym skargę uwzględnia (art. 145 - art. 150 p.p.s.a.) albo skargę oddala (art. 151 p.p.s.a.).

37 Przenosząc te rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że brak jest podstaw, aby twierdzić, że Sąd I instancji uchylił się w jakikolwiek sposób od realizacji obowiązku kontroli działalności administracji publicznej. Przemawia za tym zarówno treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku rozprawiającego się z istotą sprawy, jak też sama skarga kasacyjna, która próbuje wyrażony przez WSA pogląd prawny podważyć. Podkreślić trzeba, iż odmienna, od przyjętej przez skarżącą Spółkę, ocena Sądu co do podobieństwa znaków przeciwstawionych, w wyniku której doszło do oddalenia skargi w żadnym razie nie stanowi o niewykonaniu kontroli sądowej lub jej nieprawidłowym wykonaniu.

38 Nie został też – wbrew zarzutom skarżącej kasacyjnie – naruszony art. 151 p.p.s.a., gdyż Sąd I instancji zasadnie oddalił skargę wniesioną przez uprawnioną do spornego znaku towarowego, nie dopatrując się ani naruszeń przepisów postępowania, ani przepisów prawa materialnego.

39 Za chybione należało również uznać zarzuty naruszenia art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. Autor skargi kasacyjnej połączył naruszenie tych przepisów z twierdzeniem dokonania przez organ nieprawidłowej oceny podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń. Tak postawiony zarzut nie może znaleźć uznania sądu kasacyjnego; WSA w W. w sposób prawidłowy ocenił i zaakceptował stan faktyczny sprawy przedstawiony w zaskarżonej decyzji przez organ administracji. Jak wskazuje uzasadnienie wydanego orzeczenia, Sąd I instancji zbadał działanie Urzędu Patentowego pod kątem naruszenia gwarancji procesowych strony wynikających m.in. z art. 77 § 1 k.p.a. (obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego), art. 80 k.p.a. (zasada swobodnej oceny zgromadzonych dowodów) oraz art. 107 § 3 k.p.a. (uzasadnienie faktyczne i prawne decyzji). W wyniku tego nie stwierdził uchybień proceduralnych, które dyskwalifikowałyby decyzję wydaną przez ten organ. Urząd w sposób wyczerpujący rozpatrzył materiał dowodowy sprawy oraz dokonał jego wnikliwej, szczegółowej analizy i oceny, nie przekraczając przy tym granic swobodnej oceny dowodów, a zatem dokładnie wyjaśnił stan faktyczny sprawy w niezbędnym dla jej rozstrzygnięcia zakresie, czemu dał wyraz w uzasadnieniu decyzji o unieważnieniu prawa ochronnego na sporny znak towarowy.

40 W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego orzekającego w rozpoznawanej sprawie Urząd Patentowy dokonał prawidłowej wykładni i zastosowania art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., co słusznie zaakceptował Sąd I instancji.

41 W tym stanie rzeczy, skoro żaden z zarzutów nie może być uznany za usprawiedliwiony, wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku nie mógł zostać uwzględniony.

42 Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, jak w sentencji.

Powołane przepisy