Pelnora PrawoOtwórz aplikację

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 maja 2022 r., II GSK 1922/18

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sygnatura
II GSK 1922/18
Data
Forma
Wyrok
Hasła
Własność przemysłowa
Źródło
JuDDGES/pl-nsa (orzeczenia NSA i WSA z CBOSA), dokument u źródła
Otwórz w aplikacji

Sentencja

1 Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) po rozpoznaniu w dniu 17 maja 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. T. i A. T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 kwietnia 2018 r., sygn. akt VI SA/Wa 2407/17 w sprawie ze skargi M. T. i A. T. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] stycznia 2017 r., nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

2 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 10 kwietnia 2018r., sygn. akt VI SA/Wa 2407/17 oddalił skargę M. T. i A. T. (dalej: uprawnieni, skarżący) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: Urząd, UP) z 19 stycznia 2017 r., Nr Sp.418.2016 w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy.

3 Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:

4 W dniu 30 marca 2016 r. wpłynął do UP sprzeciw S. H. Dr. med. O. N. GmbH & Co. KG z siedzibą w B. (dalej: wnioskodawca, wnoszący sprzeciw, uczestnik) wobec decyzji organu o udzieleniu prawa ochronnego na słowny znak towarowy X-Z nr [...] na rzecz A M. T., P. B. sp.j. z siedzibą w L., do którego następnie uprawnionymi byli: A. T., D. K., P. B. i M. T., by już po wydaniu decyzji z 19 stycznia 2017 r. uprawnionymi zostali: A. T. i M. T.. Sporny znak towarowy przeznaczony został do oznaczania "preparatów stosowanych w suchości jamy ustnej" w klasie 5.

5 Wnoszący sprzeciw zarzucił, że prawo ochronne na ww. znak towarowy zostało udzielone z naruszeniem art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000r. – Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2013 r. poz. 1410 z późn. zm.; dalej: p.w.p.). Podniósł, że zarejestrowany sporny znak jest podobny do szeregu znaków towarowych: "Y" CTM.[...], "Y" IR.[...], "Y" IR.[...], "Y" IR.[...], zarejestrowanych na jego rzecz.

6 Uprawnieni w odpowiedzi uznali sprzeciw za bezzasadny. Podkreślili, że prawo ochronne na sporny znak zostało udzielone z zachowaniem wszystkich ustawowych warunków. Uznali, że żaden ze znaków wskazanych w sprzeciwie nie stanowi przeszkody dla rejestracji znaku towarowego X-Z, gdyż porównywane znaki są na tyle różne, że ryzyko wprowadzenia w błąd odbiorców jest wykluczone.

7 Na rozprawie przed UP w dniu 5 stycznia 2017 r. strony podtrzymały swoje stanowiska. Uprawnieni zaznaczyli, że w sprzeciwie została podana błędna podstawa prawna, gdyż art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. dotyczy kolizji z prawem krajowym, z prawami udzielonymi przez UP, nie dotyczy natomiast znaków międzynarodowych ani znaków unijnych. Brak właściwej podstawy nie może zaś być uzupełniony po upływie 6 miesięcy od daty publikacji w WUP informacji o udzieleniu spornego prawa.

8 Urząd powołaną decyzją, na podstawie o art. 246 i art. 247 ust. 2 oraz art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., oraz art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p., unieważnił prawo ochronne na znak towarowy X-Z nr [...]. Organ, odwołał się do zasady z art. 315 ust. 3 p.w.p. i wyjaśnił, że skoro ww. znak towarowy został zgłoszony do Urzędu celem uzyskania ochrony w dniu 4 kwietnia 2014 r., to należało ocenić ustawowe warunki do uzyskania prawa w zakresie znaków towarowych według art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. w brzmieniu zawartym w Dz.U. z 2013 r. poz. 1410. Nie podzielił wątpliwości uprawnionych, co do zakresu stosowania art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Stwierdził, że uregulowanie to obejmuje swoją "jurysdykcją" zgłoszenia znaków krajowych, niemniej jednak typizuje kolizję z jakimkolwiek znakiem towarowym, którego prawo obejmuje terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

9 Odwołując się do orzecznictwa i doktryny Urząd przyjął, że przy ustalaniu podobieństwa znaków towarowych na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. najpierw należy porównać towary (usługi), do oznaczania których zostały przeznaczone znaki. W przypadku stwierdzenia jednorodzajowości towarów (usług) należy zbadać podobieństwo oznaczeń. Kierując się podstawowym kryterium oceny identyczności lub podobieństwa towarów i usług, jak rodzaj towaru (usługi) oraz jego przeznaczenie - przy uwzględnieniu dziedzin zastosowania oraz funkcji towaru - UP uznał, że pomiędzy towarami, sygnowanymi ww. znakami, zachodzi identyczność, o jakiej mowa w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Znak towarowy X-Z służy bowiem do oznaczania "preparatów stosowanych w suchości jamy ustnej" (kl. 5), a przeciwstawione znaki towarowe, m.in. do oznaczania produktów i preparatów farmaceutycznych, lekarstw. Nie budziło wątpliwości UP, że towary znaku spornego mieściły się w szerszych kategoriach towarów ("leki" oraz "preparaty farmaceutyczne") oznaczanych przeciwstawionymi znakami "Y" CTM.[...]; "Y" IR.[...]; Y" IR.[...].

10 Organ zauważył, że powyższe ustalenia nie budziły sporu pomiędzy stronami. Sami uprawnieni przyznali, że towary objęte porównywanymi znakami są skierowane do tych samych odbiorców, są sprzedawane za pośrednictwem aptek, sklepów, jak i sklepów samoobsługowych (tam sprzedaje się leki "bez receptowe"). Odbiorcami tych towarów są wszystkie osoby, które potrzebują zakupić produkt farmaceutyczny, a więc będzie to ogół społeczeństwa.

11 Odnośnie oceny podobieństwa porównywanych oznaczeń, zdaniem Urzędu oznaczenia powinny być oceniane jako całość, gdyż sama powtarzalność wyodrębnionych elementów lub zbieżność członów oznaczeń nie musi determinować stworzenia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. Ocena porównawcza powinna się odbywać na różnych płaszczyznach postrzegania, mając na uwadze jednocześnie ogólne wrażenie jakie znaki wywierają na odbiorcy. Urząd zauważył, że znaki przeciwstawione: CTM.[...], IR.[...], IR.[...], jak i sporny są znakami słownymi. W konsekwencji porównanie znaków można przeprowadzać w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej.

12 Według organu przy ocenie warstwy znaczeniowej element "Y" we wszystkich znakach przeciwstawionych pełnił funkcję "klamry spinającej" rodzinę znaków towarowych jako jedyny element ww. oznaczeń. Słowo to w języku łacińskim oznacza "zdrowie", ale niska znajomość tego języka w społeczeństwie powoduje, że dla znacznej części polskich odbiorców nie będzie ono posiadało konkretnego znaczenia, będzie oznaczeniem fantazyjnym. Także znak sporny "X" nie posiada konkretnego znaczenia, podobnie jak element "Z", który może odnosić się do "ztechnologii", ale w kontekście towarów, sygnowanych spornym znakiem, element ten jest fantazyjny. Dlatego UP nie stwierdził jakiegokolwiek podobieństwa pomiędzy tymi znakami w warstwie znaczeniowej wśród tej grupy odbiorców.

13 Porównując znaki w warstwie fonetycznej, organ poświęcił uwagę ocenie wspólnych sylab i wyjaśnił, że znak sporny zbudowany jest z elementu "X" oraz dodatkowego elementu "Z", oddzielonego średnikiem, będzie więc wymawiany jako "x z", podczas gdy znaki przeciwstawione odczytywane będą jako "Y". W warstwie fonetycznej pierwszy element znaku spornego "x" jest odczytywany prawie identycznie, jak element znaków przeciwstawionych "Y". Jest to następstwem okoliczności, że samogłoska średnia tylna "o" jest wymawiana w języku polskim bardzo podobnie do samogłoski "a". Różnica w warstwie fonetycznej sprowadza się do nieznacznie odmiennego wymówienia słów "Y" i "x" oraz wyartykułowaniu dodatkowego słowa "z".

14 Zdaniem UP wspomnianego podobieństwa znaków, nie zmieniała warstwa graficzna, która sprowadza się jedynie do zapisania zwykłą nieszeryfową czcionką słów: Y, x – z. Brak jakiejkolwiek dodatkowej grafiki (poza czcionką) wpływał na znaczne podobieństwo porównywanych znaków. Znak sporny sprawia wrażenie jakby do elementu wspólnego znaków przeciwstawionych, tj. "Y", został jedynie dodany element "z". Zdaniem UP postrzeganie porównywanych oznaczeń jest zatem zbliżone na tyle, że odbiorca towarów oznaczanych porównywanymi znakami mógłby uznać, że znak sporny stanowi kolejną odmianę znaków wcześniejszych lub pochodzi od podmiotu powiązanego kapitałowo.

15 Odnosząc się do kolejnej przesłanki niezbędnej do zastosowania art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., tj. ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, obejmującego w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym, Urząd doszedł do wniosku, że zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do źródła pochodzenia towarów oznaczanych porównywanymi znakami. Oceny powyższego ryzyka dokonywał przez pryzmat odbiorców, którymi są osoby dorosłe. Ponadto towary, do których oznaczania przeznaczone są porównywane znaki towarowe, są nabywane za pośrednictwem tych samych kanałów dystrybucji. Szeroko pojęte produkty farmaceutyczne nabywane są zarówno w aptekach za pomocą profesjonalisty, jak i w sklepach samoobsługowych, czy nawet za pośrednictwem sprzedaży wysyłkowej (internetowej). Według UP ten ostatni kanał dystrybucji był szczególnie istotny co do roztworów nawilżających do jamy ustnej, które mogą (i są) sprzedawane za pośrednictwem sklepów internetowych. Ponadto Urząd uznał, że znak sporny został upodobniony do znaków wnoszącego sprzeciw (i wygląda jak odmiana tych znaków), a także to, że został zarejestrowany dla towarów i usług identycznych, przeciętny odbiorca "nie receptowych" leków i preparatów farmaceutycznych może uznać, że znak sporny stanowi kolejne "wcielenie" serii znaków "Y", które nabywał dotychczas.

16 W konsekwencji UP uznał, że prawo ochronne na sporny znak towarowy należy unieważnić na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.

17 Po rozpoznaniu skargi A. T. i M. T. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: WSA) na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.; zwaną dalej p.p.s.a.) oddalił ją jako niezasadną.

18 Sąd I instancji podał, że zgodnie z art. 246 ust. 1 p.w.p. każdy może wnieść umotywowany sprzeciw wobec prawomocnej decyzji Urzędu o udzieleniu patentu, prawa ochronnego lub prawa z rejestracji w ciągu sześciu miesięcy od opublikowania w "Wiadomościach Urzędu Patentowego" informacji o udzieleniu prawa. Na mocy art. 246 ust. 2 w zw. z art. 164 p.w.p. podstawą sprzeciwu są okoliczności stanowiące niespełnienie ustawowych przesłanek wymaganych do uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy. Przepis art. 247 ust. 2 p.w.p. określa przesłanki przekazania sprawy ze sprzeciwu do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym, co też nastąpiło.

19 Sąd I instancji wskazał, że podstawą sprzeciwu był art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., który zakazuje rejestracji znaku towarowego, gdyby w jej wyniku powstało prawo, którego zakres pokrywałby się chociaż częściowo z zakresem prawa z rejestracji z wcześniejszym pierwszeństwem. Kryterium według którego ocenia się czy doszło do kolizji praw z rejestracji jest niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów, w szczególności ryzyko skojarzenia ze znakiem wcześniejszym. Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd zakłada jednoczesne istnienie identyczności lub podobieństwa pomiędzy znakiem zgłaszanym, a znakiem wcześniejszym oraz identyczności lub podobieństwa pomiędzy towarami i usługami, dla których dokonuje się zgłoszenia, a tymi, dla których zarejestrowany został wcześniejszy znak towarowy. Przesłanki te powinny być spełnione kumulatywnie. Niebezpieczeństwo, wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów polega na możliwości błędnego nie odpowiadającego rzeczywistości, przypisania przez przeciętnego odbiorcę danego towaru uprawnionemu z rejestracji, ze względu na nałożony nań znak.

20 Odnosząc się do zarzutu zmiany podstawy prawnej sprzeciwu w toku postępowania, po upływie terminu do jego wniesienia, gdyż wnioskodawca jako podstawę sprzeciwu wskazał jedynie art.132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. bez powołania ust. 5 i 6 tego samego art., a przeciwstawił spornemu znakowi towarowemu znaki unijne, jak i znaki międzynarodowe, WSA uznał go za niezasadny. Przyjął, że przeciwstawienie w zakresie zarzutu z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. mogą stanowić także znaki zarejestrowane w trybie międzynarodowym (IR), jak i wspólnotowym (CTM, aktualnie EUTM), pod warunkiem obowiązywania ich na terenie Polski oraz posiadania wcześniejszego pierwszeństwa.

21 Co do oceny porównania znaków przez Urząd, WSA zgodził się, że sporny znak "X-Z", jak i przeciwstawione znaki z uprzednim pierwszeństwem ,,Y", należą do znaków słownych. Znaki te przeznaczone zostały do sygnowania towarów z klasy 5 klasyfikacji nicejskiej, tj. towarów farmaceutycznych, ponieważ sporny znak - do oznaczania ,,preparatów stosowanych w suchości jamy ustnej", a znaki: "Y" CTM.[...] do "produktów i preparatów farmaceutycznych; "Y" IR.[...] do "lekarstw"; "Y" IR.[...] do "preparatów farmaceutycznych"; "Y" IR.[...] do usług z kl. 35. Zgodził się z UP co do identyczności towarów mających być oznaczanymi przez przeciwstawione znaki towarowe. Zauważył, że w tej kwestii nie było również sporu między stronami postępowania, co skarżący przyznali w skardze.

22 Akceptując metodologię porównywania znaków, przyjętą przez organ, WSA, zgodził się z UP, że istnieje podobieństwo porównywanych oznaczeń. Zauważył też, że skoro wystąpiła identyczność towarów, to kierować należało się zasadą, że im bardziej towary są podobne, tym bardziej ostre kryteria należy przyjąć do oceny podobieństwa oznaczeń. Przy tym podobieństwo znaków ocenia się według cech wspólnych, a nie według występujących w nich różnic, ponieważ dla odbiorców priorytetowe znaczenie mają zbieżne cechy oznaczeń, a nie występujące pomiędzy nimi różnice. Sprawdzenie podobieństwa powinno prowadzić do obiektywnego bilansu podobieństw i różnic. Należy uwzględnić ogólne wrażenie wywoływane przez znaki przy dokonywaniu całościowej oceny niebezpieczeństwa pomyłek w odniesieniu do podobieństwa znaków. Ponadto do stwierdzenia podobieństwa oznaczeń nie jest konieczne rzeczywiste pomylenie znaku przez odbiorców. Urząd uwzględnił przy porównywaniu oznaczeń specyfikę rynku farmaceutycznego.

23 Po szczegółowej analizie argumentów UP dotyczących oceny podobieństwa porównywanych oznaczeń, Sąd I instancji doszedł do wniosku, że ocena ta została przeprowadzona przez Urząd zgodnie z przyjętymi zasadami, tj. na trzech płaszczyznach postrzegania: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej i wystarczające dla stwierdzenia podobieństwa oznaczeń mogło być podobieństwo w jednej płaszczyźnie. Tutaj podobieństwo wystąpiło we warstwach: fonetycznej i wizualnej. Organ słusznie przyjął, że dla oceny podobieństwa fonetycznego miała znaczenie liczba sylab, ich brzmienie oraz akcent. Podobieństwo wizualne ocenił zaś z punktu widzenia liczby słów bądź liter w ogóle, liczby słów bądź liter takich samych, ich kształtu, układu, jak i koloru. W niniejszej sprawie najistotniejsza była właśnie liczba "liter w ogóle". W przypadku, gdy żaden element nie mógł być uznany za charakterystyczny, należało kierować się formą prezentacji jako całości. Ewentualne podobieństwo dwóch porównywanych znaków stanowił wówczas wynik przeważającej sumy elementów podobnych.

24 Oceniając porównanie oznaczeń przeprowadzone przez Urząd, WSA zaakceptował to porównanie, przeprowadzone w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej, znaczeniowej z uwzględnieniem dystynktywnych i dominujących elementów oznaczeń, i pominięciem drobnych lub nieistotnych różnic między nimi.

25 Ostatnią badaną przesłanką w oparciu o art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. było ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, obejmujące w szczególności ryzyko skojarzenia znaku spornego ze znakiem wcześniejszym. Sąd I instancji, odwołując się do orzecznictwa unijnego, zauważył, że prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd istnieje, jeśli krąg odbiorców może uznać, że dane towary lub usługi pochodzą z tego samego przedsiębiorstwa lub ewentualnie z przedsiębiorstw powiązanych gospodarczo. Podkreślił, że w ugruntowanym orzecznictwie wyrażany jest też pogląd, że prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd, co do handlowego pochodzenia towarów lub usług powinno być oceniane całościowo, zgodnie ze sposobem postrzegania danych oznaczeń i towarów lub usług przez właściwy krąg odbiorców oraz przy uwzględnieniu wszystkich istotnych czynników występujących w danym przypadku, a zwłaszcza współzależności między podobieństwem oznaczeń a podobieństwem oznaczonych towarów lub usług.

26 Sąd I instancji, podzielił argumenty Urzędu, że odbiorcą omawianych towarów będą osoby dorosłe, gdyż właśnie te osoby nabywają produkty farmaceutyczne. Również kanały dystrybucji ww. towarów są identyczne i stanowią je apteki, sklepy samoobsługowe oraz sprzedaż internetowa. Zgodził się z UP, że sporny znak został upodobniony do znaków wnoszącego sprzeciw na płaszczyźnie wizualnej i fonetycznej, a w płaszczyźnie znaczeniowej posiada fantazyjny charakter względem towarów, do których oznaczania przeznaczone są porównywane znaki. Wszystkie te elementy, przy jednoczesnym podobieństwie towarów, stwarzają ryzyko wprowadzenia w błąd potencjalnego odbiorcy, nawet dobrze zorientowanego, uważnego, który świadomie poszukuje właściwego towaru i w sposób przemyślany wybiera pomiędzy dostępnymi na rynku markami. Zatem UP prawidłowo uznał, że w sprawie zachodziło ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd polegające na tym, że odbiorcy będą zakładać, że firma uprawnionych jest powiązana z firmą wnoszącego sprzeciw, gdyż znak sporny został upodobniony do znaków wnoszącego sprzeciw (i wygląda jak odmiana tych znaków), a ponadto został zarejestrowany dla towarów i usług identycznych, przeciętny odbiorca "nie receptowych" leków i preparatów farmaceutycznych może więc uznać, że znak sporny stanowi kolejne "wcielenie" serii znaków "Y", które nabywał dotychczas.

27 Z powyższym wyrokiem nie zgodzili się uprawnieni i wystąpili ze skargą kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Powołany wyrok zaskarżyli w całości i w takim zakresie wnosili o jego uchylenie. Ponadto, wnosili o zwrot poniesionych niezbędnych kosztów postępowania, według przepisanych norm. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucili naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania w rozumieniu art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.:

28 1) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 246 ust. 1, 247 ust. 1 i 255 ust. 4 p.w.p. w brzmieniu tych przepisów, jakie znalazło zastosowanie w ww. decyzji UP przez uznanie za dopuszczalną zmianę podstawy prawnej sprzeciwu po upływie terminu (materialnego), np. jego wniesienie polegające na wskazaniu art. 132 ust. 5-6 p.w.p., który umożliwia odpowiednie zastosowanie przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. do praw nieudzielonych przez UP, lecz praw z rejestracji znaków unijnych udzielonych przez EUIPO albo uznanych rejestracji międzynarodowych przez EUIPO (pkt 1-10 uzasadnienia niniejszej skargi);

29 2) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 45 § 1 Konstytucji RP, przez rozpatrzenie sprawy z pominięciem argumentów skargi, lecz poprzestaniem jedynie na ich skrótowym przytoczeniu w uzasadnieniu (w części dot. stanu faktycznego sprawy) - nawet bez wskazania, dlaczego nie zasługują na uwagę i są w sprawie bez znaczenia dla wnioskowań sądu; o ile nie można wymagać od sędziego w sprawiedliwym postępowaniu realizującym prawo do sądu, że odnosić się będzie do każdego argumentu, o tyle do minimum praworządności i szacunku dla skarżących musi być choćby tylko zdawkowe - wyjaśnienie, dlaczego nie są warte uwagi i oceny w części dyskursywnej (tj. po "Sąd zważył ...") uzasadnienia ferowanego wyroku; co więcej dopiero takie wyjaśnienie zasadnie pozwala przyjąć, że sędzia w ogóle podjął trud namysłu nad argumentacją skargi, a każdy skarżący ma do tego prawo (w szczególności pkt 2 i 16 - 17 uzasadnienia niniejszej skargi);

30 3) naruszenie przepisów postępowania na skutek naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. przez uzasadnienie zaskarżonego wyroku w sposób, który nie czyni zadość wymogom przewidzianym w tym przepisie (w szczególności pkt 2, 16 - 17 uzasadnienia niniejszej skargi);

31 4) naruszenie przepisów postępowania na skutek zastosowania art. 151 p.p.s.a. i niezastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., pomimo że ww. decyzja Urzędu wydana została z naruszeniem przepisów art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. w zakresie oceny okoliczności faktycznych miarodajnych dla zastosowania art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.- dowolność tych ocen miała istotny wpływ na wynik postępowania, tj. uwzględnienie sprzeciwu i tym samym unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy skarżących, pomimo nieziszczenia się przesłanek z powołanych przepisów p.w.p., a ich bezkrytyczne podtrzymanie przez WSA w zaskarżanym wyroku potwierdza ów stan bezprawności (pkt 11-20 uzasadnienia niniejszej skargi);

32 5) naruszenie przepisów postępowania na skutek zastosowania art. 151 p.p.s.a., pomimo że ww. decyzja Urzędu Patentowego wydana została z naruszeniem art. 246 ust. 1, 247 ust. 1 i 255 ust. 4 p.w.p. przez uznanie za dopuszczalną zmianę podstawy prawnej sprzeciwu po upływie terminu na jego wniesienie polegającą na wskazaniu art. 132 ust. 5-6 p.w.p., który umożliwia odpowiednie zastosowanie przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. do praw nieudzielonych przez UP, lecz praw z rejestracji znaków unijnych udzielonych przez EUIPO albo uznanych rejestracji międzynarodowych przez EUIPO (pkt 1-10 uzasadnienia niniejszej skargi);

33 6) naruszenie przepisów postępowania na skutek przekroczenia granic kontroli w rozumieniu art. 3 p.p.s.a. przez dowolne przyjmowanie ustaleń faktycznych na etapie postępowania sądowego, w tym z dziedziny psychologii, na podstawie twierdzeń przedstawicieli doktryny prawa, które nie były przedmiotem żadnego dowodu w toku postępowania i nie są poparte żadną dającą się zweryfikować fachową argumentacją, lecz jedynie przedstawiciele doktryny prawa powtarzają je bezkrytycznie (pkt 11-15 uzasadnienia niniejszej skargi).

34 W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący przedstawili argumenty na poparcie podniesionych zarzutów.

35 Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

36 Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym w składzie trzyosobowym. Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału II Izby Gospodarczej NSA z 18 marca 2022 r. na mocy art. 15zzs4 ust. 3 (Przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów) w zw. z ust. 1 (W okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich Naczelny Sąd Administracyjny nie jest związany żądaniem strony o przeprowadzenie rozprawy. W przypadku skierowania sprawy podlegającej rozpoznaniu na rozprawie na posiedzenie niejawne Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie trzech sędziów) ustawy z dnia z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2021r. poz. 2095 z późn. zm.) skierowano sprawę na posiedzenie niejawne w dniu 12 maja 2022r., o czym zawiadomiono strony. Żadna ze stron nie zgłaszała, aby nie wystąpiły przesłanki, które zadecydowały o wyznaczeniu posiedzenia niejawnego.

37 Należy wyjaśnić, że w postępowaniu kasacyjnym obowiązuje wynikająca z art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami i granicami zaskarżenia, wskazanymi w skardze kasacyjnej. Wskazane w tym środku zaskarżenia przyczyny wadliwości kwestionowanego orzeczenia determinują zakres jego kontroli przez Sąd II instancji. Sąd ten zobowiązany jest do podjęcia działań z urzędu jedynie w sytuacjach określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., które w niniejszej sprawie nie występują. Skarga kasacyjna jest więc sformalizowanym środkiem prawnym, obwarowanym m.in. przymusem sporządzenia jej przez profesjonalnego pełnomocnika (art. 175 § 1 – 3 p.p.s.a.), który opiera się na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny. Z tego względu NSA przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być: naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1); naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2).

38 Skarga kasacyjna jako sformalizowany środek zaskarżenia powinna także zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie (art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Przytoczenie podstaw kasacyjnych to wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w ocenie skarżącego zostały naruszone przez Sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało niewłaściwe zastosowanie lub błędna wykładnia prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji.

39 Związanie NSA granicami skargi kasacyjnej polega bowiem na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Sąd odwoławczy nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować.

40 Uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno szczegółowo określać, do jakiego, zdaniem skarżącego, naruszenia przepisów prawa doszło w postępowaniu przed Sądem I instancji i na czym to naruszenie polegało, a w przypadku zarzucania uchybień przepisom procesowym należy dodatkowo wykazać, że to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

41 Mimo że przepisy p.p.s.a. nie określają warunków formalnych, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie skargi kasacyjnej, to należy przyjąć, że ma ono za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach zgłoszonej podstawy, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonej podstawy kasacyjnej (por. wyroki NSA z: 5 sierpnia 2004 r. sygn. akt FSK 299/04 z glosą A. Skoczylasa, OSP 2005, Nr 3, poz. 36;

42 9 marca 2005 r. sygn. akt GSK 1423/04; 10 maja 2005 r. sygn. akt FSK 1657/04;

43 12 października 2005 r. sygn. akt I FSK 155/05; 23 maja 2006 r. sygn. akt II GSK 18/06; 4 października 2006 r. sygn. akt I OSK 459/06; opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl). Wobec związania NSA granicami skargi kasacyjnej, prawidłowe (tzn. jasne i niebudzące wątpliwości) sformułowanie zarzutów kasacyjnych jest warunkiem niezbędnym dla uznania, że zarzut jest usprawiedliwiony.

44 Poczynienie powyższych uwag o charakterze ogólnym było konieczne ze względu na sposób w jaki została zredagowana skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie.

45 W rozpatrywanej skardze kasacyjnej postawiono zarzuty oparte na obu podstawach kasacyjnych z art. 174 p.p.s.a., tj. zarówno na naruszeniu przepisów postępowania, jak i przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię, a także niewłaściwe zastosowanie.

46 W tym stanie rzeczy, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w pierwszej kolejności należało ustosunkować się do najdalej idącego zarzutu skargi kasacyjnej naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. przez uzasadnienie wyroku, w sposób, który nie czyni zadość wymogom przewidzianym w tym przepisie rozstrzygnięcia (pkt 3 petitum skargi kasacyjnej). Skarżący nie wskazali w zarzucie, o jakie mankamenty uzasadnienia wyroku chodziło, choć w świetle art. 174 pkt 2 w zw. z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. powinni byli uczynić.

47 Skład orzekający jednakże uwzględnił stanowisko wyrażone w uzasadnieniu uchwały pełnego składu NSA z 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09, opubl.: ONSAiWSA z 2010 r. z. 1 poz. 1, że jeżeli zarzut naruszenia prawa przez organ administracji nie został wyraźnie powiązany w skardze kasacyjnej z zarzutem naruszenia prawa przez wojewódzki sąd administracyjny, nie ma przeszkód, dla których NSA - przeanalizowawszy uzasadnienie skargi kasacyjnej - nie mógłby samodzielnie zidentyfikować zarzutu naruszenia prawa przez WSA i tak przedstawiony zarzut rozpoznać merytorycznie, mimo niepełnego wskazania podstawy kasacyjnej, skład orzekający rozpoznał wniesiony środek odwoławczy.

48 Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. wskazuje podstawowe elementy konstrukcyjne, które musi zawierać prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku sądu administracyjnego, tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Zatem naruszenie tego przepisu może mieć miejsce wtedy, gdy uzasadnienie nie zawiera tych elementów, a także wówczas, gdy uzasadnienie nie zawiera stanowiska odnośnie do przyjętego stanu faktycznego, a także gdy zaskarżony wyrok nie poddaje się kontroli instancyjnej z powodu wadliwości sporządzonego uzasadnienia (por. uchwała składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09; opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl) i w myśl art. 174 pkt 2 p.p.s.a. musi być na tyle istotne, aby mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślenia wymaga, że w ramach zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie jest możliwe kwestionowanie stanowiska Sądu I instancji w zakresie prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, jak i co do wykładni bądź zastosowania prawa (por. wyroki NSA z: 22 czerwca 2016 r. sygn. akt I GSK 1821/14; 6 marca 2019 r. sygn. akt II GSK 985/17; opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl). Zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można zatem łączyć z ocenami i stanowiskiem, jakie prezentuje Sąd I instancji uzasadniając swoje rozstrzygnięcie, a do tego właśnie zmierza uzasadnienie omawianego zarzutu.

49 Zdaniem Sądu odwoławczego, Sąd I instancji nie naruszył art. 141 § 4 p.p.s.a. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, że zawiera ono wszystkie wymagane w art. 141 § 4 p.p.s.a. elementy. Ponadto spełnia wyznaczone w ustawie cele. Sąd I instancji wyjaśnił bowiem przedstawił stan sprawy, przedstawił i wyjaśnił podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz rozpoznał sprawę sądowoadministracyjną zgodnie z jego kontrolnymi kompetencjami. Konstrukcja uzasadnienia sprawia, że spełniło ono swój cel, gdyż zaskarżony wyrok poddaje się kontroli sądowoadministracyjnej.

50 Autor skargi kasacyjnej temu zarzutowi przyporządkował przede wszystkim pkt 2, 16-17 jej uzasadnienia. Jednocześnie uzasadnienie z pkt 2 jest przytaczane także na poparcie zarzutów sformułowanych w pkt 1 i 5 petitum skargi kasacyjnej, które wprost zmierzają do wykazania, że organ i WSA uznali za dopuszczalną zmianę przez wnioskodawcę podstawy prawnej sprzeciwu po upływie 6 miesięcy od ogłoszenia w WUP informacji o udzieleniu prawa ochronnego na sporny znak, w którym mógł być zgłoszony sprzeciw. Sami uprawnieni w ten sposób nie potwierdzają, że uzasadnienie wyroku Sądu I instancji nie zawiera podstawy prawnej i jej wyjaśnienia, które to okoliczności uzasadniałyby zarzut kasacyjny oparty na art. 141 § 4 p.p.s.a. Podobnie jest z dalszym uzasadnieniem omawianego zarzutu, ujętym w pkt 16-17 skargi kasacyjnej, w których zgłaszali, że WSA nie odniósł się do argumentów zawartych w pkt 11-15 skargi. Należy jednak zauważyć, że w skardze do WSA uprawnieni nie wyodrębnili zarzutów, tylko przedstawili je w ramach uzasadnienia. Podważały te elementy skargi ustalenia organu w zakresie podobieństwa przeciwstawionych znaków, zwłaszcza w warstwach: fonetycznej i wizualnej oraz co do ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, szczególnie przy przyjęciu, że przeciwstawione znaki tworzą ich "rodzinę". Zdaniem NSA, Sąd I instancji dokładnie rozważył elementy przyjętego przez organ stanu faktycznego, przytaczając istotne fakty ustalone w oparciu o wszechstronnie oceniony przez UP materiał dowodowy w przeprowadzonym postępowaniu spornym. Sąd I instancji oceny podobieństwa porównywanych oznaczeń dokonał w oparciu o metodologię zastosowaną przez Urząd, wynikającą z dorobku orzecznictwa i doktryny, a nie zakwestionowaną skutecznie przez skarżących, próbujących i za pomocą tego zarzutu podważać ocenę ustaleń faktycznych organu. Skoro, zarzut z pkt 3 petitum skargi kasacyjnej stanowi polemikę ze stanowiskiem WSA co do oceny ustaleń faktycznych organu i podstawy prawnej, to należało uznać taką konstrukcję ww. zarzutu za błędną.

51 W kontekście powyższych argumentów niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, zwłaszcza że odnosi się do tych samych elementów uzasadnienia skargi kasacyjnej, sformułowany w pkt 2 petitum skargi kasacyjnej. Przepis ten stanowi: "Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd." i stanowi gwarancję rzetelnego procesu. Autor skargi kasacyjnej powinien był wskazać, która z przesłanek wymienionych w ww. przepisie została naruszona i do tego w stopniu, że to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tego zabrakło w przypadku tego zarzutu.

52 Następnym zagadnieniem, podnoszonym przez autora skargi kasacyjnej, które w przypadku uwzględnienia jego argumentacji oznaczałoby naruszenie prawa materialnego przez wyrok Sądu I instancji, jak i decyzję Urzędu, było uznanie za dopuszczalną po upływie 6 miesięcy od daty opublikowania w "Wiadomościach Urzędu Patentowego" informacji o udzieleniu prawa ochronnego na sporny znak zmiany podstawy prawnej sprzeciwu poprzez wskazanie art. 132 ust. 5 i 6 p.w.p., które to uregulowania dopiero pozwalają na odpowiednie stosowanie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.(podanego jako podstawa sprzeciwu). Przy tym to uzupełnienie podstawy sprzeciwu było ferowane przez skarżących, szczególnie podczas rozprawy przed UP w dniu 5 stycznia 2017 r. (por. protokół rozprawy w aktach adm.). Stanowiło to, zdaniem skarżących, istotne naruszenie prawa materialnego, tj. art. 246 ust. 1, art., 247 ust. 1 i art. 255 ust. 4 p.w.p. (pkt 1 petitum skargi kasacyjnej), jak i naruszenie przepisów postępowania poprzez zastosowanie art. 151 p.p.s.a. w powiązaniu z 246 ust. 1, art., 247 ust. 1 i art. 255 ust. 4 p.w.p. (pkt 5 petitum skargi kasacyjnej). Skarżący kasacyjnie bowiem próbowali wykazać, że art. 132 ust. 5 czy 6 p.w.p. stanowił samodzielną podstawę materialną sprzeciwu czy wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy.

53 Nie ulega wątpliwości, że wnioskodawca w sprzeciwie złożonym w UP ostatniego dnia przed upływem ww. sześciomiesięcznego terminu na jego wniesienie, powołał w podstawie prawnej tylko art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p , mimo że przeciwstawił znaki, zarejestrowane w trybie międzynarodowym (IR), jak i wspólnotowym (CTM, aktualnie EUTM). W dalszych toku postępowania podtrzymywał takie stanowisko. Przy tym nie budziło wątpliwości, że wszystkie cztery przeciwstawione znaki "Y" obowiązywały na terenie Polski i były z wcześniejszym pierwszeństwem, aniżeli znak sporny.

54 Odnosząc się do ww. zarzutów należy najpierw wyjaśnić, że w myśl art. 246 ust. 1 p.w.p każdy może wnieść umotywowany sprzeciw wobec prawomocnej decyzji Urzędu o udzieleniu patentu, prawa ochronnego lub prawa z rejestracji w ciągu 6 miesięcy od opublikowania w WUP informacji o udzieleniu prawa. Podstawę sprzeciwu, o którym mowa w ust. 1, stanowią okoliczności, które uzasadniają unieważnienie patentu, prawa ochronnego lub prawa z rejestracji (art. 246 ust. 2 p.w.p.). Z kolei w myśl art. 247 ust. 1 p.w.p. o wniesieniu sprzeciwu, o którym mowa w art. 246, Urząd niezwłocznie zawiadamia uprawnionego, wyznaczając mu termin na ustosunkowanie się do sprzeciwu.

55 Z kolei zaś na podstawie art. 255 ust. 4 p.w.p. Urząd rozstrzyga sprawy w trybie postępowania spornego w granicach wniosku i jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę.

56 Nie jest też kwestionowane, że termin do wniesienia sprzeciwu jest terminem prawa materialnego, a po jego upływie nie jest możliwe przytaczanie nowych podstaw (por. wyroki NSA z: 19 października 2017 r., sygn. akt II GSK 3679/15 i powołane w nim orzecznictwo; 25 maja 2021 r., sygn. akt II GSK 920/18; opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl).

57 Należało wyjaśnić, że na mocy art. 315 ust. 3 p.w.p. (Ustawowe warunki wymagane do uzyskania patentu, prawa ochronnego albo prawa z rejestracji ocenia się według przepisów obowiązujących w dniu zgłoszenia wynalazku, wzoru użytkowego, znaku towarowego albo topografii układów scalonych w Urzędzie Patentowym) w zw. z art. 246 ust. 2 p.w.p. w zw. z art. 164 p.w.p. (Prawo ochronne na znak towarowy może być unieważnione, w całości lub w części jeżeli wnoszący wniosek wykaże, że nie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do uzyskania tego prawa) należało stosować przepisy p.w.p. w brzmieniu obowiązującym w dacie zgłoszenia spornego znaku do rejestracji tj. 4 kwietnia 2014r.

58 W świetle powołanych uregulowań przesłanki (ustawowe warunki) udzielenia prawa ochronnego oraz przeszkody bezwzględne i względne do uzyskania tego prawa określają odpowiednio art. 120 ust. 1 i art. 130 p.w.p. oraz art. 129 ust. 1 p.w.p., art. 131 ust. 1, 2, 4, art. 132 ust. 1 i 2 p.w.p. (por. wyrok NSA z 24 lutego 2016r. sygn. akt II GSK 2381/14 i przytaczane w nim orzecznictwo NSA, zresztą powoływany przez skarżącego na potwierdzenie jego argumentów oraz Nowińska E., Promińska U., Szczepanowska-Kozłowska K., Własność przemysłowa i jej ochrona, LexisNexis 2014, rozdz. X.3.4.1.).

59 Wśród ww. podstaw, na gruncie niniejszej sprawy - unieważnienia prawa ochronnego, nie wymienia się art. 132 ust. 5 (Przepisy ust. 1 i 2 stosuje się odpowiednio, w przypadku gdy znak towarowy lub oznaczenie geograficzne zostało zgłoszone lub zarejestrowane w trybie, o którym mowa w art. 4) ani ust. 6 p.w.p.(przepisy ust. 1 i 2 stosuje się odpowiednio, gdy wspólnotowy znak towarowy korzysta na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z prawa z wcześniejszej rejestracji znaku towarowego zgodnie z przepisami art. 4 i 35 rozporządzenia Rady (WE) nr 40/94 z dnia 20 grudnia 1993 r. w sprawie wspólnotowego znaku towarowego (Dz. Urz. WE L 11 z 14.01.1994, str. 1, z późn. zm.; Dz. Urz. UE Polskie wydanie specjalne, rozdz. 17, t. 1, str. 146, z późn.). Uregulowania te umożliwiają odpowiednie stosowanie art. 132 ust. 1 czy ust. 2 p.w.p., w przypadku gdy znak towarowy został zgłoszony lub zarejestrowany w trybie rejestracji międzynarodowej lub opartej o system prawa Unii Europejskiej (por. J. Sitko w: T. Demendecki i in., Prawo własności przemysłowej. Komentarz, LEX 2015, komentarz do art. 132, pkt XIV; E. Wojcieszko – Gałuszko, Znaki towarowe a ostatnia nowelizacja ustawy – Prawo własności przemysłowej, Radca Prawny 2005 z. 2, s. 37). Nie stanowią więc samodzielnej podstawy unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy, tylko są to przepisy odsyłające (por. uzasadnienie projektu ustawy z dnia 23 stycznia 2004r. o zmianie ustaw- Prawo własności przemysłowej, opubl. Dz. U. Nr 33, poz. 286, na mocy której art. 1 pkt 9 lit. d) dodano art. 132 ust. 5 p.w.p; por. druk sejmowy IV.1607 oraz uzasadnienie projektu ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o zmianie ustawy-Prawo własności przemysłowej, opubl Dz. U. Nr 136, poz. 958, na mocy której art. 1 pkt 30 dodano art. 132 ust. 6 p.w.p., druk sejmowy V.882, gdzie w odniesieniu do ww przepisu uzasadniano: "Projekt doprecyzowuje procedurę związaną ze stwierdzeniem przez Urząd Patentowy ustawowych warunków wymaganych do uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy").

60 Mimo że Urząd, a zanim WSA, na potwierdzenie stanowiska, że ust. 5 i 6 art. 132 p.w.p. nie stanowiły samodzielnych podstaw warunków do uzyskania prawa ochronnego, błędnie powołali wyrok NSA w sprawie II GSK 1195/13, to nie miało to wpływu na prawidłowość ich stanowiska, jak wyżej wyjaśniono.

61 Dlatego zarzuty przedstawione w pkt 1 i 5 petitum skargi kasacyjnej należało uznać za niezasadne.

62 W sytuacji, gdy wnioskodawca mógł powołać jako podstawę sprzeciwu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., to należało ocenić wyrok WSA czy prawidłowo skontrolował ustalenia Urzędu co do wystąpienia przesłanek z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., co skutkowało wydaniem decyzji o unieważnieniu prawa ochronnego do spornego znaku (pkt 4 petitum skargi kasacyjnej).

63 Nadmienić należy, że uprawnieni w uzasadnieniu skargi kasacyjnej kwestionowali wykładnię art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., przyjętą przez WSA, a wcześniej przez organ, ale nie sformułowali w tym zakresie w skardze kasacyjnej zarzutu. Nie może tym zarzutem być ten, sformułowany w pkt 4, skoro sami skarżący uznali go za zarzut naruszenia przepisów postępowania, zresztą tak został skonstruowany: "decyzja Urzędu wydana została z naruszeniem przepisów art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. w zakresie oceny okoliczności faktycznych miarodajnych dla zastosowania art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.". Przy tym skarżący w uzasadnieniu uważali dokonaną interpretację art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. jako anachroniczną, nie podając przyczyn takiego podejścia, a tym bardziej nie przedstawiając innego pojmowania tego przepisu.

64 Jak już zauważono, uprawnieni nie podważyli skutecznie wykładni mającego zastosowanie w sprawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. i zawartych w nim przesłanek unieważnienia (jak w niniejszej sprawie) unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy (pkt 11-14 uzasadnienia skargi kasacyjnej) przyjętych przez WSA i Urząd.

65 Dla uporządkowania należy przypomnieć, że art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. ma zastosowanie, gdy łącznie wystąpią przesłanki: podobieństwo lub identyczność oznaczeń, podobieństwo lub identyczność towarów lub usług, do oznaczania których przeznaczone są dane znaki towarowe, oraz istnienie ryzyka spowodowania wśród odbiorców błędu polegającego w szczególności na skojarzeniu znaku spornego ze znakiem wcześniejszym. Brak więc jednej z przesłanek niezbędnych do zastosowania art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., powoduje, że nie występuje prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd. Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd, co do handlowego pochodzenia towarów lub usług powinno być oceniane całościowo, zgodnie ze sposobem postrzegania danych oznaczeń i towarów lub usług przez właściwy krąg odbiorców oraz przy uwzględnieniu wszystkich istotnych czynników występujących w danym przypadku, jak też zresztą uważali skarżący, powołując się na wyroki NSA z 7 listopada 2017 r, sygn. akt II GSK 433/16 i II GSK 2936/16. Decydujące znaczenie mają elementy wspólne (por. wyroki NSA z 25 maja 2017 r. sygn. akt II GSK 2512/15; 27 lipca 2017 r. sygn. akt II GSK 3310/15; 11 czerwca 2008 r. sygn. akt II GSK 351/07; opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl), co bezskutecznie próbowali zanegować skarżący.

66 Należy również dodać, że do stwierdzenia podobieństwa oznaczeń wystarczy istnienie możliwości pomylenia znaków przez odbiorców ("zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd", jak zapisane jest w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.). Wobec tego ich rzeczywiste pomylenie nie jest konieczne.

67 Co do ryzyka wprowadzenia w błąd, wynikającego z podobieństwa pomiędzy zgłoszonym znakiem towarowym a wcześniejszym znakiem/znakami oraz pomiędzy towarami lub usługami oznaczanymi tymi znakami musi być oceniane z punktu widzenia właściwego kręgu odbiorców na terytorium, na którym wcześniejszy znak towarowy jest chroniony. Zgodnie z utrwaloną w orzecznictwie definicją, przeciętnym odbiorcą jest osoba należycie (dobrze) poinformowana, należycie spostrzegawcza i ostrożna.

68 Skarżący podważali metodę oceny podobieństwa porównywanych oznaczeń na płaszczyźnie fonetycznej i wizualnej znaków, które są słowne. W ocenie warstwy znaczeniowej Sąd zgodzili się z organem, że nie występuje pomiędzy znakami podobieństwo, gdyż przeciwstawione oznaczenia uznano za fantazyjne względem chronionych towarów. Organ i podzielający jego argumenty WSA, co do podobieństwa we warstwie fonetycznej zwrócili uwagę na bardzo podobne brzmienie słów: "Y" oraz "x", będącego pierwszym członem spornego oznaczenia, do tego dłuższym i bardziej artykułowanym niż kolejny element "z". Przeprowadzono w tym zakresie wyczerpujący i zgodny z przyjętymi zasadami wywód.

69 Podobnie w warstwie wizualnej, skoro jako pierwszy umiejscowiono dłuższy i różniący się tylko jedną literą "o" od frazy "Y", element "x", a przy tym element "z" oddzielono średnikiem od słowa "x", to słowo "z" powinno być uwzględniane osobno i do tego ma w tym znaku małą zdolność dystynktywną. W konsekwencji różnica liter w obu oznaczeniach nie wpływa na ich podobieństwo, skoro ważny jest układ liter, takie samo zakończenie sylabą "lus" obu dominujących elementów. Zatem nie można zgodzić się z autorami skargi kasacyjnej, że w ramach oceny podobieństwa w warstwie wizualnej organ oraz WSA skupili się tylko na liczbie liter. To skarżący skupili się wyłącznie na podsumowaniu oceny podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń (s. 16-17 uzasadnienia), pomijając wcześniejsze rozważania WSA w odniesieniu do podobieństwa ww. znaków na poszczególnych płaszczyznach (s. 15-16 uzasadnienia wyroku). Sąd za organem uwzględnili bowiem wzajemne położenie elementów w spornym oznaczeniu, dominujący charakter pierwszego oznaczenia, przyciągającego bardziej uwagę odbiorców, co skutkowało podobieństwem oznaczeń w warstwie fonetycznej i wizualnej. Nie można więc mówić o dowolności Urzędu i WSA w ocenie podobieństwa ww. znaków, skoro skarżący wybiórczo się do niej odnieśli. Tym samym nie zostało zakwestionowane podobieństwo przeciwstawionych oznaczeń w dwóch warstwach, co było wystarczające do akceptacji całościowego ich podobieństwa, zwłaszcza że w tych płaszczyznach uznano to podobieństwo za wysokie (por. też co ustalania podobieństwa oznaczeń J. Sitko, tamże, t. 66-69 ).

70 Nie było kwestionowane przez uprawnionych, że porównywane oznaczenia sygnują towary z klasy 5, traktowane jako produkty farmaceutyczne/lekarstwa. Ich odbiorcą są dorośli użytkownicy, skoro są oni uprawnieni do nabywania tychże towarów. Zatem ich odbiorcę należy postrzegać jako rozsądnego, zorientowanego należycie poinformowanego zwłaszcza, gdy chodzi o towary takie jak farmaceutyki, czyli produkty wpływające na zdrowie człowieka (por. wyrok NSA z 24 czerwca 2014r. sygn. akt II GSK 604/13), choć i w pewnych sytuacjach może to być ogół dorosłych konsumentów, jeżeli produkty nie są przeznaczone tylko do leczenia choroby, ale i zaburzeń organizmu (por. pkt 34-37 wyroku Sądu (dawniej Sądu Pierwszej Instancji) z 18 maja 2018 r. w sprawie T-419/17 Medness SA v. EUIPO). W niniejszej sprawie sporny znak jest zaś przeznaczony dla preparatów stosowanych w suchości jamy ustnej, czyli służących nie tylko do leczenia chorób, ale i mniejszych dolegliwości. Należy podkreślić, że występowała identyczność towarów objętych porównywanymi znakami, co oznaczało, że podobieństwo oznaczeń nie musiało być wysokie, aby wystąpiło podobieństwo konfuzyjne w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. (por. J. Sitko, tamże). Jednocześnie należało uwzględnić kanały dystrybucji towarów: apteki, sklepy stacjonarne, w tym samoobsługowe oraz sklepy internetowe (znak przeciwstawiony IR.[...] obejmował także tego rodzaju usługi). Opisane elementy świadczyły, jak słusznie twierdził WSA za Urzędem, że u odbiorcy wystąpi ryzyko wprowadzenia w błąd co do pochodzenia tychże towarów, skoro znak może przynależeć do serii znaków "Y" lub że firma skarżących jest powiązana gospodarczo z przedsiębiorstwem wnioskodawców, skoro sporny znak upodobnił się do znaków wnoszącego sprzeciw. Skarżący podważali jedynie zakwalifikowanie spornego znaku do serii znaków wnioskodawcy, podnosząc, że nie zostały zbadane wszystkie przesłanki powstania serii znaków, gdyż powinno być wykazane ich używanie. Nawet, gdyby powstały wątpliwości co do tego związku między znakami, to nie było podważane, że u odbiorcy mogłoby powstać przeświadczenie, że między uprawnionym a wnioskodawcą istnieje powiązanie kapitałowe (pochodzą z przedsiębiorstw, które pozostają ze sobą w związku organizacyjnym, prawnym lub gospodarczym). Znaki przeciwstawione są przeznaczone zarówno dla towarów szeroko rozumianych jako lekarstwa/produkty farmaceutyczne, ale i też dla usług z kl. 35 związanych z sektorem opieki zdrowotnej, sprzedaży hurtowej i detalicznej w sektorze opieki zdrowotnej.

71 Wobec powyższego nie doszło do naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., skoro prawidłowo ocenił decyzję i wykazał, że nie naruszała przepisów postępowania. Urząd ocenił wszechstronnie cały przedstawiony przez strony materiał dowodowy, zważywszy, że było postępowanie, które jest postępowaniem spornym i na stronach ciążył obowiązek wykazania swoich twierdzeń, zgodnie z powołaną regułą z art. 255 ust. 4 p.w.p. czy art. 2551 ust. 1 p.w.p. określającą wymogi wniosku w postępowaniu spornym.

72 Dlatego, z powyższych względów zarzut ujęty w pkt 5 petitum skargi kasacyjnej należało uznać za nieuzasadniony.

73 Odnosząc się do zarzutu sformułowanego w pkt 6 petitum skargi kasacyjnej, przede wszystkim skarżący nie wskazali, której jednostki tego art. zarzut dotyczy, skoro tego wymaga art. 176 § 1 pkt 2 w zw. z art. 183 § 1 p.p.s.a. A co równie ważne, norma z art. 3 § 1 p.p.s.a. jest normą o charakterze ustrojowym i wyznacza zakres kognicji sądów administracyjnych, a pozostałe jednostki redakcyjne art. 3 p.p.s.a. są jej rozwinięciem. Oznacza to, że nie może to uregulowanie stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej (por. wyrok NSA z 7 grudnia 2021 r. sygn.

74 akt III OSK 682/21).

75 Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny, nie znajdując usprawiedliwionych podstaw kasacyjnych, orzekł na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Powołane przepisy

Cytowane w

Cytowane w 1 orzeczeniu.

  1. Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 sierpnia 2023 r., II GSK 314/23