Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 lutego 2021 r., II GSK 1440/18
wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 lutego 2021 r., II GSK 1440/18Otwórz w aplikacji
Sentencja
1 Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek (spr.) Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia del. WSA Jacek Czaja po rozpoznaniu w dniu 2 lutego 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 grudnia 2017 r., sygn. akt VI SA/WA 1682/17 w sprawie ze skargi [A.] w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] maja 2017 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz [A.] w W. 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
2 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, objętym skargą kasacyjną wyrokiem z 12 grudnia 2017 r., sygn. akt VI SA/Wa 1682/17, po rozpoznaniu skargi [A.] w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] maja 2017 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, uchylił zaskarżoną decyzję oraz zasądził na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.
3 Z uzasadnienia wyroku wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia sąd pierwszej instancji przyjął następujące ustalenia:
4 Decyzją z [...] grudnia 2014 r. Dyrektor Zachodniopomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ (dalej: ZOW NFZ) działając na skutek wniosku Zakładu Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w Warszawie (w skrócie: ZUS) z [...] lipca 2014 r. orzekł, że P.F. (dalej: uczestnik, zainteresowany) w dniu [...] stycznia
5 2012 r. podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania na rzecz płatnika składek: [A.] w W. (dalej: skarżąca, płatnik) zawartej w dniu [...] stycznia 2012 r. umowy nr [...] o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (tekst jedn. Dz. U. z 2014 r. poz. 1025 z późn. zm.; dalej cyt. jako: k.c.) stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. W podstawie prawnej organ pierwszej instancji powołał m.in. art. 109 ust. 1 i 4, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e), art. 69 ust. 1 oraz art. 85 ust. 4 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027 ze zm.; dalej cyt. jako: ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej). W uzasadnieniu Dyrektor ZOW NFZ wskazał m.in. na ustalenia kontroli przeprowadzonej przez ZUS u płatnika składek, protokół kontroli i zastrzeżenia do tego protokołu oraz zawartą pomiędzy skarżącą (zwaną w tej umowie: "Zamawiającym") a P.F. (zwanym w tej umowie: "Wykonawcą") umowę, której przedmiotem był: "udział w dyskusji »[...]?«, podczas debaty, która odbędzie się w dniu [...] stycznia 2012 r. w Auli [...] w W.". Zgodnie z § 1 pkt 2 umowy jej przedmiotem było w szczególności: udział w dyskusji podczas debaty z udziałem publiczności, przeniesienie autorskich praw majątkowych do utworu stworzonego przez wykonawcę na potrzeby debaty (tekstu na stronę IO – "[...]") oraz wypowiedzi wygłoszonych w toku debaty oraz udzielenie przez wykonawcę zamawiającemu zgody na dysponowanie wizerunkiem wykonawcy utrwalonym w trakcie seminarium. Stosownie do treści § 2 badanej umowy, świadczenie usług objętych umową miało się odbywać przy uwzględnieniu profesjonalnego charakteru prowadzonej przez wykonawcę działalności, a wykonawca zobowiązał się wykonywać umowę osobiście. W § 3 pkt 2 umowy wskazano natomiast, że wykonawca ponosi wobec zamawiającego wszelką odpowiedzialność z tytułu ewentualnych wad prawnych utworów czyli prac stworzonych przez wykonawcę w trakcie trwania debaty. W § 3 pkt 3 wskazano, że wykonawca przenosi na zamawiającego każdorazowo z chwilą przekazania utworu autorskie prawa majątkowe przysługujące mu do utworu.
6 W ocenie organu badana umowa zawarta przez uczestnika z płatnikiem składek, nazwana umową o dzieło, nie miała charakteru umowy o dzieło, ale umowy cywilnoprawnej, do której zastosowanie mają przepisy k.c. dotyczące zlecenia. Z tego powodu Dyrektor ZOW NFZ uznał, że we wskazanym okresie ubezpieczony podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonania ww. umowy.
7 Zaskarżoną decyzją Prezes NFZ utrzymał w mocy decyzję Dyrektora ZOW NFZ, podnosząc w uzasadnieniu, że w rozpoznawanej sprawie trudno dopatrzyć się indywidualizacji zamówionego dzieła – rezultatu, czyli takiego jego oznaczenia w umowie, które zdecydowanie przydałoby mu cech tylko jemu właściwych i niepowtarzalnych. Zdaniem organu, nawet jeżeli z zapisu umowy wynika, iż wykonawca zobowiązany był wykonywać umowę osobiście, to realizacja rzekomego dzieła uzależniona była nie tylko od wykonawcy, ale i od uczestnictwa innych osób biorących udział w debacie. W przypadku wykonywania określonych w umowie czynności, nawet jeżeli są one nagrywane i utrwalane na nośnikach, a następnie odtwarzane, nie występuje żaden rezultat uwidoczniony w postaci materialnej lub niematerialnej, w sposób wymagany dla umowy rezultatu, nadto – co prawda mogą wystąpić jakieś zmaterializowane skutki udziału w spotkaniu, jednak umowa nie może określić kształtu ich zawartości. Organ wyjaśnił, że zainteresowany wykonując ww. czynności nie może bowiem zobowiązać się do tego, że przebieg debaty nie ulegnie zmianie zgodnie z zapotrzebowaniem pozostałych uczestników. W przeciwnym razie nie byłaby to dyskusja tylko zaaranżowane według scenariusza indywidualne wystąpienie. W konsekwencji charakter zawartej umowy wskazuje, że nie była to umowa o dzieło, lecz umowa o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.). Odnosząc się do zarzutów odwołania Prezes NFZ wskazał, że z samego opisu przedmiotu umowy wynika, iż został on określony poprzez wskazanie czynności do wykonania a nie osiągnięcie jakiegoś rezultatu ("udział w dyskusji"). Zatem jeżeli przedmiotem umowy są do wykonania określone czynności, taka umowa nie może być umową o dzieło bez względu na to, że zakres obejmowanych przez nią czynności wykonywany był jednorazowo.
8 Nie zgadzając się z tą decyzją, działająca przez pełnomocnika skarżąca wniosła skargę, zarzucając organowi błędne zakwalifikowanie zawartej między stronami umowy. Skarżąca powołała się na stanowisko Sądu Apelacyjnego w Warszawie, który uznał, że udział w debatach nie stanowi w żadnym wypadku świadczenia usługi, ani też wykonywania zlecenia. W związku z tym skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania.
9 W odpowiedzi na skargę pełnomocnik Prezesa NFZ podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie oraz wniósł o oddalenie skargi.
10 Uczestnik po wniesieniu skargi nie zajął stanowiska w sprawie.
11 Powołanym na wstępie wyrokiem sąd pierwszej instancji uwzględnił skargę płatnika składek i uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., obecny tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., dalej cyt. jako: p.p.s.a.).
12 W uzasadnieniu sąd pierwszej instancji przywołał treść przepisów Kodeksu cywilnego dotyczących umowy o dzieło, umowy o świadczenie usług oraz umowy zlecenia, orzecznictwo Sądu Najwyższego i poglądy doktryny. Konfrontując materiał dowodowy zebrany w sprawie z obowiązującymi przepisami prawa stwierdził, że kluczowym problemem, który organy obu instancji powinny rozstrzygnąć, jest kwestia, czy sam udział w dyskusji podczas jednorazowej debaty na konkretny temat, wynikający z tego rodzaju umowy jak badana w tej sprawie, stanowi wykonywanie pracy na rzecz skarżącej i zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej może stanowić podstawę objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym. W ocenie sądu organy obu instancji w ogóle nie analizowały powyższej kwestii, tj. czy sporna umowa ma charakter ciągły, długotrwały, czy też jednorazowy lub bardzo krótki. Prowadzi to do wniosku, że organy rozstrzygające w niniejszej sprawie przyjęły, że każdy rodzaj umowy wymieniony w art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, niezależnie od tego czy ma charakter jednostkowy, czy też nie, powoduje objęcie obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. W ocenie WSA organy naruszyły art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej poprzez jego błędną interpretację. Wobec tego sąd pierwszej instancji wskazał, że rozpoznając ponownie sprawę, Prezes NFZ uwzględni stanowisko sądu, iż użycie przez ustawodawcę w art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej zwrotu "są osobami wykonującymi pracę" powoduje, że w odniesieniu do umów cywilnoprawnych obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlega osoba wykonująca na podstawie tych umów czynności, które mają charakter ciągły, długotrwały, a nie – jednorazowy lub bardzo krótki.
13 W ocenie sądu pierwszej instancji organy dopuściły się również naruszenia przepisów art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze zm.; dalej cyt. jako: k.p.a.), bowiem nie dopełniły ciążącego na nich obowiązku wszechstronnego zbadania stanu faktycznego sprawy. WSA wskazał, że Prezes NFZ uzasadniając, iż badana umowa nie stanowi umowy o dzieło argumentował, że dyskusja prowadzona z udziałem innych uczestników oraz publiczności jest wynikiem pracy wielu osób, a nie wyłącznym i samodzielnym rezultatem pracy uczestnika, który wykonując czynności wynikające z umowy nie może zobowiązać się do tego, że przebieg prowadzonej debaty z udziałem publiczności, nie ulegnie zmianie zgodnie z zapotrzebowaniem pozostałych osób biorących w niej udział. W związku z powyższym odpowiedzialność uczestnika ogranicza się do starannego działania polegającego na przestrzeganiu wyznaczonych przez zamawiającego założeń programowych, tak aby poprowadzić wydarzenie zgodnie z wcześniej uzgodnionymi ustaleniami, a zwłaszcza wyznaczonym tematem, podczas gdy cechą charakterystyczną umowy o dzieło jest wyłączny wpływ wykonawcy na osiągnięcie rezultatu, co w przypadku współwykonawstwa nie ma miejsca. Sąd pierwszej instancji podkreślił jednak, że uczestnik miał wpływ na treść własnych wypowiedzi, niezależnie od przebiegu debaty mógł przedstawić własne, wcześniej przygotowane wypowiedzi, bądź też myśli podyktowane przebiegiem dyskusji, mieszczące się w ramach narzuconego w umowie tematu. Ponadto z przedmiotu umowy wynika, że istotą umowy są wartości intelektualne, które uczestnik postępowania miał wnieść do dyskusji podczas debaty na temat "[...]?", a które w ocenie sądu mogą stanowić niematerialną postać dzieła w rozumieniu art. 627 k.c. W ocenie sądu pierwszej instancji zbadanie, czy w przedmiotowej sprawie doszło do wytworzenia przez uczestnika dzieła nieucieleśnionego w przedmiocie materialnym, w postaci treści intelektualnych, na tyle twórczych lub nowych, że mają one charakter samoistny względem twórcy i dają się odróżnić od innych treści w temacie wynikającym z umowy, wymaga przede wszystkim zapoznania się z wypowiedziami uczestnika, a więc przeanalizowania nagrania z przedmiotowej debaty. Tymczasem z treści zaskarżonej decyzji wynika, że Prezes NFZ nie przeprowadził analizy kluczowego dowodu w sprawie, nie rozpatrując całego materiału dowodowego, nie wyjaśniając dokładnie stanu faktycznego, a w konsekwencji dokonując błędnej oceny spornej umowy z powodu nieuwzględnienia całokształtu materiału dowodowego. Wobec tego WSA wskazał, że rozpoznając ponownie sprawę organ, jeżeli uzna, że znajduje w niej zastosowanie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, uzupełni zgodnie z powyższymi wskazaniami postępowanie dowodowe i rozstrzygnie, czy sporna umowa stanowi umowę o dzieło, czy umowę o świadczenie usług.
14 Prezes NFZ zaskarżył powyższy wyrok w całości skargą kasacyjną, wnosząc o jego uchylenie w całości i oddalenie skargi w przypadku gdyby sąd nie potwierdził zasadności zarzutów procesowych i uznał, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, ewentualnie o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji, a w każdym przypadku o zasądzenie kosztów postępowania. Jednocześnie wniósł o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Zaskarżonemu wyrokowi organ, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., zarzucił:
15 I. naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na naruszeniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm., dalej cyt. jako p.u.s.a.) i uchyleniu zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ w oparciu o niezgodne ze stanem faktycznym i prawnym ustalenia wyroku w zakresie naruszenia przez organ poniższych przepisów ustawy Kodeks postępowania administracyjnego i błędne ustalenie, że Prezes NFZ:
16 1) naruszył art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. oraz błędne przyjęcie, że Prezes NFZ niedostatecznie wnikliwie zbadał stan faktyczny i prawny sprawy, poprzez niewyczerpujące uzasadnienie oceny materiału dowodowego zebranego w sprawie i niepodjęcie wszelkich koniecznych czynności, niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i nieprzeprowadzenie oceny postępowania dowodowego odpowiadającego wymogom art. 7 i art. 77 k.p.a., podczas gdy Prezes NFZ podjął odpowiednie czynności zmierzające do zebrania pełnego materiału dowodowego, który znajduje się w aktach sprawy, a przeprowadzone postępowanie oraz rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie zostało wydane na podstawie zebranego materiału, ocenionego wyczerpująco przez organ, ze szczególnym uwzględnieniem treści zawartej umowy, protokołu kontroli oraz wyjaśnieniami płatnika, w oparciu o mające w sprawie zastosowanie przepisy prawa materialnego i procesowego.
17 Naruszenie przepisów przez sąd skutkowało błędnym uchyleniem zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.;
18 II. naruszenie prawa materialnego polegające na naruszeniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. poprzez błędną wykładnię art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej polegającą na uznaniu, że przepis ten stanowi, iż osobami wykonującymi pracę w odniesieniu do umów cywilnoprawnych podlegającymi obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, są osoby które wykonują czynności, które mają charakter ciągły, długotrwały, a które nie podlegają jeśli jest to charakter pracy jednorazowy lub bardzo krótki, podczas gdy z przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) cyt. ustawy wynika, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub są osobami z nimi współpracującymi.
19 Naruszenie przepisów przez sąd skutkowało błędnym uchyleniem zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a.
20 W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Prezes NFZ podniósł, że gdyby sąd uwzględnił cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy i rozważył twierdzenia organu, nie dopuściłby jako wiarygodnej tezy skarżącej, iż przedmiotem umowy mógł być utwór autorski, ani nie zarzuciłby organom nieprzeprowadzenia wyczerpującego postępowania wyjaśniającego. W ocenie organu przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe oraz ocena zawartej przez strony umowy w kontekście powołanych przepisów kodeksu cywilnego wykazały, iż rzeczywistą wolą stron nie było zawarcie umowy o dzieło, gdyż jak wynika z treści umowy, celem podejmowanych czynności nie było osiągniecie konkretnego rezultatu, który de facto podlegałby ocenie. Organ mając na względzie przepisy art. 627-646 i art. 734-750 k.c. stwierdził, iż wykonanie spornej umowy było ciągiem określonych czynności starannego działania zmierzających do osiągnięcia skutku, tj. "udziału w debacie i przeniesienia praw autorskich". Organ podkreślił, że w umowie o udział w debacie nie można wyodrębnić konkretnego indywidualnie oznaczonego rezultatu i tym samym była to typowa umowa starannego działania, podczas gdy celem umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego rezultatu, a nie czynności, które przy zachowaniu należytej staranności mają do niego doprowadzić. Zdaniem Prezesa NFZ zgromadzony materiał dowodowy był więc wyczerpujący – wystarczający do dokonania oceny zawartej między stronami umowy, czyli tych cech umowy, które determinują jej charakter. Organ nie ma zaś obowiązku prowadzić dodatkowego postępowania dowodowego, przeprowadzać kolejnych dowodów, jeśli okoliczności sprawy zostały już wyjaśnione na podstawie dowodów będących w posiadaniu organu, zwłaszcza gdy strona nie wnosi o przeprowadzenie skonkretyzowanych dowodów, a jedynie domaga się dokonania przez organ własnej wszechstronnej oceny materiału dowodowego oraz uwzględnienia zarzutów skarżącej. W ocenie Prezesa NFZ to sąd pierwszej instancji błędnie wyłożył treść art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, błędnie wskazując, że dla stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego znaczenie ma ustalenie czy wykonywane w ramach badanej umowy czynności mają charakter ciągły, długotrwały, czy też jest to charakter pracy jednorazowy lub bardzo krótki, co przemawiałoby za tym, iż osoby te nie podlegają obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, podczas gdy z treści tego przepisu wynika, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub są osobami z nimi współpracującymi.
21 W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik skarżącej wniósł o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego oraz o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
22 Uczestnik postępowania nie zajął stanowiska w sprawie.
23 Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów, na podstawie wydanego na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 1842) zarządzenia z 5 stycznia 2021 r. Przewodniczącej Wydziału II Izby Gospodarczej NSA o skierowaniu niniejszej sprawy na posiedzenie niejawne w dniu 2 lutego 2021 r., o czym zostali poinformowani telefonicznie lub mailowo strony i uczestnicy postępowania.
24 Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
25 Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
26 Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować. Ze wskazanych przepisów wynika bowiem, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
27 Rozpoznając niniejszą sprawę według przedstawionej zasady związania granicami skargi kasacyjnej skład orzekający Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczył swoje rozważania do oceny czy sąd pierwszej instancji naruszył przepisy wskazane w podstawach kasacyjnych w sposób opisany w zarzutach i ich uzasadnieniu.
28 Jako niemający usprawiedliwionych podstaw należało uznać zarzut naruszenia art. 1 § 1 p.u.s.a. Przepis ten ma charakter normy ustrojowej. Przewiduje on, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. W skardze kasacyjnej nie zarzucono, że niniejsza sprawa nie podlegała właściwości sądu administracyjnego. Jak podkreśla się w orzecznictwie sądów administracyjnych, przepis art. 1 p.u.s.a. nie stanowi podstawy dla czynienia zaskarżonemu orzeczeniu zarzutu błędnego rozstrzygnięcia i polemizowania z dokonaną przez sąd oceną prawną (por. wyrok NSA z 28 października 2015 r., sygn. akt II GSK 1979/14; ten wyrok i kolejne cytowane orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zarzut naruszenia przez WSA art. 1 § 1 p.u.s.a. jest więc niezasadny.
29 Wniosku o uchylenie zaskarżonego wyroku nie usprawiedliwiają też zarzuty naruszenia prawa procesowego, w tym art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a., kwestionujące stanowisko sądu pierwszej instancji o naruszeniu przez organ powołanych przepisów postępowania administracyjnego w zakresie ustalenia charakteru spornej umowy.
30 Należy podkreślić, że WSA uchylając zaskarżoną decyzję, nie przesądził, iż umowa zawarta pomiędzy skarżącą a P.F. jest umową o dzieło. Uznał natomiast, że prowadzone przez organy administracji postępowanie było obarczone istotnymi wadami, które rodzą poważne wątpliwości co do prawidłowości ustalenia charakteru zawartej umowy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego to stanowisko jest zasadne.
31 W szczególności należy zaakceptować pogląd sądu pierwszej instancji, że w sprawach dotyczących ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, w których spór sprowadza się do zakwalifikowania łączącej strony umowy jako umowy o świadczenie usług lub jako umowy o dzieło, niezbędne jest, by organ o charakterze umowy wnioskował zarówno z jej treści, biorąc przy tym pod uwagę wszystkie jej postanowienia, jak również z okoliczności towarzyszących jej podpisaniu. Dla ustalenia zasadności zastosowania art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, tj. przepisu prawa materialnego regulującego obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego, niezbędne jest zatem precyzyjne ustalenie co było przedmiotem umowy, innymi słowy do czego zobowiązały się strony i jaki miał być założony przez nie rezultat. Dopiero po dokonaniu takich ustaleń możliwa będzie ocena, czy badana umowa stanowi umowę o dzieło, czy też jest to umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
32 Tymczasem w rozpoznawanej sprawie, na co zasadnie zwrócił uwagę sąd pierwszej instancji, organ ograniczył ustalenia stanu faktycznego do powołania się jedynie na wybrane postanowienia umowy. Organ nie dokonał całościowej analizy umowy, w tym istotnych elementów mogących świadczyć o tym, że jej przedmiotem mogło być stworzenie dzieła o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniającym kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego, artystycznego czy publicystycznego. Wbrew bowiem twierdzeniu skargi kasacyjnej, przeprowadzona przez organ analiza treści spornej umowy nie była wszechstronna, lecz skoncentrowała się jedynie na wybranych jej fragmentach. W treści zaskarżonej decyzji organ odwołał się mianowicie jedynie do dwóch jej paragrafów (§ 1 i § 4), a mianowicie do § 1 pkt 1 czyli przedmiotu "udział w dyskusji podczas debaty" (zwłaszcza str. 9-10 i 14 zaskarżonej decyzji) oraz § 1 pkt 2 lit. b (str. 11 i 15 zaskarżonej decyzji) i § 4 (str. 14 zaskarżonej decyzji). Odniesienie się do treści umowy jest zatem jedynie wybiórcze i bardzo powierzchowne, dotyczy bowiem w istocie jedynie trzech wybranych elementów: użycia w umowie słów "udział w dyskusji podczas debaty" czyli wskazania czynności, a nie rezultatu (str. 11 i 14 zaskarżonej decyzji), przeniesienia praw autorskich (jedno zdanie na str. 11 zaskarżonej decyzji i dokładnie to samo zdanie na str. 15, będące jedynie wnioskiem o charakterze ogólnym) oraz dysponowania wizerunkiem (także jedno zdanie na str. 15 zaskarżonej decyzji, mające charakter jedynie ogólnego wniosku). Zdecydowana natomiast większość uzasadnienia obu wydanych w rozpoznawanej sprawie decyzji stanowi przytoczenie poglądów orzecznictwa i doktryny na temat cech charakterystycznych umów o świadczenie usług i umów o dzieło. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji w ogóle nie wiadomo na przykład z czego wywiódł organ wniosek, że to "płatnik składek jako organizator konferencji »[...]?«, a nie Zainteresowany, ostatecznie ponosi odpowiedzialność za całe ryzyko osiągnięcia/nieosiągnięcia zamierzonego skutku" (str. 11). Na uzasadnienie tej tezy nie wskazano żadnego konkretnego argumentu dotyczącego badanej umowy.
33 Uzasadnienie zaskarżonej decyzji, pomimo swojej pozornej obszerności, jest zatem nadmiernie lakoniczne. Ogranicza się w istocie do zaprezentowania przez organ wniosku końcowego wynikającego z apriorycznego założenia, że udział w dyskusji podczas debaty z założenia wyklucza powstanie określonego i indywidualnego rezultatu, lecz bez wyjaśnienia przesłanek, które doprowadziły Prezesa NFZ do sformułowania końcowej oceny o charakterze badanej umowy.
34 Stanowisko organu wynikające z przyjętej przezeń konstrukcji uzasadnienia jest zresztą nie tylko niewystarczająco jasne, ale i niekonsekwentne. Nie jest w pełni jasne stanowisko organu w kwestii tego, czy z przedmiotowej umowy miał powstać jakiś "zmaterializowany skutek". Znowu bowiem organ, całkowicie marginalnie traktując treść spornej w tej sprawie umowy, koncentruje się na przytaczaniu poglądów orzecznictwa na ten temat w innych sprawach (głównie str. 8-9 i 14 zaskarżonej decyzji), i na str. 9 wydaje się konkludować, że nigdy udział w dyskusji, nawet jeśli jest nagrywany lub utrwalony na nośnikach a następnie odtwarzany, nie prowadzi do "żadnego rezultatu uwidocznionego w postaci materialnej lub niematerialnej". Z kolei na str. 11 wskazuje, że "każda forma pracy polegająca na prowadzeniu wykładu, czy jak w przedmiotowej sprawie – udziale w dyskusji i zmierzająca do przekazania/nabycia wiedzy, będzie posiadała czynnik indywidualizujący, twórczy", podczas gdy kilka stron wcześniej stwierdził, że "trudno dopatrzyć się indywidualizacji zamówionego dzieła – rezultatu, czyli takiego jego oznaczenia w umowie, które zdecydowanie przydałoby mu cech tylko jemu właściwych i niepowtarzalnych" (str. 8).
35 Należy zatem podzielić pogląd sądu pierwszej instancji, że tak przeprowadzona przez organ analiza spornej umowy i uzasadnienie przyjętego w decyzji stanowiska nie mogą być uznane za wystarczające. Analiza treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji zasadnie zatem doprowadziła sąd pierwszej instancji do konkluzji o konieczności jej uchylenia.
36 Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego trafnie uznał sąd pierwszej instancji, że błędne jest stanowisko organu, że w wyniku samego udziału w debacie z udziałem publiczności nie może powstać dzieło w rozumieniu art. 627 k.c. Zasadnie zatem sąd nakazał organowi dokonanie szczegółowej analizy treści spornej umowy, uznając to za niezbędne dla dokonania prawidłowej oceny jej charakteru prawnego. Wbrew stanowisku wnoszącego skargę kasacyjną organu, literalne brzmienie umowy nie jest na tyle oczywiste, by nie pozostawiało wątpliwości co do tego, że stanowi ona umowę o świadczenie usług. Przykładowo w § 2 pkt 1 umowy stwierdzono, że świadczenie usług objętych umową przez Wykonawcę odbywać się będzie przy uwzględnieniu profesjonalnego charakteru prowadzonej przez Wykonawcę działalności. W § 3 pkt 3 umowy strony ustaliły natomiast, że na mocy umowy Wykonawca przenosi na Zamawiającego każdorazowo autorskie prawa majątkowe przysługujące mu do utworów na wymienionych następnie polach eksploatacji, z chwilą przekazania wszelkich utworów oraz wszelkich prac mających cechę utworu, stworzonych przez wykonawcę w trakcie trwania debaty. Przytoczone postanowienia umowy nie zostały przez organ należycie przeanalizowane i ocenione z punktu widzenia tego, czy przedmiotem umowy była jedynie obecność czyli bierny udział w określonym wydarzeniu, czy też aktywne uczestnictwo o twórczym charakterze w dyskusji. Organ nie dokonał też żadnych ustaleń i oceny dotyczącej "profesjonalnego charakteru prowadzonej przez Wykonawcę działalności". W zaskarżonej decyzji całkowicie pominięto treść § 2 pkt 1 umowy mówiącą o uwzględnieniu profesjonalnego charakteru prowadzonej przez wykonawcę działalności, a braku tego nie może skutecznie konwalidować nawiązanie do tego wątku w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Organ nie rozważył w zaskarżonej decyzji czy w tej sprawie doszło do powierzenia wykonania umowy osobie uznanej z racji prowadzonej przez nią działalności zawodowej, naukowej lub artystycznej i z tego powodu mogącej mieć istotny autorski wkład w zagadnienie będące przedmiotem debaty lub dyskusji i jaki to ma wpływ na ocenę charakteru prawnego tej umowy. W tym kontekście organ winien również dokonać analizy deklarowanej przez stronę skarżącą okoliczności dokonania zapisu debaty w celu utrwalenia, a następnie korzystania z powstałych w trakcie debaty myśli, spostrzeżeń i stanowisk. Ograniczenie się bowiem do jednozdaniowej konkluzji, niepowiązanej z kompleksową analizą i oceną całokształtu treści umowy, nie może być uznane za wystarczające. Organ winien także wziąć pod uwagę okoliczność jednostkowego charakteru debaty będącej przedmiotem umowy. Wnikliwa ocena powyższych okoliczności mogłaby dowodzić autorskiego, niemożliwego do powtórzenia charakteru czynności, które organ uznał przedwcześnie za świadczenie usług.
37 Dopiero wskazanie i wnikliwe odniesienie się do wszystkich elementów spornej umowy pozwoli na prawidłowe dokonanie oceny jej charakteru prawnego. Wynikająca ze spornej umowy treść postanowień umownych powinna być następnie skonfrontowana przez organ z będącymi przedmiotem szerokich rozważań doktryny i orzecznictwa (zarówno Sądu Najwyższego, jak i sądów administracyjnych) przepisami kodeksu cywilnego definiującymi umowę o dzieło. Przedmiotem umowy określonej w art. 627 k.c. jest zobowiązanie do wykonania określonego dzieła poprzez stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało. Dzieło może mieć charakter zarówno materialny jak i niematerialny, przy czym rezultat niematerialny nie musi odpowiadać kryteriom dzieła (utworu) w rozumieniu prawa autorskiego.
38 Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela natomiast stanowiska sądu pierwszej instancji, że w rozpoznawanej sprawie było konieczne korzystanie przez organ ze środka dowodowego w postaci nagrania z przedmiotowej debaty. Dla oceny charakteru umowy z punktu widzenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach istotne jest, że w treści umowy przewidziano utrwalenie debaty, a nie to, jak zapis ten został w wykonaniu umowy zrealizowany. Ocena charakteru prawnego umowy wymaga precyzyjnej wykładni postanowień umowy oraz uwzględnienia zgodnego zamiaru stron (art. 65 § 1 i 2 k.c.), przy czym autonomia stron w zakresie kształtowania treści umowy nie może prowadzić do nadawania tej umowie, w szczególności po jej wygaśnięciu, treści odmiennych od tych, które wynikają z przyjętych umową zapisów i postanowień, a tym samym prowadzić do dowolnego kwalifikowania zawartej umowy, wbrew jej treści i wbrew prawu i mieć charakteru przesądzającego (art. 3531 k.c.). To uchybienie sądu pierwszej instancji pozostaje jednak bez wpływu na ocenę zasadności uchylenia zaskarżonym wyrokiem zaskarżonej decyzji wydanej z naruszeniem wskazywanych przepisów postępowania. Stosownie bowiem do regulacji zawartej w art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli nie ma ona usprawiedliwionych podstaw albo jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.
39 Reasumując, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zasadnie sąd pierwszej instancji uznał w zaskarżonym wyroku, że w niniejszej sprawie doszło do naruszenia przez organ art. 7, art. 77 § 1, 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organ ocenił bowiem sporną umowę, nie biorąc pod uwagę całokształtu okoliczności sprawy, a w szczególności wszystkich postanowień umowy, przedwcześnie uznając, że objęte przedmiotową umową wzięcie udziału w debacie, tj. wyrażenie poglądów, myśli, stanowisk przez wykonawcę prowadzącego "profesjonalną działalność" nie prowadziło do stworzenia indywidualnego, jednostkowego i niepowtarzalnego rezultatu materialnego lub niematerialnego. W zaskarżonej decyzji organ nie odniósł się w sposób dostatecznie wnikliwy do tych elementów spornej umowy, które mogłyby przemawiać za tym, że jej przedmiotem może być rozumiane w ten sposób dzieło.
40 W konsekwencji należy uznać, że nie jest zasadny podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Przywołany przepis jest tzw. przepisem wynikowym i warunkiem jego zastosowania w ramach kontroli instancyjnej jest spełnienie hipotezy w postaci stwierdzenia lub niestwierdzenia przez sąd naruszeń prawa przez organ administracji publicznej. Ponadto naruszenie tego przepisu jest zawsze następstwem naruszenia innych przepisów, co oznacza, że zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, lecz musi być bezpośrednio powiązany z naruszeniem innych konkretnych przepisów, którym – zdaniem skarżącego kasacyjnie – uchybił wojewódzki sąd administracyjny (por. np. wyroki NSA: z 19 stycznia 2012 r., sygn. akt II OSK 2077/10; z 13 stycznia 2011 r., sygn. akt II GSK 1387/10; z 27 kwietnia 2010 r., sygn. akt I OSK 87/10; z 27 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 1311/10). W niniejszej sprawie autor skargi kasacyjnej, zarzucając sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., powiązał ten zarzut z naruszeniem innych przepisów procesowych tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Wobec zaś bezzasadności tych zarzutów, o czym była mowa powyżej, nieskuteczny jest także zarzut naruszenia zaskarżonym wyrokiem przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.
41 Z powodów powyżej wskazanych nie mógł też przynieść oczekiwanego przez skarżącego kasacyjnie skutku sformułowany w pkt II petitum skargi kasacyjnej zarzut dokonania przez sąd błędnej wykładni art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej. Wykładnia ta generalnie odpowiada poglądom akceptowanym w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego i przekłada się na prawidłową ocenę co do tego, jakie okoliczności należy brać pod uwagę przy badaniu spełnienia przesłanek podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, o czym była już mowa w ramach wcześniejszych rozważań. Za nieuprawnione należy uznać przy tym upatrywanie wadliwości tej wykładni w zaaprobowaniu przez Sąd pierwszej instancji oceny prawnej wyrażonej - na gruncie art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych - w wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 14 marca 2017 r. sygn. III AUa 1489/15 i w powołanych w nim orzeczeń Sądu Najwyższego, w tym w wyrokach z 10 maja 2016 r. sygn. II UK 217/15 i z 14 września 2016 r. sygn. II UK 342/15 (por. wyrok NSA z 26 lutego 2020 r. sygn. II GSK 1211/19).
42 Prawidłowa wykładnia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e ustawy o świadczeniach wymaga uwzględnienia i tej części normy prawnej, która przewiduje, że "obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę (...)", co skutkuje potrzebą objęcia analizą, na gruncie całokształtu okoliczności danej sprawy, również kwestii, czy wykonywanie umowy miało charakter ciągły, długotrwały, czy też incydentalny, jednorazowy, dla poprawnej oceny jej charakteru. Podkreślić należy, że w przypadku umów o dzieło ważne jest, aby osiągnięty został określony efekt, a nie by czynności wykonywane były przez określony czas. Niemniej jednak zauważyć należy, że oceniana umowa wskazując w § 1 ust. 1 datę dyskusji ("podczas debaty, która odbędzie się w dniu 23.01.2012 r."), wyraźnie wskazuje na jednorazowy charakter będącego przedmiotem umowy "udziału w dyskusji", czego nie kwestionował również Sąd w zaskarżonym wyroku. Zatem ta niesporna w tej sprawie okoliczność faktyczna dotycząca jednorazowego charakteru przedmiotu umowy powinna również zostać wzięta pod uwagę przez organ przy ocenie charakteru umowy. Naczelny Sąd Administracyjny nie zgadza się natomiast ze stanowiskiem, iż sam czas wykonywania czynności objętych umową może przesądzić o jej charakterze, bowiem zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e ustawy o świadczeniach obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi.
43 Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wyrok odpowiada prawu i na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną (pkt 1 sentencji).
44 O kosztach postępowania sądowego orzeczono w pkt 2 sentencji na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 265 ze zm.). Zasądzona kwota 240 zł stanowi zwrot kosztów z tytułu sporządzenia i wniesienia przez profesjonalnego pełnomocnika skarżącej, który występował przed sądem pierwszej instancji, odpowiedzi na skargę kasacyjną z zachowaniem terminu przewidzianego w art. 179 p.p.s.a.
Powołane przepisy
- Kodeks cywilny, art. 65 (§ 1)
- Kodeks cywilny, art. 353¹
- Kodeks cywilny, art. 627
- Kodeks cywilny, art. 750
- Kodeks postępowania administracyjnego, art. 7
- Kodeks postępowania administracyjnego, art. 77 (§ 1)
- Kodeks postępowania administracyjnego, art. 80
- Kodeks postępowania administracyjnego, art. 107 (§ 3)
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 145 (§ 1)
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 174
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 179
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 183 (§ 1, § 2)
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 184
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 204
- Prawo o ustroju sądów administracyjnych, art. 1 (§ 1)
- Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, art. 66
- Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, art. 69
- Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, art. 85
- Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, art. 109