Pelnora PrawoOtwórz aplikację

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 lutego 2021 r., II GSK 1413/18

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sygnatura
II GSK 1413/18
Data
Forma
Wyrok
Hasła
Ubezpieczenie społeczne
Źródło
JuDDGES/pl-nsa (orzeczenia NSA i WSA z CBOSA), dokument u źródła
Otwórz w aplikacji

Sentencja

1 Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia del. WSA Jacek Czaja (spr.) po rozpoznaniu w dniu 2 lutego 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 listopada 2017 r. sygn. akt VI SA/Wa 1595/17 w sprawie ze skargi P. O. R. P. z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 17 maja 2017 r. nr 467/2017/Ub w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz P. O. R. P. z siedzibą w W. 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2 Wyrokiem z 16 listopada 2017 r. sygn. akt VI SA/Wa 1595/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi Platformy Obywatelskiej Rzeczypospolitej Polskiej z siedzibą w Warszawie na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z 17 maja 2017 r. nr 467/2017/Ub w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Dyrektora Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ z 14 października 2014 r. i zasądził na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

3 Z uzasadnienia wyroku wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia sąd pierwszej instancji przyjął następujące ustalenia.

4 Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w Warszawie pismem z 24 lipca 2014 r. zwrócił się do Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o wydanie decyzji w sprawie podlegania J. B. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, na rzecz płatnika składek Platformy Obywatelskiej Rzeczypospolitej Polskiej.

5 Przedmiotem umów "o udział w debacie i przeniesienie praw autorskich", zawartych w dniach 15 kwietnia 2011 r., i 28 września 2011 r. pomiędzy Platformą Obywatelską Rzeczypospolitej Polskiej a J. B. było: "wzięcie przez Wykonawcę udziału w organizowanej przez Zamawiającego debacie pt. "Prawa Zwierząt" oraz "udział przez Wykonawcę w debacie "Jak działać na Ziemi?".

6 Zgodnie z § 1 umowy jej przedmiotem było w szczególności: wzięcie przez wykonawcę udziału w dyskusji panelowej z udziałem 5 uczestników oraz prowadzącego oraz z udziałem publiczności, przeniesienie autorskich praw majątkowych do utworów stworzonych przez wykonawcę w toku debaty, w szczególności wypowiedzi i analiz wykonawcy wygłoszonych w toku debaty oraz udzielenie przez wykonawcę zamawiającemu zgody na dysponowanie wizerunkiem wykonawcy utrwalonym w trakcie debaty.

7 Z § 2 umowy wynikało, że świadczenie usług objętych umową miało się odbywać przy uwzględnieniu profesjonalnego charakteru prowadzonej przez wykonawcę działalności oraz że wykonawca zobowiązany był wykonywać umowę osobiście. W § 3 umowy wskazano natomiast, że wykonawca ponosi wobec zamawiającego wszelką odpowiedzialność z tytułu ewentualnych wad prawnych utworów czyli prac stworzonych przez wykonawcę w trakcie trwania debaty. Wykonawca przenosił na zamawiającego każdorazowo z chwilą przekazania utworu autorskie prawa majątkowe przysługujące mu do utworu.

8 W konsekwencji decyzją z 16 stycznia 2015 r. Dyrektor Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ, działając na podstawie m.in. art. 107 ust. 5 pkt 16, art. 109 ust. 1 i 4, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e), ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. Nr 210, poz. 2135 ze zm.), ustalił, że J. B. podlegał w dniach 15 kwietnia 2011 r. i 28 września 2011 r. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, zawartej z Platformą Obywatelską Rzeczypospolitej Polskiej.

9 W odwołaniu od tej decyzji płatnik składek podniósł, że zakwestionowana umowa dotyczyła wyłącznie jednorazowego udziału w debacie nagrywanej przez zamawiającego i publikowanej na stronie internetowej, obejmującego wystąpienie wykonawcy na dany, z góry określony temat. Zaproszenie J. B. do debaty było wynikiem analizy przez zamawiającego dotychczasowego dorobku naukowego, publicystycznego bądź artystycznego wykonawcy. Wykonawca zobowiązany był do przygotowania swojego wystąpienia i skonfrontowania wypowiedzi z wypowiedziami innych biorących udział w panelu. Występ miał charakter jednorazowy, wymagał odrębnego przygotowania i sporządzenia końcowego dzieła w postaci oryginalnego, spójnego, czerpiącego z dorobku wykonawcy wystąpienia.

10 Decyzją z 17 maja 2017 r. Prezes NFZ utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ z 14 października 2014 r., podnosząc w uzasadnieniu, że w rozpoznawanej sprawie trudno dopatrzyć się indywidualizacji oraz konkretnego opisania zamówionego dzieła - rezultatu, czyli takiego jego oznaczenia w umowie, które zdecydowanie przydałoby mu cech tylko jemu właściwych i niepowtarzalnych.

11 Zdaniem organu, nawet jeżeli z zapisu umowy wynika, że wykonawca zobowiązany był wykonywać umowę osobiście, to realizacja rzekomego dzieła uzależniona była nie tylko od wykonawcy, ale i od uczestnictwa innych osób objętych udziałem w debacie. W przypadku wykonywania określonych w umowie czynności, nawet jeżeli są one nagrywane i utrwalane na nośnikach, a następnie odtwarzane, nie występuje żaden rezultat uwidoczniony w postaci materialnej lub niematerialnej, w sposób wymagany dla umowy rezultatu, nadto – co prawda mogą wystąpić jakieś zmaterializowane skutki udziału w spotkaniu, jednak umowa nie może określić kształtu ich zawartości. Organ wyjaśnił, że zamawiający wykonując ww. czynności nie może bowiem zobowiązać się do tego, że przebieg debaty nie ulegnie zmianie zgodnie z zapotrzebowaniem pozostałych uczestników. W przeciwnym razie nie byłaby to debata tylko zaaranżowane według scenariusza indywidualne wystąpienie.

12 Platforma Obywatelska Rzeczypospolitej Polskiej złożyła na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając organowi błędne zakwalifikowanie zawartej między stronami umowy. Skarżąca powołała się na stanowisko Sądu Apelacyjnego w Warszawie, który uznał, że udział w debatach nie stanowi w żadnym wypadku świadczenia usługi, ani też wykonywania zlecenia.

13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 11 grudnia 2017 r. uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej: p.p.s.a.). Do orzeczenia zgłoszono zdanie odrębne.

14 W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji stwierdził, że organy dopuściły się naruszenia przepisów art. 7, 77 § 1 oraz 107 § 3 k.p.a., bowiem nie dopełniły ciążącego na nich obowiązku wszechstronnego zbadania stanu faktycznego sprawy w zakresie, o jakim mowa w art. 65 k.c.

15 Sąd pierwszej instancji zauważył, że organ skoncentrował się wyłącznie na jednym z postanowień umownych (§ 1 ust. 2 lit. a), zgodnie z którym przedmiot umowy obejmuje w szczególności prowadzenie przez wykonawcę dyskusji w ramach konferencji z udziałem publiczności, wnioskując z niego o charakterze zawartej między stronami umowy jako zobowiązującej Wykonawcę jedynie do czynności starannego działania. Jednak organy pominęły w swoich wywodach kolejne postanowienia umowne, które stoją w sprzeczności ze stanowiskiem jednoznacznie kwalifikującym umowę jako świadczenie usług.

16 Zdaniem WSA, treść umowy świadczy o tym, że ma ona charakter mieszany, w związku z czym wnikliwej analizy wymaga rozstrzygnięcie, jakiego typu elementy przeważają - czy są nimi elementy umowy o dzieło, czy też umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o umowie zlecenia.

17 W tym celu, w ocenie WSA, niezbędne jest zbadanie rzeczywistych uzgodnień między zamawiającym a wykonawcą, co do tego, jakie faktycznie były zadania Jacka Bożka. W szczególności wymagają zbadania intencje i zgodny zamiar stron co do użytych w umowie pojęć: "udział w spotkaniu", oraz "utwór", ponadto – jakie znaczenie dla wykonania umowy miał fakt "profesjonalnego charakteru prowadzonej przez Wykonawcę działalności", który miał być przy realizacji umowy, w myśl jej § 2 ust. 1, uwzględniony.

18 Sąd pierwszej instancji podkreślił, że organy dokonały oceny twierdzeń faktycznych stron umowy wyłącznie przez pryzmat pism procesowych, gdy tymczasem ocenie tej winny być poddane zgromadzone w tym postępowaniu dowody, w szczególności z przesłuchania stron oraz ewentualnie świadków, które należało przeprowadzić na okoliczność uzgodnionego przez strony celu umowy i konkretnych czynności, jakie miał wykonać zobowiązany, nadto - jaki rezultat przewidywały strony jako spełnienie zobowiązań umownych wykonawcy. Strony winny być wezwane do złożenia zapisu wizualnego debaty (o ile taki rzeczywiście powstał), przeprowadzając dowód na okoliczność rezultatu umowy, za który należna była zapłata.

19 Zdaniem WSA, umowa, której strona zobowiązuje się do wykonania określonej produkcji artystycznej (udział w debacie) za wynagrodzeniem ma cechy umowy o dzieło, a nie umowy zlecenia. Treścią zobowiązania wykonawcy jest w takim przypadku nie samo podjęcie i wykonanie określonych czynności, lecz oznaczony umownie ich wynik w postaci wystawienia widowiska, odpowiadającego pewnym z góry ustalonym warunkom. W takiej sytuacji – wadliwe, niezgodne z umową wykonanie widowiska uzasadniać może żądanie stosunkowego obniżenia wynagrodzenia.

20 Prezes NFZ zaskarżył powyższy wyrok w całości skargą kasacyjną, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi, a także o rozpoznanie sprawy na rozprawie oraz zasądzenie kosztów postępowania.

21 Zaskarżonemu wyrokowi organ zarzucił naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o którym mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., polegające na naruszeniu art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., powoływanej dalej jako p.u.s.a.) oraz art. 1 p.p.s.a., art. 3 § 2 p.p.s.a, art. 141 § 4 p.p.s.a., a w konsekwencji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. i uchyleniu zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ w oparciu o niezgodne ze stanem faktycznym i prawnym ustalenia wyroku w zakresie:

22 a) przyjęcia przez Sąd, iż organ II i I instancji nieprawidłowo zrealizował swoje obowiązki ustalenia stanu faktycznego "w zakresie, o jakim mowa w art. 65 k.c." tj. ustalenia zgodnego zamiaru stron i celu umowy (str. 8 akapit 2 uzasadnienia wyroku), jako warunku niezbędnego do ustalenia charakteru prawnego umów nr 61/2011/suB i nr 139/2011/suB oraz rozstrzygnięcia kwestii podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, i w tym zakresie dopuściły się naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz skutkowało błędnym uchyleniem przez Sąd decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. i w konsekwencji zobowiązanie do dokonywania wykładni oczywistych postanowień umowy wbrew ich brzmieniu nadanemu przez same strony w momencie zawarcia umowy, oraz pomimo stwierdzenia przez Sąd w uzasadnieniu (str. 11), iż "organy administracyjne obydwu instancji dokonały oceny twierdzeń faktycznych stron umowy wyłącznie przez pryzmat pism składanych przez pełnomocników", a zatem dokonały ich oceny, podczas gdy organy obu instancji w sposób prawidłowy i zgodny z przepisami k.p.a. ustaliły stan faktyczny sprawy w zakresie charakteru prawnego umowy w oparciu o literalne brzmienie tekstu dokumentu umów, który wyraźnie wskazuje na umowę o świadczenie usług, gdyż nie wywołuje wątpliwości co do jej przedmiotu oraz charakteru prawnego, zarówno poprzez precyzyjne wskazanie przedmiotu umowy świadczenie usług, gdyż nie wywołuje wątpliwości co do jej przedmiotu nr 61/2011/SUB jako "udział w organizowanej przez Zamawiającego debacie p.t. "Prawa Zwierząt", w szczególności wzięcie przez Wykonawcę udziału w dyskusji panelowej, z udziałem 5 uczestników oraz prowadzącego oraz z udziałem publiczności" i przedmiotu umowy nr 139/2011/SUB jako "udział przez Wykonawcę w debacie "Jak działać na Ziemi?" oraz konsekwentne posługiwanie się w treści umowy (§ 2 i § 5 umowy) terminologią charakterystyczną i właściwą dla umów o świadczenie usług, a to "świadczenie usług objętych niniejszą umową przez wykonawcę" (§ 2) i "tytułem wynagrodzenia za wykonywanie usług objętych niniejszą umową przez wykonawcę" (§ 5)

23 b) przyjęcia przez Sąd, iż organ II i I instancji, w swojej decyzji "skoncentrował się wyłączenie na jednym z postanowień umownych umowy z 15 kwietnia 2011 r. (§ 1 ust. 2 lit. a), zgodnie z którym przedmiot umowy, obejmuje w szczególności udział przez Wykonawcę w dyskusji panelowej 5 uczestników prowadzącą z udziałem publiczności, wnioskując z niego o charakterze zawartej między stronami umowy jako zobowiązującej Wykonawcę jedynie do czynności starannego działania (debaty o prawie zwierząt) § 1 ust. 2 lit. a oraz udział w debacie Jak działać na Ziemi" - umowa z 28 września 2011 r." i stwierdzeniu, że "organy pominęły w swoich wywodach kolejne postanowienia umowne, które stoją w sprzeczności ze stanowiskiem organu, jednoznacznie kwalifikującym urnowe jako świadczenie usług", czyli "źe z § 1 ust. 2 lit. b) umowy z 15 kwietnia 2011 r. wynika, iż jej przedmiot obejmuje "przeniesienie autorskich praw majątkowych do utworów stworzonych przez Wykonawcę w toku debaty w szczególności wypowiedzi i analiz wygłoszonych w toku debaty" oraz "lit. c tego samego ustępu umowy stanowi, iż obejmuje on także "udzielenie przez Wykonawcę Zamawiającemu zgody na dysponowanie wizerunkiem Wykonawcy utrwalonym w trakcie debaty" , natomiast "§ 1 ust. 2 lit. b i c umowy z 28 września 2011 r. wynika, iż jej przedmiot obejmuje: ,,b) przeniesienie autorskich praw majątkowych do utworu stworzonego przez Wykonawcę na potrzeby dyskusji oraz wypowiedzi wygłoszonych w toku dyskusji, c) przedmiot umowy obejmuje również zgodę na dysponowanie wizerunkiem Wykonawcy utrwalonym w trakcie dyskusji" i w tym zakresie dopuściły się naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz skutkowało błędnym uchyleniem przez Sąd decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., co stoi w sprzeczności z materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie i przesądza o sprzeczności ustaleń dokonanych przez Sąd z tym materiałem (powołanie się na to, te decyzja odnosi się do tych postanowień w uzasadnieniu wyroku str. 3 ostatni akapit, str. 4, str. 6 akapit 2).

24 - podczas gdy organy obu instancji w sposób prawidłowy i zgodny z przepisami k.p.a. przeprowadziły postępowanie dowodowe i w decyzji dokonały analizy wszystkich postanowień umowy w tym tych, które w ocenie Sądu zostały w decyzji pominięte (wbrew jej treści) tj. m.in. str. 4, 5, 8, akapit ostatni, 11 akapit 2, 12, 13 - odniesienie się do przedmiotu umowy (§ 1 umowy), profesjonalnego charakteru i osobistego wykonania "świadczonej usługi" (§ 2 umowy), odpowiedzialności za wady utworu oraz przeniesienia praw majątkowych (§ 3 umowy), str. 8 akapit ostatni, 9 akapit 2 i 3, 10 -brak w umowie wskazania zindywidualizowanego rezultatu będącego elementem essentialia negotii umowy o dzieło, a przeciwnie wskazanie w treści umowy, te Uczestniczka była zobowiązana do "świadczenia usługi", str. 10 akapit ostatni, 11 -przedstawienie argumentacji o braku możliwości uznania przedmiotu umowy za utwór w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 666 z późn. zm.) zwana "prawem autorskim", str. 12 ostatni akapit, 13 - przeniesienie autorskich praw majątkowych do utworu stworzonego przez uczestnika w toku debaty, w szczególności wypowiedzi i analiz w toku debaty (§ 1 pkt 2 b umowy), str. 12 akapit 1, 15 akapit 2 - odniesienie się do wskazania jako przedmiotu umowy udzielenia zgody na dysponowanie wizerunkiem Uczestnika utrwalonym w trakcie dyskusji oraz na rozpowszechnianie tego wizerunku w ramach prowadzonej przez Skarżącego działalności.

25 W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ przedstawił uzasadnienie podniesionych zarzutów.

26 W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik skarżącej w I instancji wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.

27 Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

28 Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.

29 Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodać należy, że w przypadku oparcia skargi kasacyjnej na naruszeniu prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) wnoszący skargę kasacyjną musi mieć na uwadze, że dla ewentualnego uwzględnienia skargi kasacyjnej niezbędne jest wykazanie wpływu naruszenia na wynik sprawy.

30 Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.

31 Wychodząc z tego założenia, należy na wstępie zaznaczyć, że wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny zagadnienia prawidłowości dokonanej przez Sąd pierwszej instancji wykładni wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa.

32 W pierwszej kolejności jako niemający usprawiedliwionych podstaw należało ocenić zarzut naruszenia art. 1 § 1 i § 2 p.u.s.a. Powyższy przepis ma charakter normy ustrojowej. W jego myśl sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W skardze kasacyjnej nie stwierdzono, aby omawiana sprawa nie podlegała właściwości sądu administracyjnego. W skardze kasacyjnej również nie wykazano, aby kontrolując zaskarżoną decyzję Sąd pierwszej instancji uczynił to według innych kryteriów niż zgodność z prawem. Jak podkreśla się w orzecznictwie sądów administracyjnych, przepis art. 1 powołanej ustawy nie stanowi podstawy dla czynienia zaskarżonemu orzeczeniu zarzutu błędnego rozstrzygnięcia, gdyż celowi temu służą inne przepisy (por. wyrok NSA z 28 października 2015 r. o sygn. akt II GSK 1979/14; ten wyrok i dalej powoływane dostępne w Internecie w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl).

33 Odnosząc się z kolei do postawionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 1 i art. 3 § 2 p.p.s.a. należy zauważyć, że zgodnie z pierwszym z powołanych przepisów, prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi normuje postępowanie sądowe w sprawach z zakresu kontroli działalności administracji publicznej oraz w innych sprawach, do których jego przepisy stosuje się z mocy ustaw szczególnych (sprawy sądowoadministracyjne). Według zaś art. 3 § 2 p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na wymienione w tym przepisie akty i czynności, a także bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania.

34 Cytowane przepis mają charakter ustrojowy, określając w sposób ogólny i generalny zakres sprawowania wymiaru sprawiedliwości przez sądy administracyjne. Mogą one zostać naruszone tylko wtedy, gdy w sprawie sąd np. odmówił rozpoznania skargi, mimo prawidłowości jej wniesienia, czy też orzekał w sprawie, która nie podlega rozpoznaniu przez sądy administracyjne wskutek naruszenia podziału kompetencji pomiędzy sądami administracyjnymi a sądami powszechnymi (por. np. wyrok NSA z 5 stycznia 2018 r. sygn. akt I OSK 554/16). Okoliczność, że autor skargi kasacyjnej nie zgadza się z wynikiem kontroli sądowej, jak to ma miejsce w realiach niniejszej sprawy, nie oznacza naruszenia tych przepisów. Nie ma bowiem żadnych podstaw do przyjęcia, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie dokonał w niniejszej sprawie takiej kontroli lub wykroczył poza ramy postępowania sądowoadministracyjnego określone skargą na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia.

35 Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że Sąd pierwszej instancji nie dopuścił się również naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a.

36 Wyjaśnić trzeba, że wskazanym przepisem ustawodawca określił, jakim warunkom odpowiadać ma prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku. Objaśniając sens i znaczenie owej normy, można powiedzieć, że uzasadnienie orzeczenia służy wyjaśnieniu powodów wydania rozstrzygnięcia określonej treści i powinno być tak sporządzone, aby umożliwiać stronom postępowania oraz sądowi kasacyjnemu – na wypadek wniesienia skargi kasacyjnej – prześledzenie rozumowania sądu, które do tego doprowadziło. Podnoszone w ramach podstawy kasacyjnej wskazanej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przez sąd art. 141 § 4 cyt. ustawy tylko wówczas może zostać uwzględnione przez Naczelny Sąd Administracyjny, jeśli zawarta w uzasadnieniu relacja jest niepełna, niejasna, niespójna lub zawierająca innego rodzaju wadę, która nie pozwala na dokonanie kontroli kasacyjnej (por. wyroki NSA: z 24 lutego 2016 r. sygn. akt II GSK 1349/14, z 10 lipca 2014 r. sygn. akt I GSK 191/13, z 13 stycznia 2012 r. sygn. akt I FSK 1696/11) lub nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09, publ. ONSAiWSA z 2010 r. nr 3, poz. 39).

37 Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie może sprowadzać się do polemiki z przedstawionym w uzasadnieniu stanowiskiem Sądu I instancji w zakresie oceny prawidłowości ustalenia przez organ stanu faktycznego sprawy, które to stanowisko podlega kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego skutkiem rozpatrzenia zarzutów naruszenia wykładanych lub stosowanych przez Sąd pierwszej instancji przepisów prawa procesowego.

38 Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpatrywanej sprawy, należy stwierdzić, że nie może być żadnych wątpliwości, iż z wywodu uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika jednoznacznie podstawa prawna, na jakiej Sąd uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że w jego ocenie organ naruszył przepisy postępowania tj. art. 7, 77 § 1 oraz 107 § 3 k.p.a. w sposób istotny dla wyniku sprawy. Nie nasuwa również wątpliwości objaśnienie tej oceny. Adresowane do organu wskazania co do dalszego postępowania ściśle korespondują z dokonaną przez Sąd oceną naruszenia przez Prezesa NFZ przepisów postępowania. W sprawie nie doszło zatem do naruszenia przez WSA w Warszawie art. 141 § 4 p.p.s.a.

39 Mając powyższe na uwadze, należy zatem uznać, że żaden z przepisów wyraźnie wymienionych w zarzutach skargi kasacyjnej (punkt I lit. a i lit. b petitum skargi kasacyjnej) nie został przez sąd w tej sprawie naruszony. Analiza treści uzasadnienia tej skargi kasacyjnej, prowadzi do wniosku, że organ – na podstawie tych nieprecyzyjnie sformułowanych zarzutów kasacyjnych – w istocie kwestionuje stanowisko Sądu I instancji dotyczące naruszenia przez organ przepisów postępowania administracyjnego w zakresie ustalenia charakteru spornej umowy. NSA dokonał zatem rekonstrukcji i oceny tak rozumianego zarzutu, mając na uwadze treść uchwały pełnego składu tego Sądu z 26 października 2009 r. (sygn. akt I OPS 10/09, publ. ONSAiWSA z 2010 r. nr 1 poz. 1), z której wynika, że przy badaniu sensu zarzutów skargi kasacyjnej należy wziąć pod uwagę twierdzenia organu wyrażone w uzasadnieniu środka odwoławczego.

40 Przechodząc zatem do rozpoznania tak rozumianego zarzutu skargi kasacyjnej, należy w pierwszej kolejności zauważyć, że Sąd pierwszej instancji, uchylając wydane w sprawie decyzje, nie przesądził, iż umowa zawarta pomiędzy skarżącą a S.K. jest umową o dzieło. Uznał natomiast, że prowadzone przez organy administracji postępowanie było obarczone istotnymi wadami, które rodzą poważne wątpliwości co do prawidłowości ustalenia charakteru zawartej umowy. Z tym stanowiskiem Naczelny Sąd Administracyjny w pełni się zgadza.

41 W szczególności należy zaakceptować stanowisko WSA, że w sprawach dotyczących ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, w których spór sprowadza się do zakwalifikowania łączącej strony umowy jako umowy o świadczenie usług lub jako umowy o dzieło, niezbędne jest, by organ o charakterze umowy wnioskował zarówno z jej treści, biorąc przy tym pod uwagę wszystkie jej postanowienia, jak również z okoliczności towarzyszących jej podpisaniu. Niezbędne jest bowiem precyzyjne ustalenie, co było przedmiotem umowy, innymi słowy do czego zobowiązały się strony i jaki miał być założony przez nie rezultat. Dopiero po dokonaniu takich ustaleń możliwe będzie określenie, czy badana umowa stanowi umowę o dzieło, czy też jest to umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.

42 Tymczasem w rozpoznawanej sprawie, co zasadnie wytknął Sąd pierwszej instancji, organ ograniczył ustalenia stanu faktycznego do powołania się jedynie na wybrane postanowienia umowy, nie analizując w sposób całościowy istotnych jej elementów mogących świadczyć o tym, że przedmiotem umowy mogło być stworzenie dzieła o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniającym kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego, artystycznego czy publicystycznego. Wbrew bowiem twierdzeniu skargi kasacyjnej, przeprowadzona przez organ analiza treści spornej umowy skoncentrowała się jedynie na wybranych jej fragmentach. W treści zaskarżonej decyzji organ odwołał się mianowicie jedynie do dwóch jej paragrafów (§ 1 i § 4), a mianowicie do § 1 ust. 1 czyli przedmiotu "udział w debacie" (zwłaszcza str. 8 i 12 zaskarżonej decyzji) oraz § 1 ust. 2 lit. b (str. 12 oraz 15 zaskarżonej decyzji) i § 4 (str. 15 zaskarżonej decyzji). Odniesienie się do treści umowy jest zatem jedynie wybiórcze i bardzo powierzchowne, dotyczy bowiem w istocie jedynie trzech wybranych elementów: użycia w umowie słów "udział w debacie" czyli wskazania czynności, a nie rezultatu (str. 13 zaskarżonej decyzji), przeniesienia praw autorskich (jedno zdanie na str. 12 zaskarżonej decyzji i na str. 15, będące jedynie wnioskiem o charakterze ogólnym) oraz dysponowania wizerunkiem (także jedno zdanie na str. 15 zaskarżonej decyzji, mające charakter jedynie ogólnego wniosku). Zdecydowana natomiast większość uzasadnienia obu wydanych w rozpoznawanej sprawie decyzji stanowi przytoczenie poglądów orzecznictwa i doktryny na temat cech charakterystycznych umów o świadczenie usług i umów o dzieło. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji w ogóle nie wiadomo na przykład z czego wywiódł organ wniosek, że " Należy zatem podkreślić, co jest istotne w przedmiotowej sprawie, iż to płatnik składek jako organizator ww. debat a nie Zainteresowany, ostatecznie ponosi odpowiedzialność za całe ryzyko osiągnięcia/nieosiągnięcia zamierzonego skutku w postaci zorganizowanej debaty" (str. 11). Na uzasadnienie tej tezy nie wskazano żadnego konkretnego argumentu dotyczącego tej konkretnej umowy. Podobnie w odniesieniu do kwestii jednorazowości czynności objętej umową - organ w ogóle nie odnosi się do tej konkretnej umowy, lecz jedynie ogranicza do przytoczenia poglądów orzecznictwa w innych sprawach (str. 13).

43 Uzasadnienie organu, pomimo swojej pozornej obszerności, jest zatem nadmiernie lakoniczne; ogranicza się w istocie do zaprezentowania przez organ wniosku końcowego, lecz bez wyjaśnienia przesłanek, które doprowadziły organ do sformułowanej końcowej oceny.

44 Stanowisko organu wynikające z przyjętej przezeń konstrukcji uzasadnienia jest zresztą nie tylko niewystarczająco jasne, ale i niekonsekwentne. Nie jest jasne stanowisko organu w kwestii tego, czy z przedmiotowej umowy miał powstać jakiś "zmaterializowany skutek". Znowu bowiem organ, całkowicie marginalnie traktując treść spornej w tej sprawie umowy, koncentruje się na przytaczaniu poglądów orzecznictwa na ten temat w innych sprawach (głównie str. 8-9 i 15 zaskarżonej decyzji), i na str. 9 wydaje się konkludować, że nigdy udział w dyskusji, nawet jeśli jest nagrywany lub utrwalony na nośnikach a następnie odtwarzany, nie występuje "żaden rezultat uwidoczniony w postaci materialnej lub niematerialnej" (str. 9). Z kolei na str. 10 wskazuje, że "każda forma pracy polegająca na prowadzeniu wykładu, czy jak w przedmiotowej sprawie - udziale w dyskusji i zmierzająca do przekazania/nabycia wiedzy, będzie posiadała czynnik indywidualizujący, twórczy", podczas gdy kilka stron wcześniej stwierdził, że "trudno przede wszystkim, dopatrzyć się indywidualizacji zamówionego dzieła - rezultatu, czyli takiego jego oznaczenia w umowie, które zdecydowanie przydałoby mu cech tylko jemu właściwych i niepowtarzalnych" (str. 8).

45 Należy zatem podzielić pogląd Sądu I instancji, że tak przeprowadzona przez organ analiza spornej umowy i uzasadnienie przyjętego w decyzji stanowiska nie może być uznane za wystarczające. Pogłębiona analiza treści uzasadnienia wydanych w tej sprawie decyzji zasadnie zatem doprowadziła Sąd pierwszej instancji do konkluzji, że postępowanie w tej sprawie powinno być przeprowadzone ponownie.

46 Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wbrew stanowisku wnoszącego skargę kasacyjną organu, literalne brzmienie umowy nie jest na tyle oczywiste, by nie pozostawiało wątpliwości co do tego, że stanowi ona umowę o świadczenie usług. Przykładowo w § 2 ust. 1 umowy stwierdzono, że świadczenie usług objętych umową przez Wykonawcę odbywać się będzie przy uwzględnieniu profesjonalnego charakteru prowadzonej przez Wykonawcę działalności. W § 3 ust. 3 umowy strony ustaliły natomiast, że na mocy umowy Wykonawca przenosi na Zamawiającego każdorazowo autorskie prawa majątkowe przysługujące mu do utworów na wymienionych następnie polach eksploatacji, z chwilą przekazania wszelkich utworów oraz wszelkich prac mających cechę utworu, stworzonych przez wykonawcę w trakcie trwania debaty. Przytoczone postanowienia umowy nie zostały przez organ należycie przeanalizowane i ocenione z punktu widzenia tego, czy przedmiotem umowy była jedynie obecność czyli bierny udział w określonym wydarzeniu, czy też aktywne uczestnictwo o twórczym charakterze w dyskusji. Organ nie dokonał też żadnych ustaleń i oceny dotyczącej "profesjonalnego charakteru prowadzonej przez Wykonawcę działalności". W zaskarżonej decyzji całkowicie pominięto treść § 2 ust. 1 umowy mówiącą o uwzględnieniu profesjonalnego charakteru prowadzonej przez wykonawcę działalności. Organ nie rozważył czy w tej sprawie doszło do powierzenia wykonania umowy osobie uznanej z racji prowadzonej przez nią działalności zawodowej, naukowej lub artystycznej i z tego powodu mogącej mieć istotny autorski wkład w zagadnienie będące przedmiotem debaty lub dyskusji i jaki to ma wpływ na ocenę charakteru prawnego tej umowy. W tym kontekście organ winien również dokonać analizy deklarowanej przez stronę skarżącą okoliczności dokonania zapisu debaty w celu utrwalenia, a następnie korzystania z powstałych w trakcie debaty myśli, spostrzeżeń i stanowisk. Ograniczenie się bowiem do jednozdaniowej konkluzji, niepowiązanej z kompleksową analizą i oceną całokształtu treści umowy, nie może być uznane za wystarczające. Organ winien także wziąć pod uwagę okoliczność jednostkowego charakteru debaty będącej przedmiotem umowy. Wnikliwa ocena tej okoliczności mogłaby dowodzić autorskiego, niemożliwego do powtórzenia charakteru czynności, które organ uznał przedwcześnie za świadczenie usług.

47 Dopiero wskazanie i wnikliwe odniesienie się do wszystkich elementów spornej umowy pozwoli na prawidłowe dokonanie oceny jej charakteru prawnego. Wynikająca ze spornej umowy treść postanowień umownych powinna być następnie skonfrontowana przez organ z będącymi przedmiotem szerokich rozważań doktryny i orzecznictwa (zarówno Sądu Najwyższego, jak i sądów administracyjnych) przepisami kodeksu cywilnego definiującymi umowę o dzieło. Przedmiotem umowy określonej w art. 627 k.c. jest zobowiązanie do wykonania określonego dzieła poprzez stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało. Dzieło może mieć charakter zarówno materialny jak i niematerialny – przy czym rezultat niematerialny – przedmiot umowy o dzieło, nie musi odpowiadać kryteriom dzieła (utworu) w rozumieniu prawa autorskiego.

48 Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela natomiast stanowiska WSA, że w rozpoznawanej sprawie było konieczne korzystanie przez organ ze środka dowodowego w postaci przesłuchania stron i ewentualnie świadków na okoliczność zgodnego zamiaru stron. Wykładnia postanowień umowy w celu oceny jej charakteru prawnego wymaga rzecz jasna uwzględnienia zgodnego zamiaru stron (art. 65 § 1 i 2 k.c.), jednakże zważyć należy, że autonomia stron w zakresie kształtowania treści umowy nie może prowadzić do nadawania tej umowie, w szczególności po jej wygaśnięciu, treści odmiennych od tych, które wynikają z przyjętych umową zapisów i postanowień, a tym samym prowadzić do dowolnego kwalifikowania zawartej umowy, wbrew jej treści i wbrew prawu i mieć charakteru przesądzającego (art. 3531 k.c.). To uchybienie Sądu I instancji pozostaje jednak bez wpływu na ocenę zasadności uchylenia zaskarżonym wyrokiem decyzji organu wydanych z naruszeniem wskazywanych przepisów postępowania.

49 Reasumując, Naczelny Sąd Administracyjny uznaje, że Sąd pierwszej instancji zasadnie uznał w zaskarżonym wyroku, iż w niniejszej sprawie doszło do naruszenia przez organ art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organ ocenił bowiem sporną umowę, nie biorąc pod uwagę całokształtu okoliczności sprawy, a w szczególności wszystkich postanowień umowy, przedwcześnie uznając, że objęte przedmiotową umową wzięcie udziału w debacie, tj. wyrażenie poglądów, myśli, stanowisk przez wykonawcę prowadzącego "profesjonalną działalność" nie prowadziło do stworzenia jednostkowego dzieła o charakterze twórczym. W zaskarżonej decyzji organ nie odniósł się w sposób dostatecznie wnikliwy do tych elementów spornej umowy, które mogłyby przemawiać za tym, że jej przedmiotem może być rozumiane w ten sposób dzieło.

50 Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

51 O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 września 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265 ze zm.).

Powołane przepisy