Pelnora PrawoOtwórz aplikację

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 sierpnia 2013 r., II FZ 455/13

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sygnatura
II FZ 455/13
Data
Forma
Postanowienie
Hasła
Inne
Źródło
JuDDGES/pl-nsa (orzeczenia NSA i WSA z CBOSA), dokument u źródła
Otwórz w aplikacji

Sentencja

1 Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Jerzy Rypina po rozpoznaniu w dniu 6 sierpnia 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia S. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 5 marca 2013 r. , sygn. akt I SA/Bd 435/12 w przedmiocie odrzucenia zażalenia na postanowienie oddalające wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie ze skargi S. S. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia 20 marca 2012 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności zażalenia postanawia: oddalić zażalenie

Uzasadnienie

2 Postanowieniem z dnia 5 marca 2013 r., sygn. akt I SA/Bd 435/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy oddalił wniosek S. S., o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, w sprawie ze skargi na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia 20 marca 2012 r., w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności zażalenia.

3 Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie Sąd podał, że skarżący wniósł skargę na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej, w którym organ stwierdził niedopuszczalność złożonego zażalenia. Skarżący w skardze zawarł wniosek o przyznanie mu prawa pomocy w zakresie całkowitym, tj. zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata z urzędu. Złożył stosowny druk PPF, w którym przedstawił swoją aktualną sytuację materialną i rodzinną. Wynikało z niej, że jest bezrobotny bez prawa do zasiłku, nie ma żadnych dochodów.

4 Ponadto, Sąd pierwszej instancji wskazał, że oprócz skargi, skarżący od listopada 2011 r. do momentu wydawania postanowienia w sprawie wniósł do WSA w Bydgoszczy 73 skargi. W 10 sprawach skarga została odrzucona, a wniosek o prawo pomocy został nieuwzględniony na podstawie art. 247 p.p.s.a. z uwagi na bezzasadność skargi. W każdej sprawie skarżący w skardze zawarł wniosek o prawo pomocy w zakresie całkowitego zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata z urzędu.

5 Oddalając wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, Sąd stwierdził, że prawo dostępu do sądu nie jest jednak prawem absolutnym, które musi zostać w każdym jednostkowym przypadku zrealizowane za każdą cenę. Przy analizie prawa do sądu na zainteresowanie zasługuje problem nadużycia tegoż prawa. Sąd pierwszej instancji zgodził się z poglądem zaprezentowanym w piśmiennictwie, że "...przyznanie daleko idących uprawnień do korzystania z drogi sądowej stwarza możliwości zaistnienia sytuacji, w których prawo to może być wykorzystywane niezgodnie z jego celem, nie dla ochrony praw jednostki, lecz wyłącznie w celu szykanowania innej osoby, co stanowi nadużycie prawa" (zob. H. Dolecki, Nadużycie prawa do sądu, w: Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980–2005, red. J. Góral, R. Hauser, J. Trzciński, Warszawa 2005, s. 135).

6 Przenosząc powyższe uwagi ogólne na grunt sprawy, Sąd pierwszej instancji - uwzględniając znaną mu z urzędu okoliczność zainicjowania przez Skarżącego szeregu postępowań, w których złożył on wnioski o prawo pomocy - rozważył w pierwszej kolejności, czy wnioskujący o pomoc nie nadużył tego prawa. Skarżący wniósł od lipca 2011 r. 73 skargi. Na marginesie należy jedynie zauważyć, że ustalono, iż w dacie wydawania niniejszego postanowienia Dyrektor IS wydał około 20 postanowień, które nadal oczekują na ewentualne zaskarżenie ich do sądu administracyjnego.

7 Sąd podkreślił, że samo wnoszenie dużej liczby skarg nie oznacza, że strona nadużywa prawa do sądu albowiem nie można przy dokonywaniu takiej oceny abstrahować od charakteru tych spraw, przy czym nie chodzi o dokonywanie jakiejkolwiek oceny zasadności skarg, ale o rodzaj zaskarżonych orzeczeń. Strona, która ma rozległe interesy i ochronie tych interesów służy dochodzenie praw przed sądem, inicjując nawet znaczną ilość spraw, nie narazi się na ocenę, że takim działaniem nadużywa swego prawa. Tymczasem postępowania sądowe zainicjowane skargami skarżącego dotyczą rozstrzygnięć organów o charakterze procesowym, stanowiącym cel sam w sobie. Dotyczą postanowień o stwierdzeniu niedopuszczalności zażaleń, nie wniesionych przez stronę, od postanowień odmawiających wszczęcia postępowania dotyczącego np. uzupełnienia innego postanowienia o pouczenia o środku zaskarżenia lub wstrzymania wykonalności, tudzież odmowy wszczęcia postępowania o podobnym charakterze. Skargi skarżącego wnoszone do WSA w Bydgoszczy muszą być postrzegane wraz ze skargami składanymi przez J.S. (ojca skarżącego) oraz spółkę z o.o. J. [...] w likwidacji (której prezesem i udziałowcem jest skarżący). Podnoszenie tej okoliczności jest uprawnione o tyle, że w wielu sprawach problemem jest wzajemne występowanie tych podmiotów w sprawach ich nie dotyczących i kwestie pełnomocnictw do reprezentacji. Wszystkie skargi mają tożsamą grafikę i układ tekstu. Należy podnieść, że pozostałe dwa podmioty we wszystkich swoich skargach także składały wnioski o przyznanie im prawa pomocy w zakresie całkowitym. Spółka J. [...] w likwidacji wniosła od lipca 2011 r. do chwili obecnej 91 skarg, a J. S. – 149 skarg. Łącznie podmioty te zainicjowały ponad 300 spraw w krótkim okresie czasu. Podobnie, jak w przypadku skarżącego, z informacji od organu wynika, że także wobec tych podmiotów wydano kolejne postanowienia, co do których nie upłynął jeszcze termin na wniesienie skargi do sądu.

8 Przedstawione wyżej okoliczności faktyczne sprawiły, że Sąd pierwszej instancji uznał, iż domaganie się przez skarżącego prawa pomocy w zakresie ustanowienia dla niego pełnomocnika z urzędu w tej sprawie, jak i w pozostałych, stanowi nadużycie tego prawa. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy prawo strony do realizacji subiektywnej potrzeby zaskarżania wszelkich czynności organu (zaskarżalnych i niezaskarżalnych) nie może być bezwzględnie realizowane i musi znaleźć ograniczenia w konfrontacji interesów pozostałych członków społeczności korzystającej z praw konstytucyjnych. W ramach realizacji swoich uprawnień nie oczekują oni, że w ramach państwa prawa, Skarb Państwa sfinansuje kosztowną realizację prawa do sądu bez względu na jej racjonalność i zakres interesów chronionych takim postępowaniem.

9 Wnosząc do Naczelnego Sądu Administracyjnego zażalenie na ww. postanowienie, skarżący zarzucił Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 245 § 3 p.p.s.a., poprzez jego pominięcie i nie zwolnienie skarżącego od ponoszenia kosztów sądowych. Uzasadniając zażalenie, skarżący stwierdził, że przyczyną oddalenia wniosku było jego żądanie dotyczące przyznania prawa pomocy w całości. W ocenie skarżącego w przypadku istnienia jego "ubóstwa" występuje podstawa do zwolnienia go od kosztów sądowych, a takiej możliwości Sąd pierwszej instancji nie rozważał.

10 Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

11 Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

12 Ze względu na merytoryczne powiązanie rozpoznawanej sprawy z innymi sprawami Spółki oraz ze sprawami J. S. i S. S. rozpoznanymi przez NSA, należy posłużyć się tożsamą argumentacją zawartą w uzasadnieniach postanowień dotyczących ww. podmiotów (zob. np. postanowienia NSA: z 1 sierpnia 2012 r., II FZ 640/12, z 24 lipca 2012 r., II FZ 519/12, z 25 lipca 2012 r., II FZ 532/12, II FZ 397/13 z 9 lipca 2013 r., II FZ 990/12 z 8 stycznia 2013 r., II FZ 592/12 z 1 października 2012 r.).

13 Treść zażalenia pozostaje w sprzeczności z treścią zaskarżonego postanowienia. Zażalenie zostało sformułowane w taki sposób, że trudno w zrekonstruować, jakie zarzuty wobec zaskarżonego postanowienia Spółka kieruje. Spółka odnosi się wyłącznie do prawa pomocy w zakresie ustanowienie adwokata, wskazując zresztą na naruszenie art. 244 § 1 i art. 245 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.) - powoływanej dalej jako "P.p.s.a.", dotyczących definicji prawa pomocy. Tymczasem jej wniosek, a także zaskarżone postanowienie, dotyczyło prawa pomocy w zakresie całkowitym. Podkreślenia wymaga także, że trudno wyobrazić sobie sytuację, w której mogłoby w ogóle dojść do naruszenia wspomnianych przepisów. Wynika to z faktu, że mają one charakter definicji – określają jedynie zakres pomocy, jaka w postępowaniu sądowoadministracyjnym może być udzielona stronie. Nie regulują one natomiast przesłanek przyznania takiej pomocy. Niezrozumiała jest przyczyna cytowania przez Spółkę treści art. 244 § 1 P.p.s.a. czy art. 245 P.p.s.a. Obydwa przepisy nie mają związku z przesłankami przyznania prawa pomocy, które znajdują się w art. 246 P.p.s.a. Wyłącznie z tego ostatniego przepisu wynikają zasady przyznawania prawa pomocy, przy czym przyznanie tegoż prawa osobie prawnej oparte jest na konstrukcji ograniczonego uznania.

14 Odnosząc się do kwestii sytuacji majątkowej Spółki zauważyć należy, że sąd pierwszej instancji nie kwestionował jej oświadczenia majątkowego. Wniosek Spółki został oddalony w oparciu o stwierdzenie, że Spółka wnosząc do sądu tak dużą ilość skarg na wszelkie działania administracji, często nie podlegające zaskarżeniu bądź dotyczące innych podmiotów, a także takie, które nie mają żadnego wpływu na jej interes prawny, w istocie nadużywa prawa do sądu. Z uwagi zaś na fakt, że prawo pomocy stanowi formę realizacji tegoż prawa, nie może być ono przyznane podmiotowi, który ze swojego prawa czyni nienależyty użytek. Akceptowane jest przez Europejski Trybunał Praw Człowieka, który wielokrotnie zwracał uwagę, że określone działania strony w procesie można uznać za nadużycie prawa do sądu. Za dopuszczalną uznano m.in. odmowę przyznania pomocy prawnej z uwagi na nadużycie prawa do sądu (por. Europejska konwencja praw człowieka i jej system kontrolny - perspektywa systemowa i orzecznicza, red. M. Balcerzak, T. Jasudowicz, J. Kapelańska-Pręgowska, Toruń 2011). W wyroku z dnia 1 lipca 1997 r. o sygn. 23196/94 w sprawie Gustafson przeciwko Szwecji, ETPCz wskazał, że zasadne jest sprawdzenie, czy żądania strony nie są "lekkomyślne, dokuczliwe lub w inny sposób pozbawione podstaw". Dlatego też sąd nie odnosił się wcale do sytuacji majątkowej Spółki. Spółka do tej argumentacji sądu pierwszej instancji w żaden sposób się nie odniosła, a w konsekwencji nie zakwestionowała skutecznie zaskarżonego orzeczenia.

15 Podkreślenia na marginesie wymaga, że wymóg ponoszenia kosztów sądowych zmusza każdą stronę inicjującą postępowanie sądowe do zastanowienia się nad celowością składania nieracjonalnych i bezprzedmiotowych skarg, a w konsekwencji ponoszonych kosztów. Niedopuszczalne jest używanie uprawnień procesowych do celów innych od tych odpowiadających ich przeznaczeniu. W konsekwencji zachowanie, które formalnie zgodne jest z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi, nie może zasługiwać na ochronę (por. Marcin Warchoł, Pojęcie nadużycia prawa w procesie karnym; Prokuratura i prawo, Nr 11/2007). Pogląd taki Naczelny Sąd Administracyjny w całej rozciągłości akceptuje.

16 W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Wojewódzki Sąd Administracyjny słusznie doszedł do przekonania, że zainicjowane przez Spółkę działania w rzeczywistości nie zmierzają do wykazania przesłanek uzasadniających prawo pomocy, lecz są działaniami zmierzającymi do przedłużenia postępowania sądowego poprzez inicjowanie kolejnych postępowań sądowych. Oczywiście podkreślenia wymaga, że ocena działań stron postępowania sądowoadministracyjnego pod tym kątem wymaga każdorazowo wnikliwej analizy, tak by mieć pewność, że ich rzeczywiste prawo do sądu nie doznało żadnego uszczerbku.

17 Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 P.p.s.a.

Powołane przepisy