Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 października 2017 r., II FSK 2679/15
wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 października 2017 r., II FSK 2679/15Otwórz w aplikacji
Sentencja
1 Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Bogdan Lubiński, Sędzia NSA Jolanta Sokołowska, Sędzia WSA del. Artur Adamiec (sprawozdawca), Protokolant Ewa Morawska, po rozpoznaniu w dniu 13 października 2017 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej D. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 6 maja 2015 r. sygn. akt I SA/Po 120/15 w sprawie ze skargi D. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Pile z dnia 28 lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną. NSA/wyr. 1 - wyrok
Uzasadnienie
2 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z 6 maja 2015 r.
3 sygn. akt I SA/Po 120/15 oddalił skargę D. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Pile z 28 lipca 2014 r.
4 nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji dotyczącej określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2013 r. po wznowieniu postępowania.
5 Sąd pierwszej instancji przedstawiając stan faktyczny podał, że decyzją
6 z 30 kwietnia 2014 r., nr [...], Prezydent Miasta P. uchylił własną decyzję z 9 września 2013 r., nr [...], określającą D. S. wysokość podatku od nieruchomości za 2013 r. w kwocie 30.985 zł
7 i ustalił wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za
8 2013 r. w kwocie 28.760 zł. Przesyłka pocztowa zawierająca powyższą decyzję została odebrana 8 maja 2014 r. przez K. S. (żonę D. S.). Pismem z 25 czerwca 2014 r. D. S., reprezentowany przez pełnomocnika, wystąpił do SKO w Pile z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta P. z 30 kwietnia 2014 r. nr [...].
9 Z wnioskiem złożył odwołanie. Podatnik argumentował, że adresowaną do niego przesyłkę odebrała jego żona, która nie jest upoważniona do odbioru jakichkolwiek pism (nie posiada pełnomocnictwa pocztowego), nie jest zatrudniona
10 w przedsiębiorstwie prowadzonym przez podatnika, ani też nie jest upoważniona do reprezentowania prawnych interesów tego przedsiębiorstwa. Wnioskodawca oświadczył, że z przedmiotową decyzją mógł się zapoznać dopiero 20 czerwca
11 2014 r. Wobec powyższego stwierdził, że doręczenie decyzji jego żonie było nieprawidłowe i stanowiło rażące naruszenie przepisów o tzw. doręczeniu zastępczym, a to oznacza brak jego winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania. Wnioskodawca zaznaczył, że nie odebrał przesyłki, gdyż przebywał za granicą w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Do wniosku dołączył oświadczenie żony, z którego wynika, że decyzję, którą odebrała 8 maja 2014 r., przekazała mężowi dopiero 20 czerwca 2014 r.
12 Kolegium w Pile zaskarżonym postanowieniem odmówiło D. S. przywrócenia terminu do złożenia odwołania od ww. decyzji. W motywach rozstrzygnięcia organ podatkowy stwierdził m.in., że adres, na który skierowano przesyłkę z przedmiotową decyzją (ul. K. [...] w D.), jest jednocześnie adresem zamieszkania podatnika. Zwrócono uwagę, że podatnik wskazał ten adres także jako adres do korespondencji w złożonej 21 marca 2014 r. korekcie deklaracji w sprawie podatku od nieruchomości. Uwzględniając powyższe,
13 a także fakt, że żona podatnika jest osobą pełnoletnią i zobowiązała się do oddania przesyłki jej adresatowi, a ponadto oddała tę przesyłkę adresatowi, SKO uznało, że podatnik nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Zdaniem SKO, o braku winy strony można mówić w sytuacji gdy
14 w sprawie wystąpiłyby obiektywnie trudne i nie do przezwyciężenia przeszkody dla zachowania terminu. Za takowe nie można natomiast uznać "zapomnienia" przez odbiorcę przesyłki oddania jej adresatowi, a zatem wniosek o przywrócenie terminu jest całkowicie nieuzasadniony. Organ podkreślił, że przesyłka była adresowana do osoby fizycznej, na podany przez nią adres domowy do doręczeń, a to oznacza, że doręczenie zostało dokonane prawidłowo.
15 W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, D. S., wniósł o uchylenie powyższego postanowienia Kolegium i zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił naruszenie
16 art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez niezasadne uznanie, że w sprawie nie został spełniony warunek uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, gdy tymczasem bezsporne jest, że żona skarżącego nie była upoważniona do odbioru korespondencji, a nadto, że żona skarżącego oddała mu pismo dopiero po upływie terminu do złożenia odwołania (wbrew zobowiązaniu do oddania pisma adresatowi), co niewątpliwie stanowi co najmniej uprawdopodobnienie obalenia domniemania doręczenia pisma skarżącemu (art. 149 i 150 Ordynacji podatkowej) oraz co najmniej uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania
17 (art. 162 Ordynacji podatkowej).
18 Oddalając skargę, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo
19 o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2012.270, dalej "p.p.s.a."), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wskazał, że bezsporną w niniejszej sprawie okolicznością był fakt doręczenia przesyłki dorosłemu domownikowi (żonie skarżącego) w trybie art. 149 Ordynacji podatkowej. Zgodnie z tym przepisem,
20 w przypadku nieobecności adresata w mieszkaniu pisma doręcza się za pokwitowaniem pełnoletniemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeśli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Zawiadomienie o doręczeniu
21 w powyższy sposób pisma umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub na drzwiach mieszkania adresata lub w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata. Wskazywanym w orzecznictwie warunkiem uznania osoby za domownika jest, aby osoba odbierająca pismo zamieszkiwała z adresatem, prowadząc z nim wspólne gospodarstwo domowe lub też, aby będąc krewnym lub powinowatym, przebywała ona w mieszkaniu adresata za jego zgodą okresowo, przy czym bez znaczenia jest jakiego okresu to dotyczy oraz czy osoba ta prowadzi z adresatem wspólne gospodarstwo domowe. Skuteczne doręczenie w trybie analizowanego tu przepisu następuje wówczas, gdy pod nieobecność adresata w domu, pismo odbiera dorosły domownik w rozumieniu wyżej podanym, który zobowiązuje się do oddania pisma adresatowi, przy czym zobowiązanie to następuje już z momentem przyjęcia pisma i złożenia czytelnego podpisu na potwierdzeniu odbioru. W świetle treści art. 149 Ordynacji podatkowej brak jest podstaw, aby twierdzić, że odbierający pismo domownik musi złożyć oświadczenie, że zobowiązuje się oddać pismo adresatowi.
22 Sąd I instancji wskazał, że skarżący akcentuje przede wszystkim brak upoważnienia żony do odbioru pisma, a ponadto, że żona skarżącego oddała mu pismo dopiero po upływie terminu do złożenia odwołania (wbrew zobowiązaniu do oddania pisma adresatowi), co niewątpliwie stanowi – jego zdaniem - co najmniej uprawdopodobnienie obalenia domniemania doręczenia pisma skarżącemu oraz co najmniej uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania (art. 162 Ordynacji podatkowej). Sąd pierwszej instancji stwierdził, że stanowisko skarżącego nie zasługuje na uwzględnienie. Jak trafnie wskazano w orzecznictwie, mylne jest przekonanie zgodnie, z którym, w sytuacji gdy strona wykaże, że na skutek zaniechania domownika pismo zostało oddane adresatowi w innej dacie, niż ta wynikająca ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki pocztowej, to tym samym uprawdopodobni brak winy w uchybieniu terminu. Nie jest to - co do zasady - okoliczność świadcząca o braku winy w uchybieniu terminowi w rozumieniu
23 art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej Domniemanie to może zostać obalone przez adresata, jeżeli wykaże brak upoważnienia pełnoletniego domownika do odbioru pism. W przeciwnym razie ewentualne zaniechania domownika, w tym polegające na nieoddaniu we właściwym czasie pisma adresatowi, obciążają tegoż adresata. To strona postępowania powinna poczynić starania co do zapewnienia takiego odbioru korespondencji, który pozwala uniknąć negatywnych konsekwencji upływu terminów procesowych.
24 Jak wynika z akt sprawy, doręczenie przesyłki żonie skarżącego jako dorosłemu domownikowi nie było zdarzeniem incydentalnym. Jeszcze w toku postępowania podatkowego "zwykłego" (przed wszczęciem postępowania o wznowienie postępowania), przesyłki adresowane do skarżącego odbierali: ojciec J. S. (k. 18 akt admin.), matka H. S. (k. 20 i 40 akt admin.) oraz żona skarżącego (k. 26,31,49 akt admin.). Skarżący nie kwestionował upoważnienia ww. osób do odbioru przesyłek, a jak wskazano wyżej, sam fakt podjęcia się przez dorosłego domownika odbioru korespondencji i przekazania jej adresatowi, pozwala domniemywać, że jest osobą upoważnioną do odbioru przesyłki. Nie ma przy tym
25 w sprawie istotnego znaczenia fakt złożenia przez żonę skarżącego pisemnego oświadczenia o braku takiego upoważnienia, albowiem oświadczenie domownika, zawierające zobowiązanie się do przekazania pisma adresatowi - z uwagi na brak
26 w tym zakresie jakiegokolwiek zastrzeżenia - ma charakter nieodwołalny. A zatem późniejsza zmiana zdania osoby podejmującej się przekazania pisma adresatowi, nie ma wpływu na skuteczność domniemania prawnego doręczenia pisma. Sąd podkreślił, że skarżący nie wskazał okoliczności uzasadniających brak upoważnienia do odbioru tej konkretnej przesyłki, w sytuacji, w której zarówno żona skarżącego jak i jego rodzice, podejmując się odbioru wcześniejszej korespondencji, działali
27 w ramach upoważnienia, którego skarżący skutecznie nie zakwestionował.
28 Wobec powyższego, mając na uwadze wskazane wyżej kryteria oceny zachowania strony w kontekście przesłanki braku winy, o której mowa w art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej oraz konfrontując powołane przez skarżącego okoliczności
29 z bezspornym faktem dokonania skutecznego doręczenia zastępczego w trybie
30 art. 149 Ordynacji podatkowej, Sąd uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił,
31 iż uchybienie terminu do wniesienia odwołania, nastąpiło bez jego winy.
32 W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku D. S. wniósł
33 o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji; zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
34 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. i nieuzasadnione zastosowanie art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi pomimo naruszenia przez organ:
35 a. art. 187 § 1 w zw. z art. 191 Ordynacji podatkowej poprzez faktyczne pominięcie dowodu z dokumentu prywatnego, tj. oświadczenia żony skarżącego (w aktach administracyjnych), z którego bezpośrednio wynika, że żona skarżącego nie była upoważniona do odbioru pism, co skutkowało wydaniem rozstrzygnięć bez uprzedniego oraz wszechstronnego rozważenia całego materiału dowodowego,
36 a które to rozstrzygnięcia prowadzą do błędnego wniosku, że skarżący nie obalił domniemania doręczenia pisma, gdy tymczasem oczywiste jest, że domniemanie to zostało obalone, zaś SKO jak i Sąd bazowały jedynie na wtórnym (dalszym) zarzucie skargi, tj. zarzucie oddania skarżącemu przez żonę pisma po terminie, a który to zarzut miał znaczenie dalsze wobec głównego zarzutu braku upoważnienia żony do obioru pism w ogóle;
37 b. art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez niezasadne uznanie, że w niniejszej sprawie nie został spełniony warunek uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, gdy tymczasem bezsporne jest, że żona skarżącego nie była upoważniona do odbioru korespondencji (co stanowiło główny zarzut wobec rozstrzygnięć organu
38 i który to zarzut został wykazany dokumentem prywatnym, tj. oświadczeniem żony skarżącego), a nadto, że żona skarżącego oddała mu pismo dopiero po upływie terminu do złożenia odwołania (wbrew zobowiązaniu do oddania pisma adresatowi drugi zarzut), co niewątpliwie stanowi co najmniej uprawdopodobnienie obalenia domniemania doręczenia pisma skarżącemu (art. 149 i 150 Ordynacji podatkowej) oraz co najmniej uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania (art. 162 Ordynacji podatkowej), a które to uchybienia (lit. a i b) stanowią także naruszenie zasad ogólnych Ordynacji podatkowej, o których mowa
39 w art. 121 § 1, art. 122 oraz art. 123 § 1 Ordynacji podatkowej;
40 2. art. 141 § 4 zd. 1 p.p.s.a. poprzez wadliwe uzasadnienie przez Sąd zaskarżonego wyroku, nieodpowiadające wymogom opisanym w przytoczonym przepisie, polegające na braku rozpoznania i dokonania oceny podniesionego przez skarżącego w skardze zarzutu braku upoważnienia żony skarżącego do odbioru pism administracyjnych (pisemne oświadczenie żony w aktach sprawy) albowiem Sąd na ostatniej stronie uzasadnienia wskazuje błędnie i lakonicznie - w oderwaniu do materiały dowodowego - że skarżący nie kwestionował upoważnienia żony do odbioru przesyłek.
41 W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano m.in., że przesyłkę pocztową adresowaną do skarżącego (w której znajdowała się decyzja) odebrała jego żona. Żona skarżącego nie była w ogóle upoważniona do obioru jakichkolwiek pism (brak pełnomocnictwa pocztowego), ani też nie jest osobą zatrudnioną w przedsiębiorstwie skarżącego, ani też nie jest upoważniona do reprezentowania prawnych interesów tego przedsiębiorstwa. Argument ten był podniesiony zarówno we wniosku o przywrócenie terminu, jak w skardze do Sądu. Zdaniem skarżącego doręczenie decyzji jego żonie - bez prawidłowego jej umocowania - stanowi rażące uchybienie przepisów o tzw. doręczeniu zastępczym, a zatem doręczenie decyzji uznać należy za nieprawidłowe i ewidentnie wskazuje na brak winy skarżącego w rozumieniu art. 162 Ordynacji podatkowej. Co więcej, zdaniem skarżącego, co również jest bezsporne, gdyby nie wydanie przesyłki pocztowej przez listonosza żonie skarżącego (w sensie prawnym osobie nieupoważnionej, bez pełnomocnictwa pocztowego) przesyłkę należało awizować i wówczas skarżący podjąłby przesyłkę w ustawowym terminie albowiem jego wyjazd nie był długi. Przynajmniej zaś w przypadku awiza, skarżący zostałaby o nim powiadomiony z pewnością przez żonę (celem ewentualnego odebrania pisma) i wówczas skarżący dociekałby co znajduje się w przesyłce od organu. Powyższe wyraźnie wskazuje na brak jakiegokolwiek zawinienia po stronie skarżącego.
42 W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano również, że przyczyną tego, że żona skarżącego nie przekazała mu pisma był zły stan zdrowia. Skarżący załączył wskazaną dokumentację dopiero na etapie postępowania przed tym Sądem jedynie z uwagi, że Sąd I instancji w ogóle nie odniósł się do jego zarzutu dotyczącego braku upoważnienia żony w ogóle. Podniesiono, że Sąd I instancji błędnie uznał, że istotą skargi jest tylko zarzut oddania pisma po terminie. Wobec tego Sąd przerzucił uchybienie żony na skarżącego. Skarżący był bowiem w usprawiedliwionym przekonaniu, że skoro organ nie kwestionował oświadczenia żony skarżącego o braku jej upoważnienia do odbioru pism, to twierdzenia te zostały przez niego udowodnione (a co najmniej uprawdopodobnione). Jeżeli zaś organ miał w tym zakresie wątpliwości lub uznawał te twierdzenia za niewskazane winien przede wszystkim z urzędu przesłuchać skarżącego w charakterze strony Wówczas konieczne dowody skarżący by zaofiarował organowi. Skarżący wskutek de facto nierozpoznania istoty sprawy został pozbawiony możności obrony swoich praw przed Sądem. W ocenie skarżącego na skutek przeprowadzonego niekompletnego postępowania dowodowego, organ oraz Sąd uznały, że sam fakt nie oddania pisma skarżącemu przez żonę nie może stanowić podstawy do przywrócenia terminu do złożenia odwołania albowiem za brak działania przedstawiciela strony odpowiedzialność ponosi sama strona. Tymczasem, skarżący przez całe postępowanie konsekwentnie kwestionował co innego, tj., że jego żona nie miała upoważnienia do odbioru pism. Powyższe znalazło się nawet w oświadczeniu pisemnym samej żony, do czego w meritum ani organ, ani Sąd się nie odniósł.
43 W ocenie skarżącego skoro decyzję listonosz przekazał żonie skarżącego, w sytuacji braku pełnomocnictwa pocztowego i tego, że żona skarżącego nie jest osobą zatrudnioną u wnioskodawcy, to nastąpiło naruszenie przepisów regulujących instytucję prawną doręczenia zastępczego i w konsekwencji decyzja doręczona została w sposób nieprawidłowy. W ocenie skarżącego truizmem jest zatem konstatacja, że skarżący co najmniej uprawdopodobnił okoliczność (art. 162 Ordynacji podatkowej), że nie otrzymał pisma od żony w terminie otwartym do złożenia odwołania, lecz po tym terminie. Po wtóre, skarżący nie ponosi winy w dochowaniu terminu do złożenia odwołania.
44 Skarżący wskazał, że doręczenie pisma w trybie art. 149 i 150 i n. Ordynacji podatkowej zawiera domniemanie doręczenia przesyłki jej adresatowi w dacie, kiedy dorosły domownik własnoręcznym podpisem potwierdził odebranie przesyłki zobowiązując się przy tym do oddania pisma adresatowi. To domniemanie adresat pisma może jednak skutecznie obalić, jeśli domownik oddał mu pismo już po terminie procesowym. Właściwym trybem jest tutaj postępowanie o przywrócenie terminu. Na potwierdzenie swojego stanowiska skarżący powołał wyroki wojewódzkich sądów administracyjnych. Oparcie się przez SKO jedynie na formalnoprawnych elementach doręczenia, tj. twierdzeniu, że skoro żona skarżącego odebrała pismo i zaniechała przekazać je skarżącemu, to wyłącza to możliwość przywrócenia terminu do złożenia odwołania, jest oczywiście niesłuszne (w szczególności dlatego, że skarżący obalił domniemanie doręczenia mu pisma Dodatkowo podniósł, że takie kryteria abstrahują całkowicie od ratio legis ustanowienia instytucji przywrócenia terminu.
45 Uzasadniając zarzut naruszenia art. 141 § 4 zd. 1 p.p.s.a. skarżący przywołała orzeczenia sądów administracyjnych i podniósł, że Sąd I instancji w żadnym zakresie nie odniósł się do zarzutów skargi, w zakresie braku upoważnienia żony skarżącego do odbioru pism. Sąd, jak i organ skupiły się jedynie na wtórnym argumencie, czyli oddania pisma po terminie procesowym. Istotą zaś sprawy był brak upoważnienia żony skarżącego do odbioru pism w ogóle.
46 Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
47 Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i wobec tego podlega oddaleniu.
48 Poddając w pierwszej kolejności ocenie zarzut podniesiony w skardze kasacyjnej - w którym argumentowano, że wyrok Sądu pierwszej instancji wydano z naruszeniem art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 187 § 1, art. 191 Ordynacji podatkowej poprzez faktyczne pominięcie dowodu z dokumentu prywatnego, tj. oświadczenia żony skarżącego z którego bezpośrednio wynika, że żona skarżącego nie była upoważniona do odbioru pism, co skutkowało wydaniem rozstrzygnięć bez uprzedniego oraz wszechstronnego rozważenia całego materiału dowodowego, a które to rozstrzygnięcia prowadzą do błędnego wniosku, że skarżący nie obalił domniemania doręczenia pisma, gdy tymczasem oczywiste jest, że domniemanie to zostało obalone, zaś SKO jak i Sąd bazowały jedynie na wtórnym (dalszym) zarzucie skargi, tj. zarzucie oddania skarżącemu przez żonę pisma po terminie, a który to zarzut miał znaczenie dalsze wobec głównego zarzutu braku upoważnienia żony do obioru pism w ogóle - stwierdzić trzeba, że są one pozbawione podstaw.
49 Powyższy zarzut skargi kasacyjnej wskazuje na wewnętrzną sprzeczność. Zgodnie z art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Skarżący natomiast kwestionując prawidłowość doręczenia decyzji i wskazując na okoliczności podważające ustalenia organu w tym zakresie domaga się jednocześnie przywrócenia terminu. Przywrócenia terminu można się natomiast domagać jeżeli termin ten został uchybiony. Brak bowiem podstaw domagania się przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, przy jednoczesnym twierdzeniu, że odwołanie to zostało złożone w terminie, gdyż decyzja stronie została doręczona w innej dacie. Uchybienie terminowi stanowi zatem kluczową przesłankę do jego przywrócenia. Tym samym zarzuty w zakresie prawidłowości dokonanego doręczenia należy uznać za chybione, jako pozostające poza przesłankami instytucji przywrócenia terminu w rozumieniu art.162 § 1Ordynacji podatkowej.
50 W rozstrzyganej sprawie prawidłowo przyjęto, że przesyłka pocztowa zawierająca decyzję organu została wysłana na adres zamieszkania skarżącego ul. K. [...] D. i odebrana w dniu 8 maja 2014 roku przez K. S. (żonę D. S.). Tym samym przesyłka została doręczona dorosłemu domownikowi w trybie art. 149 Ordynacji podatkowej. Zgodnie z treścią tego przepisu ( w brzmieniu obowiązującym na datę doręczenia) w przypadku nieobecności adresata w mieszkaniu pisma doręcza się za pokwitowaniem pełnoletniemu domownikowi ,sąsiadowi lub dozorcy domu, jeśli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. W samej konstrukcji doręczenia do rąk domownika pisma przeznaczonego dla strony tkwi założenie, że w sytuacji objętej hipotezą powołanego przepisu dopuszczalne jest pozostawienie korespondencji zamiast bezpośrednio adresatowi - innej osobie będącej domownikiem gotowym do dalszego przekazania pisma podmiotowi nieobecnemu w mieszkaniu. Przy czym, co należy podkreślić, zobowiązanie to następuje już z momentem przyjęcia pisma przez dorosłego domownika i złożenia czytelnego podpisu na potwierdzeniu odbioru. W świetle treści art. 149 Ordynacji podatkowej brak jest podstaw, aby twierdzić, że odbierający pismo domownik musi złożyć oświadczenie, że zobowiązuje się oddać pismo adresatowi. Jak przyjmuje się w orzecznictwie, jeżeli dorosły domownik nie odmawia przyjęcia przesyłki, to oznacza, że podjął się on doręczenia tej przesyłki adresatowi (wyrok NSA z dnia 26 stycznia 2017 r. II FSK 3807/14 dostępne w internetowej bazie orzeczeń). Jednocześnie w świetle art.149 Ordynacji podatkowej z faktu pozostawania we wspólnocie domowej oraz zobowiązania się domownika do oddania pisma wynika domniemanie upoważnienia do odbioru pisma. Domniemanie takie może być obalone przez adresata, jeżeli wykaże brak upoważnienia pełnoletniego domownika do odbioru pism. W przeciwnym razie ewentualne zaniechania domownika, w tym polegające na nieoddaniu we właściwym czasie pisma adresatowi obciążają tegoż adresata ( zob. postanowienie NSA z 31 marca 2012 r. II FZ 12/12 - CBOS) . W niniejszej sprawie do obalenia domniemania upoważnienia żony do odbioru korespondencji nie doszło. Jak trafnie wskazał Sąd I instancji, z akt sprawy wynika, że doręczenie przesyłki żonie skarżącego jako dorosłemu domownikowi nie było zdarzeniem incydentalnym. Jeszcze w toku postępowania podatkowego "zwykłego" (przed wszczęciem postępowania o wznowienie postępowania), przesyłki adresowane do skarżącego odbierali: ojciec skarżącego (k.18 akt admin.), matka skarżącego (k. 20 i 40 akt admin.) oraz żona skarżącego (k. 26, 31, 49 akt admin.). Skarżący nie kwestionował upoważnienia tych osób do odbioru przesyłek, a jak wskazano wyżej, sam fakt podjęcia się przez dorosłego domownika odbioru korespondencji i przekazania jej adresatowi, pozwala domniemywać, że jest osobą upoważnioną do odbioru przesyłki. Nie ma przy tym w sprawie istotnego znaczenia fakt złożenia przez żonę skarżącego pisemnego oświadczenia o braku takiego upoważnienia, albowiem oświadczenie domownika, zawierające zobowiązanie się do przekazania pisma adresatowi - z uwagi na brak w tym zakresie jakiegokolwiek zastrzeżenia - ma charakter nieodwołalny. A zatem późniejsza zmiana zdania osoby podejmującej się przekazania pisma adresatowi, nie ma wpływu na skuteczność domniemania prawnego doręczenia pisma (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 5 maja 2011 r., I SA/Bk 733/10, LEX nr 816709). Podkreślić tu należy, że skarżący nie wskazał okoliczności uzasadniających brak upoważnienia do odbioru tej konkretnej przesyłki, w sytuacji, w której zarówno żona skarżącego jak i jego rodzice, podejmując się odbioru wcześniejszej korespondencji, działali w ramach upoważnienia, którego skarżący skutecznie nie zakwestionował.
51 Bezpodstawny jest zarzut skargi kasacyjnej, że doszło do naruszenia art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez niezasadne uznanie, że w niniejszej sprawie nie został spełniony warunek uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, gdy tymczasem bezsporne jest, że żona skarżącego nie była upoważniona do odbioru korespondencji (co stanowiło główny zarzut wobec rozstrzygnięć organu i który to zarzut został wykazany dokumentem prywatnym, tj. oświadczeniem żony skarżącego), a nadto, że żona skarżącego oddała mu pismo dopiero po upływie terminu do złożenia odwołania (wbrew zobowiązaniu do oddania pisma adresatowi drugi zarzut), co niewątpliwie stanowi co najmniej uprawdopodobnienie obalenia domniemania doręczenia pisma skarżącemu (art. 149 i 150 Ordynacji podatkowej) oraz co najmniej uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania (art. 162 Ordynacji podatkowej), a które to uchybienia (lit. a i b) stanowią także naruszenie zasad ogólnych Ordynacji podatkowej, o których mowa w art. 121 § 1, art. 122 oraz art. 123 § 1 Ordynacji podatkowej.
52 Także w ramach tego zarzutu argumenty w zakresie prawidłowości dokonanego doręczenia należy uznać za chybione, jako pozostające poza przesłankami instytucji przywrócenia terminu w rozumieniu art.162 § 1Ordynacji podatkowej.
53 Również bezpodstawny jest zarzut, że otrzymanie pisma odebranego przez żonę po upływie terminu do złożenia odwołania co najmniej uprawdopodabnia brak winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania. Jak wykazano wyżej, zasadnie przyjęto wbrew twierdzeniom skarżącego, nie obalił on domniemania że K. S. była upoważniona do odbioru pism adresowanych do podatnika, a nadto podjęła się oddania pisma adresatowi. Powyższe uzasadnia stwierdzenie, że zaniechania domownika, w tym polegające na nieoddaniu we właściwym czasie pisma adresatowi, obciążają tegoż adresata. Staraniom strony postępowania pozostawić bowiem należy zapewnienie takiego odbioru korespondencji, który pozwala uniknąć negatywnych konsekwencji upływu terminów procesowych. W rezultacie okoliczność zaniechania lub zwłoki domownika w oddaniu przesyłki adresatowi – co do zasady – nie powinna mieć wpływu na wykazanie przesłanki braku winy u adresata (podobnie w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 sierpnia 2012 r., sygn. akt I FSK 1416/11, opubl. CBOS). Tym samym zarzut naruszenie art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej jest bezzasadny.
54 Bezpodstawny jest zarzut naruszenia art. art. 141 § 4 zd. 1 p.p.s.a. Wbrew twierdzeniom skargi uzasadnienie Sądu I Instancji zawiera zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzuty podniesione w skardze, stanowiska pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Podkreślenia wymaga, że Sąd I instancji, trafnie na str.8 uzasadnienia wskazał, że "skarżący nie kwestionował upoważnienia ww. osób do odbioru przesyłek". Stwierdzenie to dotyczyło opisanych przez Sąd I instancji faktów odbierania przez dorosłych domowników wcześniejszych przesyłek adresowanych do skarżącego. Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej Sąd I instancji nie stwierdził, że skarżący nie kwestionował upoważnienia żony do odbioru przesyłek.
55 Ocena podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów nie może prowadzić do zakwestionowania prawidłowości wyniku kontroli sądowoadministracyjnej przeprowadzonej w niniejszej sprawie przez WSA w Poznaniu. Naczelny Sąd Administracyjny podziela zaprezentowaną w wyroku Sądu pierwszej instancji ocenę, że w sprawie nie zaistniały przesłanki do przywrócenia uchybionego terminu.
56 Z przedstawionych wyżej względów uznając, że skarga kasacyjna nie posiada usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny stosownie do art. 184 p.p.s.a. skargę tę oddalił.
Powołane przepisy
- Ordynacja podatkowa, art. 121 (§ 1)
- Ordynacja podatkowa, art. 122
- Ordynacja podatkowa, art. 123 (§ 1)
- Ordynacja podatkowa, art. 149
- Ordynacja podatkowa, art. 150
- Ordynacja podatkowa, art. 162 (§ 1)
- Ordynacja podatkowa, art. 187 (§ 1)
- Ordynacja podatkowa, art. 191
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 141 (§ 4)
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 145 (§ 1)
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 151
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 174
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 183 (§ 1, § 2)
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 184
Cytowane w
Cytowane w 1 orzeczeniu.