Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 19 listopada 2019 r., I SA/Gd 137/19
postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 19 listopada 2019 r., I SA/Gd 137/19
Sentencja
1 Dnia 19 listopada 2019 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Alicja Stępień po rozpoznaniu w dniu 19 listopada 2019 roku na posiedzeniu niejawnym wniosku "A" S.A. z siedzibą w W. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 5 marca 2019 r. w sprawie ze skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 26 listopada 2018 r., Sygn. akt [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2014 rok postanawia: odmówić przywrócenia terminu
Uzasadnienie
2 W piśmie z dnia 12 września 2019 r. "A" S.A. z siedzibą w W. (dalej w skrócie zwane Spółką) złożyło wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 5 marca 2019 r. sygn. akt I SA/Gd 137/19.
3 Uzasadniając złożony wniosek Spółka podała, że jej pełnomocnikowi nie zostało doręczone zawiadomienie o posiedzeniu sądu, na którym został wydany wyrok. W konsekwencji Spółka nie miała wiedzy o tym, że termin na złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienie wyroku minął w dniu 12 marca 2019 r. Jak dalej wskazano, pełnomocnik skarżącej dopiero w wyniku rozmowy z sekretariatem Sądu przeprowadzonej w dniu 5 września 2019 r. powziął informację o rozprawie, na której zapadł wyrok.
4 Strona zwróciła uwagę, że koperta zawierająca zawiadomienie o terminie rozprawy została zaadresowana do pełnomocnika tj. do dor. pod. M.S. (bez podania nazwy kancelarii) na adres ul. K., bud. [...],[...]. Niemniej jednak z treści pełnomocnictwa udzielonego przez Spółkę wynika następujący adres do doręczeń: "M.S. "A" spjc. (podkreślenie Spółki) ul. K., bud. [...],[...]". Identycznie oznaczony został adres do doręczeń na pierwszej stronie skargi.
5 W ocenie wnioskodawczyni, dane adresowe na kopercie były niepełne, bowiem brak było nazwy firmy kancelarii pełnomocnika, co mogło spowodować niemożność zlokalizowania w dniu 11 lutego 2019 r. przez listonosza na terenie kompleksu biurowego właściwego biura. Jednocześnie wskazano, że w tym samym dniu listonosz doręczył bez żadnych problemów inną korespondencję, prawidłowo zaadresowaną. We wniosku podkreślono, że kancelaria pełnomocnika Spółki działa nieprzerwanie pod wskazanym adresem od poniedziałku do piątku od godziny 8:00 do 16:00 i odbierana jest znaczna ilość korespondencji, w tym z WSA w Gdańsku. Zdaniem Spółki, pewne jest, iż osoba dostarczająca przesyłki w tymże dniu nie była listonoszem, który zazwyczaj dokonuje doręczenia korespondencji adresowanej na adres biura pełnomocnika.
6 Spółka podała także, iż nie jest możliwe, aby zawiadomienie zostało wrzucone do skrzynki pocztowej, albowiem ani pełnomocnik ani kancelaria nie posiada i nie posiadała nigdy oddawczej skrzynki pocztowej pod adresem przy ul. K., bud. [...]. To zdaniem Spółki wskazuje, że listonosz albo umieścił awizo w oddawczej skrzynce odbiorczej pod innym adresem, albo poświadczył nieprawdę. Teza ta jest tym bardziej uprawniona biorąc pod uwagę fakt, iż w dniu 20 lutego 2019 r. w biurze pełnomocnika Spółki miał miejsce odbiór korespondencji przyniesionej przez listonosza.
7 Zdaniem strony składającej wniosek, mając na uwadze opisane okoliczności (nieprawidłowe zaadresowanie listu, zwrot przesyłki z uwagi na "nieznanego adresat", czy umieszczenie awizo w nieistniejącej skrzynce pocztowej) za uzasadnione należy uznać, że nie została ona zawiadomiona o rozprawie (zastępcze doręczenie nie miało nigdy miejsca), a co za tym idzie nie mogła wiedzieć o rozpoczęciu i upływie terminu na złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienie wyroku, w związku z czym uchybienie temu terminowi nastąpiło całkowicie bez jej winy.
8 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
9 Rozpatrując wniosek strony o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku nie stwierdził istnienia takich okoliczności, które przemawiałyby za jego uwzględnieniem.
10 Zgodnie z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.) – dalej w skrócie zwana p.p.s.a., czynność podjęta w postępowaniu sądowym przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jednakże sąd, na wniosek strony, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, postanowi o przywróceniu terminu (art. 86 § 1 p.p.s.a.).
11 Przepisy art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. stanowią zaś, iż pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Przy czym w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Przesłankami uzasadniającymi przywrócenie terminu są więc:
12 • zachowanie siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku, liczonego od daty ustania przyczyny uchybienia terminu,
13 • uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu,
14 • dokonanie - równocześnie ze złożeniem wniosku - czynności, do dokonania której terminowi uchybiono.
15 Przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym uzależnione jest od spełnienia określonych przesłanek pozytywnych, których istnienie pozwala na przywrócenie terminu, i negatywnych, których istnienie czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. Warunkiem skuteczności wniosku o przywrócenie uchybionego terminu jest zatem łączne spełnienie przesłanek ustanowionych w przepisach art. 86 i art. 87 p.p.s.a. tj. uprawdopodobnienie przez stronę braku winy w uchybieniu terminu (art. 86 § 1 i art. 87 § 2), spowodowanie przez uchybienie terminu ujemnych skutków dla strony (art. 86 § 2), dochowanie terminu do wniesienia wniosku (art. 87 § 1), dopełnienie uchybionej czynności (art. 87 § 4). Intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy.
16 Wskazać należy, że zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie przyjmuje się bardzo rygorystyczne kryteria oceny postawy osoby, która dokonała czynności procesowej po terminie. W orzecznictwie utrwalił się pogląd, że od strony dokonującej czynności procesowej wymagać należy zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2003 r., sygn. akt II SA 4162/01, orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne na stronie internetowej http://orzeczenia.gov.pl). Oceny w tym zakresie dokonuje się poprzez przyjęcie kryteriów idealnego wzorca osoby należycie dbającej o swoje interesy (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1972 r., sygn. akt II CRN 448/71, OSPiKA 1972, nr 7-8, poz. 144). W związku z powyższym "przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa" (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 października 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 560/00, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 1997 r., sygn. akt SA/Sz 630/96). Kryteria oceny braku winy są zatem sformułowane surowo. W literaturze i orzecznictwie podkreśla się, iż "o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. (...) W konsekwencji więc brak winy w uchybieniu terminu możemy przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku" (E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, teksty, wzory i formularze, wydanie IV, Warszawa 1970, s. 136, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/02).
17 Podkreślenia wymaga, że mówiąc o winie przy uchybieniu terminu, należy wskazać, iż zakres tego pojęcia obejmuje również winę osób trzecich upoważnionych przez danego uczestnika postępowania do dokonania określonej czynności procesowej w postępowaniu. W przypadku, gdy strona reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika, to jego brak winy jest warunkiem przywrócenia terminu przez sąd, bowiem to na nim spoczywa obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Jednocześnie kryterium należytej staranności jest podwyższone, ponieważ adwokat, radca prawny czy doradca podatkowy posiadają stosowne przygotowanie i znajomość procedur sądowoadministracyjnych zapewniające prawidłowe prowadzenie sprawy. Oznacza to, że dla przyjęcia winy pełnomocnika wystarczy nawet lekkie niedbalstwo (por. postanowienie NSA z: 31 marca 2009 r., I FZ 69/09; 11 stycznia 2012 r., I GZ 231/11; 11 maja 2011 r., I OZ 324/11).
18 W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie strona nie uprawdopodobniła okoliczności, które miałyby przemawiać za stwierdzeniem, że uchybienie terminowi do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku miało charakter niezawiniony.
19 Wnioskodawczyni uzasadniając brak swojej winy powoływała się na nieprawidłowość w zaadresowaniu przesyłki zawiadamiającej o terminie rozprawy oraz na fakt nieotrzymania zawiadomienia o nadejściu przesyłki z sądu. Okoliczności te miały skutkować brakiem wiedzy o terminie rozprawy i w konsekwencji miało to powodować uchybienie terminowi do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
20 Należy potwierdzić przywoływaną przez Spółkę okoliczność, że koperta zawierająca zawiadomienie o terminie rozprawy nie zawierała nazwy kancelarii, w której pełnomocnik Spółki prowadzi swoją praktykę zawodową. Sąd zwraca jednak uwagę, że w podobny sposób tj. bez podania nazwy kancelarii a jedynie ze wskazaniem imienia i nazwiska pełnomocnika, została zaadresowana inna przesyłka kierowana przez sąd do strony. Przesyłka ta, jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia jej odbioru (k. 28), pomimo zaadresowania jej w tożsamy sposób jak spornej przesyłki, została odebrana przez upoważnionego pracownika. Powyższe wskazuje, że odmienny sposób adresowania przesyłek niż ten, który został określony w pełnomocnictwie oraz w skardze, nie mógł w sposób jednoznaczny wpływać na brak doręczenia przesyłki pełnomocnikowi.
21 W ocenie Sądu, w świetle takich ustaleń, przedstawiona przez stronę argumentacja nie jest wystarczająca do stwierdzenia, że nieprawidłowości w zaadresowaniu koperty uprawdopodabniają, iż właśnie z tej przyczyny strona uchybiła terminowi do dokonania czynności postępowania bez swej winy. Przeczą temu wnioski płynące z faktu doręczenia wcześniejszej korespondencji z sądu.
22 Sąd zwraca przy tym uwagę, że przywrócenie terminu tylko na podstawie twierdzenia, że pełnomocnik skarżącej nie otrzymał zawiadomienia o nadejściu przesyłki prowadziłoby do nieuzasadnionego podważenia instytucji doręczenia zastępczego (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 lipca 2010 r., sygn. akt II OZ 651/10, z dnia 27 września 2012 r., sygn. akt I FZ 292/12 oraz z dnia 6 grudnia 2017 r., I GZ 204/17). W każdej bowiem sytuacji strona mogłaby obalić domniemanie doręczenia przesyłki w trybie awizo poprzez zwykłe oświadczenie, że nie zostało one pozostawione adresatowi.
23 Ustawodawca w przepisie art. 73 p.p.s.a. ustanowił domniemanie faktyczne doręczenia pisma, o ile zostaną spełnione warunki w przepisie tym przewidziane. Domniemanie to może być obalone, gdy adresat pisma wykaże, że dane wynikające z dowodu doręczenia nie są zgodne z rzeczywistością. W doktrynie podnosi się, że obalenie domniemania doręczenia przez awizo jest oczywiście możliwe, jednak nie neguje ono dokonania doręczenia, a prowadzi do uchylenia ujemnych skutków, jakie dla strony wiążą się z tym doręczeniem w zakresie biegu terminu (por. J. Jodłowski, K. Piasecki (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, t. I, Warszawa 1989 r., s. 247). Oznacza to, że jeśli dokonano doręczenia zgodnie z przepisami prawa mimo, że adresat nie został powiadomiony o adresowanym do niego piśmie, może się on uchylić się od negatywnych skutków tego stanu rzeczy, jeżeli uprawdopodobni okoliczność uzasadniającą przywrócenie terminu. Okoliczności takich strona składająca wniosek jednak nie wykazała a jej twierdzeniom o niepozostawieniu awiza przeczy treść zwrotnego poświadczenia odbioru przesyłki. Z całą pewnością obalenie domniemania doręczenia nie może nastąpić jedynie w oparciu o jednostronne oświadczenie strony w zakresie złego funkcjonowania instytucji doręczającej, tj. Poczty Polskiej (por. postanowienie NSA z dnia 16 grudnia 2011 r. sygn. akt I FSK 1861/11, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
24 Mając na uwadze poczynione ustalenia Sąd doszedł do wniosku, że strona nie uprawdopodobniła okoliczności świadczących o braku jej winy w niedochowaniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia. W związku z tym Sąd na mocy art. 86 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.