Pelnora PrawoOtwórz aplikację

Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 września 2026 r., I CSK 3165/25

Sąd
Sąd Najwyższy
Sygnatura
I CSK 3165/25
Data
Forma
Postanowienie
Źródło
Sąd Najwyższy: baza orzeczeń, dokument u źródła
Otwórz w aplikacji

Sentencja

POSTANOWIENIE

1 15 września 2026 r.

2 Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:

3 SSN Roman Trzaskowski

4 na posiedzeniu niejawnym 15 września 2026 r. w Warszawie w sprawie z powództwa Skarbu Państwa - Prezydenta Miasta K. przeciwko Gminie Wyznaniowej […]

5 z udziałem Prokuratora Prokuratury Regionalnej w Krakowie o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, na skutek skargi kasacyjnej Skarbu Państwa - Prezydenta Miasta K. od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 28 marca 2025 r., I ACa 1588/22,

1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;

2. obciąża kosztami postępowania kasacyjnego powoda, pozostawiając ich wyliczenie referendarzowi sądowemu.

Uzasadnienie

8 Wyrokiem z dnia 28 marca 2025 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie w następstwie apelacji pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 17 maja 2022 r., uwzględniającego powództwo o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym i nakazującego dokonanie wpisów w oznaczonej księdze wieczystej, tj. wykreślenie pozwanej jako właściciela i wpisanie w to miejsce powoda, zmienił zaskarżony wyrok i powództwo oddalił.

9 W skardze kasacyjnej, w uzasadnieniu wniosku o jej przyjęcie do rozpoznania, powód wskazał przyczynę kasacyjną określoną w art. 398⁹ § 1 pkt 4 k.p.c.

10 Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

11 Z art. 398¹ § 1 k.p.c. wynika, że skarga kasacyjna przysługuje co do zasady od prawomocnych orzeczeń sądów drugiej instancji, a więc orzeczeń wieńczących dwuinstancyjne postępowanie sądowe, w którym sądy obu instancji dysponują pełną kognicją w zakresie faktów i dowodów. Jednakże zgodnie z art. 398⁹ § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania tylko wtedy, gdy w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. W zamyśle ustawodawcy skarga kasacyjna stanowi zatem nadzwyczajny środek zaskarżenia, którego rozpoznanie przez Sąd Najwyższy musi być uzasadnione względami o szczególnej doniosłości, wykraczającymi poza indywidualny interes skarżącego, a mającymi swoje źródło w interesie publicznym, w szczególności przez zapewnienie jednolitej wykładni i stosowania prawa. Wyłączną podstawą oceny pod kątem przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania są wskazane w niej przyczyny kasacyjne wraz z uzasadnieniem (art. 398⁴ § 2 k.p.c.).

12 Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem Sądu Najwyższego, skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona w rozumieniu art. 398⁹ § 1 pkt 4 k.p.c., jeżeli zachodzi niewątpliwa, widoczna na pierwszy rzut oka, tj. bez konieczności głębszej analizy, sprzeczność orzeczenia z przepisami prawa nie podlegającymi różnej wykładni (zob. np. postanowienie Sądu Najwyższego z 24 sierpnia 2016 r., II CSK 94/16, niepubl.) i w wyniku takiego naruszenia prawa zapadło w drugiej instancji orzeczenie oczywiście wadliwe. O przyjęciu skargi kasacyjnej do rozpoznania nie decyduje samo oczywiste naruszenie konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego przez sąd, który wydał zaskarżone orzeczenie, lecz sytuacja, w której naruszenie to spowodowało wydanie oczywiście nieprawidłowego orzeczenia (zob. np. postanowienia Sądu Najwyższego z 15 października 2015 r., III CSK 198/15, niepubl.; z 13 kwietnia 2016 r., V CSK 622/15, niepubl.; z 2 czerwca 2016 r., III CSK 113/16, niepubl.; z 27 października 2016 r., III CSK 217/16, niepubl.; z 29 września 2017 r., V CSK 162/17, niepubl.; z 7 marca 2018 r., I CSK 664/17, niepubl.; z 18 kwietnia 2018 r., II CSK 726/17, niepubl.; z 5 października 2018 r., V CSK 168/18, niepubl.).

13 Skarżący nie wykazał, by zaskarżony wyrok był dotknięty tego rodzaju nieprawidłowościami. W uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania argumentował, że rozpoznając zarzut zasiedzenia Sąd Apelacyjny w istocie nie przeprowadził postępowania dowodowego zmierzającego do ustalenia, czy spełnione zostały ustawowe przesłanki zasiedzenia, nie ustalił, czy pozwana była posiadaczem samoistnym nieruchomości, tj., czy spełnione zostały oba elementy posiadania, w postaci woli wykonywania prawa własności oraz element fizyczny posiadania i ograniczył rozważania do tylko jednego elementu warunkującego istnienie posiadania, tj. elementu psychicznego w postaci woli wykonywania względem rzeczy prawa własności. Nie poczynił również ustaleń faktycznych za pomocą niedowodowych środków ustalenia, nie ustalił istotnych faktów jako bezspornych, przyznanych, czy powszechnie znanych. W zakresie oceny zarzutu zasiedzenia uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia jest bardzo lakoniczne i pozbawione kluczowych ustaleń co do objęcia nieruchomości w posiadanie (wydania nieruchomości), daty i okoliczności objęcia w posiadanie. Sąd w istocie poprzestał na ustaleniu woli posiadania jak właściciel przez pozwaną, zupełnie pomijając fizyczny element posiadania samoistnego. Skarżący argumentował również, że oczywiście wadliwa była też ocena Sądu, iż samo złożenie wniosku o wpis prawa własności nieruchomości do księgi wieczystej świadczy o możliwości władania nieruchomością, nie pozostaje ono bowiem w jakimkolwiek związku z korzystaniem z rzeczy, czy też z możnością takiego korzystania i stanowiło czynność konwencjonalną obejmującą konkretne oświadczenie woli. Z faktu, że określony podmiot składa wniosek o wpis do księgi wieczystej prawa własności nieruchomości nie można zaś wywieść, w jakiej sytuacji faktycznej względem danej nieruchomości ten podmiot się znajduje, czy korzysta z tej nieruchomości, czy ma możliwość korzystania z tej nieruchomości i co wskazuje na to, że taką możliwość ma. Aby przyjąć, że stan posiadania zaistniał, niewątpliwie nie jest wystarczająca wola posiadania i jej manifestowanie na zewnątrz konieczny jest element fizyczny posiadania (corpus), który w niniejszej sprawie nie zaistniał.

14 Ustosunkowując się do tej argumentacji należy przypomnieć, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego wyjaśniono, iż stan faktyczny przejawiający się we władztwie nad rzeczą (corpus possesionis), który obok woli władania rzeczą dla siebie (animus rem sibi habendi) stanowi element samoistnego posiadania, występuje, gdy dana osoba znajduje się w sytuacji pozwalającej jej na korzystanie z rzeczy w taki sposób, w jaki mogą to czynić osoby, którym przysługuje do rzeczy określone prawo, przy czym nie jest wymagane efektywne korzystanie z rzeczy, wystarczy bowiem sama możliwość korzystania z niej. O możliwości korzystania z rzeczy można mówić wówczas, jeżeli władający może używać rzeczy, pobierać z niej pożytki, przekształcać, a nawet ją zniszczyć. Zakres potencjalnego korzystania z rzeczy jest najszerszy przy posiadaniu samoistnym i odpowiada ono wówczas treści prawa własności. Władztwo nad rzeczą może być uznane za posiadanie, jeżeli jest stanem trwałym, podkreśla się jednak, że posiadacz może w stosunku do rzeczy przejściowo nie wykonywać władztwa, lecz na skutek tego nie traci posiadania. O posiadaniu można mówić jedynie w przypadku, gdy władanie nie napotyka skutecznego oporu osób trzecich, prowadzącego do trwałej utraty władania rzeczą (zob. uzasadnienie uchwały pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 26 października 2007 r., III CZP 30/07, OSNC 2008, Nr 5, poz.

15 43).

16 Wbrew twierdzeniom wniosku z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia wynika jednoznacznie, że Sąd Apelacyjny badał oba elementy samoistnego posiadania. Zaakcentował przy tym, że kwestia wykonania ugody, przeniesienia własności nieruchomości oraz przekazania pozwanej jej posiadania w ogóle nie była w postępowaniu kwestionowana, a powódka przyznała, że ugoda została wykonana. Ugoda zaś przewidywała, że Kierownik Urzędu w K. wyda Gminie Wyznaniowej […] sporną nieruchomość w terminie 14 dni od daty doręczenia mu odpisu ugody opatrzonego klauzulą wykonalności, z widniejącej zaś na ugodzie pieczęci wynika, że 15 stycznia 1999 r. stwierdzono, że ugoda jest prawomocna, podlega wykonaniu i stanowi podstawę wpisu w księdze wieczystej i w ewidencji gruntów. Ponadto w ugodzie strony wprost ustaliły, że po przeniesieniu prawa własności pozwana odda najemcom na podstawie umów najmu dotychczas zajmowane lokale, co oznacza, że strony od początku założyły, że pozwana obejmie nieruchomość w posiadanie przez posiadaczy zależnych. Wbrew argumentacji skarżącego Sąd Apelacyjny nie przyjął, że samo złożenie przez pozwaną wniosku o wpis w księdze wieczystej dowodzi władania nieruchomością, tylko uwzględniając postanowienia ugody i brak sporu stron co do faktu jej wykonania, ustalił, że również w tej dacie pozwana, zgodnie z podniesionymi przez nią twierdzeniami, objęła we władanie nieruchomość. W braku sporu co do wykonania ugody, w tym braku kontestowania twierdzenia pozwanej dotyczącego objęcia we władanie spornej nieruchomości „od początku 1999 r.”, najpóźniej w dacie 5 lutego 1999 r., Sąd Apelacyjny ustalił powyższą datę, na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego jako datę objęcia we władnie spornej nieruchomości. Nie sposób zatem przyjąć za skarżącym, że w sprawie nie ma ustaleń faktycznych pozwalających na ocenę zastosowania przepisów prawa materialnego, co uzasadniać miałoby oczywistą zasadność podniesionych zarzutów materialnych.

17 Z tych względów, na podstawie art. 398⁹ § 2 k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji.

Powołane przepisy