Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 kwietnia 2015 r., I FZ 160/15
postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 kwietnia 2015 r., I FZ 160/15Otwórz w aplikacji
Sentencja
1 Naczelny Sąd Administracyjny w składzie Sędzia NSA Barbara Wasilewska, , , po rozpoznaniu w dniu 28 kwietnia 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia D.M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 23 lutego 2015 r. sygn. akt I SA/Gd 122/15 odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia skargi D.M. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w G. z dnia 3 lutego 2014 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za okres od stycznia do sierpnia 2010 r. postanawia oddalić zażalenie.
Uzasadnienie
2 Postanowieniem z dnia 23 lutego 2015 r., sygn. akt I SA/Gd 122/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmówił D.M. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w G. z dnia 3 lutego 2014 r., w przedmiocie podatku od towarów i usług za okres od stycznia 2010 roku do sierpnia 2010 r.
3 Uzasadniając przyczyny wydania swojego rozstrzygnięcia Sąd I instancji wskazał, że powoływanie się przez pełnomocnika strony na nieprawidłowe, jak zdaje się to wynikać z treści wniosku, działanie pracownika Kancelarii, któremu przekazano skargę z poleceniem obowiązku jej przesłania do sądu, nie stanowi wystarczającego uzasadnienia dla braku winy pełnomocnika w niedochowaniu terminu do dokonania czynności procesowej. Działania osób, którymi pełnomocnik posługuje się przy wykonywaniu swoich czynności zawodowych obciążają jego samego, a skutki związane z nieprawidłowym funkcjonowaniem Kancelarii, czy błędami popełnionymi przez pracowników nie świadczą o tym, że pełnomocnik dochował należytej staranności przy wykonywaniu powierzonych mu przez stronę czynności. Sąd zaznaczył, odwołując się przy tym do stanowiska przyjętego w orzecznictwie sądowym, że działania pełnomocnika obciążają bezpośrednio mocodawcę i to mocodawca ponosi ujemne skutki procesowe zaniedbań pełnomocnika.
4 W złożonym zażaleniu pełnomocnik strony wskazał, że nie można mu zarzucić, iż nie dochował należytej staranności, gdyż zorganizował pracę w Kancelarii we właściwy sposób. Błąd powstał z uwagi na pomyłkę jej pracownika. Wskazał ponadto, że nie można mocodawcy obarczać winą za działania jej pełnomocnika.
5 Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
6 Zażalenie podlega oddaleniu, gdyż przedstawione przez autora zażalenia argumenty w żaden sposób nie podważają rozstrzygnięcia przyjętego przez Sąd I instancji.
7 Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej P.p.s.a.) jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu winno być wniesione w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 P.p.s.a.). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 P.p.s.a.).
8 Zatem pozytywną przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy strony w uchybieniu terminu. Brak winy wiąże się w takiej sytuacji z obowiązkiem dołożenia szczególnej staranności przy dokonaniu czynności procesowej (por. wyr. NSA z 11 lutego 2003 r., II SA 4162/01, Mon. Praw. 2003, nr 8, s. 340). Jedynie, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, można mówić o braku winy (post. NSA z 2 października 2002 r., V SA 793/03, Mon. Praw. 2002, nr 23, s. 1059).
9 W pierwszej kolejności trzeba zauważyć, że w dniu 7 lutego 2014 r., tj. w dniu doręczenia decyzji administracyjnej pełnomocnik strony został w prawidłowy sposób pouczony o możliwości i terminie wniesienia skargi (pouczenie zawarto na stronie 42 decyzji). Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy pozostaje okoliczność, iż to pracownik kancelarii, a nie bezpośrednio pełnomocnik dokonał błędu w wyliczeniu terminu do wniesienia skargi. Jak słusznie zwrócił uwagę Sąd I instancji w treści zaskarżonego postanowienia – za działania i zaniechania personelu administracyjnego kancelarii odpowiedzialność ponosi sam pełnomocnik, on obowiązany był do sporządzenia i wniesienia w imieniu swego mocodawcy skargi, a jeśli jakiekolwiek czynności zlecił osobom z nim współpracującym, to odpowiada za wszelkie uchybienia w działaniu tych osób (por. wyrok NSA z 12 kwietnia 2002 r., I SA/Gd 1676/99, POP 2002, z. 12, poz. 148; postanowienie NSA z dnia 26 listopada 2007 r., sygn. akt I FZ 509/07; z dnia 10 stycznia 2008 r., sygn. akt I FZ 622/07, postanowienie NSA z dnia 15 grudnia 2010 r., sygn. akt I OZ 946/10).
10 Z kolei za działania i zaniechania pełnomocnika przy wykonywaniu czynności procesowych odpowiedzialność ponosi strona (por. postanowienia NSA z dnia 6 czerwca 2013 r., sygn. akt I FZ 244/13; z 8 sierpnia 2014 r., sygn. akt II GZ 470/13; z dnia 22 lutego 2013 r., sygn. akt I GZ 20/13).
11 Reasumując wskazać należy, że ocena determinującej odmowę przywrócenia terminu przesłanki braku winy w uchybieniu terminu dokonana przez Sąd pierwszej instancji była prawidłowa, a okoliczności powołane w zażaleniu nie podważyły jej. Nie znajdując zatem podstaw do uwzględnienia zażalenia, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.