Pelnora PrawoOtwórz aplikację

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 września 2019 r., II GSK 3139/17

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sygnatura
II GSK 3139/17
Data
Forma
Wyrok
Hasła
Transport
Źródło
JuDDGES/pl-nsa (orzeczenia NSA i WSA z CBOSA), dokument u źródła
Otwórz w aplikacji

Sentencja

1 Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Zabłocka Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz (spr.) Sędzia del. WSA Piotr Kraczowski Protokolant Jerzy Stelmaszuk po rozpoznaniu w dniu 25 września 2019 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 maja 2017 r. sygn. akt VI SA/Wa 122/16 w sprawie ze skargi P. G.M.T.M. Sp.j. w N. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

2 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 29 maja 2017 r. o sygn. akt VI SA/Wa 122/16, po rozpoznaniu sprawy ze skargi P.G. M., T. M. Sp. j. z siedzibą w N.K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym: uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2015 r.

3 Z uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia.

4 I

5 W dniu [...] maja 2015 r. w O. na drodze wojewódzkiej nr [...] zatrzymano do kontroli czteroosiowy samochód ciężarowy marki Mercedes-Benz o numerze rejestracyjnym [...]. Pojazdem członowym kierował R. M., który wykonywał przejazd w ramach krajowego transportu drogowego rzeczy w imieniu S. W. Przedmiotem przewozu był piasek przewożony z miejscowości N. K. na teren budowy bloku mieszkalnego w O. Załadowcą i nadawcą przewożonego towaru była P.G. M., T. M. Sp. j. z siedzibą w N.K. (dalej: skarżąca, spółka, strona).

6 Podczas kontroli stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku na podwójnej osi napędowej względem dopuszczalnych 18 t. oraz przekroczenie dopuszczalnej rzeczywistej masy całkowitej względem dopuszczalnych 32 t. Nacisk na podwójnej osi napędowej wynosił 24,4 t. (po odjęciu błędu w wysokości 2 % zaokrąglonych do 0,1 t. w górę stwierdzono przekroczenie o 6,4 t. (przekroczenie dopuszczalnej wartości o ok. 35,56 %). Pomierzona rzeczywista masa całkowita pojazdu wynosiła 37,4 t. (po odjęciu błędu w wysokości 2 % zaokrąglonych do 0,1 t. w górę stwierdzono przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu o 5,4 t. (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 16,88 %). Podmiot wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. W trakcie kontroli nie stwierdzono przekroczenia innych parametrów kontrolowanego pojazdu.

7 Przebieg kontroli utrwalono protokołem. Przesłuchany w charakterze świadka kierowca zeznał, że w dniu kontroli przewoził ładunek piasku ze żwirowni. Na terenie żwirowni załadowany został według uznania operatora ładowarki. Po przejechaniu na wagę najazdową i po zważeniu od operatora wagi otrzymał kwit wagowy nr [...]. Bezpośrednio po zważeniu nikt nie żądał od niego rozładowania pojazdu. Po założeniu plandeki odjechał z terenu żwirowni w kierunku O. Wskazał, że w dniu kontroli załadowca nie żądał od kierującego pojazdem okazania żadnych dokumentów i informacji związanych z kontrolowanym pojazdem. Potwierdził, że pomiędzy załadunkiem na żwirowni a momentem zatrzymania nie doładowywał pojazdu.

8 Pismem z dnia 2 czerwca 2015 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej organ I instancji, WITD) zawiadomił spółkę o wszczęciu postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej za przejazd po drogach publicznych bez zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach.

9 W odpowiedzi spółka wyjaśniła, że kierujący pojazdem był obecny przy załadunku, nadzorował załadunek; kierowca wskazał operatorowi ładowarki ile materiału i w jaki sposób ma umieścić na samochodzie; przed wyjazdem z terenu żwirowni dopuszczalna masa całkowita kontrolowanego pojazdu określona została na podstawie ilości osi pojazdu (tzn.: pomnożono ilość osi przez 8 t), kierowca nie okazał dowodu rejestracyjnego; po zważeniu pojazdu i stwierdzeniu zbyt dużej ilości załadowanego materiału kierownik kopalni poinformował kierowcę o takim fakcie, kierowca stwierdził, że posiada odpowiednie zezwolenia, których jednak nie okazał i zaznaczył, że ma polecenie żeby tak jechać. Spółka wyjaśniła, że jako załadowca nie posiada informacji, którędy pojazdy przewoźnika poruszały się po opuszczeniu żwirowni. Wskazała, że jako załadowca nie kierowała się chęcią zaoszczędzenia na kosztach transportu, ponieważ koszty pokrywał organizator transportu i od niego zależało, w jakich transzach odbierze zakupioną ilość piasku.

10 Decyzją z dnia [...] września 2015 r. WITD nałożył na spółkę karę pieniężną w wysokości 15.000 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII.

11 Po rozpoznaniu odwołania decyzją z dnia [...] listopada 2015 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: GITD) – działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm. – dalej: k.p.a.), art. 2 ust. 35a, art. 64 ust. 1 i 2, art. 140aa ust. 1, ust. 3 pkt 2, art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c, ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm. – dalej: p.r.d.), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r., poz. 260 ze zm. – dalej: u.d.p.) oraz § 3 i § 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz.U. z 2015 r., poz. 305) - utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.

12 W ocenie organu odwoławczego materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że skarżąca, jako załadowca towaru, miała wpływ oraz godziła się na powstanie stwierdzonych naruszeń. Kontrola wykazała znaczące przekroczenie masy całkowitej pojazdu członowego, co ma bezpośrednie przełożenie na przekroczenie nacisków osi. Mimo powyższego załadowca umożliwił wyjazd takiego pojazdu na drogę publiczną.

13 Jak zaznaczył GITD, z okazanego kwitu wagowego nr [...], jednoznacznie wynika, że strona znała masę własną pojazdu, która została określona jako tara – 16 520 kg, natomiast maksymalna dopuszczalna przez przepisy masa całkowita czteroosiowego pojazdu może wynieść 32 t. Dysponując takimi danymi dotyczącymi parametrów pojazdu tj. masą własną i maksymalną dopuszczoną przez przepisy masą całkowitą pojazdu można było określić ładowność pojazdu. W tym wypadku nawet odmowa okazania dowodu rejestracyjnego przez kontrolowanego kierowcę nie uwolniłaby załadowcy od odpowiedzialności za powstałe naruszenie.

14 Organ odwoławczy podkreślił, że zgodnie ze złożonymi wyjaśnieniami strony, kierownik kopalni poinformował kierowcę o zbyt dużej ilości materiału, co potwierdza, iż strona jeszcze przed rozpoczęciem przejazdu przez kontrolowany pojazd wiedziała, że przekracza on dopuszczalne przepisami wartości. Załadowanie przez załadowcę zbyt dużej ilości towaru było warunkiem koniecznym, ale i wystarczającym do powstania naruszenia.

15 Ponadto GITD wskazał, że załadowca powinien zawsze upewnić się, czy podmiot wykonujący przejazd posiada zezwolenie, a ponadto sprawdzić, czy pojazd (zespół pojazdów) po załadunku będzie mógł poruszać się po drogach publicznych na podstawie okazanego zezwolenia. Jakkolwiek podmiot będący załadowcą nie ma możliwości ani uprawnień dotyczących wyboru i kontroli środka transportu, którym ładunek jest przewożony poza terenem przedsiębiorstwa to bezsprzecznym jest, iż załadowca powinien zwrócić uwagę, czy pojazd po załadunku nie będzie powodował przekroczenia dopuszczalnych norm.

16 Odnosząc się do protokołu z przesłuchania kierowcy, który zeznał, że załadowca nie żądał od niego żadnych dokumentów oraz, że nie doładowywał ani też nie rozładowywał pojazdu w czasie pomiędzy załadunkiem a kontrolą drogową - GITD stwierdził, iż powyższe potwierdza, że załadowca, przed opuszczeniem przez pojazd miejsca załadunku, nie sprawdził, czy nie będzie on przekraczał dopuszczalnych norm. Strona pozwalając na wyjechanie na drogi publiczne pojazdu powinna mieć świadomość, iż może on przekraczać dopuszczalne parametry. Spółka godziła się zatem na przekroczenie przez pojazd członowy dopuszczalnych norm. Poprzez wydanie ładunku powodującego przekroczenie masy i nacisków załadowca miał wpływ na powstanie naruszenia.

17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazanym na wstępie wyrokiem z dnia 29 maja 2017 r. uwzględnił skargę spółki i uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ja decyzję organu I instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit.c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm. – dalej: p.p.s.a.).

18 W pierwszej kolejności WSA wskazał, że stosownie do art. 140aa ust. 1 p.r.d. za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 p.r.d., lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Zgodnie zaś z art. 140aa ust. 3 p.r.d. karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na: 1. podmiot wykonujący przejazd; 2. podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1.

19 Następnie WSA wyjaśnił, że jak wynika z podstawy odpowiedzialności skarżącej jako załadowcy - podmioty wymienione w art. 140aa ust. 3 pkt 2 u.d.p. ponoszą odpowiedzialność na innych podstawach: przewoźnik (podmiot wykonujący przejazd) ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym, a nadawca, załadowca lub spedytor ładunku ponoszą odpowiedzialność za wpływ lub godzenie się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu. W odróżnieniu od przewoźnika, który ponosi odpowiedzialność na zasadzie ryzyka za przejazd pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, załadowca, nadawca czy spedytor ładunku odpowiadają na zasadzie winy. Oznacza to, że w przypadku odpowiedzialności nadawcy, załadowcy lub spedytora organ prowadzący postępowanie musi zebrać dowody – i to dowody jednoznaczne wskazujące – na zaistnienie wpływu lub godzenia się tego podmiotu na naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, czyli na naruszenie obowiązków lub warunków związanych z wykonywanym przez przewoźnika przejazdem po drodze publicznej.

20 W ocenie Sądu I instancji zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje podstawy do uznania, że sprawa została należycie wyjaśniona. W szczególności, by powołany przez organ II instancji materiał dowodowy oceniony został pod kątem zarzutów odwołania. W tym kontekście WSA podkreślił, że dowodem, zazwyczaj wykorzystywanym w postępowaniu administracyjnym prowadzonym przeciwko załadowcy, a uzyskanym w czasie kontroli drogowej, są zeznania kierowcy przesłuchanego "na drodze". Na gruncie niniejszej sprawy, kierowca został przesłuchany jako świadek w czasie kontroli i zeznał m.in., że pomimo zbyt dużej masy rzeczywistej pojazdu stwierdzonej w trakcie ważenia pojazdu po jego załadowaniu na żwirowni na wadze najazdowej, nikt nie nakazał rozładunku ani ponownego ważenia, tak by pojazd nie przekraczał dopuszczalnych wielkości. Zeznał ponadto, że załadowca nie żądał od niego żadnych dokumentów i informacji związanych z kontrolowanym pojazdem.

21 Natomiast w piśmie stanowiącym odpowiedź na zawiadomienie skarżąca udzieliła natomiast wyjaśnień, z których wynika, że przed wjazdem na żwirownię dcm pojazdu została określona na podstawie ilości osi pojazdu (tzn. przemnożono ilość osi przez 8 t.), kierowca nie okazał dowodu rejestracyjnego pojazdu. Po zważeniu pojazdu z ładunkiem stwierdzono zbyt dużą ilość załadowanego materiału. Kierownik żwirowni poinformował kierowcę o tym fakcie. Kierowca stwierdził, że posiada stosowne zezwolenie, którego jednak nie okazał. W toku postępowania skarżąca podkreślała, że nie ma wpływu na trasę samochodów opuszczających żwirownię. Wskazywała również, że nie kierowała się chęcią "zaoszczędzenia" na kosztach transportu, ponieważ koszty te pokrywane są przez organizatora transportu i od niego zależało, w jakich transzach odbierze zakupioną ilość piasku. Na rozprawie skarżąca wskazała, że praktyką żwirowni jest weryfikacja danych z dowodu rejestracyjnego w zakresie paramentów pojazdu oraz to, że po zważeniu pojazdu, jeżeli dochodzi do przekroczenia dcm zalecany jest rozładunek pojazdu. Na ternie żwirowni znajduje się bowiem miejsce wyznaczone do odsypania nadmiaru towaru. Nadmieniła, że z terenu żwirowni pojazdy wyjeżdżają na drogę gruntową, gdzie nie ma ograniczeń.

22 Zdaniem WSA wskazane wyżej okoliczności powinny być przez organ II instancji skonfrontowane z zeznaniami kierowcy i ocenione w oparciu o powołany materiał dowodowy, zgodnie z zasadami wynikającymi z art. 107 § 3 k.p.a.

23 Według WSA ze stanu faktycznego musi ponad wszelka wątpliwość wynikać wina osoby dokonującej załadunku, gdyż to w wyniku jej działania doszło do przeładowania pojazdu. W niniejszej sprawie poza zainteresowaniem organu, którego funkcjonariusz przesłuchiwał kierowcę w charakterze świadka, pozostawała kwestia ustalenia winy pracownika załadowcy. Organ nie przesłuchał bowiem pracownika załadowcy na okoliczność, czy po stwierdzeniu przekroczenia dmc pojazdu zalecił rozładunek oraz czy podjął działania mające na celu uniemożliwienia kierowcy opuszczenie terenu żwirowni. Zatem dokonana przez organ ocena by załadowca miał wpływ, w dodatku znaczący, na powstanie naruszeń przepisów dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu wypuszczając na drogę pojazd nienormatywny - jest co najmniej przedwczesna.

24 Wobec powyższego Sąd I instancji uznał, że organ naruszył art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia.

25 II

26 Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł GITD zaskarżając ten wyrok w całości i żądając jego uchylenia w całości i oddalenia skargi strony, ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oraz zasądzenia kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

27 Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:

28 1) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na mylnym przyjęciu przez Sąd I instancji, że organy administracji dopuściły się naruszenia przepisów postępowania, poprzez niezebranie i nierozważenie całości materiału dowodowego w sprawie w kontekście odpowiedzialności skarżącej jako załadowcy przewożonego towaru, podczas gdy stan faktyczny sprawy został ustalony należycie, a organy administracji zgromadziły całkowicie wystarczający materiał dowodowy, który wskazuje na wystąpienie w sprawie przesłanek hipotezy normy prawnej odnoszących się do skarżącej, jako załadowcy ładunku, zawartych w art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d., pozwalających na uznanie, że skarżąca miała decydujący i bezpośredni wpływ na powstanie naruszenia polegającego na przejeździe po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia, gdyż to strona dokonała nieprawidłowego załadunku towaru nadanego do przewozu, naruszając tym samym dyspozycję przepisów art. 43 ust. 2 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 1173 z późn. zm), poprzez załadunek większej niż dopuszczalna ilości towarów na pojazd i jego niewłaściwe rozmieszczenie, a także poprzez umożliwienie wyjazdu pojazdu nienormatywnego na drogę publiczną, bez weryfikacji prawdziwości twierdzeń kierowcy co do posiadania stosownego zezwolenia, którego w świetle przepisów prawa powszechnie obowiązującego, a to art. 64 ust. 2 p.r.d., przewoźnik w żadnym razie nie mógł uzyskać ze względu rodzaj ładunku (podzielny), co w oczywisty sposób doprowadziło do powstania naruszeń w zakresie przejazdu pojazdem nienormatywnym względem dopuszczalnej masy całkowitej a także nacisku na podwójną oś napędową pojazdu, które to okoliczności obciążały skarżącą, jako podmiot odpowiedzialny za realizację czynności ładunkowych, tak aby nie doszło do przekroczenia dopuszczalnych parametrów i uniemożliwienie wyjazdu na drogę publiczną takiego pojazdu, wobec czego zaskarżona decyzja odpowiadała prawu, zawierając przy tym uzasadnienie faktyczne i prawne w sposób wyczerpujący wyjaśniający motywy zapadłego rozstrzygnięcia;

29 2) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. przejawiające się w przyjęciu przez Sąd I instancji, że organy nie wzięły pod uwagę okoliczności, iż skarżąca podnosiła argumentację wskazującą na brak jej zawinienia w powstaniu naruszenia z uwagi na fakt poinformowania kierowcy pojazdu o przekroczeniu jego rzeczywistej masy całkowitej i umożliwieniu jego częściowego rozładowania przed wyjazdem na drogę publiczną, oraz o zapewnieniu pracowników skarżącej przez kierowcę o fakcie posiadania stosownego zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym, podczas gdy zgodnie z dyspozycją przepisu art. 43 ust. 2 ustawy - Prawo przewozowe, to przede wszystkim na skarżącej jako załadowcy spoczywał bezwzględny obowiązek wykonania czynności ładunkowych w sposób zapewniający przewóz przesyłki towarowej zgodnie z przepisami ruchu drogowego i przepisami o drogach publicznych, a w szczególności niepowodujący przekroczenia dopuszczalnej masy oraz dopuszczalnych nacisków osi pojazdu, a zatem to skarżąca zobowiązana była sprawdzić parametry pojazdu po załadunku, przed jego wyjazdem na drogę publiczną, w tym także w zakresie nacisku osi pojazdu, a wobec twierdzeń kierowcy o posiadaniu stosownego zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym dokonać weryfikacji tej okoliczności, która w świetle art. 64 ust. 2 p.r.d. nie mogła być zgodna z prawdą, a zatem organy zasadnie uznały, że z okoliczności i dowodów zgromadzonych w sprawie bezspornie wynikało, iż do naruszenia przepisów p.r.d. w zakresie przejazdu pojazdem nioenormatywnym bez zezwolenia doszło właśnie wskutek zawinionego zachowania skarżącej jako załadowcy, która dokonała nieprawidłowego załadunku towaru na pojazd, w ilości powodującej przekroczenie jego masy całkowitej, a w konsekwencji także nacisków osi, przy czym zaniedbała ona obowiązku wynikającego z art. 43 ust. 2 Prawa przewozowego, nie weryfikując nacisków poszczególnych osi pojazdu, a także dopuszczając się rażącego niedbalstwa opierając się wyłącznie na samych zapewnieniach kierowcy o posiadaniu wymaganego zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym bez dokonania sprawdzenia tej okoliczności;

30 3) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. poprzez błędne uznanie, iż przepis ten nie może znaleźć zastosowania w sprawie, z uwagi na to, że z ustaleń stanu faktycznego sprawy nie wynika ponad wszelką wątpliwość wina osoby dokonującej załadunku (jej pracowników), podczas gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że strona działając jako podmiot dokonujący załadunku, dopuściła się swoim zawinionym działaniem nie tylko naruszenia art. 43 ust. 2 ustawy - Prawo przewozowe, poprzez wykonanie czynności ładunkowych, w sposób nie zapewniający przewozu przesyłki towarowej zgodnie z przepisami ruchu drogowego, a w szczególności powodujący przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej oraz nacisku osi pojazdu, ale też jej pracownicy dopuścili się co najmniej niedbalstwa nie weryfikując w żaden sposób prawdziwości oświadczenia kierowcy co do posiadania wymaganego zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym, dopuszczając do wyjazdu pojazdu nienormatywnego na drogę publiczną, co niezbicie oznacza, że skarżąca miała zatem bezpośredni wpływ na powstanie naruszenia polegającego na przejeździe po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez takiego zezwolenia.

31 Argumentację na poparcie powyższych zarzutów organ przedstawił w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.

III

32 Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:

33 Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i nie zasługuje na uwzględnienie.

34 Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a, rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W niniejszej sprawie nie występują jednak żadne z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które powodowałyby nieważność postępowania prowadzonego przez Sąd I instancji.

35 Zarzuty skargi kasacyjnej skonstruowane zostały na obydwu podstawach przewidzianych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. tj. zarówno na naruszeniu prawa materialnego, jak i na naruszeniu przepisów postępowania, które zdaniem organu - miało istotny wpływ na wynik sprawy. Zarzucane naruszenie przepisów postępowania w zakresie badania i oceny okoliczności faktycznych rozpatrywanej sprawy związane jest w sposób bezpośredni z dokonaną wykładnią prawa materialnego, które miało wpływ na zakres prowadzonego postępowania dowodowego, jakie w tego rodzaju sprawach powinno zostać przeprowadzone przez organy. Komplementarny charakter zarzutów wskazanych w skardze kasacyjnej powoduje, że wymagają one łącznego rozpatrzenia.

36 Na wstępie należy stwierdzić, że zgodnie z art. 140aa ust. 1 p.r.d. za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Natomiast ust. 3 art. 140aa p.r.d. stanowi, że karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na: 1) podmiot wykonujący przejazd; 2) podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1.

37 Z treści art. 140aa ust. 3 p.r.d. wynika, że kara za przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia lub z naruszeniem jego warunków jest przede wszystkim nakładana na podmiot wykonujący przejazd, bowiem odpowiedzialność przewożącego towar jest w tym układzie pierwszorzędna. Natomiast kara ta może być nałożona także na innych uczestników czynności przewozu, tzn. na: organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora - tylko w ściśle określonych powołanym przepisem sytuacjach. Tym samym skład orzekający Naczelnego Sądu Administracyjnego w pełni podziela wyrażane już w orzecznictwie poglądy, że odpowiedzialność załadowcy ma odmienny charakter niż odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd.

38 Możliwość nałożenia kary pieniężnej na podmioty wymienione w art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d., w tym także na załadowcę, powstaje bowiem wyłącznie wtedy - jak wynika z literalnego brzmienia omawianego przepisu - gdy okoliczności sprawy lub dowody jednoznacznie wskazują na ich wpływ lub godzenie się na powstanie naruszenia obowiązków. Tak więc w przypadku podmiotów określonych w art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. - w tym załadowcy - ich odpowiedzialność nie ma charakteru bezwzględnego, a zatem samo stwierdzenie wystąpienia naruszenia - nie jest wystarczającą podstawą do nałożenia kary pieniężnej na te podmioty. W takim przypadku właściwy organ musi ustalić, czy okoliczności sprawy lub dowody wskazują na wpływ lub zgodę organizatora transportu, nadawcy, odbiorcy, załadowcy lub spedytora na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu (por. np. wyroki NSA: z dnia 23 czerwca 2016 r., sygn. akt II GSK 140/15, z dnia 15 grudnia 2016 r., sygn. akt II GSK 1370/15, z dnia 17 maja 2016 r., sygn. akt II GSK 2635/14, z dnia 17 maja 2017 r., sygn. akt II GSK 2141/15).

39 Odpowiedzialność załadowcy uzależniona jest od "wpływu" lub "godzenia się" na powstanie naruszenia. Wpływ, lub też godzenie się, na naruszenie norm dotyczących obciążenia pojazdu musi być oceniany przez pryzmat konkretnego naruszenia w ściśle określonych warunkach (przekroczenie masy całkowitej, przejazd pojazdem o naciskach osi większych niż dopuszczalne na danej drodze), jak i tego w jaki sposób do niego doszło oraz jakiemu podmiotowi, poza wykonującym przewóz, stawiany jest w tym zakresie zarzut. Przy czy, niewątpliwie godzeniem się na naruszenie obowiązków lub warunków przewozu przez załadowcę jest sytuacja, gdy nie podjął on żadnych działań w celu ustalenia, czy pojazd po załadunku nie stał się pojazdem nienormatywnym (por. m.in. wyrok NSA z dnia 29 kwietnia 2015 r., sygn. akt II GSK 436/14).

40 Przenosząc te rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy za niezasadne należy uznać zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania wskazane w pkt 1 i 2 petitum skargi kasacyjnej, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 133 § p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. W ramach tych zarzutów autor skargi kasacyjnej kwestionuje stanowisko Sądu I instancji wskazujące na niepełne wyjaśnienie okoliczności sprawy, które wskazywałyby, że skarżąca ponosi odpowiedzialność

41 Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu I instancji, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje podstawy do uznania, iż została ona należycie wyjaśniona, nie można bowiem stwierdzić - w sposób niebudzący wątpliwości - że skarżąca spółka jako załadowca miała wpływ lub godziła się na stwierdzone w sprawie naruszenia.

42 Jak wynika z akt sprawy - przesłuchany w charakterze świadka kierowca kontrolowanego pojazdu zeznał m.in., że pomimo zbyt dużej masy rzeczywistej pojazdu stwierdzonej w trakcie ważenia pojazdu po jego załadowaniu na żwirowni na wadze najazdowej, nikt nie nakazał rozładunku ani ponownego ważenia, tak by pojazd nie przekraczał dopuszczalnych wielkości. Zeznał ponadto, że załadowca nie żądał od niego żadnych dokumentów i informacji związanych z kontrolowanym pojazdem.

43 Natomiast w piśmie stanowiącym odpowiedź na zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego - skarżąca udzieliła całkowicie odmiennych od kierowcy wyjaśnień, z których wynika, że przed wjazdem na żwirownię dmc pojazdu została określona na podstawie ilości osi pojazdu (tzn. przemnożono ilość osi przez 8 t.), zaś kierowca nie okazał dowodu rejestracyjnego pojazdu. Po zważeniu pojazdu z ładunkiem stwierdzono zbyt dużą ilość załadowanego materiału. Kierownik żwirowni poinformował kierowcę o tym fakcie. Kierowca stwierdził, że posiada stosowne zezwolenie, którego jednak nie okazał. W toku postępowania skarżąca podkreślała, że nie ma wpływu na trasę samochodów opuszczających żwirownię. Wskazywała również, że nie kierowała się chęcią "zaoszczędzenia" na kosztach transportu, ponieważ koszty te pokrywane są przez organizatora transportu i od niego zależało, w jakich transzach odbierze zakupioną ilość piasku. Skarżąca wyjaśniała również, że praktyką żwirowni jest weryfikacja danych z dowodu rejestracyjnego w zakresie paramentów pojazdu oraz to, iż po zważeniu pojazdu, jeżeli dochodzi do przekroczenia dcm zalecany jest rozładunek pojazdu. Na ternie żwirowni znajduje się bowiem miejsce wyznaczone do odsypania nadmiaru towaru. Nadmieniła, że z terenu żwirowni pojazdy wyjeżdżają na drogę gruntową, gdzie nie ma ograniczeń.

44 Jak słusznie zauważył Sąd I instancji wskazane wyżej okoliczności powoływane przez skarżącą nie zostały skonfrontowane przez organ z zeznaniami kierowcy i ocenione w oparciu o cały zebrany materiał dowodowy. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego wynika zaś, że poza zainteresowaniem organu, którego funkcjonariusz przesłuchiwał kierowcę w charakterze świadka, pozostawała kwestia wyjaśnień składanych przez skarżącą spółkę w zakresie ustalenia winy pracownika załadowcy. W tym kontekście zasadnie Sąd I instancji wskazał, że organy koncentrując się na zeznaniach kierowcy - nie przesłuchały pracownika załadowcy na okoliczność czy po stwierdzeniu przekroczenia dmc pojazdu zalecił rozładunek oraz czy podjął działania mające na celu uniemożliwienia kierowcy opuszczenie terenu żwirowni. Ponadto powołany przez organ II instancji materiał dowodowy nie został oceniony pod kątem podniesionych przez skarżącą zarzutów odwołania.

45 Natomiast w odniesieniu do przekroczenia dopuszczalnego na danej drodze nacisku osi organy w ogóle nie zbadały, czy skarżąca mogła mieć jakikolwiek wpływ na wybór przez kierowcę trasy przejazdu, a przez to kategorii drogi (w sensie dopuszczalnego na niej nacisku osi).

46 Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla, że przesłanki wskazujące na odpowiedzialności załadowcy muszą być realne, bezpośrednie i muszą być przedmiotem postępowania dowodowego i następnie ustaleń faktycznych sprawy. W tym zakresie organ prowadząc postępowanie dowodowe powinien dążyć do uzyskania szerszych wyjaśnień od samego załadowcy, w tym ustalenia np. schematu załadunku, osób za tenże odpowiedzialnych czy też ewentualnej znajomości trasy (klasy drogi) jaką ładunek będzie przemieszczany (to ostatnie zagadnienie ma wpływ zwłaszcza przy przekroczeniu przez pojazd norm nacisku osi na drogę) (por. m.in. wyrok NSA z dnia 21 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2715/14).

47 W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego należy podzielić stanowisko Sądu I instancji, że organy nie zebrały wyczerpującego materiału dowodowego celem ustalenia, czy skarżąca spółka jako załadowca - miała wpływ, w dodatku znaczący, na powstanie naruszeń przepisów dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu wypuszczając na drogę pojazd nienormatywny. Tym samym organy naruszyły art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia.

48 Natomiast za przedwczesny należało uznać wskazany w pkt 3 petitum skargi kasacyjnej zarzut naruszenia art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. w zw. z art. 43 ust. 2 ustawy – Prawo przewozowe poprzez błędne uznanie przez Sąd I instancji, że przepis art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. nie może znaleźć zastosowania w sprawie, z uwagi na to, że z ustaleń stanu faktycznego sprawy nie wynika ponad wszelką wątpliwość wina osoby dokonującej załadunku oraz jej pracowników.

49 Merytoryczne ustosunkowanie się do tego zarzutu będzie możliwe dopiero po wyczerpującym ustaleniu stanu faktycznego, gdyż wówczas będzie można dokonać subsumcji tego stanu pod właściwą normę prawa materialnego. Bowiem proces stosowania prawa ma swoją logikę, w której etapem pierwszym jest ustalenie stanu faktycznego, później wykładnia normy prawnej i subsumpcja. W sytuacji, gdy w danej sprawie stan faktyczny jest niewyjaśniony w sposób określony przepisami prawa, wywody na temat treści norm materialnych są nieuprawnione.

50 W tym stanie rzeczy, skoro żaden z zarzutów nie może być uznany za usprawiedliwiony, wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku nie mógł zostać uwzględniony.

51 Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty skargi za nieusprawiedliwione i oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Powołane przepisy

Cytowane w

Cytowane w 1 orzeczeniu.

  1. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 16 lutego 2021 r., III SA/Gl 754/20