Pelnora PrawoOtwórz aplikację

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 września 2012 r., II GSK 1288/11

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sygnatura
II GSK 1288/11
Data
Forma
Wyrok
Hasła
Telekomunikacja
Źródło
JuDDGES/pl-nsa (orzeczenia NSA i WSA z CBOSA), dokument u źródła
Otwórz w aplikacji

Sentencja

1 Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Marzenna Zielińska (spr.) Sędzia NSA Urszula Raczkiewicz Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz Protokolant Anna Ważbińska po rozpoznaniu w dniu 21 września 2012 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 4 listopada 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 1874/10 w sprawie ze skargi P. C. Spółki z o.o. w W. na decyzję Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej z dnia [...] października 2008 r. nr [...] w przedmiocie usług telekomunikacyjnych 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej na rzecz P. C. Spółki z o.o. w W. kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2 Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. uwzględniwszy skargę P. C. Sp. z o.o. w W. (dalej P. C.) uchylił decyzję Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej (dalej Prezes UKE) z dnia [...] października 2008 r. oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Prezesa UKE z dnia [...] lipca 2008 r., stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu oraz zasądził na rzecz P. C. zwrot kosztów postępowania.

3 Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:

4 Decyzją z dnia [...] lipca 2006 r. Prezes UKE ustalił, iż na rynku świadczenia usługi zakańczania połączeń głosowych w ruchomej publicznej sieci telefonicznej P. C., zgodnym z obszarem sieci, w której następuje zakończenie połączenia, nie występuje skuteczna konkurencja. Jednocześnie Prezes UKE nałożył na skarżącą P. C. obowiązki regulacyjne określone w art. 34, 36, 37, 40 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. - Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. nr 171 poz. 1800 ze zm.; dalej p.t.), tj. obowiązek uwzględniania uzasadnionych wniosków przedsiębiorców telekomunikacyjnych o zapewnienie im dostępu telekomunikacyjnego, obowiązek niedyskryminacji, obowiązek ogłaszania informacji w sprawach zapewnienia dostępu telekomunikacyjnego, dotyczących specyfikacji technicznych sieci i urządzeń telekomunikacyjnych, charakterystyki sieci, zasad i warunków świadczenia usług oraz korzystania z sieci, a także opłat oraz obowiązek ustalania opłat z tytułu dostępu telekomunikacyjnego w oparciu o ponoszone koszty operatora.

5 Prezes UKE w wyniku przeprowadzanych kontroli w roku 2007 i 2008 stwierdził, że strona narusza wynikający z pkt III ppkt 2 wspomnianej decyzji, obowiązek niedyskryminacji, o którym mowa w art. 36 p.t.

6 Po kontroli Prezes UKE wydał w dniu [...] lipca 2008 r. decyzję nakazującą P. C. usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości polegających na naruszaniu pkt III ppkt 2 decyzji Prezesa UKE z dnia [...] lipca 2006 r. nakładającej obowiązek, o którym mowa w art. 36 p.t. poprzez stosowanie dyskryminacji cenowej wobec przedsiębiorców telekomunikacyjnych w zakresie dostępu telekomunikacyjnego.

7 W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy Prezes UKE decyzją z dnia [...] października 2008 r. utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie z dnia [...] lipca 2008 r. i wyjaśnił, iż P. C. świadczy usługi detaliczne po cenach kształtujących się poniżej opłaty za zakończanie połączenia w rozliczeniach międzyoperatorskich. Organ wskazał, że cena detaliczna jest w takich przypadkach nie tylko niższa, niż potencjalna suma wartości usługi rozpoczęcia i zakończenia połączenia, ale nawet niższa, niż sama opłata za zakończenie połączenia. Zdaniem organu usługa zakańczania połączeń w sieci P. C., której podstawowy koszt stanowi stawka MTR, jest zatem oferowana przez tę spółkę na warunkach gorszych, niż stosowane w ramach własnej sieci ceny analogicznej usługi zakańczania połączeń on-net, a taki stan faktyczny wyczerpuje przesłanki naruszenia art. 36 p.t. Zdaniem Prezesa UKE efektem ustalenia przez skarżącą P. C. ceny za połączenia we własnej sieci niższej, niż obowiązujące stawki dla operatorów kończących u niego połączenia jest zaś to, że operator kończący połączenie w sieci P. C. nie może stosować ceny konkurencyjnej za połączenia kończone w sieci ruchomej wobec ceny za połączenia wewnątrzsieciowe stosowanej przez P. C.. W ocenie organu wyniki kontroli wskazują, iż dwuletni okres obowiązywania decyzji regulacyjnej z dnia [...] lipca 2006 r. nie zmienił praktyki, która stała u podstaw nałożenia na skarżącą spółkę obowiązku, o którym mowa w art. 36 p.t. W związku z powyższym Prezes UKE, biorąc pod uwagę fakt, iż wydane w dniu [...] stycznia 2008 r. zalecenia pokontrolne nie zostały przez P. C. wykonane, co potwierdziła ponowna kontrola, postanowił wydać decyzję stwierdzającą zakres naruszeń. W ocenie organu, w świetle zebranego materiału dowodowego w sprawie bezspornym jest fakt, iż skarżąca spółka P. C. nie wykonała zaleceń pokontrolnych w terminie 30 dni od dnia ich doręczenia. Tym samym - zdaniem organu - spełnione zostały przesłanki zawarte w art. 201 ust. 3 p.t. dające Prezesowi UKE podstawę do wydania zaskarżonej decyzji.

8 W wyniku rozpatrzenia skargi kasacyjnej wniesionej przez P. C., Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 14 lipca 2010 r., sygn. akt II GSK 687/09, uchylił wyrok WSA w W. oddalający skargę P. C. z dnia [...] kwietnia 2009 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W.. Uzasadniając wyrok Naczelny Sąd Administracyjny odnosząc się do najdalej idącego zarzutu niedostrzeżenia przez Sąd I instancji okoliczności skutkującej nieważnością decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 5 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. nr 98 poz. 1071 z 2000 r. ze zm.; dalej k.p.a.), nie podzielił wyrażonego w skardze kasacyjnej poglądu.

9 Ustosunkowując się do zarzutu naruszenia polegającego na braku wskazania w spornej decyzji Prezesa UKE środków, jakie powinien zastosować podmiot kontrolowany, w celu usunięcia nieprawidłowości, NSA uznał go za zasadny. Wskazał, że WSA w przedmiotowej sprawie nie dostrzegł, iż organ tylko połowicznie wywiązał się z obowiązku skonkretyzowania wobec strony postępowania określonej normy prawnej poprzez przyznanie jej prawa lub nałożenie na nią obowiązku wyłącznie w rozstrzygnięciu /sentencji/ decyzji (art. 107 § 1 k.p.a.), albowiem poprzestał na nakazaniu, na podstawie art. 201 ust. 3 p.t., usunięcia nieprawidłowości polegających na naruszeniu art. 36 p.t. i pkt III ppkt 2 decyzji z dnia [...] lipca 2006 r., stanowiącego powtórzenie wskazanego przepisu ustawy. Takie skonkretyzowanie normy prawnej, w ocenie NSA, nie jest wystarczające, tym bardziej, że wskazanie konkretnej nieprawidłowości wynika wprost z art. 201 ust. 3 p.t., a poza tym wiąże się w sposób logiczny z adresowanym do naruszającego podmiotu nakazem przywrócenia stanu prawidłowego. NSA uznał, że decyzja w swojej dyspozycji powinna w sposób jednoznaczny i wyczerpujący określać prawo lub obowiązek, nie zaś przekazywać takie konieczne treści do uzasadnienia.

10 Naczelny Sąd Administracyjny zarzucił ponadto, iż Sąd I instancji naruszył prawo procesowe, akceptując decyzję organu nakazującą usunięcie nieprawidłowości polegających na zawyżaniu opłat za zakańczanie połączeń w sieci P. C. operatorom niezwiązanym ze skarżącą spółką (co wynika z uzasadnienia rozstrzygnięcia), albowiem nie odniósł się do argumentacji skarżącej, która, powołując się na wiążącą decyzję MTR, podnosiła brak wskazania w kwestionowanym przez nią rozstrzygnięciu środków, przy użyciu których ma nastąpić przywrócenie stanu zgodnego z art. 36 p.t. Zdaniem NSA, nie dopatrując się wadliwości zaskarżonej decyzji, WSA w W. skupił się wyłącznie na tym, że z przepisu art. 201 ust. 3 p.t. nie wynikał obowiązek wskazania przez Prezesa UKE środków, jakie powinien zastosować kontrolowany podmiot w celu usunięcia nieprawidłowości. Tym samym, Sąd I instancji wadliwie poprzestał na tym, że owo wskazanie nie stanowi obligatoryjnego elementu decyzji. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w świetle stanu faktycznego rozpoznawanej sprawy, nie można poprzestać na takim stanowisku, albowiem wydanie decyzji nie stanowi celu samego w sobie, lecz jako instrument prawnej ingerencji w sytuację indywidualnego podmiotu, powinno być obliczone na wywołanie zamierzonego przez organ skutku.

11 W ocenie NSA skarżąca spółka podnosiła w toku całego postępowania istniejący w jej ocenie brak możliwości zrealizowania nakazu z powodu obowiązku stosowania przez nią stawki MTR, ustalonej decyzją ostateczną Prezesa UKE, a niewątpliwie, jak podnosiła skarżąca, obniżenie tej hurtowej stawki z tytułu zakańczania połączeń wewnątrzsieciowych (stawka MTR) przyniosłoby pożądane skutki. Według NSA okoliczność ta została przez Sąd I instancji zaledwie dostrzeżona, jednak wyłącznie w związku z rozważaniami dotyczącymi niezasadności zarzutu ingerencji organu w rynek detaliczny.

12 Naczelny Sąd Administracyjny, powołując się na wynikającą z uzasadnienia spornej decyzji Prezesa UKE istotę naruszenia przez skarżącą spółkę art. 36 p.t. i wydanego przez organ nakazu usunięcia nieprawidłowości, zarzucił, iż kwestią nierozważoną jest, jaki udział ma stawka MTR w ukształtowaniu opłaty za zakańczanie połączeń wewnątrzsieciowych. Powyższa okoliczność jest istotna dla oceny, czy rzeczywiście, jak to sugeruje skarżąca spółka, operowanie wyłącznie stawką MTR przyniosłoby zamierzony decyzją rezultat. NSA wskazał w tym kontekście, iż - według skarżącej - drugim sposobem obniżenia opłaty za zakańczanie połączeń jest podwyższenie pobieranych przez P. C. cen detalicznych z tytułu połączeń wewnątrzsieciowych, czego jak podkreśla strona, a co wynika z zaskarżonej decyzji - organ nie sugeruje. W tej sytuacji NSA uznał, że Sąd I instancji powinien rozważyć, czy pomimo braku obowiązku wskazania środków, jakie powinien zastosować podmiot kontrolowany w celu usunięcia nieprawidłowości, organ chcąc uzyskać zamierzony przez siebie skutek, nie powinien skorzystać z możliwości wskazanej w art. 201 ust. 3 pkt 1) p.t. NSA za przedwczesny uznał zatem wniosek Sądu I instancji, iż organ prawidłowo pozostawił skarżącej swobodę wyboru środków dla usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości.

13 Ustosunkowując się do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej, w tym do sygnalizowanych na rozprawie wątpliwości co do właściwości (kognicji) sądów administracyjnych w przedmiotowej sprawie, NSA uznał je za pozbawione podstaw.

14 Ponownie rozpoznając skargę, Sąd I instancji przypomniał, że na podstawie art. 190 p.p.s.a. jest związany oceną prawną i wskazaniami zawartymi w wyroku NSA z dnia 14 lipca 2010 r. Wobec wyrażonych ocen i wskazań, WSA w W. uznał, że skarga spółki zasługuje na uwzględnienie.

15 W ocenie Sądu, organ wydając decyzje, dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, a w szczególności art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. polegającego na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy, polegającego na nakazaniu operatorowi usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości w trybie przepisu art. 201 ust. 3 p.t., przez co naruszył również zasadę pogłębiania zaufania do obywateli, wyrażoną w art. 8 k.p.a. W związku z tym, że wskazane naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, Sąd uznał, że stanowi dostateczną podstawę prawną do uchylenia przez sąd administracyjny zarówno zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] lipca 2008 r.

16 Mając na uwadze treść zasady prawdy obiektywnej oraz kierując się wyrokiem NSA, Sąd I instancji wskazał, że w toku ponownego postępowania Prezes UKE winien dokonać wszechstronnej oceny całości zgromadzonego dotychczas materiału dowodowego oraz szczegółowo wyjaśnić, przy użyciu jakich środków i dlaczego, tych a nie innych, strona skarżąca winna przywrócić stan zgodny z unormowaniem zawartym w art. 36 p.t. Ponadto organ winien szczegółowo wyjaśnić, jaki udział ma stawka MTR w ukształtowaniu opłaty za zakańczanie połączeń wewnątrzsieciowych i w tym kontekście wyraźnie ocenić, czy rzeczywiście, jak to sugeruje skarżąca spółka, operowanie wyłącznie stawką MTR przyniosłoby zamierzony decyzją rezultat. Dokonując tej analizy, Prezes UKE winien odnieść się również do wskazanego przez skarżącą drugiego sposobu, który rzekomo może przyczynić się do obniżenia opłaty za zakańczanie połączeń, tj. podwyższenia pobieranych przez P. C. cen detalicznych z tytułu połączeń wewnątrzsieciowych.

17 W ocenie Sądu, brak pełnego odniesienia się przez organ do wskazanych okoliczności istotnych dla oceny prawidłowości zastosowania w art. 201 ust. 3 w zw. z art. 36 p.t., nie daje stronie skarżącej możliwości pełnego ustosunkowania się do stanowiska organu, a w konsekwencji to nie pozwala również Sądowi na pełne skontrolowanie legalności zaskarżonej decyzji Prezesa UKE. Z tej przyczyny uznał, iż uchybienia formalne poczynione w toku niniejszego postępowania przez organ, uniemożliwiły Sądowi prawidłowe ustosunkowanie się do zarzutów skargi i wypowiedzenie się co do zasadności podjętego rozstrzygnięcia. Nieprawidłowości te mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ aby sporne rozstrzygnięcia Prezesa UKE ocenić w sposób prawidłowy i rzetelny, Sąd musi dysponować stanowiskiem organu zawierającym odniesienie do wszystkich istotnych elementów (przesłanek) dotyczących przyjętego przez organ regulacyjny sposobu nakazania usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości w trybie art. 201 ust. 3 cyt. ustawy.

18 Sąd wskazał, że rozstrzygając sprawę ponownie Prezes UKE pamiętać winien, iż w świetle art. 107 § 1 k.p.a. obowiązkiem organu jest skonkretyzowanie wobec strony postępowania określonej normy prawnej poprzez nałożenie na nią obowiązku wyłącznie w sentencji decyzji, a nie w uzasadnieniu, co oznacza, że decyzja w swojej dyspozycji powinna w sposób jednoznaczny i wyczerpujący określać obowiązek, nie zaś przekazywać takie konieczne treści do uzasadnienia.

19 Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył Prezes UKE wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w W. oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zarzucił naruszenie przepisów:

20 a) postępowania, a mianowicie art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. poz. 270 z 2012 r.; dalej p.p.s.a.) w związku z art. 247 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (Dz. U. nr 90 poz. 864/2 z 2004 r. ze zm.; dalej Traktat), które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy polegające na rozpoznaniu sprawy zgodnie z wykładnią prawa i oceną dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny, gdy wykładnia ta w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, jako nieuwzględniająca zmiany przepisów prawa wspólnotowego nie była w niniejszej sprawie wiążąca;

21 b) postępowania, a mianowicie art. 141 § 4 p.p.s.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy polegające na wadliwym sporządzeniu przez Sąd uzasadnienia wyroku poprzez zaniechanie wskazania podstawy prawnej rozstrzygnięcia, w szczególności w zakresie prawa wspólnotowego, brak jej dokładnego wyjaśnienia, niedostatecznym przedstawieniu stanu sprawy, stanowisk pozostałych stron oraz na zawarciu w uzasadnieniu wyroku niejasnych i niesprecyzowanych wskazań, co do sposobu dalszego postępowania organu przy ponownym rozpoznaniu sprawy, a ponadto sformułowaniu wskazań, co do dalszego postępowania w sposób sprzeczny z prawem wspólnotowym;

22 c) prawa materialnego poprzez błędną wykładnię, a mianowicie art. 201 ust. 3 p.t. w związku z art. 201 ust. 1 i 2 p.t. w związku z art. 10 ust. 2 i 3 Dyrektywy 2002/20/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 7 marca 2002 r. w sprawie zezwoleń na udostępnienie sieci i usług łączność elektronicznej (Dz. Urz. UE L z dnia 24 kwietnia 2002 r.; dalej dyrektywa o zezwoleniach) polegające na przyjęciu, iż organ ma obowiązek wskazania sposobu, w jaki przedsiębiorca ma usunąć stwierdzone naruszenia, gdy z prawa wspólnotowego i krajowego wynika, iż właściwe organy władzy państwowej (także Prezesa UKE) podejmą odpowiednie i proporcjonalne środki zmierzające do zapewnienia zgodności ze stanem prawnym, co oznaczałoby, iż nie istnieje obowiązek w każdym przypadku wskazania stronie sposobu usunięcia nieprawidłowości.

23 W odpowiedzi na skargę kasacyjną, spółka wniosła o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.

24 Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

25 Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie z powodu braku uzasadnionych podstaw.

26 Na wstępie rozważań należy zwrócić uwagę, że wszystkie trzy zarzuty skargi kasacyjnej nawiązują do prawa wspólnotowego zarzucając jego naruszenie. Z tego względu należy zwrócić uwagę, że sprawa niniejsza dotyczy kontroli i oceny sposobu skonstruowania oraz sformułowania decyzji administracyjnej. Nie dotyczy więc ona regulacji zawartych w prawie wspólnotowym, ale samego instrumentu – czyli decyzji krajowego organu administracji – za pomocą którego organ ten zamierza osiągnąć cele (rezultat) prawa wspólnotowego. Prawo wspólnotowe nie określa jednak, jak organy krajowe mają formułować i wydawać decyzje, a w każdym razie strona skarżąca żadnego tego rodzaju przepisu nie wskazuje.

27 Powołując się na prawo wspólnotowe oraz określając sprawę niniejszą (dotyczącą sposobu stosowania przepisów postępowania administracyjnego) jako sprawę wspólnotową, organ powołuje się na nadrzędność prawa wspólnotowego nad prawem krajowym. Jak wynika ze stanowiska organu, nadrzędność ta ma powodować, że w miejsce przepisów krajowych (w tym proceduralnych) organ powinien stosować zawarte w dyrektywach przepisy wspólnotowe.

28 Takie podejście organu stoi jednak w prostej opozycji do art. 288 akapit 3 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, zgodnie z którym: "Dyrektywa wiąże każde Państwo Członkowskie, do którego jest kierowana, w odniesieniu do rezultatu, który ma być osiągnięty, pozostawia jednak organom krajowym swobodę wyboru formy i środków". Jak więc z tego przepisu wynika, dyrektywa (w przeciwieństwie do rozporządzeń i decyzji) nie wiąże bezpośrednio poszczególnych organów państwowych stanowiąc podstawę (w tym procesową) ich działania w stosunku do poszczególnych jednostek, lecz wymaga od prawodawcy krajowego, żeby tak ukształtował prawo krajowe, aby możliwy był do osiągnięcia przewidziany daną dyrektywą rezultat. Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 17 czerwca 2011 r. w sprawie I FSK 981/10 (LEX nr 990028): "Jednakże z uwagi na wyrażany w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej pogląd, organy państwa członkowskiego w żadnym wypadku nie mogą powoływać się na bezpośrednią skuteczność dyrektywy wobec osób fizycznych i prawnych i nakładać na nie - przez stosowanie wykładni zgodnej z celami dyrektywy - obowiązków z niej wynikających, które jednak nie zostały określone lub zostały niewłaściwie określone w przepisach krajowych (orzeczenia ETS z dnia 19 stycznia 1982 r. w sprawie Ursula Becker, 8/81 i z dnia 8 października 1987 r. w sprawie Kolpinguis Nijmegen, 80/86). Prawo do bezpośredniego stosowania dyrektywy z pominięciem przepisów krajowych nie może być zatem wykorzystywane przez organy państwa w celu ograniczenia praw wynikających z przepisów krajowych. Na tych organach bowiem spoczywa obowiązek prawidłowej i pełnej implementacji norm wspólnotowych".

29 Przytoczone wyżej stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego znajduje swoje potwierdzenie również w przywołanym przez organ wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 22 czerwca 1989 r. w sprawie 103/88 Fratelli Costanzo SpA przeciwko Gminie Mediolan. Oprócz bowiem przytoczonego przez organ rozstrzygnięcia, w wyroku tym zostało również stwierdzone (LEX nr 127572), że: "Jeżeli przepisy dyrektywy wydają się być, jeśli chodzi przedmiot, bezwarunkowe i wystarczająco precyzyjne, jednostka może się na nie powoływać przeciwko Państwu, w przypadku gdy to państwo nie wdrożyło dyrektywy do prawa krajowego w wyznaczonym terminie lub w przypadku gdy nie udało się państwu prawidłowo wdrożyć przedmiotowej dyrektywy. Jeżeli spełnione są przesłanki, na podstawie których jednostki mogą powoływać się na przepisy dyrektywy przed sądami krajowymi, wszystkie organy administracji, w tym organy zdecentralizowane, takie jak gminy, są zobowiązane do stosowania tych przepisów".

30 Przede wszystkim jednak należy zwrócić uwagę na wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 17 lipca 2008 r. w sprawie C-152/07 Arcor AG & Co. KG i inni v. Bundesrepublik Deutschland (LEX nr 420961), w którym wyrażony został następujący pogląd: "Dyrektywa samoistnie nie może tworzyć obowiązków po stronie jednostki, lecz wyłącznie prawa". Orzeczenie to potwierdza więc wypracowaną przez Trybunał Sprawiedliwości (i inne, w tym polskie organy orzecznicze) regułę, że dyrektywy unijne mogą być powoływane bezpośrednio jako środek obrony praw jednostek, natomiast nie mogą tworzyć po ich stronie obowiązków. Tym samym jako chybione trzeba ocenić przyjęte przez organ stanowisko, z którego wynika, że jeśli zaskarżona decyzja wydana została na skutek implementacji unijnej dyrektywy, to w pierwszym rzędzie (z urzędu) należy badać zgodność tej decyzji z prawem wspólnotowym przy ewentualnym pominięciu naruszeń prawa krajowego. W szczególności jest ono tym bardziej chybione, jeżeli – tak jak ma to miejsce w sprawie niniejszej – dokonana kontrola sądu dotyczy nie tyle kwestii materialnych, które zostały objęte daną dyrektywą, lecz samej prawidłowości procedowania organu.

31 W tym stanie rzeczy jako niezasadne należało uznać wszystkie trzy zarzuty skargi kasacyjnej w aspekcie podnoszonego naruszenia prawa wspólnotowego.

32 Odnosząc się natomiast szczegółowo do pierwszego z zarzutów skargi kasacyjnej, dotyczącego braku związania zarówno Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego jak i organu wskazaniami Naczelnego Sądu Administracyjnego dokonanymi na podstawie art. 190 p.p.s.a., jeżeli po ich udzieleniu nastąpiła zmiana stanu prawnego, to Naczelny Sąd Administracyjny podziela co do zasady przedstawiony przez stronę skarżącą pogląd prawny. Jednakże mimo to przedmiotowy zarzut nie mógł być uznany za skuteczny.

33 Po pierwsze, strona skarżąca, pomimo iż w ramach tego zarzutu powołuje się na przesłankę zmiany stanu prawnego, to jednak w ogóle nie wskazuje, jaką zmianę stanu prawnego ma na myśli. Trzeba też mieć na względzie, że sądy administracyjne kontrolują zgodność z prawem zaskarżonej decyzji na chwilę jej wydania, czyli według stanu faktycznego i prawnego z tego momentu. Jeżeli więc Wojewódzki Sąd Administracyjny miałby przy ponownym rozpoznaniu sprawy odstąpić od tej zasady, to kwestia ta wymaga szczegółowego uzasadnienia w kontekście realiów występujących w danej sprawie. Nie wystarczy samo (nawet bardzo szczegółowe) omówienie hipotetycznych przypadków, kiedy może to mieć miejsce, ale konieczne jest wykazanie, że właśnie taki przypadek zachodzi w konkretnej sprawie. Tymczasem stawiając tego rodzaju zarzut strona skarżąca, jak już wspomniano, nawet nie określa, jaką zmianę prawa ma na myśli, stąd tym bardziej nie wiadomo, czy i jaki może to mieć wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia. W konsekwencji należy zatem przyjąć, że strona skarżąca również nie wykazała, aby zmiana ta nastąpiła po wydaniu przez Naczelny Sąd Administracyjny wyroku z dnia 14 lipca 2010 r. w sprawie II GSK 687/09 oraz aby zmiana ta musiała być uwzględniona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny przy ponownym rozpoznaniu sprawy.

34 Po drugie, nie wiadomo, jakiego związku art. 247 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej z art. 190 p.p.s.a. dopatrzył się organ i jaki ma to związek ze sprawą niniejszą. Zgodnie bowiem z tym przepisem: "Jeśli członek Komisji nie spełnia już warunków koniecznych do wykonywania swych funkcji lub dopuścił się poważnego uchybienia, Trybunał Sprawiedliwości może go zdymisjonować, na wniosek Rady stanowiącej zwykłą większością lub Komisji".

35 Na uwagę zasługuje też dokonana przez stronę skarżącą modyfikacja tego zarzutu. O ile bowiem w petitum skargi (str. 2) naruszenie prawa miało polegać "na rozpoznaniu sprawy zgodnie z wykładnią prawa i oceną dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny, gdy wykładnia ta w ocenie wnoszącego skargę kasacyjnej jako nie uwzględniająca zmiany przepisów prawa wspólnotowego, nie była w niniejszej sprawie wiążąca", o tyle już w uzasadnieniu (str. 3) nie ma mowy o zmianie przepisów prawa wspólnotowego, ale jedynie o tym, że sprawa została rozpoznana przez WSA "zgodnie z wykładnią prawa i oceną dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny, gdy wykładnia ta w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną; jako nie uwzględniająca przepisów prawa wspólnotowego nie była w niniejszej sprawie wiążąca". Wynika zatem z tego, że – bez względu na to, czy doszło do zmiany stanu prawnego – zdaniem strony skarżącej (Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej), jeżeli w jej ocenie wyrok NSA nie uwzględnia przepisów prawa wspólnotowego, to tym samym nie ma zastosowania art. 190 p.p.s.a. Niestety, w uzasadnieniu skargi kasacyjnej stanowisko to również nie zostało rozwinięte, tak więc nie wiadomo, czy chodzi o ocenę każdej strony skarżącej, czy może jeżeli tą stroną jest organ, czy też jest to uprawnienie wyłącznie Prezesa UKE. Także cytowane przez stronę skarżącą orzeczenia oraz stanowisko doktryny nie uzasadniają tego rodzaju poglądu.

36 W tym stanie rzeczy należy stanąć na stanowisku, że zaprezentowane w skardze kasacyjnej w ramach tego zarzutu stanowisko organu ma co prawda swoją wartość teoretycznoprawną, jednakże rozważań tych nie można zakwalifikować jako odpowiadające zasadom procesowym uzasadnienie kasacyjnego zarzutu obrazy przepisów postępowania, postawionego w punkcie a) petitum skargi kasacyjnej.

37 Drugi z postawionych zarzutów kasacyjnych wskazuje na: (1) zaniechanie wskazania podstawy prawnej rozstrzygnięcia, w szczególności w zakresie prawa wspólnotowego i brak jej dokładnego wyjaśnienia, (2) niedostateczne przedstawienie stanu sprawy, stanowisk pozostałych stron oraz (3) na zawarciu w uzasadnieniu wyroku niejasnych i nieprecyzyjnych wskazań co do sposobu dalszego postępowania organu przy ponownym rozpoznaniu sprawy, a ponadto sformułowaniu wskazań co do dalszego postępowania w sposób sprzeczny z prawem wspólnotowym.

38 W kwestii zaniechania wskazania podstawy prawnej rozstrzygnięcia, w szczególności w zakresie prawa wspólnotowego i braku jej dokładnego wyjaśnienia, zarzut ten nie mógł być uwzględniony zarówno z przyczyn określonych na wstępie niniejszych rozważań, jak i z przyczyn, z powodu których nie został uwzględniony zarzut z punktu a) petitum skargi kasacyjnej. Trzeba przy tym też zaznaczyć, że Wojewódzki Sąd Administracyjny wprost i wyraźnie jako podstawę rozstrzygnięcia wskazuje art. 190 p.p.s.a. oraz wskazania i wykładnię odnośnie do art. 201 ust. 3 pkt 1 p.t. dokonane przez Naczelny Sąd Administracyjny, zawarte w uzasadnieniu wyroku z 14 lipca 2010 r. WSA również wskazał jako podstawy swego rozstrzygnięcia na naruszenie art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a.

39 Z zawartych na str. 9 skargi kasacyjnej rozważań wynika jednak, że skarżącemu organowi chodzi w istocie o to, że Sąd nie zastosował prawa wspólnotowego i prowspólnotowej wykładni prawa krajowego, co nie stanowi uchybienia proceduralnego art. 141 § 4 p.p.s.a. w postaci niewskazania podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Podobnie należy ocenić rozważania dotyczące wykładni i sposobu zastosowania art. 201 ust. 3 pkt 1 p.t. Natomiast odwołując się do postanowień (zacytowanego wyżej) art. 247 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, skarżący organ nie określił, jaki z tego przepisu ma wynikać obowiązek dla rozpoznającego sprawę krajowego sądu administracyjnego i dlaczego niedopełnienie tego obowiązku stanowi uchybienie w postaci braku przedstawienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia.

40 Z kolei zarzut niedostatecznego przedstawienia stanu sprawy i stanowisk pozostałych stron w ogóle nie został omówiony (uzasadniony), jak również organ nie sprecyzował, jakie "pozostałe" strony ma na myśli. Z tego względu tak sformułowany i nieuzasadniony przez stronę zarzut nie poddawał się weryfikacji, a w konsekwencji nie mógł być oceniony.

41 Skarżący organ natomiast najszerzej omówił zarzut zawarcia w uzasadnieniu wyroku niejasnych i nieprecyzyjnych wskazań co do sposobu dalszego postępowania organu przy ponownym rozpoznaniu sprawy, a ponadto sformułowaniu wskazań co do dalszego postępowania w sposób sprzeczny z prawem wspólnotowym. W tym przypadku, podobnie jak to miało miejsce przy postawieniu zarzutu obrazy art. 190 p.p.s.a., skarżący organ przedstawił wywód co do tego, jakim zasadom powinny odpowiadać udzielane przez Sąd wskazania przy ponownym rozpoznaniu sprawy administracyjnej. Wywód ten jednak ma również jedynie walor teoretycznoprawny, albowiem organ nie wykazał, aby zasady te nie zostały dochowane.

42 Jednocześnie organ w sposób następujący (podkr. organu) zacytował wskazania Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego: "Rozstrzygając sprawę ponownie Prezes UKE pamiętać winien również, na co wyraźnie zwracał uwagę NSA, iż w świetle art. 107 § 1 k.p.a. obowiązkiem organu regulacyjnego w niniejszej sprawie, wbrew literalnej dyspozycji przepisu art. 201 ust. 3 ustawy - Prawo telekomunikacyjne, jest skonkretyzowanie wobec strony postępowania określonej normy prawnej poprzez nałożenie na nią obowiązku wyłącznie w sentencji decyzji (a nie w jej uzasadnieniu). Prezes UKE nie może więc poprzestać tylko na nakazaniu operatorowi usunięcia nieprawidłowości, stanowiącego powtórzenie wskazanego przepisu ustawy, albowiem takie skonkretyzowanie normy prawnej - jak stwierdził NSA - nie jest wystarczające, gdyż decyzja w swojej dyspozycji powinna w sposób jednoznaczny i wyczerpujący określać obowiązek, nie zaś przekazywać takie konieczne treści do uzasadnienia".

43 Z zacytowanego fragmentu uzasadnienia zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, a w szczególności ze sposobu dokonanego przez organ wyróżnień cytowanego tekstu, wynika wyraźnie, że organ jednak zrozumiał, że wskazanie dotyczy tego, aby "w sposób jednoznaczny i wyczerpujący określać obowiązek, nie zaś przekazywać takie konieczne treści do uzasadnienia oraz aby nałożenie takiego obowiązku następowało w sentencji decyzji (a nie w jej uzasadnieniu)". Te wskazania zostały sprecyzowane w sposób na tyle jednoznaczny, że nawet osoba niebędąca prawnikiem zrozumie, że chodzi o to, aby obowiązek nakładany na jednostkę był sformułowany w zawartym w komparycji decyzji rozstrzygnięciu, a nie w jej uzasadnieniu.

44 Dla prawnika natomiast takie stanowisko i zalecenie powinno być oczywiste, jako że to zawarte w komparycji decyzji rozstrzygnięcie wiąże stronę i nakazuje jej określone zachowanie, a nie przedstawione w jej uzasadnieniu uwarunkowania faktyczne i prawne, jakie organ miał na względzie wydając decyzję. Ponadto należy pamiętać, że decyzja jest aktem indywidualizacji ogólnych przepisów prawa w stosunku do konkretnego podmiotu, w konkretnym stanie faktycznym i prawnym. Oznacza to, że decyzja administracyjna powinna konkretyzować zachowanie strony, a nie określać ogólnie, nastąpienia jakiego skutku w obrocie oczekuje organ. Ten skutek już został określony przez przepis prawa, natomiast zadaniem organu jest doprowadzenie do jego zaistnienia poprzez nakazanie stronie określonego zachowania.

45 W tym stanie rzeczy niejasne jest, co ma być rzekomo niezrozumiałe dla skarżącego organu w zacytowanych przez niego wskazaniach. Ponadto, skarżący organ nie wyjaśnił, dlaczego powyższe wskazania miałyby doprowadzić do sprzecznego z prawem wspólnotowym skutku i jaki to miałby być skutek.

46 Podobnie niezrozumiałe jest powołanie się na nowelizację dyrektywy o zezwoleniach. Zarówno przed nowelizacją, jak i po nowelizacji, w art. 10 ust. 3 zd. 1 tej dyrektywy jest mowa o stosowaniu odpowiednich środków przez organy regulacyjne. W polskim tłumaczeniu przyjęły one brzmienie "podejmą odpowiednie i proporcjonalne środki zmierzające do zapewnienia zgodności ze stanem prawnym" (brzmienie sprzed nowelizacji) oraz "przyjmuje odpowiednie i proporcjonalne środki służące zapewnieniu przestrzegania przepisów" (brzmienie obecne), jednakże w wersji angielskiej ta część zdania 1 art. 10 ust. 3 dyrektywy o zezwoleniach pozostała bez zmian: "shall take appropriate and proportionate measures aimed at ensuring compliance".

47 Takim środkiem niewątpliwie było i jest nakazanie stronie określonego zachowania. Jednakże skarżący organ w żaden sposób nie wyjaśnia, z czego wywodzi, że dokonana nowelizacja powoduje, iż nakazanie tego zachowania powinno być określone w sposób wyraźny i jednoznaczny, oraz że powinno być zamieszczone w rozstrzygnięciu decyzji.

48 Zupełnie niezrozumiałe, w szczególności w świetle art. 288 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, jest zawarte na str. 11 skargi kasacyjnej stwierdzenie: "W świetle obowiązków wynikających z prawa wspólnotowego i wskazań Sądu wydaje się, iż nie będzie możliwe wskazanie sposobu usunięcia naruszeń w inny sposób niż zaprzestanie świadczenia usługi lub pakietu usług". Przecież postanowienia tej dyrektywy co do możności nakazania zaprzestania świadczenia usług adresowane jest nie do organów regulacyjnych, ale do państw, które dopiero mogą upoważnić te organy do wydawania takich nakazów. Ponadto, wprowadzenie tej sankcji nie oznacza, iż organy zostają zwolnione z wprost wyrażonego w tej dyrektywie obowiązku podejmowania innych środków, określonych przez prawo krajowe, a służących zapewnieniu przestrzegania prawa.

49 W tym stanie rzeczy również zarzut z punktu b) skargi kasacyjnej nie zasługiwał na uwzględnienie.

50 Przechodząc do zarzutu z punktu c) skargi kasacyjnej – tj. naruszenie art. 201 ust. 3 p.t. w związku z art. 201 ust. 1 i 2 p.t. w związku z art. 10 ust. 2 i 3 dyrektywy o zezwoleniach poprzez błędną wykładnię – warto przypomnieć, że istota sporu w sprawie niniejszej sprowadza się do tego, iż uchylone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny decyzje są faktycznie niewykonalne ze względu na ich lakoniczność oraz kolizję z decyzją strony skarżącej z dnia [...] kwietnia 2007 roku ([...]). Cel, do którego zmierza organ, jest jednak możliwy do osiągnięcia poprzez wydanie nowej decyzji, konkretyzującej obowiązki operatora telekomunikacyjnego i wskazującej środki pozwalające na likwidację dostrzeżonych przez Sąd nieprawidłowości. Chodzi więc, jak to zostało wspomniane na wstępie rozważań, o sposób skonstruowania i sformułowania decyzji tak, aby jednoznacznie nakazywała stronie określone zachowanie. I takie też było wskazanie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który na str. 10 uzasadnienia wyroku stwierdził: "W tej sytuacji należy przyjąć, kierując się wytycznymi Naczelnego Sądu Administracyjnego, że Prezes UKE powinien rozważyć w toku ponownego postępowania, czy pomimo braku obowiązku wskazania środków, jakie powinien zastosować podmiot kontrolowany w celu usunięcia nieprawidłowości, organ chcąc uzyskać zamierzony przez siebie skutek, nie powinien skorzystać z możliwości wskazanej w art. 201 ust. 3 pkt 1) ustawy – Prawo telekomunikacyjne, a nie poprzestawać – jak w spornej decyzji – na pozostawieniu samej skarżącej swobody wyboru środków dla usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości". Polemizując ze wskazaniami sądów administracyjnych organ skarżący nie uzasadnił z czego wynika zakaz lub brak potrzeby jednoznacznego określenia w rozstrzygnięciu decyzji zachowania strony celem zapewnienia przestrzegania prawa. W szczególności Prezes UKE nie uzasadnił, dlaczego w sytuacji gdy strona wskazuje na faktyczną niewykonalność decyzji, to organ regulacyjny nie powinien skorzystać z uprawnienia przewidzianego w art. 201 ust. 3 pkt 1 p.t.

51 Wobec powyższego należy dodać, że w sytuacji gdy istnieje wątpliwość co do możliwości wykonania decyzji (a co operator telekomunikacyjny cały czas konsekwentnie podnosił), organ nie tylko może, ale wręcz ma obowiązek wskazać środki, jakie powinien zastosować podmiot zobowiązywany, w celu usunięcia nieprawidłowości – art. 201 ust. 3 pkt 1 p.t. Nie jest to obowiązek wynikający z ustawy prawo telekomunikacyjne, ale z zasad postępowania administracyjnego. Nakazuje to zasada zaufania do władzy publicznej (art. 8 k.p.a.), zasada przekonywania (art. 11 k.p.a.) i zasada szybkości (art. 12 § 1 k.p.a.). Postępowanie administracyjne nie może być postrzegane jako swoista gra procesowa pomiędzy organem władzy publicznej a stroną, ale ma zmierzać do jak najszybszego osiągnięcia założonego przez organ celu. Jeżeli więc strona podnosi i uzasadnia, dlaczego nie jest w stanie wykonać jedynie ogólnie sformułowanego w decyzji rozstrzygnięcia, to – zgodnie z przytoczonymi zasadami – na organie spoczywa obowiązek wskazania stronie sposobu i środków umożliwiających jej wykonanie danej decyzji. Ten obowiązek może wykonać organ odwoławczy lub ten sam organ przy ponownym rozpoznaniu sprawy poprzez wydanie odpowiedniej decyzji.

52 Innym źródłem tego obowiązku jest także art. 10 ust. 3 zd. 1 in fine dyrektywy o zezwoleniach. Zgodnie z tym przepisem (czy to w brzmieniu obecnym, czy też poprzednio obowiązującym) obowiązkiem organu regulacyjnego jest podjęcie "odpowiednich i proporcjonalnych środków" mających doprowadzić do zgodności z prawem. Zwrócić też należy uwagę, że przepis ten, odmiennie niż art. 201 ust. 3 p.t. nie mówi, że organ może, ale że podejmie stosowne środki. Natomiast zgodnie ze zdaniem ostatnim art. 10 ust. 3 dyrektywy o zezwoleniach nakazuje wyznaczyć rozsądny termin, w którym przedsiębiorstwo będzie musiało się do nich dostosować.

53 Jeżeli więc normodawca wspólnotowy nakazuje podjęcie odpowiednich i proporcjonalnych "środków" celem doprowadzenia do zgodności z prawem, a strona ma się do tych "środków" dostosować, to znaczy, że musi ona wiedzieć jakiego konkretnie zachowania (lub zachowań) organ od niej oczekuje. Oznacza to również, że to organ, wyznaczając "odpowiedni i proporcjonalny" środek, ma określić zakres owej odpowiedniości i proporcjonalności, czyli minimum zachowania (zachowań) strony, aby osiągnąć stan zgodności z prawem.

54 W tym stanie rzeczy nie można przyjąć, że wydanie przez organ regulacyjny decyzji wzywającej do tego, aby strona dostosowała się do jakiegoś ogólnego obowiązku, jak np. do działania zgodnie z art. 36 p.t., nie jest środkiem mającym doprowadzić do zgodności z prawem, ale jedynie wskazaniem celu, jaki organ zamierza osiągnąć. Natomiast środkiem takim będzie dopiero wskazanie konkretnego zachowania, co może nastąpić tylko wówczas, gdy strona we własnym zakresie nie usunie stanu niezgodności z prawem, ujawnionego przez organ regulacyjny. Taka bowiem procedura wynika zarówno z art. 10 ust. 1-3 dyrektywy o zezwoleniach, jak i art. 201 ust. 1-3 ustawy - Prawo telekomunikacyjne.

55 Z tych względów przedstawione przez skarżący organ na str. 12-14 skargi kasacyjnej rozważania, podobnie jak w przypadku uzasadnień zarzutów z punktów a) i b) petitum skargi kasacyjnej, należy potraktować jako mające walor teoretycznoprawny, jednakże bez związku z tym co stanowi istotę problemu. W szczególności, pomimo odwoływania się do wykładni prowspólnotowej, organ nie odniósł się do tego, czym jest lub ma być "odpowiedni i proporcjonalny środek", o którym mowa w art. 10 ust. 3 dyrektywy o zezwoleniach, a zatem czy i dlaczego – stosownie do tej dyrektywy – organ regulacyjny może nie stosować środków wskazanych w art. 201 ust. 3 pkt 1 p.t.

56 Niezrozumiałe jest też zawarte na str. 12 uzasadnienia skargi kasacyjnej stwierdzenie: "Uznanie, iż to organ ma wskazać w jaki sposób przedsiębiorca musi przywrócić stan godny z prawem oznacza niejako przyzwolenie na nie wykonywanie obowiązku regulacyjnego przez dłuższy czas". Czas ten bowiem wynika nie tylko z art. 201 p.t., ale również z przywoływanego przez organ art. 10 dyrektywy o zezwoleniach. Co więcej, czas ten na skutek dokonanej nowelizacji dyrektywy może już być znacznie skrócony. Brak jest też wykazania związku pomiędzy dokładnym określeniem nakładanych na stronę obowiązków, a czasem trwania stanu niezgodności z prawem. Jednak zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego im dokładniejsze będzie określenie oczekiwanego od strony zachowania i im mniej powstaje wątpliwości interpretacyjnych w związku z konstrukcją i sposobem sformułowania decyzji, tym szybciej może być ona wykonana. Tym bardziej, że organ skarżący nie wykazał, w jaki sposób wskazywane przez niego dyrektywy mają wyłączać w postępowaniu przed Prezesem UKE zasady wynikające z Kodeksu postępowania administracyjnego oraz przeciwstawiają się skorzystaniu z przewidzianej prawem krajowym możliwości wskazywania stronie środków mających doprowadzić do osiągnięcia rezultatu określonego w unijnych dyrektywach.

57 Również nie można przyjąć za tego rodzaju wyjaśnienie następującego stanowiska, zawartego na str. 14-15 uzasadnienia skargi kasacyjnej: "Warto zaakcentować inny niezwykle interesujący aspekt podnoszonego zagadnienia. Orzecznictwo Sądu Najwyższego wskazuje, iż wszczęcie postępowania kontrolnego na odstawie art. 199 Pt uniemożliwia nałożenie kary na podstawie art. 209 ust. 1 Pt bez wydania decyzji w przedmiocie nakazania usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości. Prezes UKE nie może zatem podjąć innych działań zmierzających do usunięcia naruszenia np. jak zastosowanie trybu przyjętego w art. 201 ust.3 Pt." Stanowisko to jest wręcz niezrozumiałe. Przecież zastosowanie "trybu przyjętego" w art. 201 ust. 3 pkt 1 i 2 p.t. i wydanie decyzji, jest niczym innym, jak wydaniem decyzji w przedmiocie nakazania usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości. Nie wiadomo więc, dlaczego, zdaniem skarżącego organu, Prezes UKE nie może podejmować działań zmierzających do usunięcia danego naruszenia.

58 Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wniesiona skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i stosownie do art. 184 oraz art. 204 pkt 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Powołane przepisy