Pelnora PrawoOtwórz aplikację

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 marca 2018 r., II FSK 582/16

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sygnatura
II FSK 582/16
Data
Forma
Wyrok
Hasła
Inne
Źródło
JuDDGES/pl-nsa (orzeczenia NSA i WSA z CBOSA), dokument u źródła
Otwórz w aplikacji

Sentencja

1 Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Jan Rudowski, Sędzia NSA Antoni Hanusz (sprawozdawca), Sędzia WSA (del.) Alina Rzepecka, Protokolant Justyna Bluszko-Biernacka, po rozpoznaniu w dniu 13 marca 2018 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej J. B. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 25 listopada 2015 r. sygn. akt I SA/Sz 833/15 w sprawie ze skargi J. B. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie z dnia 27 maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

2 1. Zaskarżonym wyrokiem z 25 listopada 2015 r., I SA/Sz 833/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę J. B. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie z 27 maja 2015 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.

3 Rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Szczecinie, postanowieniem z 27 maja 2015 r. odmówiło skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta S. z 10 grudnia 2014 r. w sprawie odpowiedzialności członka zarządu spółki z o.o. za zobowiązania podatkowe w podatku od nieruchomości. W motywach tego rozstrzygnięcia wskazano, że 27 listopada 2014 r., strona odebrała na poczcie osobiście postanowienie Prezydenta z 13 listopada 2014 r. wyznaczające termin do wypowiedzenia się w sprawie. W dniu 29 grudnia 2014 r. nastąpiło doręczenie skarżącemu poprzez dwukrotne awizowanie w dniu 12 i 22 grudnia 2014 r., decyzji Prezydenta z 10 grudnia 2014 r. Strona 23 stycznia 2015 r. w Urzędzie Miejskim w S. złożyła pismo z prośbą o wydanie kserokopii decyzji. W tym też dniu udzieliła pełnomocnictwa, a 26 stycznia 2015 r. jej pełnomocnik, zapoznał się w Urzędzie z aktami sprawy, po czym 28 stycznia 2015 r. wystąpił z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji. Jako przyczyny uchybienia terminu wskazano: nieodebranie decyzji o której wydaniu strona dowiedziała się w rozmowie telefonicznej z pracownikiem Wydziału Ekonomicznego w dniu 21 stycznia 2015 r.; nie pozostawienie pierwszego awiza; godziny urzędowania placówki pocztowej, które uniemożliwiły skarżącemu odebranie przesyłki z uwagi na pracę oraz chorobę w okresie od 25 do 31 grudnia 2015 r. oraz strajk lekarzy uniemożliwiający wizytę w tym czasie. Jednocześnie zastrzeżono, że dokumentacja medyczna zostanie przekazana organowi po wizycie u lekarza zaplanowanej na 30 stycznia 2015 r.

4 Na wezwanie SKO strona złożyła do akt: zaświadczenie z 17 marca 2015 r. Prezesa zarządu C[...] SA w K. o tym, że przebywała w okresie przedświątecznym - do 24 grudnia 2014 r. w każdy dzień tygodnia z reguły między 9 a 17 godziną w K., w siedzibie spółki oraz zaświadczenie lekarskie z 17 marca 2015 r., o tym, że zgłosiła się w dniach 15 i 20 stycznia 2015 r. celem udzielenia porady lekarskiej i otrzymała skierowanie do pulmonologa, gdzie jest aktualnie leczona, jak też pismo Poczty Polskiej SA z 23 marca 2015 r. informujące o tym, że w miesiącu grudniu 2014 r. placówka pocztowa była czynna od poniedziałku do piątku w godz. 10-18, a w dniach 24 i 31 grudnia 2014 r. w godz. 10-13.

5 Kolegium odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia odwołania powołało art. 162 o.p., z którego wynika, że do przesłanek przywrócenia terminu należy w sytuacji jego uchybienia złożenie wniosku, w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia z uprawdopodobnioną przyczyną uchybienia niezawinioną przez wnioskodawcę.

6 Organ odnosząc się do wskazanego we wniosku braku doręczenia skarżącemu decyzji Prezydenta Miasta S. z 10 grudnia 2014 r. w sprawie odpowiedzialności członka zarządu spółki z o.o. za zobowiązania podatkowe w podatku od nieruchomości wyjaśnił, że doręczenie jej stronie, nastąpiło 29 grudnia 2014 r. na podstawie art. 150 o.p. Zatem czternastodniowy termin do wniesienia odwołania biegł od 30 grudnia 2014 r. i upłynął 12 stycznia 2015 r. Natomiast odwołanie zostało złożone 28 stycznia 2015 r., a więc po terminie.

7 Dalej organ wskazał, że nie uzasadnia przywrócenia terminu to, że strona nie była w stanie w dniach od 16 do 24 grudnia 2014 r. odebrać pisma z uwagi na godziny urzędowania placówki pocztowej, które pokrywały się z godzinami jej pracy, co miały uprawdopodobniać przedłożone poprzez nią w/w zaświadczenia. Nie jest to bowiem sytuacja nagła i niezależna od skarżącego, uniemożliwiająca mu w terminie, złożenie odwołania. Podobnie został oceniony powoływany we wniosku argument choroby strony [od 24 do 31 grudnia 2015 r.]. SKO za uprawdopodobnione uznało to, że skarżący ze względu na protest lekarzy nie mógł udać się w tym czasie do lekarza, niemniej jednak wskazało, że ta okoliczność odnosi się do okresu poprzedzającego czas, w którym skarżący winien złożyć w terminie odwołanie.

8 Organ podkreślił, że strona 27 listopada 2014 r., odebrała na poczcie osobiście postanowienie Prezydenta z 13 listopada 2014 r. wyznaczające jej termin do wypowiedzenia się w sprawie. Miała zatem od tego dnia wiedzę o tym, że kończy się prowadzone wobec niej postępowanie i zostanie jej doręczona decyzja. Mimo to nie podjęła działań skutkujących odebraniem decyzji. Dopiero 21 stycznia 2015 r. zadzwoniła do Urzędu Miejskiego gdzie uzyskała telefonicznie informację o wydaniu takiej decyzji.

9 Odnosząc się natomiast do twierdzenia skarżącego, że udał się na pocztę już w dniu 2 stycznia 2015 r., aby odebrać korespondencję, jednakże została ona zwrócona organ wskazał, że od 2 stycznia 2015 r. do 21 stycznia 2015 r. upłynęło ponad 7 dni, w trakcie których można było wnosić o przywrócenie terminu.

10 2. Skarżący w skardze na powyższe orzeczenie wniósł o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Zarzucił naruszenie: 1/ art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a., poprzez niewyjaśnienie istotnych okoliczności faktycznych oraz pobieżną analizę zgromadzonego materiału dowodowego, a tym samym niedokładne i niezupełne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, co prowadziło do błędnych ustaleń skutkujących przyjęciem, że uchybił terminowi do wywiedzenia odwołania od decyzji Prezydenta z 10 grudnia 2014 r. bowiem złożył je w dniu

11 28 stycznia 2015 r., a więc po terminie, podczas gdy niezłożenie odwołania

12 w terminie nastąpiło z powodów niezawinionych i niezależnych od niego i składając odwołanie w w/w dacie zmieścił się z dopełnieniem owej czynności w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi; 2/ art. 180 w zw. z art. 187 i 188 ustawy

13 z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2015 r. poz. 613, ze zm., dalej: "o.p.") poprzez nieprzeprowadzenie wnioskowanych przez niego dowodów: z zeznań świadka H. M. oraz przesłuchania jego na okoliczność przyczyn uchybienia terminowi do złożenia odwołania; 3/ art. 162 § 1 i 2, art. 163 § 2 w zw. z art. 235 o.p. poprzez niewłaściwe ich zastosowanie przejawiające się w odmowie przywrócenia terminu do złożenia odwołania, podczas gdy w sprawie ziściły się przesłanki do przywrócenia terminu; 4/ art. 150 o.p. poprzez błędne uznanie, że doszło w tym trybie do doręczenia mu decyzji z 10 grudnia 2014 r.

14 3. Sąd pierwszej instancji oddalając skargę w pierwszej kolejności podkreślił, że

15 w postępowaniu podatkowym stosuje się przepisy Ordynacji podatkowej, a nie k.p.a. - jak zarzucono w skardze, przy czym odpowiednikiem art. 77 k.p.a. jest art. 187 o.p., zaś art. 7 k.p.a.- art. 122 o.p. Wyjaśnił, że w rozpoznawanej sprawie przedmiotem skargi jest postanowienie Kolegium Odwoławczego odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta z 10 grudnia 2014 r. w sprawie odpowiedzialności członka zarządu spółki z o.o. za zobowiązania podatkowe w podatku od nieruchomości. Decyzja została doręczona stronie w trybie doręczenia zastępczego (na podstawie art. 150 § 1 o.p.) w dniu 29 grudnia 2014 r. Ustawowy termin do wniesienia odwołania upłynął zatem 12 stycznia 2015 r. skarżący natomiast odwołanie od tej decyzji nadał w Placówce pocztowej 28 stycznia 2015 r.

16 Sąd przypomniał, że zdaniem skarżącego okoliczności które zostały powołane we wniosku uprawdopodabniają, że naruszenie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy. SKO nie podzielając tego stanowiska stwierdziło natomiast, że choroba strony odnosi się do okresu poprzedzającego czas, w którym winna złożyć w terminie odwołanie, zaś podniesione we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności (godziny urzędowania placówki pocztowej pokrywające się z godzinami pracy strony) nie uzasadniają przywrócenia terminu, bo nie stanowią sytuacji nagłej, nie dającej się przezwyciężyć.

17 Następnie WSA wskazał, że podstawą prawną rozpoznania wniosku przez Kolegium Odwoławcze, był przepis art. 162 o.p., który w § 1 stanowi, że w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (§ 2). Podkreślił, że o braku winy w niedopełnieniu czynności

18 w terminie można mówić wyłącznie wtedy, gdy wywiązanie się z takiego obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przyczyna uchybienia terminu musi zatem być niezależna od strony (a przy tym istnieć przez cały okres uchybienia terminu). Przyjmuje się też, że od strony postępowania można oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw, a jakiekolwiek niedbalstwo strony dyskwalifikuje możliwość przywrócenia terminu.

19 Sąd podzielił pogląd, że przywrócenie terminu jest niemożliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Przepis art. 162 § 1 o.p. nie uzależnia bowiem uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia. Oznacza to, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło na skutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Zaznaczył, że przy ocenie winy strony lub jej braku w niedochowaniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu.

20 Sąd zgodził się z organem że podniesione we wniosku o przywrócenie terminu, okoliczności nie mają charakteru wyjątkowego i nie stanowią sytuacji nagłej i niedającej się przezwyciężyć. Ocena ta została dokonana w oparciu o prawidłowo ustalony stan faktyczny i rzetelną analizę argumentacji przedstawionej we wniosku o przywrócenie terminu.

21 W ocenie WSA, nie można przyznać racji stronie, że decyzja ta została jej nieprawidłowo doręczona, a w związku z tym nie uchybiła ona terminowi do wniesienia odwołania. Kwestię tę rozpoznawał WSA w Szczecinie w wyroku z 25 listopada 2015 r., I SA/Sz 834/15, którym oddalił skargę na postanowienie Kolegium Odwoławczego z 28 maja 2015 r., stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania na decyzję Prezydenta z 10 grudnia 2014 r. To oznacza, że w rozpoznawanej sprawie, przyjąć trzeba, że niewątpliwie odwołanie od ww. decyzji zostało złożone z uchybieniem terminu.

22 Dalej Sąd stwierdził, że analiza akt sprawy nie potwierdza zasadności zarzutów skarżącego kwestionujących doręczenie decyzji. Doręczenia przesyłki dokonano skutecznie, bez naruszenia przepisów postępowania w zakresie doręczeń. Wskazał, że przesyłka zawierająca decyzję z 10 grudnia 2014 r., z powodu nieobecności adresata została złożona w Urzędzie Pocztowym, zaś zawiadomienie o tym fakcie zostało umieszczone w skrzynce odbiorczej skarżącego (w dniu 12 grudnia 2014 r.). Z powodu niepodjęcia w terminie 7 dni, przesyłkę awizowano powtórnie w dniu 22 grudnia 2014 r. Zwrócono ją do nadawcy, gdyż adresat jej nie podjął. Okoliczności te potwierdził pracownik Urzędu Pocztowego, składając podpis oraz datę zwrotu przesyłki. Skuteczne doręczenie przesyłki zgodnie z art. 150 § 2 o.p. nastąpiło zatem w dniu 29 grudnia 2014 r. Czternastodniowy termin do wniesienia odwołania biegł więc od 30 grudnia 2015 r.

23 i upłynął 12 stycznia 2015 r. Odwołanie zaś zostało nadane w Urzędzie Pocztowym

24 w dniu 28 stycznia 2015 r., a więc po terminie. Sąd zgodził się z organem,

25 że w warunkach niniejszej sprawy doręczenie "zastępcze", było doręczeniem skutecznym. Podniesiony przez stronę zarzut nie pozostawienia pierwszego awiza w skrzynce, jest niewiarygodny i stanowi jedynie jego gołosłowne twierdzenie. Nawiązując do poglądów orzecznictwa WSA wskazał, że dowód doręczenia adresatowi przesyłki jest dokumentem urzędowym, potwierdzającym fakt i datę doręczenia pisma zgodnie

26 z danymi na dokumencie tym umieszczonymi. Taki charakter zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki uzasadnia przyjęcie, że dokument ten korzysta z domniemania prawdziwości. Domniemanie to może zostać obalone. Nie można jednak przyjąć, by do obalenia tego domniemania wystarczyło twierdzenie strony, że doręczenie przesyłki było nieskuteczne.

27 WSA podkreślił również, że osoba należycie dbająca o swe interesy, winna tak zorganizować odbiór korespondencji, zwłaszcza mając wiedzę o toczących się wobec niej postępowaniach, aby uniknąć ewentualnych ujemnych skutków związanych z niemożnością odbioru korespondencji, która może być do niej kierowana. Wniosek skarżącego nie przedstawia takich okoliczności, z których by wynikało, że podjął działania w celu uniknięcia ewentualnych negatywnych skutków upływu terminów procesowych związanych z doręczaniem korespondencji na wskazany adres. Okoliczności faktyczne powołane we wniosku o przywrócenie terminu nie wskazują również na to, że uchybienie terminu nastąpiło na skutek zdarzeń wyjątkowych czy szczególnych, których nie można było uniknąć. Fakt krótszego czasu pracy placówki pocztowej w Wigilię, czy w Sylwestra jest faktem powszechnie znanym i często praktykowanym przez różne urzędy. Nie trafiony jest zatem zarzut naruszenia art. 162

28 § 1 o.p. i art. 163 o.p. przez nieprzywrócenie terminu do wniesienia odwołania.

29 Za nietrafne Sąd uznał również zarzuty naruszenia art.180, art. 187 i 188 o.p. albowiem postępowanie dowodowe przeprowadzono w sposób prawidłowy, podjęto wszelkie czynności niezbędne dla wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, zaś zgromadzony materiał dowodowy poddano wszechstronnej i wnikliwej analizie, co znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.

30 4. W skardze kasacyjnej na w/w orzeczenie skarżący reprezentowany przez pełnomocnika zarzucił: 1) na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej: "p.p.s.a.") naruszenie prawa materialnego, tj. art. 162 § 1 o.p. poprzez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, że brak winy w uchybieniu terminu występuje tylko wtedy, gdy przeszkody uniemożliwiające stronie zachowanie terminu do dokonania czynności procesowej mają charakter zdarzeń nadzwyczajnych, oraz

31 w efekcie błędne niezastosowanie, tj. odmowę przywrócenia terminu; 2) na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: a) art. 151 p.p.s.a. poprzez jego błędne zastosowanie

32 i jednocześnie art. 145 § 1 lit. c p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie w zw. z art. 162

33 § 1 i 2, art. 121 § 1, art. 122, art. 180 § 1, art. 187 § 1 oraz art. 188 o.p., gdyż WSA oddalił skargę, a powinien był uchylić zaskarżone postanowienie, które zostało wydane z naruszeniem przepisów postępowania, bowiem SKO nie przeprowadziło należycie postępowania dowodowego, a tym samym nie zbadało sprawy dogłębnie

34 i wnikliwie i nie wyjaśniło wszystkich istotnych okoliczności i aspektów koniecznych do rozstrzygania o spełnieniu przesłanki uprawdopodobnienia przez skarżącego braku winy w uchybieniu terminu; b) art. 150 § 1a i § 2 o.p. w zw. z art. 122, art. 180 § 1,

35 art. 187 § 1 oraz art. 188 o.p. poprzez błędne przyjęcie, że doszło faktycznie do dwukrotnej awizacji korespondencji, a więc ziściły się przesłanki dotyczące skutecznego doręczenia pism skarżącemu w sprawie; c) art. 162 § 1 i 2, art. 121 § 1, art. 122,

36 art. 180 § 1, 187 § 1 oraz art. 188 o.p., jako że WSA nie uchylił postanowienia SKO, mimo że organ administracji nie zbadał sprawy dogłębnie i wnikliwie, nie przeprowadził prawidłowego rozumowania i oceny dowodów i w efekcie poczynił niewłaściwe ustalenia faktyczne w sprawie tego, czy skarżący uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od niekorzystnego dla niego decyzji Prezydenta w sprawie odpowiedzialności członka zarządu spółki z o.o. za zobowiązania podatkowe w podatku od nieruchomości.

37 Strona wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA oraz zasądzenie od SKO na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego, według norm przepisanych.

38 5. Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, zatem podlega oddaleniu. Istota zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej sprowadza się przede wszystkim do kwestionowania prawidłowości wyroku Sądu pierwszej instancji, który zaakceptował stanowisko organu co do tego, że strona nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nie nastąpiło z jej winy. Zdaniem skarżącego kasacyjnie Sąd pierwszej instancji oddalił skargę, choć organ nie przeprowadził należycie postępowania dowodowego, nie zbadał sprawy dogłębnie i wnikliwie i nie wyjaśnił wszystkich istotnych okoliczności i aspektów koniecznych do rozstrzygania o spełnieniu przesłanki uprawdopodobnienia przez niego braku winy w uchybieniu terminu.

39 Instytucja przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej w toku postępowania podatkowego została uregulowana w art. 162 o.p., który stanowi, że

40 w razie uchybienia terminu należy go przywrócić na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, iż uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1), zaś wniosek

41 o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, przy czym jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (§ 2). Przywołany przepis ustanawia cztery przesłanki przywrócenia terminu: -/ uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu, -/ złożenie wniosku o przywrócenie terminu, -/ dochowanie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu oraz -/ dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracalny termin. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu zakreślonego dla jej wykonania wymaga uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej (w rozumieniu zamierzonego działania sprzecznego z regułami postępowania), ale także lżejszej jej postaci - niedbalstwa (rozumianego jako niedołożenie należytej staranności do załatwiania własnych spraw). Brak winy

42 w uchybieniu terminowi powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Wskazać także należy, że kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy, może mieć miejsce tylko wtedy, gdy dopełnienie czynności było niemożliwe z powodu przeszkody nagłej i nie do przezwyciężenia (jak np. pożar, powódź, nagła obłożna choroba powodująca konieczność hospitalizacji), tj. takiej, której strona nie mogła przezwyciężyć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Istotnym przy tym jest, że przy ocenie winy strony w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko czynności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności, ale także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Ponadto, przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (tak też: wyrok NSA z 12 lipca 2017 r., II GSK 3163/15). Mimo,

43 że w sprawach o przywrócenie terminu wystarczające jest jedynie uprawdopodobnienie zdarzeń, które były przeszkodą do złożenia pisma w terminie, nie zaś przedstawienie niepodważalnych dowodów, świadczących o niedających się przezwyciężyć przeszkodach, to nie zmienia to faktu, że obowiązek wykazania okoliczności w tym zakresie spoczywa na stronie (por. wyrok NSA z 11 grudnia 2013 r., II FSK 178/12). Natomiast wykazane okoliczności faktyczne stanowiące podstawę przywrócenia terminu podlegają ocenie organu. Dodać też trzeba, że zarówno

44 w doktrynie jak i orzecznictwie sądów administracyjnych nie ma wątpliwości co do tego, że organ podatkowy nie ma obowiązku poszukiwania dowodów wskazujących na możliwość braku winy strony w uchybieniu terminu. Istotnym jest również i to, że uprawdopodobnienie okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu nie może ograniczać się jedynie do niczym nie popartych, samych twierdzeń strony.

45 Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w rozpoznawanej sprawie Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło, że skarżący nie uprawdopodobnił przesłanki braku winy w uchybieniu terminu, pozwalającej na zastosowanie cytowanego przepisu. Z argumentów podnoszonych przez stronę skarżącą kasacyjnie wynika, że brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania upatruje ona między innymi

46 w niedoręczeniu jej w/w decyzji Prezydenta z 10 grudnia 2014 r.

47 Wprawdzie, jak zostało to już powyżej wyjaśnione, strona nie ma obowiązku udowodnienia, a tylko uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nie nastąpiło bez jej winy, jednakże nie oznacza to, że wystarczające dla przywrócenia terminu są gołosłowne oświadczenia strony niepoparte żadnymi wiarygodnymi danymi. WSA prawidłowo wskazał, że obalenie domniemania doręczenia decyzji w trybie zastępczym nie jest możliwe poprzez zwykłe twierdzenie strony (jak to uczyniono w rozpoznawanej sprawie), że pierwsze awizo nie zostało umieszczone w jej skrzynce pocztowej.

48 Dla takiego uprawdopodobnienia konieczne byłoby wykazanie - przykładowo – że

49 w momencie awizowania przesyłki skrzynka pocztowa była uszkodzona, lub też dostęp do tej skrzynki był powszechny. Przywrócenie terminu tylko na podstawie gołosłownego twierdzenia, że awiza nie pozostawiono, prowadziłoby do nieuzasadnionego podważenia instytucji doręczenia zastępczego. W każdej bowiem sytuacji strona mogłaby obalić domniemanie doręczenia przesyłki w trybie awizo poprzez zwykłe oświadczenie, że awizo nie zostało umieszczone w skrzynce pocztowej (por. postanowienie NSA z 7 lipca 2010 r., II OZ 651/10).

50 Kończąc ten wątek wypada też zauważyć, że punktem wyjścia do złożenia wniosku o przywrócenie terminu jest niedotrzymanie tego terminu. Przepisy art. 162 § 1 i § 2 o.p. nie pozostawiają wątpliwości co do tego, że aby złożyć wniosek o przywrócenie terminu, termin musi być uchybiony. Wniosek w tym zakresie złożony mimo braku uchybienia terminowi jest niedopuszczalny. Przywrócenie terminu jest możliwe tylko i wyłącznie wtedy, gdy termin odwoławczy/zażaleniowy został przekroczony.

51 Poczynienie powyższych uwag stało się konieczne, przede wszystkim ze względu na wewnętrznie sprzeczne stanowisko, które w tej sprawie zaprezentował skarżący kasacyjnie. Z jednej bowiem strony skarżący w toku postępowania twierdził, że nie doszło do skutecznego w jego przekonaniu doręczenia przesyłki [brak pierwszego awizo]. Z drugiej jednak i tak wystąpił z wnioskiem o przywrócenie mu terminu do wniesienia środka zaskarżenia. Niezależnie od powyższych uwag należy podkreślić, że kwestia stwierdzenia uchybienia wniesienia odwołania została już przesądzona w sprawie o sygn. akt I SA/Sz 834/15 z 25 listopada 2015 r. (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego oddalający skargę kasacyjną strony – II FSK 583/16 z 13 marca 2018 r.). Przedmiotem oceny Sądu była również kwestia prawidłowości doręczenia decyzji Prezydenta.

52 Nie sposób też uznać za zasadne argumenty skargi kasacyjnej dotyczące kwestii nieprzeprowadzenia przez organ dowodu z zeznań świadków. W pierwszej kolejności koniecznym jest podkreślenie, że skuteczność prawna żądania przeprowadzenia dowodu uzależniona jest od stwierdzenia, że przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a jednocześnie okoliczność ta nie została potwierdzona innym dowodem. Samo zgłoszenie wniosków dowodowych przez stronę nie powoduje automatycznie konieczności ich uwzględnienia i przeprowadzenia. Organy podatkowe nie mają obowiązku dopuszczenia każdego dowodu proponowanego przez stronę, jeżeli dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego adekwatne i wystarczające są inne dowody (tak m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 stycznia 2010 r., II FSK 1313/08 i z 5 listopada 2011 r. I FSK 1892/09). Jak trafnie wskazał WSA - w postępowaniu przed sądem administracyjnym konieczne jest wykazanie, że odmowa przeprowadzenia przez organ dowodu żądanego przez stronę mogła mieć - na tle zgromadzonego materiału dowodowego - istotny wpływ na wynik sprawy. Tymczasem, argumenty podniesione w tym zakresie przez stronę skarżącą kasacyjnie są tak zdawkowe, że na ich podstawie trudno jest wywnioskować na czym konkretnie miałoby polegać uchybienie temu przepisowi przez Sąd pierwszej instancji. Ponieważ autor skargi kasacyjnej nie wykazał, aby za wadliwością przeprowadzonego postępowania miała przemawiać okoliczność niezrealizowania wniosku skarżącego o przesłuchanie skarżącego jak i w/w świadka Naczelny Sąd Administracyjny, działając w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 p.p.s.a.), nie mógł w związku z tym ocenić, czy w podanym wyżej zakresie przyjęta w zaskarżonym wyroku ocena zgodności z prawem zaskarżonego orzeczenia dotknięta była błędem mającym istotny wpływ na wynik sprawy.

53 Nie można też się zgodzić z wywodami strony skarżącej w kwestii dotyczącej godzin urzędowania placówki pocztowej, które uniemożliwiły skarżącemu odebranie przesyłki z uwagi na pracę. Podkreślenia wymaga, że strona, której możliwość odebrania awizowanej przesyłki przypadała na okres świąteczny (w Wigilię, Sylwestra) czy około świąteczny powinna była liczyć się z tym, że placówki pocztowe, z racji specyfiki tego okresu, mogą mieć skrócony czas pracy bądź być zamknięte. Jest to fakt powszechnie znany i często praktykowany przez różne urzędy. Dlatego też skarżący powinien być przygotowany na taką ewentualność. Wymagały tego względy staranności, jakiej należało oczekiwać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Zatem, winien on był tak zorganizować odbiór korespondencji, aby uniknąć ewentualnych ujemnych skutków związanych niemożnością jej odbioru. Było to tym bardziej uzasadnione, że jak wykazano, strona dysponowała wiedzą o toczących się wobec niej postępowaniach. Tymczasem, wniosek skarżącego nie przedstawia takich okoliczności, z których by wynikało, że podjął działania w celu uniknięcia ewentualnych negatywnych skutków upływu terminów procesowych związanych z doręczaniem korespondencji na wskazany adres. Skoro więc skarżący nie podjął takich czynności, to nie można mówić o braku winy w uchybieniu terminu do złożenia środka zaskarżenia od w/w decyzji. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy bowiem brać pod uwagę nie tylko okoliczności które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Uwzględniając powyższe, należy podzielić stanowisko Sądu pierwszej instancji, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w niedochowaniu terminu i nie uwiarygodnił, że zadbał w sposób należyty o własne interesy, co wyklucza możliwość przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej.

54 Przedstawione powyżej uwagi dowodzą, że nie doszło do naruszenia przepisów ani prawa materialnego ani przepisów naruszenia prawa proceduralnego

55 w opisany przez stronę w skardze kasacyjnej sposób. Zarzuty wymienione w skardze kasacyjnej w punktach 1 i 2a-c wraz z ich uzasadnieniem należało ocenić jako bezpodstawne.

56 Mając powyższe na uwadze, wobec wykazania niezasadności zarzutów skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak sentencji.

Powołane przepisy