Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 lipca 2022 r., III OSK 1988/21
wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 lipca 2022 r., III OSK 1988/21Otwórz w aplikacji
Sentencja
1 Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędzia del. WSA Sławomir Pauter po rozpoznaniu w dniu 21 lipca 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Przedsiębiorstwa Wodociągowo-Kanalizacyjnego Sp. z o.o. z siedzibą w C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 30 lipca 2019 r., sygn. akt IV SA/Wr 215/19 w sprawie ze skargi K. N. na decyzję Przedsiębiorstwa Wodociągowo-Kanalizacyjnego Sp. z o.o. z siedzibą w C. z dnia [...] kwietnia 2019 r., nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną
Uzasadnienie
2 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, wyrokiem z dnia 30 lipca 2019 r., sygn. akt IV SA/Wr 215/19, po rozpoznaniu sprawy ze skargi K. N., uchylił decyzję Przedsiębiorstwa Wodociągowo-Kanalizacyjnego Sp. z o.o. z siedzibą w C. z dnia [...] kwietnia 2019 r., nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oraz zasądził na rzecz skarżącego zwrot kosztów sądowych. W uzasadnieniu wskazano na następujący stan faktyczny i prawny sprawy:
3 Wnioskiem z dnia 17 stycznia 2019 r., powielonym następnie w dniu 7 lutego 2019 r., K. N. zwrócił się do Przedsiębiorstwa Wodociągowo – Kanalizacyjnego Sp. z o.o. w C. o udostępnienie informacji publicznej w postaci skanów faktur i umów związanych z obsługą prawną Spółki z okresu od 19 listopada 2018 r. do 17 stycznia 2019 r.
4 Pismem z dnia 21 lutego 2019 r., l. dz. [...] Spółka, stwierdzając, że powyższy wniosek dotyczy informacji publicznej przetworzonej, wezwał wnioskodawcę do wskazania, w terminie 14 dni, powodów, dla których spełnienie żądania udostępnienia zawnioskowanych danych będzie szczególnie istotne dla interesu publicznego.
5 W odpowiedzi z dnia 14 marca 2019 r. wnioskodawca podkreślił, że wymienione we wniosku dokumenty stanowią informację publiczną prostą, która nie wymaga skomplikowanych analiz czy innych czasochłonnych czynności. Stąd też złożone żądanie nie wymagało wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego.
6 Przedsiębiorstwo Wodociągowo-Kanalizacyjne Sp. z o.o. z siedzibą w C., decyzją z dnia [...] kwietnia 2019 r., nr [...], działając na podstawie art. 104 § 1 i art. 109 § 1 k.p.a. oraz art. 3 ust. 1 pkt 1, art. 5 ust. 2 i art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2018 r., poz. 1330 ze zm., dalej u.d.i.p.), odmówił wnioskodawcy udostępnienia informacji publicznej.
7 W uzasadnieniu decyzji podano, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu m.in. ze względu na prywatność osoby fizycznej, chyba że pełni ona funkcję publiczną lub ma związek z pełnieniem tej funkcji albo zrezygnuje z przysługującego jej prawa do ochrony. W przeciwnym razie ujawnienie informacji o takiej osobie będzie prowadzić do naruszenia jej dóbr osobistych, nawet wówczas gdy nie będzie ona pracownikiem firmy, a jej zleceniobiorcą, zajmującym określone stanowisko służbowe, na podstawie którego możliwe jest jego zidentyfikowanie jako osoby fizycznej. Wobec braku legalnej definicji osoby pełniącej funkcję publiczną należy przez nią rozumieć osobę, która może podejmować władcze rozstrzygnięcia, dotyczące praw i obowiązków obywateli lub majątku publicznego. Za taką osobę nie może w związku z tym być uznany podmiot wykonujący na rzecz Spółki obsługę prawną. Nie przysługuje mu bowiem nawet namiastka władzy publicznej przynależnej osobom pełniącym funkcję publiczną. Podkreślono, że zawnioskowane informacje publiczne mają charakter przetworzony, gdyż ich udostępnienie wymaga podjęcia dodatkowych czynności polegających m.in. na dotarciu do dokumentacji, dokonaniu anonimizacji danych osobowych oraz skatalogowaniu poszczególnych informacji prostych. Strona zaś nie wykazała, aby za udzieleniem żądanych danych przemawiał szczególnie istotny interes publiczny, odnoszący się do spraw związanych z funkcjonowaniem państwa oraz innych podmiotów publicznych.
8 Skargę na powyższą decyzję złożył K. N.
9 W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zakwestionowanego rozstrzygnięcia.
10 Powołanym na wstępie wyrokiem, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej "P.p.s.a."), uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
11 Zdaniem Sądu pierwszej instancji sprawa dotyczy dwóch zasadniczych kwestii: 1) zasadności uznania zawnioskowanych danych za informacje objęte ochroną ze względu na prywatność osoby fizycznej oraz 2) trafności zakwalifikowania ich jako informacji publicznej przetworzonej.
12 WSA we Wrocławiu podniósł, że zgodnie z art. 5 ust. 2 u.d.i.p., prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa. W u.d.i.p. nie zostało zdefiniowane pojęcie osoby pełniącej funkcję publiczną, czy też mającej związek z pełnieniem takiej funkcji. W orzecznictwie sądów administracyjnych jako cechę wyróżniającą osobę pełniącą funkcję publiczną, przyjmuje się posiadanie przez nią określonego zakresu uprawnień pozwalających na kształtowanie treści wykonywanych zadań w sferze publicznej. Podkreśla się, że osobą pełniącą funkcję publiczną i mającą związek z pełnieniem takiej funkcji będzie każdy, kto pełni funkcję w organach władzy publicznej lub też w strukturach jakichkolwiek osób prawnych i jednostek organizacyjnych nie mających osobowości prawnej, jeżeli funkcja ta obejmuje uprawnienia m.in. do dysponowania majątkiem publicznym, zarządzania sprawami związanymi z wykonywaniem swych zadań przez władze publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują lub gospodarują mieniem komunalnym albo majątkiem Skarbu Państwa. Wskazanie, czy mamy do czynienia z funkcją publiczną powinno zatem odnosić się do badania, czy określona osoba w ramach instytucji publicznej realizuje w pewnym zakresie nałożone na tę instytucję zadanie publiczne. Powyższe rozważenia prowadzą do konkluzji, że osoba sprawująca obsługę prawną spółki komunalnej, niezależnie od tego czy wykonuje ją w charakterze pracownika spółki, czy też jej zleceniobiorcy, ma rzeczywisty związek z realizowaniem zadań publicznych i nie zajmuje jedynie stanowiska pomocniczego. Głównym przedmiotem działalności spółki jest bowiem dostarczanie wody i oczyszczanie ścieków, a więc czynności zaspokajające podstawowe potrzeby lokalnej społeczności. Zakres uprawnień przysługujących osobie wykonującej obsługę prawną instytucji zajmującej się tym obszarem działań, polegający na specjalistycznym doradztwie prawnym, warunkującym i niejednokrotnie poprzedzającym sam proces decyzyjny, ma zatem istotny wpływ na kształtowanie treści zadań wykonywanych w sferze publicznej. Stąd też dane na temat wynagrodzenia takiej osoby, czy też środków przeznaczonych na realizację umowy z nią zawartej, nie podlegają ochronie prawnej przewidzianej w art. 5 ust. 2 u.d.i.p.
13 Nadto niezależnie od powyższego stanowiska na problem ten należy spojrzeć także z nieco innej perspektywy, bazującej na samym pojęciu informacji publicznej. Jak wynika bowiem z art. 1 ust. 1 u.d.i.p., każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną. W szczególności taki walor będą zaś posiadały informacje o majątku publicznym, w tym o majątku jednostek samorządu terytorialnego oraz majątku osób prawnych samorządu terytorialnego (art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. c u.d.i.p.). Stąd też jakiekolwiek zadysponowanie tym majątkiem będzie stanowiło informację publiczną, niezależnie nawet od przeznaczenia wydatkowanych środków publicznych i celu jaki mają one zaspokoić. To nie przeznaczenie środków publicznych decyduje bowiem o tym, czy konkretna informacja ma walor informacji publicznej. Już bowiem sam fakt ich wydatkowania sprawia, że informacje na ten temat mają publiczny charakter i winny podlegać ujawnieniu w trybie i na zasadach określonych u.d.i.p. Dotyczy to w szczególności umów cywilnoprawnych zawieranych z podmiotami trzecimi i obejmujących m.in. kwestię obsługi prawnej danej instytucji publicznej.
14 W okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy na kwestię ujawnienia danych finansowych pochodzących z zawartej umowy na obsługę prawną należało zatem spojrzeć nie tyle z punktu widzenia danych dotyczących konkretnej osoby fizycznej, co z perspektywy środków publicznych wydatkowych z majątku komunalnego. Wówczas problem ochrony prywatności osoby fizycznej nie będzie miał istotnego znaczenia przy udostępnieniu żądanych skanów umów i faktur, stanowiących informację publiczną.
15 Powyższy wniosek odnosi się również do kwestii zastosowania w niniejszej sprawie regulacji rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE, czyli w skrócie RODO. Jak trafnie bowiem wskazuje to skarżący, zgodnie z art. 86 RODO dane osobowe zawarte w dokumentach urzędowych, które posiada organ lub podmiot publiczny lub podmiot prywatny w celu wykonania zadania realizowanego w interesie publicznym, mogą zostać przez ten organ lub podmiot ujawnione zgodnie z prawem Unii lub prawem państwa członkowskiego, któremu podlegają ten organ lub podmiot, dla pogodzenia publicznego dostępu do dokumentów urzędowych z prawem do ochrony danych osobowych na mocy niniejszego rozporządzenia. W polskich realiach takim prawem jest zaś ustawa o dostępie do informacji publicznej, która we wspominanym już art. 5 ust. 2 stanowi, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Należy jednak wskazać, że ograniczenie to nie dotyczy m.in. informacji o osobach pełniących funkcje publiczne lub mających związek z pełnieniem tych funkcji. Skoro zaś z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, to regulacje dotyczące ochrony danych osobowych nie znajdowały w niej zastosowania w takim stopniu, w jakim przedstawiał to podmiot zobowiązany.
16 W ocenie Sądu, na uwzględnienie nie zasługiwało twierdzenie organu, że żądane przez stronę informacje mają charakter przetworzony.
17 Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie definiuje pojęcia informacji przetworzonej. Stanowi ona jedynie w art. 3 ust. 1 pkt 1, że prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji publicznej, w tym informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Jednakże w toku stosowania przepisów tej ustawy, w orzecznictwie sądowoadministracyjnym ukształtował się pogląd stanowiący, że informacja przetworzona to taka informacja, na którą składa się określona liczba tzw. informacji prostych, podlegających jednak wyodrębnieniu w sposób dostosowany do żądania wnioskodawcy poprzez konieczność dokonania stosownych analiz, wyciągów bądź zestawień, angażujących znaczny wysiłek intelektualny zasobów kadrowych podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej. Proces przetwarzania informacji prostych prowadzić musi przy tym do wyodrębnienia informacji publicznej o nowej treści, co oznacza, że wytworzona informacja – w momencie złożenia wniosku – jeszcze nie istniała i powstała wyłącznie z inicjatywy osoby domagającej się jej udostępnienia.
18 Stwierdzić zatem należy, że sięgnięcie przez organ do zbiorów dokumentacji zawierających informacje proste i wyselekcjonowanie spośród nich umów żądanych przez skarżącego, a następnie poddanie ich procesowi anonimizacji i skatalogowania, nie skutkuje przekształceniem informacji prostej w informację przetworzoną. Zwłaszcza, że obejmują one stosunkowo niewielki zakres danych, ograniczający się do skanów umów i faktur związanych z obsługą prawną Spółki za okres od 19 listopada 2018 r. do 17 stycznia 2019 r. Nie są to zatem czynności na tyle skomplikowane, że w ich efekcie mogłoby dojść do powstania całkowicie nowej informacji publicznej. W szczególności zaś nie można podzielić stanowiska organu, że taki skutek będzie miało pozbawienie udostępnianych dokumentów danych osobowych, czyli anonimizacja. Czynność ta polega jedynie na przekształceniu informacji, a nie jej przetworzeniu, stąd informacja prosta nie zmienia się w informację przetworzoną poprzez proces anonimizacji. W związku z tym, że żądanie strony skarżącej nie dotyczyło informacji publicznej przetworzonej, podmiot zobowiązany bezzasadnie domagał się od niej wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego przemawiającego za udostępnieniem zawnioskowanych danych. Naruszył on tym samym dyspozycję art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy.
19 Sąd pierwszej instancji stwierdził zatem, że organ doszedł do błędnego przekonania, że zakres żądanych informacji ingeruje w prywatność osób fizycznych i wymaga przetworzenia. Dane te obejmowały bowiem informacje odnoszące się w głównej mierze do wydatkowania środków publicznych z tytułu zawartych umów cywilnoprawnych i w tym zakresie podlegały one ujawnieniu, niezależnie nawet od tego, kto miałby stać się ich beneficjentem. Poza tym dotyczyły one osób świadczących obsługę prawną spółki komunalnej, a więc podmiotów mających istotny i realny wpływ na wykonywanie przez spółkę zadań publicznych w postaci dostarczania wody i odprowadzania ścieków. W związku z tym, nie miało do nich zastosowania ograniczenie prawa do informacji publicznej, o którym mowa w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Nie zachodziły również przesłanki do uznania, że wnioskowane informacje podlegały przetworzeniu. Proces ten winien bowiem prowadzić do wytworzenia informacji nowej, nieznajdującej się uprzednio w posiadaniu organu, gdy tymczasem wskazywany przez podmiot zobowiązany zakres czynności ograniczał się do wyszukania konkretnych informacji, dodatkowo z przeciągu krótkiego odcinka czasu, a następnie ich uporządkowania i anonimizacji. Czynności te miały zatem charakter wyłącznie techniczny, który w żaden sposób nie prowadził do powstania informacji przetworzonej, a zatem nie wymagał od strony wykazania, że udostępnienie zawnioskowanej informacji będzie szczególnie istotne dla interesu publicznego. Stąd też w niniejszej sprawie organ nie dysponował uzasadnionymi podstawami do wydania decyzji odmownie załatwiającej żądanie skarżącego.
20 W dniu 19 września 2019 r skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyło Przedsiębiorstwo Wodociągowo-Kanalizacyjne Sp. z o.o., z siedzibą w C., zaskarżając wyrok w całości i wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku i wydanie orzeczenia zgodnego z prawem oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie:
21 1. art. 2 ustawy o radcach prawnych w związku z art. 734 kc w związku z art. 751 kc, poprzez ich niezastosowanie co doprowadziło do nieprawidłowej konstatacji Sądu pierwszej instancji co do wskazania, iż radca prawny nie świadczy usług na rzecz podmiotu (usługi pomocy prawnej), lecz pełni funkcje publiczne - w sytuacji, gdy zadaniem radcy prawnego, zarówno ustawowym, jak i umownym, jest jedynie świadczenie stosownej usługi (a nie wykonywanie funkcji publicznych);
22 2. art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w związku z art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na wskazaniu, iż żądane dokumenty nie stanowią określonej tajemnicy przedsiębiorcy, w sytuacji gdy dokumenty te są zaliczane do takiego rodzaju tajemnicy, a strony umowy nie zrezygnowały z stosowania tej tajemnicy (uchylenia tej tajemnicy);
23 3. art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., poprzez jego błędną wykładnię i wskazanie, że w okolicznościach niniejszej sprawy nie zaszła konieczność tzw. anonimizacji dokumentów i w konsekwencji nie doszło do przetworzenia informacji;
24 ✓ w sytuacji, gdy zaszła konieczność anonimizacji danych osób (pracowników, współpracowników) występujących na żądanych dokumentach (fakturach, umowach);
25 ✓ przetworzenia informacji, a wnioskodawca nie udowodnił i nie wykazał, iż przeznaczy informacje do potrzeb innych niż własne (prywatne).
26 W odpowiedzi na skargę kasacyjną K. N. wniósł o jej oddalenie jako oczywiście niezasadnej, gdyż zaskarżony wyrok odpowiada prawu oraz zasądzenie kosztów postępowania.
27 Naczelny Sąd Administracyjny zaważył co następuje:
28 Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną, związany jest jej granicami. Z urzędu bierze pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie żadna z enumeratywnie wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zachodzi, stąd NSA rozpoznał skargę kasacyjną w jej granicach.
29 W pierwszej kolejności w skardze kasacyjnej zarzucono Sądowi pierwszej instancji niezastosowanie art. 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2020 r. poz. 75) w zw. z art. 734 i 751 k.c., w wyniku czego Sąd wadliwie uznał, że radca prawny nie świadczy usług na rzecz podmiotu, lecz pełni funkcje publiczne. Tak skonstruowany zarzut nie mógł odnieść skutku bowiem WSA we Wrocławiu w żadnym miejscu uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia nie wyprowadził wniosku przypisywanego mu przez stronę skarżącą kasacyjnie i nie stwierdził, że "radca prawny nie świadczy usług na rzecz podmiotu, lecz pełni funkcje publiczne". Z treści zaskarżonego wyroku wynika jedynie, że w ocenie Sądu "osoba sprawująca obsługę prawną spółki komunalnej, niezależnie od tego czy wykonuje ją w charakterze pracownika spółki, czy też jej zleceniobiorcy, ma rzeczywisty związek z realizowaniem zadań publicznych i nie zajmuje jedynie stanowiska pomocniczego" (s. 6 uzasadnienia wyroku). Dalej Sąd stwierdził, że "zakres uprawnień przysługujących osobie wykonywującej obsługę prawną (...) ma zatem istotny wpływ na kształtowanie treści zadań wykonywanych w sferze publicznej. Stąd też dane na temat wynagrodzenia takiej osoby, czy też środków przeznaczonych na realizację umowy z nią zawartej, nie podlegają ochronie prawnej przewidzianej w art. 5 ust. 2 u.d.i.p." (s. 6 uzasadnienia wyroku). Przytoczone wyżej stanowisko WSA we Wrocławiu, które wynikało z wykładni przepisów u.d.i.p. nie mogło być wyrazem naruszenia jakichkolwiek przepisów prawa, w tym i tych wyszczególnionych w treści omawianego zarzutu, poprzez wskazanie, że "radca prawny nie świadczy usług na rzecz podmiotu, lecz pełni funkcje publiczne" skoro Sąd takiego poglądu nie wyraził. Niezależnie od tego, stanowisko Sądu pierwszej instancji w żadnym stopniu nie było wynikiem niezastosowania art. 2 ustawy o radcach prawnych (w powiązaniu z nieprecyzyjnie i częściowo nieadekwatnie powołanymi przepisami kodeksu cywilnego - zarówno art. 734 k.c., jak i art. 751 k.c. składają się z dwóch jednostek redakcyjnych, a strona skarżąca nie sprecyzowała, która z nich została naruszona, przy czym unormowania art. 734 k.c. dotyczą umowy zlecenia, a unormowania art. 751 k.c. regulują kwestie przedawnienia roszczeń wynikających z umowy zlecenia), skoro przepis ten wskazuje wyłącznie cel pomocy prawnej świadczonej przez radcę prawnego jako "ochronę prawną interesów podmiotów, na których rzecz jest wykonywana".
30 Drugi zarzut skargi kasacyjnej jest równie nieuprawniony. Skarżący kasacyjnie upatruje błędnej wykładni art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w zw. z art. 11 ust. 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz. U. z 2020 r. poz. 1913) w przyjęciu, że "żądane dokumenty nie stanowią określonej tajemnicy przedsiębiorcy, w sytuacji, gdy dokumenty te są zaliczane do takiego rodzaju tajemnicy, a strony umowy nie zrezygnowały ze stosowania tej tajemnicy (uchylenia tej tajemnicy)". Przede wszystkim tak skonstruowany zarzut w rzeczywistości nie dotyczy dokonania błędnej wykładni powołanych przepisów, lecz ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego, tj. "żądanych dokumentów", a zatem dokumentów wyszczególnionych w treści wniosku z dnia 18 kwietnia 2019 r. Należy przypomnieć, że zgodnie z ugruntowanymi poglądami Naczelnego Sądu Administracyjnego niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Nie można skutecznie powoływać się na zarzut naruszenia prawa materialnego w odniesieniu do stanu faktycznego kwestionowanego w ramach tego zarzutu, o ile równocześnie nie zostaną także skutecznie zakwestionowane, tj. w ramach drugiej podstawy kasacyjnej, ustalenia faktyczne, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie (zob. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2013 r., I OSK 1171/12, LEX nr 1298298). Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd pierwszej instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12, LEX nr 1269660; wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11, LEX nr 1340137). Ocena zarzutu prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11, LEX nr 1340138; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11, LEX nr 1358369). Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktów (zob. wyrok NSA z dnia 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11, LEX nr 1296051), w przypadku, gdy ustalenia w tym zakresie nie zostały skutecznie zakwestionowane w ramach zarzutów naruszenia przepisów postępowania. Niezależnie od powyższej wady konstrukcyjnej omawianego zarzutu wskazać także należy, że Sąd pierwszej instancji w żadnym miejscu uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie dokonał takiej wykładni przepisu art. 5 ust. 2 u.d.i.p. determinującej jego zastosowanie w realiach rozpatrywanej sprawy, w wyniku której przyjąłby, że w stanie faktycznym tej sprawy nie zachodziły podstawy do zastosowania ograniczenia dostępu do informacji publicznej, o którym mowa w art. 5 ust. 2 zdanie pierwsze u.d.i.p., tj. z uwagi na brak zaistnienia tajemnicy przedsiębiorcy. Prowadzone w ramach rozpoznania sprawy rozważania Sądu dotyczyły oceny, czy zaszły podstawy do zastosowania wyłączenia dostępu do informacji publicznej z uwagi na prywatność osoby fizycznej, którą to przesłankę podmiot zobowiązany wskazał w podstawie wydanej decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej. W takiej sytuacji, powoływanie się na etapie skargi kasacyjnej na istnienie tajemnicy przedsiębiorcy oraz fakt, że przedsiębiorca "z całą pewnością nie zrezygnował z ochrony tajemnicy przedsiębiorcy" jako na okoliczność wadliwie ocenioną przez Sąd nie mogło odnieść skutku w niniejszej sprawie. Zarzut ten był zatem poza wadliwą konstrukcją również bezpodstawny.
31 Nie mógł być wreszcie uznany za usprawiedliwiony również zarzut błędnej wykładni art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. poprzez "wskazanie, że w okolicznościach niniejszej sprawy nie zaszła konieczność tzw. anonimizacji dokumentów i w konsekwencji nie doszło do przetworzenia informacji" oraz wobec faktu, że "wnioskodawca nie udowodnił i nie wykazał, iż przeznaczy informacje dla potrzeb innych niż własne". Również w przypadku tego zarzutu jego konstrukcja wskazuje, że istotą omawianego zarzutu nie jest błędna wykładnia, czyli wadliwe odczytanie treści art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., zgodnie z którym "Prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego". Zarzut dotyczy przede wszystkim kwestii oceny zasadności stanowiska Sądu o braku podstaw do anonimizacji danych "w żądanych dokumentach", a zatem odnosi się do ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego, co czyni powyżej poczynione uwagi aktualnymi również, wobec tego zarzutu. Niezależnie jednak od tego, odnosząc się do stwierdzenia Sądu, że "żądanie skarżącego nie dotyczyło informacji publicznej przetworzonej", w kontekście zarzutu skargi kasacyjnej, że "w konsekwencji" Sąd błędnie uznał, że nie doszłoby do przetworzenia informacji (w wyniku anonimizacji), a zatem odczytując ten zarzut również jako zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego będącego konsekwencją błędnej wykładni pojęcia informacji publicznej przetworzonej, należy zarzut ocenić jako niezasadny. Wbrew stanowisku strony skarżącej kasacyjnie, co do zasady konsekwencją dokonania jakiejkolwiek formy anonimizacji nie jest przetworzenie informacji. Sąd pierwszej instancji prawidłowo wyjaśnił, że proces anonimizacji danych prowadzi z reguły do przekształcenia informacji, a więc do usunięcia danych niepodlegających udostępnieniu, co nie jest jednoznaczne z przetworzeniem informacji, skoro w wyniku anonimizacji nie powstaje informacja publiczna jakościowo nowa. Stanowisko to znajduje odzwierciedlenie w bogatym orzecznictwie sądowoadministracyjnym, które wypracowało sposób rozumienia pojęcia informacji publicznej przetworzonej. W niniejszej sprawie, Sąd wskazał, że informacja prosta nie zmienia się w informację przetworzoną poprzez proces anonimizacji. Stanowisko to jest prawidłowe także wobec stwierdzenia przez Sąd, że informacja przetworzona to taka informacja, na którą składa się określona liczba informacji prostych. Podkreślić trzeba, że konieczność dokonania anonimizacji w przypadku informacji prostej może powodować przyjęcie, że dojdzie do uznania, że żądanie dotyczy informacji przetworzonej, ale wyłącznie wówczas, gdy zakres anonimizacji będzie miał znaczący wpływ na konieczne nakłady pracy związane z przygotowaniem odpowiedzi na wniosek. Stanowisko strony skarżącej kasacyjnie, która uznaje, że każda ingerencja w treść dokumentu - anonimizacja stanowi w konsekwencji przetworzenie informacji jest błędne. Naczelny Sąd Administracyjny stoi na stanowisku, że informacją publiczną przetworzoną jest taka informacja, która w chwili złożenia wniosku nie istnieje w kształcie objętym wnioskiem, a niezbędnym warunkiem jej wytworzenia jest przeprowadzenie przez podmiot zobowiązany szeregu czynności analitycznych, organizacyjnych i intelektualnych w oparciu o posiadane informacje proste.
32 Końcowo wskazać należy, że sposób sformułowania zarzutów skargi kasacyjnej wykluczał możliwość dokonania przez Naczelny Sąd Administracyjny oceny przyjętej przez Sąd pierwszej instancji konstatacji, że informację publiczną stanowią informacje, które "dotyczą" osób świadczących obsługę prawną, a więc podmiotów "mających istotny i realny wpływ na wykonywanie zadań publicznych".
33 Z powołanych względów Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej, wobec czego w oparciu o art. 184 P.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił.
34 W zakresie wniosku o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do ich zasądzenia od strony skarżącej kasacyjnie. Zgodnie z art. 204 pkt 2 P.p.s.a. w razie oddalenia skargi kasacyjnej strona, która wniosła skargę kasacyjną, obowiązana jest zwrócić niezbędne koszty postępowania kasacyjnego poniesione przez skarżącego, jeżeli zaskarżono skargą kasacyjną wyrok sądu pierwszej instancji uwzględniający skargę. Niemniej jednak do niezbędnych kosztów postępowania prowadzonego przez stronę osobiście lub przez pełnomocnika, który nie jest adwokatem lub radcą prawnym, zalicza się poniesione przez stronę koszty sądowe, koszty przejazdów do sądu strony lub pełnomocnika oraz równowartość zarobku lub dochodu utraconego wskutek stawiennictwa w sądzie (art. 205 § 1 P.p.s.a.). Sąd powinien każdorazowo rozważyć, czy czynność, która spowodowała koszty była w ujęciu obiektywnym potrzebna do realizacji praw strony oraz czy i do jakiego poziomu poniesione koszty stanowiły także z obiektywnego punktu widzenia wydatek konieczny (zob. postanowienie NSA z dnia 3 lipca 2008 r., I OZ 498/08, LEX nr 494311). W okolicznościach niniejszej sprawy skarżący nie poniósł kosztów sądowych w postępowaniu kasacyjnym, skoro skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym, a złożona w sprawie odpowiedź na skargę kasacyjną nie została sporządzona przez profesjonalnego pełnomocnika.
Powołane przepisy
- Kodeks cywilny, art. 734
- Kodeks cywilny, art. 751
- Kodeks postępowania administracyjnego, art. 104 (§ 1)
- Kodeks postępowania administracyjnego, art. 109 (§ 1)
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 183 (§ 1, § 2)
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 184
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 204
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 205 (§ 1)
- Ustawa o dostępie do informacji publicznej, art. 3
- Ustawa o dostępie do informacji publicznej, art. 5
- Ustawa o dostępie do informacji publicznej, art. 16
Cytowane w
Cytowane w 3 orzeczeniach.